Gość: rafal IP: *.chello.pl 05.04.04, 09:51 ale magdalenke spieprzyl.. brak amunicji, ciezkiego wozu, i rozpoznianai przede wsystkim, tam gdize mialy byc drzwi nie bylo ich itp.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Justyna Re: Pożegnanie dowódcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:15 Może i spieprzył akcję ale nie tylko on był za to odpowiedzialny. Myślicie że łatwo jest podejmować takie decyzje w tak krótkim czasie? Jest tylko człowiekiem... Nikt nie jest nieomylny. Każdy ma prawo do pomyłek!!! Nawet Kuba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Pożegnanie dowódcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:28 i jeszcze coś. Jeśli ktoś będzie zainteresowany niech kliknie na: dziennik.pap.com.pl/?dzial=POL&poddzial=POL-PRZ&id_depeszy=13675970 napisane jest tam że Kuba złożył podanie o nową broń gdyż stara sie zacinała i było poprostu "stara"...zresztą przeczytajcie sami... Odpowiedz Link Zgłoś