olka112
25.04.04, 02:21
Od dziesieciu lat mieszkam w Niemczech; 9 lat w Berlinie i od roku w
Monachium. Tu nie ma ma czegos takiego, ze ktos, kto jest z Berlina (stolica)
jest lepszy od tego kogos kto mieszka np. w Kolonii. Po prostu nie ma czegos
takiego!!! Moze warszawiakom trudno to sobie wyobrazic, ale tak jest!
Czlowieka nalezy oceniac wedle tego jakim jest; a nie wedle miejsca
urodzenia. Bo to drugie graniczy z glupota, nietolerancja.
Ja, szczesliwie, nie mieszkam w warszawie, i nie chcialabym mieszkac.
Wystarczy mi ze moja bratowa stamtad pochodzi, moja mama tam mieszka.....
I na szczescie nie mam kompleksow, ze sie w "WAWIE"...ha ha nie urodzilam
Patriotyzm lokalny-fajna rzecz, ale zboczenie, to jest roznica.
I jesli w wawie tak fajnie jest, to niech tak bedzie!!!! nie mam nic
przeciwko!
Tylko ja tutaj nie boje sie w nocy wracac sama do domu! Wchodzac w brame nie
smierdzi mi szczochami. I zawsze swiatlo na klatce sie pali!