Dodaj do ulubionych

Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł...

15.02.11, 13:45
Faktem jest, że ta dzielnica, dynamicznie się rozbudowująca, powinna mieć metro a nie jakiś tramwaj.
Obserwuj wątek
    • Gość: Thomas Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... IP: *.wspiz.edu.pl 15.02.11, 13:47
      lepsze cwaniaki tam mieszkaja :)
      najpier kupuja najtaszne mieszkania w wawie 5tys za metr
      a potem ciagle narzekaja na slabe dojady :)

      • Gość: taa a dac im to metro IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 13:49
        niech maja...znajac podejscie wladz miasta i ztm to zabiora im za metro wszystkie autobusty (zostawia lokalne, dowozace do metra) oraz wytna wszystkie inwestycje drogowe - zapomnijcie o samochodach - macie metro.
        • Gość: taa dac im to metro... IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 13:56
          ale najpierw sprawdzic czy sa tam pomeldowani...(zdaje sie ze jeszcze obowiazek meldunkowy nie zostal zniesiony?)..i wlepic najwyzsza przewidziana prawem kare za niedopelnienie obowiazku - sprawa przynajmniej czesciowego sfinalizowania inwestycji sie rozwiaze
          i robic tak raz na 30 dni - miasto zarobi, bedzie na nowe przedszkola, zlobki, drogi i wszystko czego tylko sloiki zapragna - zwlaszcza gdzie tychze sloikow jest najwiecej.
          • avicus Re: dac im to metro... 15.02.11, 14:01
            Komuch.
            Już dawno ten durny obowiązek powinien być zniesiony. Liczy się to gdzie mieszkasz a nie gdzie jesteś przypisany (jak chłop pańszczyźniany)

            Gość portalu: taa napisał(a):

            > ale najpierw sprawdzic czy sa tam pomeldowani...(zdaje sie ze jeszcze obowiazek
            > meldunkowy nie zostal zniesiony?)..i wlepic najwyzsza przewidziana prawem kare
            > za niedopelnienie obowiazku - sprawa przynajmniej czesciowego sfinalizowania i
            > nwestycji sie rozwiaze
            > i robic tak raz na 30 dni - miasto zarobi, bedzie na nowe przedszkola, zlobki,
            > drogi i wszystko czego tylko sloiki zapragna - zwlaszcza gdzie tychze sloikow j
            > est najwiecej.
            • Gość: taa Re: dac im to metro... IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:09
              takze jestem za zniesieniem tego obowiazku - ale jesli jest to nalezy go przestrzxegac i egzekwowac
              zaasadniczo powinno sie liczyc GDZIE PLACISZ PODATKI - bo to wlasnie z pit utrzymuje sie miasto/gmina/dzielnica - reszta podatkow idzie do budzetu panstwa.
              wiec - poki nie ma innej mozliwosci aby sloiki zamieszkale na danym terenie wspieraly ten obszar swoim podatkiem pit, powinien byc egzekwowany obowiazek melduunkowy.

              i nie zazdroszcze - wiem czym jest metro w poblizu miejsca zamieszkania i raczej z czystej ludzkiej zlosliwosci sloikom go zycze.
              • avicus Re: dac im to metro... 15.02.11, 14:20
                Jak wynajmujesz mieszkanie i prowadzisz na przykład działalność - to podatki zostawiasz w Warszawie. Również wtedy gdy jesteś zameldowany czasowo. A to że właściciele nie chcą ludzi meldować czasowo to już inna sprawa. Unikają podatków ci Warszawiacy i nikt tego nie egzekwuje :-)
                Tak czy siak - mieszka tam ze 200 tys ludzi z których większość pewnie te podatki płaci, pracuje w Wawie i robi tu zakupy oraz korzysta z usług. To też są pośrednio wpływy dla miasta.
                Paranoją jest że tak duże dzielnice są tak kiepsko skomunikowane i mają tak słabą infrastrukturę.
                • Gość: taaa Re: dac im to metro... IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:27
                  a nie przyszlo Ci do glowy, ze wlasciciel zameldowal by kogos na czas okreslony ale nie robi tego z checi nieplacenia podatkow, ale dlatego, ze nie pozbedzie sie takiego delikwenta?
                  ilu z nie "zameldowanych" prowadzi i ma zarejestrowana dzialalnosc na terenie wawy 5-10%?
                  a reszta?
                  vat, akcyza itp to podatki idace do budzetu panstwa.
                  dlaczego tak slabo skomunikowane? a bo oficjalnie mieszka w nich duzo mniej osob niz rzeczywiscie - bo wszelkiej masci badania opieraja sie przede wszystkim na meldunku (bo jak prosciej stwierdzic ile osob mieszka - nie liczac kazdej glowy na ulicy?). i nie szkodzi ze wszyscy wiedza ze jest inaczej - i badajacy i podejmujacy na podstawie tych badan decyzje urzednik ma "podkladke".
                  • avicus Re: dac im to metro... 15.02.11, 14:34
                    A dlaczego się nie pozbędzie delikwenta? Może go wymeldować na drugi dzień.
                    Prawda jest taka że to czarny rynek. Wiem bo zanim kupiłem mieszkanie musiałem trochę powynajmować :-) Poza tym mam firmę i płacę tu podatki ( tak na marginesie )
                    • Gość: taa Re: dac im to metro... IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:43
                      aby nie bylo - jeszcze raz powtarzam - NIE JESTEM ZWOLENNIKIEM OBOWIAZKU MELDUNKOWEGO
                      Ty masz, wiec Ciebie nie dotyczy...ale ze nie wiesz jak dziala system podatkowy???
                      trudno sie pozbyc zameldowanego lokatora, zwlaszcza jesli sie pojawi dziecko itp. nawet umowa niewiele daje wlascicielowi. bo niestety wynajmujacego chronia prawa obejmujace np ochrona spoldzielcow/wynajmujacych od miasta i tp.
                      • eustachy.s Re: dac im to metro... 15.02.11, 15:44
                        Wystarczy wypełnić formularz NIP-3 i na tej podstawie płaci się podatki w miejscu zamieszkania, nie trzeba być tam zameldowanym. A z tego co mi wiadomo to spora część mieszkanców białołęki zameldowana jest poza Warszawą i gdzie indziej płaci podatki, a jest najbardziej nastawiona roszczeniowo.
            • lukasz.1978 Podatki 15.02.11, 14:10
              > Komuch.
              > Już dawno ten durny obowiązek powinien być zniesiony. Liczy się to gdzie mieszk
              > asz a nie gdzie jesteś przypisany (jak chłop pańszczyźniany)

              Przede wszystkim liczy się to, gdzie kto płaci podatki.
              • Gość: waku69 Re: Podatki IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:22
                @lukasz.1978 - sloiki tego nie zrozumieja - oni przeciez placa podatki...vat, akcyzy, pit tez. i zadna argumentacja do nich nie trafia. potrafia tylko wymagac, a jak funkcjonuje miasto i z czego sie utrzymuje, to niewielu z nich ma choc metne pojecie.
                dlatego - poki nie ma lepszej metody aby pieniadze z pit trafialy tam gdzie powinny - egzekwowac obowiazek meldunkowy
                przy okazji obowiazku meldunkowego - sa z nim zwiazane jeszcze inne sprawy, chocby glupia statystyka. nikt nie da gminie pieniedzy/dotacji na np. zlobek bo patrzy ile dzieci w danym wieku jest ZAMELDOWANE na danym terenie - bo w tym przypadku urzad podpiera sie meldunkiem. i moze mieszkac tam pierdyliard dzieci w wieku zlobkowym/przedszkolnym a nikt kasy nie da bo OFICJALNIE tych dzieci na tym terenie nie ma...bialoleka ma z tym juz problemy, tak samo mokotow...
                nastepna sprawa sa ubezpieczenia samochodow. ja majac zarejestrowany samochod w wawie place duzo wyzsze ubezpieczenioe niz ten ktory w wawie samochodu uzywa ale ma go zarejestrowany w pipidowku
                i jeszcze wiele podobnych - na pozor nie zwiazanych z "meldunkiem" spraw jest.
                • Gość: ziom Re: Podatki IP: *.pzuci.pl 15.02.11, 14:24
                  jestem jak najbardziej za ! przedmówca powiedział wszystko w tym temacie i nie powinno byc więcej gadaniny
                • avicus Re: Podatki 15.02.11, 14:30
                  Ciekawe jak by się to miasto rozwijało gdyby nie ludność która tu napływa od 50 lat. To by dopiero była pipidówa :-)
                  Sprawa prosta - znieść obowiązek meldunkowy i podatki na podstawie miejsca zamieszkania zgłoszonego w PIT.
                  A dopóki tego się nie zrobiło to należałoby nachodzić ludzi w mieszkaniach i sprawdzać czy są tam zameldowani, oraz karać właścicieli wynajmujących mieszkania za ich "czarnorynkowy" wynajem bez podatków i meldowania wynajmujacych tymczasowo.
                  Czyli powrót do komuny. Podoba się Wam taki pomysł???

                  Gość portalu: waku69 napisał(a):

                  > @lukasz.1978 - sloiki tego nie zrozumieja - oni przeciez placa podatki...vat, a
                  > kcyzy, pit tez. i zadna argumentacja do nich nie trafia. potrafia tylko wymagac
                  > , a jak funkcjonuje miasto i z czego sie utrzymuje, to niewielu z nich ma choc
                  > metne pojecie.
                  > dlatego - poki nie ma lepszej metody aby pieniadze z pit trafialy tam gdzie pow
                  > inny - egzekwowac obowiazek meldunkowy
                  > przy okazji obowiazku meldunkowego - sa z nim zwiazane jeszcze inne sprawy, cho
                  > cby glupia statystyka. nikt nie da gminie pieniedzy/dotacji na np. zlobek bo pa
                  > trzy ile dzieci w danym wieku jest ZAMELDOWANE na danym terenie - bo w tym przy
                  > padku urzad podpiera sie meldunkiem. i moze mieszkac tam pierdyliard dzieci w w
                  > ieku zlobkowym/przedszkolnym a nikt kasy nie da bo OFICJALNIE tych dzieci na ty
                  > m terenie nie ma...bialoleka ma z tym juz problemy, tak samo mokotow...
                  > nastepna sprawa sa ubezpieczenia samochodow. ja majac zarejestrowany samochod w
                  > wawie place duzo wyzsze ubezpieczenioe niz ten ktory w wawie samochodu uzywa a
                  > le ma go zarejestrowany w pipidowku
                  > i jeszcze wiele podobnych - na pozor nie zwiazanych z "meldunkiem" spraw jest.
                  • Gość: waku69 Re: Podatki IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:39
                    powrotem do komuny nazywasz egzekwowanie prawa? nawet ego nie zyciowego?
                    jak dla mnie - niech wszyscy przyjezdni wroca skad przyszli - ja moge mieszkac w zacofanej warszawie.
                    > Sprawa prosta - znieść obowiązek meldunkowy i podatki na podstawie miejsca zami
                    > eszkania zgłoszonego w PIT.
                    a jak zmusisz ludzi aby dopelnili tego obowiazku - znaczy zgloszenia w pit?

                    > A dopóki tego się nie zrobiło to należałoby nachodzić ludzi w mieszkaniach i sp
                    > rawdzać czy są tam zameldowani, oraz karać właścicieli wynajmujących mieszkania
                    > za ich "czarnorynkowy" wynajem bez podatków i meldowania wynajmujacych tymczas
                    > owo.
                    jestem za karaniem - i wlasciciela i tego, ktory wynajmuje.
                    a wiesz dlaczego ludzie wynajmuja "na czarno"?? - bo jesli podpiszesz umowe, to np. jesli wynajmujaca studentka zaciazy, to sie jej szybko nie pozbedziesz. nie ma ochrony praw wlasciciela mieszkania...jest za to ochrona lokatorow.
                    • avicus Re: Podatki 15.02.11, 15:40
                      Karanie jest do dupy. Nie ma szans wyłapać tych ludzi w taki sposób.
                      Ale zgłoszenie w PIT jest prostsze. Bo tam podajesz źródła dochodu i miejsce zamieszkania. Pod odpowiedzialnością karną. Wyłapanie cwaniaków w ten sposób jest znacznie łatwiejsze. Dlatego trzeba znieśś meldunki i wprowadzić ewidencje w skarbówkach. Tak jest w normalnych krajach w których taki obowiązek nie istnieje i nigdy go nie było, a gospodarki się rozwijają
                      • Gość: waku69 Re: Podatki IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 15:50
                        zgadzam sie, ze jak najszybciej trzeba cos z tym zrobic, znalezc jakis inny sposob.
                        bo tak naprawde wszyscy mieszkancy miasta (ten problem nie dotyka tylko wawy)na tym traca.
                        co do karania - karac trzeba, ale po zmianie przepisow/unormowaniu tego problemu - bo dlaczego nie karac za nie przestrzeganie prawa?
                        zreszta teraz pomijajac obowiazek meldunkowy - masz obowiazek rozliczyc sie z us wlasciwym dla miejsca zamieszkania na dzien 31-12, jak rowniez przy zmianie danych (chocby nr dowodu osobistego) zlozyc w us nip3... i to wszystko pod odpowiedzialnoscia karna. dlaczego tego nikt nie egzekwuje?
                        jak sam widzisz - do normalnych krajow to nam jeszcze daleko.
                • robot_humano Re: Podatki 15.02.11, 19:02
                  Gość portalu: waku69 napisał(a):

                  > przy okazji obowiazku meldunkowego - sa z nim zwiazane jeszcze inne sprawy, cho
                  > cby glupia statystyka. nikt nie da gminie pieniedzy/dotacji na np. zlobek bo pa
                  > trzy ile dzieci w danym wieku jest ZAMELDOWANE na danym terenie - bo w tym przy
                  > padku urzad podpiera sie meldunkiem. i moze mieszkac tam pierdyliard dzieci w w
                  > ieku zlobkowym/przedszkolnym a nikt kasy nie da bo OFICJALNIE tych dzieci na ty
                  > m terenie nie ma.

                  z czego jasno wynika że nie ma sensu płacić podatków w miejscu, w którym nie jesteś zameldowany (choć chcesz bardzo). Bo i ciebie i twoich dzieci i tak nie ma.
          • Gość: WARSiSAWA Re: dac im to metro... IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 15.02.11, 20:06
            Mały człowieczku widać, że się nie znasz... ehhh... Właścicielem nieruchomości możesz być wszędzie, możesz mieć tysiące mieszkań w Warszawie, a zameldowanym możesz być także w innym miejscu... To, że jesteś właścicielem mieszkania dajmy na to na Białołęce czy w innej części Warszawy nie zmusza Cie do meldowania się w nim !!! A jak już tak płaczecie o te podatki to pomyśl, że się za każdą nieruchomość płaci podatek, który idzie do gminy (dzielnicy) na której dana nieruchomość się znajduje, czyli mieszkanie na Białołęce = podatek od nieruchomości zostaje na Białołęce... Następnie będąc zameldowanym np. w tym jakże kochanym przez "warszawiaków" Lublinie, możesz płacić podatek od dochodów w Warszawie bez zbędnego wymeldowywania się z Lublina, wystarczy wypełnić NIP 3...

        • avicus Re: a dac im to metro 15.02.11, 14:04
          Władze miasta są z PO a dzielnicy Białołęka również. W dodatku jest tam niezły burmistrz ( tez z PO ).
          Nic z tego zazdrosny kolego :-)
      • Gość: kła Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: 194.181.188.* 16.02.11, 10:13
        A to bidulki nie wiedziały jak się sprowadzały na Białołękę że wyjazd z dzielnicy jest kiepski?
        Chciało się mieszkać na Białołęce to nie jęczeć teraz.
        Jeszcze trochę a mieszkańcy Nieporętu lub Marek będą domagać się metra bo dojazd kiepski.
        A może tak najpierw trzeba pomyśleć nie tylko o tym gdzie się chce mieszkać ale i o tym jaka tam jest infrastruktura?
        Czy są drogi dojazdowe,sklepy,komunikacja,szkoły przedszkola itd.
        Jak widać jednak myślenie nie jest najmocniejszą stroną niektórych mieszkańców Białołęki.
    • avicus Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... 15.02.11, 13:59
      Zdecydowanie należałoby przedłużyć metro w pobliże Toruńskiej (Auchan) w wariancie minimum.
      A potem na Nowodwory - bo te dzielnice sie nieustannie rozbudowują, a póki co jedyna komunikacja stamtąd to zakorkowana Modlińska.
      To by mocno poprawiło komunikację tej dzielnicy z resztą miasta.
      Tramwaj to odrębny temat. Również konieczny i nie rozwiązuje sprawy.
      • lukasz.1978 Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 14:09
        > Tramwaj to odrębny temat. Również konieczny i nie rozwiązuje sprawy.

        Jeśli nie rozwiązuje sprawy, to znaczy, że nie jest konieczny, Czyli jego budowa to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
        • avicus Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 14:24
          Bardzo śmieszne. Na tej zasadzie to byśmy wszyscy na pieszo chodzili. A co do podatków:
          Konsument kupujący cokolwiek w Warszawie płaci na przykład 23% VAT. Ten Vat trafia do lokalnych urzędów skarbowych. Poza tym gdyby nie było obowiązku meldunkowego - płaciłoby się podatki w miejscu zamieszkania (zgłoszonym w deklaracji podatkowej) co byłoby dużym uproszczeniem sprawy.
          • Gość: waku69 Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:33
            nie wazne kto zbiera podatek ale gdzie trafia - vat i akcyza trafiaja do BUDZETU CENTRALNEGO/ PANSTWA i nieistotne kto i gdzie je zebral.
            i wiekszosc niestety uwaza tak samo jak Ty.
            obowiazek meldunkowy jest. jest takze cos takiego jak miejsce zamieszkania dla celow podatkowych. jest tez cos takiego jak nip3, ktory powinien wypelnic i zlozyc kazdy, ktoremu zmieniaja sie dane do celow podatkowych.
            jedynym problemem sa sami ludzie - nip3 trzeba zlozyc, tak samo zadeklarowac gdzie chcesz placic podatki. ludzie po prostu tego sami z siebie (nazwijmy to uczciwoscia) nie robia.
            i poki nie znajdzie sie inny sposob to obowiazek meldunkowy powinien byc egzekwowany.
            • avicus Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 14:39
              Oczywiście że VAT do budżetu. Ale dochody dla firm tutejszych.
              I oczywiście że jest rubryka miejsce zamieszkania dla celów podatkowych i zapewne sporo ludzi z niej korzysta składając PIT.
              A obowiązek meldunkowy jest niepotrzebny i basta. Człowiek i tak ze 100 razy w roku musi w różnych miejscach napisać gdzie mieszka. To powinno wystarczyć. To relikt systemu sprzed 20 lat i wygoda dla urzędasów oraz utrapienie dla obywateli.

              Gość portalu: waku69 napisał(a):

              > nie wazne kto zbiera podatek ale gdzie trafia - vat i akcyza trafiaja do BUDZET
              > U CENTRALNEGO/ PANSTWA i nieistotne kto i gdzie je zebral.
              > i wiekszosc niestety uwaza tak samo jak Ty.
              > obowiazek meldunkowy jest. jest takze cos takiego jak miejsce zamieszkania dla
              > celow podatkowych. jest tez cos takiego jak nip3, ktory powinien wypelnic i zlo
              > zyc kazdy, ktoremu zmieniaja sie dane do celow podatkowych.
              > jedynym problemem sa sami ludzie - nip3 trzeba zlozyc, tak samo zadeklarowac gd
              > zie chcesz placic podatki. ludzie po prostu tego sami z siebie (nazwijmy to ucz
              > ciwoscia) nie robia.
              > i poki nie znajdzie sie inny sposob to obowiazek meldunkowy powinien byc egzekw
              > owany.
              • Gość: waku69 Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:47
                zgadzam sie co do obowiazku meldunkowego - ale na razie nie ma lepszej metody aby sklonic ludzi do przestrzegania prawa/obowiazkow.
                swego czasu byl wywiad z jakims pryjezdnym pracujacym, majacym tu wlasne mieszkanie. wrecz i wprost powiedzial, ze w warszawie nie bedzie placil podatkow, bo on jest tak zwiazany ze swoim miejscem urodzenia, ze chce je wspierac podatkami. i co takiemu zrobisz? a ilu takich jest?
                co do cit - tak, to jest lokalny podatek. ale prowadzac dzialalnosc, wiesz, ze mozna wogole nie placici podatkow...
                • avicus Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 15:35
                  Owszem jest to pewien problem. Powinno być tak że jak zgłaszasz w urzędach że tu mieszkasz, to płacisz tu podatki i już.
                  A co do działalności - CIT to płaca spółki z o.o. i akcyjne. Reszta płaci PIT w miejscu prowadzenia firmy z książki podatkowej albo ryczałt albo liniowy 19%
                  • Gość: waku69 Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 15:44
                    no tak, ale ja nie prowadze firmy...place tylko pit.
                    mozna by bylo prosciej to zalatwic, ale troszke wiecej by bylo roboty dla pracodawcow.:
                    i tak pracownika zglasza pracodawca do zus, wiec niech takze zglasza go do wlasciwego sobie us . i nie jak teraz - ze rozlicza sie w us dla miejsca zameldowania na 31-12 tylko us dla miejsca zatrudnienia na 31-12.
                    problem meldunek/podatki nie dotyka tylko warszawy.
                    niestety, dla wiekszych miast ludzie nie zameldowani (czytaj - rozliczajacy sie gdzie indziej) sa duzym problemem. wszsystko w miescie jest dotowane, miasto zyje z tych podatkow, musi robic pewne remonty i inwestycje (chocby rozbudowa linii komunikacyjnych)...a np wawa dodatkowo placi janosikowe.
                    jak najszybciej powinno byc to unormowane.
                    tak samom zreszta jak relacje wynajmujacy - prywatny wlasciciel mieszkania.
                    i jak wiele innych rzeczy, ktore sa durne ale nikomu nie chcialo sie ich poprawic lub zmienic.
                    • avicus Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 15:47
                      I już mamy program dla partii politycznej albo przynajmniej dla władz miasta :-)
                      • Gość: waku69 Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 15:54
                        > I już mamy program dla partii politycznej albo przynajmniej dla władz miasta :-
                        > )
                        moze za wiele :D

                        ale takie duperele stanowia o poszanowaniu prawa przez obywateli, ale takze o poszanowaniu obywateli przez prawo...
                        bo o szacunku obywatela do obywatela i jakiejs tam uczciwosci to mi sie nawet mowic nie chce...
                        normowanie takich spraw prowadzi do normalnosci.
                        a niestety, sa grupy ktore trzeba "delikatnie pokierowac" we wlasciwa strone...jak wszedzie i we wszystkim
                    • robot_humano Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 19:15
                      Gość portalu: waku69 napisał(a):

                      > no tak, ale ja nie prowadze firmy...place tylko pit.

                      > i tak pracownika zglasza pracodawca do zus, wiec niech takze zglasza go do wlas
                      > ciwego sobie us . i nie jak teraz - ze rozlicza sie w us dla miejsca zameldowan
                      > ia na 31-12 tylko us dla miejsca zatrudnienia na 31-12.

                      I tak wszystkie Żyrardowy, Skierniewice i Nowe Dwory dojeżdżające co dzień do roboty będą w Warszawie płacić podatki....Czego to człowiek nie wymyśli żeby się nachapać. Oczywiście pracujący w Świnoujściu kierownik salonu Plusa i kasjerka w ustrzyckim odziale PKO też - bo pracują w firmie zarejestrowanej w Warszawie. Co zresztą byłoby pewą logiczną kontynuacją - podatki przez nich wypracowywane już są tu płacone. Propouję raczej przyjrzeć się rodowitym warszakiakom, po czterech dziadków w powstaniu każdy, regularnie walącym po rogach swoje ukochane miasto przez wynajem dziesiątków tysięcy mieszkań na czarno i podnajmie lokali komunalnych. No bo skoro wynajmujący mi mieszkanie warszawiak nie płaci podatków warszawie to dlaczego ja miałbym?


                    • Gość: lula Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.11, 08:39
                      a co jeśli ktoś pracuje w dwóch miejscach (np na pół etatu) i każdy pracodawca zgłosi tę osobę w innym urzędzie? co jeśli ktoś zmieni pracę kilka razu w ciągu tego samego roku podatkowego?
                      osoby, które najgłośniej krzyczą o konieczności bycia zameldowanym na pewno nigdy nie próbowały zameldować się w wynajętym mieszkaniu... dodatkowo zmiana adresu zameldowania pociaga za sobą konieczność aktualizacji danych w US, ZUS oraz u pracodawcy. A swoją drogą czy szanowni zwolennicy karania za niezameldowanie wiedzą, że zgodnie z przepisami po 3 dniach pobytu należy zgłosić ten fakt w urzędzie? Przepisy o meldunku powstały w państwie totalitarnym, w którym chciano sprawować bezwględną kontrolę nad obywatelami, czy naprawdę chcemy do tego wracać? to nie ludzie z Lublina czy Radomia są problemem, tylko przepisy.
      • Gość: lfc Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.static.cable.virginmedia.com 16.02.11, 08:39
        Po pierwsze: artykuł o nazwie "Gdzie budować metro?..." i zero mapek, wizek, jedynie zdjęcie wejścia do metra <debil>

        Po drugie:
        > Zdecydowanie należałoby przedłużyć metro w pobliże Toruńskiej (Auchan) w warian
        > cie minimum.
        > A potem na Nowodwory - bo te dzielnice sie nieustannie rozbudowują, a póki co j
        > edyna komunikacja stamtąd to zakorkowana Modlińska.
        > To by mocno poprawiło komunikację tej dzielnicy z resztą miasta.
        > Tramwaj to odrębny temat. Również konieczny i nie rozwiązuje sprawy.

        W DUPACH SIĘ POPRZEWRACAŁO !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rowery też są
    • Gość: Welarg Re: Jest linia kolejowa do Dw. Gdańskiego IP: 148.81.254.* 15.02.11, 14:12
      Dorobić kilka przystanków, kupić kilka nowych skladów i puszczać je co kilka minut i będzie SKM.
    • konkretniekarol Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... 15.02.11, 14:30
      [...] wyłania się dla mieszkańców Warszawy ponury obraz międzydzielnicowego rozdarcia i walk o "lepszy kawałek sukna".

      Odnoszę wrażenie, że cytowany list jest, wbrew deklaracji autora, kolejną próbą wyrwania przysłowiowego kawałka sukna. A już dobitnie świadczy o tym zakończenie (gdyby tak połączyć przez Białołękę obie linie metra).

      Autor listu w zasadzie powtarza dobrze znane (choćby z kampanii wyborczych) slogany, unikając skupienia się na realiach i poszukania kompromisu.

      Metro musi być i na Targówku, i na Bemowie, to oczywiste. Dla mnie wcale nie jest to oczywiste. Za pieniądze przeznaczane na rozbudowę metra możnaby zrealizować szereg mniejszych inwestycji, które "w pakiecie" rozwiążą znacznie więcej problemów komunikacyjnych, niż choćby najdłuższa linia metra. Mowa o inwestycjach, które w większości przypadków są na zaawansowanym etapie przygotowań, które jednakże przez obecne władze Warszawy zostały włożone głęboko do szuflady. Do najważniejszych z nich należą: domknięcie trzech pierścieni warszawskich obwodnic, uruchomienie Warszawskiej Małej Obwodnicy Kolejowej oraz linii SKM do Piaseczna, Grodziska Maz., Błonia, Wołomina, Mińska Maz., wraz z modernizacją infrastruktury. Metro? Bardzo chęstnie, ale nie kosztem odkładania w nieskończoność kluczowych miejskich inwestycji, planowanych od wielu lat.

      Ale chyba największym beneficjentem metra powinna być inna dzielnica, Białołęka. A dlaczego Białołęka miałaby otrzymać pierwszeństwo przed Targówkiem Mieszkaniowym, Bródnem czy Zaciszem? Nie neguję ważności potrzeb mieszkańców Białołęki, nie mówię "chcieliście to macie", jak niektórzy komentatorzy, ale nie rozumiem też, jak logika miałaby decydować o ustawieniu w hierarchii planów inwestycyjnych Białołęki przed dzielnicami, które mimo mniejszej odległości od centrum, wciąż borykają się z ogromnymi problemami komunikacyjnymi. Co więcej: udrożnienie Targówka stworzy włąsciwy fundament dla rozwoju komunikacji na Białołęce, ale cały proces musi przebiegać stopniowo i racjonalnie, a nie zaczynać się od tych, którzy najgłośniej krzyczą.
      • robe.rt.k Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 17:25
        > Metro musi być i na Targówku, i na Bemowie, to oczywiste. Dla mnie wcale
        > nie jest to oczywiste. Za pieniądze przeznaczane na rozbudowę metra możnaby zr
        > ealizować szereg mniejszych inwestycji, które "w pakiecie" rozwiążą znacznie wi
        > ęcej problemów komunikacyjnych, niż choćby najdłuższa linia metra. Mowa o inwes
        > tycjach, które w większości przypadków są na zaawansowanym etapie przygotowań,
        > które jednakże przez obecne władze Warszawy zostały włożone głęboko do szuflady
        > . Do najważniejszych z nich należą: domknięcie trzech pierścieni warszawskich o
        > bwodnic, uruchomienie Warszawskiej Małej Obwodnicy Kolejowej oraz linii SKM do
        > Piaseczna, Grodziska Maz., Błonia, Wołomina, Mińska Maz., wraz z modernizacją i
        > nfrastruktury. Metro? Bardzo chęstnie, ale nie kosztem odkładania w nieskończon
        > ość kluczowych miejskich inwestycji, planowanych od wielu lat.

        Witam.
        To ja jestem autorem tego listu. A cytuję fragment maila konkretniekarol, bo szczególnie mnie "natchnął". generalnie szkoda, że dyskusja zeszła na meldunek, a nie na sprawy żywotne i istotne, czyli poprawę komunikacji w Warszawie. Ja nie neguje potrzeby dokończenia, czy raczej zbudowania w dużej części od początku, obwodnic, SKM do tych podwarszawskich miast, ale zabieram głos w jednej, konkretnej sprawie metra, nie pretenduję do miana zbawcy całej Warszawy. A tak się składa, że inwestycje wymienione przez konkretniekarol nie będą inwestycjami dla mieszkańców Warszawy, lecz dla przejeżdżających i dojeżdżających. To zupełnie inna sprawa, ale tez potrzebna, tak, jak potrzebna jest dyskusja, co zrobić, gdy zakorkują się Bielany po otwarciu ruchu z Tarchomina. A wielu dyskutantów zapraszam na Białołękę, nie tylko na Tarchomin, ale i dalej, na Zieloną Białołękę. Poszukajcie, gdzie to jest i jak wygląda, wtedy będzie łatwiej coś napisać.

        I wcale nie proponuje pierwszeństwa Białołęki w wyścigu po metro przez Targówkiem i Bródnem - czytelnicy jak spojrzą na mapę to przecież zobaczą, że ta linia MUSI najpierw dotrzeć i przejść przez dzielnicę Targówek, żeby wjechać na Białołękę. Więc trochę więcej znajomości geografii.

        Ostatnia sprawa, metro jest bardzo istotnym, ogromnym czynnikiem miastotwórczym i wspomagającym rozwój danego obszaru. Popatrzcie już nie tylko na Londyn czy Paryż, ale bliżej np. na Pragę (oczywiście czeską...). Nie mówiąc już o Ursynowie, a wkrótce to samo będzie z Bielanami (już chyba to zaczyna być widać?).

        Pozdrawiam z krańców Warszawy
        P.S. Jestem Warszawianinem, to się urodziłem, a Białołękę wybrałem świadomie, z różnych powodów, i wcale nie dlatego, że były podobno tanie mieszkania.
        • Gość: kixx Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.acn.waw.pl 15.02.11, 19:42
          no to moze ustaw sie w kolejce
          kiedy Bemowo i Brodno czekaly na metro,to w Bialoece tylko krowy z pastwisk marzyc mogly o dojazdach .Jest jakis argument,prawda?
          A z tym czynnikiem rozwojowym oczywiscie masz racje.Tylko nie wiem czemu ma sie on odnosic tylko do Bialoleki,a do takich Mor juz nie
          • Gość: wars Praga już 80 lat czeka na metro! IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 21:32
            kixxie, jak spojrzysz na te mapy zobaczysz, kto dłużej czeka na metro.
            Praga czeka na metro od lat 30 XX wieku (na Bemowie i Morach wówczas pasły się krowy) upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2f/Warsaw_Metro_1938-1973.svg

            Podobnie planowano po wojnie, a latach 50.
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a4/PL_Warsaw_Metro_1953.svg
            jak widzisz, 1/3 stacji planowana była na prawym brzegu, co oddaje proporcje pomiędzy zaludnieniem miasta.

            Przynudzasz z tym Chrzanowem.

            Dziś Targówek i Bródno są gorzej skomunikowane z Centrum niż Wola i Bemowo i to jest podstawowy argument. Kolejny jest taki, że tuż za Targówkiem od 10 lat wyrasta kolejne osiedle (Zielona Białołęka), które także dla dobra całego miasta powinno być dobrze skomunikowane z Centrum Warszawy. Korki w śródmieściu generują samochody spoza śródmieścia. przemyśl to.
            Na Chrzanowie póki co mieszka 500 osób i nie wiadomo co będzie za 10 lat. Jeśli nie będzie metra, liczba mieszkańców tych pól się nie zmieni.
            Przyznaj się, że kupiłeś tam kilka mieszkań na handel, bo nie rozumiem, skąd to uparte chrzanienie o chrzanowie.
    • Gość: wars redaktor i korektor pilnie poszukiwani do pracy! IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 15.02.11, 14:47
      Kilka akapitów, a tyle bzdur i błędów. Dalej nie czytam. Nie wierzę w rzetelność tego "redaktora":

      "Przypomnijmy, że ratusz rozważa skrócenie jego dalszych odcinków i zbudowanie tylko po trzy stacje w kierunku Targówka i Bemowa."
      Ratusz rozważa skrócenie o 3 ostatnie stacje, czyli budowę 6 w stronę Bemowa io 3 stronę Bródna.

      Metro potrzebne i tu i tam
      w takiej sytuacji przed drugim "i" stawia się przecinek. Wiem, głupota. Ale ktoś, kto zarabia pisaniem, powinien to wiedzieć.
    • Gość: ja Każdy łoś zanim kupi mieszkanie na Białej Łące IP: *.centertel.pl 15.02.11, 15:30
      Każdy łoś zanim kupi mieszkanie na Białej Łące powinien koniecznie przeczytać list Pani Agnieszki Borowskiej ze Stowarzyszenia Białołęka( warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34860,9096826,_Autobusy_zamiast_metra__U_nas_nie_ma_nawet_drog_.html) zanim zacznie narzekać na korki. Nieudolna dzielnica, która pozwoliła na niekontrolowaną zabudowę mieszkaniową wymusza teraz na reszcie miasta budowę metra. Jeżeli wywalczą metro, to nastąpi jeszcze większe zagęszczenie bloków na Białej Łące, czyli za parę lat będą domagać się kolejnego mostu, bo korki wcale się nie zmniejszą. Już w tej chwili budują most Północny, modernizują S8 do Marek ale i to będzie za mała. Przecież gdyby Bemowo było równie nieudolne jak Białołęka to już dawno zgodziłoby się na niekontrolowaną zabudowę wszystkich działek wzdłuż Lazurowej, zamiast przedłużać wydawanie WZ dla tych działek w nieskończoność.
      • Gość: taa oby nie! IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 16:17
        a zapominamy o moscie polnocnym i konsekwencjach dla zoliborza i bemowa z nim zwiazanych.
        teraz wszyscy chcacy dostac sie na wole lub ochote pchaja sie grota i omijaja bemowo i bielany. po otwarciu mostu, czesc owszem przesiadzie sie do metra - o ile da ono rade...ale nie bedzie mialo gdzie zostawic samochodow...no bo chyba nie wierzycie, ze wszyscy przesiada sie do tramwaju?
        reszta bedzie przebijala sie sokratesa i conrada do powstancow slaskich i maczka.
        raczej slabo to widze.
        • Gość: Z Bielan Re: oby nie! IP: *.aster.pl 15.02.11, 16:31
          Robi się szopkę ze wspólnymi obradami rad Targówka i Białołęki że niby taka współpraca dzielnic. A może przydałoby się zorganizować wspólne obrady radnych dzielnic Bielany i Białołęka i zastanowić się nad paroma rzeczami. Chociażby nad tym w jaki sposób rozwiązać zbliżający się komunikacyjny koszmar na Bielanach i co zrobić żeby mieszkańcy stacji metra np. Stare Bielany zmieścili się do składu jak już na Młocinach wsiądzie cały Tarchomin.
          A jeśli chodzi o moje zdanie w sprawie II linii, to z czysto egoistycznych pobudek życzę mieszkańcom Białołęki aby jak najszybciej dotarło do nich metro.
    • Gość: Zenek Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 16:17
      Linia okrężna powinna pogodzić większość, których to dotyczy. Urąganie mieszkańcom Białołęki, że...tam kupili mieszkania, to "plucie na własny talerz". W/g aktualnych danych statystycznych, na ok 1,7 mln mieszkańców "aglomeracji" warszawskiej, tylko niewiele ponad 50 % to osoby urodzone w Warszawie czyli "rodowici" warszawia(nie), a nie (acy). Pozostali - to imigranci. Więc trochę pokory i powściągliwości (po warszawsku: haltepape) z tymi wypominkami poza warszawiakom. Warszawianie czy nie warszawianie - kupują mieszkania tam, gdzie są - i kropka.
      Jedno jest pewne - protezami można się tylko p o d p i e r a ć do czasu.
      • Gość: albert Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.acn.waw.pl 15.02.11, 16:31
        Jedną - drugą linia metra chcemy załawtic wszystkie dzielnice prawobrzeżnej Warszawy co powoduje, ze linia taka musiałaby byc bardzo pokręcona. A może by tak pomyslec o następnych liniach metra. Jezeli Białołęka ma priorytet to taka linie wybudować najpierw.
      • sunim Oj Zenek... 15.02.11, 21:28
        Oj Zenek, wszystko ci się popieprzyło. Po pierwsze aglomeracja warszawska, to nie miasto Warszawa (ok. 1,7 mln. mieszkańców) lecz także - różnie wliczane - okolice. Aglomeracja warszawska to - wg różnych szacunków i w zależności od przyjętych kryteriów - 2,5-3,1 mln. mieszkańców.
        Po drugie to jednak termin "Warszawiak" przyjęty jest przez rodowitych i rdzennych mieszkańców za naturalny i prawidłowy. Dlatego od zawsze nie ma cwaniaka nad Warszawiaka, nie Warszawianina. Warszawianin to nadęte, napuchłe pojęcie - językowo wprawdzie prawidłowe, jednak sztuczne. Często określa się nim napływ do stolicy. Warto byś wiedział, zanim ktoś zwróci ci uwagę lub (co gorsza) zacznie się z ciebie śmiać.
        • Gość: Zenek Re: Oj Zenek... IP: 83.238.5.* 22.02.11, 07:55
          Oj "sunim" - toś sobie kropnął "w stopę" a może i w kolanko -jeśli nie załapałeś, że w tym (obecnym) kształcie, w granicach administracyjnych "st.m.Warszawy" - to nadal jest aglomeracja (faktyczna), a nie żadne m i a s t o. Jest to zlepek doklejanych czy doczepianych do Warszawy, różnym - ale niezbyt odległym czasie - okolicznych wsi, miasteczek itd. (w 1916 r: Marymont, Powązki, Wola, Ochota, Mokotów, Saska Kępa, Grochów itd. W 1951 r: Służew,Służewiec, Włochy, Gorce, Wawrzyszew, Młociny, Henryków, Białołęka, Bródno i cały obszar od Wawra do Falenicy - z Aninem, Międzylesiem, Miedzyszynem, a Wisłą). Jeśli np Ursus, Włochy czy Wesołą "dopisuje" ktoś " do Warszawy (z piątku na niedzielę), to czy stają się one faktyczną Warszawą - co to może znaczyć. Bzdura! Nadal są tym - czym były: doklejonymi! Nadal chodzi im o zachowanie swojej autonomii, ale przy okazji o uzyskanie korzyści z bycia w takim dziwnym tworze, jak "Miasto-aglomeracja". Jedną z takich korzyści jest sprawna komunikacja! Dla odmiany: Miasto ma z tym kłopoty ... i tereny, na które może "wypchnąć" innych warszawia-ków, obojętnie czy tu urodzonych, czy z "dopiski", czy z awansu "ze wsi do miast" czy też dobrowolnie skazanych na pracę i życie w tym miejscu na mapie. Wiec dane statystyczne o urodzonych warszawia-nach do ogólnej liczby warszawia-ków dotyczą a g l o m e r a c j i, nazywanej miastem Warszawa. Faktycznie (i "formalnie") do aglomeracji warszawskiej w ujęciu należy konwencjonalnym należy doliczyć i Piaseczno, i Pruszków, i Górę Kalwarię, i Otwock, i Wołomin i Nowy Dwór z Modlinem oraz kilkadziesiąt Wólk, Kobyłek, Marek, Zielonek itd. A Sulejówek i Legionowo - też "nie od macochy". Wiadomo tylko gdzie (+/-) ta "aglomeracja" się zaczyna: na granicy administracyjnej o b e c n e j aglomeracji p.n. Warszawa, a kończy ... gdzieś w Polsce!
          Jedno wiadomo na pewno: wszyscy (czy każdy) mieszkający w granicach obecnej aglomeracji czyli w granicach administracyjnych "miasta stołecznego" czy blisko poza tymi granicami (np w Michalinie, Józefowie, Milanówku lub Wiązownie - ma takie samo prawo dojazdu do pracy, szkoły czy domu, jak ten, mieszkający w "dopisanych" do Warszawy "za Bieruta" osiedlach, wsiach czy miasteczkach - niezależnie gdzie to miejsce "dojazdowe" jest.
          A propos: "warszawianin" czy "warszawiak"? Odwoływanie się do tekstu piosenki Grzesiuka: "Nie masz cwaniaka nad warszawiaka" jest równie "uprawnione" jak do Wiecha i gwary z Pragi, Targówka, a może z Kurpiów, "Kaszebów" czy Kołomyi. Gwara jest gwarą - i kwita! Grzesiuk był z Czerniakowa czyli wsi włączonej do Warszawy (1916 r). Gdyby gwarowe zwroty nabrały rangi "poprawności" ogólnej - to mogło by oznaczać tylko, że dominuje (bądz chce) nad innymi. ą czy tamte "gorsze"? Chyba nie !? Więc dlaczego należałoby - w/g ciebie za "gorszych" uważać tych, co chcą dobrej komunikacji dla siebie: i ci z Marek, i ci z Białołęki, i ci z Targówka itd. Wątpliwe jest jednak to, czy oni wszyscy m u s z ą jechać (i to równocześnie) do Centrum? Przecież mogą chcieć z Białołęki na Mokotów czy Wolę lub z Piaseczna na Targówek, a z Otwocka do Wilanowa itp. TYLKO LINIA OKRĘŻNA UMOŻLIWIA O K R Ą Ż E N I E CENTRUM i dojazd do pożądanego miejsca w tym mieście-aglomeracji.
          A te "urągania" wzajemne, wypisz/wymaluj - przypominają zwyczaje ludów pierwotnych, gdy zwaśnione strony kucały na przeciw siebie, i zawzięcie na siebie...pluły (dosłownie). Ten zwyczaj występuje do dziś w niektórych plemionach afrykańskich oraz ...w Polsce (szczególnie między prymitywami "partyjnymi").
          • pathos_phobos Re: Oj Zenek... 09.03.11, 13:18
            Grzesiuk był z Czerniakowa czyli wsi włączonej do Warsz
            > awy

            Taaaa,pewnie.
            Grzesiuk był spod Chełma,ze wsi koło Cycowa.Do dziś mieszkają tam jego krewni.
          • sunim Re: Oj Zenek... 14.03.11, 21:31
            Nie, nie, Zenek. Jak byś się nie wysilał aglomeracja warszawska 1,7 mln mieszkańców nie ma. Kropka. Miasto Warszawa i warszawska aglomeracja to 2 różne rzeczy i Twój elaborat nic nowego w temacie nie wnosi. Gubisz się i plączesz niemiłosiernie w tych dywagacjach.

            A o Warszawiaka i Warszawianina chyba nie chcesz się spierać? Tutaj nie ma dyskusji. Niezależnie od problemów komunikacyjnych oraz praw podstawowych napływowych mieszkańców określa się nieco pogardliwie Warszawianami. I oni często nawet nie wiedzą o tym (co pokazałeś także ty). Niezależnie od tego kiedy włączono Targówek czy Czerniaków do Warszawy.
    • asperamanka Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... 15.02.11, 17:16
      W tej dyskusji pojawia się cała masa oskarżeń i przeinaczeń, więc może kilka punktów po kolei:

      1. Kwestia meldunku to rzeczywiście przeżytek. Istotnie do płacenia PIT w miejscu faktycznego zamieszkania wystarczy NIP-3. Tylko że niezłożenie go nie wiąże sie praktycznie z żadnymi dolegliwościami, więc wiele osób go nie składa z czystego lenistwa, część z kalkulacji, a cześć dlatego że zameldowanie w mniejszej miejscowości daje korzyści w postaci choćby niższej składki na ubezpieczenie samochodu. Jedyne znane mi osoby które NIP świadomie składają, to te które dużo zarabiają i boją się, że w ich rodzinnej miejscowości urząd skarbowy dokładnie prześwietli im zeznanie i wykorzystanie ulg, a w Warszawie skarbówce sie po prostu nie chce bo mają sporo podatników o wysokich dochodach i na jednym podatniku nie wisi wysfaltowanie drogi do nowej willi pana wójta. Rozwiązanie jest jedno - nie płacenie PIT w Warszawie powinno być dolegliwe finansowo, w sensie kosztów i kolejności dostepu do żlobków, przedszkoli, kosztów komunikacji, itd, itp.;

      2. O oficjalnym wynajmie i zameldowaniu napisano wyżej sporo. Po prostu zameldowanego lokatora, nawet w warunkach tzw. "najmu okazjonalnego", ciężko się pozbyć jeśli nie płaci czynszu czy dewastuje lokal. To najbardziej odstrasza właścicieli, a nie skromny w sumie ryczałt podatkowy czy nawet podatek normalny z odliczeniem kosztów, bo właściciel też się boi że zostanie zakablowany i będzie problem;

      3. Duża część przyjezdnych została niestety zrobiona w konia przez marketing deweloperów, i dała się nabrać na kupienie mieszkań na Białołęce, i to nie ich wina. Nie znali miasta i realiów i nikt im nie pomógł. Pamiętajmy że komuna pod koniec lat 1980-tych planowała dwa nowe, duże blokowiska w Warszawie, po Ursynowie, i to był Tarchomin właśnie, gdzie już postawiono pierwsze budynki, i osiedle "50-lecia PRL" na łuku Siekierkowskim, i planowała też komunikację. Sam pamietam te mapki deweloperów z połowy lat 90-tych z reklamą Białołeki tuż obok "Stacji Metra Winnica", i że zielono, i lasek, i cisza, itd. To był często owczy pęd, znam spporo osób przyjezdnych które dały się na to nabierać, moja koleżanka np. po przyjeździe z Trójmiasta na początku wynajmując mieszkanie dokonała przypadkiem bardzo dobrego wyboru, bo pracując na Jasnej wynajęła przy Placu Hallera, ale zaraz jej to inni przyjezdni trochę wcześniej "warszawiacy" zaczęli z głowy wybijać że to obciach, element, choć tam po dwóch tygodniach była "swoja" i nikt jej nie ruszał, i namawiali ją na "genialny" Tarchomin. Udało się to w ostatniej chwili wybić jej z głowy i w końcu kupiła koło stacji metra Wilanowska za cenę bardzo niewiele większą niż na Tarchominie, bo to te czasy były kiedy ceny były w dołku w 2001 roku, ale i tak się inni "znawcy" krzywili że w mieście, że korki, że smród, itp. Tak to działało też.
    • Gość: asd w dupie sie ludzikom przewraca IP: *.acn.waw.pl 15.02.11, 17:53
      sa "stare" dzielnice i osiedla-supialnie ktore nie maja nawet tramwaju, przez ktore centralnie nie leci linia kolejowa, a metra tam nawet nie ma w planach albo sa to plany tak debilne ze nigdy nie wejda w zycie.
      W tym samym momencie mieszkancy tych dzielnic maja fundowac drazenie metra kilometrami na jakies zadupia typu tarchomin.
      fakju w skrocie, poczekajcie na swoja kolej.
    • Gość: gość portalu Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... IP: *.c3-0.lex-ubr3.sbo-lex.ma.cable.rcn.com 15.02.11, 18:02
      Przeciez Bialoleka ma linie kolejowa! A od Dworca Gdanskiego metro juz jest.
      Trzeba zbudowac duzy parking przy stacji kolejowej i puscic wiecej/szybszych pociagow.
      A metro raczej puscic tam gdzie nie ma nawet linii kolejowej.
      Na przyklad wzdluz zachodniej strony Wisly.
      • Gość: Jaś Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 18:57
        Właśnie dlatego, że w każdej dyskusji na temat komunikacji, jedni idioci kłócą się o meldunki, inni wylewają własne żale, że mieszkają z daleka od szosy, jeszcze inni udają starych warszawiaków, mimo, że ich dziadkowie tu przyjechali na szaber i tak już zostało, wreszcie jeszcze inni kulturalnie zwracają się do interlokutorów per fakju, władza tego miasta ma was wszyskich głęboko w dupie i robi co chce. Aby do wyborów, a potem będziecie mogli Panią Hanię tamże pocałować.
        • Gość: Z Bielan Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.aster.pl 15.02.11, 20:04
          Jaś, to prawda, dyskusje wyglądają fatalnie, ale niestety antagonizowanie poszczególnych dzielnic jest także zasługą władz miasta. Takim przykładem jest obecna sytuacja - komu zabrać, komu dać?
      • lkan Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 22:05
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > Przeciez Bialoleka ma linie kolejowa! A od Dworca Gdanskiego metro juz jest. <
        Do tej linii kolejowej z Tarchomina jest ok. 3 km, a z Nowodworów 5. Dojedź, zostaw auto, pojedź SKM, przesiądź się do metra itd... Taki to ma sens jak powiedzieć, że przecież Warszawa ma metro.
    • gdabski Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 15.02.11, 18:42
      "Tramwaj, który ma powstać i jeździć po Moście Północnym, będzie taką właśnie rolę "dowozu" pełnił. A przecież przez to nie przybędzie miejsc w metrze z Młocin, ani nie ubędzie podróżnych z Bielan czy Żoliborza."

      Od przedłużenia tej linii na Białołękę też nie.

      /Gdabski
      • Gość: Z Bielan Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.aster.pl 15.02.11, 20:03
        gdabski napisał:

        > "Tramwaj, który ma powstać i jeździć po Moście Północnym, będzie taką właśnie r
        > olę "dowozu" pełnił. A przecież przez to nie przybędzie miejsc w metrze z Młoci
        > n, ani nie ubędzie podróżnych z Bielan czy Żoliborza."
        >
        > Od przedłużenia tej linii na Białołękę też nie.

        Miejsc od tego nie przybędzie, tyle tylko że metro nie będzie totalnie zapchane jeśli mieszkańcy Tarchomina będą mogli przemieszczać się w inny sposób niż tramwajem przez most północny. Oczywiście mam na myśli wariant II linii dojeżdżający aż do Nowodworów (ma to sens, bo jest to bardzo szybko rozwijająca się część miasta.
    • popijajac_piwo Może by tak całą Warszawę 15.02.11, 19:54
      przenieść pod ziemie?
      • Gość: busek Re: Może by tak całą Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 08:21
        Za dużo pijesz tego piwa i dlatego merda ci się w pustej łepetynie.
    • Gość: pcx na GOCŁAW !!! IP: *.acn.waw.pl 15.02.11, 21:09
    • fctheduck Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... 15.02.11, 21:33
      Białołęka "rozwija" się najszybciej, ponieważ ląduje tam cała ludność napływowa skuszona niskimi cenami mieszkań. Późnej odkrywają gdzie wdepnęli, ale wtedy jest już trochę za późno. I cała ta masa rozmnaża się na potęgę, stąd "dzietność" tej części (?) miasta. Inne dzielnice od lat czekają na metro, przybysze z innych pięknych miast też mogą poczekać. Albo niech się przeprowadzą, jak im się na Białołęce nie podoba.
    • Gość: klocekkk Do Piaseczna [poproszę. IP: 94.75.112.* 15.02.11, 21:54
      Piaseczno nawet tramwaju nie posiada, a więc byłoby to najsprawiedliwsze :)
    • Gość: wars do wszystkich mądralińskich rzygających na Białołę IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 21:58
      1. weźcie plan miasta
      2. zobaczcie, gdzie jest planowana stacja Kondratowicza róg św. Wincentego
      3. zobaczcie, gdzie są osiedla na Zielonej Białołęce (ul. Głębocka)
      4. zobaczcie, gdzie jest Trasa Toruńska (czyli droga ekspresowa dla wielu tysięcy osób przyjeżdżających codziennie do Warszawy samochodami i autobusami)
      5. zobaczcie, gdzie jest Tarchomin

      zastanówcie się, kto zyska na zbudowaniu metra do Kondratowicza (ewent. do Głębockiej przy Trasie Toruńskiej). Przecież nikt rozsądny nie oczekuje metra do Regat (osiedle na skraju miasta). Zyska Bródno, Targówek, ZB oraz cała Warszawa, do któej wiedzie kilkadziesiąt tysięcy samochodów mniej!

      Z Zielonej Białołęki (osiedla Derby, Lewandów) na Tarchomin jest tyle, ile z Pl. Wilsona do Metra Racławicka, albo nawet Wilanowska, a do PKP (SKM, która dowiezie tylko do Gdańskiego) 5 km, czyli tyle ile z Bemowa do pl. Wilsona.
      Dlaczego Bemowiacy, nie mogą sobie podjechać do metra na Żoliborzu?
      Jesteście w stanie to ogarnąć?
      • Gość: Fenix Re: do wszystkich mądralińskich rzygających na Bi IP: *.home.aster.pl 21.02.11, 21:20
        Gość portalu: wars napisał(a):
        > Dlaczego Bemowiacy, nie mogą sobie podjechać do metra na Żoliborzu?
        > Jesteście w stanie to ogarnąć?

        Którędy? Jesteś w stanie to ogarnąć?
        • Gość: Andre Re: do wszystkich mądralińskich rzygających na Bi IP: *.acn.waw.pl 04.03.11, 02:57
          Mieszkańcy Białołęki będą mogli dojechać do metra Mostem Północnym.
          Od Bemowa-Lotniska do stacji Wawrzyszew jest 20 minut jazdy autobusem 184 albo pół godziny tramwajem 5 do stacji Młociny. Trzeba też doliczyć do 15 minut stania na przystanku.
          Prawdę mówiąc mieszkańcom Bemowa nie opłaca się jeździć do metra żeby dostać się do centrum, gdyż są niezłe połączenia autobusowe. To że w godzinach szczytu autobusy są zapchane i stoją w korkach to inna sprawa. Buspasy trochę poprawiły sytuację.
          Moim zdaniem można by przedłużyć pierwszą linię metra i ją poprowadzić w stronę Białołęki.
          Był nawet pomysł żeby puścić metro mostem północnym, ale to by podrożyło jego budowę i projekt upadł.
    • Gość: stefan Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 22:10
      a starsze dzielnice - gocław od lat czeka i czeka , ani tramwaju ani metra! budować jednocześnie na bródno i gocław!
    • Gość: sss A wystarczy spojrzeć na mapę, żeby się zorientować IP: *.cemet.pl 15.02.11, 23:19
      że w dużej części metro na Białołękę szłoby przez dzielnice przemysłowe albo słabo zaludnione.
      Cała ta część Pragi do Białołęki i Tarchomina to tereny przemysłowe, porolnicze albo kolonie domków jednorodzinnych. Tak samo wygląda sytuacja jeśli spojrzeć w drugą stronę na Bemowo. W Paryżu do tego służy kolejka podmiejska RER, która jest ściśle zintegrowana z liniami metra. I w tym kierunku powinno się rozwijać komunikację, a nie bzdurzyć o metrze.
      A tak swoją drogą tak bardzo się mieszkańcy Białołęki oburzają, że miasto nie chce w nich inwestować, ale oni sami nie są nawet zameldowani w Warszawie. Podatków nie płacą, w wyborach nie biorą udziału.... Jak się chce czegoś to samemu też coś trzeba od siebie dać, a nie tylko żądać....
      • Gość: wars No to spójrz na tę mapę, człowieku! IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 16.02.11, 12:47
        img163.imageshack.us/i/metron.png/
        Na czerwono masz planowany przebieg, na zielono proponowaną zmianę w kierunku północnym.

        dodatkowo:
        cienki czerwony - tramwaj na Bródno i Żerań
        błękitny - SKM Legionowo-Dw. Gdański
        szary - Trasa Toruńska i Radzymińska (jedyne drogi dojazdowe do Centrum dla Warszawy północno-wschodniej).

        Co da proponowana zmiana?
        1. umożliwi zbudowanie dużego P+R przy Trasie Toruńskiej
        2. odblokuje Targówek i Pragę - znikną samochody z Zielonej Białołeki, Marek, Radzymina, Wyszkowa itp
        3. Umożliwi w sposób normalny dowieźć tysiące mieszkańców Bródna, Targówka i najszybciej się zludniającej i rozwijającej Zielonej Białołęki
        4. Pozwoli w dalszej przyszłości (za 20-30 lat) rozwijac naziemne metro na północ, gdzie jest od cholery wolnego miejsca i ktre na pewno bedzie wykorzystane (w tej chwili deweloperzy buduja lub maja pozwolenia na kilka nastepnych duzych osiedli na 10.000 osob)

        i niewazne, kto tu bedzie mieszkal, sloik czy dumny warszawiak. wazne ze jesli nie dostanie normalnej komunikacji zbiorowej, to bedzie samochodem blokowal targowek, prage, mosty, zoliborz, srodmiescie.
    • Gość: Romek Z Siedlec Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... IP: *.143.163.14.rev.kbt.pl 15.02.11, 23:47
      ja pie...
      ja na kazdym ch... wym forum 90% wpisow nie na temat
      tutaj o metrze
      a wy o Pitach i kto skad i od kiedy mieszka

      ;))
      banda baranow
      • Gość: ooo Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 07:29
        akurat malo interesuje mnie gdzie ktomieszka, ile czasu i skad pochodzi.
        interesuje mnie natomiast gdzie placi (bo ile to jest jego sprawa) podatki, w momencie kiedy zaczymna krzyczec ze od miasta i dzielnicy cos mu sie nalezy.
        przedszkola, zlobki, szkoly, metro, tramwaj, rozbudowa drog kosztuje....skad ma miec na to miast, jesli nie od miwszkancow? a jak kogokolwiek zmusic do dolozenia sie do tych inwestycji mimo ze mieszka w miescie i korzysta z nich?
        stad sprawa meldunku - ale w kontekscie "gdzie placisz podatek i czy dokladasz sie do tego, czego rzadasz"?
    • Gość: emgie Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: 178.73.49.* 16.02.11, 00:08
      Dwadzieścia lat temu zamieszkałam na Tarchominie, bo między innymi miało tu być metro , słyszałam że na na planach zagospodarowania Nowodworów jest uwzględnione wejście do stacji metra...
    • ritzy Trzeba zatrzymac roszczeniowy terror przyjezdnych 16.02.11, 01:17
      Pieniedzy tyle jest, ile jest. I za te pieniadze mozna albo zbudowac porządną Warszawę, z rownymi chodnikami, parkingami, małą architekturą itp. w granicach miasta, albo ulegac presji przyjezdnych, ktorzy osiedlili sie między Warszawa i ich rodzinnymi wioskami (czyli na takich roznych Białołękach) i teraz wymuszaja na nas, mieszkancach Warszawy, aby im budowac mosty, metro, tramwaje, baseny, teatry i Bog wie jeszcze co. Za nasze pieniądze.

      Uleganie tej presji oznacza, że będziemy miec w miescie syf przez nastepne sto lat. No bo pieniadze zamiast na likwidacje tego syfu pojda na budowe mostow, metra i drog dojazdowych dla przyjezdnych, ktorzy chwilowo osiedli w Białołękach.

      To jest absurd. Czy ja przenosze sie do Mławy bądź Radomia, aby tam żądać dla siebie przywilejów kosztem rodowitych mieszkancow tych pieknych miejscowości?

      Przyjezdni nie wzięli sie pod Warszawą z powodu klęski głodu, wojen plemiennych czy kataklizmow w ich rodzinnych stronach. To ich wolny wybor, powodowany chęcią wygodniejszego życia. Ale za to wygodniejsze życie ja mam płacić. Gdybym mial za duzo, to bym im te lepsze zycie zafundowal. Ale nie mam. Na wlasne potrzeby mi nie starcza (dzurawe i krzywe chodniki, stare autobusy, brak parkingow itp itd). Proponuję więc przyjezdnym, aby zamiast przeprowadzać się pod Warszawę i tu "żądać" od nas, skierowali swą energię i przedsiębiorczość na rozwój rodzinnych stron.

      Zaś przed poczatkiem dzielnicy Białołęka (i podobnych) nalezy postawic wielka tablicę z napisem: "Ta okolica nie ma bezposredniego szybkiego i wygodnego połączenia z miastem Warszawa. I w najblizszym czasie mieć nie będzie z powodu braku funduszy. Osiedlający się na tych polach robią to na własne ryzyko. Reklamacje komunikacyjne od napływu przyjmowane nie będą. Podpis: Władze miasta, działające w imieniu i dla dobra jego mieszkańców."

      Pomijam tu wcale nie blahe sprawy taniego cwaniactwa przyjezdnych, ktorzy nie płacą tu podatkow, są obojętni na historie i dzisiejsze problemy naszego miasta i poza czubek swego przyjezdnego egoistycznego nosa nie sa w stanie (i nie chca) wyjrzeć.
      • aga07 Re: Trzeba zatrzymac roszczeniowy terror przyjezd 16.02.11, 08:55
        Białołęka jest Warszawą od 1951 roku.Warszawa to nie tylko Centrum i Śródmieście.
        Mieszkam tu od urodzenia czyli 30 lat,tata ponad 55 lat,babcia ponad 75lat.Od zawsze wkurza mnie to gadanie,że Białołęka to nie Warszawa i że na Białołęce to mieszkają sami przyjezdni.W innych dzielnicach to pewnie nikt przyjezdny nie mieszka.
        • Gość: wars Re: Trzeba zatrzymac roszczeniowy terror przyjezd IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 16.02.11, 10:40
          aga07, ale oni wiedzą lepiej.
          burdel architektoniczny, mentalny, społeczny mają nie mniejszy w tym swoim śródmieściu, woli, żolliborzu, ale tego nie widzą.
          To jest jakaś poważna jednostka chorobowa, połączenie kompleksów, megalomanii i amnezji.
          • ritzy Ja wiem, ze jestem glupi, chory i zakompleksiony 17.02.11, 00:27
            szkoda tylko, ze nikt z szanownych polemistow nie odniosl sie do rzeczowych argumentow, jakie przedstawilem.

            Aha, i pozdrawiam Babcie, ktora mieszka na Białołęce od niepamietnych czasow.
            • Gość: jako Re: Ja wiem, ze jestem glupi, chory i zakompleksi IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 17.02.11, 16:11
              To ja sie odniose.

              Pieniedzy tyle jest, ile jest. I za te pieniadze mozna albo zbudowac porządną Warszawę, z rownymi chodnikami, parkingami, małą architekturą itp. w granicach miasta,


              zgadzam sie, zgadzam sie, zgadzam!
              zobacz, gdzie sie konczy miasto. albo przyznaj, ye chodyi ci o inne granice, takie, ktore ty sobie wymysliles.

              albo ulegac presji przyjezdnych, ktorzy osiedlili sie między Warszawa i ich rodzinnymi wioskami (czyli na takich roznych Białołękach) i teraz wymuszaja na nas, mieszkancach Warszawy, aby im budowac mosty, metro, tramwaje, baseny, teatry i Bog wie jeszcze co. Za nasze pieniądze.


              Nikt na nikim niczego nie wymusza, a juz na pewno nie przyjezdni. Zrozum to, i tobie podobni niech zrozumieja, ze Warszawa jest miejscem, w ktorym chca mieszkac rozni ludzie. Tak to juz jest ze stolicami. Przyjezdni w Warszawie sa wszedzie! Na Bialolece rowniez, ale sposrod moich znajomych przyjezdnych nie znam nikogo, kto by tam mieszkal. ja mieszkam na bialolece, choc przyjezdnym nie jestem, moja rodzina mieszka w warszaiwe juz jakies 150 lat.
              Ci ludzie sa ty zameldowani (sprawdz sobie statystyki) i placa tu podatki. dlaczego nie maja miec prawa do dobr, za ktore placa?
              NIkt zdroworozsadkowy nie chce budowac metra na bialoleke. nie teraz. teraz chcemy tylko miec tramawaj, autobus, chodnik. to samo co ty. poki co, to my placimy podatki na takich - uzywajac twojego slownictwa - darmozjadow jak ty, bo to tobie remontuja chodnik za nasze pieniadze, a nie nam za twoje.

              Uleganie tej presji oznacza, że będziemy miec w miescie syf przez nastepne sto lat. No bo pieniadze zamiast na likwidacje tego syfu pojda na budowe mostow, metra i drog dojazdowych dla przyjezdnych, ktorzy chwilowo osiedli w Białołękach.

              To jest absurd. Czy ja przenosze sie do Mławy bądź Radomia, aby tam żądać dla siebie przywilejów kosztem rodowitych mieszkancow tych pieknych miejscowości?

              Przyjezdni nie wzięli sie pod Warszawą z powodu klęski głodu, wojen plemiennych czy kataklizmow w ich rodzinnych stronach. To ich wolny wybor, powodowany chęcią wygodniejszego życia. Ale za to wygodniejsze życie ja mam płacić. Gdybym mial za duzo, to bym im te lepsze zycie zafundowal. Ale nie mam. Na wlasne potrzeby mi nie starcza (dzurawe i krzywe chodniki, stare autobusy, brak parkingow itp itd). Proponuję więc przyjezdnym, aby zamiast przeprowadzać się pod Warszawę i tu "żądać" od nas, skierowali swą energię i przedsiębiorczość na rozwój rodzinnych stron.


              inaczej byc szczekal gdybys sie na podlaskiej wsi urodzil. nie rozumiesz, ze kazdy ma prawo decydowac o swoim zyciu. nie podoba ci sie syf w warszawie, ktory robia rowniez rodowici warszawiacy, przenies sie do Krakowa, Paryza cy Bombaju. wszystko jedno.
              • lkan Re: Ja wiem, ze jestem glupi, chory i zakompleksi 17.02.11, 18:08
                Przypomnę "właścicielowi" Warszawy, że miał kiedyś kupę gruzu, czyli ciut większy syf niż teraz, i ówczesne hasło "cały naród buduje swoją stolicę", co polegało na obłożeniu opłatami wielu artykułów, nawet znaczków i kartek pocztowych na ten cel. Jak można się domyślić, to głównie ludzie spoza Warszawy na to łożyli; było ich po prostu więcej. Ci przyjezdni są też spoza Warszawy i może wypadałoby być skromniejszym, jak się mówi: moje pieniądze.
                • Gość: Fenix Re: Ja wiem, ze jestem glupi, chory i zakompleksi IP: *.home.aster.pl 21.02.11, 21:06
                  Tylko, że teraz Warszawa płaci janosikowe niejako oddając wam to co daliście odbudowując stolicę. A koleżance która mieszka na Białołęce od x lat polecam spacer i obejrzenie ile samochodów ma tablice z Radomia, Lublina, Białej Podlaskiej czy innego miasta ;) Wychodzi ciekawa statystyka. A skoro auta mają tablicę spoza Warszawy to ich użytkownicy nie są w Warszawie zameldowani ;)
                  • aga07 Re: Ja wiem, ze jestem glupi, chory i zakompleksi 23.02.11, 13:17
                    A akurat tu gdzie ja mieszkam od 30 lat,czyli na Białołęce Dworskiej to większość rejestracji jest WA lub wcześniejsze WZC :)
              • ritzy Jako tako 22.02.11, 00:06
                i napisal jako(tako)
                "inaczej byc szczekal gdybys sie na podlaskiej wsi urodzil. nie rozumiesz, ze kazdy ma prawo decydowac o swoim zyciu. nie podoba ci sie syf w warszawie, ktory robia rowniez rodowici warszawiacy, przenies sie do Krakowa, Paryza cy Bombaju. wszystko jedno."

                Kazdy ma prawo decydowac o swoim zyciu. Ale nie ma takiego prawa, aby sobie urzadzac wygodne zycie kosztem innych. Syf mi sie w Warszawie nie podoba i bede z tym syfem walczyl, bo to jest MOJE miasto. Od pokolen. Zas pomysl, abym przeniosl sie do Bombaju mozesz potłuc o kant dupy. Swojej lub innego naplywowego ziomala z roszczeniami.
      • Gość: huik8o Re: Trzeba zatrzymac roszczeniowy terror przyjezd IP: 193.46.186.* 23.02.11, 12:09
        A ich podatki nie ida do naszej wspólnej kasy, a to zwieksza deficyt budzetu Wa-wy.
        Niedługo dla miejscowych zabraknie pracy.
    • aga.81 Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... 16.02.11, 03:54
      Oby przez te propozycje i kombinacje nie przegrały obie dzielnice. Bo będziemy wojować i zmieniać przebieg i w rezultacie skorzysta na tym Bemowo.
      • viking.1 Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 16.02.11, 12:45
        To smutne i żenujące, poziom tej dyskusji. Tzw. prawdziwi warszawiacy, czyli zamieszkali "po lepszej stronie Wisły", są lepsi, niż mieszkańcy Białołęki, Ursusa (a kto tam mieszka, imigranci i robotnicy z fabryki!!!???), Wawra (wieś jakaś...), Piaseczna i Pruszkowa (wiocha albo mafia pewnie...). Chamstwo im z butów wychodzi i słoma, której nawet mieszkając w mieście od urodzenia nie zdążyli zgubić. Na Białołęce zameldowanych jest 90 tys mieszkańców - ZAMELDOWANYCH! Tyle, co na Ochocie, a na Żoliborzu ledwie 48 tys., trochę więcej jest na Bemowi i Bielanach, ale np. Targówek ma więcej mieszkańców. Po praskiej stronie mieszka 1/3 ludności Warszawy, jak "prawdziwi warszawiacy" chcą, to my się z przyjemnością od Warszawy odłączymy.
        • lkan Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał 16.02.11, 20:10
          viking.1 napisał:
          >jak "prawdziwi warszawiacy" chcą, to my się z przyjemnością od Warszawy odłączymy. <

          To wcale nie takie głupie. Kasa idzie na: bulwary, wodotryski, muzea, rewitalizacje, świetlne stroiki ulic, ale tylko po jednej stronie Wisły; coś tam jeszcze kapnie na Saską Kępę, może Pragę... Po tej stronie pieniądze pewnie są mniejsze, ale nie w takiej dysproporcji jak wydatki. Od czasu włączenia takich terenów jak Białołęka do jednej gminy, stanęło wszystko w miejscu.
        • Gość: Fenix Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.home.aster.pl 21.02.11, 21:08
          A zwróciłeś uwagę na wielkość dzielnic które porównujesz? Bo chyba nie bardzo
    • Gość: paszczak Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Białoł... IP: *.devs.futuro.pl 27.04.11, 14:14
      No tak a my jak zwykle 100 lat za trzecim światem. Duże miasta mogą się poszczycić kilkoma liniami metra a my? Jedno, zapchane w godzinach szczytu i awantury o drugą linię. Nie rozumiem dlaczego nie można budować metra - odkrywką, na powierzchni, drążąc tunele - jak tylko zaczynają powstawać nowe dzielnice. Podobno jest bezrobocie, mamy fundusze unijne i co? I g...no. Brak planowania przestrzennego w Warszawie - no ale co się dziwić. 60% Warszawiaków - to przyjezdni, którym nie zależy na rozwoju miasta. A więc co ich obchodzi transport miejski. Kupili sobie "siamochód" i fajnie.
    • Gość: a-aa Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.jmdi.pl 12.05.11, 09:36
      Jestem warszawianką z dziadów pradziadów i wybrałam Białołękę celowo i do dziś nie żałuje swojej decyzji. Jest tu cudownie, piękne okolice na spacery, nad zalew 15 minut. Jednak kiedy kupowałam tu mieszkanie, w planach na Tarchomin było metro. Jeśli weźmiecie atlasy Warszawy z lat 90 też jest tam naniesiona projektowana II linia metra. Chciałabym wiedzieć komu zawdzięczamy komunikacyjną zapaść Białołęki.
      • Gość: szymciolo Re: Gdzie budować metro? Linia okrężna przez Biał IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 19:23
        Widać, jaką jesteś Warszawianką!
        Nigdy nie było planów zawierajęcych linię metra na Tarchomin. No chyba, że kredką ktoś dorysował ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka