blagajo
11.04.11, 12:42
Ratujmy GAWĘDĘ !!! " Gazeta Warszawska"
Teresa Brykczyńska
środa, 16 lutego 2011 16:42
Dlaczego naszego państwa nie stać na utrzymanie zespołu z ponad półwiekową tradycją? Trudno pogodzić się z myślą, że grozi nam powolna utrata tak cennego skarbu kultury polskiej, jakim jest GAWĘDA...
Władze Wydziału Kultury Dzielnicy Mokotów są świadome tej sytuacji. Pozwalają jednak na powolne umieranie zespołu, który jeszcze funkcjonuje tylko dzięki grupce pasjonatów i dzieci, które bardzo chcą i śpiewać i tańczyć właśnie tutaj.
W październiku przyszłego roku minie równo 60 lat od momentu utworzenia najsłynniejszego polskiego zespołu dziecięcego pieśni i tańca GAWĘDA. W tym czasie przez zespół przewinęło się kilkadziesiąt tysięcy dzieci i młodzieży. Reprezentacyjny zespół Pałacu Młodzieży boryka się obecnie z niemałymi trudnościami – walczy o przetrwanie.
Zmuszony do opuszczenia Pałacu w czerwcu 2007 roku „błąka” się po Warszawie, licząc na wsparcie rozmaitych instytucji. Zespół został „przygarnięty” przez Służewiecki Dom Kultury i w małej salce, wynajmowanej przez SDK w Centrum Handlowym LAND, kontynuuje gawędowe tradycje.
Dyrektor artystyczny Gawędy, pan Andrzej Kieruzalski wierny zespołowi od początku jego istnienia, pomimo niedogodności lokalowych i braku pieniędzy, stara się utrzymać artystyczny i kulturalny poziom zespołu. Druh Andrzej wychowuje młodych ludzi, którzy tu trafiają, nieprzerwanie według swojej wypróbowanej, autorskiej metody „Wychowania przez sztukę i w kontakcie z nią”.
Przez niemal 60 lat swojego istnienia GAWĘDA wyrobiła sobie znakomitą markę nie tylko w Europie, ale i w USA, Kanadzie, Australii, Japonii i na Kubie. Zespół koncertował dla Ojca Świętego Jana Pawła II w Castelgandolfo, w Białym Domu i na Kremlu. Specjalnie dla GAWĘDY Włodzimierz Korcz, Wanda Chotomska, Jonasz Kofta i inni pisali swoje najlepsze piosenki. Zespół nadal otrzymuje zaproszenia z całego świata na rozmaite festiwale i konkursy. Ostatnio, na X Międzynarodowy Dziecięcy i Młodzieżowy Festiwal Piosenki i Tańca w Rimini, we Włoszech,
w lipcu b.r.
Niestety, obecnie przygotowanie zespołu do udziału w takim wydarzeniu jest niezwykle trudne. Dramatyczne warunki lokalowe praktycznie uniemożliwiają rzetelne próby, nie mówiąc już o dalszym, artystycznym rozwoju zespołu. Sale, w których odbywają się zajęcia są małe i dostępne dla GAWĘDY tylko w określonych dniach i godzinach. Brakuje magazynów na kostiumy i rekwizyty, które niszczeją w piwnicach LANDU bądź w magazynach Pałacu Młodzieży. Dzieci nie mają nawet miejsca, aby się przebrać i przygotować do próby
Wierna GAWĘDZIE grupa instruktorów-dawnych członków zespołu-stara się, pomimo tych wszystkich trudności, utrzymać wysoki poziom zespołu. Ale na jak długo wystarczy im tego zapału?
Dlaczego naszego państwa nie stać na utrzymanie zespołu z ponad półwiekową tradycją? Trudno pogodzić się z myślą, że grozi nam powolna utrata tak cennego skarbu kultury polskiej jakim, jest GAWĘDA.
Władze Wydziału Kultury Dzielnicy Mokotów są świadome tej sytuacji. Pozwalają jednak na powolne umieranie zespołu, który jeszcze funkcjonuje tylko dzięki grupce pasjonatów i dzieci, które bardzo chcą i śpiewać i tańczyć właśnie tutaj, w GAWĘDZIE, nigdzie indziej.
jak pomóc co radzicie dodam, że na razie część rodziców poszukuje sponsorów żeby obniżyć koszt wyjazdu do RIMINI ( od dziecka ok 2000) Długa tradycja, dzeci zaangazowane bardzo nie wiedzą do końca o trudnościach z jakimi zmaga sie zespół i rodzice
macie pomysły ?/