Dodaj do ulubionych

Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na M...

IP: *.acn.waw.pl 06.05.11, 18:46
trzeba było nie pędzić, tylko jechać zgodnie z przepisami
Obserwuj wątek
    • poniedzielny Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na M... 06.05.11, 18:49
      To co, motocyklista chciał go z prawej wyprzedzić, w dodatku jadąc szybko? Bardzo mądrze, nie ma co...
      • naczelny_frustrat Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na 06.05.11, 18:59
        a jakie to ma znaczenie, skoro to samochód wykonał nagły niebezpieczny manewr? kierowcy samochodów to ch...e i tyle
        • Gość: mm Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.cdma.centertel.pl 06.05.11, 19:03
          nastepnym razem jeśli przezyje to nauczy sie moze dostosowywac predkosc do warunków w miescie... dziś jeden też już przy mnie zaliczyłby autobus... tak mu się bardzo śpieszyło...
        • Gość: antydebil [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 19:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: kerofca Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.bredband.comhem.se 06.05.11, 19:11
          samochod wykonal nagly i gwałtowny ale bezpieczny manewr - skrętu w dozwoloną dla ruchu ulice a nie jazdy pod prąd czy przekraczania ciągłej linii ( amoże przekraczał, nie piszą). ale prawdziwie niebezpieczny manewr wykonal motocyklista. tym manewrem byla szybka jazda. widocznie motocyklista nie umial przewidziec, ze zbyt szybka jazda grozi smiercia. miejmy nadzieje, ze sie wyliże, ale jak nie on to będą kolejni. takie hobby. a kierowca samochodu - jego/jej mi żal, ma okropne przezycie za sobą, być może życie ludzkie na sumieniu. a wystarczy jechac 50 czy 70 na godzine zgodnie z przepisami. ale chyba nie uda sie do tego przekonac naszego narodu. co tydzien 50 trupów rok w rok... tysiące cierpiących bliskich, wyłącznie z powodu głupoty prowadzącej do dociskania gazu.
          • Gość: moto Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 19:17
            co do artykułu to sterta bzdur ... auto nagle skręciło w lewo ... i zajechało drogę motocykliście efekt wiadomy
            • Gość: ambroż Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.acn.waw.pl 06.05.11, 19:42
              W prawo nie w lewo. To sporo zmienia. Motocyklista wyprzedzający z prawej strony… efekt wiadomy.
              • Gość: LucasDzihad W LEWO, kierowca skręcił w LEWO IP: *.home.aster.pl 06.05.11, 21:45
                Ale wy musicie nienawidzić tych motocyklistów, żeby kłamać na swojej stronie.
                Czy Gwno kiedyś się nauczy podawać prawdziwe informacje?

                Kierowca skręcał w LEWO
                • Gość: ktoś A moto przydzwonił mu w TYŁ IP: *.chomiczowka.waw.pl 06.05.11, 21:47
                  Tak podaje TVN W-wa
                  • Gość: świadek Łżesz jak bura suka. IP: *.aster.pl 06.05.11, 22:27
                    Przydzwonił w bok, dokładnie w tylne drzwi pasażera srebrnej astry kombi.
                    • Gość: Gość-Wawa Re: Łżesz jak bura suka. IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.05.11, 23:42
                      No to jak w bok pasażera to możliwe że samochód skręcał w lewo, a motocyklista nadjeżdżał z naprzeciwka. Zwykle lewoskręty bez świateł są główną przyczyną wypadków z udziałem motocyklistów.
                      • Gość: jaxa ten artykuł to kłamstwo IP: 178.73.32.* 07.05.11, 00:38
                        Widziałem miejsce wypadku tuż po nim. Niebieska chyba yamaha i srebrny samochód kombi. Samochód miał głęboko wgniecione PRAWE drzwi i jasne było, że skręcając w LEWO zajechał drogę jadącemu z naprzeciwka motocykliście, który uderzył w samochód z jego PRAWEJ strony. Wina była ewidentnie kierowcy samochodu i jest to piąty albo szósty tego rodzaju wypadek w tym roku w Warszawie.
                        • Gość: vladcs Re: ten artykuł to kłamstwo IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 18:54
                          Żadne kłamstwo, jeżeli samochód skręcał w PRAWO a motor jechał za nim, to jak najbardziej mógł walnąć w prawe tylne drzwi.
        • Gość: defrustrat Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 07:59
          Te C...e mają blache .
          A duży może więcej .
          I w większości później umierają.
      • g00rek Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na 06.05.11, 19:33
        Ech.
        "wyprzedzanie z prawej strony jest dopuszczalne:
        na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu,
        na jezdni jednokierunkowej,
        na jezdni dwukierunkowej jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku."

        dlaczego kierowcy nie znają kodeksu drogowego?

        Miał prawo, o ile były tam dwa pasy.
        • Gość: pel Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.home.aster.pl 06.05.11, 19:52
          Tam nie ma wyznaczonych pasów
          • Gość: pel Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.home.aster.pl 06.05.11, 19:56
            Dokładnie w tym miejscu.
            www.zumi.pl/,warszawa_czarnomorska,Szukaj,21.046299050000002,52.1816707,2,1b,namapie.html?
            Przejeżdzałem kilka minut po wypadku, motocyklista jeszcze sie ruszał. Ciekawe jak kierowca, w samochodzie było solidne wgniecenie
      • antygosc Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na 06.05.11, 22:40
        Takie w ostatnich dniach wyszły nowe przepisy, że jednoślady mogą wyprzedzać z prawej strony. Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: cynik Sezon na świeże nereczki rozpoczęty. IP: *.tpnet.pl 06.05.11, 19:18
      • Gość: aa ostatnio pisali, że transplantacja jest w kryzysie IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.11, 19:36
        ostatnio pisali, że transplantacja jest w kryzysie.
        a tu wiosna i będzie hossa.
        • Gość: LucasDziahd żebyście gnojki nie potrzebowali nigdy narządów IP: *.home.aster.pl 06.05.11, 21:46
          tego wam życzę, bo rozumu wam nie przybędzie tak czy siak
    • Gość: freeman Memento mori IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 19:42
      Jak by gnojek motorem jechał przepisowo to by wyhamował. A tak ma nauczkę...jeśli z tego wyjdzie. Szkoda że inni nie uczą się na cudzych błędach.
      • pi_rez [...] 06.05.11, 20:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: m Większość motocyklistów po prostu łamie przepisy IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.11, 20:01
      jadąc zdecydowanie szybciej niż wynika to ze znaków drogowych, to tego często niebezpiecznie wyprzedza inne pojazdy. W takich sytuacjach żadne patrzenie w lusterka nie pomoże.
      • Gość: aqq Re: Większość motocyklistów po prostu łamie przep IP: *.219.51.74.static.nsti.pl 06.05.11, 20:14
        A właśnie, że PATRZENIE W LUSTERKA jest w tego typu sytuacjach ratunkiem. Samochodziarze snują się w korkach i myślą, że wszystko co za nimi też snuje się w tym samym tempie. Ta uliczka nie jest jakąś arterią, na której motocykl może się pojawić nagle i znikąd. Trzeba trochę wyobraźni i świadomości, że z drogi korzystają też pojazdy innego typu. I żeby nie było - samochodem jedżdżę od kilkunastu lat, a motorem od kilku, więc znam sytuację z obu stron.
        • rlnd Re: Większość motocyklistów po prostu łamie przep 06.05.11, 20:18
          > Ta uliczka nie jest jakąś arterią, na której motocykl może się
          > pojawić nagle i znikąd.

          Ta uliczka jest dostatecznie waska, aby nie probowac wyprzedzac na motorze prawa strona.
          Wyjasnij mi, dlaczego przy skrecie w prawo powinienem uwazac na to co sie dzieje na jezdni z mojej prawej strony (gdzie wlasciwie powinen byc wylacznie kraweznik) ?

          Poza tym - motocykl przy odpowiedniej predkosci, raczej pojawia sie "znikad".
          • Gość: dge Dawca IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 20:20
            dawca!
          • Gość: aqq Re: Większość motocyklistów po prostu łamie przep IP: *.219.51.74.static.nsti.pl 06.05.11, 20:37
            > Poza tym - motocykl przy odpowiedniej predkosci, raczej pojawia sie "znikad".

            No to chyba, że jesteś żółwiem i masz adekwatny do swojej natury refleks. Piszesz nie wiadomo o czym i nie wiadomo o jakiej hipotetycznej sytuacji. Ja odniosłem się do TEJ konkretnej na TEJ ulicy.
            Co do wyprzedzania z prawej, to nikt z nas na razie nie zna szczegółów zdarzenia. Artyści z GW piszą różne rzeczy i tak naprawdę nie wiadomo, czy motocyklista wyprzedzał (zakazane i niebezpieczne) czy omijał (jak najbardziej dozwolone). Motocykl wcale nie musiał przekraczać dozwolonej ani nawet rozsądnej prędkości, żeby zajeżdżająca mu drogę puszka doprowadziła do wypadku.
            Nie mam zamiaru definitywnie osądzać tu kogokolwiek i apeluję jeszcze raz - więcej wyobraźni z obu stron i więcej świadomości, że z dróg korzystają różne pojazdy!
            • rlnd Re: Większość motocyklistów po prostu łamie przep 06.05.11, 20:43
              > Ja odniosł
              > em się do TEJ konkretnej na TEJ ulicy.

              Ta ulica ma profil lekko wygiety, ale generalnie nie ma wybojow i mozna sie na niej dobrze rozpedzic (od Bonifacego do Sewastopolskiej).

              > czy motocyklista
              > wyprzedzał (zakazane i niebezpieczne) czy omijał (jak najbardziej dozwolone).

              Prawa strona ? Kiedy samochod sygnalizuje skret ?

              > żeby zajeżdżająca mu drogę puszka doprowadziła do wypadku.

              Nadal - zeby samochod zajechal droge temu motocyklowi to musialby go
              1. wyprzedzic
              2. gwaltownie skrecic przed motocyklem w prawo
              Sugerujesz, ze byl to zamach a nie wypadek (ostatnio to dosc popularne) ?
    • Gość: Mokotowski Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na M... IP: *.aster.pl 06.05.11, 20:41
      Mieszkam obok. Czarnomorska w tej okolicy jest ulicą właściwie w środku osiedla. Blisko jest szkoła podstawowa. Na jezdni są "śpiący policjanci". Z opisu trudno wywnioskować, czyja jest wina, ale w tym miejscu nikt nie powinien poruszać się z taką prędkością, żeby ewentualna kolizja była groźna. Ktoś na pewno za mocno wciskał gaz. Niezależnie od okoliczności tego wypadku: w tych okolicach na Sikorskiego i Sobieskiego bardzo często motocykliści, gdy mają okazję rozpędzają się do olbrzymich prędkości. Robią duży hałas i są niebezpieczni dla otoczenia. Nie chcę tutaj napiętnować wszystkich motocyklistów, ale ci "ścigający się" po mieście to bandyci, gdyż stanowią śmiertelne zagrożenie dla innych ludzi.
      • Gość: aqq Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.219.51.74.static.nsti.pl 06.05.11, 21:07
        Ja też uważam, że małolaty nie kierują się rozumem i zamiast ryczących ścigaczy powinny znaleźć inne środki na wyładowanie się / dowartościowanie / ... . Tak dla bezpieczeństwa innych, zachowania porządku i spokoju na mieście.
        Wracając do tego zdarzenia - jakkolwiek by nie było - zapewniam Cię, że w przypadku zderzenia samochodu z motorem dla motocyklisty nie ma bezpiecznej prędkości i każda kolizja jest potencjalnie groźna. Różnica mas obu pojazdów jest na tyle duża, że po zderzeniu motocyklista najczęściej frunie nad samochodem, a jak i na co upadnie, takie obrażenia odniesie. Stosowanie się do przepisów (w tym zachowanie dozwolonej prędkości) nie daje mu gwarancji bezpieczeństwa. A więc jeszcze raz - tylko wyobraźnia i uwaga po OBU stronach mogą ochronić przed tego typu tragediami.
    • r_mol Tam jest ograniczenie do 30 km/h 06.05.11, 20:47
      Tak że jeżeli motocyklista "pędził" to sam jest sobie winien.
      • Gość: motodebil Re: Tam jest ograniczenie do 30 km/h IP: *.204.118.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.05.11, 02:47
        skąd się tego zawistnego qrestwa tyle w Warszawie nabrało?
        przyjedzie taki wiochmen, co tatowym traktorem po polu jeździł, kupi "wypasionego" forda, albo inne oplowate g.ówno na 20 letni kredyt i zaczyna nienawidzić motocyklistów, bo mu wujkową wfmke przypominajo, co to o niej marzył, pasąc krówki.
      • Gość: motodebil Re: Tam jest ograniczenie do 30 km/h IP: *.204.100.49.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.05.11, 02:49
        pędził, to twój stary, bimber w lesie za wiosko.
    • buba32 Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na M... 07.05.11, 08:23
      To samochód zmieniając pas ma obowiązek upewnić się, że nie zajedzie nikomu drogi - gdzie więc wina motocyklisty?Tak się jakoś wszyscy nauczyli, że jak jest wypadek z udziałem motoru - winny motocyklista. Bzdura. Wielokrotnie jestem świadkiem sytuacji, w których samochody zajeżdżają drogę tłumacząc później ,że motoru "nie widzieli". A poza tym - jak on mógł (ten samochód) parkować z prawej strony ze środkowego pasa??? Żal tego motocyklisty. Jak to często bywa ucierpiał z powodu nieuwagi kierowcy samochodu i przekonania, że jak się większy pojazd to można się wepchnąć...
      • Gość: vladcs Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 18:55
        Jakiego środkowego pasa? Tam nie ma pasów.
    • Gość: ;) Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na M... IP: *.aster.pl 07.05.11, 09:28
      śpieszmy się kochać motocyklistów, tak szybko odchodzą....
    • Gość: . Re: Motocyklista w stanie krytycznym. Tragedia na IP: *.acn.waw.pl 15.05.11, 11:42
      ku... mordezamknij
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka