Dodaj do ulubionych

Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście

IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 09:12
A nie jest to przypadkiem niezgodne z prawem umieszczać niezatwierdzone znaki drogowe? No chyba, że w Polsce każdemu wszystko wolno.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście IP: *.home.aster.pl 21.05.11, 09:14
      Czemu ten rowerzysta ze zdjęcia 1. lamie prawo?
      jedzie ulica a ma ścieżkę rowerową?

      czy Policja się nim zajęła?
    • the_dzidka Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście 21.05.11, 09:20
      Niestety, pewna jestem, że będzie to martwy przepis. A dlaczego? A dlatego, że rowerzyści będą się obawiali (i słusznie) że 90% kierowców nie wie o tej zmianie przepisów i będą się bali "korzystać" z tego udogodnienia, żeby nie wylądować w szpitalu. I wszystko pozostanie jak dawniej.
      • Gość: ggg Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 09:23
        i dobrze bo przepis nie jest rozsadny
        • uzi_123 Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 09:44
          Jaki przepis nie jest rozsądny? Od dawna taki przepis dotyczy pieszych i też nie jest rozsądny?

          Jest bardzo rozsądny i logiczny. Ja jako kierowca samochodu dowiedziałem się, jadący ścieżką rowerową nie ma (właściwie nie miał) pierwszeństwa przed skręcającym samochodem dopiero po nagłośnieniu tej sprawy, wiec zawsze ustępowałem rowerzystom w takiej sytuacji (i teraz już rozumiem ich zdziwione miny). Tak samo jak przy skręcie w lewo najpierw musisz przepuścić tych z przeciwka (o ile konkretne znaki nie mówią coś innego), czy jak zmieniasz pas to poczekać aż będzie pusty, czy w końcu gdy skręcasz musisz przepuścić pieszego, który idzie prosto nawet jeśli nie robi tego na pasach.
          • rlnd Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 09:49
            > Tak samo j
            > ak przy skręcie w lewo najpierw musisz przepuścić tych z przeciwka

            Jaka masz widocznosc, jak dobrze widzisz samochod jadacy z przeciwka, a jak dobrze widzisz (przez prawe ramie) rowerzyste, ktory wjezdza na skrzyzowanie z predkoscia 25 km/h ?
            Jak duzy jest rower i jak duzy jest samochod ?
            Czy rowerzysci tez maja obowiazek uzywania swiatel przez caly rok ?
            Wreszcie, czy rowerzysta ma obowiazkowe OC ?
            • janci0 Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 10:38
              Jeździsz samochodem, który jest potencjalnie niebezpieczny i TY musisz się dostosować do innych, a nie rowerzyści i piesi, bo TOBIE nie jest wygodnie patrzeć. Trochę myśleć trzeba. Rower jak na ciebie wjedzie nic ci nie zrobi.
              • rlnd Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 10:56
                To nie chodzi o to ze mi nie jest wygodnie patrzec. Ktos porownal ustepowanie rowerzyscie jadacemu "zza plecow" do ustepowania samochodowi jadacemu z naprzeciwka.
                Probowales kiedys przepuszczac rowerzyste na skrzyzowaniu, ktory do tego skrzyzowania sie zbliza z duza predkoscia (25-30 km/h) ? Jest on w tzw. martwym punkcie - nie widac go ani z bocznego lusterka ani ogladajac sie przez ramie. To co, mam przy skrecie w prawo stac np. cala zmiane swiatel bo nie widac czy pedzacy rowerzysta wlasnie we mnie nie wjedzie ?

                > Rower jak na ciebie wjedzie nic ci nie zrobi.

                Owszem, zrobi. Oczywiscie, nie zabije czy zrani, ale moze porzadnie uszkodzic samochod. Tak, wiem, zaraz zaczniesz sie oburzac co to za porownanie. Ale ja uwazam, ze rowerzysci, skoro sa kierujacymi pojazdem, tez powinni miec obowiazkowe OC. Bo wyobraz sobie, ze czasem to oni wlasnie powoduja wypadki.

                PS. nie napisales mi, czy rowerzysci maja obowiazek wlaczania oswietlenia przez caly dzien, przez caly rok, tak jak inne pojazdy.



                • dorsai68 Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 11:43
                  Do tej pory musiałeś przepuszczać pieszych, od dziś pieszych i rowerzystów. Po prostu, zatrzymujemy się przed przejazdem, a nie przed przejściem, rozglądamy i dopiero wtedy przejeżdżamy.
                  Jeśli będziesz traktował drogę rowerową jak osobny, wydzielony, pas ruchu, a przejazd dla rowerów, jak osobne "skrzyżowanie w skrzyżowaniu", nie będziesz miał problemów.

                  Fakt, sporo rowerzystów jeździ bez wyobraźni. Wjeżdżanie na skrzyżowania na pełnej prędkości, to jeszcze pół biedy. Gorzej, że często połączone jest z brakiem oceny warunków na skrzyżowani, jadą na wprost, patrzą na wprost, nie analizują sytuacji na skrzyżowaniu.
                  Z drugiej strony, jeżdżą tak, jak spora część kierowców...

                  W kwestii OC, to pamiętaj, że jako kierowca też go nie masz. Mamy bowiem tak idiotyczne przepisy, że OC ma samochód, a nie Ty.
                  • rlnd Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 12:03
                    > Do tej pory musiałeś przepuszczać pieszych, od dziś pieszych i rowerzystów. Po
                    > prostu, zatrzymujemy się przed przejazdem, a nie przed przejściem, rozglądamy i
                    > dopiero wtedy przejeżdżamy.

                    Zgoda, tyle ze niemyslacy pieszy rozwija maks. predkosc 10 km/h (powiedzmy ze wbiega), wiec zeby mi 'wpasc" przed samochod musi byc dosc blisko drogi. Niemyslacy rowerzysta moze zasuwac i 30 km/h.

                    > Jeśli będziesz traktował drogę rowerową jak osobny, wydzielony, pas ruchu, a pr
                    > zejazd dla rowerów, jak osobne "skrzyżowanie w skrzyżowaniu", nie będziesz miał
                    > problemów.

                    Tyle ze po skrecie, nie stoje prostopadle do sciezki, tylko pod katem - stad gorsza widocznosc (jesli chodzi o niemyslacych rowerzystow).

                    > Z drugiej strony, jeżdżą tak, jak spora część kierowców...

                    No, tu masz racje.

                    > W kwestii OC, to pamiętaj, że jako kierowca też go nie masz. Mamy bowiem tak id
                    > iotyczne przepisy, że OC ma samochód, a nie Ty.

                    Prawda. OC na rower zatem ? :)
                    • rlnd Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 12:07
                      Sorka zapostowalem za szybko, dokoncze zdanie:

                      Zgoda, tyle ze niemyslacy pieszy rozwija maks. predkosc 10 km/h (powiedzmy ze wbiega), wiec zeby mi 'wpasc" przed samochod musi byc dosc blisko drogi. Niemyslacy rowerzysta moze zasuwac i 30 km/h wiec moze znajdowac sie calkiem daleko, przez co bedzie w "martwym punkcie" obserwacji.
                      Tak przy okazji - codziennie ustepuje i pieszym i rowerzystom przy skrecie w prawo (mam sciezke niedaleko od domu), zawsze mam problemy z widocznoscia (w prawo) i zawsze sie boje, ze zaraz z pelna predkoscia nadjedzie niemyslacy rowerzysta.
                      • Gość: TC z Oliwy Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.play-internet.pl 21.05.11, 12:57
                        wyprostujmy kilka kłamstew i mitów:

                        A
                        pieszy, biegnąc osiąga w sprincie prawie 40kmh. mi udaje się utrzymywać 20kmh na dystansie kilometra. truchtający maratończyk - wyczynowiec utrzymuje 10kmh godzinami.

                        B
                        jak jeżdżę rowerem do pracy mam średnią prędkość ok 10kmh. Maksymalna to ok 30kmh, do utrzymania przez kilka minut zaledwie. Jak jadę do pracy, nie jeżdżę utralekkim rowerem, w kolorowych ciasnych majtkach z pampersem, tylko w normalnym ubraniu, na normalnym miejskim rowerze.

                        C
                        Kierowcy zabijają w Polsce rocznie więcej rowerzystów, niż zginęło polskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie razem. I więcej pieszych, niż we wszystkich wojnach po zakończeniu IIwś, włączając interwencję w Czechach.

                        D
                        Jak komuś niewygodnie patrzeć i widzieć, powinien NATYCHMIAST zrezygnować z prowadzenia samochodu, BO JEST POTENCJALNYM ZABÓJCĄ.

                        E
                        Każdorazowe przekroczenie PORD przez kierowcę ze szkodą lub narażeniem pieszeych lub rowerzystów, powinno byc traktowane na równi z użyciem broni/niebezpiecznego narzędzia i w razie recydywy ścigane jak terroryzm. W końcu samochód jest niczy innym niż rodzajem opancerzonego koktailu Mołotowa.
                        • rlnd Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 14:51
                          A i B

                          Znacznie czesciej widze (na opisywanym skrzyzowaniu) przejezdzajace przez nie na pelnym gazie rowery niz sprinterow. A wcale rzecz nie musi sie dziac w dzien roboczy.
                          Swoja droga, do pracy nie jezdzisz szybciej niz 10 km/h ale juz biegasz 20 km/h ?

                          C

                          Zgoda.

                          D

                          Juz tlumaczylem, ze nie chodzi o niewygode. Zatrzymywalem sie i dalej zatrzymywac bede. Tyle, ze teraz (w moim odczuciu) przybedzie "niezniszczalnych" rowerzystow. A tacy, chyba sie zgodzisz, tez nie powinni po drogach jezdzic.


                          E.

                          Tak samo powinno byc z rowerzystami, nie sadzisz ?
                          • Gość: lajkonik Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 15:35
                            @zgadzamy się z sobą w sprawie buspasów. Widzę, że masz normalny problem, normalnego kierowcy, może też czasami rowerzysty.
                            Otóż w 2 sekundy, bo tyle możesz potrzebować na przejechanie ścieżki całym samochodem jadący na rowerze nawet 30 km/h może pokonać 15 m. Jak dojeżdżasz do skrzyżowania to widzisz co się dzieje na ścieżce po prawej. Wszystko co jest bliżej niż 15 przepuszczasz na wszelki wypadek. Czyli stajesz. I wtedy obserwujesz czy nie pojawia się ktoś nowy. Ja dotąd tak czyniłem i było OK. I z roweru, i zza kierownicy. Dodatkowy kłopot ? Z pewnością. Ale uściślający dotychczasową praktykę. Także i twoją.
                          • Gość: Anonymous biker Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 22:56
                            @rlnd
                            Wszyscy dojeżdżając do skrzyżowania muszą zachować szczególną ostrożność. Zasada ograniczonego zaufania też obowiązuje. Dzięki za wyrozumiałość :-)

                            Masa typowego samochodu osobowego - od 1000kg wzwyż. Roweru - od 25kg w dół. Dlatego kierowca samochodu to potencjalny zabójca a rowerzysta (lub pieszy) - samobójca. Stąd inna odpowiedzialność.

                            Rower nie ma świateł mijania, nie ma więc jak ich mieć włączonych. Sam mam świateł tyle, że łamię przepisy ich za duża liczbą ale wiem, że będę widoczny. Zgadzam się, że Policja powinna ostro tępić "batmanów", bo to wstyd i głupota nie mieć światełka za 25 złotych. Tylko że dziennie widzę co najmniej kilka samochodów również nieoświetlonych... Najlepsze są radiowozy z uszkodzonymi :-)

                            OC dla rowerzysty jest dostępne. Jak ktoś go nie ma, to później prywatna kieszeń może boleć - indywidualny wybór. Dopóki rowerzystów jest 100 razy mniej niż kierowców, obowiązek nie ma sensu (biurokracja by zabiła egzekwowanie). Kiedyś to się może zmienić.

                            Generalnie to myślę, że jesteś takim kierowcą, jakich na ulicy lubię i z którymi potrafię się porozumieć bez słów. Szerokości, przyczepności :-)
                          • Gość: joachim Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.acn.waw.pl 22.05.11, 11:19
                            Do tej ciekawej - i pouczającej - dyskusji dodam, że akurat ta zmiana w przepisach de jure nic nie zmienia. Pod tym względem nasz kodeks drogowy stał w sprzeczności z ratyfikowaną konwencją międzynarodową (konwencja wiedeńska) i powszechnie stosowany kodeksowy punkt o pierwszeństwie przy skręcie był, de jure, nieważny. Czyli: burdel był.
                • Gość: Alf/red/ Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.waw.pl 21.05.11, 14:17
                  > PS. nie napisales mi, czy rowerzysci maja obowiazek wlaczania oswietlenia przez
                  > caly dzien, przez caly rok, tak jak inne pojazdy.

                  Mają. Tylko nie muszą takiego światła mieć na wyposażeniu. Ot, taka konstrukcja prawna...
                  • lehoo Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 16:51
                    @Alf/red/

                    Nie, nie mają takiego obowiązku
            • m.moskwa Przepisy od dziesiecioleci dzialaja w innych kraja 21.05.11, 16:50
              @rlnd
              Nie róbmy z osoby na rowerze, często do pracy, czy po zakupy rozpędzonego bolidu niosącego śmierć.
              Wszyscy uczestnicy ruchu powinni maksymalnie uważać, mieć oczy wokół głowy. W krajach gdzie występuje ruch rowerowy, jeśli skręcając w prawo nie sprawdzisz drogi rowerowej, to oblewasz egzamin. Proste. Następna rzecz o której trzeba pamiętać. Te same zasady obowiązywały w Polsce do roku 2001 wiec nie ma się co oburzać. Kierowcy którzy zdawali prawo jazdy przed 2001 wiedza o czym mowie, ba, wielu z nich nie zdawało sobie sprawy ze przez ostatnie dziesięć lat to kierowca w tym przypadku miął pierwszeństwo i nadal ustępowali pierwszeństwa rowerzystom.
              Argument ze rowerzysta nagle wyskoczy nie wiadomo skąd z prędkością 25-30km/h (to raczej bardzo wysoka prędkość jak na rower, zwykle ludzie jeżdżą 15-20km/h) jest również mało trafiony. Ponieważ Ty dojeżdżając swoim samochodem z wieksza niz on predkoscia, po prostu chwilkę wcześniej miniesz go, wystarczy patrzec co sie dzieje dookola, to wszystko.
              • Gość: mm Chodzi o bezpieczenstwo ludzi na rowerach IP: *.acn.waw.pl 23.05.11, 20:05
                spojrz na to obiektywnie: nowy przepis zmniejsza bezpieczenstwo rowerzystow.

                Rowerzysta, wiedzac ze ma pierszenstwo bedzie pedzil, a kierowcy naprawde latwo go nie zauwazyc. Obok mnie jest masa sciezek rowerowych, zawsze uwazam, ale rowerzysci tez uwazali i bylo dobrze. Latwo jest nie zauwazyc w bialy dzien ciemno ubranego rowerzysty wyjezdzajacego zza krzaka ze sciezki rowerowej.

                Chodzi wylacznie o bezpieczenstwo ludzi na rowerach!
    • pablo_x Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście 21.05.11, 09:48
      Ze zdjęć wynika, że pojazdy ZTMu mogą śmiało skręcać w prawo ;)
      • d1ler Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 11:18
        Nie bardzo. Tablica "Nie obowiązuje..." musi być umieszczona POD znakiem, więc ta którą widać na zdjęciu jest od znaku wiszącego wyżej.
    • dorsai68 A cóż to za bzdury? 21.05.11, 09:51
      Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście

      FAŁSZ. Do czasu umieszczenia w rozporządzeniu MI w sprawie znaków i sygnałów drogowych taki znak nie obowiązuje. Rozporządzeniu, a nie "oficjalnym spisie" panie Grochowski.

      Polscy rowerzyści dołączyli do Europy!

      Nie wszyscy. Na przykład nie dołączyła do niej panna na damce, która Alejami Ujazdowskimi jechała po chodniku i pyskowała zwracającym jej uwagę pieszym.
      • admys Re: A cóż to za bzdury? 21.05.11, 10:44
        Dopóki rowerzyści nie będą poddani przymusowemu szkoleniu na kartę rowerową zakończonemu stosownym egzaminem, na ulicach będzie bałagan taki, jak obecnie. Przywileje - tak, ale kosztem wcześniejszego urzędowego dopuszczenia do ruchu.
        • dorsai68 Re: A cóż to za bzdury? 21.05.11, 11:24
          Dowcip w tym, że każdy rowerzysta pomiędzy 10 a 17 rokiem życia poruszający się po drodze publicznej ma obowiązek posiadania karty rowerowej. To rodzicie tych rowerzystów, są winni ich nieznajomości przepisów.
          Najsmutniejsze, że jak znam życie, to biorą udział w tej i podobnych dyskusjach piętnując młodych rowerzystów i nie zdają sobie sprawy, że w sumie to oni są winni, że młodzież jeździ na rowerach bez uprawnień.
          • Gość: lajkonik Re: A cóż to za bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 14:24
            A w której części Alej to było ? Mam nadzieję, że nie w tej, w której jest wyznaczona ścieżka i pieszym nie wolno po nie "wzdłuż" się poruszać :)
            Na poważnie:
            Ta ścieżka kończy się ni z tego ni z owego. Rowerzysta od Pięknej powinien zjechać na jezdnię. W tej części mocno dla niego nieprzyjazną - dostawy, parkujące auta, itd itp. Mało tego staje się dodatkowym kłopotem na jezdni dla aut. Ludzie jadą po chodniku, bo to dla nich naturalne i ...bezpieczniejsze. Tylko te auta na chodniku, ci piesi wychodzący z kilku sklepów. Stąd jest kłopot - brak ścieżki do Placu Trzech Krzyży. Po drugiej stronie - przy ambasadach jakoś i pieszych mniej i rowerzystów :) . Wszystko ma swoje wytłumaczenie.
            Niestety ludzie, którzy nie zdają egzaminu planując ruch aut - p. inż Galas i jemu podlegli, tym bardziej nie zapanują nad rozwiązaniem kolarskich problemów.
            • dorsai68 Re: A cóż to za bzdury? 21.05.11, 14:53
              Gość portalu: lajkonik napisał(a):

              > A w której części Alej to było ? Mam nadzieję, że nie w tej, w której jest wyzn
              > aczona ścieżka i pieszym nie wolno po nie "wzdłuż" się poruszać :)

              Właśnie na tej, na wys. KPRM, tyle że panna nie jechała ścieżką, a chodnikiem pomiędzy ścieżką a Łazienkami.

              > Ta ścieżka kończy się ni z tego ni z owego. Rowerzysta od Pięknej powinien zjec
              > hać na jezdnię. W tej części mocno dla niego nieprzyjazną - dostawy, parkujące
              > auta, itd itp. Mało tego staje się dodatkowym kłopotem na jezdni dla aut.

              Halo... wjazd na ulicę z ddr to włączanie się do ruchu! Prawidłowe włączenie się do ruchu nie może być "kłopotem na jezdni".

              Swoją drogą, ścieżka kończy się na pl. Trzech Krzyży, przy pomniku Witosa, a nie przy Pięknej.
              • Gość: lajkonik Re: A cóż to za bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 15:11
                Panny jakie potrafią być, wszyscy kawalerwoie wiedzą :) I vice versa.

                Niestety bardzo dużo bywa na tej ścieżce pieszych i wszystko się miesza. Może miała damkę przyczepioną do płotu i właśnie stamtąd odjeżdżała :) ?

                Gdzie jest ścieżka do Witosa ? Chyba, że ktoś domalował ? Dawno tamtędy nie jechałem. Na rowerze.
                Co do kłopotu nie nie miałem na myśli właczenia się do ruchu tylko już sam ruch. Są tam dwa pasy. Prawy, w kierunku placu, bywa zastawiony, samochody chcą parkować i wyjeżdżają. Rowerzysta chcący i mający prawo ominąć takie zjawiska, na chwilę blokuje także lewy pas. No, ale skoro jest tam ścieżka ?, to nie ma rowerzystów na jezdni i nie sprawiają kłopotu. Kiedyś ścieżka kończyła się przy Pięknej.
                • dorsai68 Re: A cóż to za bzdury? 21.05.11, 15:38
                  > Niestety bardzo dużo bywa na tej ścieżce pieszych i wszystko się miesza. Może m
                  > iała damkę przyczepioną do płotu i właśnie stamtąd odjeżdżała :) ?

                  Jechała od strony pl. Na Rozdrożu, wyprzedziła mnie tuż przed Agrykolą i zamiast na ścieżkę, zjechała na chodnik. To była taka panna z rodzaju "holende", kwiecista sukienka, słuchawki na głowie i pusto w głowie... słowem studentka marketingu (własnego) zapewne ;-)

                  > Gdzie jest ścieżka do Witosa ? Chyba, że ktoś domalował ? Dawno tamtędy nie jec
                  > hałem. Na rowerze.

                  Uooo.... kolego! Jakie domalowali?! Elegancki asfalt, a nie wiaderko farby. Jest po wschodniej stronie.
                  • Gość: lajkonik Re: A cóż to za bzdury? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 16:19
                    Super, od dawna ?
                    będę się musiał przejechać :)
                    • dorsai68 Re: A cóż to za bzdury? 21.05.11, 16:37
                      Gość portalu: lajkonik napisał(a):

                      > Super, od dawna ?

                      Panie, a bo ja wiem?
                      Idem se, patrzem se, jest! ;-)
    • Gość: bolo Nowelizacja jest niebezpieczna - będą trupy! IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 09:57
      Na początek zagadka: na mocy dzisiejszej nowelizacji PoRD kto będzie miał pierwszeństwo w poniższej sytuacj? (rysunek nieco uproszczony, przejazd rowerowy posiada jeszcze oznakowanie pionowe oprócz poziomego)
      img843.imageshack.us/img843/4064/rowery.png

      Jakże by inaczej... rower! Tak! od dziś znak "przejazd rowerowy" de facto oznacza też "ustąp pierwszeństwa".
      Od dawna w PoRD istniał art. 27 ust 1, mówiący że rower na przejeździe ma pierwszeństwo, ale był on równoważony przez art. 33 ust 4, mówiący że rower nie może wjechać bezpośrednio przed pojazd na jezdni. Obecnie w ramach "dostosowywania" PoRD do Konwencji Wiedeńskiej uchylono ten drugi przepis, pozostawiając pierwszy - mimo że oba przepisy nie miały odpowiednia w Konwencji. Pod naciskiem grupy rowerowych oszołomów uchwalono straszny bubel, który może być teraz śmiertelnym zagrożeniem: rowerzysta będzie miał prawo wjechać "na pałę" na każdy przejazd (oprócz tych gdzie są światła). Zanim kierowcy nauczą się nowego (nieujętego zresztą w Konwencji Wiedeńskiej) znaczenia znaku "przejazd rowerowy", może dojść do serii groźnych wypadków.
      • Gość: bolo Jeszcze raz rysunek IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 09:59
        Rysunek

        Zakładamy, że wszystkie pojazdy jadą prosto.
        • thekaroten Re: Jeszcze raz rysunek 21.05.11, 10:24
          No nie bardzo, znaki mają pierwszeństwo przed przepisami ogólnymi a A-7 i D-1 dotyczą całej drogi a nie tylko jezdni (zajrzyj sobie do rozporządzenia). Rowerzysta ma pierwszeństwo dopiero po wjechaniu na przejazd - tak jak było do tej pory. Inna sprawa że po zmianie przepisów należałby postawić po jednym A-7 także na ścieżce rowerowej.
          • Gość: bolo Re: Jeszcze raz rysunek IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 10:55
            > No nie bardzo, znaki mają pierwszeństwo przed przepisami ogólnymi a A-7 i D-1 d
            > otyczą całej drogi a nie tylko jezdni (zajrzyj sobie do rozporządzenia).
            Kierujących obowiązują znaki po ich prawej stronie.

            > Rowerzysta ma pierwszeństwo dopiero po wjechaniu na przejazd - tak jak
            > było do tej pory.
            Tylko że nic już go nie ogranicza przed wjechaniem na przejazd bezpośrednio przed pojazd.

            > Inna sprawa że po zmianie przepisów należałby postawić po jed
            > nym A-7 także na ścieżce rowerowej.
            A nie lepiej po prostu poprawić źle przygotowaną nowelizację i usunąć z PoRD ten sprzeczny z Konwencją przepis??
            • thekaroten Re: Jeszcze raz rysunek 21.05.11, 11:25
              Gość portalu: bolo napisał(a):
              > Kierujących obowiązują znaki po ich prawej stronie.

              Tak byłoby logicznie, ale niestety w przypadku rowerzystów nie jest to prawdą. Rozporządzenie stwierdza tylko, że znaki mają być umieszczane po prawej stronie jezdni. Kłaniają się lata traktowania rowerzystów jak pieszych.

              > A nie lepiej po prostu poprawić źle przygotowaną nowelizację i usunąć z PoRD te
              > n sprzeczny z Konwencją przepis??

              To że Konwencja nie zakłada takiego zapisu, nie znaczy od razu, że jest on z nią sprzeczny. Inna sprawa że moim zdaniem rowerzysta porusza się na tyle szybko, że pierwszeństwo na samym przejeździe nic nie wnosi przy mniej niż 4 pasach ruchu.

              Sam najchętniej usunąłbym wszystkie przejawy traktowania rowerzysty jak pieszego, czyli między innymi:
              a) skreślił wskazywany przez Ciebie zapis,
              b) wprowadził obowiązek powtarzania znaków A-7 i D-1 także na drogach dla rowerów,
              c) wprowadził obowiązek umieszczania A-7 i malowania na jezdni trójkącików przed wjazdem na skrzyżowanie, czyli także przed przejazdami dla rowerów, a nie przed samą jezdnią (nagminne w Polsce).
              • Gość: bolo Re: Jeszcze raz rysunek IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 12:25
                > Rozporządzenie stwierdza tylko, że znaki mają być umieszczane po prawej stronie
                > jezdni.
                Ale DDR spełnia kodeksową definicję jezdni...

                > To że Konwencja nie zakłada takiego zapisu, nie znaczy od razu, że jest on z ni
                > ą sprzeczny.
                No jest, bo w KW oznakowanie przejazdu rowerowego znaczy tylko "miejsce, gdzie rowerzyści przecinają jezdnię", bez określania pierwszeństwa (czyli jak nie ma znaków, to obowiązuje prawa ręka). Czyli to samo oznakowanie a inne pierwszeństwo - sprzeczność!
                • thekaroten Re: Jeszcze raz rysunek 21.05.11, 14:23
                  Gość portalu: bolo napisał(a):
                  > Ale DDR spełnia kodeksową definicję jezdni...

                  Faktycznie - tu mnie zaskoczyłeś i masz rację. Choć mam poważne wątpliwości, czy autorzy aktów wykonawczych są w pełni świadomi tej subtelności ;-)

                  W takim razie sytuacja na załączonym przez Ciebie obrazku w ogóle nie powinna mieć miejsca - oznakowanie jest sprzeczne. Na drodze dla rowerów musi być A-7 albo na poprzecznej nie może być D-1. W sumie to całkiem rozsądne.

                  Na marginesie przypominam sobie instrukcję z jednego z aktów wykonawczych , że DDR przy przecinaniu z drogą z pierwszeństwem powinna się kończyć przed przecięciem i zaczynać za a rowerzyści mają przechodzić przez jezdnię pieszo. I tak to w praktyce jest w Polsce projektowane.

                  > No jest, bo w KW oznakowanie przejazdu rowerowego znaczy tylko "miejsce, gdzie
                  > rowerzyści przecinają jezdnię", bez określania pierwszeństwa (czyli jak nie ma
                  > znaków, to obowiązuje prawa ręka). Czyli to samo oznakowanie a inne pierwszeńst
                  > wo - sprzeczność!

                  Przyznam że nie jestem już tak pewny tego braku sprzeczności jak na początku. Konwencja konsekwentnie traktuje rower jak pojazd a nie pieszego, a nasze rodzime akty prawne (i co gorsza mentalność) raz tak, a raz siak - stąd te problemy.
                  • Gość: lajkonik Re: Jeszcze raz rysunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 14:37
                    Sprzeczność jest i to straszna. Przykład Bola woła o pomstę do nieba.
                    Konieczne albo dodatkowe znaki przy ścieżce ( chociaż poziome), a przede wszystkim włączenie do definicji obowiązywania znaków tej ścieżki.

                    Co do samej nowelizacji to jest konieczna. Jeżeli mamy ścieżkę równoległą do jezdni i mamy przejazd (a nie koniec ścieżki, bo to wg mnie jest karygodne) to rowerzysta, który zbliża się do niego z założenia powinien mieć prawo przejechać przez przejazd bez zatrzymywania. Czyli ponieważ rowerzysta w ciągu sekundy pokonuje 4-8 m to taki, który jest około 15 m przed powinien być brany pod uwagę przez kierowcę samochodu jadącego równolegle i zamierzającego skręcić. Tzn. kierowca powinien bezwzględnie zatrzymać się i go przepuścić. Przy większej odległości to rowerzysta powinien nieco zwolnić.

                    Generalnie: projektowanie ścieżek rowerowych jako równoległych, oddzielonych od jezdni jest ze względów bezpieczeństwa dość dyskusyjne. Ma zalety i wady. Zaletą może być posadzenie żywopłotu między nimi ograniczającego np chlapanie z jezdni. Wadą - posadzenie tegoż żywopłotu ograniczającego widoczność. Itd. itd. Musimy jakoś współistnieć i to najlepiej załatwia sprawę. Trochę kultury i nie najeżdżanie na siebie wzajemnie.
      • Gość: wdr nowelizacja jest potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 10:28
        rzeczywiście może być problem z kierowcami. w takich przypadkach, żeby ochronić pieszych i rowerzystów należy podnieść poziom przejazd ścieżki rowerowej i przejścia dla pieszych co wymusi na kierowcach zachowanie odpowiedniej prędkości. rozwiązanie takie jest z powodzeniem stosowane w niemczech
        • dora-55 Re: nowelizacja jest potrzebna 21.05.11, 12:57
          Takie rozwiazanie u mnie w niemczech niema zastosowania.Rowerzysta jest zobowiazany do ostrorznosci.Przejscie regulacja swietlna czy nie zadnych praw musi stosowac sie do przepisow drogowych.W kazdym przypadku rower trzeba przeprowadzic przez pasy inaczj rowerzysta ginie to jego glupota.Oczywiscie powinni placic OC to podatnik ponosi koszta budowy tz. sciezek rowerowych.Calkowity zakaz jazdy na autostradach,drogach szybkiego ruchu oraz w miastach gdzie sa ulice tego typu.W niemczech ilosc wypadkow to duza ilosc,ponad 99% to wina rowerzysty.Rowerzysta ma stosowac sie do zasad kodeksu drogowego i placic OC W SKALI od 200-400 zlotych rocznie.Inaczj niema przyzwolenia na polska glupote w przepisach.
          • Gość: Meinzer Re: nowelizacja jest potrzebna IP: *.play-internet.pl 21.05.11, 13:06
            dora - kłamiesz.

            OC nie w N Iemczech jest płacone obowiązkowo przez rowerzystę, w innych sprawach też bzdurzysz. Jak masz wątpliwości, to znaczy, ze prowadząc auto po Rajchu, stwarzasz tam zagrożenie publiczne. Lepiej jeździj sobie samochodem tam, po co masz zabijać w Polsce?
          • Gość: zośka Re: nowelizacja jest potrzebna IP: 89.238.39.* 21.05.11, 13:11
            No cóż, nie wiem jak jest w Niemczech, ale w Polsce obowiązuje całkowity zakaz jazdy na autostradach oraz drogach ekspresowych dla cyklistów. Poza tym, być może w Niemczech ścieżki rowerowe buduje się z podatków (przypominam jednak, że rowerzyści także robią zakupy, płącą vat i odprowadzają podatek dochodowy), ale w Polsce w ciągu ostatnich lat z pewnością nie położonoby ani metra nowej nawierzchni, gdyby nie ujęcie w planach ścieżek rowerowych. Dlaczego? Ano dlatego, że dofinasnowania unijne nakładają na nas taki obowiązek: będzie kasa, ale ma być wygodny chodnik oraz ścieżka dla cyklistów. OC dla rowerów? Wolne żarty. Może dla pieszych, inwalidów poruszających sie wózkami, matek z dziećmi, rolkarzy, osób poruszających się hulajnogami, naraciarzy (w górach to dopiero wypadki som, paaanie!) również? Jeździłam na terenie Niemic rowerem. Zaskoczyłą mnie zaskakująca kultura jazdy kierowców. Większość osób (zmotoryzowanych), z którymi romawiałam na temat sytuacji na niemieckich drogach, wychodziła z założenie, iż słabszy ma pierwszeństwo i basta. Choć nonszalancja niektórych niemieckich rowerzystów zaskoczyła mnie niezmiernie.... dodam iż zwykle były to osoby starsze, aniżeli wiek studencki, czy gimnazjalny :D.
      • dorsai68 Chyba nadinterpretujesz. 21.05.11, 10:45
        Wg policji na drodze rowerowej biegnącej wzdłuż ulicy obowiązują przepisy dot. tej ulicy, w tym ograniczenia, zakazy i nakazy. IMO znak "ustąp pierwszeństwa" dotyczy zarówno jezdni, jak i drogi rowerowej.

        Nieporozumienie wynika z lokalizowania dróg rowerowych w chodnikach, a nie przy krawędzi jezdni.
        • Gość: bolo Re: Chyba nadinterpretujesz. IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 10:51
          Kierujących obowiązują znaki po ich prawej stronie. Zresztą nie widzę powodu, żeby zostawiać w PoRD niezgodny z Konwencją przepis, skoro nowelizacja odbyła się pod hasłem "dostosowania PoRD do Konwencji Wiedeńskiej".
          • Gość: bolo Ale nie skupiajmy się na znakach IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 10:58
            Wyobraź sobie to skrzyżowanie bez znaków "ustąp" i "droga z pierwszeństwem". Czyli skrzyżowanie równorzędne. Samochody jadące jezdniami mają się stosować do reguły prawej ręki. A rowerzyści? Wychodzi na to, że rowerzysta ma prawo wjechać na przejazd, nawet jak jezdnią z prawej coś nadjeżdża...
            • dorsai68 Wiesz, że rozstrząsasz nieistniejący problem? 21.05.11, 13:41
              Tu jest nowela przepisu.
              Wynika z niej, że w art.27 dodano ustęp 1a w brzmieniu: "Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów
              lub innej części drogi, którą zamierza opuścić."

              Nie dotyczy więc sytuacji, którą przedstawiłeś na tej krzyżówce.
              • Gość: bolo Re: Wiesz, że rozstrząsasz nieistniejący problem? IP: *.cdma.centertel.pl 21.05.11, 14:38
                Zwróć jednak uwagę, że usunięto z PoRD przepis
                Art. 33. 4. Na przejeździe dla rowerzystów, kierującemu rowerem zabrania się:
                1. wjeżdżania bezpośrednio przed jadący pojazd;
                2. zwalniania lub zatrzymywania się bez uzasadnionej przyczyny.

                Przy jednoczesnym pozostawieniu
                Art. 27. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.
                • dorsai68 Re: Wiesz, że rozstrząsasz nieistniejący problem? 21.05.11, 15:12
                  Ja cały czas podejrzewam, ze rowerzyści jednak instynkt samozachowawczy mają i nie wsiadają na rower, by popełnić samobójstwo. Usunięto zapis, ale IMO to był zapis z rodzaju "zabrania się uderzać młotkiem w rękę".

                  Ja jestem zdania, że znaki ustawione przy jezdni działają i na ddr. Jeśli jednak nie działają, albo są niewidoczne bo drzewa, krzewy reklamy etc.), to należy zacząć znakować również ddr, choćby powtarzając znak przy jezdni, na słupku, czy malując go na dojeździe do przejazdu rowerowego. Dalej jednak uważam, że kierowca z prawej strony rowerzysty ma pierwszeństwo, bo nawet bez znaku "droga z pierwszeństwem". Po prostu "Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo."
                • Gość: lajkonik Re: Wiesz, że rozstrząsasz nieistniejący problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 15:22
                  Bolo,
                  a zdrowy rozsądek gdzie ?
                  Rowerzysta ma się przestać bać kierowcy jadącego obok niego i skręcającego w prawo. Na krzyżówce musi zwracać uwagę na drogę poprzeczną i z przeciwka. Czyli to co widzi.
                  Ten z przeciwka, jeśli skręca w lewo też ma mu ustąpić.
                  Co do jadącego z prawej też. Zostaje problem tego z lewej. Jest sprzeczność wynikająca z prostej sprawy. Czy to oddzielne skrzyżowanie, czy nie. Jeżeli nie to:
                  1. Rowerzysta ma pierwszeństwo przed tym z lewej,bo jest z prawej. Musi być brany pod uwagę przez wszystkich !!! kierujących jako użytkownik drogi
                  2. Jeżeli nie to tym bardziej ma pierwszeństwo przed tym z lewej. Także wg starych przepisów.

                  Twój rysunek ma sens, wtedy gdy są znaki. Bo wtedy to już wyższa szkoła jazdy:
                  1. Rowerzysta na podporządkowanej ma się zatrzymać
                  2. Oddzielne równorzędne skrzyżowanie - rowerzysta miałby pierwszeństwo, ale to bez sensu z punktu widzenia logiki.
                  W sumie potrzebne albo uściślenie definicji, albo dodatkowe znaki.
    • 3krotek Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 10:07
      > A nie jest to przypadkiem niezgodne z prawem umieszczać niezatwierdzone znaki d
      > rogowe? No chyba, że w Polsce każdemu wszystko wolno.

      Nie jest.
      To co wisi nie jest u nas oficjalnym znakiem drogowym, więc może być najwyżej traktowane, jak powieszenie reklamy, których pełno wisi bez zezwoleń.
      • Gość: TS Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.dag.pl 21.05.11, 10:22
        Jest nielegalne. Na umieszczenie czegokolwiek w pasie drogowym trzeba mieć zgodę zarządu drogi. Szkoda, że redakcja propaguje zachowania niezgodne z prawem.
    • aerobat "Wal w cyklstę - on jest miękki" 21.05.11, 10:18
      Rower może tylko zarysować lakier......
      Zmiany w przepisach?
      Będzie parę pogrzebów.

      "Delikatność" pieszych i rowerzystów na drodze powinna być sankcjonowana przepisami.
      Dla ich dobra powinni się czuć jak zwierzyna łowna. I co z tego, że miał pierwszeństwo?
      - Szpital, kostnica?
      Miękki na jezdni intruzem. (motocyklistę zabezpiecza przyśpieszenie, ubiór, kask i większa świadomośc własnej obecności w ruchu).
      Dawanie nowych praw miękkim to działanie zastepcze - łatwiej o przepis niż ścieżki.
      /Ew. komentującym mnie zwolennikom praw cyklistów - na rowerze staram się jeździć jak najczęściej./

      • Gość: wdr uuu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 10:30
        motocyklista jest przeważnie ofiarą własnej prędkości.

        > - Szpital, kostnica?
        kierowca bardziej powinien myśleć o więzieniu, które go czeka po zabiciu pieszego/rowerzysty
        • Gość: Anonymous biker Re: uuu. IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:18
          > kierowca bardziej powinien myśleć o więzieniu, które go czeka po zabiciu pieszego/rowerzysty

          ...a tam będzie tak blisko pedałów, że mu się w najgorszych koszmarach nie śniło :-)
      • thekaroten Re: "Wal w cyklstę - on jest miękki" 21.05.11, 10:30
        aerobat napisał:
        > /Ew. komentującym mnie zwolennikom praw cyklistów - na rowerze staram się
        > jeździć jak najczęściej./

        I to ma sankcjonować Twoją głupotę? ;-)
        • Gość: Tomasz Re: "Wal w cyklstę - on jest miękki" IP: *.play-internet.pl 21.05.11, 13:18
          on jeździ jak najczęściej.
          a że nie stać go na Canondale z CroMoly za 50ooo zł, to nie będzie się kompromitował ze swoja Okrutną Ukraina, i jeździ dwa razy do roku, w środku najdłuższej nocy, w drodze do i z nocnego molopolowego. "No częściej się nie da"
    • Gość: X Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście IP: *.home.aster.pl 21.05.11, 10:23
      A może przy okazji dałoby się jakoś uporać z bydłem w samochodach, parkującym na ścieżkach rowerowych albo krowami prowadzącymi wózki po tychże ścieżkach?
      • Gość: Puchatek Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 10:38
        Gość portalu: X napisał(a):

        > A może przy okazji dałoby się jakoś uporać z bydłem w samochodach, parkującym n
        > a ścieżkach rowerowych albo krowami prowadzącymi wózki po tychże ścieżkach?

        Na pewno. Zaraz po tym, jak się upora z palantami na rowerach jeżdżącymi z pełną prędkością slalomem miedzy pieszymi po chodniku. Najłatwiej widzieć cudze grzeszki, prawda?...

        Jestem kierowcą "z przymusu" i cyklistą "z zamiłowania". wiem jak wygląda sytuacja na drodze z jednej i z drugiej strony. Kierowcy czasami zachowują się głupio. Rowerzyści, niestety, BARDZO CZĘSTO zachowują się głupio.

        A już nigdy i w żadnej sytuacji (ani jako kierowca, ani jako rowerzysta) nie widziałem nikogo (ani na rowerze, ani za kierownicą) kto jeździłby tak chamsko, arogancko i nieodpowiedzialnie jak niektórzy kurierzy rowerowi. Środkiem skrzyżowania, chodnikiem z pełną prędkością... Co tam inni, ja mam robotę. Jeden taki pajac staranował kiedyś _na_chodniku_ moją ciotkę, starszą już panią. Na szczęście nic nie złamała, ale była potłuczona i pokrwawiona. Nawet się nie zatrzymał, żeby zobaczyć co się stało. Więc nie róbcie z nas, rowerzystów, "świętych".

        Pierwszeństwo? Mój ojciec mawiał z wisielczym humorem: "Na Powązkach jest cała specjalna alejka dla tych, co mieli pierwszeństwo". Ja widząc skręcający samochód na pewno będę zwalniał i trzymał ręce na klamkach hamulców... Bo jak gość nie będzie świadomy zmian w przepisach (albo jak mnie po prostu nie zauważy) i jak mu się wbiję w drzwi, to moje pierwszeństwo będę sobie mógł wsadzić tam, gdzie pan może pana majstra w dupę pocałować.
        • Gość: X Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.home.aster.pl 21.05.11, 11:18
          > A już nigdy i w żadnej sytuacji (ani jako kierowca, ani jako rowerzysta) nie wi
          > działem nikogo (ani na rowerze, ani za kierownicą) kto jeździłby tak chamsko, a
          > rogancko i nieodpowiedzialnie jak niektórzy kurierzy rowerowi.

          Chyba raczej kurierzy samochodowi, którzy żeby dostarczyć paczkę wielkości książki są w stanie zablokować pas w A. Jerozolimskich w godzinach szczytu. Zresztą ogólna niska kultura jazdy polskich kierowców jest znana nie tylko u nas w kraju.
          • Gość: Anna Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.ists.pl 21.05.11, 12:56
            A czy myślisz, że kultura jazdy polskich rowerzystów jest inna? Jeżdżą po chodnikach, przejeżdżają przez ulicę przejściami dla pieszych i to z pełną szybkością (chociaż kodeks drogowy tego zabrania). Żaden nie ma świateł, nie sygnalizują swoich zamiarów, (klasyka: jedzie sobie cyklista przez skrzyżowanie prawą stroną, po czym skręca w lewo , nawet nie oglądając się za siebie, wprost pod jadący samochód), no i oczywiście ich ulubionym zajęciem jest jazda ulicami jednokierunkowymi pod prąd. Więc może ktoś mi odpowie - czy rowerzystów nie obowiązuja przepisy ruchu drogowego?
            • Gość: Anonymous biker Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:22
              We Francji wprowadzono ostatnio przepis dopuszczający na wszystkich ulicach jednokierunkowych jazdę rowerem pod prąd. Nie dotyczy on jedynie tych ulic, które są specjalnie oznakowane, że jednak rowerem pod prąd nie wolno.
    • Gość: antoni Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 10:48
      wszystko ok, tylko niech w końcu rowerzyści jeżdżą na światłach!!!!
      • Gość: X Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.home.aster.pl 21.05.11, 11:20
        No właśnie - niech jeżdżą na światłach żeby wieczorem widzieć jak ktoś parkuje na ścieżce dla rowerów. Wtedy będą mogli zjechać na ulicę żeby ominąć taki samochód.
        • Gość: Anna Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.ists.pl 21.05.11, 13:00
          A nie przyszło Ci do głowy, że ich nie widać?
      • Gość: Anonymous biker Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:24
        Ja jeżdżę na światłach. Generalnie na zielonym ale kilka razy zdarzyło mi się kątem oka zauważyć, że już się zmieniło na żółte.
    • Gość: Kajko Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzyście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 11:04
      Szczerze mówiąc z tego co zaobserwowałem to rowerzyści zawsze jeździli jakby te nowe przepisy już dawno obowiązywały, więc raczej nie zauważę różnicy :)
      Jakby ktoś wymyślił nowelizację, która by włączyła myślenie zarówno u rowerzystów jak i u kierowców to by dopiero była zmiana...
      • Gość: Anonymous biker Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:25
        Dobre! Ale po co się ograniczać? Rozszerzmy to od razu na wszystkich! Ciekawe, jak głosowaliby posłowie ;-)
    • prawieemeryt No chyba, że w Polsce każdemu wszystko wolno. 21.05.11, 11:27
      A co nie?! Polakom wolno w Polsce i w okolicach. Vide: Nielegalna tablica w Smoleńsku.
    • Gość: Konus Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu drogam! IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 11:29
      Zdjęcie pod adresm wyborcza.pl/51,75248,9639726.html?i=1 pokazuje znak, który nakazuje ustąpić rowerzyście jadącemu prosto przez skrzyżowanie, ale jednocześnie czyni wyjątek dla ZTM, czyli autobusu. Czy autobusu przepis nie obowiązuje??? Czy to wynika z kodeksu, czy jest swobodną interpretacją przepisów przez inżyniera ustawiającego znaki?
      • Gość: c Re: Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 11:47
        Niech rowerzyści wreszcie zaczną jeździc sciezkami rowerowymi, ktore specjalnie dla nich buduje sie za ciężkie pieniądze, a nie pchają się na jezdnię. Oto przykłady: Ursynów ul. KEN wytyczona ścieżka rowerowa, ale srodkiem prawego pasa zapie... rowerzysta wręcz blokując ruch na tej ruchliwej arterii. Dlaczego nie jechal sciezką? ul. Rosoła - tak samo, przykładów mozna mnożyć.
        • Gość: Cintra Re: Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu dr IP: *.access.telenet.be 21.05.11, 13:54
          Rowerzysta jest takim samym użytkownikiem drogi, jak kierowca samochodu. Jadąc nie musi poruszać się po ścieżce rowerowej, jezdnia też jest dla rowerzystów.
          • Gość: Alf/red/ Re: Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu dr IP: *.waw.pl 21.05.11, 14:28
            Musi - jeżeli DDR jest. Albo jak Vmax>=60kmh (ta ze znaków, nie ta rzeczywista).
            • Gość: c Re: Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 15:54
              Jeżeli jest ścieżka dla rowerrzystów- to musi się nią poruszać. Tylko te pacany potrafią jedynie blokować miasto ( vide Masy krytyczne), bo chcą sciezek rowerowych, a jak im sie je buduje- to po nich nie jeżdżą, tylko wolą jezdnie!
              • Gość: Anonymous biker Re: Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu dr IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:30
                Brukowana autostrada by się przydała. Zaczynająca się w Kobyłce a kończąca w Ząbkach. Bez zjazdów.

                Wtedy kierowcy zrozumieliby, dlaczego rowerzyści jeżdżą ulicami, nawet jeśli obok jest śmieszka rowerowa.
            • Gość: turysta Re: Mistrzostwo świata idiotyzmu w zarządzaniu dr IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 13:39
              Gość portalu: Alf/red/ napisał(a):

              > Musi - jeżeli DDR jest. Albo jak Vmax>=60kmh (ta ze znaków, nie ta rzeczywi
              > sta).

              Wiesz, że gdzieś dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele. Jak wielu kierowców, którzy jeżdżą na pałę. Po pierwsze: droga rowerowa musi być wyznaczona dla kierunku ruchu, w którym jedzie rowerzysta. Po drugie: nie ma obowiązku "spadania" rowerem z jezdni, gdy V>=60km/h. Jest za to _możliwość_ korzystania z chodnika, gdy ten ma co najmniej 2m szerokości i dopuszczalna prędkość jest >50km/h.
      • dorsai68 Guzik prawda. 21.05.11, 11:57
        Tablice z grupy "T-xx" dotyczą znaku umieszczonego bezpośrednio nad nią.
        • Gość: Konus Jeśli tak, to odszczekuję. Hau hau! IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.11, 05:46
          Ale mimo tego, proste takie umieszczenie znaku i tabliczki w jednym zestawie może być dla wielu mylące.
    • wutang4eva Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nielegalny 21.05.11, 12:24
      Wyslac nalezy tych rowerzystow przymusowo do kopenhagi albo innego zadupia. Nie moze byc tak, ze jakas grupka stanowiaca procent spoleczenstwa terroryzuje normalnych ludzi.
      • Gość: Tomasz Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.play-internet.pl 21.05.11, 13:15
        wutang4eva napisał:
        "Kopenhagi lub innego zadupia..."
        "mała grupa terroryzuje normalnych ludzi"
        rozumiem, że ty jesteś wg. siebie uosobieniem normalności?
        uff, jak dobrze że stąd wyjeżdżam... a w tej wsi skąd piszesz zostaną
        sami tacy właśnie normalni inaczej i ich kaczy prezio.
        To
        • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 21.05.11, 14:04
          Powodzenia :) Skoro rowerami jezdzi 1 % spoleczesntwa, a komunikacja i samochodami 99% to jak najbardziej znaczy, ze ci drudzy sa uosobieniem normalnosci, a ci pierwsi to jakies wariaty.
          • Gość: lajkonik Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 16:29
            Skąd wziąłeś te wyliczenia ?
            Jeżeli ma 3 samochody, to jakby nie liczyć nie mogę jechac więcej niż jednym naraz. Rower mam jeden.
            Czy może ile km przejechałem autem - wczoraj do Gdańska w tą i z powrotem to 750 km, a przedwczoraj 50 km rowerem po Warszawie. Za to czasowo 3:1.
            Za to wszyscy jesteśmy pieszymi :)
            • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 21.05.11, 18:51
              Nie trzeba liczyc, wystarczy spojrzec na ulice :) I tak ten 1 procent to zawyzone szacunki zapewne. Mam na mysli tych, ktrorzy na codzien do pracy jada rowerem, a nie tych, ktorzy jezdza raz na miesiac po parklach dla relaksu i rekreacji. Do takich nic nie mam, wszak po to wlasnie jest rower.
          • Gość: Anonymous biker Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:33
            Z komunikacji zbiorowej w Warszawie korzysta 66% mieszkańców.

            Może niektórym WYDAJE się, że samochodami jeżdżą wszyscy, bo wystarczy kilka aut, żeby zapchać spory kawałek miasta.
            • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 22.05.11, 10:57
              No wlasnie, komunikacja jezdzi 66% a samochodami 33%, a 1% procent to rowerzysci, wiec nie moze byc tak,zeby ten maly procent terroryzowal reszte mieszkancow.
              • Gość: Anonymous biker Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.11, 16:00
                W takim razie 2 na 3 pasy powinny być buspasami...
                • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 22.05.11, 18:20
                  Jak sobie wybuduja te buspasy pasazerowie to moga i nawet byc 3. Na razie to doplaca sie do nich 70 % kosztow utrzymania komunikacji a do tego kradnie pasy jezdni.
                  • m.moskwa Terrorysci to raczej czesciej kierowcy. 22.05.11, 19:33
                    Czyli lepiej aby to kierowcy TERRORYZOWALI wszystkich innych uczestników ruchu ponieważ są więksi i silniejsi? Super wniosek.
                    Rowerzyści to nie jakaś podziemna subkultura, to każdy, bowiem każdy może w którymś momencie stwierdzić, ze rower w wielu wypadkach to lepszy środek transportu niż samochód.
                    Miasta Zachodniej Europy dostrzegly zalety transportu rowerowego, zacheca sie tam ludzi do przesiadki z samochodu na rower, buduje drogi rowerowe i infrastrukturę, tak aby można było bezpiecznie i sprawnie dojeżdżać do pracy i wszędzie indziej. Wszystko to poniewaz transport samochodowy w miastach zawiódł. Jest nieskuteczny, drogi, niszczy powietrze, tworzy hałas i pochlania przestrzeń miejska. Dostosowywanie miast do ruchu samochodowego tworzy miasta w których nie chce sie żyć. Miasta sa dla ludzi a nie dla samochodów.
                    Proponuje pojechać do Holandii i spędzić tam kilka dni używając roweru jako środka transportu, zrozumiesz o czym mowie. Jest dużo ciszej, przyjemniej, piesi i rowerzyści nie sa TERRORYZOWANI przez kierowców w wielkich brykach jak to jest u nas. Przestrzeń miejska jest skonstruowana w taki sposób aby było tam po prostu przyjemniej żyć.
                    • wutang4eva Re: Terrorysci to raczej czesciej kierowcy. 22.05.11, 22:05
                      Samochodami porusza sie 30 razy wiecej osob niz rowerami, wiec mozna smialo powiedziec, ze ci rowerzysci jezdzacy na codzien np. do pracy rowerem to albo zapaleni fanatycy albo wariaty. Jest to zdecydowana mniejszosc ( ok.1%) a roszczeniowa jakby wiekszoscia byla.
                      Bylem w Holandii jakis czas ( nie w Amsterdamie) i tam faktycznie wiecej osob jezdzi rowerami ale tez jeszcze wiecej jezdzi samochodami. Maja znakomity system obwodnic miast.
                      A Miasta Zachodniej Europy jakkolwiek dumnie by to brzmialo to nie robi na mnie zadnego wrazenia. Takie miasta jak Amsterdamy czy Kopenhagi to male dziury w porownaniu do Warszawy. Do mitycznych Miast Zachodniej Europy zaliczymy tez miasta wloskie czy hiszpanskie, gdzie rowerszysci traktowani sa typowo jak jacys wariaci albo biedaki ze wsi. Nie wiem czemu ammy brac akurat przykald z Holandi czy Danii a nie z Wloch czy Hiszpani.
                      • Gość: Anonymous biker Re: Terrorysci to raczej czesciej kierowcy. IP: *.iem.pw.edu.pl 23.05.11, 09:33
                        Liczba mieszkańców:
                        Warszawa - 1 714 446
                        Kopenhaga - 1 167 569
                        Amsterdam - 764 223
                        Faktycznie - "małe dziury w porównaniu z Warszawą"...

                        A co powiesz na Londyn - 7 700 000, Berlin - 3 443 735? W Paryżu (2 233 818) i innych miastach Francji na ulicach jednokierunkowych wolno od pewnego czasu jeździć rowerem pod prąd - każda ma kontrapas z definicji. To też "małe dziury", z których nie warto brać przykładu, bo lepszy idzie z południa Europy?
                        • wutang4eva Re: Terrorysci to raczej czesciej kierowcy. 23.05.11, 17:55
                          No to sporo mniej meiszkancow maja ta Kopenhaga czy Amsterdam. A poza tym chodzilo mi takze o powierzchnie., Kopenhaga ma scisla zabudowe i powierzchnie wielkosci Radomia. Jest 5 rayz mnieszja od Warszawy, wiec i odleglosci do pokonania sa srednio 5 razy mniejsze. Z poludnia Europy idzie taki sam przyklad jak i z polnocy, chcialem tylko wskazac, ze Europa to nie tylko polnocna jej czesc. Osobiscie wole przyklad polundniowy.
                  • Gość: Anonymous biker Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.11, 20:17
                    "Kradnie pasy jezdni"? Pasy jezdni nie należą i nigdy nie należały do kierowców prywatnych samochodów. Kradnie to się przestrzeń miejską, żeby wybudować kolejny pas, który i tak się zakorkuje, i kolejny parking, który i tak będzie za mały. Może u ciebie na wsi jest inaczej...
                    • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 22.05.11, 21:59
                      Pasy nalezy do wszsytkich uzytkownikow, wiec zabieranie jednym nie dajac nic w zamian to ewidentna kradziez. Przestrzen miejska jest po to, zeby sluzyc mieszkancom,a skoro mieszkancy chca jezdzic samochodami to znaczy, ze drogi i parkingi trzeba budowac.
                      • Gość: Anonymous biker Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.iem.pw.edu.pl 23.05.11, 09:06
                        > Pasy nalezy do wszsytkich uzytkownikow, wiec zabieranie jednym nie dajac nic w
                        > zamian to ewidentna kradziez. Przestrzen miejska jest po to, zeby sluzyc mieszk
                        > ancom,a skoro mieszkancy chca jezdzic samochodami to znaczy, ze drogi i parkingi trzeba budowac.

                        SAMOCHODAMI chce jeździć MNIEJSZOŚĆ mieszkańców miast (33% w Warszawie) a jak sam zauważyłeś - "mniejszość nie może terroryzować większości". Dziś samochód to nie luksus.

                        Przestrzeń zabrana na kolejne jezdnie to przestrzeń, na której nie może stanąć na przykład budynek mieszkalny albo handlowy. Miasto należy do mieszkańców, nie tylko (mniejszości) kierowców prywatnych samochodów i "zabieranie nie dając nic w zamian to ewidentna kradzież".

                        Komunikację publiczną i rower mieszkańcy miast wybierają świadomie, jeśli tylko mogą wybrać - wielu z nich ma w garażu samochód ale nie służy im on do codziennego stania w korkach.

                        1. Londyn, Anglia – średnia prędkość 19 km/h
                        2. Berlin, Niemcy – średnia prędkość – 19 km/h
                        3. Warszawa, Polska – średnia prędkość – 26 km/h
                        4. Manchaster, Anglia – średnia prędkość – 28 km/h
                        5. Edynburg, Szkocja – średnia prędkość 30 km/h
                        6. Rzym, Włochy – średnia prędkość – 30 km/h
                        7. Glashow, Szkocja – średnia prędkość 30 km/h
                        8. Brystol, Anglia – średnia prędkość 31 km/h
                        9. Paryż, Francia – średnia prędkość 31 km/h
                        10. Belfast, północna Irlandia – średnia prędkość 32 km/h
                        Dane z 2008 roku za keepmoving co uk.

                        Co do finansowania dróg i komunikacji publicznej przez właścicieli prywatnych samochodów - podaj źródła danych. Nie masz? - kłamiesz.
                        • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 23.05.11, 17:57
                          Ztrodlem jest budzet panstwa i pozycja o wp;ywach z poadtku drogowego i akcyzy.
                          W Warszawie ejst zarejestrowanych ponad 1 mln samochodw. To jednak jest wiekszosc. Jednak nawet gdyby 33 % poruszalo sie samochodami to i tak 30 razy wiecej niz rowerami. jak nie widzisz roznicy miedzy 1 a 33 % no to juz nie poradze nic na to.
          • Gość: turysta Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 13:44
            Powodzenia :) Skoro rowerami jezdzi 1 % spoleczesntwa, a komunikacja i samochod
            > ami 99% to jak najbardziej znaczy, ze ci drudzy sa uosobieniem normalnosci, a c
            > i pierwsi to jakies wariaty.

            Równie dobrze mogę napisać, że komunikacją miejską i rowerami jeździ 67% społeczeństwa, a 33% samochodami. Wypad więc z tymi zawalidrogami ;) Jest was garstka, a zajmujecie każdą wolną przestrzeń..
            • rlnd Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 23.05.11, 14:35
              > komunikacją miejską i rowerami jeździ 67% społec
              > zeństwa

              Autobusy jezdza po sciezkach rowerowych ? A moze tramwaje ?
    • Gość: wisia Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nielegalny IP: 194.246.98.* 21.05.11, 13:29
      OK, ja rozumiem, że rowerzyści też ludzie, ale póki co mają same przywileje za darmo. To przecież my, właściciele samochodów płacimy za ich ścieżki. Kilka dni temu taki cyklista w pełnym rowerowym rynsztunku wjechał w mój samochód stojący na parkingu, lekko zdewastował mi zderzak. Na moje pytanie co ma zamiar z tym zrobić, powiedział, że nic i z uśmiechem na ustach odjechał. Proponuję, żeby kierowcy samochodów zaczęli lobbować na rzecz obowiązków rowerzystów. Może tablice rejestracyjne i ubezpieczenie OC ? Tak na początek.
      • wutang4eva Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 21.05.11, 14:05
        Na poczatek niech sobie wybuduja sciezki za wlasne pieniadze, najlepiej gdzies w lasach, zeby nie przeszkadzali normalnym ludziom.
        • m.moskwa Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg 16.06.11, 16:47
          Mimo ze nie 'brzmisz" jak osoba zbyt otwarta a raczej trochę beton z Ciebie, przesyłam Ci artykuł który może rozjaśni Ci w głowie. Choć nadziei wielkiej nie mam, ponieważ skoro po pobycie w Holandii to się nie stało to raczej nadziei nie ma...
          wyborcza.pl/1,75515,7676126,Miasta_sa_dla_ludzi__nie_dla_sloni.html
      • Gość: Alf/red/ Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.waw.pl 21.05.11, 14:32
        > To przecież my, właściciele samochodów płacimy za ich ścieżki.

        A to w jaki sposób, i to taki, który rowerzystów nie obowiązuje? Zamiast wyjedziesz z podatkiem paliwowym, sprawdź ile %% budżetu kraju on stanowi. Jeśli więcej niż 50, to masz prawo twierdzić, że *głównie* (ale nie wyłącznie) wy właściciele samochodów płacicie, i to za całe funkcjonowanie kraju (szpitale, policja, szkolnictwo, dotacje do górników i kolei, etc etc).
      • Gość: turysta Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 13:49
        Gość portalu: wisia napisał(a):

        > OK, ja rozumiem, że rowerzyści też ludzie, ale póki co mają same przywileje za
        > darmo. To przecież my, właściciele samochodów płacimy za ich ścieżki.

        Kto cię tak oszukał, że my, to kierowcy, a oni to rowerzyści? Bywam raz kierowcą, raz rowerzystą. Goń się ze swoimi sztucznymi podziałami. :) To, że posiadasz samochód o niczym jeszcze nie świadczy. Bulisz za paliwo, na które są nałożone podatki i tyle. Przerób samochód na sprężone powietrze, jak ci tak przykro, że ktoś płaci mniej za przejechanie tej samej drogi.
    • Gość: cv Rowerzyści zrozumieli nowelizacje na swój sposób: IP: *.acn.waw.pl 21.05.11, 15:02
      uznali,że wolno im jeździć po chodniku zawsze,kiedy zechcą.
      Z resztą,nie ma sie co dziwić.Kierowcy gremialnie rozumieją,że zielona strzałka w prawo oznacza dla nich pierwszeństwo wjazdu na skrzyżowanie.
      • Gość: lajkojnik Re: Rowerzyści zrozumieli nowelizacje na swój spo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.11, 15:42
        A ścieżka rowerowa najlepszym miejscem do zatrzymania dla taxi :) itd.
        W Warszawie nie ma zakazu jazdy na rowerze po Trasie Łazienkowskiej, bo zakazy są tak rozmieszczone, że zawsze wjedziesz bez, a po drodze ich nie widać. Dalej jedziesz np Ostrobramską. Co komu przeszkadza rowerzysta na chodnikach wzdłuż Ostrobramskiej ? Wygodniej i równiej po jezdni, tylko czy bezpieczniej ?
    • franki8 Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy 21.05.11, 15:38
      No dobrze - skoro więc uznajemy słusznie, że rower jest pojazdem, to - jak każdy inny pojazd - powinny go obowiązywać reguły pojazdów właśnie dotyczące. Przede wszystkim możliwość identyfikacji, czyli tablice rejestracyjne (zresztą w interesie samych rowerzystów w wypadku kradzieży), po drugie - konieczność posiadania OC pojazdu (przypominam - OC zabezpiecza innych uczestników ruchu, nie właściciela), a po trzecie - konieczność wykazania się umiejętnościami i znajomością przepisów, czyli prawo jazdy rowerowe. Bo jak można wymagać znajomości przepisów od rowerzysty skoro ich znać nie musi, w majestacie prawa...
      I jeszcze jedno - pojazdom nie wolno poruszać się po chodniku, a więc rowerom też (przepisy dopuszczają jedynie wyjątkowo odstępstwo od tej reguły). Dopóki nie zacznie się egzekwować tego przepisu, na chodnikach będzie panować wolnoamerykanka. A Organ Propagandy Cykloterrorystycznej, zwany Gazetą Wyborczą będzie współodpowiedzialny za każde potrącenie pieszego spokojnie idącego chodnikiem. Potrącenie przez "zwycięskiego" rowerzystę, ma się rozumieć.
      • dorsai68 Niewielki błąd w założeniach i wnioski "ad kosz". 21.05.11, 15:55
        franki8 napisał:

        > Bo jak można wymagać znajomości przepisów od rowerzysty skoro ich znać nie musi, w
        > majestacie prawa...

        Stara maksyma mówi "nieznajomość prawa szkodzi". "Prawo o ruchu drogowym" to ustawa czyli akt prawny powszechnie obowiązujący. Oznacza to, że nie można zasłaniać się jej nieznajomością, gdy złamie się jej przepisy.
        • franki8 Re: Niewielki błąd w założeniach i wnioski "ad ko 21.05.11, 16:17
          dorsai68 napisał:

          > franki8 napisał:
          >
          > > Bo jak można wymagać znajomości przepisów od rowerzysty skoro ich znać ni
          > e musi, w
          > > majestacie prawa...
          >
          > Stara maksyma mówi "nieznajomość prawa szkodzi". "Prawo o ruchu drogowym" to u
          > stawa czyli akt prawny powszechnie obowiązujący. Oznacza to, że nie można zasła
          > niać się jej nieznajomością, gdy złamie się jej przepisy.
          Niekoniecznie. Od osoby pełnoletniej poruszającej się rowerem nie wymaga się znajomości przepisów, do prowadzenia roweru (pojazdu) w ruchu wystarczy... dowód osobisty.
          Ale rozumiem, że wnioski "ad kosz", niewygodne dla lobby ;)
          • dorsai68 Mylisz się. 21.05.11, 16:36
            Znajomość przepisów jest obligatoryjna bo takie też są przepisy - obligatoryjne. Nie unikniesz odpowiedzialności, zasłaniając się ich nieznajomością.
            Prawo jazdy nie jest dokumentem poświadczającym znajomość ustawy, ale dokumentem potwierdzającym uprawnienia do prowadzenia pojazdów silnikowych.
            • franki8 Re: Mylisz się. 21.05.11, 16:55
              dorsai68 napisał:

              > Znajomość przepisów jest obligatoryjna bo takie też są przepisy - obliga
              > toryjne. Nie unikniesz odpowiedzialności, zasłaniając się ich nieznajomością.
              > Prawo jazdy nie jest dokumentem poświadczającym znajomość ustawy, ale dokumente
              > m potwierdzającym uprawnienia do prowadzenia pojazdów silnikowych.
              Nie, po prostu nie rozumiesz sensu mojego wpisu.
              Oczywiście popełniając wykroczenie nie można usprawiedliwiać się nieznajomością przepisów. Ale mnie chodziło o wykazanie jak bzdurne są w Polsce przepisy.
              • Gość: turysta Re: Mylisz się. IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 13:55
                >Ale mnie chodziło o wykazanie jak bzdurne są w Polsce przepisy.

                Wskaż choć jeden kraj, w którym obowiązuje coś takiego, jak karta rowerowa.
                Nie papier jest potrzebny rowerzystom (wszystkim uczestnikom ruchu), tylko wiedza, którą należy przekazywać w inny sposób, np. jako obowiązkowy przedmiot w szkole. Rower to nie ciągnik siodłowy, że zmasakrował wiele istnień jednocześnie.. Zresztą, kierowcy są dobitnym przykładem na to, że papier niczego nie gwarantuje.
                • franki8 Re: Mylisz się. 23.05.11, 19:49
                  Gość portalu: turysta napisał(a):

                  > >Ale mnie chodziło o wykazanie jak bzdurne są w Polsce przepisy.
                  >
                  > Wskaż choć jeden kraj, w którym obowiązuje coś takiego, jak karta rowerowa.
                  > Nie papier jest potrzebny rowerzystom (wszystkim uczestnikom ruchu), tylko wied
                  > za, którą należy przekazywać w inny sposób, np. jako obowiązkowy przedmiot w sz
                  > kole. Rower to nie ciągnik siodłowy, że zmasakrował wiele istnień jednocześnie.
                  > . Zresztą, kierowcy są dobitnym przykładem na to, że papier niczego nie gwarant
                  > uje.
                  Masz rację, że potrzebna jest wiedza. Kierowca, zdając egzamin na prawo jazdy, musi się nią wykazać - rowerzysta nie, bo nikt od niego nie oczekuje, że tę wiedzę posiądzie. Może pójść do sklepu i wyjechać z niego na rowerze wprost na drogę.
      • Gość: Anonymous biker Re: Od soboty obowiązuje nowy znak: ustąp rowerzy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.11, 23:38
        Nie zapomnij, że rowery powinny ważyć 1,5 tony, mieć silnik spalinowy i rozwijać prędkość co najmniej 100km/h. To tak w ramach zrównywania.
    • inkwizytorstarszy Nowy znak dla niemyślących w autkach... 21.05.11, 20:05
      Większość komentarzy jest od Panów Kierowców, którzy z racji obżarstwa i braku ruchu nigdy na rower nie wsiądą, bo by się zabili.
      Więc nie ma co liczyć że to oni nowe przepisy pokochają. Nic im się nie podoba, co zmusza do myślenia na drodze.
      Dla spasionego i dlatego chorego Pana Kierowcy ci na rowerach zawsze będą wrogami. Przez dziką zazdrość, że tamci będą zdrowsi i dłużej będą sprawni fizycznie. (o wyglądzie nie wspomnę)
      • rlnd Re: Nowy znak dla niemyślących w autkach... 21.05.11, 22:31
        > Większość komentarzy jest od Panów Kierowców, którzy z racji obżarstwa i braku
        > ruchu nigdy na rower nie wsiądą, bo by się zabili.

        Dopisz jeszcze ze maja plugawa cere, dlugie kly i nosza smierdzace i brudne ubrania, nie zaluj sobie.
        • Gość: Adam Re: Nowy znak dla niemyślących w autkach... IP: *.echostar.pl 21.05.11, 22:55
          Często mają zapach potu i to takiego zatęchłego, rozkładającego się na ubraniu. Na dodatek cuchną pierdami, które puszczają w korku i jeszcze do tego dochodzi smród papierochów.

          Jak często który otworzy drzwi, to tak z siedzeń bije tymi pierdami, że czuć na 20 m od bryki, a najgorsze są te opocone, powycierane skóry.

          Ja po 4 latach jazdy do pracy na rowerze 13 km w jedną stronę nie pocę się już wcale, dopiero po 30 km. Żeby nie było, mam samochód, ale dbam o jego tapicerkę - daję do prania raz w miesiącu.
          • rlnd Re: Nowy znak dla niemyślących w autkach... 21.05.11, 22:57
            Zapomniales o klach i ubraniach.

            Swoja droga, masz ciekawe hobby - wachasz wnetrza cudzych samochodow.
    • Gość: Kola Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nielegalny IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 23:51
      Szkoda, że dla rowerów nie wprowadzono obowiązku posiadania świateł (przedniego i tylnego) przy poruszaniu się po drogach publicznych! Pod wieczór taki rower bez świateł na środku pasa drogowego to prawie pewna tragedia.
      • Gość: Anonymous biker Re: Nowy znak: ustąp rowerzyście. Na razie nieleg IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.11, 09:26
        Jest taki obowiązek. Tudzież posiadanie co najmniej jednego sprawnego hamulca i nieprzeraźliwego sygnału dźwiękowego. Ponadto trzeba trzymać nogi na pedałach a kierownicę - co najmniej jedną ręką.

        "Batmanów" Policja powinna ostro karać. Przynoszą wstyd rowerzystom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka