marcin.kaminski
26.05.11, 18:28
Ostatnio w mediach sporo się pisze o planach likwidacji spółdzielni np.: prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/517530,jak_spoldzielnie_mieszkaniowe_marnuja_pieniadze.html
Ale my chyba nie musimy czekać na zmianę prawa tylko powoli możemy się przymierzać do zmiany administratora. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii i wie jak podejść do sprawy konstruktywnie tak, aby przeprowadzić proces sprawnie i skutecznie? Ja przyznam jestem „lajkonikiem" w tych sprawach i opieram się tylko na tym, co google wypluje z siebie. I tak np. znalazłem, że do zmiany ADM potrzeba zebrać min. 10% „udziałów” i złożyć wniosek o zwołanie zebrania mieszkańców wraz z porządkiem spotkania i wnioskiem o zmianę zarządcy.
Na zebraniu trzeba mieć większość udziałów do przegłosowania zmiany.
Patrząc na Księgę Wieczystą naszego bloku wydzielone już jest 483.330/606.907 udziałów, czyli prawie 80% ale z tego 120.032 stanowi garaż. Tak więc same wyodrębnione mieszkania stanowią 59,9% udziałów.
Czy garaż „głosuje” całością udziału, który posiada na razie SM? Czy po wpisania współudziałów każdy posiadacz miejsca postojowego będzie miał dodatkowo 1/87 udziału w 120.032/606.907 i będzie głosował sumą udziału z mieszkania i garażu?
Ale zebranie większości udziałów to jedna rzecz, na razie bez udziałów z garażu ciężko będzie zebrać większość no chyba że SM zagłosowałaby swoimi 20% udziałów z garażu za zmianą ;-)
A druga rzecz to w jaki sposób wybrać nowego Zarządcę? Wyślemy zapytania do kilku firm w stylu mamy blok 80 kilka lokali 6tys metrów powierzchni, piec gazowy, 2 wielkie wentylatory i dużo żarówek które żrą dużo prądu – policzcie nam za ile nami zarządzicie?
Szczerze pisząc nie bardzo mam pomysł jak to ugryźć, ale może sa tu mądrzejsi. A myślę ze powoli trzeba się zabierać do konkretów. Za miesiąc wakacje a po nich zostaną raptem 4 miesiące do końca roku. Ale już wtedy powinny być już wyodrębnione wszystkie mieszkania i wpisane w KW udziały w garażu więc można by się wtedy formalnie organizować.