Dodaj do ulubionych

Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego ni...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 11:02
Wszystko, ok ale to nie moja wina - otóż na stałe jesem zameldowany w Lublinie, a w Warszawie wyanjmuje pokój od kilku lat, ale niestety "na czarno", bo żadnej umowy najmu nie moge doprosić się od właściciela, więc co mam zrobić, jak sie mam zameldować w Warszawie nie posiadajac nawet umowy najmu?
Obserwuj wątek
    • Gość: imigrant Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego ni... IP: 199.67.203.* 25.07.11, 11:09
      a ja proponuje akcje "wyprowadz swoj PIT z Warszawy". w ramach protestu przeciwko pazernosci rozbudowanego ponad miare i niewydolnego samorzadu warszawskiego, ktory w ostatnim czasie postanowil złupić tych, którzy uwierzyli, że własne jest lepsze niż spółdzielcze i osobom dokonującym w ostatnich latach przekształcenia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność zmienia stawki za użytkowanie wieczyste miejsc garazowych z 1% do 3% wartości nieruchomości. moj PIT sie właśnie wyprowadza...
      • Gość: br Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.aster.pl 25.07.11, 11:25
        ale przeciez wyraznie w PIT jest rubryka MIEJSCE ZAMIESZKANIA a nie zameldowania wiec oswiadczasz nieprawde a za to odpowiedzialnosc karna
        • Gość: glu Miejsce zamieszkania IP: *.k.omnitec.pl 25.07.11, 11:33
          Art. 25. Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. (Kodeks Cywilny)

          Miejsce zamieszkania jest w polskim prawie zdefiniowane w KC. I jest to, co może niektórych zszokować, MIEJSCOWOŚĆ (a nie konkretny adres) w której się przebywa Z ZAMIAREM. Dziś jestem w Warszawie i zamierzam tu stale przebywać. Wczoraj mogłem być gdzieś zupełnie indziej z podobnym zamiarem. Zamiar zmieniłem gdzieś miedzy kolacją a prysznicem...
          • imie.nazwisko Re: Miejsce zamieszkania - to miejsce w ktorym... 25.07.11, 18:39
            przebywa się w ostatnim dniu roku. Pytałem o to dwa lata temu w Urzędzie Skarbowym i sam bardzo się zdziwiłem. Pani mi dokładnie przytoczyła przepis i nie było tam słowa "mieszka" a "przebywa".

            Gdy powiedziałem, że co jeśli co roku jadę na sylwestra do Zakopanego, to czy znaczy to, ze mogę się tam rozliczać. Pani powiedziała, że tak. Jeśli jest tak rzeczywiście, to można rozliczać się w dowolnym US w kraju.
            • Gość: jacek pani wprowadzila Pana w blad IP: *.home.aster.pl 25.07.11, 21:19
              bo sama nie rozumie przepisow...
              miejsce przebywania w ostatnim dniu roku ma rozstrzygajace znaczenie jezeli zmienialo sie miejsce zamieszkania z A na B i nie wiadomo czy rozliczać sie w urzędzie wlasciwym dla miejsca A czy B. To regula pomocnicza. Miejsce zamieszkania jest regulowane art 25 KC.
      • krotkiszpic garaż/miejsce parkingowe - podatek 25.07.11, 11:39
        Niestety, samochód+garaż czy miejsce parkingowe traktowany jest nadal jako luksus i stąd podatek od tej części nieruchomości jest kilkakrotnie wyższy niż w przypadku części stricte mieszkaniowej. Miasto chce byśmy zapychali parkującymi samochodami wszelkie naziemne miejsca parkingowe i jezdnie? W moim domu ponad 1/3 podziemnych miejsc parkingowych nie została wykupiona.
      • Gość: gość Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 18:01
        A ja proponuję, aby każdy kto mieszka gdzie indziej, zaczął mieszkać wreszcie u siebie i dał pracę Warszawiakom.
      • Gość: godc Re: Wieśniaki na wiochę!~- Wynocha IP: *.home.aster.pl 29.09.11, 07:28
        Wynocha na swa miedzę a nie się panoszycie w tych korporacjach. Gumiaki i na wiochę won!
    • Gość: jacek zgłoś gościa do US ... IP: 178.73.29.* 25.07.11, 11:36
      "... w Warszawie wyanjmuje pokój od kilku lat, ale niestety "na czarno", bo żadnej umowy najmu nie moge doprosić się od właściciela.."
      zgłośs gościa do US że nie odprowadza podatku od dochodu z wynajmu albo wynajmij mieszkanie u gościa co podpisze z tobą umowę, ale wtedy pewnie będzie cię to drożej kosztowało, coś za coś, nie ma nic za darmo...
      • Gość: br Re: zgłoś gościa do US ... IP: *.aster.pl 25.07.11, 11:40
        to raczej wina najemcow ktorzy nie maja 200 zl na notariusza, bo tylko taka umowa jest wazna
        • unhappy Re: zgłoś gościa do US ... 25.07.11, 11:52
          Gość portalu: br napisał(a):

          > to raczej wina najemcow ktorzy nie maja 200 zl na notariusza, bo tylko taka umo
          > wa jest wazna

          Nieprawda. Notariusz jest potrzebny wyłącznie, żeby wpaść w najem okazjonalny.
        • Gość: Benek Szprycha Re: zgłoś gościa do US ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:56
          I tu się mylisz. Umowa najmu nie wymaga formy aktu notarialnego. To nie jest przeniesienie własności nieruchomości.
          • Gość: br Re: zgłoś gościa do US ... IP: *.aster.pl 25.07.11, 17:20
            umowa nie ale najemca zalacza notariane oswiadczenie o poddaniu sie egzekucji
        • Gość: Jarhead Kto ci takich głupot naopowiadał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 17:24
          Gość portalu: br napisał(a):

          > to raczej wina najemcow ktorzy nie maja 200 zl na notariusza, bo tylko taka umo
          > wa jest wazna.

          Zmień znajomych. Ci starzy drą z ciebie łacha.
      • Gość: Wolak Re: zgłoś gościa do US ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 11:45
        Miało nie być meldunku?

        Ja się zastanawiam czy się nie wymeldować - taka moja prywatna odpowiedź na łupienie mnie przez miasto na u.w. - podwyżka 10x.
    • Gość: mariobros Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.unknown.vectranet.pl 25.07.11, 11:40
      Z moim chłopakiem mieszkamy w Warszawie odkąd przyjechaliśmy tu na studia, te już dawno za nami...zostaliśmy w Warszawie. Wynajmujemy mieszkanie i dopiero przymierzamy się do kupna własnego. Zachęceni akcją - rozlicz się z podatku w Warszawie, bierzemy w niej udział już trzeci rok, wierząc że inwestujemy w coraz bardziej "nasze" miasto. Krew zalała mnie 3 tygodnie temu kiedy okazało się że aby wyrobić paszport...muszę jechać do biura paszportowego zgodnego z meldunkiem jaki mam w dowodzie czyt. 2 dni wolnego w pracy na złożenie i odebranie paszportu. Mam w poważaniu zasadę płaćcie nam podatki ale wszelkie sprawy urzędowe załatwiajcie u siebie!! Dodam że mieszkanie wynajmujemy "legalnie" - mamy umowę najmu.
      • Gość: wirus Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.atman.pl 25.07.11, 15:40
        heh... też mam tak właśnie z paszportem i chyba 2011 będzie rokiem, kiedy przestanę płacić podatki w wawce ;)
        • Gość: der Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: 91.209.221.* 25.07.11, 16:20
          A wawka to wasz wsiowy skrót od "warszawki"? Pogardliwego określenia.... was buraków. Słoikarzy, na siłę udających światowców. Oczywiście na swoim zadupiu. Sorry za pogardliwy ton, ale zasługujecie na to.
          • niebezpieczny.zawodnik Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni 25.07.11, 17:12
            10/10

            Słoiki wont stąd!
            • Gość: Przemek Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.unknown.vectranet.pl 25.07.11, 18:46
              "wont" :) cóż za elokwencja.
            • Gość: Warszawiak Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.home.aster.pl 26.07.11, 01:37
              > 10/10

              Się odezwał niebezpieczny zapłodnik z Grójca.
      • Gość: darek Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: 91.209.221.* 25.07.11, 16:17
        Ale do kogo masz pretensję? Do Warszawy? A co ma do tego to miasto? Myśl trochę. Jedziesz na wiochę bo tam są twoje dokumenty. I tyle. Co ma do tego płacenie podatków, ktore zostają w naszym mieście?
        • Gość: mariobros Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.unknown.vectranet.pl 25.07.11, 16:29
          Utrzymanie urzędów/urzędników...zdaje się że idzie z min. moich podatków, które TU płacę...
          Paszport wydaje biuro paszportowe...taki urząd...
        • Gość: Przemek Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.unknown.vectranet.pl 25.07.11, 19:19
          Drogi kolego, jak rozumiem w twoim świecie jest Warszawa i wszystko inne to wieś?
          Jeżeli nie zauważyłeś była i jest akcja, aby rozliczać się z podatków w Warszawie.
          W tym roku pod hasłem: „To do Ciebie wróci! Rozliczaj PIT w Warszawie”

          Płacąc PIT w Warszawie:
          1. Mam mniejszy koszt uzyskania przychodu zgłaszając miejsce zamieszkania jako Warszawę (czyt. dostaję mniej pieniędzy)
          2. Nie płacę mniejszego OC/AC bo miejsce zamieszkania to wciąż Warszawa, a to na podstawie tego adresu jest wyliczana stawka.
          3. Moje podatki idą na rozwój Warszawy. Za chwilę napiszę na co dokładnie.

          Za co płacę?
          Otóż 1/3 budżetu Warszawy to wpływy z podatków, z których:
          transport i komunikacja (metro, remonty drogowe)
          edukacja
          obsługa mieszkańców (czyli urzędy!)
          ochrona zdrowia i pomoc społeczna
          kultura, sport bezpieczeństwo, ochrona środowiska i obsługa długu.
          utrzymanie budynków komunalnych

          Sam płacę miesięczne za tą przyjemność ponad 500 zł z moich podatków.

          w zamian:
          Nie mogę wypożyczyć książki
          Nie mogę zapisać dzieci do przedszkola, żłobka
          Nie mogę wyrobić paszportu, ani dokumentów
          aby załatwić cokolwiek muszę jechać w strony gdzie mam meldunek i... gdzie nic nie płacę im za to.

          Sprawiedliwie? Do tego te wszystkie piękne wypowiedzi na forum... wyrzućcie z Warszawy wszystkich piłkarzy Legii, Polonii - przecież oni nie są z Warszawy. Polityków wywalcie, wywalcie firmy zagraniczne, bo to nie dość, że słoiki to na pewno brudasy, wyrzućcie studentów dzięki którym uczelnie warszawskie są coraz wyżej w rankingach i dzięki czemu dostają coraz więcej pieniędzy z podatków wszystkich... żołnierzy z Bemowa też wywalcie, bo przecież to napływowi... wywalcie swoich dziadków, bo to przecież słoiki... szkoda słów.

          Popieram akcję ZABIERZ PIT Z WARSZAWY, tutaj nikt cię nie szanuje, ani na ulicy ani w urzędzie.
          • Gość: Przemek Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.unknown.vectranet.pl 25.07.11, 19:29
            dodam tylko, że każdy szanowny "Warszawiaku" zanim zaczniesz krytykować zastanów się ile Ty inwestujesz w Warszawę.

            Pomyliłem się delikatnie w obliczeniach - aby obliczyć ile pieniędzy zostawiasz w Warszawie:

            39,34% (dla gminy) + 10,25% (dla powiatu) = 49,59% z twoich podatków idzie do Warszawy (!)

            Ja płacę ponad 600 zł miesięcznie. A Ty?
          • Gość: Monika Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.home.aster.pl 25.07.11, 20:04
            hm... a jak już wszyscy zostaną wyrzuceni, to proponuję, żeby zameldowani mieszkańcy Warszawy przestali jeździć na weekendy i wakacje na Mazury i w góry i tam niejednokrotnie siać spustoszenie.

            na szczęście ksenofobia w Warszawie (wśród rodowitych i zameldowanych Warszawiaków) nie jest masowa ani zaraźliwa.

            Pazerność nie których właścicieli mieszkań w Warszawie - nie zna granic! Zarobek zarobkiem - ale drodzy - zameldowani TU (też mieszkam w Warszawie) Warszawiacy - nawet kiedy opluwacie tu w brzydki sposób przyjezdnych - nie życzę Wam, żebyście musieli szukać mieszkania do wynajęcia w jakimś większym mieście (i moje życzenia opieram na doświadczeniach warszawskich).

            Polecam biblioteki na Mokotowie:) funkcjonuje bez zameldowania.

            pozdrawiam
            niezameldowana M.
    • unhappy Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego 25.07.11, 11:49
      Gość portalu: GoscWawa napisał(a):

      > Wszystko, ok ale to nie moja wina - otóż na stałe jesem zameldowany w Lublinie,
      > a w Warszawie wyanjmuje pokój od kilku lat, ale niestety "na czarno", bo żadne
      > j umowy najmu nie moge doprosić się od właściciela, więc co mam zrobić, jak sie
      > mam zameldować w Warszawie nie posiadajac nawet umowy najmu?

      No to macie umowę ustną. Problemem może być kwestia dowiedzenia istnienia tej umowy. Małym, jeśli pieniądze za wynajem wpłacasz właścicielowi na konto. Właściciel albo oszukuje urząd skarbowy i/albo ma nadzieję (płonną), że jak nie podpisał z tobą umowy to będzie cię mógł w prosty sposób wywalić z mieszkania. Ponadto wielu wynajmujących wyznaje mitologię meldunkową, wierząc, że nie zameldowanie cokolwiek ułatwi w kwestii pozbycia się niechcianego lokatora.

      Jeżeli w kwestii meldunku nie możesz liczyć na właściciela mieszkania, to możesz próbować zameldować się w drodze decyzji administracyjnej. Ale jak dobrze napiszesz to pismo to, podejrzewam, właściciel nieźle dostanie po tyłku i tak skończy się twoja przygoda z wynajmowaniem od niego mieszkania. Choć meldunek będziesz miał :D
      • Gość: br Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.aster.pl 25.07.11, 11:53
        twoja wiedza na temat najmu od osob prywatnych jest mizerna. ustawa ze stycznia 2010 r, okresla ze umowa musi miec forme piemna i byc zgloszona do US a sprawdzenie tego nalezy do obowiazkow najemcy. Zgodnie z ustawa masz 7 dni na opuszczenie lokum w przypadku wypowiedzenia umowy najmu. Meldunek nie ma nic do rzeczy
        • unhappy Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego 25.07.11, 12:03
          Gość portalu: br napisał(a):

          > twoja wiedza na temat najmu od osob prywatnych jest mizerna.

          A nie bo twoja :D

          > ustawa ze stycznia
          > 2010 r, okresla ze umowa musi miec forme piemna i byc zgloszona do US a sprawd
          > zenie tego nalezy do obowiazkow najemcy.

          A cóż to za ustawa "ze stycznia 2010"?

          > Zgodnie z ustawa masz 7 dni na opuszcz
          > enie lokum w przypadku wypowiedzenia umowy najmu. Meldunek nie ma nic do rzeczy

          No wreszcie zauważyłeś, że meldunek nie ma nic do rzeczy. Są postępy :D
      • Gość: Igor Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 01:04
        Wszyscy "naturyzowani warszawiacy" jesteście pokrętni i kombinujecie a to jest niezwykle wk..... Nie oburzajcie się, że za brak meldunku to czegoś wam nie wolno. Ja jestem zdania, że nie powinno się przyjmować waszych dzieci do żłobków i przedszkoli gdyż te finansuje budżet miasta. Tu mieszkasz tu płacisz podatki a jak nie to wyp...... do Lubartowa czy Parczewa...
    • Gość: xxl meldunek to nie PIT!!!! IP: 62.29.251.* 25.07.11, 11:49
      widać, że nauka czytania ze zrozumieniem poszła na marne...

      podatki należy płacić w miejscu zamieszkania
      a to, gdzie macie meldunek, to wasza brocha, wiochmeni
      dzięki meldunkowi jeździcie na wiejskich blachach na waszych polonezach i płacicie niższe OC.
      Książek też tacy nie pożyczają, a jakby co - zazwyczaj można za kaucją (tak, trudne słowo...)

      zawsze można wrócić do Grójca i uprawiać rolę po dziadach i ojcach
      • Gość: ems Od dawna w moim mieście? IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.11, 14:42
        jw
      • imie.nazwisko Re: meldunek to nie PIT!!!! 25.07.11, 18:53
        1. Podatków nie należy płacić w miejscu zamieszkania - gdyby tak było to nie byłoby to nie byłoby możliwości rozliczenia się w innym US. A, że mieszkaniec Warszawy może rozliczyć się w dowolnym US w kraju, oznacza że nie ma żadnego wymogu co do miejsca rozliczania.

        2. Dlaczego tylko Warszawa nie jest wiochą? Mieszkałem na wsi, w małym miasteczku, trochę w innych większych miastach oraz w stolicy i dla mnie jedyna przewagą Warszawy dla nad małymi miastami, miasteczkami i wioskami jest rynek pracy i w godziwe zarobki.
        • Gość: wwl Re: meldunek to nie PIT!!!! IP: *.aster.pl 25.07.11, 20:24
          to znaczy mlotom nie chca placic na wsi ?
    • robot_humano PIT w stolicy? Zobacz, czego i tak nie możesz! 25.07.11, 11:54
      Tylko skończony jełop mógł wymyślić akcję "płaćcie podatek w Warszawie żeby...no...powiedzmy...yyyy...na razie po prostu płaćcie". I tylko skończony jełop może taki podatek płacić. A jak się patrzy jak Warszawa gospodaruje tymi pieniędzmi to się dziwię że ktokolwiek tu podatki płaci.
      • Gość: inż. Re: PIT w stolicy? Zobacz, czego i tak nie możesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:58
        To spadaj jełopie do swojego Łukowa albo Lublina. Przecież tu taki syf i wiocha, po co masz się męczyć????
        • Gość: ems Re: PIT w stolicy? Zobacz, czego i tak nie możesz IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.11, 14:44
          A ty może przestałbyś tą wiochę na publicznym forum uskuteczniać, co?
      • Gość: pit-o [...] IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.11, 14:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zuza Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.radio-gazeta.pl 25.07.11, 11:54
      wcale się nie dziwię, że właściciele nie chcą podpisywać umów i nie jest to tylko kwestia podatków ale przede wszystkim naszego chorego prawa - bo najemcy który przestał płacić (a już nie daj boże ma dzieci na przykład) nie da się praktycznie usunąć z mieszkania - potrzebny nakaz komorniczy, lokal zastępczy itp. Więc lepiej wynajmować "na czarno" i takiego niewywiązującego się lokatora "na czarno" usunąć. O zameldowaniu nie wspomnę - wszyscy oglądali pewnie "Nie ma róży bez ognia" - niewiele się od tego czasu zmieniło
      • unhappy Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego 25.07.11, 12:01
        Gość portalu: zuza napisał(a):

        > wcale się nie dziwię, że właściciele nie chcą podpisywać umów i nie jest to tyl
        > ko kwestia podatków ale przede wszystkim naszego chorego prawa - bo najemcy któ
        > ry przestał płacić (a już nie daj boże ma dzieci na przykład) nie da się prakty
        > cznie usunąć z mieszkania - potrzebny nakaz komorniczy, lokal zastępczy itp. Wi
        > ęc lepiej wynajmować "na czarno" i takiego niewywiązującego się lokatora "na cz
        > arno" usunąć.

        Ale takie usuwanie na czarno jest nielegalne i przy kumatym najemcy może ci się odbić porządną czkawką. Jak nie chcesz bawić się w procedury eksmisyjne to możesz podpisać umowę o najem okazjonalny :)

        > O zameldowaniu nie wspomnę - wszyscy oglądali pewnie "Nie ma róży
        > bez ognia" - niewiele się od tego czasu zmieniło

        To dobrze, że nie wspominasz o zameldowaniu bo akurat ono nie ma tu nic do rzeczy.
        • Gość: br Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.aster.pl 25.07.11, 12:14
          unhappy ciebie nawet z psychiatryka wywalo a co dopiero z mieszkania
          • unhappy Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego 25.07.11, 12:21
            Gość portalu: br napisał(a):

            > unhappy ciebie nawet z psychiatryka wywalo a co dopiero z mieszkania

            Cóż za merytoryczna wypowiedź i to "wywalo" - ujmujące.
            To jak - jaka to ustawa ze "stycznia 2010"?
            • Gość: Dark Angel A Wy znowu swoje :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 12:40
              Jak tylko zobaczyłem ten artykuł to byłem pewnien, że będziecie się znów spierać :)

              Dajcie sobie już spokój - każdy ma swoje zdanie i tyle :)
              • Gość: br Re: A Wy znowu swoje :) IP: *.aster.pl 25.07.11, 12:45
                ale Aniele nie ma sporu bo sa wyrazne zapisy w ustawie dt. najmu od osob prywatnych, pzdr
                • Gość: Dark Angel Re: A Wy znowu swoje :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 12:48
                  Ależ ja się z Tobą zgadzam i co więcej moje zdanie jest takie samo jak Twoje! Ale zastanów się czy jest polemizować z unhappy? On ma swój świat, z którego nie chce wyjrzeć - odpuść, szkoda czasu...
                  • unhappy Re: A Wy znowu swoje :) 25.07.11, 12:57
                    Gość portalu: Dark Angel napisał(a):

                    > Ależ ja się z Tobą zgadzam i co więcej moje zdanie jest takie samo jak Twoje! A
                    > le zastanów się czy jest polemizować z unhappy? On ma swój świat, z którego nie
                    > chce wyjrzeć - odpuść, szkoda czasu...

                    Nie. To wy dwaj macie swój świat, na dokładkę niezgodny z rzeczywistością prawną. Pamiętasz jakie pytanie ci zadałem przy okazji ostatniej dyskusji?
              • unhappy Re: A Wy znowu swoje :) 25.07.11, 12:55
                Gość portalu: Dark Angel napisał(a):

                > Jak tylko zobaczyłem ten artykuł to byłem pewnien, że będziecie się znów spiera
                > ć :)
                >
                > Dajcie sobie już spokój - każdy ma swoje zdanie i tyle :)

                Ale czy TY wiesz jakie jest TWOJE zdanie? Bo to się jakoś rozmyło :D
                • Gość: br [...] IP: *.aster.pl 25.07.11, 12:57
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: br Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.aster.pl 25.07.11, 12:42
              ustawa dla debilnych lokatorow, nawet jak psychiatryk nie wyraza zgody na przyjecie
    • Gość: Andrzej Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: 193.111.166.* 25.07.11, 12:41
      a wystarczyłoby by dzieci rodziców nie zameldowanych/nie płacących podatków w stolicy nie mogły korzystać bezpłatnie z tutejszej edukacji i problem by się w dużej mierze rozwiązał....
      • Gość: Rodzic Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 12:47
        I to jest b. dobry pomysł. Płacę podatki tu, yu jestem zameldowany więc moje dzieci mają prawo do korzystania z bezpłatnej (no, nie do końca bezpłatnej) edukacji. Jak ktoś nie płaci tu podatków/nie jest tu zameldowany to niech płaci 100% kosztów...
      • Gość: Tolek B. Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 12:48
        A co jak dziecko jest zameldowane w Wwie?
      • tlenek_wegla Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni 25.07.11, 13:47
        A doktorant jak zwykle pies...
    • siewen2011 Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... 25.07.11, 12:45
      Na pierwszy rzut oka, nie mogą nic, czego i tak nie robią... biblioteki? samochód? płatne parkowanie? Nie bądźmy śmieszni.
    • Gość: wawa Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.cdma.centertel.pl 25.07.11, 12:46
      Kto nie ma meldunku w stolicy czyli 50 % mieszkanców Warszawy tzw,SŁOIKI i nie płaci tu podatków tylko do swojego sołtysa nie powinien mieć praw do niczego Bilet na Autobus + 200% parkomentr + 300% Przejazd metrem tylko w Weekend .Obowiązkowy wykup Winiety na przejazd autem po drogach lokalnych 500 zł miesięcznie.
      • Gość: stick Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:58
        chciałbyś warszawski cielepaku :)
        • Gość: inż. Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 14:01
          A możesz nam wytłumaczyć, co u Ciebie na wsi oznacza "cielepak"? Pierwszy raz słyszę taki zwrot a chciałbym się rozwijać językowo.
          • Gość: Rozwinięty Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.home.aster.pl 26.07.11, 01:43
            Rozwijaj się, rozwijaj. Zacznij od poznania internetu - nie uwierzysz co tam można znaleźć jak się umie szukać!
      • Gość: małagosia Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.11, 15:36
        buahahaha
    • siewen2011 Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... 25.07.11, 12:47
      Gdyby nie można było bez meldunku wynająć mieszkania, to już by był argument do meldowania, a tak...
      • unhappy Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni 25.07.11, 12:56
        siewen2011 napisał:

        > Gdyby nie można było bez meldunku wynająć mieszkania, to już by był argument do
        > meldowania, a tak...
      • unhappy Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni 25.07.11, 12:58
        siewen2011 napisał:

        > Gdyby nie można było bez meldunku wynająć mieszkania, to już by był argument do
        > meldowania, a tak...

        Jeżeli właściciel nie chce cię zameldować to albo mu wytłumacz, że jest głupi jak but (ale zrób to w miarę dyplomatycznie) albo zamelduj się administracyjnie.
        • Gość: anka Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 21:48
          A w podzięce właściciel cię wykopie z mieszkania i tyle będzie ze stawiania się.
    • Gość: wrrr Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.unknown.vectranet.pl 25.07.11, 13:01
      ....a potem się dziwią że warszawiaków nigdzie nie lubią...otoczcie się murami i nie wpuszczajcie obcych...wróć...słoików
      wstyd mi....bo jestem z Warszawy!
      • Gość: br Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.aster.pl 25.07.11, 13:07
        a co tu lubic ? moi sasiedzi - najemcy parkuja swoj zlom na trawniku, sluchaja w nocy disco polo i maja za nic to ze sa w miescie. a meldowac sie sami nie chca bo zaplaca wiecej za OC.
        • luni8 Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni 25.07.11, 19:55
          Wyjaśnij mi czemu tylko na forach tacy flustraci się pojawiają?
          Studiowałem we Wrocku na tamtejszych forach nikt nie przejawiał kompleksów, chwilę mieszkałem w Poznaniu to śledziłem wiadomości z tego miasta i też był spokój w tym temacie dopiero jak zamieszkałem w stolicy spotkałem się z taką ilością frustracji.

          Naprawdę tak boicie się zamiejscowych? Czujecie się gorsi?

          Ponoć 2/3 zaciekłych wrogów homoseksualistów ma ciągoty w tym kierunku. Czyżby z flustratami z warszawy było podobnie? Ojciec przyjechał do warszawy za PRL'u im nie udaje się teraz w życiu więc zgrywają wielkich miastowych obarczając za wszelkie niepowodzenia ludność napływową.
          • Gość: anka Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 21:46
            To prawdopodobnie dlatego, że rdzennych Warszawiaków jest tak naprawdę niewielu. Większość to "słoiki" w kolejnym pokoleniu, których przodkowie trafili tu na skutek wojennej zawieruchy, albo byli zwożeni z zapadłych wiosek i leczą teraz swoje kompleksy na forach.
            I w sumie wstyd, bo tacy ludkowie niosą w kraj obraz mieszkańców Warszawy jako nieokrzesanych prostaków. Co prawdą nie jest, ale przez takich buraków tak to wygląda.
            Ja akurat jestem "odpływowa", z Warszawy wyprowadziłam się 12 lat temu i w żadnym innym mieście nie widać było takiego poziomu frustracji. Kraków, Wrocław, Trójmiasto-też wielkie aglomeracje, też jest tam praca, też ludzie przyjeżdżają na studia i zapuszczają korzenie i jakoś wrogości nie widać.
    • Gość: P Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.07.11, 13:03
      tam się rozliczam, gdzie zarabiam - najbardziej logiczne
    • Gość: rew Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:04
      Meldunek w obecnej formie to relikt PRL-u. Mamy prawo które pozwala karać za brak takiego meldunku, ale jednocześnie nikt go nie przestrzega bo jest uważane za archaiczne, nienormalne i chore. Wprowadza się więc dodatkowe pojęcia typu adres zamieszkania, które jeszcze bardziej komplikują cały ten bajzel - a wystarczyło zreformować stary meldunek i tyle. Na jakiej zasadzie? Meldujesz się nie po upływie 3, 7 czy 30 dni, bo nie o czas tutaj chodzi, ale o przestrzeń, czyli w momencie gdy wynajmujesz mieszkanie, kupujesz dom czy stawiasz barak w obcym mieście. Masz dwa domy na własność w różnych miastach? To masz dwa meldunki, bo pod oboma z takim samym prawdopodobieństwem można cie znalezc - nikogo nie obchodzi ze ktorys bardziej lubisz lub bardziej ci odpowiada. Gdzie oplacasz podatki? Tak jak teraz czyli TAM GDZIE CHCESZ.
    • Gość: uszatek komando Wynajmowałem w Warszawie już 5 mieszkań. IP: 81.15.171.* 25.07.11, 13:15
      Nikt nie chciał mnie zameldować więc przestało mi na tym zależeć. Nie chodzę do bibliotek, bo mam nawyk kupowania książek na własność. Samochód mam służbowy, więc rejestracja mnie nie dotyczy. Tańsze parkowanie w strefie? E, tam - trudno znaleźć miejsce w godzinach szczytu. Gra nie jest warta świeczki. Niech Warszawa cieszy się, że napędzam stołeczną gospodarkę wydając większość pensji w warszawskich sklepach, restauracjach, kinach itp.
      • studenckiefinanse Re: Wynajmowałem w Warszawie już 5 mieszkań. 25.07.11, 15:01
        Maldujesz się sam, a nie ktoś ma Cię meldować.
        • unhappy Re: Wynajmowałem w Warszawie już 5 mieszkań. 25.07.11, 15:16
          studenckiefinanse napisała:

          > Maldujesz się sam, a nie ktoś ma Cię meldować.

          Tak powinno być, bo meldunek ma jeden cel - władza chce wiedzieć, gdzie obywatel mieszka. Ma to sens, ale obecna sytuacja prawna jest nieco schizofreniczna. Do zameldowania wymagana jest zgoda właściciela lokum. Co nie ma sensu, skoro właściciel zgodził się na wynajęcie mieszkania. Stąd tryb administracyjny, chyba dość rzadko stosowany w przypadku głupich wynajmujących, którzy wyznają mitologię meldunkową.
    • Gość: wku..wieśniak Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.11, 13:20
      Mieszkam w Wawie od 2003. Płacę tu VAT, robię zakupy - nie tylko mleko. Zostawiam pieniądze. Bardzo lubie to miasto i wkońcu tu sie zamlduję, ale na razie proszę się ode mnie odp...

      Do władz Warszawy: Nie bądźcie tak pazerni. Przecież ogromna większość dużych spółek płaci podatki tylko w Warszawie, chyba o tym zapomnieliście i to wam jakoś nie przeszkadza.
      • Gość: br Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.aster.pl 25.07.11, 13:29
        zabierasz miejsce pracy osobie ktora tez kupuje mleko, placi vat i lubi miasto. wiec plac podatek dochodowy bo do tego meldunek nie jest potrzebny
        • luni8 Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego 25.07.11, 19:58
          > zabierasz miejsce pracy osobie ktora tez kupuje mleko, placi vat i lubi miasto.
          > wiec plac podatek dochodowy bo do tego meldunek nie jest potrzebny

          Mityczny argument o zabieraniu miejsca pracy. Co najśmieszniejsze Kraje które się wprowadzały okres ochronny na pracę ( czyt. Niemcy) teraz marudzą że brakuje im chętnych.
      • Gość: mijau VAT IP: 217.153.60.* 25.07.11, 14:25
        tylko z tego Twojego VATu Warszawa nie widzi złamanego grosza, bo dochody samorządów pochodzą z udziałów w PIT i CIT.

        Robisz tu zakupy i wydajesz tu pieniądze bo tu mieszkasz i nie chce Ci się jeździć 100km pod miasto na zakupy. To żadna przysługa dla miasta...
      • Gość: ems Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.11, 14:48
        A ta 'WAWA' to gdzie? bo chyba nie prefektura w Togo.
    • Gość: Biblioteka Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:39
      Na Targówku można korzystać z biblioteki nie będąc zameldowanym.
      Wystarczy pracować na terenie Warszawy...
      • Gość: LiMa Re: Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego ni IP: *.targowek.waw.pl 26.07.11, 13:31
        Potwierdzam, bardzo fajne biblioteki. Tylko trzeba założyć 30 zł kaucji, która przy dobrym sprawowaniu zwracana jest po pół roku :)

        Na koszykowej chyba też nie mam problemu z korzystaniem z biblioteki przez "niewarszawiaków".
    • Gość: elam Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:59
      Prostym rozwiązaniem byłoby udostępnienie przez Urząd Miasta Warszawy tzw. wirtualnego adresu do zameldowania tym osobom, które z różnych przyczyn nie mogą zameldować się w wynajmowanych mieszkaniach. Wirtualny adres funkcjonuje i doskonale sprawdza się przy prowadzeniu działalności gospodarczej, tj. rejestrujemy firmę pod udostępnionym adresem i płacimy do warszawskiego urzędu podatki oraz składki zus. PIT niestety nadal odprowadzany jest do urzędu właściwego pod kątem zamieszkania.
      Gdyby Warszawa udostępniła mi adres do zameldowania to zrobiłabym to niezwłocznie.
      Pozdrawiam swój urząd skarbowy - w Polsce B.
    • gregsmile wogóle nie widzę sensu płacenia podatków w Polsce! 25.07.11, 14:19
      to już nie chodzi tylko o Warszawę, gdzie obecnie mieszkam i gdzie niestety płacę podatki i socjał. tylko naprawdę nie wiem po co i na co ja to płacę! nic z tego nie mam ja, ani moja rodzina. przedszkole prywatnie, już 2gi rok z rzędu, bo się "nie udało" dostać do publicznego. Jak to się kuźwa miejsca skończyły? to moje podatki proszę zwrócić do wysokości kosztu przedszkola prywatnego! 18 tyś zł proszę mi zwrócić! na NFZ też obowiązkowo trzeba płacić, ale żeby pracować to trzeba się leczyć prywatnie, bo publicznie emeryci przecież nie wpuszczą przed kolejkę, a i w rejestracji nikt nie ma czasu wystawać. Prywatny rodzinny pakiet medyczny rocznie to następne 4,5 tyś zł, oczywiście bez szansy odliczenia z zapłaconych podatków. To nie Warszawa jest cwana, całe te państwo jest cwane i kiwa swoich podatników.
      • Gość: jaca Re: wogóle nie widzę sensu płacenia podatków w Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 21:54
        nareszcie rozsądny głos w dyskusji.
        Jesteśmy my podatnicy w Polsce dymani okrutnie i miejsce zameldowanie/zamieszkania nie ma znaczenia.
    • Gość: pamiętam 20 lat temu mówili że zniosą obowiązek meldunku IP: *.ipgum.pl 25.07.11, 14:27
      dużo mówili, dużo obiecywali, co z tego wyszło starsi wiedzą, ja jak wielu dałem się nabrać
    • Gość: gość Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.171.134.162.static.crowley.pl 25.07.11, 14:40
      Wystarczy zameldować się na 3 miesiące. Do tego potrzebna jest tylko umowa najmu. A mając taki meldunek można już zarejestrować samochód. Zgodnie z ustawą pojazd rejestruje się w urzędzie właściwym dla miejsca zamieszkania, a nie miejsca zameldowania. Urzędnicy żądają generalnie meldunku ale wtedy 3 miesięczny meldunek całkowicie wystarcza.
    • studenckiefinanse Re: Nie masz meldunku w Warszawie? Zobacz, czego 25.07.11, 15:00
      Widać, że nawet urzędnicy nie znają przepisów... Osobę, która pytała o możliwość załatwienia formalności, jeśli właściciel najmowanego lokalu nie zgadza się na czasowy meldunek powinni poinformować, że zgoda właściciela jest niepotrzebna. Mając umowę najmu można się zameldować bez jego wiedzy nawet.
      --
      bogaty-student.blogspot.com/
      • Gość: wspak panowie panowie stoleczni dosyc. IP: *.146.45.24.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.07.11, 15:39
        to nie jest tak jak piszecie moi rzecznicy pani bufetowej, oredownicy PO etc. jestem zameldowany na poludniu tego kraku ale korzystam z bibliotek miasta(rzadko, bardzo bo nie cierpie starch ksiazek , wole i stac mnie na kupowanie)po prostu zaplacilem kaucje 30 zl, strefa wolnego parkowania a coz mi po strefie skoro mieszkam u siebie na poza środmiesciem lub jak kto woli scislym centrum gdzie funkcjonuja parkomaty. meldunek tez nie gwarantuje mi miejsca dla dziecka w zprzedszkolu, za komunikacje zbiorowa place, za muzea place, za kina, za wszytsko dodam ze np. jedzenie i restauracje sa najdrozsze w polsce.

        dodam tylko ze mam swoje mieszkanie w wawie ale nigdy sie tu nie zamelduje bo koszty i czas na zmiany w dokumentach mnie przerazaja i irytują a podatki place tam gdzie chce jak ale przynajmniej w odroznieniu od krezusow w polsce a nie na cyprze czy luksemburgu .


        p.s. olewam atrakcje typu fontanny czy wejscie na dubowe boiska narodowego
    • Gość: 875m Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 16:48
      To co wyprawi się w Warszawie to jest jeden wielki skandal i ktoś powinien to skontrolować, a najlepiej żeby to zrobił NIK, gdyż tylko ta instytucja jest najbardziej wiarygodna.
      Dlaczego, żeby zapisać się do biblioteki w Warszawie potrzebne jest zameldowanie w Warszawie to jako obywatel Polski nie rozumiem. Sam mieszkam w powiecie prudnickim a jestem zapisany do Miejskiej Biblioteki w Opolu i to bez jakiegokolwiek problemu. Przyjeżdżam wypożyczam książki i wszystko gra. Wystarczy, że przedstawię dowód osobisty i nikt nie robi problemu, że nie jestem mieszkańcem Opola.
      Hipokryzja w Warszawie jest na porządku dziennym. Namawiają czy swoimi praktykami wręcz zmuszają ludzi do meldowania się w Warszawie, aby odprowadzali swoje podatki w Warszawie, gdyż z tego tytułu stolica ma dochód, a z drugiej strony twierdzą, że nie mają zamiaru płacić jak to określają "janosikowego" gdyż to nie ich wina, że mają więcej kasy niż inne regiony w Polsce. Zapominając przy tym, że wszyscy budujemy Polskę, nie tylko ci z Warszawy, ale ci z Białegostoku, Lublina, Opola, Jeleniej Góry etc. także. Biedniejszym regionom trzeba pomagać, bo tylko wtedy zbudujemy silną Polskę.
    • Gość: blalalala Nie masz meldunku w stolicy? Zobacz, czego nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 16:50
      z bibliotek publicznych w śródmieściu może korzystać każdy legitymujący się dokumentem ze zdjęciem. warszawski meldunek nie jest konieczny. do niedawna dodatkowym warunkiem była kaucja (ostatnio, przed zmianą przepisów, wynosiła bodajże 50 zł). nie trzeba być studentką/studentem.
      mediateka na bielanach to odrębna instytucja, a nie wyznacznik dla Biblioteki m. st. Warszawy.

      dlaczego dziennikarzowi nie chce się sprawdzić takiej błahostki...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka