Gość: iwionka
IP: *.warszawa.vectranet.pl
23.11.11, 09:19
- Rozbiórka pomnika była dla nas bardzo ważna, bo przeszkadzał w budowie stacji. Teraz nie chcemy popędzać konserwatorów. Niech w spokoju przygotują program prac, zorientują się w dostępności materiałów - mówi rzecznik AGP Metro Mateusz Witczyński.
czyli pomnik za jakiś czas trafi do huty. Potrzymają przez pewien czas pod brezentem, część zginie i nie będzie się opłacało go stawiać w nowym miejscu.