Dodaj do ulubionych

Po co remontować chodniki? I tak samochody znis...

22.01.12, 08:40
Po co remontować elewacje? I tak graficiarze je zniszczą...

Po co odnawiać trawniki? I tak ludzie je zadepczą...

Po co w ogóle robić cokolwiek? Jeśli ludzie tego nie zniszczą, to samo się z czasem rozpadnie...

Po co w ogóle żyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: KJ Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowanie IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.12, 09:08
      Chyba najwyższy czas zlikwidować absurdalne przepisy, które dopuszczają warunkowe parkowanie na chodnikach. Przynajmniej w terenie zabudowanym powinno to być całkowicie zabronione - poza wyraźnie wyznaczonymi do tego miejscami. W obecnym stanie prawnym służby miejskie kompletnie nie panują nad sytuacją i w wielu sytuacjach nie chcą interweniować w związku z pojawiającymi się wątpliwościami, np. czy pozostawiono 150 cm czy 140 cm chodnika (min.150), czy jeśli samochód stoi 30 cm od krawężnika to stoi jeszcze jest "przy krawędzi jezdni", czy też nie (wolno parkować na chodniku tylko bezpośredni przy krawędzi jezdni), albo najlepsze - czy ten rozjeżdżony trawnik pod spodem to jest niszczenie zieleni, czy już nie (bo na trawnikach można parkować jeśli nie niszczy się zieleni ...) Naprawdę nikomu by korona nie spadła, gdyby każda gmina wzięła wiadro farby i wymalowała i oznaczyła miejsca do parkowania. Przy okazji musieliby je udokumentować, policzyć i zmierzyć się z problemem ich niedoboru w wielu miejscach. Może dzięki temu powstałaby wreszcie jakaś spójna polityka, samochody (wtedy) ewidentnie źle zaparkowane możnaby odholowywać, a nie tylko wszyscy chowają głowę w piasek, udają że problemu nie ma, a stosowne służby nawet jakby chciały nie są w stanie w ciągu dnia wystawić nawet 10% należnych mandatów za łamanie przepisów odnośnie parkowania...
      • Gość: kixx Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani IP: *.acn.waw.pl 22.01.12, 09:28
        czas projektantow ulic wyslac na korepetycje.Skoro z zalozenia na wyremontowanym odcinku ma byc dozwolone parkowanie,to po co robic tam chodnik?Logika nakazywala by raczej zaprojektowanie tam miejsc parkingowych.
        • pereiro Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani 22.01.12, 14:32
          W takim razie w pierwszej kolejności trzeba zakazać kretynom na rowerach poruszania się jezdni. To kierowcy utrzymują jezdnię płacąc podatki zawarte w cenie paliwa. Rowerzyści się nie dokładają. Czas zaoszczędzony na wyprzedzaniu rowerzystów chętnie poświęcę na szukanie miejsca do parkowania.

          Poza tym należy zróżnicować opłaty za parkowanie dla samochodów na warszawskich numerach i na obcych. Niech posiadacze obcych blach płacą nawet i dziesięciokrotność. Wtedy zwolni się wiele miejsc do parkowania. A jeśli nowi mieszkańcy naszego miasta, jeżdżący zarejestrowanymi w rodzinnych miejscowościach pojazdami, zdecydują się je wreszcie przerejestrować do Warszawy, będziemy mieć mnóstwo pieniędzy na budowę parkingów wielopoziomowych.
          • Gość: joj Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani IP: *.aster.pl 22.01.12, 14:41
            Pójdźmy dalej i wprowadźmy możliwość parkowania tylko dla samochodów zarejestrowanych w danej dzielnicy. Słoiki z innych dzielnic niech parkują na swojej wsi - Bemowie, czy innym Śródmieściu.

            >A jeśli nowi mieszkańcy na
            > szego miasta, jeżdżący zarejestrowanymi w rodzinnych miejscowościach pojazdami,
            > zdecydują się je wreszcie przerejestrować do Warszawy, będziemy mieć mnóstwo p
            > ieniędzy na budowę parkingów wielopoziomowych.

            A te pieniądze to skąd się wtedy wezmą?
            • stasi1 Ale jerozolimskie obok dworca Ochota 22.01.12, 14:51
              W ubiegłym roku na chodniku parkowały autobusy, tak że chodnik(asfaltowy zwinął się, ciężki bus powodował że asfalt przyklejał się do opon, jak ruszał to zabierał go kawałek z sobą) Położyli nowy asfalt ale autobusom nie zakazali parkowania. Przyjdzie lato znowu asfalt się zwinie
            • pereiro Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani 22.01.12, 14:55
              Gość portalu: joj napisał(a):

              > Pójdźmy dalej i wprowadźmy możliwość parkowania tylko dla samochodów zarejestro
              > wanych w danej dzielnicy. Słoiki z innych dzielnic niech parkują na swojej wsi
              > - Bemowie, czy innym Śródmieściu.

              Dzisiaj mieszkańcy danej dzielnicy parkują w pobliżu domu za darmo, więc ten postulat jest w dużej mierze spełniony.

              >
              > >A jeśli nowi mieszkańcy na
              > > szego miasta, jeżdżący zarejestrowanymi w rodzinnych miejscowościach poja
              > zdami,
              > > zdecydują się je wreszcie przerejestrować do Warszawy, będziemy mieć mnós
              > two p
              > > ieniędzy na budowę parkingów wielopoziomowych.
              >
              > A te pieniądze to skąd się wtedy wezmą?

              Z podatków. Nie zarejestrujesz samochodu w Warszawie, jeśli się tu nie zameldujesz.
          • Gość: aaa Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 18:18
            A są głąbie wszędzie ścieżki rowerowe? Nie?? A to dziwne. Poza tym przepisy nakazują jazdę rowerem ulicą a nie chodnikiem. Inna sprawa, że rowery nie niszczą ulic, tylko samochody. I kto jest kretynem imbecylu?
      • misiu-1 Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani 22.01.12, 11:20
        Chyba najwyższy czas zlikwidować absurdalne przepisy, które dopuszczają przechodzenie
        pieszych przez jezdnię. Przynajmniej w terenie zabudowanym powinno to być całkowicie
        zabronione. W obecnym stanie prawnym służby miejskie kompletnie nie panują nad
        sytuacją i w wielu sytuacjach nie chcą interweniować w związku z pojawiającymi się
        wątpliwościami, np. czy "wejść bezpośrednio przed jadący pojazd" oznacza 14m czy 15m?
        • Gość: p Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 12:51
          Nie wyspałeś się po sobotnim piciu?

          Czy ja kładę się na jezdni zostawiając 1,5 m dla samochodów, żeby mogły się przecisnąć?

          Krawężnik powinien oddzielać ruch kołowy od pieszego i nie ma to żadnego związku z tym, że na jezdni są przejścia dla pieszych, a chodniki przecinane są wjazdami do bram i na parkingi dla samochodów.

          Ptasi móżdżku
          • misiu-1 Re: Najwysza pora ucywilizować w Polsce parkowani 22.01.12, 13:32
            Gość portalu: p napisał(a):

            > Nie wyspałeś się po sobotnim piciu?

            A skąd ci to przyszło do głowy? Sam masz takie problemy?

            > Czy ja kładę się na jezdni zostawiając 1,5 m dla samochodów, żeby mogły się przecisnąć?

            Nie wiem, co ty tam robisz po sobotnim piciu, ale jeśli się kładziesz, to lepiej na trawniku. Niedawna zmiana przepisów już na to pozwala.

            > Krawężnik powinien oddzielać ruch kołowy od pieszego

            Wszystko się zgadza. Pieszy chodzi sobie po chodniku, aż do krawężnika, a na jezdnię nie wchodzi, bo tam już jest ruch kołowy.

            > i nie ma to żadnego związku z tym, że na jezdni są przejścia dla pieszych, a chodniki
            > przecinane są wjazdami do bram i na parkingi dla samochodów.

            Jak to nie ma związku, skoro ma? Prawo obecnie, oczywiście pod dodatkowymi warunkami, pozwala pieszym przechodzić przez jezdnię, a samochodom - parkować na chodnikach. Przedpiśca proponuje całkowity zakaz parkowania na chodnikach, więc uzupełniam go symetrycznym postulatem zakazu przechodzenia przez jezdnię. Co w tym niezrozumiałego?

            > Ptasi móżdżku

            Nie bądź prymitywem, a jak już koniecznie musisz, to przynajmniej tego nie okazuj.
            • Gość: p Ptasi móżczku IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 13:43
              Nie wytrzymałem to prawda. Ale to jeszcze nie znaczy, że jestem prymitywem.

              Być może miałem szczęście pomieszkać/pobyć/odwiedzić parę miast, w których starożytny wynalazek jakim jest krawężnik funkcjonuje i ma się świetnie - ku radości i wygodzie nie tylko pieszych, ale i kierowców.

              I krew mnie zalewa, że u nas nawet przepisy sankcjonują totalny chaos w przestrzeni publicznej, a tacy jak ty kompletnie nie rozumieją jak przyjemnie żyje się pieszym i kierowcom w mieście zorganizowanym np. tak:
              www.shutterstock.com/pic-1660990/stock-photo-a-wonderful-american-street-and-exlusive-properties-from-our-dreams.html
              www.google.pl/imgres?q=New+Zealand+street&hl=pl&biw=1280&bih=685&tbm=isch&tbnid=Qmw552HO9I7vyM:&imgrefurl=http://www.cringel.com/node/605&docid=2MlPajB97ZtLRM&imgurl=http://www.cringel.com/files/images/adin-2007-10-13-DSC-8393-cars-street-small-houses-hills-backdrop-christchurch-new-zealand-cringel.com.jpg&w=568&h=349&ei=_AMcT6nJEsuN-waDvJEo&zoom=1
              www.google.pl/imgres?q=German+street&hl=pl&biw=1280&bih=685&tbm=isch&tbnid=lu3olxWNhMTuMM:&imgrefurl=http://travel.nytimes.com/2005/06/03/travel/escapes/03hour.html&docid=-jvU4fryHjTLHM&imgurl=http://graphics8.nytimes.com/images/2005/06/02/travel/hours.390.1.jpg&w=390&h=220&ei=CQQcT7vSKsmg-wbLmNm_Cg&zoom=1
              • pereiro Re: Ptasi móżczku 22.01.12, 14:45
                Każdy może wyszukać w sieci 3 obrazki z całego świata (w tym ze starożytnej Nowej Zelandii). Ja wyszukałem 3, ale z Warszawy. Widać na nich, że organizacja parkowania jest wzorowa.

                Elektoralna

                Bednarska

                Nowogrodzka

                Jak widać na powyższych przykładach, w Warszawie kierowcy parkują wzorowo zarówno prostopadle, równolegle, jak i diagonalnie ;-)
                • pereiro Re: Ptasi móżczku 22.01.12, 14:46
                  W pierwszym linku wkradł mi się błąd. Miało być:

                  Elektoralna
                • hrabia_piotr Re: Ptasi móżczku 22.01.12, 15:26
                  pereiro napisał:

                  > Każdy może wyszukać w sieci 3 obrazki z całego świata (w tym ze starożytnej Now
                  > ej Zelandii). Ja wyszukałem 3, ale z Warszawy. Widać na nich, że organizacja pa
                  > rkowania jest wzorowa.

                  Teraz jest wzorowa. A wiesz, dlaczego na zdjęciu z Bednarskiej są słupki po prawej? Bo tam też kierowcy parkowali. Nie zostawiając 1,5 metra (nie zostawiając czasem nawet 30 cm i zmuszając ludzi do chodzenia jezdnią). Nie zostawiając tez sensownej szerokości dla innych kierowców, częste były trąbienia, bo ktoś nie mógł przejechać, otarcia lusterek itp. Tak to wyglądało:
                  i627.photobucket.com/albums/tt355/filosss/DSCF8216.jpg
                  > Bednarska

                  Chodzi właśnie o to, by wszędzie było tak, jak na tych zdjęciach, a nie jak na tych:
                  autobusczerwony.blox.pl/resource/zoo_park.jpg
                  bi.gazeta.pl/im/6/8459/z8459106Q,Rondo-jazdy-Polskiej--Warszawa---Samochody-coraz-bezczelniej.jpg
                  warszawaparkuje.pl/files/2011/07/AP_Jaworzynska_8.jpg
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lf/cj/uap9/w96ZOwtemtHINExwAX.jpg
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/3/la/zd/mg4y/MOhMTQ3bA6to70zNRX.jpg
                  bi.gazeta.pl/im/2/8470/z8470262X,Chodnik-wzdluz-Swietokrzyskiej--Warszawa--to-wielki.jpg
                  • pereiro Re: Ptasi móżczku 22.01.12, 16:15
                    Właśnie udowodniłeś to, co napisałem w poprzednim poście - że zdjęciami z netu można dowieść prawie wszystkiego. Gratuluję.

                    A zdjęcie spod ZOO świetne. Należy się mandat, ale temu, kto pozwala na funkcjonowanie takiego obiektu bez odpowiedniej liczby miejsc parkingowych. Żadnej komercyjnej inwestycji urzędnicy na coś takiego nie pozwoliliby.
                    • Gość: p Nowa Zelandia IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 22:02
                      No tak, ale ja wybrałem zdjęcia z krajów, w których właściwie nie widziałem innego parkowania jak równoległe, na jezdni przy krawężniku.

                      W Nowej Zelandii akurat oglądałem to parkowanie przez ponad rok i zachwycałem się codziennym (natychmiastowym) odholowywaniem każdego, kto zaparkował źle (żółta linia przy krawężniku) lub nie zapłacił za parkowanie.

                      Oczywiście, niejeden Polak nazwie to państwem policyjnym, ale doceniłby taki porządek jeśli sam by go doświadczył.

                      Notabene włączanie się do ruchu jest znacznie prostsze przy parkowaniu równoległym. I bezpieczniejsze.
    • Gość: Mandingo Bulanda! IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 09:22
      Gdzie SM?
      Pieniądze parkują na chodniku i trawniku!
    • Gość: miecio Po co remontować chodniki? I tak samochody znis... IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 09:51
      No cóż Jaki naród taka rzeczywistość. To widać na każdym kroku, puste opakowanie- fruu na chodnik, pet- fruu na chodnik, parkowanie na trawniku- a kogo to obchodzi że na renowacje trzeba wydać kasę, przecież to nie z mojej kieszeni (teoretycznie), pobazgrane i zdewastowane windy, ściany, ławki i inne rzeczy- a kogo to obchodzi że na renowacje trzeba wydać kasę, przecież to nie z mojej kieszeni (teoretycznie) itd, itd....- takim jesteśmy niestety narodem, byle jak, byle gdzie, byle co
    • Gość: wolak Wolska przy Karolkowej IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.01.12, 11:07
      Dwa lata temu wyremontowano chodnik na Wolskiej między Karolokową a Okopową.
      Teraz na nim parkują samochody w 2 rzędach!!!!
    • Gość: LuriTuri Po co remontować chodniki? I tak samochody znis... IP: *.aster.pl 22.01.12, 11:17
      Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do chodzenia, a nie do parkowania. Proponuję bezwzględnie karać mandatami kierowców, którzy parkują na chodnikach i będzie po sprawie. Argument typu "nie ma gdzie parkować" jest bzdurny. Nikt nikomu nie każe jeździć po mieście samochodem (prawdę mówiąc, w Warszawie to czyste szaleństwo). Komunikacja miejska działa naprawdę dobrze, a mniejsze odległości można przebyć (z korzyścią dla zdrowia) na piechotę.
      • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 11:24
        Gość portalu: LuriTuri napisał(a):

        > Chodnik, jak sama nazwa wskazuje, służy do chodzenia, a nie do parkowania. Prop
        > onuję bezwzględnie karać mandatami kierowców, którzy parkują na chodnikach i bę
        > dzie po sprawie. Argument typu "nie ma gdzie parkować" jest bzdurny.

        A co powiesz na taki argument?

        Art. 47. 1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
        - na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
        - szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
        - pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.
        2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru, roweru lub wózka rowerowego. Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi.
        • hrabia_piotr Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 11:44
          A co powiesz na argument, że spora część (może i jakieś 50%) kierowców łamie te przepisy, które zacytowałeś?
          • Gość: kixx Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn IP: *.acn.waw.pl 22.01.12, 11:47
            i co z tego?
            sugerujesz ukarania wszystkich?
            • hrabia_piotr Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 12:00
              Gość portalu: kixx napisał(a):

              > i co z tego?
              > sugerujesz ukarania wszystkich?

              Wszystkich, którzy te przepisy łamią.
              Te przepisy trzeba w końcu zacząć egzekwować. Poza tym, fizycznie ograniczać kierowcom możliwość ich łamania.
              • Gość: kixx Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn IP: *.acn.waw.pl 22.01.12, 12:47
                ograniczanie mozliwosci parkowania na chodnikach to karanie wszystkich kierwocow

                ps.zwolennikiem grodzonych osiedli tez jestes?
                • hrabia_piotr Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 13:05
                  Egzekwowanie prawa (wyżej zacytowanych przepisów to, owszem, karanie kierowców, ale tylko tych, którzy te przepisy łamią. A że jest ich wielu...

                  Nie jestem za grodzonymi osiedlami.
                  • Gość: kixx Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn IP: *.acn.waw.pl 22.01.12, 13:06
                    no wlasnie
                    a grodzenie chodnikow to to samo
                  • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 13:37
                    hrabia_piotr napisał:

                    > Egzekwowanie prawa (wyżej zacytowanych przepisów to, owszem, karanie kierowców,
                    > ale tylko tych, którzy te przepisy łamią. A że jest ich wielu...

                    To może od razu wsadzimy wszystkich, jak leci, do więzień za złodziejstwo? Nazwiemy to egzekwowaniem prawa zakazującego kradzieży, ale tylko wobec tych, którzy je łamią. A że złodziei jest wielu...
                    • hrabia_piotr Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 13:54
                      Cytujesz i cytujesz to, co piszę, ale chyba tego wcześniej nie czytasz.

                      Piszę, że sporo kierowców parkuje tak, że łamią OBECNIE OBOWIĄZUJĄCE PRZEPISY (te o zostawianiu 1,5 metra i o parkowaniu przy krawędzi jezdni, o niejeżdżeniu wzdłuż chodnika i takie tam).

                      Tych należy bezwzględnie karać.
                      • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 16:28
                        hrabia_piotr napisał:

                        > Cytujesz i cytujesz to, co piszę, ale chyba tego wcześniej nie czytasz.

                        To może najpierw sam byś przeczytał, o co chodzi w dyskusji, w której zamierzasz zabrać głos? A zaczęło się od tego, że LuriTuri napisał post, w którym domagał się karania WSZYSTKICH parkujących na chodniku. Nadążasz?
                        • hrabia_piotr Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 17:13
                          misiu-1 napisał:

                          > hrabia_piotr napisał:
                          >
                          > > Cytujesz i cytujesz to, co piszę, ale chyba tego wcześniej nie czytasz.
                          >
                          > To może najpierw sam byś przeczytał, o co chodzi w dyskusji, w której zamierzas
                          > z zabrać głos? A zaczęło się od tego, że LuriTuri napisał post, w którym domaga
                          > ł się karania WSZYSTKICH parkujących na chodniku. Nadążasz?
                          >

                          A nadążasz, że ja to nie LuriTuri? I że to nie ja napisałem, że należy karać wszystkich kierowców samochodów, którzy w jakikolwiek sposób parkują na chodniku? I że po raz (chyba) czwarty piszę - należy karać bezwzględnie kierowców, którzy stają na chodniku niezgodnie z przepisami, a takich jest bardzo dużo. Czy z tym też się nie zgadzasz?
                          • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 17:52
                            A nadążasz, że kontrując na jakiś argument, należy trzymać się tematu i kontekstu?
            • Gość: jacek226315 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 13:58
              czemu nie? Pani HGW szuka pieniedzy na druga linie metra ,znalazlaby przez jeden dzien,dajac mandaty za parkowanie na chodzniku i zostaloby jeszcze na inne inwestycje.Mowi sie,ze Ameryka to dziki kraj,a prawda jest taka ,ze to Polska jest dzikim krajem.Co to za kraj ktorego prawo pozwala parkowac na chodzniku.Stan jednym kolem na chodniku w NYC i samochod znika w mgnmieniu oka i nikogo nie obchodzi czy masz parkowac gdzie,czy nie
              • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 16:35
                A co to za kraj, w którym połowa ceny paliwa to "podatek od luksusu", czyli akcyza? Spróbuj ogłosić taki projekt w NYC i znikasz z polityki w mgnieniu oka.
                • Gość: jacek226315 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 20:31
                  a co ma jedno do drugiego? Chcesz wmowic,ze parkujesz na chodniku bo jest "podatek od luksusu"
                  • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 23:35
                    Nie. Parkuję na chodniku, ponieważ tak jest prawidłowo i zgodnie z przepisami. A jedno do drugiego ma się tak, że jeśli chcesz przekładać amerykańskie obyczaje na polski grunt, to jestem za, o ile nie zapomnisz o likwidacji akcyzy na paliwo. Bo gdybyś miał taką koncepcję, że z różnych systemów prawnych bierzesz do przeszczepu akurat i tylko to, co niekorzystne dla właścicieli samochodów, pomyślałbym, żeś lewak nienawidzący samochodziarzy.
          • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 13:34
            hrabia_piotr napisał:

            > A co powiesz na argument, że spora część (może i jakieś 50%) kierowców łamie te
            > przepisy, które zacytowałeś?

            Powiem, że to żaden argument. Skoro przepis na to pozwala, to użytkownik samochodu może parkować na chodniku niezależnie od tego, czy ktoś te przepisy łamie, czy nie łamie.
        • dorsai68 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 11:53
          Zdajesz sobie oczywiście sprawę z faktu, że przepis ten obowiązuje w miejscach, gdzie parkowanie jest dozwolone, a nie na każdym dowolnie wybranym kawałku chodnika?

          Generalnie, tam gdzie parkowanie jest dozwolone powinny być po prostu budowane zatoki parkingowe o odpowiedniej wytrzymałości, a nie chodniki, na których pozwala się parkować, a potem stawia zakaz i słupki, bo chodnik jest niszczony przez samochody.
          Problem jest jednak w tym, że z jednej strony chcielibyśmy mieć tę zatokę parkingową, ale z drugiej, nie wyobrażamy sobie zwężenia jezdni, dla jej budowy.
          • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 13:44
            dorsai68 napisał:

            > Zdajesz sobie oczywiście sprawę z faktu, że przepis ten obowiązuje w miejscach,
            > gdzie parkowanie jest dozwolone, a nie na każdym dowolnie wybranym kawałku cho
            > dnika?

            Mylisz się. Ten przepis obowiązuje wszędzie, z wyjątkiem miejsc, gdzie jest to wyraźnie zabronione znakami drogowymi.

            > Generalnie, tam gdzie parkowanie jest dozwolone powinny być po prostu budowane
            > zatoki parkingowe o odpowiedniej wytrzymałości, a nie chodniki, na których pozwala się
            > parkować, a potem stawia zakaz i słupki, bo chodnik jest niszczony przez samochody.

            Jeśli chodnik jest niszczony przez samochody, to znaczy, że jest po partacku wykonany i powinien być naprawiony na koszt wykonawcy. Oczywiście nie dotyczy to przypadków, kiedy zniszczenia dokonują pojazdy dostawcze ponad 2,5 tony, którym na chodniki wjeżdżać nie wolno. Trzeba jednak uwzględnić, że do sklepów towar jakoś trzeba dowieźć, więc w odpowiednich miejscach powinny być robione dojazdy.

            > Problem jest jednak w tym, że z jednej strony chcielibyśmy mieć tę zatokę parkingową, ale z
            > drugiej, nie wyobrażamy sobie zwężenia jezdni, dla jej budowy.

            A może odwrotnie - nie wyobrażamy sobie zwężenia chodnika w tym miejscu?
            • dorsai68 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 14:08
              > Mylisz się. Ten przepis obowiązuje wszędzie, z wyjątkiem miejsc, gdzie jest to
              > wyraźnie zabronione znakami drogowymi.

              Nie "misiu". Nie ma znaków zakazu na skrzyżowaniach, wysepkach rozdzielających przeciwne kierunki ruchu, czy przystankach autobusowych, a jednak parkowanie w takich miejscach jest zakazane.
              I tylko całkowitej i permanentnej inercji policji i SM możemy dziękować, że masowo nie szukamy swoich samochodów po parkingach na które zostały odholowane.

              > Jeśli chodnik jest niszczony przez samochody, to znaczy, że jest po partacku wy
              > konany i powinien być naprawiony na koszt wykonawcy.

              Ale pierdoły opowiadasz. Chodnik i miejsca parkingowe projektowane są na zupełnie inne obciążenia.

              > A może odwrotnie - nie wyobrażamy sobie zwężenia chodnika w tym miejscu?

              ale w którym miejscu? Inaczej wygląda sytuacja gdy rozmawiamy o północnej stronie Świętokrzyskiej, a inaczej, gdy spojrzymy na jej południową pierzeję.
              • misiu-1 Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 16:44
                dorsai68 napisał:

                > Nie "misiu". Nie ma znaków zakazu na skrzyżowaniach, wysepkach rozdzielających
                > przeciwne kierunki ruchu, czy przystankach autobusowych, a jednak parkowanie w
                > takich miejscach jest zakazane.

                Tak, czy owak, nie jest tak, jak twierdzisz, że parkowanie jest zabronione wszędzie z wyjątkiem miejsc, gdzie jest to dozwolone, tylko na odwrót - wolno parkować wszędzie z wyjątkiem miejsc, gdzie jest to wyraźnie zakazane.

                > Ale pierdoły opowiadasz. Chodnik i miejsca parkingowe projektowane są na zupełnie inne
                > obciążenia.

                Oczywiście, że jest projektowany na inne obciążenia, bo jezdnią może się poruszać kilkudziesięciotonowa ciężarówka a na chodniku może stać tylko samochód do 2,5 tony, ale skoro przepisy dopuszczają, żeby stał, to chodnik musi to wytrzymać. Jeśli nie wytrzymał to znaczy, że zrobiono go po partacku.

                > ale w którym miejscu? Inaczej wygląda sytuacja gdy rozmawiamy o północnej stronie
                > Świętokrzyskiej, a inaczej, gdy spojrzymy na jej południową pierzeję.

                A ty, pisząc o zwężaniu jezdni, myślałeś, w którym miejscu?
        • Gość: p To są własnie te idiotyczne przepisy, które trzeba IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 12:55
          zmienić

          Wystarczy zacząć projektować ulice w ten sposób, żeby zatoki parkingowe były na poziomie jezdni, a nie chodnika.

          W ten sposób będzie można wprowadzić jedną prostą zasadę - nie przekraczamy kołami krawężnika.

          Będzie to pożyteczne nie tylko dla pieszych, ale i kierowców, którzy nie będą sobie felg łamali na betonowych krawężnikach.
          • misiu-1 Re: To są własnie te idiotyczne przepisy, które t 22.01.12, 13:51
            Pozostaje jeszcze tylko znalezienie pieniędzy na przebudowanie wszystkich ulic w miastach tak, żeby uczynić zadość temu pomysłowi. Masz jakieś wolne środki, które mógłbyś na to przeznaczyć? Bo moimi już dawno nasze kochane "państwo opiekuńcze" się zaopiekowało.
            • Gość: jacek226315 Re: To są własnie te idiotyczne przepisy, które t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 14:08
              misiu ,a wiesz gdzie znalesc pieniadze na przebudowanie wszystkich ulic?Ano pieniadze leza w tych samochodach ktore parkuja na chodznikach
              • misiu-1 Re: To są własnie te idiotyczne przepisy, które t 22.01.12, 16:48
                Nie leżą, ponieważ są już wydrenowane złodziejską akcyzą.
                • Gość: jacek226315 Re: To są własnie te idiotyczne przepisy, które t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 20:33
                  a Ty ciagle swoje
                  • misiu-1 Re: To są własnie te idiotyczne przepisy, które t 22.01.12, 23:38
                    Oczywiście. Za każdym razem, kiedy jakiś lewicowy złodziej będzie chciał nałożenia kolejnego haraczu na właścicieli samochodów, będę mu przypominał, że już wziął dosyć.
            • Gość: p Jesteś trolem IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 22:09
              Siądź sobie lepiej w kąciku i zacznij płakać, że nic się nie da i nic nie ma sensu, bo nie ma pieniędzy i nie chce się samo zrobić.

              Wszystkie twoje komentarze świadczą o klasycznym w tym kraju narzekaniu i marudzeniu. Zwalasz winę na rząd i "onych" a sam torpedujesz wszelkie pomysły poprawienia sytuacji.

              Siedź dalej na dupsku i płacz, że ci państwo zabrało wszystkie pieniądze, ale nie pisz więcej głupot, kiedy ludzie przyłączają się do dziennikarzy w walce o poprawę estetyki i wygody miasta.
              • misiu-1 Re: Jesteś trolem 22.01.12, 23:41
                Ja nie zamierzam płakać, że nic się nie da zrobić. Da się, pod warunkiem, że pieniądze zrabowane kierowcom akcyzą przeznaczy się na budowę infrastruktury drogowej, a nie socjalizmu.
      • wutang4eva Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn 22.01.12, 11:52
        A samochod jak sama nazwa wskazuje sam chodzi, wiec moze korzystac w tym celu z chodnika.
    • Gość: m. Ludzie nie parkują na chodniku dla zabawy IP: 31.61.111.* 22.01.12, 12:02
      Parkują, bo zamiast zrobić zatoki parkingowe, zrobiono szeroki chodnik z założeniem, że to on posłuży za miejsce do parkowania.
      Ludzie raczej nie łamią też przepisów dla rozrywki, to po prostu bezpośredni skutek masowej likwidacji legalnych miejsc. Jeśli ktoś nie umie przewidywać skutków swoich decyzji, to jest debilem.
      BTW. Moja babcia ma swoją teorię na temat idiotów we władzach: otóż do władzy doszło teraz pokolenie, w którym dużo ludzi ze wsi zaczęło kończyć studia. Ale nie każdy był dość zdolny, więc część musiała być "popychana" przez rodziców. Nie było jeszcze szkół prywatnych, więc kończyli zaocznie, za te ćwiartki cielaka przywożone przez rodziców zdawali egzaminy, kosze jaj, szynki. Niektórzy holowani byli już od podstawówki, nieraz na litość, "żeby Wojtuś miał perspektywy". Kończyli więc jakoś te studia, w podobny sposób zdobywali pracę, oczywiście przecież nie fizyczną, nie jako inżynier, bo tam trzeba było coś umieć, ale szli "do biura". "Do biura" czyli do miasteczka do GS, lokalnego zakładu, PKP, gminy, do urzędu skarbowego. W miarę jak likwidowano stare komunistyczne zakłady a rozwijała się nowa biurokracja, następował naturalny przepływ. Ludzie ci umiejętności mają żadne, ale jedno mają wyćwiczone: być wiernym swoim "patronom". Mijają lata i oto tacy bierni, mierni ale wierni dochodzą do stanowisk i władzy... efekt? Widać!
      • unhappy Re: Ludzie nie parkują na chodniku dla zabawy 22.01.12, 13:45
        > Ludzie raczej nie łamią też przepisów dla rozrywki, to po prostu bezpośredni sk
        > utek masowej likwidacji legalnych miejsc.

        Jak byś uzasadnił tą tezę? Bo ja mam inną. Łamanie przepisów dotyczących parkowania jest skutkiem praktycznej bezkarności takich praktyk. Ja na poparcie swojej tezy mam dowody. Ty masz jakieś na poparcie swojej?
        • Gość: m. Re: Ludzie nie parkują na chodniku dla zabawy IP: 31.61.109.* 22.01.12, 15:11
          > Jak byś uzasadnił tą tezę? Bo ja mam inną. Łamanie przepisów dotyczących parkow
          > ania jest skutkiem praktycznej bezkarności takich praktyk.
          Wnioskowanie jest proste. W kwestii "bezkarności" niewiele się zmieniło od lat, natomiast miejsc parkingowych i podjazdów wciąż ubywa przy każdym remoncie i nie tylko. Zwrot "bezpośredni skutek" może się zatem odnosić tylko do tej zmiennej, której wartość faktycznie istotnie się zmieniała - liczby miejsc. Jeśli normalnych miejsc jest dużo, to 99% ludzi nie ma potrzeby parkować nielegalnie i tego po prostu nie robi, mimo trwającej od lat "bezkarności".
          • unhappy Re: Ludzie nie parkują na chodniku dla zabawy 22.01.12, 16:17
            Gość portalu: m. napisał(a):

            > > Jak byś uzasadnił tą tezę? Bo ja mam inną. Łamanie przepisów dotyczących
            > parkow
            > > ania jest skutkiem praktycznej bezkarności takich praktyk.
            > Wnioskowanie jest proste. W kwestii "bezkarności" niewiele się zmieniło od lat,
            > natomiast miejsc parkingowych i podjazdów wciąż ubywa przy każdym remoncie i n
            > ie tylko. Zwrot "bezpośredni skutek" może się zatem odnosić tylko do tej zmienn
            > ej, której wartość faktycznie istotnie się zmieniała - liczby miejsc.

            Skoro bezkarność nie ulega zmianie to nie ulega zmianie lekceważenie norm i przepisów PoRD.

            > Jeśli nor
            > malnych miejsc jest dużo, to 99% ludzi nie ma potrzeby parkować nielegalnie i t
            > ego po prostu nie robi, mimo trwającej od lat "bezkarności".

            Ach. Teraz nie tylko ma być ich wystarczająco, ale po prostu DUŻO. Obawia się, że w centrum Warszawy jest to FIZYCZNIE niemożliwy do osiągnięcia stan.

            A ilość miejsc nie ma znaczenia dopóki parkowanie "na idiotę" jest bezkarne. Dowód? Prosty. Parkingi płatne. Nawet jeśli są nieznacznie bardziej kosztowne od parkowania pod chmurką to i tak są na nich wolne miejsca podczas kiedy dookoła roi się od idiotów.
    • Gość: Bilu z Brzeskiej Finansowanie leserów ze Straży Miejskiej to wyrzu- IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.12, 12:28
      canie pieniędzy w bloto . Bufet ma kaprys mieć lokajów w galowych mundurach , ale na ulicach i parkingach panuje chaos . Bufet stawia słupki i kontempluje dania w bufecie , na nic nie zważając. Miasto nie ma gospodarza ! W cywlizowanych miastach parkowanie byle gdzie i byle jak zanikło - dawno sobie z tym poradzili . No ale z warszaffffce nielubianej przez watahę z Trujmiasta nic się nie da zrobić .
      • Gość: jacek226315 Re: Finansowanie leserów ze Straży Miejskiej to w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 14:14
        Bilu z Brzeskej, a daleko miales do szkoly?Zajrzyj do slowniczka ortograficznego
        • pereiro Re: Finansowanie leserów ze Straży Miejskiej to w 22.01.12, 16:26
          Może Bil po prostu wzoruje się na Prezydencie?
    • Gość: marko o Re: Po co remontować chodniki? I tak samochody zn IP: *.54.249.170.smlw-legionowo.pl 22.01.12, 13:04
      swołocz.
    • Gość: Alex Po co remontować chodniki? I tak samochody znis... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 18:13
      To może pobudować parkingi?? Ale po co? Zawsze się znajdzie jakiś pacan, któremu to będzie przeszkadzało. Nie ma się co dziwić,że ludzie stają tak jak stają, skoro HGW ze swoją bandą likwidują miejsca parkingowe, a stawiają eleganckie słupki. Skandal.
    • Gość: sid [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 19:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka