Gość: józef k IP: *.lukman.pl 14.02.12, 08:14 Fryzjer już został uhonorowany przez p. minister Muchę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ahk4iePaiv8u bo my tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom IP: *.net.autocom.pl 14.02.12, 08:35 Podejrzane schody klatki dla kur holenderska trawa za sto tysięcy euro pół miliona zł premii dla p. Keplera karty "klubu kibica" wymagane żeby kupić bilet dach nie działa w zimie Za wszystko dwa miliardy. I to nie jest ich ostatnie słowo. www.wolnosc-albo-smierc.com/2012/02/bojkot-euro2012.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahk4iePaiv8u Re: bo my tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom IP: *.net.autocom.pl 14.02.12, 08:37 p.s. jeszcze rewitalizowany pomnik sztafeciarzy PRL pod wejściem i kaplica na szczycie, a jakże, "wszystkich religii" brawo Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Cel płotu już się wyjaśnił 14.02.12, 09:45 Miro Drzewiecki razem z Kaplerem z zachwytem informowali podczas rozmowy w Polsat Sport, że "stadion nic nie będzie kosztował" bo po Euro 2012 rozpocznie się "komercjalizacja" terenów wokół niego. Po chwili okazało się, że mają na myśli sprzedaż działek przez Skarb Państwa/NCS. Tak więc - podatnicy już zapłacili swoje 50 zł na łeb za stadion a teraz won za płot i czekać na apartamentowce. Nic dziwnego, że Miro jeszcze jak był ministrem sportu w dziwnym trybie interweniował w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Cel płotu już się wyjaśnił 14.02.12, 10:33 Z tą "komercjalizacją" to jest taki sam geszeft, jak z tunelem wzdłuż Wisły. Ten tunel rzekomo "miał się zwrócić", bo "odzyskane" tereny nad rzeką miano "komercjalizować". Póki co, na tunelu postawiono jedynie Centrum Kopernik, za publiczne pieniądze, które mogło stać gdziekolwiek, o "komercjalizacji" już nie słychać, za to tunel odciął dokładnie Most Świętokrzyski od Wisłostrady, a przypominam, że zgodnie z założeniami przyjętymi przy budowie tego Mostu, miał on być lokalny, własnie z dojazdem z Wisłostrady, żeby odciążyć od tego rodzaju ruchu mosty Poniatowskiego i Śląsko-Dąbrowski. W sumie na tym tunelu to się "skomercjalizował" chyba jedynie pan Piskorski, podobnie jak na wuzetkach wydawanych na każde żądanie pewnej słynnej firmie budującej mieszkania dla polityków. Jedo wprawdzie od żłoba odcięto, ale nauka, jak widać, nie poszła w las. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qul O co biega z narodowym? o napchanie kieszeni! IP: 89.231.104.* 14.02.12, 09:06 Jak już zakończą się wszystkie prace to wszystkie darmozjady nie będą już miały tylu okazji do robienia przekrętów więc będą przeciągać ile się da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 09:06 Wystarczyło nie relacjonować przebieżki pani Muchy. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka. Nie da się krytykować ministra z PO, robiąc PO loda 24/7. GW jest w kwestii Stadionu tak samo wiarygodna jak Mucha z Kaplerem i fryzjerem razem wzięci. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Jak zwykle bzdury w artykule... 14.02.12, 09:33 Wielkie stadiony na świecie generalnie nie są przyjazne dla mieszkańców, jeśli za przyjazność uznamy dostęp bez ograniczeń 24 godziny na dobę. Na Wembley czy Stade de France tak samo jak na Narodowy nie wejdziemy z ulicy. Trzeba za to zapłacić - kupić specjalny, słono kosztujący bilet i wziąć udział w zorganizowanej wycieczce pod opieką przewodnika, podczas której nie można zrobić jednego kroku poza to, co wyznaczone w programie. Nie wiem czy na Narodowym będą takie wycieczki - to się pewnie okaże dopiero po wykończeniu jego wnętrz. I wtedy będzie sens o tym dyskutować. Narzekanie że stadion poza wyznaczonymi wydarzeniami zamyka swoje bramy dla zwyczajnych ludzi jest albo dowodem niewiedzy, albo hipokryzji autora tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
aronpierwszy Re: Jak zwykle bzdury w artykule... 14.02.12, 09:40 Nie zauważasz subtelnej róznicy. Zwiedzałem wiele stadionów i nie spotkałem się z sytuacją, że teren wokół stadionu jest niedostępny, a w W przypadku Narodowego jest to olbrzymi teren Jedne z najsławniejszych: Santiago Bernabeu - wogóle nie jest ogrodzony, jest ciekawie wkomponowany w normalną dzielnicę. Camp nou - ten akurat jest ogrodzony, ale nie ma najmnieszego problemu z wejściem na wydzielony teren. Oczywiście wycieczkai po stadionie są płatne, ale tylko po stadionie. Warto by tak było też w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Jak zwykle bzdury w artykule... 14.02.12, 10:08 Zauważam różnicę. Też byłem na paru stadionach w Europie i wiem, że jedne są wkomponowane w dzielnicę, a inne nie. Z tego co wiem teren w Warszawie został ogrodzony ze względu na wymogi bezpieczeństwa UEFA - na bramkach w ogrodzeniu będzie się odbywała pierwsza kontrola podczas EURO. Podobnie wyglądało to nap. podczas EURO w Austrii i Szwajcarii, gdzie niektóre stadiony otaczano prowizorycznym ogrodzeniem z siatki. Co będzie dalej nie wiadomo, bo jest wokół tego konflikt pomiędzy miastem a operatorem stadionu: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34905,9595695,Plot_wokol_Stadionu_Narodowego_tylko_do_Euro_.html Oczywiście że do słynnych stadionów, nawet tych ogrodzonych, jest dostęp. Ale nie jest on nieograniczony - podlega regulacjom, o których napisałem. Narodowy w tej chwili to w dużej mierze jednak jeszcze teren robót wykończeniowych (spora część wewnętrznych powierzchni będzie oddana do użytku dopiero po EURO). Można zrozumieć dlaczego ten stadion jest zamknięty. Jeśli tak samo sprawa będzie wyglądała za rok - wtedy będzie powód do narzekań. Wytykanie tego już teraz to zwyczajne dziennikarskie malkontenctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yulek Re: Jak zwykle bzdury w artykule... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:44 POwód jest prosty: władza nie ufa ludziom, a ludzie nie ufają władzy, dlatego ogrodzili ten stadion bardzo daleko od samego obiektu. Ta wspólna nieufność skończy się któregoś dnia przykro dla nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
azotki01 O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... 14.02.12, 09:39 Myślę, że naraz zrobiła się moda na to, żeby dowalić Stadionowi, Kaplerowi, PO itp. Jako narów lubimy sobie ponarzekać i powiedzieć, że jest do dupy i na pewno znowu przekręt. Odnoszę wrażenie, że teraz wszyscy dziennikarze tylko szukają, co by tu jeszcze napiętnować i wskazać palcem- np. o... trawa za 100 tys. Skandal i porażka PO... Parę moich dygresji, które wynikają z mojej dobrej woli: 1. Ja byłem na stadionie w czasie drugiego dnia otwartego i uważam, że już wtedy był super. Z przyjemnością będę tam chodził i już mam bilety na Portugalię 2. Oddzielmy Stadion od okolic stadionu. Ztego co rozumiem, to były dwa osobne kontrakty na budowę stadionu i budowę okolic stadionu. Teraz trwa wykańczanie okolic stadionu, sam stadion jest gotowy. 3. Jak przypuszczam prace na stadionie trwają np. w powierzchniach biurowych i lożach VIP. No i co z tego. Każdy kto kupił mieszkanie w nowym domu wie, że różni lokatorzy wykańczają swoje lokale w różnym tempie i różnym czasie. W moim domu po dwóch latach niektórzy kończą swoje mieszkania. Porażka PO??? 4. Nie wyobrażam sobie, żeby sam Stadion był otwarty dla wszystkich kiedykolwiek i się tego nie spodziewałem. Co więcej, uważam, że byłoby to głupotą i po roku mielibyśmy tam wszystko poniszczone. Spotkały go (stadion) los np. wszystkich przystanków. 5. Superpuchar. Dlaczego Policja nie chciała używać systemu CDMA, który już na stadionie jest i działa wszędzie? Czy na innych obiektach (Gdańsk, Wrocław, Poznań) urządzenia radiowe Policji działają wszędzie? Ja odnoszę wrażenie, że nikomu nie zależało na tym, żeby ten mecz się odbył. Policji bo nowe szefostwo nie chciało ryzykować wpadki, PZPN, bo Lato kłóci sie z NCS o kasę (koszt wynajmu stadionu na mecze repry). A media to podgrzały... 6. Premia dla Kaplera. Moim zdaniem nie jest do dużo. Pamiętajmy, że gość przyszedł z sektora prywatnego, gdzie pensje są nieco wyższe niż w administracji. Uważam, że Kapler zrobił błąd wogóle zgadzając się na tą robotę, bo od początku było wiadomo, że go zflekują. Ale gydy NCS rządził jakiś urzędas, to Stadion jeszcze by się budował w najlepsze... I chciałbym zaznaczyć, że nie jestem znajmowym Kaplera, Muchy, ale fakt, że głosowałem na PO. Moje obserwacje wynikają z kilkumiesięcznych obserwacji kwestii budowy SN. I niestety dochodzę do konkluzji, że media nie są obiektywne. Nie przekazują informacji, ale ją kształtują. A wszyscy wokół są szczęśliwi, że wyszło jak zwykle- jesteśmy narodem partaczy i złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 09:49 "6. Premia dla Kaplera. Moim zdaniem nie jest do dużo. Pamiętajmy, że gość przyszedł z sektora prywatnego, gdzie pensje są nieco wyższe niż w administracji. " I dostaje premie za zdarzenie, które jeszcze nie nastąpiło (organizacja Euro 2012) i do którego nie przyczyni się w żaden sposób. Drugie zadanie - budowa stadionu - zostało zrealizowane z opóźnieniem. Sugerujesz, że w prywatnym biznesie w ten sposób wypłaca się premie? A gdyby Kapler odszedł dwa lata temu - też dostałby premie za to, że Euro się odbędzie? Odpowiedz Link Zgłoś
azotki01 Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:10 nie znamy kontraktu, więc dyskusja nie ma sensu. Pewnie kontrakt mówił o budowie stadionu do dnia... i tu możemy dywagować. Poza tym w kontrakcie było pewnie kilka innych warunków (kamieni milowych), np. fundamenty do dnia..., stan surowy zamknięty do dnia... I pewnie te warunki były obiektywne, w przeciwieństwie do większości opinii teraz... Powtórzę jeszcze raz... 26 tys. miesięcznie na stanowiskach dyrektorskich to nie jest jakiś wyczyn (właśnie przeczytałem, że było to dwa razy mniej niż Kapler miał poprzednio), więc stąd kompensata w postaci wyższej premii... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:15 Jeśli zatem nie znasz kontraktu (ja również wiem tyle ile powiedziała minister Mucha) to nie twierdź kategorycznie, że premia nie była wysoka. Jeśli miał dostać kilkusettysięczną część premii za sam fakt, że Euro się odbędzie gdy już nie będzie prezesem NCS to bez wątpienia jest zbyt wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
konkretniekarol Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:23 > Pewnie kontrakt mówił o budowi > e stadionu do dnia... i tu możemy dywagować. Poza tym w kontrakcie było pewnie > kilka innych warunków (kamieni milowych), np. fundamenty do dnia..., stan surow > y zamknięty do dnia... > I pewnie te warunki były obiektywne, w przeciwieństwie do większości opinii ter > az... A może umowa była spisana tak, że choćby stadion się zawalił, a Euro odbyło się na Orlikach, to pan Kapler i tak swoją premię dostanie. Prawdę mówiąc okoliczności i wypowiedź pani minister wskazują raczej na taki "charakter" kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
thomos85 Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 16:54 Problem jest taki, że stadion oddano jedna z dużym opóźnieniem (miał być gotowy w czerwcu zeszłego roku) a pomysł z wpisywaniem premii w kontrakt jest dość niezwykły. Już lepiej byłoby aby szef NCS dostał wyższą pensję. Swoją drogą to podobno (mówił o tym dzisiaj jakiś polityk bodajże w TVN24) on nie pracował w żadnym prywatnym przedsiębiorstwie tylko w PKN Orlen. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:27 Przede wsystkim pan Kapler nie przyszedł z "biznesu". Przyszedł z Orlenu. To drobna różnica, bo w Orlenie, podobnie jak w większości spółek sterowanych tylnego siedzenia przez polityków, stołki dostaje się nie za zasługi i doświadczenie, tylko za koneksje. Zresztą sam NCS, którego był szefem, to jeszcze małe miki. Przypominam, że mamy jeszcze spółkę PL 2012, też powołaną przez Drzewieckiego, rzekomo do "organizacji" Euro 2012, w której też siedzą na stołkach sami kolesie, i o której na razie cicho, ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że tam też zapewne popodpisywano podobne "kontrakty menedżerskie" z "wybitną kadrą" zarządzającą. Do tego dochodzi jeszcze słynny Centralny Ośrodek Sportu z nie mniej słynnym ostatnio fryzjerem, nie mylić z Fryzjerem, bo ten to przynajmniej pojęcie o "sporcie" ma. I Centrum Olimpijskie, albo jakos tak to się nazywa. I pewnie jeszcze tysiąc innych spółek z "fachowcami". W sumie sportu jako takiego praktycznie nie mamy. Ale za to mamy panią minister, która o sporcie ma pojęcie ogromne, i masę różnych spółek i spółeczek zajmujących się wyłącznie dawaniem pracy krewnym i znajomym królika za sporą kasę, plus "premie" motywacyjne wypłacane za niewykonane zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:30 "Ale za to mamy panią minister > , która o sporcie ma pojęcie ogromne, i masę różnych spółek i spółeczek zajmują > cych się wyłącznie dawaniem pracy krewnym i znajomym królika za sporą kasę, plu > s "premie" motywacyjne wypłacane za niewykonane zadania." Ciekawe jak się nazywa obecny odpowiednik Rosoła odpowiedzialny za rozprowadzanie kandydatów w konkursach ("konkursach"?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trynder sedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:49 otóż to. Temat można ciągnąć ale chyba większość kuma o co chodzi już? A może jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
konkretniekarol Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:18 > 3. Jak przypuszczam prace na stadionie trwają np. w powierzchniach biurowych i > lożach VIP. No i co z tego. Każdy kto kupił mieszkanie w nowym domu wie, że róż > ni lokatorzy wykańczają swoje lokale w różnym tempie i różnym czasie. W moim do > mu po dwóch latach niektórzy kończą swoje mieszkania. Porażka PO??? Ze strony NCS: "Termin zakończenia wszelkich prac i przekazania całości obiektu Narodowemu Centrum Sportu nastąpi 30 listopada 2011 roku, przy czym dotyczy to zarówno prac Wykonawcy, jak i dodatkowych robót wykończeniowych, które są koordynowane wspólnie przez NCS i Wykonawcę (systemy bezpieczeństwa, CCTV, system kontroli dostępu, nagłośnienie, monitory wielkoformatowe, wykończenie powierzchni komercyjnych itd.)." www.stadionnarodowy.org.pl/aktualnosci/1388,wykonawca-spelnil-warunki-ostatecznego-wezwania-przekazanego-przez-ncs Jakkolwiek by nie zaklinać rzeczywistości, termin 30 listopada, jeśli chodzi o opisany wyżej zakres prac, nie został dotrzymany. NCS starało się stworzyć (za pomocą mediów) wrażenie, że wszystko poszło zgodnie z planem, załatwiając pozwolenie na użytkowanie, ale to przecież nie to samo, co ZAKOŃCZENIE WSZELKICH PRAC. Problem nie w tym, że coś się na budowie przeciągnęło, jakiś termin nie został dotrzymany - takie rzeczy się zdarzają i nie byłoby w nich nic nadzwyczajnego, gdyby wszystkie okoliczności przedłużenia budowy były w 100% przejrzyste, zgodne z logiką i interesem wszystkich stron związanych z inwestycją. Tymczasem już sama "ugoda" z wykonawcą, z czerwca ubiegłego roku, budzi ogromne wątpliwości - choćby umorzenie należnych i wielokrotnie obniżenie przyszłych kar umownych wykonawcy (tajemnicą poliszynela jest, że to głównie NCS jest odpowiedzialne za opóźnienia). Nikt jak dotąd nie przyjrzał się tej sprawie dokładniej, w każdym razie nie została ona prześwietlona przez media. Dlatego, o ile zgadzam się z tezą, że: > media nie są obiektywne. Nie pr > zekazują informacji, ale ją kształtują. ... o tyle uważam, że obraz działalności NCS kształtowany przez media jest wypaczony poprzez przesadne lukrowanie i przez przemilczanie pewnych spraw, a to, o czym media trąbią obecnie to wierzchołek góry lodowej (być może nawet forma zasłony dymnej). > Kapler zrobił błąd wogóle zgadzając się na tą robotę, bo od początku b > yło wiadomo, że go zflekują. To żart? Kapler doskonale wiedział, że "prawdziwe pieniądze robi się na drogich słomianych inwestycjach". Poza tym, co to za argument, że "gość przyszedł z sektora prywatnego, gdzie pensje są nieco wyższe niż w administracji". To dla niego administracja ma podnieść stawki, żeby biedny miś nie był stratny? Kpina. I jeszcze jedno - nie mieszajmy do tematu polityki - akurat tu nie ma ona zupełnie znaczenia. Po prostu nepotyzm, nadużycia i partactwo trzeba tępić niezależnie od opcji politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:38 "choćby umorzenie należnych i wielokrotnie obniżenie przyszłych kar umownych wykonawcy (tajemnicą poliszynela jest, że to głównie NCS jest odpowiedzialne za opóźnienia). Nikt jak dotąd nie przyjrzał się tej sprawie dokładniej, w każdym razie nie została ona prześwietlona przez media. " O to to :) Szczęście w nieszczęściu sprawa zaczyna tak śmierdzieć, że w ogniu sporu coraz więcej interesujących informacji wychodzi na wierzch - np. plon ostatniego Futbol Cafe (o dziwo Borek i Kołtoń, których nie jestem fanem sprawdzili się lepiej niż dziennikarze "poważni"): -Miro i Kapler ujawnili informację, że po Euro ma zacząć się wyprzedaż terenów wokół SN - ich zdaniem zwróci to koszt budowy stadionu -ujawniona została informacja, że straż pożarna nie wydała zgody na imprezy pod zamkniętym dachem -p. Rusko z Ekstraklasy ujawnił, że dokumenty które składała E. we wniosku o organizację Superpucharu przygotowało NCS - w tym zaplanowano wjazd kibiców Wisły przez zamkniętą dla ruchu ulicę Sokolą. Oczywiście wiele rzeczy wymaga jeszcze wyjaśnienia - np. sprawa łączności itp. Odpowiedz Link Zgłoś
azotki01 Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 10:42 1. jak przypuszczam termin "wykończenie powierzchni komercyjnych" odnosił się do doprowadzenia do stanu deweloperskiego (np. bez podłóg). Wszystko inne działa (monitory, kontrola dostępui, CCTV, łączność CDMA). 2. Lukrowanie rzeczywistości??? Przecież właśnie Kapler został ukrzyżowany... 3. Jego pensja... ktoś podjął decyzję, że ten cały projekt EURO będzie zarządzany w taki a nie inny sposób. I skoro zdecydowaliśmy się na opcję profesjonalną, to musiało się to skończyć tym, że Kapler zarabiał tyle ile zarabiał. I możemy dyskutować, czy nie lepiej byłoby, gdyby wybrać inny model zarządzania projektem, ale znając fachowość naszych polityków, to lepiej by nie był, a raczej gorzej 4. Modyfikacja kontraktu- z tego co pamiętam wykonawca kwestionował projekt. NCS zastosowało pewnie wariant ugodowy, zamiast iść na noże, jak to zrobiliśmy z Chińczykami z COVEC. Ale za to stadion jest a autostrady nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
konkretniekarol Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł 14.02.12, 11:15 Ad1. Jeśli twierdzisz, że wszystkie prace budowlano-wykończeniowe, o których mowa w cytowanym przeze mnie fragmencie, zostały zakończone przed 30 listopada, to chętnie poznam dowody i wówczas zwrócę honor NCS. Tymczasem pozwolę sobie mieć co do tego wątpliwości. Bo czy np. płyta boiska mieści się w tym zakresie, czy to drobnostka poza kompetencjami NCS? Co do powierzchni komercyjnych - również bardzo chętnie poznałbym dowody, że do 30 listopada zostały wykończone choćby w stanie deweloperskim. Obserwując budowę w ostatnich miesiącach mam co do tego wątpliwości. Ad2. Świetnie, tylko czemu media milczały, np. wtedy, gdy NCS zmniejszyło w ugodzie z wykonawcą kary umowne - średnio KILKUDZIESIĘCIOKROTNIE? Albo o tym, że to nie wykonawca jest odpowiedzialny za opóźnienia na budowie. Poza kronikarskimi wzmiankami - cisza. A afera z premią Kaplera może być, jak wspomniałem, zasłoną dymną - znaleźli sobie kozła ofiarnego, który i tak wyjdzie na swoje (bo pani minister nie będzie przecież łamać prawa), za chwilę sprawa ucichnie i wszyscy będą upajać się cudowną atmosferą Euro. Ad3. Abstrahując od modelu zarządzania (pewnie o wiele lepsze byłoby PPP, no ale wtedy trudniej robić wałki) - największy problem to nie wysokość pensji, czy premii, ale kryteria jej przyznawania, szczególnie w kontekście np. audytu firmy EC Harris (bodaj z marca ub. roku), który wykazał rażące zaniedbania po stronie NCS. Ad4. Wariant ugodowy - ok. Zwłaszcza, że - jak wspomniałem - wykonawca nie był odpowiedzialny za większość przyczyn opóźnienia budowy. Ale może w takim razie konsekwencje powinni ponieść faktyczni winowajcy? Może w NCS powinny polecieć głowy (zamiast premii)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miau Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 15:55 > I chciałbym zaznaczyć, że nie jestem znajmowym Kaplera, Muchy, ale fakt, że gło > sowałem na PO. Moje obserwacje wynikają z kilkumiesięcznych obserwacji kwestii > budowy SN. I niestety dochodzę do konkluzji, że media nie są obiektywne. Nie pr > zekazują informacji, ale ją kształtują. > A wszyscy wokół są szczęśliwi, że wyszło jak zwykle- jesteśmy narodem partaczy > i złodziei. Tylko pech chciał, że teraz zaczęły ją przeciwko PO kształtować, to Cię tak naprawdę boli? Fajnie że uważasz, stadion za spoko, ale on ma czemuś służyć, jak na razie tego nie robi... Więc Twoje odczucia są najmniej ważne.. Ad.2 Do Euro miała obok stadionu być hala na 20tyś osób, zieleń i wszystko miało być cacy... Jak jest widzimy, możemy to oddzielać, ale ustalmy co miało być a czego nie ma. Ad.3 Skoro przypuszczasz to sobie podarujmy... Borek w w niedzielę mówił, że stanowiska komentatorskie były nieprzygotowane. No tak... Miał sobie je sam urządzić :D Ad.4 Mowa jest o terenie wokół nie o stadionie Ad.5 Mylisz stary organa. Co miał PZPN do tego meczu? To Ekstraklasa SA go organizowała. Ad.6 Pewnie, za mało dostał... Przecież stadion nie został oddany na czas, to za co premia? Rozumiesz w ogóle czym są premie i po co się je daje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tubylec-Praga Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł IP: 194.181.8.* 14.02.12, 16:39 Super opinia, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. generalnie zamiast argumentów i pytań dlaczego jest tak - jest wrzask, narzekanie i walenie z grubych armat zamiast normalnej rozmowy. Takie chamskie kłótnie na targu. Tym bardziej milo przeczytać wyważoną opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kempes O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... IP: 212.160.138.* 14.02.12, 10:03 mieszkańcy Pragi i Warszawy? Znaczy co, Czesi mają jakieś "ale" do tego stadionu? Czy też nowy podział maista na dwa nastąpił? Warszawa jest już tylko na lewym brzegu Wisły? Ciekawostka... W sumie patrząc na podejście waadzy to faktycznie, może i tak już jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Guma O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 10:14 Po co oni tak za nią biegają? jakaś atrakcyjna jest czy co?, czy premie obiecała? byle do wyborów, PO się zdziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do syjonistów ! Re: O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kł IP: *.aster.pl 14.02.12, 10:18 www.youtube.com/watch?v=mW-gZ0xJ17o&feature=player_embedded" Słowianie ! syjonisci obiecywali nam 22 lat temu Druga Japonie ! zobaczcie kto obiecywał i co zostało z Japoni !! miłego ogladania syjonisci rasisci !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyb O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... IP: *.static.chello.pl 14.02.12, 10:48 W Gdansku nie ma problemu na stadionie czynny jest do poznych godzin pub, mozna przyjsc z rodzina kumplami napic sie piwa poogladac mecz na ekranach, do srodka stadionu sie nie wejdzie bez biletu ale kazdy moze kiedy chce pogladac a widac z zewnatrz murawe i serce stadionu, zapraszamy. Odpowiedz Link Zgłoś
podunk Bo nie zagrala, za przeproszeniem, 'ekstraklasa'? 14.02.12, 16:19 Kolejny temat ktory wymknal sie z pod kontroli dziennikarzom. Stala sie tragedia bo dwie druzyny pilki kopanej nie mogly rozegrac 'meczu'. Mysle ze to bardzo dobrze dla historii stadionu bo rozpoczynanie na nim meczy od rozgrywki tak utytulowanych druzyn to obiciach w jego statystyce i historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WKMP Re: Bo nie zagrala, za przeproszeniem, 'ekstrakla IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 16:28 tak to kto tam będzie grał "ynteligencie"? Wybudowano stadion za 2 miliardy złotych i okazuje się, że nikt na nim nie będzie grał. Co będzie po Euro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi czyli lepeij zeby stadion wybudowany za 2 mld byl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 16:44 zamkniety na 4 spusty? Gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fs O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... IP: *.ghnet.pl 14.02.12, 16:34 No jest to nieprawdopodobne jak mucha traktuje polakow - jak matolow ktorzy przeciez jej przebacza i rozgrzesza bo se pobiegnie dookola stadionu. Jak bardzo ona mysli ze to wszystko jest zabawa? Pewnie nie bardziej niz inni politycy. A my zap.... do konca zycia, wszystko z wysilkiem o wszystko trudno i oddajemy im jeszcze 3/4 pieniedzy ktore nam sie naleza. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio Biega powoli prawda... 14.02.12, 17:04 prawda jest taka ze mafia ktora "rzadzi" (= posiada) w tym kraju rozdala miliardy podatnika (tj. naiwnego, europejskiego... ) kolesiom, pod pretekstem upominkow dla kiboli, i juz nic wiecej do rozkradzenia nie ma. A wiec teraz sie zaczynaja koszty i nierentownosc za ktore "ktos" bedzie musial placic. Tzn., my, podatnicy, za utrzymanie tego bajzla bedziemy placic... do konca zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
cucurucu O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłam... 14.02.12, 17:05 Stadion jeszcze sie przyda: postawi sie pare szubienic i bedzie dokonywalo egzekucji publicznych na glupich politykach i skorumpowanych urzednikach. Odpowiedz Link Zgłoś
snoop BILETY NA EURO!! 14.02.12, 17:07 BILETY NA EURO, NAJLEPSZE KATEGORIE!! 2 bilety 1 kategorii(najlepsze bilety, najbliżej płyty boiska) mecz POLSKA - ROSJA 2 bilety 1 kategorii(najlepsze bilety, najbliżej płyty boiska) mecz POLSKA - CZECHY 2 pakiety 2 kategorii na mecze grupowe w Warszawie, czyli 2 bilety na MECZ OTWARCIA - POLSKA - GRECJA, 2 bilety POLSKA - ROSJA, 2 bilety GRECJA - ROSJA - 6 biletów 2 kategorii snoop@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut z Pragi a to sie szechterowka obudzila po 5 latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 20:51 nie zeby to bylo szczere obudzenie ale trzeba sie troche przypucowac bo kadencja Pierwszego pilkarza moze ulec przerwaniu jak dekada tamtego Pierwszego Sekretarza szechterowka teraz chce pograc na dwie strony udajac oburzenie - a gdzie byli przez 5 lat kryjac lody tej szajki? pewnie tam gdzie byli mieszajac z blotem prezydenta Kaczynskiego i tez sie obudzili na kilka dni kiedy parasol KGB i GRU sie naderwal na troche Odpowiedz Link Zgłoś