m.godwin 17.03.12, 13:38 Wojciech Młynarski kompozytorem? No, jedną piosenkę, to sobie przypominam, że skomponował. Ale żeby aż "kompozytor"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blfddude Handlowano tak samo jak dzis. 17.03.12, 13:52 Tak kiedys handlowano tak samo jak dzis jedynie otoczenie i ubiory inne. Pozatym nic sie nie zmienilo. Czym sie tu podniecac. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Handlowano tak samo jak dzis. 10.04.12, 09:07 blfddude napisał: > Tak kiedys handlowano tak samo jak dzis jedynie otoczenie i ubiory inne. Pozaty > m nic sie nie zmienilo. Czym sie tu podniecac. No cóż, zmienił się przede wszystkim asortyment - poszerzył o jakieś 1000%, a poza tym kilkakrotnie spadły relatywne ceny :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut z Pragi jak warszawiaki zbiednieja pod okupacja Bufetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 16:05 zacznie sie znowu "siekiera motyka... Na dworze jest mrok, W pociągu jest tłok, Zaczyna się więc sielanka. On objął ją w pół, Ona gruba jak wół, Bo pod paltem schowana rąbanka. Spod serca kap, kap Słonina i schab, Do tego dwa balerony. Gdy on się zachwyca, Wypada polędwica I boczek nieosolony Teraz jest wojna, Kto handluje ten żyje, Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę to bimbru się też napiję. i znowu banszuce Bufetowej beda trzepac na liniach kolejek dojazdowych,jak za czasow Herr Josefa Tuska unterofficera w Wehrmachcie Odpowiedz Link Zgłoś
j100dulski Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w 17.03.12, 17:17 Pozostając przy fotografii z kompozytorem, autorem tekstów i wykonawcą - Wojciechem Młynarskim. Dama, która wypełnia kadr z prawej była jedną z historycznych postaci bazaru. Jej stoisko - minimalistyczne w wyglądzie - oferowało: włoszczyznę oraz jej składniki; ćwikłę i chrzan. Specjalizacja w tarciu chrzanu doprowadzona do rękodzielniczej jakości dawała się odczuć. Co prawda, trudno było przy stoisku nie płakać, ale smak tego chrzanu - Boże, niemal tak doskonały jak piosenki autorstwa i w wykonaniu Wojciecha M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: [...] Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.12, 17:37 Że raz dano zraz, czy bitki zdobne w nitki, A do zrazu zrazu chrzan, a potem grzybki, No i przez te grzybki, chłód rodzinnej kryptki, Nazbyt szybki dał obiadkom kres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mruk Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w IP: *.centertel.pl 18.03.12, 00:06 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaxa Szanowny Pan jest w mylnem błędzie IP: 178.73.32.* 18.03.12, 12:15 Ćwikła i chrzan nie są składnikami włoszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lila A co z kultowym Bazarem Różyckiego na Pradze? IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.12, 17:26 Płytki ten artykuł. Dwa zdjęcia na krzyż, widać, że redaktorkowie GW tylko kopiuj i wklej z neta potrafią, a z Warszawy pewnie nie są, skoro żadnych własnych wspomnień nie mają. Poziom poniżej pierwszej klasy podstawówki, brak ambicji i żenująca ignorancja w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonnie Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: 85.222.99.* 17.03.12, 20:54 Można by zrobić prawdziwy reportaż. My w '91 sprzedawaliśmy z bratem stare ubranka i komiksy. Dwoje krasnoludków po 11 i 9 lat. Nie przymusiła nas bieda, po prostu tak się robiło. Teraz jest allegro :) Swoją drogą jakiemu współczesnemu dziecku pozwoliliby na to rodzice? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w IP: *.acn.waw.pl 17.03.12, 23:15 Udało sięprzetrwać okupacjęi PRL, niestety później przyszedł Waletz i wyrównał. Odpowiedz Link Zgłoś
w.s3 Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w 03.07.12, 12:37 Nie Waletz wyrównał tylko pojawienie się na rynku bez ograniczeń cytrusów i owoców z całego świara. Do tego momentu bazar na Polnej miał monopol na pomarańcze, mandarynki, łososia, kawior,kawę rozpuszczalną...... czyli towary których nigdy nie było w "normalnych sklepach". Wprawdzie ceny były takie, że przy przeciętnych zarobkach nogi sie uginały ale można było kupić towar "pierwyj sort". Chyba kucharze wszystkich ambasad tam się zaopatrywali w warzywa i owoce. Teraz pomarańcze tańsze od jabłek i niech tak już zostanie. Trzeba tam było z rodzicami chodzić na zakupy, szczególnie przed świętami żeby poznać atmosferę tego bazaru bo nie da się tego opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafi Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 00:35 Jak przed laty handlowano w Warszawie? Tak samo jak dziś. Owszem niektóre bazary zniknęły lub się uporządkowały, ale tam gdzie pozostał klasyczny bazar, jest dokładnie tak samo. Po co umieszczać 15 zdjęć z babami handlującymi pietruszką? Co w tym ciekawego? Szkoda miejsca na serwerach. Odpowiedz Link Zgłoś
balada Chodzi o to, że kiedyś nie łapali 18.03.12, 07:26 A teraz łapią babcie handlujące pietruszką i to jest "normalne". Pojęcie "normalności" jest jak widać względne i ulotne. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Chodzi o to, że kiedyś nie łapali 10.04.12, 09:20 balada napisała: > A teraz łapią babcie handlujące pietruszką i to jest "normalne". Pojęcie "norma > lności" jest jak widać względne i ulotne. Kiedy choć raz słyszałeś o złapaniu i ukaraniu prawdziwej - a nie archetypicznej - "babci handlującej pietruszką"? :-D Btw. dziś handlarzom ulicznym grozi co najwyżej kilkusetzłotowy mandat. W czasach PRL, acz milicjantów stosunkowo łatwo i tanio było przekupić by "nie zauważali" dzikiego straganu czy meliny, to gdy ktoś się jednak na ciebie zawziął, konsekwencje były dużo dotkliwsze, z więzieniami i obozami pracy włącznie. W latach 80. słynna była m.in. sprawa lubelskiego emeryta, który rano kupował bułki w piekarni, a następnie sprzedawał je o jakieś grosze drożej robotnikom spieszącym do pracy pod jednym z zakładów; ci chętnie kupowali, bo zakładowy bufet był kiepsko zaopatrzony. Po wykryciu przez milicję tej kryminalnej afery stulecia, emeryt został skazany na rok bez zawieszenia i przepadek majątku w całości - co wówczas wzbudziło już wzburzenie nawet legalnej prasy; ale jeszcze kilkanaście lat wcześniej podobne przypadki były na porządku dziennym i nikt się im nie dziwił... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Dear Kirk IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 15:24 Ten "emeryt z Lublina" to tak naprawdę rymarz, Kazimierz Szumański z Przemyśla. W 1985 roku spekulant ów trafił na pierwsze strony gazet za to, że dostarczał bułeczki do Stubna (30 km od Przemyśla), gdzie pracował w stadninie koni. Ta sprawa zrujnowała mu i tak niełatwe życie (chorował od urodzenia, nigdy nie był w pełni sprawny). Dopiero w 1990 roku Sąd Najwyższy, po rewizji nadzwyczajnej, na wniosek ministra sprawiedliwości, uniewinnił go. Pewnego dnia urzędnicy ze stadniny spytali, czy nie zechciałby przywozić im z miasta bułek, których do Stubna w ogóle nie dostarczano. Zgodził się. Wkrótce chętnych na pieczywo było wielu. Szumański zaczynał od 30 bułek. Z czasem przywoził do Stubna 300 bułek i 100 rogalików. Wstawał o 2 lub 3 w nocy. Jechał do piekarni z dwoma workami. Przywoził je do domu, a potem targał do autobusu, choć miał trudności w chodzeniu. Za tę przysługę pobierał opłatę. Odbiorcy płacili nie widząc w tym nic złego. I oto został osadzony w więzieniu... Odbyły się 3 rozprawy. Przesłuchano 32 świadków. Kazimierz Szumański spędził za kratami 100 dni. Skazano go na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 2,5 roku oraz przepadek 200USD na rzecz Skarbu Państwa. Jego książeczkę oszczędnościową, na której zgromadził mniej więcej 3/4 kwoty potrzebnej na zrealizowanie marzenia o mieszkaniu, zdeponowano w banku. www.tvp.pl/vod/dokumenty/ludzie/buleczkarz-z-przemysla/wideo/buleczkarz-z-przemysla/4286883 pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... 18.03.12, 08:33 Szkoda, że nie macie zdjęcia bazaru nad Morskim Okiem. A przy okazji: fotka nr 8 przedstawia Świętokrzyską na rogu z Nowym Światem a nie Jerozolimskie. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJA Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 13:02 na fotografii nr 8 widać budynek banku PKO-róg Nowego Światu i Alej Jerozolimskich-dzisiejsze rondo de gaulle'a.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tushka Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.12, 21:04 Opis foto nr 8 jak najbardziej w porzadku - budynek za "pania" to BGK (nie ma witryn na parterze). Parter budynku na rogu Świętokrzyskiej i Nowego Świata (pod nr 63) aktualnie zajęty przez Nowy Wspaniały Świat (z witrynami właśnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a tak sobie Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w IP: 74.8.175.* 27.04.12, 18:03 mowilo sie "Nowego Swiatu" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.neanet.pl 18.03.12, 10:12 Na dziko? Bo nie było bandytów i złodziei którzy pobieraliby haracz. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w 10.04.12, 09:25 Gość portalu: dziadek napisał(a): > Na dziko? Bo nie było bandytów i złodziei którzy pobieraliby haracz. Oczywiście że nie było, bo również w tej dziedzinie komunistyczne państwo nie tolerowało prywatnej konkurencji. Od ulicznych straganiarzy - podobnie jak od innych prywatnych przedsiębiorców - pobierało w związku z tym podatek w wysokości 51% zysku; niezależnie od innych opłat. Poza tym urzędnicy skarbowi mieli prawo do nakładania tzw. domiaru - co oznaczało tyle, że gdy urzędnik uznał (bez żadnych dowodów, ot tak na oko) że twój poziom życia wygląda na wyższy niż wynikałoby to z deklarowanych przychodów, miał prawo samodzielnie nałożyć na ciebie dodatkową opłatę podatkową w dowolnej "ustalonej" przez siebie wysokości; przy czym do 1957 od tej decyzji nie można było się w ogóle odwołać (a i później odwołań raczej nie uznawano). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zamiastki Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... 18.03.12, 11:23 Lata 90. wyglądały podobnie, a na targowiskach była wszechobecna muzyka, zwana chodnikową. empiro.blox.pl/2010/03/Oldschool-Dzien-z-zycia-oryginala-1990.html Odpowiedz Link Zgłoś
ninananu Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w 18.03.12, 16:21 pewnie, ze pamietam. przynajmniej te budy pod palacem. Pamietam jak kupowalam ok 96 roku jeansy - red stary - wtedy to firma na zasadzie no name. ale produkt byla tak dobry, ze prze 4 lata mi sluzyly nie zniszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalumpa Re: przed laty to handlowali ruscy IP: *.pools.arcor-ip.net 18.03.12, 18:33 pod palacem sie rozgoscili ruscy pod koniec 80, bylo pelno takich tlustych ruskich bab w pociagach z pasiastymi torbami wypchanymi towarem jakims, cuchnely te baby potem ma sie rozumiec. odchodzila sprzedaz lornetek, pompek samochodowych, tombakowego zlota, waniek wstaniek, kaviara astrahanskiego iinnych ichnich cudow na czerwonym kiju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgh Re: przed laty to handlowali ruscy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.12, 19:19 A ja bardzo dobrze wspominam wytwory radzieckiego przemysłu,zawsze po zakupach u radzieckich wracałem z dziadkiem z torbą zabawek,ozdób choinkowych i innych produktów zdelano w CCCP .Większość po włączeniu działa do dziś,choć leżakuje w piwnicy, to żal wyrzucać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: festus Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.04.12, 18:48 "Widać, że to najlepszy sezon na Warzywa" -A kto to był ten Warzyw? Odpowiedz Link Zgłoś
wtyka82 Re: Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w 09.04.12, 19:45 A dzisiaj mamy XXI wiek kapitalizm , supermarkety i jakość życia ???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 20:57 Bazar przy Polnej słynął w całej Warszawie z najlepszego towaru. Tu można było kupić ( jeśli miało się odpowiednio dużo pieniędzy, bo ceny były tu wysokie) rzeczy deficytowe np. pomarańcze, cytryny. Zaopatrywali się tu ludzi zamożni, aktorzy, gosposie z ambasad etc. Przedstawiony na zdjęciu dom "w budowie" to " apartamentowiec" - mieszkali w nim pracownicy obcych ambasad. W pobliżu bazaru były ogródki działkowe - miała tam też swoja działeczkę pisarka Maria Dąbrowska, która mieszkała na skos po drugiej stronie bazaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czerwona Zaraza Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.12, 21:16 Skoro już pokazujecie jak targowało się pięćdziesiąt parę lat temu, w kilka lat po wojnie to pokażcie również jak handlowało się w przedwojennej Polsce sanacyjnej oraz w okresie okupacji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.12, 21:23 Taki syf odziedziczyliśmy po zacofanej i analfabetycznej Polsce przedwojennej! Dobrze że byli uczciwi ludzie i "Komuna" i wyciągnęli nas w kilka dekad z tego bagna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foksal a jak stadion ładnie wyglądał, naturalnie! IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.12, 10:46 i jakie piękne owoce i warzywa, a nie takie wypierdki jak dziś, na targu na Mokotowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: a jak stadion ładnie wyglądał, naturalnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 21:19 A ja tam wolałem troche ścierwa kupić w taniej jadce niż dzisiaj truć się unijnym szajsem zalegającym hipermarkety i nigdy się nie psującym. Bo czy może być cós opakowane w folie mięsem skoro po roku nie chce cuchnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ham Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 22:49 jakiś idiota pisze na dziko dlaczego ? za kilkadziesiąt lat może się okazać że supermarkety to była dzicz . ( niewolnicza praca ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bigosowa Dzika handlara z żółtaczką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 23:03 Do kompletu brakuje jeszcze tylko handlary z Rynku Starego Miasta z obwarzankami i pańską skórką oraz z żółtaczką w papierach. Kto jeszcze takiej atrakcji nie widział zapraszam w weekend na Starówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Na dziko? Zobacz jak przed laty handlowano w Wa... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.07.12, 13:26 taki handel mi sie podoba... nie to samo co anonimowe mega-galerie do jakich najpierw trzeba dojechac kawal drogi, bejerowe opakowanie i reklama, koszta ktorych ukryte sa w cenie towaru i za jakie musze placic czy chce, czy niechce.. Odpowiedz Link Zgłoś