Dodaj do ulubionych

"Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP P...

23.08.12, 09:09
Ja widziałem jeszcze że tam ćpają, gwałcą oraz palą staruszki na stosie. Do tego - jestem pewien! - czczą szatana...
Obserwuj wątek
    • kan_1 Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 09:22
      Takie mordownie powinny być, jeśli w ogóle, poza miastem gdzieś na peryferiach i niech tam japy drą w szczerym polu, rzygać też mogą ile wlezie.
      A w miastach będzie spokój.
      • senpai-michael Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 09:23
        Masz rację! O, i godzinę policyjną wprowadzić, a na powiślu zatrzymywać ruch pociągów w nocy, tak jak to jest z samolotami na Okęciu!
      • gofret Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 11:06
        To jest przyklad na brak jakiejkolwiek kultury spoleczenstwa polskiego.

        Dla porownania: Frankfurt nad Menem, Friedberger Markt. Impreza pod golym niebem w piatek po poludniu. Przychodzi caly tlum ludzi, rowniez z dziecmi, jest kilka stoisk sprzedajacych wino. O godzinie 20 konczy sie sprzedaz alkoholu, o godzinie 22 wszyscy opuszczaja Friedberger Platz i ida do pobliskich knajpek (albo gdzie kto chce), poniewaz OKOLICZNI MIESZKANCY MAJA PRAWO DO CISZY NOCNEJ I ODPOCZYNKU.

        NIE MA ZADNYCH DEMOLEK I BURD, BO KAZDY ZNA SWOJA GRANICE W SPOZYWANIU ALKOHOLU. PONADTO LUDZIE WIEDZA CO TO SZACUNEK DO INNEGO CZLOWIEKA I ZACHOWUJA SIE PRZESTRZEGAJAC POWSZECHNIE UZNANYCH NORM SPOLECZNYCH, KTORE W POLSCE W WIEKSZOSCI ZOSTALY ZAPOMNIANE.
        • Gość: wdr Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: 145.221.193.* 23.08.12, 11:08
          czemu porównujesz zamieszkany plac z odludnym miejscem jakim jest pkp powiśle? tam nikt nei mieszka a przed założeniem tej knajpy był tam syf i melina
          • gofret Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 11:19
            Gość portalu: wdr napisał(a):

            > czemu porównujesz zamieszkany plac z odludnym miejscem jakim jest pkp powiśle?
            > tam nikt nei mieszka a przed założeniem tej knajpy był tam syf i melina

            Poniewaz: (i) tutaj chodzi o zasady wspolzycia spolecznego i wzajemny szacunek miedzy ludzmi, (ii) w poblizu PKP Powisle znajduja sie budynki mieszkalne i ludzie tam mieszkajacy maja prawo do spedzania wieczoru tak jak chca - chociazby spiac na przyklad
            • senpai-michael Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 11:19
              ...Albo pijąc w bramie?...
              • Gość: Witek Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 12:39
                senpai-michael napisał:

                > ...Albo pijąc w bramie?...

                No, to akurat domena "gości" tej mordowni.
                • Gość: SF Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.net-serwis.pl 25.08.12, 16:17
                  Zdecyduj się: albo są gośćmi tej mordowni, albo piją w bramie. Nie mogą jednocześnie robić jednego i drugiego.
          • Gość: Wolf Pusto, nikt nie mieszka, można robić chlew? IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 12:37
            Tak brzmią dla mnie twoje argumenty.
        • gofret Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 11:08
          gofret napisał:

          > To jest przyklad na brak jakiejkolwiek kultury spoleczenstwa polskiego.
          >
          > Dla porownania: Frankfurt nad Menem, Friedberger Markt. Impreza pod golym niebe
          > m w piatek po poludniu. Przychodzi caly tlum ludzi, rowniez z dziecmi, jest kil
          > ka stoisk sprzedajacych wino. O godzinie 20 konczy sie sprzedaz alkoholu, o god
          > zinie 22 wszyscy opuszczaja Friedberger Platz i ida do pobliskich knajpek (albo
          > gdzie kto chce), poniewaz OKOLICZNI MIESZKANCY MAJA PRAWO DO CISZY NOCNEJ I OD
          > POCZYNKU.
          >
          > NIE MA ZADNYCH DEMOLEK I BURD, BO KAZDY ZNA SWOJA GRANICE W SPOZYWANIU ALKOHOLU
          > . PONADTO LUDZIE WIEDZA CO TO SZACUNEK DO INNEGO CZLOWIEKA I ZACHOWUJA SIE PRZE
          > STRZEGAJAC POWSZECHNIE UZNANYCH NORM SPOLECZNYCH, KTORE W POLSCE W WIEKSZOSCI Z
          > OSTALY ZAPOMNIANE.

          A ponizej link do artykulu na temat:
          www.fr-online.de/frankfurt/friedberger-platz-markt-zurueck-auf-freitag,1472798,10977704.html
      • Gość: kim Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: 194.165.48.* 24.08.12, 12:59
        tak jest zrobić skanseny w miastach a ludzi wszystkich przesiedlić na tajgę.
        co za idiota z ciebie.
    • Gość: powiślak "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP P... IP: *.disney.com 23.08.12, 09:24
      Cieszę się, że wreszcie opublikowaliście głos "tej drugiej strony".

      Powiśle nadal jest dzielnicą mieszkalną, klub/bar pod gołym niebem powinien być nad samą wodą gdzie nikomu nie przeszkadza (jak Cud nad Wisłą czy Barka). PKP przecież nadal może istnieć jako kawiarnia / dom kultury, tylko że bez alkoholu aby w nocy było czyściej i ciszej.
      • Gość: wdr Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.chello.nl 23.08.12, 09:28
        sama knajpa nikomu raczej nie przeszkadza, bo przy niej nikt nie mieszka. to nie goście knajpy demolują opisywane miejsca (odległe o 300-500m). tylko osoby wracające pijane do domu (może z pkp powiśle a może z 20 innym knajp w okolicy)
        • az100 Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 10:12
          Generalnie walka z pijaństwem i chamstwem poprzez zamykanie lokali lub wprowadzanie prohibicji to ślepa uliczka. Walczyć trzeba z tymi ludźmi - dokumentować na video i zgłaszać każde naruszenie porządku publicznego, ciszy nocnej, miru domowego itd.!
          • Gość: wdr zgoda w 100% IP: 145.221.193.* 23.08.12, 10:50
            przecież tak samo może narozrabiać pijane towarzystwo, które jest klientalą sklepów monopolowych przy szpitalu, czy pod wiaduktem.

            podejrzewam, że teraz znaleźli sobie winnego, ale po zamknięciu pkp powiśle problem nie zniknie. dodatkowo teraz przejście w nocy do centrum przez stację jest bezpieczniejsze, bo jest dużo ludzi. dawniej tam było dużo gorzej.
            • Gość: hildebrant Yhm... I znikoma szkodliwość społeczna... IP: *.play-internet.pl 23.08.12, 12:10
              Można sobie dokumentować. I umorzenie z powodu niewykrycia sprawców. Jak kto będzie miał szczęście, to najpierw dostanie zawiadomienie z prokuratury o umorzeniu, a potem wezwanie na komisariat na przesłuchanie w charakterze poszkodowanego. Mnie się takie cudeńko przytrafiło. Chodziło o włamanie do samochodu.
        • Gość: powiślak Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.disney.com 23.08.12, 11:41
          Gość portalu: wdr napisał(a):
          > sama knajpa nikomu raczej nie przeszkadza, bo przy niej nikt nie mieszka

          Zależy jaka tam się akurat impreza odbywa. Zdarzało się PKP ustawić scenę i głośniki tyłem do knajpy a przodem do mostu i pobliskich bloków. Wtedy całą noc jest bardzo głośno, nawet przy zamkniętych oknach.

          A zazwyczaj w weekendy jest na tyle głośno, że w moim bloku przy ludnej (około 1 km dalej) trzeba zamykać wszystkie okna żeby zasnąć.
      • ukrai-niec Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 10:42
        Warszawa-Powiśle stała się ofiarą tego, że jest miejscem kultowym. Nie jest w stanie zapewnić swoim klientom możliwości załatwienia sie, bo setki osób obsługiwane sa przez 2 toy-toyki!!! I tu jest pies pogrzebany!
        • Gość: maruti Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 20:43
          ??? To niech postawią kolejne toi-toye.
    • Gość: pani.ka Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.action.pl 23.08.12, 09:24
      jeszcze zapomniales dodac ze goscie to glownie żydzi i masoni ;)
    • Gość: Lilou Bez przesady IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 09:25
      Mieszkam przy Kruczkowskiego i PKP Powiśle w ogóle mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, szkoda by było miejsca, które zdecydowanie ożywiło okolicę. Ubiegłoroczna Dolina Muminków to była kompletna porażka ale PKP jest w porządku.
    • Gość: M "Otwarte okna, wymiociny i szkło" - a dawniej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.12, 09:41
      Otwarte okna na Powiślu - między linią średnicową a mostem Poniatowskiego. Powiśle zawsze było głośne, a tamte okolice to były jedne z najgorszych slumsów miasto przed knajpą. Brud, mocz, butelki, mieszkające ćpuny (po kilkadziesiąt nie raz), zakazany i zdewastowany park... KTOŚ TU BREDZI OSTRO! Okolice dworca PKP były jednymi z NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNYCH i ZAKAZANYCH, BRUDNYCH miejsc w mieście.

      A dawniej dawniej? Już Prus opisywał czym było Powiśle...
      • Gość: anasz Re: "Otwarte okna, wymiociny i szkło" - a dawniej IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 17:47
        Może by tam zrobić taka mini filharmonię? Ciszej to nie bedzie , ale moze bardziej sucho no i inne szkło.
        Szlachetniejsze.
    • Gość: kasia sprzątanie IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 23.08.12, 09:43
      Niech właściciel knajpy wynajmie firmę sprzątającą. W soboty i niedziele od 5 rano powinna podjeżdżać firma, usuwać śmieci i zlewać chodniki/schody na stację na mokro. O 7 rano jest już czysto. Przecież mieszkańcy skarżą się głównie na syf jaki pozostaje po imprezach, a to jest normalne przy większej ilości ludzi więc rozwiązanie jest proste.
      • Gość: wdr Re: sprzątanie IP: 145.221.193.* 23.08.12, 10:58
        on sprząta okolice knajpy. rano w niedziele jest tam czysto, problem polega, że "mieszkańcy" obwiniają go o wszystkie śmieci, butelki i chuligańskie wybryki w promieniu kilometra.
        • Gość: Wolf Cóż, IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 12:44
          najwyraźniej metodą obserwacji i porównania doszli do wniosku, że w czasach przed powstaniem knajpy było znacznie spokojniej, czyściej, a i straty w majątku mieli mniejsze.
          • Gość: Anasz Re: Cóż, IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 17:50
            No i stały tam cale stada toy toyek!
        • Gość: Lin Re: sprzątanie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.08.12, 15:03
          Chodzę tamtędy codziennie, bo pracuję na Powiślu i dojeżdżam pociągiem. Syf jest straszny. Na schodach jest dużo szkła i nie raz się dziwiłem, że nikt tego nie sprząta mimo, że jest to na pewno szkło imprezowiczów z knajpy. Przechodziłem też tam parę razy wieczorem i widziałem wiele osób siedzących na schodkach. Piją sobie soczek z knajpy w plastikowym kubku popijając nim wódeczke w szklanej butelce.

          Na mój gust właściciel zbija sobie kaskę, małe koszty, szybkie zyski. Przy tych obrotach jakie ma tam w weekend na pewno nie może narzekać.
          • Gość: anasz Re: sprzątanie IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 17:49
            zazdrościsz? czy masz chęć go wygryźć?
    • Gość: undisclosed "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP P... IP: *.bauer.pl 23.08.12, 09:53
      Zlikwidować i zrobić bank.
      • Gość: . nichujabank,aptekę IP: *.home.aster.pl 23.08.12, 10:12
    • Gość: a zgadzam się z każdym słowem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 09:55
      Dokładnie. Też mieszkam obok i cieszyłem się bardzo z tej knajpy. Rzeczywistość - pijackie wrzaski pod oknem przez całą noc (przecież jak człowiek wraca z knajpy to całe Powiśle musi nie spać i wiedzieć, jak fajnie się urżnął). Rozwalane samochody. Wyrywane słupki. Pomazane sprajem kamienice. Szkło wszędzie. Na rower się nie wyjdzie. Śmieci. No sorry - kojarzę okolice planu B, Powiększenia czy Regeneracji i jakoś inaczej to wygląda. Może to 10 % gości jest burakami nie liczącymi się z otoczeniem, ale przy tej ilości ludzi, którzy tam bywają wystarczy, żeby w promieniu kilometra nie dało się funkcjonować.
    • nioma Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 10:07
      ergo> mieszkam na Mokotowie, moja rodzina mieszka w Warszawie od przynajmniej 8 pokoleń. Nie jestem za zamkniętymi osiedlami czy pustynia kulturalną ale...
      Pod moim domem zrobiono plac zabaw, 200 metrów dalej sklep nocny z alkoholem.
      Od wiosny do jesieni nie ma ani jednej nocy przespanej w całości. Imprezowicze najpierw idą do sklepu a potem przychodzą na plac zabaw i piją. Dzwonimy na straż miejską, przyjeżdza, odjeżdza a impreza pod oknami zaczyna się od początku.
      Wiesz o czym marzę każdego wieczoru? Zeby w nocy padal deszcz, bo wtedy się wyśpię.
      Jak jest ciepło i sucho, musimy mieć wszystkie okna zamkniete. Oczywiscie jest duszno, trzeba wlaczyc wiatrak (nie mam w domu klimatyzacji) - to jest koszmar.
      Wstaję rano do pracy, jestem zmęczona, boli mnie głowa.
      Pomyśl czasami o ludziach, którzy w takim miejscu mieszkają, mając każdej nocy kilka pobudek.
      • senpai-michael Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 10:12
        "Wstaję rano do pracy, jestem zmęczona, boli mnie głowa"

        To się nazywa kac :P
        • nioma Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 10:14
          senpai> moze sie chcesz zamienic? gwarantuje Ci, ze po dwoch tygodniach bedziesz mial dosc.
          • senpai-michael Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 10:25
            Ok, jaką powierzchnię lokalu masz? Mogę się zamienić....
            • nioma Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 11:07
              36 metrów
              • senpai-michael Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 11:14
                To musiałabyś mi coś dopłacić bo mam 49 metrów na super spokojnym mokotowie przy łazienkach królewskich. W okolicy nie ma jak kupić alkoholu po 23, nawet tesco nie jest całodobowe. Mekka dziadów, którym dzieci grające na podwórku przeszkadzają bo hałas robią, jeden nawet na małolaty z kijem wychodzi. Piaskownice i place zabaw się likwiduje bo hałas (piaskownice to dobrze że zlikwidowali bo babcie tam swoje psy wyprowadzały). Ale mógłbym się zamienić chętnie. Serio
                • nioma Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 11:26
                  a widzisz, ja jestem za likwidowaniem placow zabaw pod oknami a za inwestowaniem w ogrodki jordanowskie.
                  teraz mamy tak, ze od rana do wieczora wrzeszcza dzieciaki a od wieczora do rana menele.
                  w soboty i niedziele dzieciarnia schodzi sie na plac zabaw juz o osmej wiec pospac dluzej nawet w weekend sie nie da....
                  Jak dla mnie mieszkasz w miejscu cudownym i dla mnie idealnym.
                  • senpai-michael Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 11:28
                    Hmm, a ogródki jordanowskie rozumiem są poza miastem tam gdzie nie ma budynków i nikomu hałas nie przeszkadza?
                    • nioma Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 12:33
                      nie, tylko ogrodki sa duze, przynajmniej te w mojej okolicy i dzieciaki sie rozkladaja na wiekszej powierzchni. natomiast plac zabaw pod samymi oknami oznacza to, ze przychodza
                      dzieci z calej okolicy, dwa budynki ustawione vis a vis stwarzaja cos w rodzaju studni, dzwieki sie odbijaja i jest to naprawde uciazliwe.
                    • Gość: złośliwe bydlę Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: 79.139.34.* 23.08.12, 17:45
                      > Hmm, a ogródki jordanowskie rozumiem są poza miastem tam gdzie nie ma budynków
                      > i nikomu hałas nie przeszkadza?

                      Dzieciaki drą się od 8.00 do zmroku (a w czasie roku szkolnego gdzieś tak od południa).
                      W porównaniu z mordownią pod oknami- sama przyjemność.
                  • Gość: SF Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: *.net-serwis.pl 25.08.12, 16:25
                    Heh, u mnie na osiedlu "biedni i prześladowani" młodzi rodzice jak lwy walczą o plac zabaw tuż pod oknami. Bo te 10-15 minut marszu do fajnych placów zabaw w Parku Górczewska czy nawet bliższego małego placu przy ratuszu Bemowo, to już znęcanie się nad dziećmi. Grunt żeby bachora mieć w zasięgu wzroku, z okna.
              • michal747 Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 11:22
                To chore; na skwerze przy moim budynku zlikwidowano ławki bo czasami ktoś przysiadł w nocy i za głośno rozmawiał.. Ludziom przeszkadzają knajpy, sklepy i teraz jak widzę nawet place zabaw - jeszcze trochę i zaczną wymyślać jak, po likwidacji ławek i placów zabaw, uniemożliwić siadanie na trawie czy krawężniku.
                Proponuję budować dla osób wrażliwych osiedla bez tego całego zaplecza które może się stać przyczyną siadania na czymkolwiek - osiedla do spania w spokoju.
                • Gość: Lilou Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 12:13
                  Taak, najlepiej poodgradzajmy wszystko ekranami na 4,5 metra. Będziemy mieć wreszcie strefę miejską przyjazną ludziom. Od trzech lat mieszkam na Powiślu i kupując tu mieszkanie liczyłam się z tym, że czasem będzie głośno. I czasem jest ale żyję i nic mi się nie dzieje. Jak się chce miec kompletną ciszę to trzeba się przeprowadzić do miłego domku na wsi. Zawsze znajdą sie tacy, zwykle starsi ludzie, którym wszystko i wszyscy będzie przeszkadzać. Jak rano jest posprzątane to o co ta afera? PKP jest tak zlokalizowane, że ludzie ktorzy tam przychodzą na pewno nikomu nie przeszkadzają.
                • nioma Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 12:44
                  michal> to, ze mi przeszkadza plac zabaw nie oznacza, ze jestem za jego likwidacja. Rozumiem, ze tak byc musi i jestem z tym pogodzona. Natomiast nie moge pogodzic sie z menelstwem pod oknami, ich wrzaskami w srodku nocy i notorycznymi pobudkami mieszkancow.
                  Przy okazji, menelom sluzy nie tylko laweczka, wykorzystuja regularnie elementy placu zabaw: drewniany domek to idealne miejsce zeby sie wysrac.
      • Gość: Mieszkaniec Solca Solec 50 - to samo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 08:43
    • Gość: Wesoły_Borsuk Ciekawe.... IP: *.ibd.gtsenergis.pl 23.08.12, 10:12
      Ciekawi mnie jedna rzecz - czemu ludzie mieszkający w okolicy np. Planu B nie mają takich problemów jak mieszkańcy okolic PKP Powiśle? Czemu tam nie ma takich scen?

      Niech nikt nie opowiada bzdur o tym, jakie to grzeczne i kulturalne towarzystwo przychodzi do PKP Powiśle, niech nikt nie bradzi, że żygi, butle i ogólny bajzel w okolicy to wina klientó innych knajp. Prawda jest taka, że w PKP bawi się bananowa młodzież, która cały świat ma w doopie, dla nich najważniejsze jest ich samopoczucie, nie zwracają uwagi na to, że okolicy mieskzają ludzie, którzy w nocy chcą mieć ciszę i spokój!

      Nie jestem za likwidajcą tego lokalu, wręcz przeciwni - niech będzie tam gdzie jest, jakby nie patrzeć właściciel ocalił go od niechybnej rozbiórki. ALE niech odpowiada za siebie i swoich klientów, niech nie zatruwa życie okolicznym mieszkańcom, którzy mają prawo do ciszy i spokoju.
      • Gość: wdr Re: Ciekawe.... IP: 145.221.193.* 23.08.12, 10:55
        do planu B lubię chodzić (chociaż ostatnio tam się kręci sporo "meneli z szarloty") a do pkp powiśle raczej nie to oddając sprawiedliwość pkp powiśle nie może "zatruwać życie okolicznym mieszkańcom", bo ich po prostu nie ma. za to plan B raczej zatruwa a SM tam na szczęście nie widziałem.
        dodam, że kilka przejeżdżających samochodów emituje więcej hałasu od gości knajpy. ich straż miejska nie ściga za zakłócanie ciszy i bezczelne jeżdzenie pod oknami lokatorów? ;-)
    • Gość: Adam Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: *.polimex-mostostal.pl 23.08.12, 10:27
      W pełni popieram.
    • ukrai-niec Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 10:35
      Mylisz się - okolica jest zamieszkana przez ludzi, którzy mieszkają tam od pokoleń. Biorąc pod uwagę język, którego używasz na pewno są bardziej kulturalni od ciebie! Co do wieśniaków, zapraszam ich do Warszawy, licząc na to, że będą stanowić przeciwwagę dla takich palantów jak ty.
      • Gość: wdr mieszkasz pod mostem od pokoleń? IP: 145.221.193.* 23.08.12, 11:01
        bezpośrednia okolica knajpy nie jest zamieszkana. są tam tylko 2 wiadukty i biurowiec. hałasy z knajpy nie mają szansy się przebić przez prawdziwy HAŁAS z wiaduktu do mostu poniatowskiego.
    • ukrai-niec Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 10:39
      Co do ćpania, to nie ma żadnej wątpliwości, że tak. I jeszcze do tego szczają gdzie popadnie, bo setki osób mają do dyspozycji tylko dwie toy-toyki!
      • Gość: anasz Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 17:43
        jakie setki? tysiące i miliony osób!
    • Gość: joj Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.aster.pl 23.08.12, 10:43
      senpai-michael napisał:

      > Ja widziałem jeszcze że tam ćpają, gwałcą oraz palą staruszki na stosie. Do teg
      > o - jestem pewien! - czczą szatana...

      Czy fakt dokonania przestępstwa zgłosiłeś organom ścigania, czy jesteś tylko zidiociałym trollem?
      • senpai-michael Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP 23.08.12, 10:55
        Hmm, polecam lekturę znaczenia trudnych słów jak "generalizacja, przesadyzm, ironia". Te trzy pozwolą ci zrozumieć, oby
        • Gość: krasnaludek Re: "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. PKP IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 11:44
          a ja jestem właśnie ZA ODEBRANIEM KONCESJI!

          i teraz w kilku słowach dlaczego - tak więc jestem nieco leciwy i pamiętam Powiśle jeszcze z czasów aurory, jadło, czarnego lwa. przeszedłem także przez depozyt (czyli obecny Solec), jazz bar i inne projekty powstające i znikające w tej okolicy. pamiętam także samiutkie początki pkp - tak było bardzo fajnie, klimatycznie i zajebiście. tyle że to przeszłość.

          to co w tej chwili można tam zastać bardziej przypomina wsiową dyskę niż "kultowe" miejsce w warszawie - chlanie wódy "przed wejściem", permanentne burdy (ostatnim razem jak byłem jakiś młodzian został potraktowany butelką w głowę), syf i żygowina, szczanie po krzakach (toalet nie przybyło), napakowane osiłki z ochrony, które właściwie tylko czekają aby komuś zajeb*ć pałką teleskopową, zlot domorosłych tjuningowców (o przepraszam, to jangtajmery - warszawska młodzież nie jeździ przecież jak ich wiejscy rówieśnicy betą trójeczką tylko sportowym old/jang tajmerem), muza z furexa, menago pomiatający barmanami, niunie na szpileczkach i rumiani chłopcy - po prostu wiocha pełną gębą!

          dlatego w ramach sanacji zabrać na rok koncesje i zrobić to czym miało być pkp w założeniu: kameralną knajpką z wydarzeniami kulturalnymi - na dobre im to wyjdzie. zamiast bronksa w plastiku będą musieli się wysilić i przyciagnąć ludzi czymś ciekawym.

          btw. wtedy też zobaczymy na ile jest to miejsce "kultowe" i na ile ściąga ludzi kultura, a nie perspektywą niczym nieograniczonej najeby w pobliżu centrum.
          • saguar_bro 10/10! 23.08.12, 13:25
            Też pamiętam wymienione przez Ciebie kluby, pamiętam tez poczatki działalności Redkiego i Kraciuka na Kruczkowskiego, kiedy było to rzeczywiscie sympatyczne miejsce z dobrym piwkiem, muzyka i towarzystwem. Jednak od otwarcia Syreniego Śpiewu Powiśle poleciało z poziomem na pysk, proporcjonalnie jak poleciała średnia wieku gości. Znakiem tego drastycznego spadku poziomu gosci pojawiła sie ochrona, wczesniej lokal wysmienicie obywał się bez niej. Ale jeżeli zmienia sie target na "gimbaze" i jej pochodne, jeżeli serwuje sie alkohole w plastikowych kubkach, wystawia rampy i głośniki dudniące od południa do wczesnych godzin rannych hip hopem i tłustymi basami to trzeba liczyc sie z konsekwencjami, drodzy panowie. Po mojej ostatniej wizycie na Powislu, kiedy "barmanka" (w duzym cudzysłowiu) zaproponowała mi whisky w plastikowym kubku, a na odchodnym byłem świadkiem bójki 4 małolatów stwierdziłem, że moja noga więcej tam nie postanie. Wiem, że dla panów R & K to żyła złota, zwłaszcza przy obecnym obniżeniu standartów, ale nie róbmy z szamba perfumerii, jak to ujął świątobliwy klasyk!
            • Gość: marian koniuszko Re: 10/10! IP: *.tktelekom.pl 23.08.12, 14:19
              zajebiście napisane, ważny jest obiektywizm. Powiem jeszcze że jakby mi ktoś darł mordę pod oknem w każdy piątek czy szczał w bramie to tez bym sie wkurzył
    • Gość: Puchatek Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 10:53
      > Piszący listy to wieśniacy którzy "dostali' mieszkania w Warszawie (...)

      Ależ oczywiście - bo przecież wiadomo, że charakterystyczne cechy prawdziwego Warszawiaka to darcie mordy po nocy, tłuczenie butelek i szczanie na chodnik. Tak się bawi szlachta (o, przepraszam, mieszczanie).

      Jesteś idiotą, czy po prostu masz kompleksy jak stąd do Władywostoku?
    • Gość: ptr Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: *.as13285.net 23.08.12, 10:55
      @ergo: jak dla mnie wiesniakiem jest raczej ktos, kto najpierw sie uchlewa a potem po nocy drze morde, a kazdego kto mu zwraca uwage nazywa "wiesniakiem". A tak na marginesie, drogi "z dziada pradziada Warszawiaku", w którym roku Twoja rodzina przybyla do Warszawy? Obstawiam max. 1950.
    • Gość: szczupak Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 11:21
      najpierw chłopcze gimnazjum skończ, potem tezy o strukturze społecznej Warszawy stawiaj. Albo, żeby szybciej było, zapytaj się dziadka, jak to było, kiedy do miasta przyszedł po wojnie i mieszkanie odgruzował, po czym babcię na targu z warzywami poznał. Wtedy może poznasz prawdziwy obraz miasta, które - rzecz dla Ciebie jasna - zostało stłamszone przez przyjezdnych i okropnie na tym straciło, bo "prawdziwi" warszawiacy zostali zepchnięci do prawobrzeżnych sutener.
      • kan_1 Re: Uprasza się wiesniaków o powrót na wies! 23.08.12, 11:43
        Zawsze mnie rozwala tekst taki jak napisał ergo12, mniej więcej "wypad na wieś jak się nie che imprezować w mieści". Jakim trzeba być kołkiem by coś takiego wymyśleć ?
        To właśnie buractwo rozwala nasze miasto i taki perweniusz jak ergo12.
    • Gość: byslaf "Pozostawiają wymiociny, szkło". List ws. Warsz... IP: *.free.aero2.net.pl 23.08.12, 11:52
      I oczywiście totalna ciota na pierwszym planie.
    • Gość: hildebrant Dobra dobra IP: *.play-internet.pl 23.08.12, 12:03
      Znam knajpiane życie na tyle, by wiedzieć, że w zamieszczonym liście jest dużo, jeśli nie 100%, prawdy.
    • Gość: rollo "Pozostawiają wymiociny". List ws. Warszawy Pow... IP: 136.254.61.* 23.08.12, 12:15
      jasne. na pewno wynoszą puszki po piwie i butelki z tego klubu i później je tłuką kilkaset metrów dalej.
      "-zawsze sikasz przez zamknięty rozporek?
      -zawsze"
      • Gość: redr Re: "Pozostawiają wymiociny". List ws. Warszawy P IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 15:54
        jak tłuką butelki jak tam wszystko w plastiku? aaa , może przynoszą z pobliskiego monopola i piją w pobliżu knajpy... to faktycznie musi odpowiadać za nich właściciel PKP, i jemu trzeba zabrać koncesję, on jest winny za to że ktoś przynosi buteli i tłucze w promieniu kilometra.
    • Gość: i.l "Pozostawiają wymiociny". List ws. Warszawy Pow... IP: 213.146.55.* 23.08.12, 12:50
      to przestrzeń publiczna i obowiązują zasady. Niestety w tym co się nazywa ,,kulturą zachowania''
      jesteśmy 100 lat za dzikusami. Z powodu braku tejże kultury, każde miejsce podobne będzie zamykane, aż nauczymy się spędzać czas w sposób przynajmniej tolerowany.
      Wczoraj jechałem busem, a za moimi plecami cztery nastolatki prowadziły rozmowę przekrzykując się nawzajem i wybuchając b. głośnym śmiechem. Dla mnie to głupie kozy bez krzty wychowania. Z prywatnego samochodu wywaliłbym je bez skrupułów.
      Oczywiście ktoś zaprotestuje, bo to młodzi, bo przecież są radośni itp pierdoły.
      Niestety to jest tylko chamstwo i nic więcej. Tak jak zwyczajnym chamstwem są wrzaski
      pijanych klientów tego czy innego pubu. A chamom mówi się tylko jedno ..... WON!!!!
    • Gość: z liscia zabierz swoja stara i sie IP: *.dynamic.chello.pl 23.08.12, 13:34
      do tego raju wprowadz!
    • saguar_bro krótko mówiąc 23.08.12, 13:40
      Jestem Warszawiakiem z urodzenia, wychowanym na Zoliborzu. Mieszkam na Solcu i Powiślu z przerwą na kilkuletni kontrakt zagraniczny od 1996 roku. Początkowo na Śniegockiej, od początku tego roku na Leszczynskiej. To tyle odnosnie kwestii etnicznych, tak waznych dla wyznawców kultu "zabawy na bogato", bądź raczej jak należałoby napisac w przypadku gości Powisla "za hajs matki baluj".
      On topic - merytoryczne zarzuty wobec Powisla podałem kilkanaście postów wyżej, nie będę więc ich powtarzał. Chciałbym tylko od dziennikarza więcej bezstronności, nie róbmy z regularnej imprezowni dla zblaazowanych małolatów centrum powislanskiej kultury! Każdy ma prawo prowadzic dochodowa działalność, ale równiez każdy ma prawo do bezpieczeństwa i spokoju.
      • Gość: przemek602 Re: krótko mówiąc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 16:37
        wytną Cię...

        mnie wczoraj wycięli, bo napisałem, że chamstwo i żenua.
        w tym do autora tego pseudoartykułu....

        pozdro z rozbrat, o tym też był i mój komentarz, który został wyautowany...

        do pani, która pisała do mnie o jednopokojowymm mieszkaniu na Powiślu vs. zapewne apartamentowiec na Kabatach, mam tylko jedną uwagę...

        oczywiście,, mu ty wszyscy w biedzie żyjemy na Powiślu.
        siedzimy po 10 osób w jednej izbie.
        a prąd, gaz i kanalizację, to za jakieś 10 lat nam obiecano dopiero.

        nawet gdyby tak było, nie życzymy sobie pijaczków z pkp powiśle i im podobnych.

        won, do swoich blockhousów za drutami, whatever skąd jesteście!!!!
        tam pijcie, i sikajcie na ogródek sąsiada.








    • Gość: PO_tworek Jeśli w wymiocinach jest szkło ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.12, 14:01
      mamy do czynienia z opętaniem szatańskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka