Dodaj do ulubionych

Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko...

IP: *.aster.pl 10.09.12, 08:08
Dodałbym jeszcze, że to świetnie, że budżet miasta znalazł środki na uczestnictwo w takiej imprezie. Widać obcięcie dotacji do obiadów dla dzieci w szkołach miało sens, można podsypać kasę na kolejne igrzyska.
Obserwuj wątek
    • nessuno Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... 10.09.12, 08:09
      Bufet nadal pokazuje warszawiakom,że ich zdanie ma głęboko. A do wyborów już nie tak daleko.
      • Gość: szczupak Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.12, 08:27
        no co Wy, ludzie, nie cieszycie się, że sobie samochody pooglądacie? Taka atrakcja przecież, warto dla niej miasto zablokować, ludziom krwi napsuć i przy okazji zrobić z siebie idiotę.
        • asperamanka Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje 10.09.12, 10:17
          Piszesz ironicznie, ale w sumie może i dla niektórych taka impreza to jest atrakcja. I w Warszawie odbywały się już różne imprezy motorowe, łącznie z rajdami Karową i Wiaduktem Markiewicza, na którym rozgrywano OS-y, i widzów to przyciągało.

          I wszystko byłoby OK, gdyby rejon Placu Teatralnego zamknięto w piątek wieczorem, zorganizowano imprezę, i otwarto ponownie w poniedziałek rano. Ten obszar w weekendy nie jest jakoś szczególnie newralgiczny komunikacyjnie. Ale dwa tygodnie ograniczeń ruchu i przygotowań, to lekkie przegięcie.
          • jokerwashere Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje 10.09.12, 10:43
            Kilka minut wyścigów w przerwach między gadającymi głowami, w towarzystwie wzajemnej adoracji.

            To wygląda jak impreza dla wąskiego grona zaproszonych "celebrytów" (lans przy sportach motorowych), tyle, że za "lokal" robi kawał Śródmieścia.

            The Joker
            • jokerwashere Czyli nudy jak flaki z olejem. (n/t) 10.09.12, 10:44
              :)
              • elorapik Re: Czyli nudy jak flaki z olejem. (n/t) 10.09.12, 11:16
                Jak jest zamykane 100x ważniejszych komunikacyjnie części miasta na różne maratony czy inną masę krytyczną to psy nie szczekają. Rozumiem jeszcze idee sportowego ducha walki związanego z maratonami, ale masa krytyczna nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia. Ponadto chciałbym zauważyć, że w sportach motorowych też jest duch sportowej rywalizacji, jak ktoś go nie rozumie to jego problem. Miasto jest dla wszystkich jedni lubią biegać inni lubią się scigać samochodami. A stronniczość dziennikarzyny, który napisał ten nacechowany agresją tekst jest niegodna zawodu, który wykonuje.
    • Gość: abc Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... IP: 80.50.133.* 10.09.12, 08:33
      A durni krytykanci wiedza ile miasto zarabia na tej imprezie, jest ona sponsorowana, kasa płynie do budżetu - bando imbecyli, za to płaci Orlen i inni sponsorzy, miasto jest patronem i pozwala w weekend użyć ulic.
      • Gość: really? Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.09.12, 08:45
        Nie wiedzą, wręcz mają podejrzenie, że miasto organizatorom dopłaca. Skoro nazywasz nas krytykantami i bandą imbecyli, to uracz nas maluczkich swoją wiedzą, o Oświecony, i podaj konkretne liczby. (Akurat ta uwaga odnosi się również do Pana Osowskiego, od którego można by się chyba spodziewać otrzymania takiej informacji).
      • Gość: Wolf Te oświecony, IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.12, 09:01
        podzielisz się szczegółami?
        Jaka jest kwota, którą miasto dostanie i jakie są koszty zamknięcia dla ruchu, na tydzień, kwartału Solidarności, Królewska, Krakowskie Przedmieście, Marszałkowska?

        Nie krępuj się. Wykaż na suchych liczbach te krociowe zyski!
      • Gość: xtc Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje IP: *.aster.pl 10.09.12, 09:36
        Miasto nie jest od zarabiania.
    • Gość: Vasqez Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.12, 08:33
      Autor tekstu musiał przeżywać silny stan frustracji podczas jego pisania. Aż żal patrzeć że takie teksty są sygnowane logiem gazety... Polecam poranne bieganie dla rozładowania napięcia, nawet zakorkowana w tym nie przeszkadza.
    • Gość: asdfg Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.12, 08:45
      >Czy można jednak porównywać piękną ideę sportową z promowaniem hałasu i pędzących po >ulicach motocykli i samochodów?

      Tak można, obie wymagają zamykania ulic. Podczas maratonu czy masy krytycznej autorowi to nie przeszkadza, a podczas imprezy motoryzacyjnej - jest koronnym argumentem przeciw.
      • Gość: really? Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.09.12, 08:50
        Proszę, oto inny argument.
        Jak rozumiem, maratony blokują okolicę na 2 tygodnie? Dodatkowo każdy uczestnik biegu niesie ze sobą włączony generator dźwięków o wysokim natężeniu?
        Poza tym, proszę nie łączyć ze sobą sportowych biegów z MK, która nadaje się na osobny temat.
        • Gość: asdfg Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.12, 09:46
          > Proszę, oto inny argument.
          > Jak rozumiem, maratony blokują okolicę na 2 tygodnie?

          Jak się zbierze do kupy wszystkie maratony i przejazdy masy krytycznej to:

          1) sumaryczne jest to dużo dłuższy okres
          2) zamykana jest kilkakrotnie większa część miasta (w tym główne ulice)
          • zdzisiek66 Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje 10.09.12, 10:50
            2) zamykana jest kilkakrotnie większa część miasta (w tym główne ulice)

            Ale tylko w sobotę/niedzielę, czyż nie?
            • marac Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje 10.09.12, 11:42
              zdzisiek66 napisał:

              > Ale tylko w sobotę/niedzielę, czyż nie?

              O nie, mój drogi. Kretyni od Masy z premedytacją jeżdżą w najbardziej uciążliwym terminie z możliwych: popołudniowe godziny szczytu w piątek (wracający z pracy + wyjeżdżający na łykent). I wcale nie ukrywają, że to specjalnie, bo to jest ich forma szantażu: "nie chcecie spełnić naszych żądań, to będziemy wam uprzykrzać życie".
      • a_weasley Re: Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje 10.09.12, 09:05
        Gość portalu: asdfg napisał(a):

        > >Czy można jednak porównywać piękną ideę sportową z promowaniem hałasu i pę
        > dzących po >ulicach motocykli i samochodów?
        >
        > Tak można, obie wymagają zamykania ulic. Podczas maratonu czy masy krytycznej a
        > utorowi to nie przeszkadza, a podczas imprezy motoryzacyjnej - jest koronnym ar
        > gumentem przeciw.

        Pełna zgoda. Tyle, że to dla mnie jest argument przeciw maratonom po centrum, a nie za tym cyrkiem.
        Pomijając fakt, że parę godzin w niedzielę to nie parę dni powszednich.
    • a_weasley HGW nie spadła z nieba, ktoś ją wybrał! 10.09.12, 09:03
      A potem wybrał ponownie, choć już było wiadomo, co potrafi. Ma ten ktoś za swoje, ale za co ja cierpię?
    • Gość: kgosc Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... IP: *.ifpan.edu.pl 10.09.12, 09:05
      Fakt, granda. Obcinają pieniądze na przyszły rok np. na utrzymanie zieleni, a zostawiają na idiotyczny wyścig i na imprezę sylwestrową. Ja jednak wolę zadbane parki i skwery na co dzień, bo żyję tu okrągły rok, a jednorazowe imprezy tego typu są dla mnie tylko utrapieniem i przeszkodą. Żeby to jeszcze była szeroko pojęta kultura, festiwal, cokolwiek sensownego, to OK. Ale coś takiego?
      Popierałem HGW i głosowałem na nią dwukrotnie, ale chyba już wystarczy. Brak (wyborczego) zagrożenia najwyraźniej usypia instynkty samozachowawcze polityków.
    • Gość: Kilo Czy można ?? IP: *.128.68.42.static.cdpnetia.pl 10.09.12, 09:13
      "Czy można jednak porównywać piękną ideę sportową z promowaniem hałasu i pędzących po ulicach motocykli i samochodów?"
      oczywiście, że można, zwłaszcza, że tematem wiodącym "artykułu" jest tutaj zamykanie ulic, które są zamykane tak samo, bez względu na imprezę.
      Wracając do meritum Pani Hania po raz kolejny pokazała gdzie ma Warszawiaków i ich problemy. Mam nadzieję, że lemingi w końcu przejrzą na oczy i przynajmniej w wyborach lokalnych nie będą głosowały na kogoś kto ma Cię w nosie. bierzmy przykład z miast i miasteczek, gdzie rządzą lokalne organizacje i ich priorytetem jest dobro miasta i jego mieszkańców.
    • Gość: moko Bardzo dobrze! IP: *.emea.ibm.com 10.09.12, 09:25
      Witam wszystkiehc,

      bardzo dobrze, że mamy taką impreze. Odbywają sie one w prawie każdej europejskiiej stolicy i celowo odbywają się centrach miast. To przyciąga ludzi z całymi rodzinami, przechodniów, turystów, a na bemowo chodzą tylko wierni fani. Natknąłem się na taką impreze w Budapeszcie i też było zamknięte centrum. Tutaj możemy spotkać nawe starsze osoby, które z ciekawości mają okazję zobaczyć. Nie piszcie, że są to jakieś rajdy czy wyścigi, to tylko dla urozmaicenia jest. Tak naprawde imprezaa ta to przejazdy pokazowe tak żeby zwykli ludzie mogli zobaczyć niezwykłe pojazdy, które na codzień można zobaczyć tylko w tv. Może lepiej zlikwidujmy sylwestra, imprezy jazzowe czy inne takie? Każdy ma swoje zainteresowania i powinny być imprezy dla każdego.
      • cacum Re: Bardzo dobrze! 10.09.12, 09:52
        A Moskwie jaka parada...

        Tam Budapeszt i verva to nic...
        Zamknąć w cholerę wszystko i tylko parady, biegi, wyścigi, maratony, masy, wrotkarze, spacery ekologów. Zerwać asfalt i posadzić kapuściane główki pomysłodawców, zwolenników i organizatorów tych wszystkich imprez. Baby na traktory. Ziemia dla ziemniaków.

        I będzie raj...

      • jpelczar Taaa ... 10.09.12, 11:08
        To że Budapeszt ma praktycznie 3/4 ringu autostradowego, dochodzi do niego 5 autostrad, w mieście jeżdżą 3 linie metra (czwarta w budowie) tu już nieistotny szczegół ...
        • elorapik Re: Taaa ... 10.09.12, 11:26
          Argument o utrudnieniach jest smieszny, bo w przeciwieństwie do maratonów czy masy kretynicznej nie są blokowane ważne arterie.
    • dziedzicznacytadelafinansjery No to policzymy lemingi... 10.09.12, 09:32
      Jeżeli ta władza co krok pokazuje, że się do niczego nie nadaje i działa nie w interesie ale przeciwko mieszkańcom i mimo to nadal są chętni nadal na nich głosować, to inne określenie takiego wyborcy niż "leming" nie przychodzi mi do głowy. Jeżeli znów HGW wygra, znaczy to, ze wiekszość mieszkańców tego miasta nie zasługuje na więcej niż "palenie gumy i czucie magamocy" i w ogóle nie ma o czym mówić.
    • Gość: PW Pogarda ratusza dla mieszkańców eskaluje... IP: *.polskieradio.pl 10.09.12, 09:47
      ...skoro mieszkańcy nie potrafili w wyborach pokazać, co myślą o takim podejściu do siebie samych.
      Inwestycje nie usprawiedliwiają bezmyślnego utrudniania ludziom życia na każdym kroku.
    • sloik_spod_radzynia Hałas i smród spalin to nowoczesność 10.09.12, 10:00
      Hałas i smród spalin to nowoczesność. Cieszę się, że Warszawa jest takim nowoczesnym miastem. Powinno być jeszcze więcej smrodu i więcej hałasu. np. rowerzystów z masy krytycznej należy przesadzić na skutery, a maratończyków na quady. Tak, żeby było jeszcze bardziej nowocześnie. I wszystkie imprezy powinny uświetniać ikony show-biznesu z Kasią Cichopek i Dodą na czele.
      • cacum Meleksy 10.09.12, 10:03
        Eee a może na meleksy lepiej? To dopiero ekologicznie i nowocześnie...
        • sloik_spod_radzynia Meleksy są za ciche i nie pierdzą 10.09.12, 10:12
          A powinny pierdzieć i emitować dużą ilośc spalin, bo tak jest nowocześnie. Warszawa to nie zaścianek. Meleksami to się mogą u mnie pod Radzyniem ścigać dookoła Biedronki.
          • cacum A ja myślałem 10.09.12, 10:19
            Że jak nie pierdzą i są ciche to są nowoczesne. Czyli muszę sprzedać swojego Priusa i kupić trabanta dwusuwa, jeżeli mam być nowoczesny...
            • sloik_spod_radzynia Re: A ja myślałem 10.09.12, 10:43
              > Że jak nie pierdzą i są ciche to są nowoczesne. Czyli muszę sprzedać swojego Pr
              > iusa i kupić trabanta dwusuwa, jeżeli mam być nowoczesny...

              Trabant jest mało prestiżowy. Ale już 15-letnia klepana "beemka" to symbol nowoczesności i prestiżu. Przynajmniej u mnie na wiosce :)
              • cacum Re: A ja myślałem 10.09.12, 11:33
                A nowa klepana beemka złożona z czterech rozbitych ile mi da punktów do charyzmy i prestiżu?
                • marac Re: A ja myślałem 10.09.12, 13:31
                  cacum napisał:

                  > A nowa klepana beemka złożona z czterech rozbitych ile mi da punktów do charyzm
                  > y i prestiżu?

                  Konkretna ilość punktów zależy od:
                  - wielkości spoilera
                  - koloru alufelg (najwięcej punktów za fioletowe)
                  - ilości głośników
                  - wzoru i rozmieszczenia naklejek na karoserii.
    • tom_aszek Wszelkie wyścigi wypad na peryferie! 10.09.12, 10:02
      Zbudujcie sobie tor dokoła Świątyni Opatrzności / Opaczności i tam się ścigajcie.
      • sloik_spod_radzynia Dlaczego na peryferie? 10.09.12, 10:10
        A w czym zawinili mieszkańcy peryferii?
    • Gość: Jakub Otwórzcie widukty na Klasyków i Mehoffera !!!!!!!! IP: 178.73.48.* 10.09.12, 10:05
      Ile można czekać? Stoją gotowe!!!! I zamknięte!!!!!
    • Gość: arktur ta kładka to zapewne rekonstrukcja IP: 193.105.35.* 10.09.12, 11:00
      kładki łączącej getta
      tylko coś miejsca się urzędasom pomysliły
      • sloik_spod_radzynia A na dole Wehrmacht Street Racing 10.09.12, 11:05
        > kładki łączącej getta
        > tylko coś miejsca się urzędasom pomysliły

        No jest to jakaś koncepcja, na górze ludność, a na dole niemieckie wozy palą gumy.
    • elorapik Kali ukraść krowe to dobrze ... 10.09.12, 11:24
      Kalemu ukraść krowe to źle.
      Miasto jest przestrzenią publiczną, czyli "należy" do nas wszystkich. Jeden lubi biegać, drugi lubi ścigać się samochodami.
      Zupełnie nie rozumiem ten nagonki na tę imprezę ze strony wybiórczej. Jak znam układ komunikacyjny w Warszawie to nie chodzi o utrudnienia w ruchu, bo są one znacznie mniejsze niż w przypadku wszystkich maratonów warszawskich czy innej masy krytycznej.
    • marac Ale o co chodzi panie Osowski? 10.09.12, 11:34
      Ale o co chodzi panie Osowski?

      "pozwalając na coś takiego w momencie wyłączenia z ruchu Świętokrzyskiej na czas budowy II linii metra"

      Przecież wyłączenie z ruchu Świętokrzyskiej na stałe to rozwiązanie promowane przez kretynów z Zielonego Mazowsza i Forum Zwoju Warszawy, które pan z całych sił popiera i promuje. Więc o soooo chodzi?

      Podobnie "utrudnienia w ruchu i parkowaniu w Śródmieściu" to popierane przez pana rozwiązanie mające wg pana i rzeczonych kretynów doprowadzić do magicznego zniknięcia samochodów z centrum. Więc o soooo chodzi?

      "Czy można jednak porównywać piękną ideę sportową z promowaniem hałasu i pędzących po ulicach motocykli i samochodów?"

      Tak, można. Jeśli oba wydarzenia powodują paraliż komunikacyjny miasta.

      Ech, panie Osowski. Jak ja kocham ten pana rzetelny dziennikarski obiektywizm...
      Korkowanie miasta - dobre (no chyba, że przez wyścigi samochodowe, wtedy złe).
      Nieprzejezdne wylotówki z Wawy - dobre (no chyba, że na trasie na pańską działeczkę, wtedy złe).
      Cisza nocna - zła obok klubów na Powiślu, dobra na osiedlu obok budowy w Wilanowie.
      I tak dalej i tak dalej...
    • zdzisiek66 Jeszcze o jednym remoncie Ossowski nie wspomniał 10.09.12, 11:46
      Mało tego, od dzisiaj aż na trzy tygodnie miasto wyłączyło z ruchu wiadukt ul. Saskiej nad Trasą Łazienkowską - dlaczego nie został wyremontowany w wakacje?

      Trwa w najlepsze remont obmurowań Trasy Łazienkowskiej na kluczowym odcinku pomiędzy Waryńskiego a Niepodległości. Zaczął się w samym końcu wakacji :)
    • Gość: kolo Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... IP: *.rev.snt.net.pl 10.09.12, 11:54
      Bufetowa na premiera!!!
      Ma nas w poważaniu tak samo głęboko jak jej szef, więc się nadaje.
    • Gość: M. G. Wrażenia z poprzedniej edycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.12, 13:42
      Pamiętam jak kiedyś byłem przy czymś takim. Chyba nikogo już nie wpuszczali, bo było pełno ludzi w środku czy obowiązywały jakieś zaproszenia. Na ogrodzeniach suszyły się szmaty reklamowe przez co z zewnątrz nie było nic widać co dzieje się za tym płotem. Wcale wtedy nie miałem żadnej przyjemności z tego całego zamieszania. Czułem się lekko zawiedziony. Straciłem tylko swój cenny czas na bieganie dookoła ogrodzenia i szukania dziury przez którą byłoby coś widać.
    • Gość: wawka Mało objazdów w stolicy? Ratusz przygotowuje ko... IP: *.multimo.pl 10.09.12, 16:15
      sloiki wypad ze Stolicy i nie zabierac glosu w zadnej dziedzinie ,chcesz miec cicho korkow to na wiche
    • danuta49 Wszechogarniająca arogancja Gronkiewicz&dworu!!:-( 10.09.12, 16:29
      Mam jej dość!!!
    • Gość: wwiak Dla kogo i po co???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.12, 21:54
      W terroryzowanym przez samochody mieście organizować taką imprezę?
      Wyścigi samochodów mamy codziennie, hałas i smród też. To co jeszcze promować to w weekend???
    • Gość: Janek Nie podoba mi się ten tekst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.12, 00:33
      Autor ma absolutne prawo, do nie lubienia sportów motorowych. Nie będę wnikał dlaczego (może nie ma prawa jazdy). Jednak mimo wszystko nie deprecjonowałbym tej imprezy a tym bardziej fanów "czterech kółek", których w Polsce nie brakuje.
      Ja na ten przykład nie widzę NIC złego w tym, że będę miał okazję zobaczyć najszybsze samochody świata, będę mógł poczuć zapach paliwa i oddać się hukowi silników. Taki właśnie jest Szanowny Panie Redaktorze cel tej imprezy. Aby pokazać ludziom na wyciągnięcie ręki coś, czego na co dzień nie mogą zobaczyć. Coś co oglądają w jedynie w TV, albo zza szyby salonu samochodowego.
      Rozumiem jeszcze, jakby Verva była co miesiąc. Ale jest raz do roku! Tak bardzo Pana to boli?
      Według Pana ta impreza "promuje hałas". Równie dobrze, można powiedzieć, że koncert Metallicy też promuje hałas, bo trash metal lubi "jedynie garstka ludzi" i mieszkańcy Bemowa musieli przechodzić katorgę. Tylko widzi Pan - ja potrafię patrzeć na świat szerzej i wiem, że Metallica ma fanów na całym świecie i możliwość zobaczenia na żywo Larsa Urliha jest dla wielbicieli tego zespołu czymś wyjątkowym. Dla mnie czymś wyjątkowym jest zobaczenie na żywo w akcji Jazka Czachora.
      Ja się zastanawiam nad jednym - skoro jest tyle korków i są takie utrudnienia - dlaczego "środowiska rowerowe" (do których sam się zaliczam), nie promują ze wzmożoną siłą podróżowania rowerem. Nie mówię o jakiś akcjach czy Masach Krytycznych. Mówię o ulotkach, klipach, plakatach, filikach w internecie...
      Czytam non-stop WIECZNE UTYSKIWANIE NA WSZYSTKO. "A że w Powiślu jest za głośno", "że w Warszawie jest za cicho", "że silniki są głośne", "że montowane są ekrany"... ja wiem, że Panu - Panie Redaktorze, może się to nie podobać ale ja się motoryzacją bardzo interesuje. F1 oglądam od 15 lat, na rajd Dakar czekam z roku na rok i na Vervę pójdę. Natomiast sport jakim jest bieganie mnie kompletnie nie obchodzi. Nie mniej jednak i utyskuje, że "marginalna grupka ludzi (z czego połowa zza granicy), biega sobie po ulicy". Proponuje więcej pokory Panie Redaktorze i aby Pan wreszcie otworzył okno, bo kompletnie Pan nie wie jak powinno wyglądać nowoczesne, fajne i przyjazne miasto (a non stop Pan o takim pisze).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka