Gość: MaWu84
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.12.12, 09:54
Podczas kiedy wszyscy narzekają na organizatora przewozów i podległych mu kierowców, to ja chciałabym podać przykład pozytywny. Chyba warto :D. Wczoraj, 1.12.2012 jechałam 116 z Chomiczówki do Foksalu, jechaliśmy o 12:27. Wóz jak wóz, przegubowy solaris o nr 8179, ale za to chyba jako jedyny na linii miał na wyświetlaczu informację o trasie zmienionej (wóz stojący za nim na pętli takiej informacji nie miał). W środku ciepło, ale nie za gorąco... I bardzo płynna jazda- ruszanie, hamowanie. Młody kierowca jechał bardzo przewidująco, dzięki czemu trafiał na zielone światła i rzadko musiał się zatrzymywać. Przy metrze Słodowiec do autobusu chcieli wejść ludzie z osobą na wózku. Pan kierowca nie ograniczył się tylko do włączenia przyklęku autobusu, ale też otworzył rampę dla wózków i spytał, dokąd ci państwo jadą. Na przystanku przy Kapitulnej bardzo grzecznie przeprosił pasażerów stojących na klapie (bo był już spory tłok) i pomógł wyprowadzić wózek. Chciałabym spotykać więcej takich kierowców, byłaby to świetna wizytówka stolicy. Kultura, pewna jazda i naprawdę profesjonalne podejście do jego zadań. Pozdrawiam pana, może pan to czyta, niech pan zawsze taki będzie!