Dodaj do ulubionych

"Metro" kończy dziś 22 lata. Na czym polega fen...

IP: 194.165.48.* 30.01.13, 10:37
22 lata temu "Metro" faktycznie było wydarzeniem. Stołosa z Józefowiczem stworzyli coś oryginalnego, "swojskiego" i zaangażowali do obsady nieznanych dotąd aktorów młodego pokolenia, w dużej części amatorów-pasjonatów. Ale czas "Metra" mamy za sobą. Grane jest w prywatnym, należącym do autorów teatrze, więc grane może być jeszcze kolejne 1770 razy.

Niestety na Brodwayu "Metro" poległo, o czym wielu już zapomniało, a wielu, zwłaszcza tych młodych zwyczajnie nie wie. Podobnie było z Moskwą. Wiele hałasu, tłumaczone na rosyjski libretto, angażowana rosyjska obsada i.... kilkadziesiąt wystawień, co jak na stolicę 5 razy większą od Warszawy nie jest żadnym sukcesem.

Czas "Metra" po prostu minął i raczej nie jest prawdopodobne by inne teatry chciały je kiedyś grać tak jak wciąż grane jest Hair, Skrzypek na dachu czy Hallo Dolly.
Największa szkoda, to to, że nie nakręcono filmowej wersji "Metra" wykorzystując surowe wnętrza budowanej wówczas I linii metra
Obserwuj wątek
    • Gość: Ignac Co racja to racja ;-) IP: *.home.aster.pl 30.01.13, 10:44
      Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
    • ate7ier "Metro" kończy dziś 22 lata. Na czym polega fen... 30.01.13, 10:53
      Robert Janowski zadebiutował w połowie lat 80-tych kiedy zastąpił Jarego w Oddziale Zamkniętym. W tym czasie śpiewał też w zespole ZOO. Dzięki musicalowi Metro stał się po prostu dużo bardziej znany, a nie "debiutował"...
      • Gość: gość Re: "Metro" kończy dziś 22 lata. Na czym polega f IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 16:51
        debiutował, debiutował
        • bienieq Re: "Metro" kończy dziś 22 lata. Na czym polega fe 31.01.13, 13:06
          ale trzeba przyznać, że buffo było wylęgarnia artystów, Gronie, Górniak, nawet nasza "królowa" doda debiutowała w buffo i choć nie lubię Józefowicza to talent Stokłosy za niego nadrabia.
    • Gość: RJG Re: "Metro" kończy dziś 22 lata. Na czym polega f IP: *.static.chello.pl 30.01.13, 11:20
      "Grane jest w prywatnym, należącym do autorów teatrze, więc grane może być jeszcze kolejne 1770 razy."

      A ponieważ jest to teatr prywatny, to o tym, co jest grane, decydują widzowie - kupując bilety na dany spektakl. A skoro wciąż kupują - bo nie sądzę, by Metro było tak długo wystawiane, jeśli widownia byłaby pusta - to znaczy, że czas "Metra" nie minął. Wystarczy pójść na przedstawienie, by się o tym przekonać.
      • Gość: Wolny Krytyk W prywatnym teatrze jednak decyduje właściciel IP: 194.165.48.* 30.01.13, 13:40
        U prywatnego właściciela lepszy spektakl może dofinansować gorszy i interes wychodzi na swoje. "Metro" jest swoistym dzieckiem Józefowicza, więc będzie grane "do końca świata i jeden dzień dłużej". Niestety spektakle w obecnej obsadzie i na mniejszej scenie mają się nijak do tych wystawianych w "Dramatycznym" w obsadzie ze Skrzynecką, Kordkiem, Janowskim czy Górniak.
        Powtarzam jeszcze raz: szkoda, że 20 lat temu nie zrobiono filmu. Z pieniędzy utopionych w klapę na Brodway'u, w scenerii budowanych w Warszawie tuneli i peronów I linii, można było zrealizować całkiem dobrą niskonakładówkę.
    • Gość: gość Myślałem, że chodzi o kolej podziemną... IP: 217.153.207.* 30.01.13, 11:41
      :)))))))))))))))))))) ale coś te 22 lata mi się nie zgadzały :D
    • Gość: varsavianista dziwne? IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 16:57
      Metro to nieporozumienie. Jeśli ktoś ma wątpliwości, niech sięgnie do opinii najlepszych fachowców - krytyków z Broadwayu. Nie zostawili na przedstawieniu suchej nitki! Rozumiem jednak, że ktoś, na przykład z powodów czysto ambicjonalnych, chce wystawiać spektakl, uszczęśliwiać warszawiaków i przyjezdnych, więc może "chodzić" jeszcze kolejne lata. Co w tym dziwnego?
    • le5zek Najdłużej grany musical na świece ? 30.01.13, 17:35
      Autorze, nie kompromituj się niewiedzą. "Les Miserables" w Londynie jest grane bez przerwy 27 lat a ilość przedstawień zbliża się do 11 tysięcy. Pomijam wtórność "Metro" do choćby "Chorus line" ... to nie ta miara kapelusza.
      • Gość: Agata Re: Najdłużej grany musical na świece ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.13, 20:53
        Wszyscy którzy wybierają się na MUSICAL STARNIGHTS w Sali Kongresowej w Warszawie

        ZAPRASZAMY do Noclegów Okęcie.
        Na hasło: MUSICAL
        otrzymają Państwo 10 % RABAT
        Oferujemy komfortowe warunki i konkurencyjne ceny.
        www.noclegiokecie.pl, Al. Krakowska 236, Warszawa.
      • Gość: dźgoma Re: Najdłużej grany musical na świece ? IP: *.30.126.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.13, 10:46
        1972r. Czechy 'Na szkle malowane" 41 lat
    • Gość: 111palant "Metro" kończy dziś 22 lata. Na czym polega fen... IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.13, 20:53
      Fenomen polega na tym ,ze metro załatwił warszawiakom Jaruzelski, chociaż obiecał Stalin Bierutowi. HGW załatwi nam linię praską metra.
      Metrem przejechało więcej milionów niż obejrzało spektakl w Buffo.
      Ale tytuł chwytny. Szkoda , że w N. Jorku wyszła z nim kicha. Ale to tak , jak gdyby amerykanie naśladowali szarżę husarii pod Kircholmem, Kłuszynem , albo pod Wiedniem. I dziwili się ,ze wyszła kicha.
      Róbmy swoje.
    • Gość: KAZIMIERZ "Na szkle malowane" IP: *.30.126.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.09.13, 10:42
      Szanowni Panowie Najdłużej granym musicalem w Europie a konkretnie w Czechach jest Na szkle malowane K. Gaertner pozdrawiam k.m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka