Dodaj do ulubionych

"Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach"

13.02.13, 18:17
ojej, następnym razem w wyborach samorządowych trzeba będzie zagłosować na kogoś , kto zrobi z tym porządek. Ale jeśli się schowa głowę w piasek i uzna, że pani Haneczka niczemu nie jest winna, to jeszcze kolejne lata takich akcji nas czekają. Radzę to poważnie przemyśleć - teraz władze miasta odwołać ciężko, ale w kolejnych wyborach należy im podziękować.
Obserwuj wątek
    • Gość: BRE Loczek "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 18:20
      Spacer z dzieckiem nie zaszkodzi. Zakupy można wyładować stając pod domem, a potem odstawić auto gdzieś dalej. A teksty o "przeprowadzkach" i "pakowaniu się na wakacje" są dość zabawne. Chyba że codziennie ktoś się tam u państwa przeprowadza albo wyjeżdża.
      • Gość: Parkowa Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 18:28
        Kretyn.
        • Gość: thusz Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 18:32
          Nic nie zrozumiałeś z prostej informacji: nie da się stanać pod domem i rozładować!
          • Gość: jaxa da się, da się IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 18:51
            "Zakazy zatrzymywania się w obecnym kształcie (po obu stronach i na praktycznie całej długości ulicy) uniemożliwiają ich przestrzeganie. Te kilka miejsc, gdzie będą ustawione parkometry i gdzie będzie można zaparkować, będą wiecznie zajęte. "

            Może będą, a może nie będą. Jak to ktoś w tym wątku napisał, trzeba podnieść ceny za godzinę parkowania, do rozsądnych wielkości (IMHO 12 zł za każdą zaczętą godz. byłoby OK). Wówczas się zwolni bardzo dużo miejsc, rotacja na nich będzie większa, a prywatnym inwestorom opłaci się budowa podziemnych parkingów.

            Nawiasem mówiąc w najbliższej okolicy jest bardzo dużo miejsca do budowy takich parkingów, np. pod Łazienkami. W Paryżu czy Berlinie da się, więc i tu by się dało.
            • Gość: ja tu niedasie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:24
              bo ekolodzy, bo plan, bo niepotrzebne,bo miasto nie zarobi na tym itp itd
              • Gość: jaxa Tych na Sulkiewicza stać na parking i kierowcę IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:47
                Metr mieszkania (domy z lat 50. i 60.) kosztuje tam przeciętnie 10-12 tys. PLN. Poniżej trzy przypadkowe oferty z Domiporta (wyszukane po nazwie ulicy). Zwracam uwagę na ostatnie zdanie w 2 i 3 ofercie.

                "Piękne, jasne, słoneczne mieszkanie w bardzo ekskluzywnej dzielnicy. Mieszkanie znajduje się w przedwojennej kamienicy, przy wejściu do Łazienek Królewskich. Jest zlokalizowane na wysokim parterze. Ma 56 m2, składa się z 2 pokoi (16,5m2 i 17,07m2), widnej kuchni (6,75 m2), łazienki (3,74m2), WC (1,7m2) i przedpokoju (12,1m2). Mieszkanie jest po generalnym remoncie (wymienione wszystkie instalacje i okna), wykończone w luksusowym, bardzo wysokim standardzie. W pokojach jest położony parkiet pałacowy, w przedpokoju, łazience i kuchni terakota. Łazienka i WC są w pełni wyposażone. W przedpokoju jest zamontowana szafa Komandor. Własność hipoteczna, bez obciążeń."

                "Drodzy Państwo z przyjemnością przedstawiam piękne, ciche, rozkładowe, 3-pokojowe, mieszkanie (69,2 m2) w bezpośrednim sąsiedztwie Willi Premiera. Lokal znajduje się na wysokim parterze w bloku z 1968 r. (budowany był dla Urzędu Rady Ministrów) w odległości 100 m od Łazienek Królewskich. Mieszkanie jest narożne a okna wychodzą na 3 strony świata (Pd-Wsch i Pn). Salon (ok.23 m2) z nowymi trójskrzydłowymi oknami z widokiem na ogródek (ok. 90 m2) oraz dzrzwiami balkonowymi z wyjsciem na piękną loggie (ok.9 m2). Gabinet (ok.14 m2) z trójskrzydłowymi oknami wychodzącymi na stronę Pd-Wsch. Na podłodze klepka dębowa. Sypialnia (ok. 14 m2) z dwuskrzydłowymi oknami od strony Pd-Wsch. Kuchnia (ok. 7 m2) z oknem wyposażona i umeblowana. Łazienka (ok. 3,7 m2) z wanną i małym oknem. Osobne WC (ok.1,5 m2). W budynku jest winda schodząca do poziomu piwnicy. Wymienione zostały sieci centralnego ogrzewania, energi elektrycznej i wody. Przeprowadzony został również remont dachu. Do mieszkania przynalezy piwnica.
                W mieszkaniu jest alarm. Istnieje możliwość wynajęcia miejsca postojowego."

                "Mieszkanie typu STUDIO w Śródmieściu przy ul. Sulkiewicza.
                25m2 po generalnym remoncie w PIĘKNEJ LOKALIZACJI tuż przy Łazienkach Królewskich, nieopodal Belwederu, willi rządowych i Instytutu Lecha Wałęsy przy ulicy Parkowej.

                Mieszkanie na I piętrze w trzypiętrowej kamienicy z 1956 roku, w której wymieniono wszystkie instalacje a pozostało jedynie odnowienie elewacji.

                Studio o wysokości pomieszczeń 3m jest po kapitalnym remoncie, wysoki standard wykończenia: wymienione okno, kaloryfery, wygładzone ściany, nowe podłogi i drzwi wejściowe, podwieszone sufity, nowe wyposażenie aneksu kuchennego i łazienki, szafa garderobiana wbudowana.
                Wnętrze nowoczesne, utrzymane w jasnej kolorystyce.
                Do mieszkania przynależy piwnica ok 5m2.
                Wokół domu strefa bezpłatnego parkowania samochodu."

                • Gość: pm Re: Tych na Sulkiewicza stać na parking i kierowc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:47
                  "w najbliższej okolicy jest bardzo dużo miejsca do budowy takich parkingów, np. pod Łazienkami"

                  faktycznie mnóstwo. dałoby się zrobić parking choćby pod stawem w łazienkach :)
                  bzdury jest łatwo pisać...
                  • Gość: jaxa Re: Tych na Sulkiewicza stać na parking i kierowc IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 00:57
                    Jaki staw w tym miejscu? Za płotem przy Parkowej, durniu, są szklarnie i kawałek łąki. Można tam wybudować podziemny parking bez najmniejszej szkody dla parku, z wjazdem od Sulkiewicza/Parkowej czy nawet Gagarina.
    • olecky "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" 13.02.13, 18:25
      gdyby godzina parkowania kosztowała 5-10 zł, a abonament dla mieszkańca 100-200 zł miesięcznie, nie było problemów z podjechaniem na godzinę czy dwie na czas przeprowadzki czy pakowania na wakacje. Ale ponieważ utrzymywane są dumpingowe ceny parkowania (abonament 12x niższy niż w Gdyni!), trzeba się liczyć z pewnym deficytem tego dobra. Uroki motosocjalizmu. Może powinniście jakieś listy społeczne zorganizować?
      • Gość: thusz Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 18:39
        A ty płacisz 100-200 zł miesięcznie za miesiąc parkowania pod domem? Ogarnij się człowieku! to nie jest batalia o parkowanie na Marszałkowskiej, ale na kilku sennych uliczkach... Jak przeczytałam koszt tego kawałka płatnej strefy pochłonął/pochłonie 6mln zł! A przewidywane wpływy mają wynieść 5,5mln! Może zamiast nas uszczęśliwiać zbudować szkołę lub przedszkole?
        • Gość: jaxa Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 18:45
          5,5 mln przychodów rocznie przy jednorazowym koszcie rzędu 6 mln? To idealny biznes, już po 14 miesiącach jesteś na plusie.
        • Gość: jaxa Komuno, wróć, bo komuchy chcą gratis parkować IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:29
          "A ty płacisz 100-200 zł miesięcznie za miesiąc parkowania pod domem?"

          Tyle właśnie kosztuje parkowanie pod domem - na Gocławiu, na Bielanach, na Żoliborzu, na Ursynowie. Tylko starym komuchom, którzy od innych komuchów dostali mieszkania w centrum za komusze zasługi w latach 40., wydaje się, że do końca świata mają mieć wszystko za darmo.

          parkinggoclaw.pl/strona-glowna/
          www.miplo.pl/point.php?&p=R33Q36PX
          itd.
          • Gość: mrr Re: Komuno, wróć, bo komuchy chcą gratis parkować IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:35
            Na Żoliborzu?
            Najbliższy płatny parking mam półtora kilometra ode mnie. W linii prostej. Na piechotę uliczkami - 15-20 minut. Komunikacją miejską jest to kilka przystanków, bo z przesiadką. Faktycznie jest tam miejsce - kosztuje 220 zł miesięcznie.

            Na pewno dobrze byłoby dla społeczeństwa, gdyby każdy, każdego dnia poświęcał dodatkowe 30 minut na drogę z i do parkingu, co? Może by było jeszcze lepiej, doliczmy dodatkowe 30 minut obowiązkowego dreptania w miejscu.
          • Gość: jdfjls Re: Komuno, wróć, bo komuchy chcą gratis parkować IP: 78.9.176.* 14.02.13, 12:01
            Na Bielanach? Od kiedy? Mam parking pod oknami i płacę za niego 72 zł. ROCZNIE!
        • gom1 Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 20:13
          Gość portalu: thusz napisał(a):
          > A ty płacisz 100-200 zł miesięcznie za miesiąc parkowania pod domem?

          Tak. Co prawda trochę mniej, bo 70 PLN (Jelonki), ale tylko dlatego że jestem "członkiem" spółdzielni. Dla "nieczłonków" drożej, 120. Własne miejsce parkingowe w centrum za 100-200 PLN miesięcznie to moim zdaniem luksus, okazja i półdarmo.
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:17
            > Własne miejsce parkingowe w centrum
            > za 100-200 PLN miesięcznie to moim zdaniem luksus, okazja i półdarmo.
            W SPPN nie ma czegoś takiego jak własne miejsce parkingowe.
      • Gość: takorzecze Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.13, 18:46
        Radzę najpierw zaznajomić się z obecną sytuacją. Na ulicy Sulkiewicza i prostopadłej do niej krętej pozostawiono łącznie 13 miejsc parkingowych. Czyli skasowano jakieś 80%. Na 13 miejscach nawet gdyby roczny abonament dla mieszkańców był 300 zł nie ma szans, żeby znaleźć miejsce. Docelowo na ulicy zostaną 4 (słownie: cztery miejsca) gdyż miasto wiedząc, że i tak zysku z nich żadnego nie będzie, postanowiło wydzierżawić całą ulicę Krętą wspólnocie mieszkaniowej. Znak zakaz zatrzymywania się i postoju oznacza de facto nakaz jazdy o ile nie występują warunki uniemożliwiające jazdę. Czyli nie wolno się zatrzymać nawet w celu wysadzenia pasażera, nie można zamówić taxówki, nie może przyjechać kurier, zakupy spożywcze ze sklepu internetowego. Miasto powiedziało osobom starszym i niepełnosprawnym "Zdychajcie śmiecie", ból jest tylko taki że nawet karawan nie może przyjechać po denata, ew. będzie można zrobić z nim kondukt żałobny do najbliższego miejsca, na którym można stanąć zgodnie z przepisami, czyli gdzieś na placu Konstytucji.
        • pozmigun Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 19:19
          Nie skasowano żadnych miejsc postojowych, bo tam samochody parkowały nielegalnie, zastawiając chodniki. Czyli miejsc postojowych nie było, była samowola kierowców.

          Trzeba się zacząć przyzwyczajać do tego, że jak się mieszka w centrum, to warto rozważyć rezygnację z auta. Albo przynajmniej zrezygnować z codziennego używania samochodu i trzymać auto na parkingu za miastem - do wyjazdów poza Warszawę. Tak to wygląda we wszystkich cywilizowanych krajach. Ale do tego trzeba by faktycznie przede wszystkim radykalnie podnieść cenę abonamentu. Dzisiejsze 30 (chyba) złotych rocznie to jest kpina.
          • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:43
            Warunki w tych "cywilizowanych krajach" są o tyle inne, że przekładanie tamtejszych przepisów do Polski nie sprawdza się. Nie przynosi mieszkańcom korzyści, tylko szkody.
            Nie stać nas na wiele rozwiązań z Europy Zachodniej (takich jak liczne parkingi podziemne, budowane nawet w starych budynkach w centrach miast), a wprowadzanie ograniczeń, które niektórzy popierają, tylko pogarsza nasza sytuację i pomimo pozornego wyrównywania standardu życia wzwyż do tego, jaki mają mieszkańcy Europy Zachodniej, w praktyce skazuje nas na standard znacznie uboższy.

            Przykładowo - jeśli wprowadzimy przepis, że szerokość miejsca parkingowego musi wynosić minimum X, podczas gdy wcześniej przepisy pozwalały na 0,7X to mimo że pozornie będziemy mieli wygodniejsze, szersze miejsca parkingowe, w praktyce okaże się, że stracimy 3/4 dotychczasowych miejsc, bo szerszych w danych miejscach nie da się zorganizować. Zamiast poprawić się, nasza sytuacja się pogorszy.
            • Gość: Kolo321 Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: 31.178.10.* 13.02.13, 22:59
              Jak Ci sie wydaje, ile kosztuje miesiecznie trzymanie samochodu na Manhattanie w odległości spacerowej od domu gdzies w bezposredniej bliskosci Central Parku? Jesli myslisz, ze istnieja jakies normy w rodzaju X miejsc na Y mieszkancow yo sie mylisz. Jak Ci enie stac na setki dol miesiecznie na miejsce na parkingu wielopoziomowym to nie masz samochodu bo sie nie oplaca i juz.

              Tak samo tu- chcesz mieszkac przy Lazienkach to rezygnujesz z trzymania samochodu pod klatka schodowa (bo tak naprawde to o to chodzi). Albo bulisz, bo takie miejsce powinno kosztowac min 10 zet za godzinę. Wtedy mozesz wyladowac zakupy (5 minut) lub wysadzic tesciowa z chodzikiem (2 minuty).
              • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 06:47
                Po pierwsze nie jesteśmy na Manhattanie i mamy tu inne realia cenowo-płacowe, więc o ile dodatkowe koszty są zrozumiałe, to wypadałoby je jakoś przeskalować.
                Po drugie - rzecz w tym, że u nas się tak da, choć czasami trzeba się kilkanaście minut nakrążyć, by znaleźć miejsce. Czyli mamy pod tym względem lepiej niż na wspomnianym Manhattanie, a tacy jak Ty chcą, by było gorzej. W pracy też co jakiś czas starasz się o obniżkę, bo masz znajomych, którzy zarabiają mniej?
          • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 20:43
            > Trzeba się zacząć przyzwyczajać do tego, że jak się mieszka w centrum, to warto
            > rozważyć rezygnację z auta. Albo przynajmniej zrezygnować z codziennego używan
            > ia samochodu i trzymać auto na parkingu za miastem - do wyjazdów poza Warszawę.

            Wyjaśnij mi jak mam wyjechać na wyjazd nurkowy, jeśli samochód będę trzymał w garażu za miastem? Pod domem nie da się zaparkować, bo zaraz pieseczki HGW przybiegną z mandatem. W tym domu mam ponton, silnik do niego (ciężki bardzo), bak do tego silnika, sprzęt nurkowy, który do lekkich również nie należy. Wszystko to muszę zabrać. Jak mam to przewieźć do znajdującego się na obrzeżach miasta samochodu?
            • pozmigun Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 20:56
              OK, ale uwzględnij jedno - ja nie twierdzę, że WSZYSCY mieszkający w centrum mają z auta zrezygnować. Część ludzi się bez nich nie obędzie, mam tego świadomość. Ale - ponieważ w centrum NIGDY nie będzie wystarczająco dużo miejsca na auta dla wszystkich chętnych, należy zacząć do tego zniechęcać. I w pierwszej kolejności zrezygnują ci, którym jest ono najmniej potrzebne, tak jak choćby autorka tego listu, która sama przyznaje, że na co dzień nie korzysta, więc nie musi parkować pod drzwiami dużego pokoju.

              Ale zawsze będzie jakaś grupa ludzi, która uzna, że samochód pod domem jest dla nich na tyle ważny (bo trójka dzieci albo wyjazdy nurkowe), że godzą się z niedogodnościami, np. wysoką ceną za parkowanie. BTW - jak parkowanie na ulicy przestanie być darmowe (a dzisiaj de facto jest), to inwestorom zacznie się opłacać budowa parkingów podziemnych. Dziś to po prostu się nikomu nie kalkuluje.
              • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 21:10
                > BTW - jak parkowanie na ulicy prz
                > estanie być darmowe (a dzisiaj de facto jest), to inwestorom zacznie się opłaca
                > ć budowa parkingów podziemnych. Dziś to po prostu się nikomu nie kalkuluje.

                Czyli proponujesz lobbing na rzecz prywatnych inwestorów, żeby opłacało im się budować parkingi. To jest sztuczne wymuszanie popytu. Miasto likwiduje miejsca parkingowe, inwestor dogaduje się (interpretuj to jak chcesz) z władzami miasta, mieszkańcy płacą za parkowanie w wybudowanym płatnym garażu, bo i tak nie mają innego wyjścia, pieniądze zostają w budżecie na nagrody dla świty HGW. Stratni będą mieszkańcy, ale to oczywiście nie problem, bo większość da sobie wmówić, że to dla ich dobra.
                • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 23:17
                  To jest takie sztuczne kreowanie popytu, jak kreowanie popytu na wieprzowinę poprzez zabronienie kłusowania na zwierzynę leśną.
              • Gość: vladcs Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.02.13, 00:46
                Zniechęcać?
                Chyba się w tych lewackich łebkach coś pokićkało.
                Wybacz, ale nie po to są władze miejskie żeby mnie do czegokolwiek "zniechęcać".
                Ich zadaniem, za które im płacę jako podatnik, jest zorganizowanie mi i ułatwienie życia a nie zabranianie mi posiadania samochodu czy kopanie mnie za to po kostkach.
            • Gość: *** Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 21:05
              nick4comments napisał(a):

              > Wyjaśnij mi jak mam wyjechać na wyjazd nurkowy, jeśli samochód będę trzymał w g
              > arażu za miastem?

              Normalnie - bierzesz taksówkę i jedziesz na Okęcie. Po co ci samochód na wyjazd nurkowy - wszystkie fajne miejsca do nurkowania są odległe o kilka-kilnanaście godzin lotu.

              Ale wiem - Ty co dzień musisz dać nura w Jeziorku czerniakowskim ze swoim 40kg (2x20l???) twinsetem.
              • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 21:21
                Miejsca, w które trzeba samolotem są owszem fajne, ale głównie na relaks, a nie na prawdziwe nurkowanie. Co to za nurkowanie w wodzie cieplutkiej jak w wannie z wizurką jak na basenie? To czysty relaks. Po za tym to na weekend raczej tam nie polecę, a nad nasze polskie jeziorko, albo nad Bałtyk mogę.
                Twin jest 2x12l 232 bar, ale do niego dochodzi V-weight, argonówka, akumulator do latarki między butlami, skrzydło z płytą i uprzężą też swoje waży, a czasem dochodzą stejdże. Oprócz tego jest trochę tego szpeju jeszcze.
            • Gość: Kolo321 Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: 31.178.10.* 13.02.13, 23:03
              Trzymaj to gdzies indziej. Wiem, wiem trzeba bedzie zaplacic, ale moze mniej niz za mandaty. Hobby kosztuje, wodne szcegolnie. Albo ukladasz na kupe przed domem- podjezdza kolega, wrzucasz na pake i ruszasz ( 5 minut?) Stajesz 5 ulic dalej i porzadkujesz towar. No ale dla Ciebie zrobienie czegos inaczej niz zawsze robiles staje si eproblemem, ktory powinna rozwiazach Rada Miasta :-)
              • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 23:59
                > Trzymaj to gdzies indziej.

                Jak to trzymaj gdzieś indziej? Z tego wątku wynika, że samochód mam trzymać gdzieś indziej, sprzęt do nurkowania, ponton i silnik jeszcze gdzieś indziej. I co jeszcze? To po co mi taki dom/mieszkanie? Lepiej kupić gospodarstwo na wsi i tam się zameldować, tam płacić podatki, a w centrum Warszawy niech będą squoty, biedne studenciaki, emeryci i lumpy, bo nikt inny nie da rady tam żyć. I do tego doprowadzi taka polityka.

                > Albo ukladasz na kupe przed dom
                > em- podjezdza kolega, wrzucasz na pake i ruszasz ( 5 minut?) Stajesz 5 ulic dal
                > ej i porzadkujesz towar.

                Mam zapie...ć jak rekrut po poligonie, żeby ciężki sprzęt załadować w 5 minut, a potem go ponownie wyładowywać i porządkować? Idioty z siebie robić nie dam. W tym momencie wyjazd wygląda tak:
                1. Wsiąść w autobus i jechać z przesiadką lub bez po samochód.
                2. Zabrać samochód, wstąpić po dwóch kumpli,
                3. Jeden kumpel przejmie samochód i będzie nim krążył w kółko, podczas gdy ja zwalę sprzęt w miejscu, w którym normalnie postawiłbym samochód. Drugi kumpel pilnuje żeby w międzyczasie nikt niczego nie zapieprzył.
                4. Jak zwalę sprzęt (wciąż zajmując nim przestrzeń publiczną), dzwonię do kumpla, żeby podjeżdżał.
                5. Biegiem ładujemy wszystko byle jak, byle szybko. Kumpel po załadowaniu sprzętu odjeżdża i krąży w kółko, podczas gdy ja zamykam mieszkanie.
                6. Ponownie dzwonię do niego żeby podjeżdżał i wsiadam.
                7. Odwieźć obu do domów
                8. Wreszcie wku...ony na maxa, zdyszany, poobijany od noszenia sprzętu mogę wyjechać. W międzyczasie zdążyło mi już odechcieć się nurkowania i w ogóle wszystkiego, zwłaszcza że powrót będzie wyglądał tak samo, tylko w innej kolejności.

                Jeśli tak sobie to wyobrażasz, to ja oświadczam, że na pewno tak robił nie będę i jeśli władze miasta spróbują coś podobnego na mnie wymuszać, to jak stąd uciekam i będę prowadził biznes w Augustowie, może w Garwolinie, albo gdziekolwiek, ale bazę klientów mam w Warszawie i oni nadal będą moimi klientami. Podatki zasilą miejsce, do którego ucieknę i tam też będę wydawał pieniądze.

                > No ale dla Ciebie zrobienie czegos inaczej niz zawsze
                > robiles staje si eproblemem, ktory powinna rozwiazach Rada Miasta :-)

                Rada Miasta nie ma rozwiązywać moich problemów, tylko ma mi tych problemów nie tworzyć.

                3. Stoję
                • Gość: jaxa Nurek IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 01:01
                  Ale kogo obchodzą twoje smutne problemy? Szybowiec mam se trzymać w bloku, bo mam takie hobby?
                  • Gość: dd Re: Nurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 06:32
                    zrezygnuj z jeżdżenia na rowerku.
            • Gość: marek Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 23:55
              @nick4comments - to twoj problem czy masz sprzęt pontonowy czy strażacki. Do diabła - dorosli ludzie, a skamlą jak dzieci, ze mu cięzko dupę ruszyć i on musi mieć samochód. A do banku też pójdziesz i zażądasz kasy, bo przecież musisz z czego żyć? Nie sądzę. A po drugie - czy te miejsca, gdzie żądasz parkowania to twoja własnośc? Ten grunt jest twoj? Jeśli to grunt miasta to ono słusznie korzysta z prawa własności i moze zabronić parkowania. Tak jak tobie do prawa wlasnosci mieszkania sie nie wtrącają, to ty nie wtracaj sie dorosły człowieku do prawa własności gruntu miasta, o którym to decydują stosowne organy. Nie podoba się - zdobądź władzę i zmieniaj.
              • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 14.02.13, 00:07
                Po co jest miasto? Po co jest ten grunt? Po to żeby sobie był? Mieszkam w mieście więc z terenów miejskich korzystam. Mam samochód to go parkuję. Gdzieś przecież muszę. Korzystam z niego, więc muszę go mieć pod domem, a nie jeździć po niego nie wiadomo gdzie. Tak trudno to zrozumieć? Jak miasto ma problem z parkującymi samochodami, to niech wybuduje garaże podziemne, a nie likwiduje miejsca już istniejące.
              • Gość: dd Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 06:35
                wyrzuć swój rower, siodełko poobijało ci mózg.
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:49
            > Ale do tego trzeba by fak
            > tycznie przede wszystkim radykalnie podnieść cenę abonamentu. Dzisiejsze 30 (ch
            > yba) złotych rocznie to jest kpina
            Sugerujesz, że urzędasy więcej przeżerają? Przypominam, że cena abonamentu ma porywać koszty administracyjne jego wydania.
        • Gość: jaxa Koniec zawłaszczania publicznej przestrzeni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:23
          "Na ulicy Sulkiewicza i prostopadłej do niej krętej pozostawiono łącznie 13 miejsc parkingowych."

          Ja widzę co najmniej 18 miejsc parkingowych tylko na wjedzie na Krętą od Sulkiewicza: goo.gl/maps/2DU5l - i one nie zostaną przecież skasowane, a co najmniej drugie tyle samochodów parkuje na podwórkach między domami przy Krętej, Sulkiewicza i Parkowej. Jacyś cwaniacy uznali, że zamkną Krętą od Lądowej bramą i parkanem - fajnie, że mieszkańcy chcą mieć cichy zakątek, ale niech tam w takim razie zabierają swoje samochody, zamiast zastawiać nimi Lądową. Na Google widać też BARDZO dużo miejsc parkingowych między domami w obszarze między Lądową, Belwederską i Parkową, w tym bardzo dużo wolnych.

          Generelnie z satelity widać, że tam jest miejsce, po uporządkowaniu przestrzeni między budynkami, na urządzenie jeszcze ze 100 miejsc parkingowych w całym tym prostokącie Parkowa-Gagarina-Belwederska-Sulkiewicza.

          Ergo, całe to jojczenie na forach to tradycyjne polaczkowate pieprzenie bez sensu. Mieszkacie ludzie w cholernie kosztownej lokalizacji, obok Łazienek i Belwederu, może niektórych na to nie stać, to przeprowadźcie się na Ursynów.

          Większość mieszkańców dostała w tym miejscu mieszkania za zasługi dla komuny (przecież byle kto koło sowieckiej ambasady i Rady Państwa nie mieszkał, a w budynku na rogu Gagarina i Belwederskiej była siedziba KGB), nie zbliżając się nawet do jakiejkolwiek rynkowej ceny za lokal, a przez lata dodatkowo stawiali samochody, gdzie popadło. Teraz ktoś im mówi, ludzie, weźcie się jakoś zorganizujcie, przecież tu jest kosmos z parkowaniem, robi się afera. Proponuję na Google zrobić sobie wirtualny spacer po tej okolicy, zobaczyć te auta porzucone na chodnikach, pod zakazami i na wszelkie możliwe spospby.

          A co to jest za towarzystwo na Sulkiewicza i Parkowej, to można sobie wyguglać, wyczytać w "Onych" Torańskiej www.publio.pl/oni-teresa-toranska,p65033.html albo tu: www.polityka.pl/kraj/238137,1,na-parkowej.read
          • Gość: m. Re: Koniec zawłaszczania publicznej przestrzeni IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:01
            > A co to jest za towarzystwo na Sulkiewicza i Parkowej, to można sobie wyguglać,
            > wyczytać w "Onych" Torańskiej
            No i dobrze, może znajdą dojścia, by uwalić ten idiotyzm. Pomyślcie tylko o mieszkańcach innych dzielnic, gdzie właśnie trwa intensywne słupkowanie miejsc parkingowych, please!
            • Gość: jaxa Re: Koniec zawłaszczania publicznej przestrzeni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:15
              Ale na razie nie znaleźli i - póki co - dobrze jest.
              • Gość: m. Re: Koniec zawłaszczania publicznej przestrzeni IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:18
                > Ale na razie nie znaleźli i - póki co - dobrze jest.
                Dobrze jest - złośliwym zawistnikom.
          • Gość: mrr Re: Koniec zawłaszczania publicznej przestrzeni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:26
            Te, ale na Ursynowie też już planuje się ograniczenie miejsc do parkowania!

            A co do zawłaszczania publicznej przestrzeni, to dla mnie zawłaszczaniem jest tak samo parkowanie w jakimś miejscu, jak i decydowanie, że w danym miejscu nie może znajdować się samochód, tylko musi powietrze. Jeden woli samochód i nim sobie zawłaszcza, drugi woli powietrze. Nie widzę powodu, by iść na rękę temu drugiemu, szczególnie że - mam wrażenie - mniej efektywnie jest w stanie wykorzystać dane miejsce w ten swój sposób.
      • Gość: Blaine Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:24
        Zacznij od opodatkowania się na budowę dróg dla rowerów.
    • Gość: orient "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:02
      "Chciałabym dowiedzieć się, gdzie mamy parkować?"

      Zadzwoń pani do informacji. Albo lepiej do wróżki. Niby czemu miasto ma pani doradzać gdzie ma pani zaparkować swój _prywatny_ samochód? Pani samochód, pani sprawa. Ja parkuję w garażu. Własnym garażu. Co za roszczeniowa postawa. Jej się należy...
      • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:11
        > Zadzwoń pani do informacji. Albo lepiej do wróżki. Niby czemu miasto ma pani do
        > radzać gdzie ma pani zaparkować swój _prywatny_ samochód?
        Kolejny spec od urządzania cudzych osiedli.
        • Gość: tw Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:16
          masz rację - niech zaparkuje na działce należącej do jej wspólnoty.
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:19
            Jeśli mieszkańcy danej ulicy nie mają prawa głosu w sprawie sposobu jej użytkowania, to kto ma mieć? Ktoś z drugiego końca miasta, kto tam bywa raz na 15 lat?
            • Gość: wdr mieszkańcy? a może przechodnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:27
              przecież z chodników korzystają też przechodnie. jak ktoś chce mieć samochód blisko to niech go ze sobą zabiera do mieszkania, przecież ci obrotni mieszkańcy mogą założyć spółkę i wybudować sobie garaż podziemny w PPP (gmina na pewno się ucieszy). koszt miejsca to ~60kPLN, zamiast protestować to sobie wybudujcie
              • Gość: m. Re: mieszkańcy? a może przechodnie? IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:33
                > przecież z chodników korzystają też przechodnie
                Którzy też zazwyczaj mieszkają obok. Ale arogancja władzy jest taka, że nikt nie próbował tego konsultować.
                • Gość: wdr Re: mieszkańcy? a może przechodnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:47
                  centrum miasta ma to do siebie, że przechodzi tam po chodnikach wiele osób mieszkających w innych rejonach miasta. ja np. mieszkam w centrum i mi się nie podoba to, że muszę wyglądać zza nieprawidłowo zaparkowanych samochodów czy nic nie jedzie (dzieci są za niskie i nie mają takiej szansy). teraz na ochocie też porządkują miejsca parkingowe (w szczególności ograniczają możliwość parkowania przy skrzyżowaniach) i podniosło się larum jedynych sprawiedliwych kierowców, którzy niby reprezentują mieszkańców. jest to nieprawda, bo reprezentują TYLKO siebie. mieszkańców reprezentują radni a oni przyjęli obowiązującą strategię ograniczania ilości samochodów w centrum
                  • Gość: m. Re: mieszkańcy? a może przechodnie? IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:34
                    > centrum miasta ma to do siebie, że przechodzi tam po chodnikach wiele osób mies
                    > zkających w innych rejonach miasta
                    Po uliczkach takich jak w artykule chodzi 99% mieszkańców, a inni tam nie zaglądają, bo nie mają po co.

                    > a oni przyjęli obowiązującą strategię ograniczania ilości samochodów w centrum
                    Jeżdżących. Nie parkujących samochodów mieszkańców. Reszta dzieje się wedle widzimisię władzy.
                  • Gość: jdfjls Re: mieszkańcy? a może przechodnie? IP: 78.9.176.* 14.02.13, 12:10
                    Tylko weź pod uwagę, że to NIE JEST centrum miasta. Do centrum masz stamtąd jakieś 1.5 km
          • Gość: oto Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 20:08
            tak się składa, że wspólnota ma ziemię po obrysie budynku...
            Jestescie z tymi idiotycznymi uwagami oderwani od rzeczywistości...
            • Gość: jaxa Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 01:03
              To czemu pogrodzili tam podwórka, skoro mają "po obrysie"?
        • pozmigun Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 19:20
          Jakich cudzych osiedli?! Przecież to jest przestrzeń publiczna!
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:28
            Publiczna, czyli też tych mieszkańców. A kto ma mieć najwięcej do powiedzenia w sprawie jej urządzenia? Pan z Wawra czy Białołęki, który ostatnio tam był 20 lat temu albo wcale? Potem jest płacz, że ludzie się nie identyfikują i nie dbają o otoczenie....
        • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:38
          > Kolejny spec od urządzania cudzych osiedli.

          Ja nie wypowiadam się o cudzym osiedlu. Ja wypowiadam się o miejskiej drodze. Łapiesz różnicę? Jak dla mnie ta pani może sobie dorobić do samochodu rączkę i stawiać go na klatce schodowej albo trawniku/chodniku należącym do osiedla a nawet wstawić go sobie do wanny. Kiedyś wieśniacy hodowali w niej świnie, to teraz, signum temporis, może być samochód. To wasza sprawa. Ale kiedy mówimy o drodze miejskiej, wyłącznie waszą sprawą być przestaje KPW?
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:41
            > Ja nie wypowiadam się o cudzym osiedlu. Ja wypowiadam się o miejskiej drodze. Ł
            > apiesz różnicę?
            A ta miejska droga jest na czyimś osiedlu. I mieszkaniec korzysta z niej parę razy dziennie, a ty może raz na 10 lat. Łapiesz różnicę?

            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:50
              Nie. Nie jest na żadnym cudzym osiedlu. Na cudzym osiedlu to by była jak moja. Teren należy do nas, sami ją zbudowaliśmy, sami dbamy o remonty i oświetlenie. I to jest droga na cudzym osiedlu, którą moglibyście zamknąć, parkować jak wam wygodnie.Tu jest inaczej. Ta droga jest miejska i nie macie ani na jotę do niej więcej praw niż mieszkaniec, dajmy na to, Białołęki. Łapiesz różnicę?
              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:54
                > Tu jest inaczej. Ta droga jest miejska i nie macie ani na jotę do niej
                > więcej praw niż mieszkaniec, dajmy na to, Białołęki
                W mieście rządzonym przez kogoś, kto rozumie pojęcia "wspólnoty lokalne" i "samorządność" takie coś by nie przeszło. Niestety w Warszawie jest jak jest i nie ma co się potem dziwić, że ludzie nie identyfikują się ze swoim otoczeniem.
                • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:07
                  Nikt ci nie zabrania dbania o swoje osiedle i tworzenia przy tym wspólnoty lokalnej. Ty zaś, pod hasłem wspólnoty lokalnej, chciałbyś mieć jakieś przywileje.
                  • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:15
                    Jeśli decydowanie o sposobie użytkowania przestrzeni w najbliższym otoczeniu własnego domu to ma być "przywilej", to to miasto wkrótce rozpadnie się na setki prywatnych wysepek.
                    • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:43
                      Ależ właśnie to co ty proponujesz to właśnie rozpad na prywatne wysepki. Ty z przestrzeni publicznej próbujesz wykroić sobie swoje kondominium.
                      • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:51
                        > Ty z przestrzeni publicznej próbujesz wykroić sobie swoje kondominium.
                        Nie, bo nikt nie żąda miejsca przypisanego na stałe. Chodzi o sposób urządzenia tej przestrzeni. Przynajmniej - o niepsucie tego co jest.
                        • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 21:02
                          >Chodzi o sposób urządzenia
                          > tej przestrzeni. Przynajmniej - o niepsucie tego co jest.

                          A więc przyjmij do wiadomości, że urządzenie przestrzeni publicznej, w której to każdy centymetr kwadratowy jest zajęty przez parkujące samochody, zupełnie nie trafia mi do przekonania.
                          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 21:06
                            > A więc przyjmij do wiadomości, że urządzenie przestrzeni publicznej, w której t
                            > o każdy centymetr kwadratowy jest zajęty przez parkujące samochody, zupełnie ni
                            > e trafia mi do przekonania.
                            Bądź łaskaw urządzać przestrzeń w swoim otoczeniu, a nie tam, gdzie bywasz raz na 10 lat.
                            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:18
                              Bądź łaskaw urządzać przestrzeń tam gdzie jesteś jej wyłącznym właścicielem.
                              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:39
                                > Bądź łaskaw urządzać przestrzeń tam gdzie jesteś jej wyłącznym właścicielem.
                                Czyżbyś był wyłącznym właścicielem tych uliczek z artykułu?
                                • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:55
                                  Nie jestem i ty też nie, co ci od dłuższego czasu próbuję uświadomić
                                  • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:36
                                    > Nie jestem i ty też nie, co ci od dłuższego czasu próbuję uświado
                                    > mić
                                    Tyle że mieszkaniec jako że jest mieszkańcem, powinien coś mieć do powiedzenia w sprawie urządzenia ulicy obok, więcej niż ty, który pewnie tam w ogóle nie zagląda.
                      • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:53
                        Orient, sugerujesz przecież, że rozwiązaniem problemu braku miejsca parkingowego przy miejskich ulicach jest posiadanie odpowiedniego terenu na własność, o który samodzielnie by się dbało i na którym można byłoby sobie parkować ile się chce. Załóżmy, że znajdą się ludzie, których na to stać i którzy jednocześnie chcieliby mieszkać przy przykładowej Parkowej. W efekcie, gdyby mieli przyjąć Twoje rozwiązanie, musieliby postarać się wykupić ulice i wydzielić teren, w efekcie czego stałby się on właśnie wykrojony z tej tzw. przestrzeni publicznej.
                        • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 21:07
                          Aby coś kupić, musi być ktoś kto to sprzeda. Skoro nie ma takiej osoby, to należy przyjąć lokal z "dobrodziejstwem inwentarza" albo poszukać sobie lepszego miejsca do życia. Na Starówce to nawet podjechać pod dom nie można, więc tam nie szukaj.
                          • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 06:52
                            I to się zgadza. Ale likwidacja miejsc parkingowych to nie jest przyjmowanie dobrodziejstwa inwentarza. To nie jest sytuacja, w której mieszkańcy dopiero wybierają gdzie chcą mieszkać i decydują się w oparciu o znane ograniczenia. W tej sytuacji pojawiają się nowe ograniczenia, których wcześniej nie było, i których mieszkańcy nie mogli wziąć pod uwagę, gdy wprowadzali się kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat temu.
            • Gość: KOlo321 Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: 31.178.10.* 13.02.13, 23:33
              W miescie "droga" nazywa się "ulicą" kapujesz? "MIejska droga" to jest "droga" po ktorej chodza wszyscy, kazdy kto ma ochote i nie nalezy ona do "chałupy", ktora akurat przy niej stoi. Moze latwiej Ci bedzie zrozumiec, gdy Ci to przetlumaczylem na znajome Ci pojecia :-) Ludzie, ktorzy maja mieszkania na np Nowym Swiecie tez nie moga sobie zrobic grzadki z marchewką na chodniku przed "swoją chałupą" chociaż w niej mieszkają.
              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:38
                > W miescie "droga" nazywa się "ulicą" kapujesz? "MIejska droga" to jest "droga"
                > po ktorej chodza wszyscy, kazdy kto ma ochote i nie nalezy ona do "chałupy", kt
                > ora akurat przy niej stoi.
                Albo władza będzie słuchać mieszkańców, jak tą ulicę urządzić, a oni będą się czuli za nią odpowiedzialni, albo ta ulica będzie należała do wszystkich czyli do nikogo. I nie dziw się, że to miasto potem wygląda jak wygląda.
      • Gość: Labrador Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:16
        Przestań czlowieku bo jakaś złośliwość przemawia przez CIebie, to że Ty masz garaz nie znaczy że kazdy ma mieć, miasto ma być przyjazne dla mieszkancow, także dla tych zmotoryzowanych i tyle.
        A to co sie ostatnio robi w tym miescie przechodzi juz wszystko.

        Nie dla HGW w nastepnych wyborach. Już na SLD wolę glosować.
        • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:44
          I właśnie aby było przyjazne mieszkańcom, trzeba ograniczyć liczbę samochodów, inaczej parkują gdzie się tylko da (albo i nie da). W Kanadzie za same dotknięcie opona krawężnika jest mandat a tu wręcz jeżdżą po chodniku. A garaż/miejsce parkowania jest takim samym kosztem posiadania samochodu jak benzyna. W Japonii nawet nie kupisz samochodu jak nie udowodnisz, że masz gdzie zaparkować Pora to sobie uświadomić.
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:49
            > I właśnie aby było przyjazne mieszkańcom, trzeba ograniczyć liczbę samochodów,
            Nie "trzeba", bo jakiś młody sprawny byczek z innej dzielnicy tak chce i ma w d*pie ilu ludziom utrudni życie, tylko ewentualnie mogą o tym zadecydować sami mieszkańcy.

            > W Japonii
            > nawet nie kupisz samochodu jak nie udowodnisz, że masz gdzie zaparkować Pora t
            > o sobie uświadomić.
            Bo niby co? Bo jakiemuś przyjezdnemu z innej dzielnicy się tak zachciało? Urządzaj swoją ulicę i mów takie rzeczy w oczy swoim sąsiadom, a nosa do cudzych osiedli nie wtykaj!
            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:52
              Ty nie masz żadnej własnej ulicy. Ona do ciebie nie należy. Koniec i kropka. Jak się coś zmieni w księdze wieczystej, to daj znać.
              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:57
                > Ty nie masz żadnej własnej ulicy. Ona do ciebie nie należy. Koniec i kropka.
                Albo władza rozumie pojęcie "wspólnoty lokalne" i wtedy mimo że ulica należy do "miasta", to mieszkańcy o nią dbają i o niej decydują. Albo nie rozumie i wtedy należy ona do wszystkich czyli do nikogo i dbają o nią też wszyscy, czyli nikt.
                • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:05
                  Ani o nią nie dbasz ani nie decydujesz. Chyba, ze pod pojęciem dbania rozumiesz, że na nią nie plujesz i nie rzucasz papierków ani kiepów. Dbanie to coś więcej. Co roku przychodzi mi rachunek 1200 zł za jej oświetlenie a dwa lata temu ponad 7000 zł za jej remont. Podatki na drogi miejskie płacę dodatkowo jak i ty.
                  • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:11
                    > Ani o nią nie dbasz ani nie decydujesz.
                    I dlatego to miasto wygląda jak wygląda.

                    > Podatki na drogi miejskie płacę dodatkowo jak i ty.
                    I zapewne najintensywniej korzystasz z dróg koło swojego domu, a ja koło swojego. Więc rozumiem, że o tamtej ulicy wiesz więcej i masz więcej do powiedzenia niż ja. A ja o tej koło mnie. No chyba że przyjmujemy, że obaj mamy lać równo na wszystko a dbać ma mityczne "miasto". Ale ja jednak wolę pierwszą koncepcję.
                    • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:57
                      Korzystam a nie zawłaszczam. Podobnie jak korzystam z chodnika w znaczeniu idę po nim a nie zawłaszczam w znaczeniu rozstawiam na nim swój kramik. Ja nie mówię do końca: nie o ile zamienisz swoje "należy mi się" na "chciałbym wynająć" za godziwą a nie symboliczną opłatą. I o ile twój wynajem nie będzie przeszkadzał innym. Choćby w ruchu pieszych czy kołowym.
                      • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 21:59
                        > Korzystam a nie zawłaszczam
                        Zakazując parkowania właśnie zawłaszczasz, bo masz kaprys mieć kawałek pustego miejsca, wbrew codziennym użytkownikom tejże.
                        • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:22
                          Niezła demagogia. Ale za późno. Urbana już nie zastąpisz. Otóż nie, drogi kolego. Walcząc z parkingowym bezhołowiem udostępniam tą przestrzeń wszystkim a ty chcesz nią zawładnąć pod własne potrzeby.
                          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:41
                            > Walcząc z parkingowym bezhołowiem udostępniam tą przestrzeń wszystkim
                            A zwłaszcza zmotoryzowanym mieszkańcom z sąsiedztwa, buhahaha. Pytałeś ich o zdanie?
                            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:56
                              Zmotoryzowany też może chodzić po chodniku. Nie robię ograniczeń. Tylko parkować u siebie.
                              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:41
                                > Zmotoryzowany też może chodzić po chodniku. Nie robię ograniczeń.
                                Robisz. PoRD dopuszcza parkowanie na chodniku pod pewnymi warunkami. Ty chcesz, żeby według twoich kaprysów urządzać chodnik po którym chodzisz może raz na 10 lat, a olać zdanie tych, co chodzą po nim codziennie. To jest arogancja.
                        • Gość: wdr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:38
                          możesz wynająć ten chodnik na wyłączność od ZDM. mają swoje stawki za m2, więc składaj wniosek i płać.
                          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:40
                            > możesz wynająć ten chodnik na wyłączność od ZDM.
                            To może jak chcesz mieć "czysty" od samochodów kawałek ulicy to wynajmij ją na wyłączność od ZDM.
                            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 23:00
                              A więc nazwa chodnik pochodzi od parkować. czego to człowiek w internecie nie wyczyta.
                              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:41
                                Polecam przeczytanie PoRD ze zrozumieniem.
                          • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:58
                            Jak będę chciał postawić na nim kramik, to skorzystam z twojej propozycji. na razie nie zamierzam.
          • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:03
            Liczba ludzi na ulicach też jest za duża. Może ją też ograniczymy, bo chodzą, gdzie się da (albo i nie da). Niech udowadniają, że mają po co iść, żeby mogli legalnie wyjść z domu. Na pewno poprawi nam to standard życia.

            Posiadanie samochodu daje komfort i wygodę. Podnosi standard życia. Im wyższy standard życia ludzi, tym lepiej. Po to głównie ludzie pracują i wkładają w to wiele starań. Odbieranie ludziom możliwości korzystania z samochodu w imię... no właśnie... czego... tego, żeby nie było im zbyt wygodnie... jest totalnie bez sensu. Porobimy sobie nawzajem ograniczenia: jedna grupa narzuci zakazy parkowania, druga zakazy jedzenia na ulicy, trzecia słuchania muzyki, czwarta spacerowania po godzinie 22, a kolejna podlewania ogródka i nasze życie stanie się piekłem.
            • Gość: jaxa Żądamy miejsca na lądowiska! IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:10
              "Posiadanie samochodu daje komfort i wygodę. Podnosi standard życia. Im wyższy standard życia ludzi, tym lepiej. Po to głównie ludzie pracują i wkładają w to wiele starań. Odbieranie ludziom możliwości korzystania z samochodu w imię... no właśnie... czego... tego, żeby nie było im zbyt wygodnie... jest totalnie bez sensu."

              Teraz wpisz w miejsca użycia "samochodu" słowo "helikoptera", zdanie też będzie prawdziwe, ale może zrozumiesz, gdzie tkwi błąd w Twoim rozumowaniu.
              • Gość: mrr Re: Żądamy miejsca na lądowiska! IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:20
                Z tego co się orientuję, w Warszawie mamy bardzo niewiele helikopterów. Ludziom nie odbiera się możliwości korzystania z helikopterów, bo w praktyce i tak jej nigdy nie mieli.
                Rzecz w tym, by nie pogarszać sytuacji. Jeśli coś działa średnio dobrze i nie jesteśmy tego w stanie ulepszyć, to nie znaczy, że należy to popsuć. Nie jesteśmy w stanie dobudować parkingów podziemnych, które poprawiłyby sytuację w centrach miast, bo to za dużo kosztuje. Jeśli nic nie zrobimy, sytuacja się praktycznie nie zmieni. Jeśli natomiast zlikwidujemy obecne miejsca parkingowe, sytuację mieszkańców tylko pogorszymy.
                Czy naszym celem ma być regres?
                • Gość: orient Re: Żądamy miejsca na lądowiska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:46
                  Kiedyś samochodów też nie było wiele i nie było problemu a teraz jest i jest problem.

                  > Rzecz w tym, by nie pogarszać sytuacji. Jeśli coś działa średnio dobrze i nie j
                  > esteśmy tego w stanie ulepszyć, to nie znaczy, że należy to popsuć.

                  Ale to jest popsute i trzeba się zastanowić jak to naprawić. Bo samochody blokujące chodniki i jezdnie nie uważam za stan "średnio dobrze działający" ani nawet jakkolwiek działający. To co się teraz robi, to niejako próba przywrócenia poprzedniego stanu. samochodów jest za dużo jak na obecną infrastrukturę i tyle.

                  Nie jesteśm
                  > y w stanie dobudować parkingów podziemnych, które poprawiłyby sytuację w centra
                  > ch miast, bo to za dużo kosztuje.

                  Benzyna też dużo kosztuje. Parking jest takim samym kosztem jak benzyna. Tak jak ci miasto nie leje do baku tak nie widzę powodu aby ci budowała parking. jak się zlikwiduje preferencyjne opłaty za parkowanie, to powstaną parkingi podziemne bo to będzie interes. A tych których nie stać? Tak jak nie każdego musi stać na kawior, tak nie każdego musi stać na samochód. Może korzystać z komunikacji miejskiej i taksówek.
                  • Gość: mrr Re: Żądamy miejsca na lądowiska! IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 07:14
                    > Kiedyś samochodów też nie było wiele i nie było problemu a teraz jest i jest pr
                    > oblem.

                    I Twoim zdaniem jest gorzej? Gdyby było gorzej, to ludzie by nie kupowali samochodów, by sobie pogarszać sytuację.

                    > Ale to jest popsute i trzeba się zastanowić jak to naprawić. Bo samochody bloku
                    > jące chodniki i jezdnie nie uważam za stan "średnio dobrze działający" ani naw
                    > et jakkolwiek działający. To co się teraz robi, to niejako próba przywrócenia p
                    > oprzedniego stanu. samochodów jest za dużo jak na obecną infrastrukturę i tyle.

                    To prawda, że samochodów jest na tyle dużo, że powodują pewne problemy, ale pozbywając się samochodów tracimy wszystko to, co dobrego z nimi jest związane. Co więcej, stawianie zakazów parkowania powoduje nie tylko odzyskanie chodników tam, gdzie były zbyt wąskie przez zaparkowane samochody, ale też np. "odzyskiwanie" jezdni tam, gdzie jest ona i tak na tyle szeroka, by spokojnie mogły przez nią przejeżdżać ciężarówki, ale nie na tyle szeroka, by zgodnie z przepisami wyznaczyć na niej płatne miejsca parkingowe. Czyli z przestrzeni, którą teraz dzięki niedoregulowaniu możemy korzystać, tworzymy przestrzeń zupełnie bezużyteczną.

                    > > Nie jesteśmy w stanie dobudować parkingów podziemnych, które poprawiłyby sytuację w
                    > > centrach miast, bo to za dużo kosztuje.

                    > Benzyna też dużo kosztuje. Parking jest takim samym kosztem jak benzyna. Tak ja
                    > k ci miasto nie leje do baku tak nie widzę powodu aby ci budowała parking. jak
                    > się zlikwiduje preferencyjne opłaty za parkowanie, to powstaną parkingi podziem
                    > ne bo to będzie interes. A tych których nie stać? Tak jak nie każdego musi stać
                    > na kawior, tak nie każdego musi stać na samochód. Może korzystać z komunikacji
                    > miejskiej i taksówek.

                    To jest rozumowanie w stylu: "nie każdego musi być stać na TV, więc dorzućmy na telewizory akcyzę. Za prąd przecież też człowiekowi miasto nie płaci. Jak go nie stać na własny tv, to niech ogląda telewizję w publicznych świetlicach."
                    Obecnie udaje się utrzymać koszty parkowania na względnie niedużym poziomie i w interesie mieszkańców jest by one zbytnio nie rosły. Podnoszenie ich jest wbrew ogólnemu interesowi mieszkańców. Służy raczej realizacji pewnego rodzaju wizji miasta, którą podziela część osób, również takich, które praktycznie nie mają nic wspólnego z rejonami, w których chcą narzucać swoje pomysły.

                    Zawsze sobie wyobrażałem, że ludzie wybierają sobie miejsce do zamieszkania i starają wraz z sąsiadami regulować zasady dotyczące ich rejonu. Jeśli np. wolą spokój niż miejski hałas, starają się zamieszkać np. pod lasem i tam pilnują, by im tego spokoju nikt nie zakłócał. Jeśli wybierają centrum miasta, starają się, by ich najbliższa okolica spełniała ich oczekiwania. Tymczasem Ty, jak pisałeś wcześniej, po wyprowadzeniu się na obrzeża, chcesz regulować zasady panujące w zupełnie innym rejonie i uszczęśliwiać lub unieszczęśliwiać (bo nie wiem, czy wierzysz, że Twoje pomysły uszczęśliwią mieszkańców) zupełnie obcych Ci ludzi. Czy ja, mieszkając w centrum mam rościć sobie prawa do narzucania Ci i Twoim sąsiadom tego, jak powinni żyć i jak powinny wyglądać ich ulice?

                    I tak właściwie - czy Twoim zdaniem likwidacja miejsc parkingowych w omawianych regionach rzeczywiście uszczęśliwi mieszkańców i tylko nieliczna grupka będzie niezadowolona z nowych przepisów? Czy też spodziewasz się, że mieszkańcom będzie generalnie gorzej, ale przynajmniej wywoła to uśmiech na Twojej twarzy?
            • Gość: mok. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:52
              Standard życia? Wiesz dlaczego ludzie wyprowadzają się z miasta? Dla ciszy, spokoju i czystego powietrza - a wszystko to zepsute jest w mieście przez samochody.

              • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:00
                > Standard życia? Wiesz dlaczego ludzie wyprowadzają się z miasta? Dla ciszy, spo
                > koju i czystego powietrza
                Wytłumacz mi, jak zaparkowane samochody mieszkańców psują ciszę, spokój i czyste powietrze?
              • Gość: vladcs Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.02.13, 00:53
                Przede wszystkim ,to jak ktoś chce ciszę i świeże powietrze to nie zamieszkuje w centrum dużego miasta.
          • Gość: Blaine Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:26
            > W Kanadzie za same dotknięc
            > ie opona krawężnika jest mandat a tu wręcz jeżdżą po chodniku

            To wypad do Kanady i przestań tu mendzić.
            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 21:42
              Wróć do tatula, to w obejściu będziesz miał dość miejsca.
      • Gość: warszawiak Słuchaj no kolego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:17
        Nie każdy ma szczęście mieszkać w obejściu, czy bloku z garażem wybudowanym 5 lat temu. Więc nie szczekaj,tylko schowaj się pod kamień z którego wylazłeś jak nie znasz realiów mieszkania w Warszawie. Nie będę się rozpisywał, że te bloki budowano,gdy statystycznie przypadał 1 samochód na 1000 mieszkańców, a obecnie ratusz zamiast iść z duchem czasu i dbać i pielęgnować tych, co płacą podatki ( więc de facto wypłacają im pensje) zniechęcają tylko do życia w takim mieście.
        A jako 100% Polak, życzę ci z całego serca żeby ci straż miejska odholowała samochód, jak staniesz na zakazie ( bo tylko na 5 minut, bo nie zauważyłem, bo to nie było znaku)
        z harcerskim pozdrowieniem.
        • Gość: wdr sam czytaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:30
          wierz mi, że chętni do mieszkania w tych fajnych kamienicach w centrum się znajdą nawet jak nie będzie tam chodników zawalonych samochodami. to o czym ty piszesz to nie jest duch czasu tylko duch lat 60,70,80. od 20 lat duch czasu niesie wieść, że samochody szkodzą centrom miast
      • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:52
        Cóż za idiotyczna odpowiedź! A niby skąd i gdzie ma się ten garaż pojawić?
        Przykładowo - ja mieszkam w budynku z lat 20. ubiegłego wieku. Okolica jest gęsto zabudowana, a wcale nie jest to centrum miasta. Nie można tu prawie niczego zburzyć, bo duża część budynków to już zabytki. Nie ma też żadnego miejsca by jakikolwiek garaż dobudować. A budynki są wielorodzinne - nikt z obecnie żyjących ich sobie tu sam nie budował.
        Już teraz w ciągu dnia połowa z zaparkowanych samochodów stoi nielegalnie - albo na zakazach, albo po prostu zbyt blisko przejść, czy skrzyżowań, bo te legalne miejsca są już zajęte. Większość z tych pojazdów nie utrudnia ruchu, choć zdarzają się wyjątki. Już względnie niebawem i tu mają się pojawić parkomaty. I tak, jak i w innych rejonach Warszawy, nagle okaże się, że wyznaczyć można tylko 1/4 dotąd dostępnych miejsc.
        Co wtedy mają zrobić mieszkańcy? Płacić codziennie mandaty, czy pozbyć się samochodów? Bo innego wyjścia nie będzie - wieczorem samochodów jest tylko trochę mniej niż w ciągu dnia i zdecydowana większość z nich ma warszawskie rejestracje.

        Dla nas te obecne miejsca parkingowe są jak dla Ciebie, orient - Twój garaż. Skoro z nich korzystamy, a ludzie bez aut nie korzystają, to rozumiem, że moglibyśmy za to płacić, tak by pieniądze te jakoś trafiały do osób niezmotoryzowanych. Ale likwidacja większości miejsc to koszmar dla mieszkańców. To tak, jakby Tobie pozwalano raz na tydzień parkować w garażu legalnie, a za pozostałe dni dostawałbyś mandat i nie miał wyboru, że garaż może być po prostu Twój i możesz za niego płacić. No i do tego te pieniądze z opłat i tak zostaną przeżarte przez biurokrację i korzyści będzie z nich tyle, co z wybicia i wstawienia nowej szyby.
        • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:59
          Pewnie mieszkanka u deweloperów na Białołęce za wolno się sprzedają i władza liczy, że takimi decyzjami napędzi klientów. Myślę, że kiedyś to będzie temat dla CBA...
          • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:10
            Właściwość posiadania garaży/miejsc parkingowych mają nie tylko lokale na Słoikowie.
            • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:12
              Ale nie wszędzie są lokale na sprzedaż.
              • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 21:18
                Powiedz gdzie chcesz mieszkać, to ci pomogę, wystarczy wpisać do byle wyszukiwarki z ofertami sprzedaży. Przed wojną nie mieli internetu i sobie radzili. Obchodzili okolicę miejsca pracy w promieniu 5 min. marszu i zaglądali w bramy W bramach wisiały oferty wynajmu, stróż udzielał odpowiedzi i oprowadzał. A ty wygodnie, w foteliku z kawką w dłoni...
                • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:02
                  Ja nie chcę się przeprowadzać, jeśli już to pod Warszawę, ale mam gdzie.
                  Jakbyś nie rozumiał, to powtórzę: chodzi mi o sztuczne kreowanie popytu na nowe mieszkania poprzez "wypędzanie" obecnych mieszkańców Centrum.
                  • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:27
                    Wolna droga. Ja zamieniłem widok z okna z PKiN na Ursynów. Swoją drogą, polecam kierunek zachodni. Może jeszcze przez parę lat nie będziesz spędzał ponad połowy życia w swojej dekawce. Z innych kierunków już trudniej i na poprawę się nie zanosi.
                    • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:43
                      Może jeszcze przez parę lat nie będziesz spędzał ponad poło
                      > wy życia w swojej dekawce.
                      Niby po co? Pracuję i tak z domu, a po zakupy zamiast rowerem 2 km podjadę samochodem do najbliższego centrum handlowego.
                      • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 23:02
                        To ci samochód nie jest potrzebny. A jak uważasz, że jest to płać.
                        • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:44
                          > To ci samochód nie jest potrzebny. A jak uważasz, że jest to płać.
                          Sam płać mądralo wydumane podatki, skoro to takie fajne.
                  • Gość: Mt Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.com.pl 13.02.13, 22:40
                    Czyli spisek! Ta-dam!
                    • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 22:45
                      Zazwyczaj jak nie wiadomo o co chodzi...
                      • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 23:08
                        Leć szybko sprawdź lodówkę. Może tam jaki deweloper siedzi?
        • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 19:59
          Ależ to proste, Watsonie. Jeżeli koniecznie potrzebny ci samochód, to sprzedaj lokal i kup taki który posiada garaż/własne miejsce parkingowe albo w okolicy gdzie takowe dobra można nabyć. Może ci nikt nie powiedział ale w 1812 roku zniesiono poddaństwo i przywiązanie do zie... tfu, lokalu i teraz możesz mieszkać na terenie całej Warszawy a nawet się z niej wyprowadzić.
          • Gość: m. Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 20:03
            O właśnie, vide mój post tuż powyżej...
          • Gość: mrr Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:13
            I co to komu da? Czyje życie się poprawi? Ja będę miał dalej do wszystkiego, więc będę więcej jeździł po mieście i powodował więcej korków, a do tego będę miał duży dług w banku.
            Sens tego jest podobny, jak w sytuacji, gdyby zabronić posiadać ludziom komputery w domach w danej dzielnicy i powiedzieć, by przeprowadzili się do innej, jeśli chcą je mieć. Poszedłbyś na to? Z Twoich komentarzy wygląda na to, że niewątpliwie tak. Czyżbyś lubił, jak się Tobą tak pomiata?
          • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 20:47
            > teraz możesz mieszkać n
            > a terenie całej Warszawy a nawet się z niej wyprowadzić.

            Jaki wpływ na budżet Warszawy będzie miała emigracja z niej ludzi dobrze zarabiających? Czyli płacących duży podatek i dużo konsumujących, bywających w lokalach itd.?
            • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 21:44
              Dobrze zarabiających stać na parking.
              • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 13.02.13, 21:53
                Gdzie masz te parkingi? Nie chodzi mi o parkingi, które gdzieś tam są, tylko o takie, żeby człowiek mógł wyjść z domu i w promieniu 100 metrów od niego miał swój samochód.

                I naprawdę nie chodzi mi tylko o pieniądze, bo owszem - stać mnie. Ale dymać, to ja, a nie mnie i jak któregoś pięknego dnia pojawi się ekipa i opalikuje moją ulicę, to kto będzie wydymany? Ani ja będę wydymany, bo właśnie zmusza mnie do płacenia haraczu.
                • Gość: orient Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:32
                  Kup taki w którym parking masz na dole domu. Koło mnie stawiają parę takich. Jak poczekasz, to ci nawet samochód do mieszkania dołożą.
                  • nick4comments Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 14.02.13, 00:17
                    I co mi to da, skoro i tak budują te parkingi dla małych samochodów? Furgonetką nie wjadę. A nawet jak się zmieszczę na wysokość, to mogę nie mieć możliwości poruszania się po nim ze względu na gabaryty pojazdu. Kiedyś się tak wpieprzyłem RAM-em, że nie dało się skręcić, bo z jednej strony słup, z drugiej zaparkowany samochód, wycofać też nie bardzo, bo za mną wjechało jeszcze trzech i witamy w dupie.
        • Gość: thusz Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 21:03
          Nareszcie jakiś opis rzeczywistości. Tu tak własnie było (stare domy itd). Do stycznia. - Bo teraz mamy sprzedać samochód... - tak orzekli najmądrzejsi. Aha: i nie dostaliśmy mieszkań po rodzicach komuchach. Kupiliśmy -jak normalni ludzie. I nie jesteśmy zbyt roszczeniowi. Na codzień jeździmy śmierdzącymi autobusami a nie rollsem z kierowcą. Mieszkamy tu od paru lat bo lubimy stare drzewa przy domu, których nie ma na waszej Białołęce czy Bemowie, bo tam są same wzorowe blokowiska z "własnym garażem" gdzie nikt nie parkuje na chodniku...
      • Gość: thusz Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 19:58
        Ograniczony jesteś chyba... Tu nie ma "własnego garażu" dla 85-90% mieszkańców (pozostałe 10-15% ma - to mieszkańcy 2-ch nowych domów z garażami podziemnymi i kilku starych garaży. KILKU), reszta domów zbudowanych przed wojną nie ma garaży, a niektóre nawet wjazdu na podwórko. To nie jest roszczeniowa postawa, bo nie mam samochodu, a oczekiwanie, że dojedzie pod dom karetka albo Straż pożarna też jest "roszczeniowa"??
        • Gość: z Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:07
          Gość portalu: thusz napisał(a):

          > a oczekiwanie, że dojedzie pod dom karetka albo Straż pożarna
          > też jest "roszczeniowa"??

          jak dom będzie obstawiony zaparkowanymi samochodami to nie dojedzie ani pogotowie ani strażacy.
          A jeśli chodzi o słupki to dla wozu straży pożarnej nie są żadną przeszkodą.
          • Gość: thusz Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.home.aster.pl 13.02.13, 21:05
            Czyli mam się już modlić o pożar? - Bo po nim wróci (wycięty) dojazd dla karetki itp?
            • Gość: jdfjls Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: 78.9.176.* 14.02.13, 12:22
              Nie wiem jak jest u Was i czy ktoś w ogóle o to zadbał, ale niektóre słupki POWINNY się albo łamać (tzn. można go położyć na ziemi), albo dać się wyjąć.
              W piękniej teorii tak powinno być w każdym miejscu gdzie stoją słupki. Z praktyką nieco gorzej
      • Gość: dd Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 06:39
        zlikwidować prywatne garaże!!! Warszawa będzie bardziej europejska!
    • Gość: władza Obywatelko Justyno. Morda i w tył zwrot. IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 19:11
      j.w
    • Gość: m. Mieszkania w nowych osiedlach się nie sprzedają? IP: *.warszawa.mm.pl 13.02.13, 19:17
      Ja na miejscu inwestora takiego osiedla lobbowałbym dokładnie za tym, co teraz robią władze miasta: maksymalnie utrudnić życie ludziom w centrum, windować koszty życia, nakręcić przeciw nim jakichś eko-oszołomów, którzy jak mantrę będą klepać "nie masz miejsca to nie możesz mieć samochodu".
      Może pora, by CBA zainteresowało się tym tematem?
      • Gość: vd Re: Mieszkania w nowych osiedlach się nie sprzeda IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:37
        To całkiem interesujący pomysł. Napuścić deweloperów na lobbowanie za poprawą jakości życia w centrum mamiąc ich perspektywą większych zysków ze sprzedaży mieszkań na peryferiach. :) Tylko wątpię, żeby poszli na to.
        • Gość: vladcs Re: Mieszkania w nowych osiedlach się nie sprzeda IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.02.13, 00:40
          Poprawą jakości? Zrobienie opustoszałej wsi z centrum miasta nazywasz poprawą jakości życia?
    • Gość: Marian Znowu skomlenie warszawskich dziadów jacy to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:30
      oni biedni. Ja przyjechałem ze wsi, kupiłem tutaj dom i garaż i nie proszę się nikogo o łaskę. Tylko że ja nie jestem śmierdzącym leniem, który uważa że wszystko mu się należy.
      • karolina.delila Re: Znowu skomlenie warszawskich dziadów jacy to 13.02.13, 20:41
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        > oni biedni. Ja przyjechałem ze wsi, kupiłem tutaj dom i garaż i nie proszę się
        > nikogo o łaskę. Tylko że ja nie jestem śmierdzącym leniem, który uważa że wszys
        > tko mu się należy.
      • Gość: Labrador Re: Znowu skomlenie warszawskich dziadów jacy to IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.13, 20:42
        To że ktoś nie ma garazu nie oznacza ze jest smierdzacym leniem bo kasjerka z carrefoura byc moze zachrzania bardziej od Ciebie a byc moze nigdy nie bedzie jej stac na garaż i dajce spokoj z komentarzami w stylu "trzeba było się uczyć" bo zagłada by nastąpiła jakby same uczone chodziły po tej ziemii
        • warzaw_bike_killerz Re: Znowu skomlenie warszawskich dziadów jacy to 13.02.13, 23:10
          Nie stac jej na garaz, nie stac jej na samchod. Nie ma obowiazku posiadania samochodu. Jakbym sobie konia kupil, to by sie przywalili do mnie, ze na klatce trzymac kunia nie wypada bo brudzi. Prosze wytrzec smarki w rekaw i przestac ryczec.
          • Gość: =t= tu cie mam stalinisto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 12:42
            Proszę dalej, proszę.

            Ciekawe kiedy, drogi komuszku, zwolenniku "demokracji ludowej", zaczniesz wzywać do wysyłania "wstecznych kułaków" do łagrów za to że idzie nowe, a oni śmią dyskutować.

            Istotą demokracji jest dialog, a nie narzucanie nowego przez "jaśnie oświeconą wadzę".

            Tutaj dyskusji nie było, po co komu konsultacje, wadza wie lepiej - a przecież zaproponowany przez mieszkańców projekt organizacji ruchu był, i jest zdecydowanie lepszy - na takich lokalnych uliczkach ruch jednokierunkowy jest bezpieczniejszy. Miejsc by ubyło tak czy siak, ale nie aż tak drastycznie.
      • Gość: dd Re: Znowu skomlenie warszawskich dziadów jacy to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 06:43
        wyjeżdżasz kiedykolwiek z tego garażu???
    • Gość: AntyKomu "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:34
      Nie bój żaby, wszystko jest ok. Kogo obchodzi gdzie zaparkujesz, nie musisz mieszkać w mieście, ja też to słyszałem co chwilę mieszkając w samym centrum Warszawy, teraz wyniosłem się na wieś i mam wszystkie straże miejskie w głębokim, parkuję na swoim podwórku, mogę zaparkować jak chcę i kiedy chcę...

      Tylko później straż śmiejska się dziwi, że ludzie ich nie lubią. Oni już dawno odeszli od idei pomagania ludziom, teraz nabijają sobie punkty do premii i pomagają ministrowi domknąć budżet...
    • nick4comments Uprzykrzyć ludziom życie jak tylko się da 13.02.13, 20:37
      Oto myśl przewodnia polityki HGW. Jeśli dużo samochodów, to trzeba stworzyć dużo miejsc parkingowych, nawet dziecko to wie. Ale nie HGW i jej świta. W odpowiedzi na zwiększającą się liczbę samochodów jest likwidacja miejsc parkingowych i bezczelne łupienie z pieniędzy tych, którym uda się zaparkować na miejscu, które ocalało, bo jeszcze na tej ulicy nie było "rewitalizacji", ani "przywracania jej ludziom". To nie ja mam rezygnować z samochodu. Ja pracuję i zarabiam pieniądze między innymi po to, żeby przemieszczać się jak człowiek, a nie jak sardynka w puszce i po każdej podróży mieć drogie buty podeptane, ciuchy prześmiardnięte i wąchać smród papierochów, taniej wódy, taniego piwska, potu, czosnku, kaszanki z cebulką, wypierdzianych gaci, syfu i próchnicy z cudzej szczerbatej mordy. Jak stanę przed wyborem między rezygnacją z samochodu, a rezygnacją z Warszawy, wybiorę rezygnację z Warszawy na rzecz Suwałk, może Augustowa, nie wiem jeszcze. Podatki (spore) będę płacił tam, a nie w Warszawie, faktycznie prowadząc działalność na terenie Warszawy. Pieniądze z Warszawy będą wypompowywane do Augustowa i tam wydawane. Czy to jest celem polityki miasta?
      • Gość: vx4 wspierajmy Straż Miejską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 20:59
        wspierajmy Straż Miejską. Przecież oni tez muszą zarobić na Rostowskiego i resztę watahy.
      • Gość: wdr to parkujący na chodnikach uprzykrzają życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:34
        "wąchać smród papierochów"?
        a piesi mają wąchać smród twojej rury wydechowej? może sobie ją wprowadź do kabiny?

        "Jeśli dużo samochodów, to trzeba stworzyć dużo miejsc parkingowych, nawet dziecko to wie"?
        miejsca w centrum więcej nie będzie, więc trzeba obniżyć ich ilość. garaże podziemne, wielopoziomowe w centrum stoją pustawe, bo amatorów parkowania jest wielu, ale płacenia już nie.
        • nick4comments Re: to parkujący na chodnikach uprzykrzają życie 14.02.13, 00:12
          > a piesi mają wąchać smród twojej rury wydechowej? może sobie ją wprowadź do kab
          > iny?

          To niech się wyprowadzą na wieś, to będą zamiast spalin wąchać gnojówkę.

          > miejsca w centrum więcej nie będzie, więc trzeba obniżyć ich ilość.

          Jak zdarzy się wypadek i stracisz litr krwi, to mam cię ratować upuszczając ci jeszcze 2 kolejne? Taka twoja logika?

          > wielopoziomowe w centrum stoją pustawe, bo amatorów parkowania jest wiel
          > u, ale płacenia już nie.

          Znajdź mi taki, do którego zmieszczę się furgonetką i nie będę musiał za niego płacić drożej niż by mnie kosztowała taksówka.
      • Gość: jaxa Re: Uprzykrzyć ludziom życie jak tylko się da IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 01:14
        Szambonurek pisze:

        "Oto myśl przewodnia polityki HGW. Jeśli dużo samochodów, to trzeba stworzyć dużo miejsc parkingowych, nawet dziecko to wie."

        Otóż mam samochód i płacę za parking, który zbudowałem z moich pieniędzy w ramach wspólnoty. I nie życzę sobie, żeby kasa z moich podatków szła na parkingi dla leniwych żuli, którym musi je zbudować miasto. Jakoś osobiście wolę parki, linię tramwajową czy metro. Jak jesteś dziadem, którego nie stać na opałcanie swojego brandlarskiego hobby, to:

        a. zmień hobby, lub
        b. zmień miasto, bo nie wierzę w
        c. zmądrzej.

        Nikogo, ale to nikogo nie obchodzi finansowanie Twoich zachcianek z kasy publicznej, i nie wyobrażam sobie, żeby było ianczej. Ty masz w dupie społeczność, bo ważne są Twoje zachcianki - społeczność ma w dupie Ciebie.
        • Gość: ula Re: Uprzykrzyć ludziom życie jak tylko się da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 06:49
          zlikwidować prywatne parkingi!!! Nie wolno dla czyichś zachcianek rezygnować z terenów budowlanych w środku miasta!! A zamiast ulic budować Drogi Rowerowe, zajmują mniej miejsca!
    • warzaw_bike_killerz Czego jęczą? 13.02.13, 23:07
      Miejsce parkingowe trzeba miec. A nie korzystac z publicznie dostepnego. Ja mekszam w miejscu, gdzie pomimo mozliwosci wyznaczenia setek tysiecy miejsc, w promieniu 1 km nie ma miejsc, a te ktore byly wladza oslupkowala bo miala takie widzimisie. Albo ma sie miejsce w garazu swoje, albo ...sluszna droge obrala nasza wladza tworzac dobro rzadkie poprzez slupki.
      Wolalista o poszerzenie strefy, powinniscie sie dostosowac do warunkow i byc praworzadni. Samochody mozna trzymac na parkingu w Grojcu.
      • Gość: vladcs Re: Czego jęczą? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.02.13, 00:38
        o, dyżurny lewacki fan dwóch pedałów się odezwał.
        Wyobraź sobie lewacki ignorancie że nie wszędzie SĄ garaże. W starszych budynkach takich w ogóle nie tworzono, co oznacza że JEDYNE dostępne miejsca są na ulicy. Mieszkańcy mają pełne prawo do posiadania samochodów, tak samo jak ty masz prawo do posiadania roweru.
        Władze miejskie za to zapomniały, że ich psim obowiązkiem jest organizować i ułatwiać życie ludziom mieszkającym w mieście, którym oni zarządzają. Nie są od tego żeby życie ludziom utrudniać, zabraniać posiadania auta ani do czegokolwiek przymuszać.
        • Gość: jaxa Polska Parobasów i Polska Polaków IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 01:41
          Jest taki niesprawiedliwy stereotyp, iż użytkownicy cyfrowego polsatu to umysłowe wieśniaki w białych skarpetkach i mokasynach z kutasikami oraz fryzurą na czeskiego piłkarza. I ja już wiem, skąd ten stereotyp się bierze.

          "Mieszkańcy mają pełne prawo do posiadania samochodów"

          Miej se. Wsadź go do wanny albo trzymaj za stodołą u oćców. Kto ci broni? Tylko nie zawłaszczaj sobie publicznej przestrzeni.

          To jest właśnie elementarny, kulturowy, nierozwiązalny spór ideologiczny między Polską miejską i wiejską, oświeconą i zacofaną, nowoczesną i prymitywną. Między ludźmi, którzy mówią: "to jest dobro wspólne, deficytowe, żeby móc z niego korzystać, wszyscy muszą się cofnąć i przystać na ograniczenia", bo mieszkamy w mieście i tylko akceptując takie kompromisy możemy dalej funkcjonować obok siebie; a ludźmi, kttórzy mówią "mam prawo, to jest moje, ja chcę z tego korzystać, dlaczego mi to zabierają, zawsze tak było, moje hobby, moje auto, moje życie, moje mieszkanie", bo moja miedza, na moje niebo wlata, moje moje moje - tu egoizm jest tak dojmujący, że przesłania wsplny interes, ale wbrew rozsądkowi - bo pojawienie się jednego egoisty spowoduje pojawienie się następnych i w efekcie NIKT nie może parkować NIGDZIE i NIGDY, bo wszędzie są zajęte miejsca.

          Klasycznym przykładem tego ducha śmierdzącego, egoistycznego polactwa są kolejki. Za granicą powszechny patent jednej kolejki w Polsce przebija się opornie, bo zawsze się znajdzie pajac, który uzna, że sobie podejdzie szybciej do akurat wolnej kasy. To jest dokładnie ten sam syndrom - jak 30 osób stoi do 3 kas w jednej kolejce, to w SUMIE stoją krócej, a każdy ułamkowo na tym krótszym staniu skorzysta. Ale wieśniakom w Polsce trzeba to wytłumaczyć przymusem, jak w Carrefourze czy na pocztach (numerki to właśnie system jednej kolejki), bo inaczej hołota zrobi wiochę.

          I ta nieumiejętność rozumienia wspólnego interesu, stawianie własnego dobra ponad jakiekolwiek poczucie wspólnoty i interes publiczny, to jest największa zbrodnia najpierw carskiego zaboru, a potem komuny, która najpierw promowała parobasów i fornali, a potem utrwałała w nich - paradoksalnie - takie prymitywne podejście, jako warunek przetrwania w sytuacji ciągłego deficytu.

          I to jest największa różnica, jaką widać gołym okiem między społeczeństwem polskim, a, powiedzmy, niemieckim, francuskim czy czeskim. W lękliwym i nieufnym egoizmie warszawskie parobasy z Sulkowskiego i ich forumowi obrońcy najbliżej są jakichś bałkańskich wieśniaków w skórach, wyżynających się nożami, czy innych autochtonów z Bliskiego Wschodu, tam teżdominuje egoistyczne i plemienne widzenie świata.

          Ale, mam dobrą wiadomość - po pierwsze, biologia robi swoje i parobasy wymierają, po drugie, zmiany są nieuniknione i nawet w Warszawie, której włodarze największymi przecinakami nie są, pewne oczywistości rozwojowe są już nie do zatrzymania. Parobasom nie uda się odwrócić już tego trendu, nawet jeśli grożą dziś, że w wyborach na kogoś tam zagłosują lub nie. Przecież dziś już NIKT, czy z SLD, czy z PIS, czy z PO, nie wróci do koncepcji miasta z lat 60., z estakadami, trójpasmówkami i parkowaniem na chodnikach (chyba Renata Beger by musiała wygrać wybory w Wawie z resztą tego folwarku zwierzęcego z Samoobrony). Tylko parobasy tego nie rozumieją, bo zatrzymały się w rozwoju w latach 60. czy 70., kiedy w cywilizowanym świecie auto było symbolem statusu. Dziś już nie jest, jest natomiast kosztownym luksusem w centrum miast, i czas parobasów o tym przekonać.
          • Gość: kapt yaxa lewacki parobku IP: *.193.57.59.board.xm.fj.dynamic.163data.com.cn 14.02.13, 04:47
            w dupie byles i gowno widziales niestety : ( Ponadto abstrakcyjne myslenie najwidoczniej cie przerasta
          • hrabia_piotr Re: Polska Parobasów i Polska Polaków 14.02.13, 08:30
            Gość portalu: jaxa napisał(a):

            > To jest właśnie elementarny, kulturowy, nierozwiązalny spór ideologiczny między
            > Polską miejską i wiejską, oświeconą i zacofaną, nowoczesną i prymitywną. Międz
            > y ludźmi, którzy mówią: "to jest dobro wspólne, deficytowe, żeby móc z niego ko
            > rzystać, wszyscy muszą się cofnąć i przystać na ograniczenia", bo mieszkamy w m
            > ieście i tylko akceptując takie kompromisy możemy dalej funkcjonować obok siebi
            > e; a ludźmi, kttórzy mówią "mam prawo, to jest moje, ja chcę z tego korzystać,
            > dlaczego mi to zabierają, zawsze tak było, moje hobby, moje auto, moje życie, m
            > oje mieszkanie", bo moja miedza, na moje niebo wlata, moje moje moje - tu egoiz
            > m jest tak dojmujący, że przesłania wsplny interes, ale wbrew rozsądkowi - bo p
            > ojawienie się jednego egoisty spowoduje pojawienie się następnych i w efekcie N
            > IKT nie może parkować NIGDZIE i NIGDY, bo wszędzie są zajęte miejsca.

            To jest sedno sprawy i podsumowanie całej tej dyskusji.
            • Gość: m. Re: Polska Parobasów i Polska Polaków IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:48
              Nie mówimy o dobru deficytowym, tylko o sztucznym kreowaniu bądź nasilaniu tego deficytu przez władzę.
            • Gość: =t= nie do końca masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 12:35
              Niestety, nie masz tu całkowicie racji.

              Problemem jest nie kwestia podejścia do miejsc, do wspólnego dobra - problemem jest tradycyjna, lewacka arogancja władzy która chce rządy sprawować w sposób absolutny, a nie demokratyczny.

              W toku dyskusji o problemie Sulkowskiego wyraźnie zademonstrowano, że jest kilka wariantów rozwiązania problemu, jak na przykład ruch jednokierunkowy, co pozwoli wytyczyć istotnie większą liczbę miejsc postojowych... problem w tym, że urzędasy chcą narzucić swoje widzimisię, a nie rozmawiać z lokalną społecznością i spróbować WYBRAĆ rozwiązanie mające najmniej przeciwników.

              Ale cóż, na kogo bydełko głosowało, tego bydełko ma. Założę się że ci mieszkańcy nie widzą związku sprawy z tym, kogo wybrano na radnych miasta i dzielnicy w ich okręgu. I dziwię się, że tych ludzi do tablicy jeszcze nie wywołali...
              • johanna_haase łejk ap 14.02.13, 13:51
                "pozwoli wytyczyć istotnie większą liczbę miejsc postojowych..."

                Ale chodzi o to, by ją ZMNIEJSZYĆ. Koniec z parkowaniem na chodnikach. Włącz se synek Google StreetView, przejdź się po tej ulicy i policz, w ilu miejscach samochód może parkować a. nie blokując ruchu i b. zostawiając na chodniku przepisowe 1,5 m miejsca.
                • Gość: m. Re: łejk ap IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 15:33
                  > Ale chodzi o to, by ją ZMNIEJSZYĆ
                  Nie po to płacę podatki na urzędasów, żeby mi coś zmniejszali zamiast rozwiązywać realne problemy.
                  • Gość: mak. Re: łejk ap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.13, 20:13
                    Ty płacisz w Piasecznie, to nie trafia do Warszawy.
                    • Gość: m. Re: łejk ap IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 20:30
                      Bredzisz.
      • Gość: m. Re: Czego jęczą? IP: *.warszawa.mm.pl 14.02.13, 08:47
        > Miejsce parkingowe trzeba miec. A nie korzystac z publicznie dostepnego. Ja mek
        > szam w miejscu, gdzie pomimo mozliwosci wyznaczenia setek tysiecy miejsc, w pro
        > mieniu 1 km nie ma miejsc, a te ktore byly wladza oslupkowala bo miala takie wi
        > dzimisie
        To też protestuj, zamiast gadać z głupiej zawiści przeciw tym, którzy protestują przeciw idiotyzmom.
    • Gość: wadaw takich decyzji bronia: IP: *.193.57.59.board.xm.fj.dynamic.163data.com.cn 14.02.13, 04:43
      1) lemingi 2) lewako-faszysci 3) ludzie, ktorzy nigdy nie mieli samochodu

      Oczywistym jest, ze nie jest rola miasta utrudnianie zycia mieszkancom. Tego typu dzialania, sa natomiast utrudnieniem koszmarnym, nie sluza niczemu pozytywnemu. Prosty wniosek, dzisiejsza administracja jest co najmniej do wymiany. Mam nadzieje, ze w przyszlych wyborach nie wygra ani Po ani Sld ani Psl ani wariaci od Paliglupa bo inaczej to miasto jest skonczone..

      p.s ja mam parking podziemny w mieszkaniu na mokotowie, wiec mozecie mi wszyscy skoczyc : )
    • Gość: alet Nie tylko samochodów jest za dużo! IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 07:22
      Nie tylko samochodów jest za dużo. W ubiegłym roku zauważyłem, że ścieżki rowerowe są już zbyt zatłoczone, a w tym roku otwiera się wiele nowych stacji Veturilo. W efekcie, piesi będą narażeni na niebezpieczeństwo, szczególnie ludzie starsi. Rowerzyści rozjeżdżają trawniki, a rozbudowywane kosztem trawników ścieżki rowerowe zajmują przestrzeń publiczną. Nie wspominając już o wszędobylskich, metalowych stojakach, o które łatwo można się potknąć i które szpecą miasto.

      Moim zdaniem ludzie powinni być zachęcani, do zejścia z rowerów i chodzenia na piechotę lub korzystania z tradycyjnej zbiorowej komunikacji. Mam nadzieję, że miasto się w końcu opamięta i zauważy, że rowerzyści nie są lepsi od kierowców i również im przytrze nosa.
      • gom1 Re: Nie tylko samochodów jest za dużo! 14.02.13, 08:48
        Słaba prowokacja :-)
        Ty się ciesz, że większość pedalarzy jeździ chodnikami - bo gdyby raptem wszyscy zaczęli okupować jezdnie, miałbyś Masę Krytyczną na co dzień. Dopiero byłoby ujadanie.
    • Gość: telo "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 10:25
      Widzę, że zwolenników zakazywania jest wielu.
      Ja tymczasem chyba odkryłem właśnie, skąd bierze się tyle negatywnych zachowań w naszym społeczeństwie. Jak czytam, co niektórzy tu piszą, to popadam we frustrację i mam ochotę odpłacić im pięknym za nadobne. A że szukać autorów tych wypowiedzi mi się nie chce, to wyżyję się na przypadkowych osobach, które spotkam. Jeśli byłbym kelnerem, naplułbym ludziom do obiadu. Jeśli byłbym urzędnikiem, czepiałbym się wszelkich szczegółów w formalnościach, itp. To takie samo świństwo, jak zakazywać parkowania mieszkańcom. Być może zwolennicy zakazywania też w ten sposób odreagowują inne świństwa, które ich spotkały.
      • warzaw_bike_killerz Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka 14.02.13, 10:45
        Oczywiscie, ze tak. Ja jestem takim przykladem. Dotychczas apelowalem, by nie dawac palca naszej wladzy na dzialania ograniczajace, gdy wladza wyrywa juz rece z barkiem, staje sie zwolennikiem. By zylo sie gorzej. Jak wszystkim bedzie rowno gorzej, istnieje szansa na to, ze ktos sie obudzi.
        "mieszkancy prosza o strefe parkingowa, bo sloiki im pod blokiem parkuja"
        To wladza slyszy
        "mieszkancy apeluja o zmiane decyzji porzadkujacej parkowanie i likwidujace jej miejsca postojowe"
        Jak wladza nakarmi spolke od stawiania palikow, to wladza zaplaci jeszcze za demontaz tych palikow. - Tego sie boje, dlatego wole decyzje stanowcze, a nie wycofywane okrakiem pod haslem ugiecia sie pod presja opinii. Spolki i tak zarobia i te od parkometrow i te od palikow i te od farby na ciagle reorganizacje. Wystarczy, by wladza trzymala czujne ucho na potrzeby mieszkancow. Te, ktore gwarantuja syzyfowa prace spolek po wsze czasy za nasze podatki.

        Zbudowany system to naczynia polaczone. Szerokie zaleznosci. Wszystko dzieki wyczulonym uszom na potrzeby mieszkancow
    • w.s3 "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" 23.02.13, 08:01
      Polacy to taka nacja, którą zawsze w dowolny sposób można kopać w cztery litery. Nie potrafi się skrzyknąć cała ulica i np. wywalić słupki i znaki zakazu. To będzie obywatelski protest przeciwko głupocie urzędników. To wy płacicie na ich pensje i dajecie się rolować.
      • Gość: wawiak Re: "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienka IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 09:31
        człowieku, przecież to więcej niż pewne,
        że jakaś przyjezdna menda narobi zdjęć tym wywalającym znaki i słupki.
        20 lat atomizowania społeczeństwa zrobiło swoje.
        jeszcze taki baran, będzie przekonany, że działa prospołecznie
        bo mu to pastuchy z III rzeszypospolitej do głupiego baraniego łba
        codziennie wbijają.
    • Gość: Dążący do Prawdy "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" IP: *.net137.okay.pl 25.02.13, 15:22
      Głosowaliście na PO to macie. Wiecie co oznacza ten skrót? Płać obibokom, a może obojniakom. Już sam nie wiem
    • Gość: gostek "Draństwo z płatnym parkowaniem przy Łazienkach" IP: *.dyn.optonline.net 25.02.13, 20:32
      Właśnie dlatego teraz jest to strefa płatna. Haneczce zależy na wyłudzaniu kaski od mieszkańców którym jest zobowiązana służyć jako prezydent miasta. Kogo sobie wybraliśmy teraz mamy. Zmniejsza ilość parkingów w centrum i rozszerza strefy płatne w nieetyczny sposób. W cywilizowanym mieście straż dałaby co najmniej jeden dzień od postawienia znaków na usuniecie aut. Ale nie w stolicy. Wstyd i hańba! Trzeba pani prezydent odebrać służbowy transport to może wtedy zrozumie skutki swoich egoistycznych decyzji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka