Gość: japierdyle
IP: *.warszawa.vectranet.pl
13.03.13, 09:07
generalnie w Polsce trwa w najlepsze epidemia zalepiania.
Począwszy od witryn, wszechobecnych bilboardów, plakatów i reklam rozlepianych gdzie popadnie na latarniach, drzewach a na rozlepianych śmieciach vectry, upc, czy innych okazji cenowych w blokach kończąc.
Polakom to nie przeszkadza, wszak to co wspólne jest niczyje, więc czym się przejmować.
I nie dotyczy to, niestety tylko zaśmiecania przestrzeni publicznej "reklamami".