Gość: michal IP: *.chelmnet.pl 18.03.13, 11:45 w xxi wieku pojawil sie nowy rodzaj analfabetyzmu - analfabetyzm cyfrowy, w obecnych czasach to tak jakby nie umiec pisac czy czytac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asperamanka O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu nie ... 18.03.13, 12:18 I chwała tej przychodni na Saskiej za pomysł. Problem z tą przychodnią na Saskiej, opisaną w artykule, polega na tym, ze tam od dawna normalny pacjent nie miał szansy się zapisać na cokolwiek więcej, niż wizyta w WC, bo przychodnia była okupowana przez tabuny emerytów, którzy i na swoje choroby prawdziwe, i niestety na zwykłe wizyty towarzyskie u lekarzy z problemem urojonym, potrafili wybrać wszystkie numerki, zanim pierwszy kur zapiał. Ja generalnie z publicznej służby zdrowia nie korzystam, ale czasem jest potrzebne na coś skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, i dlatego ja się dawno wyniosłem z Saskiej do przychodni na rogu Waszyngtona i Berezyńskiej przy stacji Bliska, bo ona jest niepubliczna, a przeciętny emeryt błędnie kojarzy że "niepubliczna = płatna", i dlatego udawało się tam przyjść i dostać numerek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu ni IP: *.chelmnet.pl 18.03.13, 12:24 to fakt, wielu starszych ludzi chodzi do lekarza w celach towarzyskich, dla zabicia czasu, itp, ja jestem zwolennikiem oplat za wizyte np 10-15 zl, a najlepiej oplate uzaleznic od kanalu rejesracji: - osobiscie 15-20 zl - przez internet 10-15 zl to pomogloby wyeliminowac takie towarzyskie chodzenie do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domino0001 Dopłata do wizyty lekarskiej IP: *.30.73.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 13:48 Takie drobne dopłaty do wizyt lekarskich oraz za każdy dzień pobytu w szpitalu wprowadzili swego czasu Czesi i u nich około 30 % pacjentów cudownie ozdrowiała. Obawiam się jednak, że w Polsce to nie przejdzie, bo tu socjaliści boją się, że nie wygraliby następnych wyborów, a jak wiadomo socjalistów u nas dostatek, zarówno na "lewicy", jak i "prawicy". Polscy wyborcy mają sentyment do socjalizmu (ci młodzi i starzy), dlatego u nas współfinansowanie państwowej służby zdrowia, nawet jeżeli jest słuszne, nie ma większych szans na realizację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melka Re: O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu ni IP: *.hfhrpol.waw.pl 18.03.13, 14:13 Dokładnie też tak zrobiłam, ale na Berezyńskiej nie jest za wiele lepiej, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
dante_waw ooo juz nikt nie pamieta histerii w tvn24 18.03.13, 17:24 jak ministrowa Mucha wspomniala o emerytach chodzacych do przychodni dla towarzystwa, w GW i TVN 2 dni dziennikarze onanizowali sie tematem, niestety oplaty za wizyty nie do wprowadzenia w RP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melka Re: O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu ni IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.13, 20:36 zajrzałam na saską, do mojego byłego lekarza. Do końca tygodnia 0! miejsc. jak różnica jak sie zapisać i tak to niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
margot452 O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu nie ... 18.03.13, 14:09 "W każdej placówce musi być zapewniona rejestracja na podstawie zgłoszenia osobistego, telefonicznego albo za pośrednictwem osoby trzeciej." Jakoś nie wszystkie przychodnie są takie nowoczesne, powiedziałabym wręcz, ze wprost przeciwnie. Przykład: przychodnia MEDICAMED, zlokalizowana akurat nie w Warszawie, tylko w Sochaczewie. Dzwonię, pytam o mozliwość zapisu do konkretnego lekarza i co słyszę? Żeby się zapisać, musi pani przyjsć osobiście. (i jak przyjdę, to oczywiście mnie zapiszą za dwa miesiace, albo coś koło tego - zwykłe marnowanie czasu) A podobno mamy ten XXI wiek. Szkoda, ze nie wszędzie jeszcze ta informacja dotarła.... Odpowiedz Link Zgłoś
marian391 To nie wina internetu 18.03.13, 14:20 ale barku odpowiedniej liczby specjalistów. System elektroniczny funkcjonujacy w przychodniach Pragi Południe i Wawra jest ogromnym ułatwieniem dla pacjentów. Możliwość internetowego zmawaiana wizyt dotyczy tylko lekarzy rodzinnych i tylko w określonych godzinach. Nadal funkcjonuje zamawianie wizyt osobiscie lub telefonicznie. W tej sytucji takie pretensje nie sa uzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu nie ... IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.13, 17:25 A najbardziej podoba mi się rejestracja internetowa w Szpitalu Bródnowskim - trzeba zarejestrować się na stronie, a potem pojechać do rejestracji, żeby to potwierdzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANALFABTKA Re: O lekarza łatwiej w sieci. "A ja internetu ni IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.13, 21:37 > xxi wieku pojawil sie nowy rodzaj analfabetyzmu - analfabetyzm cyfrowy, w obe > cnych czasach to tak jakby nie umiec pisac czy czytac Poczekaj dupku az sie zestarzejesz. Jesli ci sie uda. Tez bedziesz analfabeta swoich czasow Odpowiedz Link Zgłoś