Gość: turysta IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:01 Radni Poznania i Rzeszowa z PiS już nad tym pracują. Dlaczego Warszawa nic nie robi w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kixx Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: *.acn.waw.pl 22.07.04, 11:05 pracuja pracuje u nas zakaze sie handlu w dni powszednie i w niedziele pierwsze zapowiedzi takich obostrzen to wstrzymanie budowy Zlotych Tarasow Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. 22.07.04, 11:12 A zakaz handlu ma zostac rozszerzony na zakaz pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: *.acn.waw.pl 22.07.04, 11:15 a takze zakaz uzywania mydla i wody Odpowiedz Link Zgłoś
slodkoslony Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. 22.07.04, 11:28 A zakaz pracy ma być rozszerzony o nakaz wypoczynku . Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. 22.07.04, 16:38 W niedzielę nadmierna aktywność będzie surowo zakazana. Zalecać się będzie ospałość, względnie niemrawą pobożność. Osobom aktywnym mimo odgórnych nakazów, zwrócona zostanie uwaga za pomocą pałki typu "lola". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny turysta Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:28 Kto jadąc w Bieszczady zatrzyma się w niedzielę w Rzeszowie, niech ma ze sobą potrzebne rzeczy (konserwy, papier toal. itp), tak jak w PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. 22.07.04, 12:08 Gość portalu: inny turysta napisał(a): > Kto jadąc w Bieszczady zatrzyma się w niedzielę w Rzeszowie, niech ma ze sobą > potrzebne rzeczy (konserwy, papier toal. itp), tak jak w PRL. Najlepiej w ogole nie jechac bo moze sie okazac, ze kolej i pekaesy maja zakaz jezdzenia w niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx ty gupi jesteś! 22.07.04, 12:14 przecież nie ma NAKAZU kupowania w niedzielę. To o co ci chodzi? Gdyby miałbyć zakaz handlu, to konsekwentnie w NIEDZIELĘ trzeba też pozamykać knajpy, muzea, kina itp, żeby se ludzie ODPOCZĘLI i mioeli czas się brać za łby w domu, a żonki miały co robić - bo w niedzielę, trz mężowy łobiod zrobić z dwóch dań, a nie szwendać się po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx co taka przybłęda z Polski C, albo i D... 22.07.04, 12:16 robi w stolycy? Idź se porzadki wprowadzać w swoich pipidówach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: co taka przybłęda z Polski C, albo i D... IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:04 Jestem TURYSTĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx takich "turystów" nam tu nie potrzeba 22.07.04, 14:43 Gość portalu: turysta napisał(a): > Jestem TURYSTĄ. Turysta to jest taki gość, który wynajmie pokój w hotelu, zje dobry obiad w dobrej knajpie i kupi coś w sklepie. A dziad, który bedzie wpieprzał bułkę ze smalcem zrobioną jeszcze w swojej pipidówie, a potem zaśmiecał nasze stołeczne kosze zatłuszczonym papierem oraz nocował za pół darmo u kolegi-znajomego-brata- kuzyna-szwagierki w dwupokojowym za żelazną brama wynajmowanym przez 10 pracowników "działu obsługi klienta" "dużej firmy" to nam tu NIE POTRZEBA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta "Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:58 wszystko, co pomyśli głowa"...Naucz się czytać ZE ZROZUMIENIEM, a potem się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek a co tu jest do rozumienia ??? IP: *.u.mcnet.pl 22.07.04, 15:08 zakaz jest beznadziejnym pomyslem i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: a co tu jest do rozumienia ??? IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 15:32 mar_elx nie zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx a czego ja niby nie rozumiem? 22.07.04, 15:44 Gość portalu: turysta napisał(a): > mar_elx nie zrozumiał. Przychodzi jakiś ciołek z Podkarpacia i wymądrza się na warszawsim forum o handlu w niedziele. A co cię to obchodzi? Nie chcesz - nie handluj w niedzielę, ale innym daj spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: a czego ja niby nie rozumiem? IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 16:17 Przeczytaj odpowiedzi kixx i niech, to będziesz wiedział.Oni zrozumieli. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx Re: a czego ja niby nie rozumiem? 22.07.04, 16:24 Gość portalu: turysta napisał(a): > Przeczytaj odpowiedzi kixx i niech, to będziesz wiedział.Oni zrozumieli. Niech na ogół wszystko rozumie opacznie, więc może przypadkiem pojął tę przewrotność i ironię. Ja się muszę przyjrzeć dobrze i wykazać maksimum dovbrej woli, żeby tak to zinterpretować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: a czego ja niby nie rozumiem? IP: *.pbw.org.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 16:32 Gratuluję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polskab Re: co taka przybłęda z Polski C, albo i D... IP: 217.11.136.* 03.08.04, 11:44 mar_elx nie kazdy spoza Warszawy jest idiota! Nie kazdy spoza Warszawy jest przybleda. Ja lubie robic zakupy w niedziele, bo w tygodniu nie mam czasu ale wiem ze rowniez w Warszawie zyje mnostwo urodzonych tu kretynow. Wielu Warszawiakow jest przeciwnikami handlu w niedziele dlaczego wiec traktujesz wszystkich rowno? Mam nadzieje ze nie wyjezdzasz poza stolice, bo nie chcialabym takiego jak Ty aby odwiedzal "pipdowke" w ktorej teoretycznie mieszkam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyzio Trzeba zakazać pracy w niedzielę IP: *.starnettelecom.pl 22.07.04, 12:44 Niech sobie ci biedacy zatrudnieni w elektrowniach, wodociągach, szpitalach, kinach, teatrach barach i restauracjach, komunikacji i wszelkich innych dzień święty święcą. Lepiej niech siedzą z rodziną (naturalnie po wizycie na mszy) niż nabijają kabzę tym krwiopijcom - pracodawcom. Howgh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lubawa1 Re: Trzeba zakazać pracy w niedzielę 22.07.04, 16:34 na jakiej mszy? księżom w niedzielę też pracować nie wolno! > Niech sobie ci biedacy zatrudnieni w elektrowniach, wodociągach, szpitalach, > kinach, teatrach barach i restauracjach, komunikacji i wszelkich innych dzień > święty święcą. Lepiej niech siedzą z rodziną (naturalnie po wizycie na mszy) > niż nabijają kabzę tym krwiopijcom - pracodawcom. Howgh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek handel w niedziele rulez al rite !!!!!! IP: *.u.mcnet.pl 22.07.04, 12:57 > Radni Poznania i Rzeszowa z PiS już nad tym pracują. Dlaczego Warszawa nic > nie robi w tym kierunku. to z tego bezrobocia - nie maja co robic w Poznaniu i Rzeszowie - to wymyslaja takie glupoty Odpowiedz Link Zgłoś
bzdziagva a turystom zakazac wjazdu do W-wy w niedziele! 22.07.04, 16:35 idiotyzm do sześcianu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (nie)turystka w Twoim mieście...;) IP: *.acn.pl 22.07.04, 18:54 w Warszawie niech zostanie, jak jest Odpowiedz Link Zgłoś
bzdziagva [...] 22.07.04, 19:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie(turystka) Ojejuniu! IP: *.acn.pl 25.07.04, 20:16 A skąd! To była tylko próba mikrofonu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: 62.233.175.* 23.07.04, 07:42 > Radni Poznania i Rzeszowa z PiS już nad tym pracują. Dlaczego Warszawa nic > nie robi w tym kierunku Najwyraźniej Warszawa mimo wielu swych niedoskonałości, okazuje się jednak byc dużo bardziej normalnym miastemn, niż wyżej wymienione. A kretynom mającym mentalnośc taliba proponuję przenieśc się do Afgasnistanu - tam jeszcze więcej rzeczy jest zakazane. Albo do Izraela do osiedla żydów ortodoksyjnych - w szabas to się tam nie narobicie. Jesli komuś nie podoba się handel w niedzielę, to niech w niedzielę nie kupuje! Czy ktoś każe kupowac w niedzielę? Nie! Więc nie kupujcie, a od normalnych ludzi to się odpieprzcie! Talibom mówimy NIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: *.skynet.net.pl / 80.72.37.* 25.07.04, 20:26 fakt ! (*v*) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. 03.08.04, 10:28 Slowo cialem sie stalo;-) Justyna Kozłowska Chcą zamknąć sklepy w niedziele Mazowiecka Solidarność razem z Ligą Polskich Rodzin starają się wprowadzić w Warszawie zakaz handlu Solidarność tłumaczy, że walczy o dobro pracowników ciemiężonych przez wielkie sieci handlowe. Ale jeżeli jej pomysł wejdzie w życie, to będzie to pyrrusowe zwycięstwo. Bo to właśnie ci pracownicy najszybciej stracą pracę! To byłaby katastrofa finansowa dla mnie i moich pracowników - denerwuje się Aleksandra Misztal, właścicielka sklepów obuwniczych. - Przecież w weekend obroty wzrastają o 50 proc. Jeśli nie będę mogła otworzyć sklepu w niedzielę, będę musiała zwolnić co najmniej 12 z 44 osób - dodaje. - Boję się o swój los. Tak trudno teraz o pracę - wzdycha jej pracownica Justyna Kozłowska. Czego chce Solidarność? Tego, by sklepy o powierzchni większej niż 300 mkw. były w niedziele zamknięte. Taką decyzję może podjąć jedynie Rada Warszawy. - Zrobimy wszystko, by przyjęła taką uchwałę - mówi nam przewodniczący mazowieckiej Solidarności Jerzy Wielgus. Pomysł nie jest nowy. Rada Warszawy zajmowała się już podobną inicjatywą, zgłoszoną przez Ewę Śnieżankę z Samoobrony. Nic jednak z tego nie wyszło, bo opinia prawników była jednoznaczna - nie można wprowadzić zakazu handlu tylko w dużych sklepach. - Albo obowiązuje on we wszystkich placówkach handlowych - i dużych, i małych, albo w żadnej - wyjaśnia Karol Karski, wiceszef Rady Warszawy z Prawa i Sprawiedliwości. Potwierdza to także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednak Jerzy Wielgus, który jest też radnym Ligi Polskich Rodzin, jest uparty. - Na pewno zgłosimy uchwałę. I zobaczymy, co będzie dalej - mówi. - To gra pod publiczkę - tłumaczy Karol Karski. - I bez szans na realizację - dodaje. Podobna sytuacja miała miejsce w Zgierzu. Tam przyjęto uchwałę o zakazie handlu w niedzielę w supermarketach, ale uchylił ją wojewoda łódzki, gdyż jego zdaniem jest ona niezgodna z konstytucją. Jak do tych pomysłów podchodzą przedstawiciele gigantów? - Nawet co piąty pracownik pożegna się z pracą - uprzedza Maria Lau, reprezentująca sieć Tesco. Podobnie może się stać w Carrefourze, który ma w mieście cztery placówki. - Uszanujemy prawo, które zostanie uchwalone - mówi Beata Tomaszak, pełniąca obowiązki rzecznika Carrefoura. W sieci Metro Group (m.in. M1) - pracuje w stolicy 2,5 tys. osób. Pracę mogłoby stracić co najmniej 300 z nich. Pomysł Solidarności wcale nie wzbudza entuzjazmu drobnych kupców. - Rozumiemy, że jest to jakiś krok wymierzony w markety. Ale one mają bardzo dużo przywilejów, jakich my nie mamy, więc zakaz handlu w niedziele wcale nie wyrówna naszych szans - mówi nam Marek Kalinowski, prezes Porozumienia Warszawskiego - organizacji grupującej drobnych kupców, rzemieślników i gastronomów. - Przecież my też nie pracujemy w niedziele - dodaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: TRZEBA ZAKAZAĆ HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: 62.233.175.* 03.08.04, 10:34 No tak, banda idiotów, talibów i gospodarczych szkodników znów się uaktywniła :( Mam nadizjeę, że z tego durnego pomysłu będa nici, bo skutki ręcznego sterowania gospodarką wszyscy juz nadto odczuwamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek TRZEBA ZAKAZAĆ zakazywania HANDLU W NIEDZIELĘ. IP: *.u.mcnet.pl 03.08.04, 11:25 kara wieloltwniego wiezienia za proby zakazu - tak powinno byc Odpowiedz Link Zgłoś
mgrimbaum Osczedzcie nam geriatycznej Bundesrepubliki!!! 03.08.04, 13:32 W Niemczech gdzie juz niedlugo 80% ludzi bedzie jechalo na emeryturach, albo zasilku dla bezrobotnych, utzymujac ped godspodarki na polskich i tureckich gastarbeiterach takie pomysly maja sens, bo wiekszosc moze sobie pozwolic na pojechanie do marketu w srode o 11. Z drugiej strony ostatnio Bundeskanzler S ostatnio wyskoczyl z pomyslem zeby pchna DE gospodarke do przodu i co ... teraz sklepy w DE beda otwarte w Soboty az do .... 18!!!!! Wystarczy tej chorej megalomani i ignorancji rady miasta, ratusza i wojewody. Za rok sa 2 okazje (wybory), w ktorych mozna sie zapytac mieszkancow co sami o tym sadza i przy okazji czy powinnismy inwestowac w puszczanie magistrali pod ziemie czy raczej zainwestowac w metro, a moze helipod na rondzie dmowskiego.... Przeplyw informacji z instytucji do mieszkancow jest tak znikomy ze gdy przychodzi co do czego przy wyborach licza sie usciski na ulicy, usmiechy i kolor krawata, zamiast faktycznych osiagniec - oddajcie w rece ludzi mozliwosc decydowani o kontrowersyjnych rzeczach. Na koniec taki przyklad jakiejs pani radnej ktora pojawila sie na spotkaniu mojej wspolnoty zeby tylko pokrzyczec ze zlodzieii trzeba wsadzac do wiezien (po serii wlaman w mojej kamienicy), a gdy chcialem przejac spotkanie i zapytac jak mozemy wymienic brame, ile mozemy wydac itd itp zaczela sie produkowac, ze najlepsza jest samopomoc sasiedzka i wszyscy przypomnieli ja sobie jak 2 dni pozniej pojawily sie jej ulotki wyborcze na klatce ze zdjeciem. Oczywiscie emerytki nie zrozumialy nic z tego o czym rozmawialem z nia na temat budzetu i zaglosowaly bo przyszla i martwila sie nas okradaja. Po wyborach przeszedlem sie po sasiadach i zalatwilem wszystko wlacznie od planowania, pilnowania budzetu z pilnowaniem robotnikow wlacznie, a pani radna.... coz w koncu jest radna w kamienicy jest nowa brama, domofon a emerytki swietnie pamietaja pani radna i znow na nia zaglosuja. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś