Dodaj do ulubionych

podziękowanie

05.04.13, 18:23
Witam, składam podziękowanie młodej dziewczynie, która udzieliła informacji mężowi. Wcześniej zadał to pytanie o klinikę dwóm młodym dziewczynom. Jedna z nich odparła" a co, ja jestem informacja?" Był 200 metrów od budynku. Mąż ma 49 lat, a te dziewczyny były nastolatkami. Mamy fajną młodzież. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • monika.baka Re: podziękowanie 06.04.13, 13:55
      Ja się dołączam, składam jeszcze dodatkowe podziękowanie trzem chłopakom z Woli zapytałam o melinę, odpowiedziel cioci szwagra wujka stryjka córki wnuczki kuzyna i polecili dobrą. Fajną mamy młodzież, potwierdzam.
      • Gość: wkur Re: podziękowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 15:19
        baka, czy ty musisz otwierać zawsze dziób w każdym temacie ?
        • monika.baka Re: podziękowanie 06.04.13, 16:54
          A mewy krzyczały rodziobując jego jelita.
          • palacz67 Re: podziękowanie 06.04.13, 18:05
            Przykre jest to, że jedzie spokojny człowiek z zadupia do stolicy, do kliniki. Jest trzeźwy, normalnie ubrany, spieszy się na umówioną wizytę, na którą czekał kilka miesięcy. Pyta grzecznie na ulicy dwie przechodzące dziewczyny o budynek kliniki ( wiedział, że jest gdzieś w pobliżu, bo patrzył wcześniej w domu na plan miasta) Dostaje niegrzeczną odpowiedź. Słyszy to inna młoda dziewczyna, zatrzymuje się i wskazuje budynek nieopodal. Trochę podróżuję po świecie, czasem pytam o ulicę, pocztę itp, ale zawsze ludzie mi pomagają. Ktoś te dziewczyny wychowywał. Mam sama córki w ich wieku i nie wyobrażam sobie takiej odzywki do człowieka, który ma już głowę przyprószoną siwizną. Mogły powiedzieć, że nie wiedzą, spieszy im się itp. Brak szacunku do drugiego człowieka i ludzkiej życzliwości. Pozdrawiam Warszawę, miłego wieczoru:-)
            • Gość: wiadomo Re: podziękowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 22:12
              Palacz, Ty masz całkowitą rację. takie ścierwa jak baka należy olewać , mieszka w WARSZAWIE od 2 lat i kozaczy , ciepłym moczem z góry na bakę i może spłynie do siebie krowy doić.
              • palacz67 Re: podziękowanie 06.04.13, 22:24
                Aleś wymyślił:-) Wizyta w klinice trwała 15 minut, mąż był w domu przed 16-ą. Nie ma, jak na zadupiu:-) Koleżanka z Tarnobrzegu przyjechała do mnie pierwszy raz, usiadła na ławce przed domem i tak rzekła : "jakie tu zadupie, co wy tu robicie?". Nigdy tak nie pomyślałam o mojej pięknej wiosce ale od tamtej pory czasem używam tego słowa. Brzmi pieszczotliwie:-) Ciepłe pozdrówka, dobranoc:-)
                • Gość: pies cię Re: podziękowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 22:27
                  palacz, według starego nazewnictwa TRZY ci w CZTERY,
                  • monika.baka Re: podziękowanie 07.04.13, 02:10
                    Palacz się zapętliła.
                    • Gość: dede Re: podziękowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.13, 08:48
                      Zapętliła, nie zapętliła. Nie o to chodzi. Palacz pisze, i ma rację, o tym, że młodzi ludzie nie mają tego, co dawniej nazywało się kindersztubą. Ba, powiem więcej, ścigają się w wyścigu do największego chamstwa. Empatii też nie mają. i to dzieje się niestety za przyzwoleniem tzw środowiska i mediów.
                      • monika.baka Re: podziękowanie 07.04.13, 09:17
                        Ja tam mimo, że jestem totalną mizoginką ;) pomagam zagubionym w mieście. Ogólnie jestem miła, tylko internetowa głupota mnie boli.
                        • palacz67 Re: podziękowanie 07.04.13, 10:14
                          Bardzo mnie to cieszy, Moniko, że jesteś miła. Pozdrawiam Was serdecznie. Neoplus ma rację, kiedyś była inna młodzież. Wiem coś o tym, bo mam z Nią do czynienia 20 godzin tygodniowo:-)
                          Mieszkałam w Warszawie 2 tygodnie w szkole na Ursynowie w wakacje, zorganizowałam dzieciom ze wsi obóz sportowy. Zwiedzaliśmy też stolicę z przewodnikiem. Spotykaliśmy się codziennie z życzliwością mieszkańców.
                      • palacz67 Re: podziękowanie 07.04.13, 10:25
                        Masz rację Dede, ale niestety dużo w tym jest winy rodziców. Kiedyś jechałam na basen z dzieciakami. Przewróciły mnie na schody autobusu, pchały się. Chciałam wejść wcześniej, by ich przypilnować w środku, inni opiekunowie byli jeszcze na zewnątrz. Matka dziewczynki ( 5 klasa) powiedziała z uśmiechem: "to tylko dzieci!". Widziała, jak poleciałam na schody autobusu, rozśmieszyło Ją to. Jechała z nami na basen, nawet nie zwróciła córce uwagi. Jestem wychowawcą tej klasy. Nagrywały lekcję dyktafonem, komórkami. Reakcja rodziców - nie chcieli przyjść do szkoły po komórki a córa wręcz powiedziała "co tam taka komórka, mama mi nową kupi" Tak się składa, że to ta sama osoba, która mnie przewróciła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka