peppers01
03.05.13, 16:35
Zasadzona dlugosc pobytu w wiezieniu nie ma tak naprawde zadnego znaczenia. Dla `normalnego` czlowieka jakakolwiek kara pozbawienia wolnosci jest przekresleniem jego szans na normalne zycie. Nie wazne czy zostanie mu zasodzone 5, 10 czy 15 lat. Po wyjsciu z wiezienia i tak jest juz dla spoleczenstwa nikim. Dla `bandyty` zas wysoksc kary nie ma najmiejszego znaczenia, taki i tak wiekszosc zycia spedza na melinach lub w celi