Dodaj do ulubionych

Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ...

    • Gość: motorniczyJ.H. Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ... IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 12:56
      Ciężko tyram, niedośpie i chce żeby moi teściowie coś z tego mieli.
    • Gość: sabaton Re: Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu la IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.05.13, 14:12
      nowy kierowca dostaje 3,5 tys?!?! to po grzyba ja studiowalem budownictwo? moglem zrobić sobie tylko odpowiednie prawko jazdy i mialbym juz lepiej platna prace.... masakra.
      • Gość: Gośśśś Re: Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu la IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 14:14
        > nowy kierowca dostaje 3,5 tys?!?! to po grzyba ja studiowalem budownictwo?

        Niech zgadnę - bo masz takie hobby. Do niczego innego twoje studia się widocznie nie nadają.
    • Gość: Polak i katolyk Równość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 14:13
      i równanie w dół to takie polskie... Cieszę się, że duch w narodzie nie ginie i tak się najeżdża na tych, którzy mają pozapłacowy składnik wynagrodzenia. Będę się modlił za powodzenie akcji jątrzenia i dzielenia Polaków.
      • Gość: pm Re: Równość IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 08.05.13, 16:01
        proponujesz zatem darmowe bilety dla wszystkich warszawiaków? to by było równanie w górę. jestem za. aha i pensje minimum 3,5 tys? popieram
    • Gość: 2kan Nie dla rodzin albo nowe umowy IP: *.noc.fibertech.net.pl 08.05.13, 14:37
      Dlaczego rodziny pracownikow maja jezdzic za darmo? Co to komuna jest ze wszystkim sie nalezy? A jak sie nie podoba, to wszystkich kierowcow zatrudnic jako jednoosobowa firme i nie beda mieli wyjscia - musza placic za przejazdy.
    • panzwarszawy Przywileje, to okradanie większości obywateli. 08.05.13, 14:46
      Przywileje emerytalne, ubezpieczeniowe, płacowe, użytkowe to dawanie jednym kosztem drugich.
      Państwo, czy miasto nie mają żadnych swoich pieniędzy. Jeśli komuś coś dają, to muszą zabrać innym.
      Normalni ludzie i ci biedni i ci bogaci, których jest 90% powinni zrobić manifestację przeciw przywilejom i rozdawaniu ich pieniędzy oraz nierównemu traktowaniu.
    • Gość: Ala Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ... IP: *.net-serwis.pl 08.05.13, 14:46
      Klepanie głupot, pracownik Bakomy, Coca Coli, Warki, itp. firm nie wyniesie za bramę ani grama produkowanego przez firmę produktu. Jeśli w piekarni pracownicy dostają chleb, to jest to tylko i wyłącznie gest właściciela. Skoro bezpłatny przejazd jest składnikiem pensji, to może niech pracownicy MZA i Tramwajów zaczną od tego odprowadzać podatek.
    • Gość: A Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ... IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 14:56
      jest pewna różnica między nawet 5 chlebami dziennie a biletem na darmowy przejazd przez cały rok dla kilku lub nawet kilkunastu osób z rodziny. Za 1 zł to i ja chętnie kupię bilet na rok. Jak ktoś zarabia 3,5-5 tys. to raczej STAĆ GO NA PŁACENIE ZA BILETY. Kraj ludzi z roszczeniami...
    • Gość: Pasażer ZTM Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 15:27
      Czy oni zdają sobie sprawę z tego że za ich przywileje MUSZĄ zapłacić pozostali pasażerowie którzy nie mają w rodzinie nikogo pracującego w ZTM ??? Oni też chcieliby płacić rachunki i bawić się a nie sponsorować kochanki kierowców!
    • belferxxx Kierowcy&motorniczy-tak!Reszta&rodziny itd.-nie!!! 08.05.13, 15:38
      Nie widać powodu żeby czyściciel wagonów albo jakiś urzędas w MZA np. lub ich kochanki i bachory miały za darmo jeździć!!! To samo dotyczy kochanek i bachorów kierowców i motorniczych!!!
    • tieheme Kompromis 08.05.13, 17:48
      Jestem w stanie zrozumiec darmowy bilet dla kierowcow pojazdow, i Ratusz powinien pojsc na taki kompromis aby uniknac zamieszania ; popelnilby blad jezeli nie pojdzie taki kompromis, bo straty dla calej Warszawy spowodowane przez paraliz bylyby wieksze niz wirtualne zyski. W ogole bylo politycznie nierozsadne kwestionowac ten darmowy bilet, ale zlo juz zostalo uczynione.
      Ewentualnie, mozna tez zaakceptowac ulgowy studencki dla wspolmalzonkow. A dzieci niech placa ulgowe ustawowe. Tesciowie i inni - jak wszyscy.
    • Gość: bluesman81 Kolejny dowód, że związkowcy nie umieją rozmawiać. IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 06:53
      Ja tam ich rozumiem. Też bym się wkurzył, gdyby mi pracodawca parę stów z pensji obciął.

      Argumenty Pana Związkowca pokazują jednak, że zawodowi związkowcy nie umieją nic poza stawianiem żądań i tupaniem nóżką. Pan Związkowiec używa języka, który z miejsca budzi wrogość odbiorcy. "Należy się". "Zawsze było". "Nie stać nas na wyrzeczenia", które każdy inny człowiek ma znosić z pokorą. I najlepsze: "Nie oddamy, bo nam zazdroszczą". No przecież szlag trafia...

      A teraz wyobraźmy sobie inną argumentację: "Darmowe przejazdy są częścią naszego wynagrodzenia. Odebranie ich jest tożsame z obniżeniem naszych wynagrodzeń o średnio 300 zł miesięcznie, ale Ratusz wybrał tą formę obniżenia naszych wynagrodzeń, bo wie, że w przypadku protestu przeciwko obniżce płac mielibyśmy poparcie społeczne, a protestując przeciwko odebraniu czynnika pozapłacowego narazimy się co najmniej części społeczeństwa".

      Bo tak naprawdę o to chodzi. A ten pasożyt zamiast działać na rzecz swoich podopiecznych, zraża do siebie społeczeństwo. Z takim podejściem dowolny rzecznik prasowy poleciałby na mordę. Ale jego nie można wywalić, bo to związkowiec...
    • troskal Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ... 09.05.13, 07:56
      Opodatkować.
      Ja jak dostaję jakiekolwiek darowizny od pracodawcy, mam potrącany podatek od faktycznej wartości danej rzeczy. Ciekawe czy te darmowe bilety są opodatkowane...
      • Gość: bob likwidacja IP: *.internettv.atman.pl 09.05.13, 12:19
        Jestem za likwidacją biletu seniora 50 zł rocznie !
        Biletu dla emerytów,studentów,sędziów ,bezrobotnych ( z wyboru) i dzieci z ośrodków szkolno wychowawczych.
        Na końcu dodam że proszę zlikwidować służbowe samochody dla urzędników.
    • metron1 Polskie piekiełko 09.05.13, 10:25
      No i polskiego piekiełka ciąg dalszy. Najpierw awantura o bilety i powszechne oburzenie że
      kierowca i jego rodzina mają bezpłatne bilety. Nikt z "rzetelnych" dziennikarzy piszących na
      zamówienie o konkubinach i teściowych nawet jednym słowem nie zająknął się że przy okazji
      likwidacji biletów nawet dla pracowników tą samą ustawą dano bezpłatne bilety dla etatowych
      bezrobotnych którzy dostając zasiłek z MOPS dostaną także darmowy bilet
      Nikt nie napisał że darmowe bilety mają radni, nikt nie napisał ile kosztują miasto darmowe przejazdy dla wszystkich po 70 i ile kosztują praktycznie darmowe bo ROCZNE bilety za 50 zł dla seniorów
      I tak ciężko pracujący kierowca biletu nie może dostać ale taki bilet dostanie śmierdzący
      leniwy menel
      Nagonka na darmowe bilety nie wystarczyła teraz poruszono sprawę wynagrodzeń. Reakcje
      "oburzonych" to skandal aby pianista dostał 2 tyś kiedy kierowca dostaje 3.5 tyś, w tym samym
      tonie pisze nauczyciel
      Ten kraj stacza się po równi pochyłej kiedy już zazdroszczą pensji kierowcy
      A jeszcze kilka lat temu można było przebierać w wolnych etatach w tramwajach autobusach. Ale wtedy nie pasowało wstawanie o 2 nad ranem, nie pasowała praca w nocy, święta, praca w nagrzanej kabinie tramwaju to takze nie to nie byłoby długiego majowego weekendu itd
    • Gość: Daro Do bezmyślnych lemingów IP: *.xdsl.centertel.pl 11.05.13, 10:27
      Do bezmyślnych lemingów.
      Niestety jesteście idealnym przykładem tego jak manipulują media. Bezmyślnie komentujecie to co w odpowiedniej formie jest wam dozowane, nie potraficie wyciągać żadnych wnioskach
      Dostaliście kozła ofiarnego w postaci pracowników spółek i ich rodzin którzy dostają darmowy bilet. Owszem bilety dla teściów, konkubin itp to przesada ale tych osób garstka wyolbrzymiona do granic absurdu.
      Komentując i wyżywając się na pracownikach którzy walczą o swoje bilety nie przeczytaliście nawet ustawy na mocy której zabiera się bilety dla pracowników i członków rodzin. Gdybyście jednak ją przeczytali dowiedzielibyście że jednocześnie darmowe bilety dostaną cwaniaki którzy pobierają zasiłki z MOPS
      Jaki to jest sens, pracownikom spółek zabiera się bilety, nastawia się negatywnie społeczeństwo, te wszystkie artykuły o niedobrych teściowych powstały na zamówienie, jednocześnie po cichu, bez rozgłosu daje się bilety innej grupie
    • Gość: EWCIA Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu lat ... IP: *.toya.net.pl 14.05.13, 16:28
      Kierowca, żona dzieci mają darmowe przejazdy i to jestem w stanie zrozumieć, ale teściowie z obu stron, konkubiny to wielka przesada i absolutnie nie do przyjęcia. Kierowca komunikacji miejskiej to naprawdę bardzo ciężka i odpowiedzialna praca - dziesięć godzin w kabinie, w korkach w upale albo w ciężkich zimowych warunkach, jak coś uszkodzą w samochodzie, jak z ich winy zostanie np. urwane lusterko to płacą z własnej kieszeni - ale o tym się nie pisze. Ciągle mają kontrole nadzoru komunikacji, co chwila upomnienia, nagany, i za byle co po premii!! Wielu kierowców jest po studiach ... i zna języki obce bo to już nie te czasy , że kierowca kojarzył się z prostym słabo wykształconym obywatelem. Dziś liczy się chęć i możliwość pracy a praca ta jest odpowiedzialna i naprawdę ciężka więc zostawienie kierowcy jego żonie i dzieciom ich przywilejów jest dla mnie zrozumiałe pod warunkiem że zabrane zostaną teściom i konkubinom, które można zmieniać jak przysłowiowe rękawiczki.
      • Gość: Inga Re: Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu la IP: *.internettv.atman.pl 16.05.13, 06:19
        Pracuję w komunikacji od 20 lat, mąż od 30 lat. Ludzie nie dajcie się nabierać. Nigdy żadnych biletów nie mieli moi rodzice ani teściowie. Występowały pojedyncze przypadki gdy zakład przychylił się do prośby pracownika z takich powodów jak chore dzieci które teściowa lub matka wozi na rehabilitację lub do lekarza.Wtedy dostawała bilet, ale były to przypadki wyjątkowe. Teraz widzę jak ci z ratusza szczują na siebie społeczeństwo. Inne zakłady fundują swoim pracownikom pakiety do prywatnych lecznic i wyjazdy integracyjne. Każdy, gdy pracuje wiele lat ma jakieś "przywileje". Z pensjami to też wielka bzdura, nikt tu tyle nie zarabia ile podają ci z ratusza. Nie ma już ani wysługi ani 13-tej pensji które były wcześniej.
    • Gość: prażanin Re: Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu la IP: *.matcom.com.pl 21.05.13, 22:09
      Ja chętnie zobaczę jak ci wszyscy pyskacze dojadą do pracy i z powrotem. Proponuję strajk ogólny na całą Warszawę. Przez swoją niegospodarność wyciągają pieniądze od warszawiaków. Co jeszcze ? Co potem ???
    • Gość: corka kierowcy Re: Strajk komunikacji? "Przywileju sprzed stu la IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.13, 23:40
      jakies glupstwa , moj ojciec co pol roku przedstawial moja legitymacje szkolna potem studencka. Nie bylo mozliwe aby doladowali moj bilet bez aktualnej naklejki.Dziwne ale zadna moja babcia nie miala biletu wolnej jazdy dlatego ze tata pracuje w mzk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka