Dodaj do ulubionych

Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięte ...

IP: 193.201.36.* 17.05.13, 10:11
Gazeta jest śmieszna. W jednym artykule piszą, że w Warszawie się nic nie dzieje i jest smutno a w innym piszą, że jak coś się dzieje to też nie dobrze. Miasto jest dla wszystkich. I dla tych którzy lubią smród palonej gumy i tyk silników i dla tych którzy lubią słuchać muzyki poważnej w parku i dla tych którzy lubią całą noc siedzieć na leżaku słuchając głośnej muzyki z piwem ręku. Ilu ludzi tyle modeli spędzania wolnego czasu i nie będzie Pan redaktor całe szczęście o tym decydował jakie imprezy mogą się odbywać w mieście a jakie nie. Gazeto stajesz się brukowcem ...
Obserwuj wątek
    • Gość: jarhead Schizofrenicy w gazecie? IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 10:50
      Z jednej strony żądacie wprowadzenia w centrum stref bez ciszy nocnej, z drugiej kontestujecie duże imprezy promocyjne.

    • Gość: f1 Nie jest to Formula 1, przeniesc na tor IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 10:56
      Takie imprezy organizuje sie na torze wyscigowym, a nie w centrum miasta. Nie jest to Formula 1, prestiz dla miasta z tego zerowy.
      • Gość: jack Re: Nie jest to Formula 1, przeniesc na tor IP: 195.42.249.* 17.05.13, 15:21
        Gdzie masz te tory wyścigowe kolego? Najbliżej Poznań, ale go niedługo zamkną, bo jest za głośno dla lokalnych słoików, którzy zamieszkali w mieszkaniach na kredyt z widokiem na tor. Co tam, że tor istnieje od lat 70...
        • Gość: wwww Re: Nie jest to Formula 1, przeniesc na tor IP: *.ip.netia.com.pl 17.05.13, 16:05
          np. na Bemowie (lotnisko). A nie w centrum miasta!
    • peppers01 Nie to miejsce i nie ten czas 17.05.13, 11:05
      Uwazam, ze zezwolenie na organizowanie imprezy motoryzacyjnej w tej formie i w tym akurat terminie nie bylo decyzja trafna.
      Tego typu imprezy powinny odbywac sie w miejscach do tego przystosowanych, przeznaczonych. Mamy w stolicy tereny Lotniska Bemowo, mamy tereny dawnych Wyscigow Konnych. To sa tereny odpowiednie dla imprez motoryzacyjnych. Tak ze względu na infrasturkture jako i dobro mieszkancow. Tak zainteresowanych jak i nie zainteresowanych sportami motorowymi. Jedni mieliby okazje zobaczyc auta na profesjonalnym torze, drudzy nie byliby narazeni na zbytnia dawke halasu.
      Uwazam iz wydanie zezwolenia na wyscigi w scislym centrum stolicy bylo (jest) niezdrowym sposobem przypodobania sie pewnym firmom i nie ma nic wspolnego z troska o dobro mieszkancow.
      Do tego planowana impreza koliduje z tradycyjna juz doroczna Noca Muzeow.
      • Gość: jarhead Dowcip w tym, że nie koliduje. IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 11:25
        Impreza Shella zaczyna się w sobotę o 12.30 i kończy w sobotę o 19.00. Tramwaje wrócą na swoje trasy po 19.00 (patrz info ZTM)

        Oczywiście, byłoby lepiej, gdyby impreza była na lotnisku Babice, ale przecież tam mieszkają ludzie, wiesz? Oni wychodzą ze swoich nor dopiero wieczorami, by stadnie podążyć do "kultowych klubokawiarni" na Powiślu i chłonąć offową kulturę...

        :D
      • robert_wwa Re: Nie to miejsce i nie ten czas 17.05.13, 11:34
        A gdzie to niby Tot Służewiec się nadaje do tego? Lotnisko lepiej ale też nie. Akurat bolid F1 to taki dość chimeryczny pojazd. Niby super ale na jednej nierówności poleci w powietrze i się popsuje. Stąd wybiera się ulice które są po prostu równe, bez spowalniaczy. Lotnisko to beton, na tym bolid nie pojeździ.
        • oelka49-26 Re: Nie to miejsce i nie ten czas 17.05.13, 12:12
          Jeśli już to musi się gdzieś odbywać, to dlaczego nie koło Stadionu Narodowego? Drogi asfaltowe tam są.
          • Gość: Dudel Re: Nie to miejsce i nie ten czas IP: 194.110.240.* 17.05.13, 13:09
            I był nawet projekt toru F1...
      • Gość: Grażyna Re: Nie to miejsce i nie ten czas IP: *.tronic.pl 12.07.13, 19:56
        Zgadzam się, na wyścigi są odpowiednie miejska, a jeśli ktoś ma ochotę poczuć moc silnika sportowego auta na torze, to ofertę taką posiadają na devil-cars.pl i można wyszaleć się do woli dowolnie wybranym przez siebie autem, a nawet i swoim :)
    • Gość: yeti Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięte ... IP: *.ip.netia.com.pl 17.05.13, 11:11
      Bartosz Milczarczyk: - Powoli, ale się jedzie.
      Za to szybko wylecisz Pan!
    • intransigent Dziwne że tak nie biadolą, kiedy Warszawę 17.05.13, 11:25
      blokują jakieś biegi i maratony, w tym również te organizowane przez Orlen.
      • Gość: Czlowiek ze wsi Re: Dziwne że tak nie biadolą, kiedy Warszawę IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 12:40
        Jest zasadnicza roznica. Biegi organizowane sa dla ludzi - w biegu moze pobiec kazdy, kto chce. Biegacze nie rycza silnikami, nie zatruwaja centrum spalinami, nie dewastuja jezdni i wreszcie nie zamyka sie ulic na dwa tygodnie, ale wylacznie na pol dnia.
        Ze nie wspomne o tym ze samochodziarstwa w tym miescie mamy na co dzien po dziurki w nosie, polglowkow za bardzo malymi ogonami, co pala gume tez...

        Chamski narod, prostackie wladze, barbazynskie obyczaje, ot co
        • Gość: zatroskany Człowieku, zejdź ze słońca. IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 12:49
          Ochłoń, ostudź rozgrzaną główkę. I zacznij myśleć.
        • intransigent Re: Dziwne że tak nie biadolą, kiedy Warszawę 17.05.13, 15:00
          O, to tak jak rajdy, też są dla ludzi. Za to biegacze zamiast spalin produkują mocz i śmieci.
      • Gość: elor Re: Dziwne że tak nie biadolą, kiedy Warszawę IP: *.itsa.net.pl 17.05.13, 12:59
        To samo chciałem napisać. To jest hipokryzja w bardzo zaawansowanym stadium, bo maraton jest cool a wyścig jest beee. Nie wspominając już o tym, że ostatni maraton wygenerował dalece większe utrudnienia w ruchu.
        • Gość: PW Człowieku, jaki wyścig?! IP: *.polskieradio.pl 17.05.13, 14:33
          Promocyjna ustawka, czysty marketing i to podwójny - polityczny (HGW robi igrzyska dla ludu) i PRowy - wciskanie ludziom ciemnoty jak w reklamie. Gdzie ty tam wyścig widzisz?
          Impreza dla matołków lubiących smród spalin i palonej gumy.
          Bo jak ktoś lubi prawdziwe wyścigi oglądać, to najbliżej ma Hungaroring. A jak uczestniczyć, to trzeba się umówić na torze i sobie poszaleć. Własnym, albo pożyczonym autem.
          A to są igrzyska. Jak nie wiesz co to, to poczytaj o starożytnym Rzymie, bo nie chce mi się tłumaczyć.
          • Gość: elor Re: Człowieku, jaki wyścig?! IP: *.itsa.net.pl 17.05.13, 14:54
            Wyścig czy impreza motoryzacyjna, dla mnie to bez znaczenia. Skoro organizuje się maratony, koncerty, mecze piłkarskie i inne masowe imprezy, które powodują utrudnienia dla mieszkańców i w GW jak i inne media (w tym Polskie Radio) proszą mieszkańców o wyrozumiałość to nie rozumiem co tu jest innego, żeby ogłaszać alarm.
            Jak to mówią jeden lubi śledzie a drugi jak mu japy jedzie ... żyjemy w wolnym kraju i media powinny to rozumieć, że jedni lubią to a inni tamto. Ale jak widzę GW i PR są niczym Kali ... Kali ukraść krowę to dobrze, Kalemu ukraść krowę to źle ...
            O igrzyskach się nie wypowiem, bo ja tej sugerowanej "katastrofy" nie widzę. Podpowiem tylko, że od czasów Lehman Brothers nasze PKB urosło o niecałe 20% (najlepszy wynik w UE) gdzie drugi najlepszy wynik zanotowała bodajże Słowacja i było to niecałe 10% a reszta jest w czarnej ....pie (nie chce mi się szukać dokładnych danych więc to co podałem jest z błędem, ale zależności są mniej więcej zachowane). Gdzie ta katastrofa się pytam?
    • robert_wwa Re: Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięt 17.05.13, 11:35
      Z jednej strony chce się aby coś się działo. A z drugiej jak już coś się dzieje to się krytykuje. Ja nie nadążam.

      Choć termin faktycznie niefortunny trochę. Ale tylko to.
    • Gość: spruce Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięte ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.13, 11:35
      No cóż. Epoka samochodu w mieście się kończy, więc tonący brzytwy się chwyta. Ale czy ktoś się na to nabierze?
      • Gość: pat Re: Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięt IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.05.13, 12:15
        Ależ jesteś nudny. Skończyła to się epoka roweru (zanim się jeszcze zaczęła) razem z brakiem zezwolenia na masy kretyniczne i niedziałającym Veturilo. A jak sobie przypomnę te pierdy o "śluzach rowerowych" już na wiosne itd.. eh. ;-).
        • Gość: spruce Re: Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.13, 17:15
          Tak źle jest tylko tu na forum. W realu kierowcy warszawscy prześcigają się w uprzejmościach wobec rowerzystów.
          • wutang4eva Re: Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięt 17.05.13, 18:24
            To w czym problem?
    • Gość: Alchemik Może czas pomyśleć o torze wyścigowym z prawdziwe IP: *.108.154.66.wlantech.pl 17.05.13, 11:37
      Może czas pomyśleć o torze wyścigowym z prawdziwego zdarzenia w okolicach W-wy. Wtedy i było by miejsce na takie imprezy a i w wolnym czasie wszyscy uliczni ścigacze motorowi i samochodowi mogli by dać bezpiecznie i w cywilizowanych warunkach upust swojej pasji.
      • robert_wwa Re: Może czas pomyśleć o torze wyścigowym z prawd 17.05.13, 12:00
        Dobrze by było. Ale czy ta druga część by się sprawdziła? Nie sądzę. Codzienne pół godziny po mieście za free na motorze po pustych trasach. Albo 30 min na torze jak Slovakiaring za 20 euro. Nie sądzę aby znalazło się dużo stałych bywalców.
      • Gość: Tirinti Re: Może czas pomyśleć o torze wyścigowym z prawd IP: 78.8.207.* 17.05.13, 14:23
        Chętnie bym zapłacił, za możliwość legalnego pościgania się.
        • robert_wwa Re: Może czas pomyśleć o torze wyścigowym z prawd 17.05.13, 14:38
          Większość by zapłaciła. Ale jak ktoś wyjeżdżą co noc poszaleć to nie sądzę aby nawet jak go stać był chętny. Dojechać do toru tam godzinka za 250 zł, to co noc mało kto byłby zainteresowany więc nie ukróciło by to nocnych ryków.

          Ale ja pomimo, że nie jestem pasjonatem i na ogół jeżdżę zgodnie z przepisami. To również raz na jakiś czas bym chciał sobie legalnie pozwolić na szaleństwo. Więc też bym zapłacił.
    • Gość: badrel Hurrra! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 11:53
      Kolejne igrzyska! I to miasto zarobi na tym całe 19 tysięcy!
      • Gość: tia Re: Hurrra! IP: *.ip.netia.com.pl 17.05.13, 12:06
        a Hanka z tym panem od gumy pewnie dostanie talon na Shella.
      • oelka49-26 Re: Hurrra! 17.05.13, 12:16
        Śmieszna kwota. Koszty samego oznakowania zamknięcia będą porównywalne, a koszty objazdów dla transportu publicznego dużo wyższe.
    • Gość: autofan Przejazd rowerów w comiesięcznej masie krytycznej IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.13, 12:09
      jest spoko. Ale jeden dzień i to w sobotę, a nie w piątek jak w przypadku cyklistów, to już be.
      • Gość: Sella Re: Przejazd rowerów w comiesięcznej masie krytyc IP: 188.116.35.* 17.05.13, 12:25
        Cykliści są może wkurzający, ale przynajmniej cisi...
        • Gość: PW Re: Przejazd rowerów w comiesięcznej masie krytyc IP: *.polskieradio.pl 17.05.13, 14:27
          Masa nie blokuje ulicy na dni, tylko na minuty.
          Nie lubię ich, ale ich uciążliwość jest nieporównanie mniejsza.
          • Gość: czege Re: Przejazd rowerów w comiesięcznej masie krytyc IP: 195.8.101.* 17.05.13, 14:41
            Mniejsza? Korek po takiej masie kretynicznej trwa zdecydowanie dłużej niż zamknięcie ulic. Piątki godziny szczytu... idiotyzm! To już wolę takie głośne wyścigi.
    • Gość: nakręcany czołg dobrze, że IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 12:19
      gó...aną imprezką pt. "Orzeł może" warszawiacy byli zainteresowani, przyszły nieprzebrane tłumy i wcale nie blokowało to miasta. Jak otwierano Muzeum Żydów Polskich, to też nie blokowało to rozkopanego miasta, tylko wszyscy wylegli na ulicę
      • Gość: elor Re: dobrze, że IP: *.itsa.net.pl 17.05.13, 13:03
        A jak był orlen warsaw maraton to z Powiśla w czasie trwania imprezy dało się wydostać jedynie helikopterem
      • Gość: PW Trochę waść naginasz rzeczywistość. IP: *.polskieradio.pl 17.05.13, 14:25
        Nie przypominam sobie, by przy okazji wymienionych przez ciebie imprez zablokowano główne ulice w mieście. Otwarcie muzeum było lokalną imprezą na Muranowie. Orzeł zablokował Krakowskie, które co weekend jest zamieniane w deptak. Czy przy okazji tych imprez zmieniono kursowanie linii tramwajowych?
        Chyba nie...
        Więc spokojnie z tymi porównaniami.
        Zrozumiałbym, gdyby miasto zarobiło na tym parę milionów ale kilkanaście tysięcy? Więcej zarobi jedno stoisko z kiełbaskami i piwem na tej imprezie...
    • Gość: asder Jarosław Osowski, śmik ośmiesza sie po raz kolejny IP: *.emea.ibm.com 17.05.13, 12:20
      Jak zwykle autor ten protestuje w swoich akrtykułach przeciwko wszystkiemu co jest organizowane w mieście a nie jest wystawą wernisażem czy uwaga - marszem lub protestem. Nie przeszkadza mu jak ludzie ze schizofrenią organizują marsze. Człowieku jesteś organiczony! to że tobie sie coś nie podoba to nie znaczy że już masz krytykować. Na vervę co roku przychodzi tysiące ludzi. Podobnie będzie tym razem. A ty masz problem, że autobusy na noc muzeów z których korzysta raptem kilka tysięcy ludzi, odjadą z innego miejsca. Przez takich jak ty w tym mieście nic co przyciąga dziesiątki tysięcy ludzi. A jedynie niszowe imprezy dla wąskiego grona. Gdańsk, Kraków, Poznań, Wrocław a nawet Płock czy Zielona Góra mają duże festivale, kotrymi żyje miasto a przez takich jak ty w naszym mieście nic sie nie dzieje. Tylko nudne wianki i badziewny sylwester, który w każdym innym mieście jest ciekawszy niż u nas.
      • Gość: klm Re: Jarosław Osowski, śmik ośmiesza sie po raz ko IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 12:58
        "...Dlaczego ratusz godzi się tak często na blokowanie centrum..." - dlatego samego, durniu Osowski, dlaczego godzi się na masę kretyniczną!!
      • qnegunda Re: Jarosław Osowski, śmik ośmiesza sie po raz ko 17.05.13, 13:29
        > -Informacje prezentowane podczas przejazdu na trasie zmienionej, skróconej lub kursu
        > skróconego (np. zjazdu do zajezdni)

        Kilkanaście lub kilkadziesiąt ptysiu. Kilka tysięcy to przychodzi do jednego muzeum.
        • qnegunda Re: Jarosław Osowski, śmik ośmiesza sie po raz ko 17.05.13, 13:32
          Heh - nie ten cytat.. :)
      • qnegunda Re: Jarosław Osowski, śmik ośmiesza sie po raz ko 17.05.13, 13:32
        > A ty masz problem, że autobusy na noc muzeów z których korzysta raptem kilka tysięcy ludzi,
        > odjadą z innego miejsca

        Kilkanaście lub kilkadziesiąt ptysiu. Kilka tysięcy to przychodzi do jednego muzeum.
    • qnegunda Wojciechowicz podpisał zgodę mimo protestów. 17.05.13, 13:27
      Imprezy nie chciał ani ZDM, ani ZTM, ani Biuro Promocji, które organizuje Noc Muzeów. Ale pan prezydent ma swoje racje i zgodził się na bałagan na mieście. Te 19 tysięcy to będzie kilkanaście procent kosztów jakie poniesie miasto przeorganizowując ruch i komunikacje miejską.
      Do tego ktoś przedwczoraj podjął decyzję o zablokowaniu Krakowskiego Przedmieścia więc linie muzealne będą gniły w korkach w wąskich uliczkach.
      A pan Milarczyk musi nadrabiać uśmiechem - za to mu płacą.
    • Gość: POdatnik Naprawdę nie ma pilniejszych wydatków niż ten spęd IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.13, 14:17
      Ciekawe ile miasto do tego dopłaca i komu w ratuszu "dopłaca" organizator ... ;-)
    • Gość: Piotr Bartoszu Milczarczyku, wieśniaku. Do igrzysk są... IP: *.polskieradio.pl 17.05.13, 14:19
      ...specjalne miejsca zwane w obecnych czasach stadionami. Kiedyś igrzyska odbywały się w koloseach, teatrach. Nawet starożytni rzymianie nie paraliżowali swoich miast, by przypodobać się gawiedzi.
      Panie Milarczyk, chce pan igrzysk, lubi pan palenie gumy? Proszę je zorganizować na stadionie narodowym i jego błoniach, na torze wyścigów konnych z długimi alejami dojazdowymi, na lotnisku w Modlinie albo na Bemowie. Ale odczep się wieśniaku od głównych ulic i daj ludziom żyć.
      I wytłumaczę się z tego wieśniaka. Na wsi, gdzie jest jedna ulica i nie ma żadnego obiektu dla igrzysk to zabawy ludowe robi się na tejże ulicy.
      w miastach nie ma takiej potrzeby.
      I pan jest takim wiejskim wieśniakiem, skoro pan tego nie wie.
    • Gość: Tirinti Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięte ... IP: 78.8.207.* 17.05.13, 14:21
      A ja jestem zainteresowany wyścigami w dzień. Za to nie interesują mnie nocne imprezy hipsterów, które tak popiera Gazeta.
      Tak samo nie interesuje mnie noc muzeów, ale ta impreza przynajmniej nie przeszkadza.
      Pooglądajcie sobie w dzień wyścigi a w nocy idźcie spać.
      Może tak zajmijcie się cyklistami, którzy raz w miesiącu blokują rozkopane miasto. Ta ich masa nie obchodzi mieszkańców a ratusz, policja i straż miejska przymyka oko na masowe łamanie prawa.
      • Gość: elor Re: Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięt IP: *.itsa.net.pl 17.05.13, 15:26
        +1
    • marian391 Paranoja... 17.05.13, 14:36
      Władze Warszawy wyalinowały sie calkowicie. Nie dość, że pozwalają na kolejne utrudnienia powodowane przez ślamazranych wykonawców metra to jeszcze zezwalają na kolejną impreze w centrum miasta. Przecież taką impreze mozna byłoby zorganizowac np. na lotnisku Bemowo, ale cóż względna wygoda mieszkanców się nie liczy.
    • Gość: kronn Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięte ... IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.13, 16:08
      Tak, to będzie impreza, która przyciągnie tłumy.
      Tłumy ludzi wku...onych na bufetową za tak bezczelne ignorowania faktycznych potrzeb mieszkańców naszego miasta.
      19.100 PLN za udostępnienie drogi do wykorzystania w sposób szczególny, tak dezorganizujący życie miasta?
      To ewidentna kpina!!!
      Ile w takim razie popłynęło pod stołem dla bufetowej i jej przydupasów?
    • mamarkowski Centrum rozkopane, ale wyścigi będą. Zamknięte ... 18.05.13, 09:38
      "Do tradycyjnego grudniowego Rajdu Barbórka po Karowej i zabytkowym wiadukcie Markiewicza dołączają hałaśliwe i uciążliwe dla niezainteresowanych warszawiaków imprezy koncernów paliwowych". A także: do tradycyjnego Maratonu Warszawskiego dołącza dyskretny i zupełnie nieuciążliwy I Orlen Maraton Warszawski. W związku z tą radosną, rodzinną, integrującą pokolenia imprezą z ruchu kołowego zostaną wyłączone dolny Mokotów, Powiśle, Podzamcze i część Śródmieścia. Autobusy pojadą objazdami, które zaplanowano tak, by pasażerowie stracili góra dwadzieścia minut i nie nadkładali pieszo więcej, niż 500 metrów. Organizatorzy pomyśleli też o pieszych, którzy będą mogli się przemieszczać korytarzami w określonych strefach.
      A, jeszcze - uwolnijmy nasze miasto od smrodliwych i hałaśliwych imprez motoryzacyjnych! Oddajmy Warszawę mieszkańcom, niech nocami na naszych ulicach rozbrzmiewa muzyka i radosny śmiech tolerancyjnej, otwartej na inne poglądy i upodobania młodzieży

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka