Dodaj do ulubionych

Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar...

IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 08:06
"Być może...na razie nie ma decyzji"-łżesz pan,panie Krajnow.Jest decyzja.Zarabiać na jeleniach tak długo,jak się da!
Obserwuj wątek
    • hrabia_piotr Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 08:10
      Czyli, jak skomplikować coś, co wydawałoby się proste...
      • Gość: pasażer Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.13, 09:16
        hrabia_piotr napisał:

        > Czyli, jak skomplikować coś, co wydawałoby się proste..

        Kolej się w tym specjalizuje. Stara się za wszelką cenę zniechęcić pasażerów do korzystania z ich usług. Wiadomo, że jak pasażerów mniej to i roboty mniej, biletów mniej do sprawdzania, pociągi są lżejsze, ludzie się nie pchają. Cisza, spokój i można popracować.
      • tymon99 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 12:57
        ale to jest BARDZO proste: nauczyć się patrzeć, do czego się wsiada.
        • hrabia_piotr Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 13:52
          tymon99 napisał:

          > ale to jest BARDZO proste: nauczyć się patrzeć, do czego się wsiada.

          Rozpisałem się, bo to nie jest aż takie proste.

          Zauważyłem, że jesteś aktywny na wielu forach regionalnych GW. Nie wiem czy mieszkasz w Warszawie, czy nie, więc napisze Ci, że tzw. "wspólny bilet" (nie do końca wspólny, ale to odrębny temat) istnieje w Warszawie od 2003 roku (z przerwą chyba 2005-7 czy jakoś tak). Przez te niemal 10 lat ludzie przyzwyczaili się traktować linię średnicową jak de facto drugą linię metra. Szczególnie, że pociągi jeżdżą na niej dosłownie co chwilę.

          Przez przystanek Warszawa Śródmieście w ciągu doby przejeżdża ok. 500 pociągów w obie strony, czyli ok. 250 w kierunku zachodnim. W tym jeden pociąg, na którym "wspólny bilet" nie jest ważny. Od godziny 4:00 rano przez cały dzień pociągi jeżdżą co 2-3 minuty. Bywają takie przedziały 5-minutowe, w których odjeżdżają 4 pociągi (2 w kierunku zachodnim, 2 we wschodnim). Ostatni pociąg przed "Cisami" w tym samym kierunku odjeżdża 4 minuty wcześniej, następny po "Cisach" 4 minuty po nich.

          Więc całkowicie rozumiem ludzi, którzy wsiadają do "Cisów". Robią to nie dlatego, że chcą kogokolwiek oszukać (mają przecież bilet ważny na 99.6% pociągów jadących w tej relacji), lub przyspieszyć swoją podróż jadąc na gapę pociągiem innej spółki (o 4 minuty?).
          Wsiadają, bo są przyzwyczajeni, bo mają inne sprawy na głowie, niż czekając nade facto metro zastanawiać się, czy w tym jednym z 250 pociągów to akurat obowiązuje "wspólny bilet", czy też nie. Tym bardziej, jeśli od prawie dziesięciu lat obowiązywał na absolutnie wszystkich.

          Słusznie zostało zauważone, że w liniach lotniczych po prostu nie wpuszczono by delikwenta z biletem Ryanair na pokład Wizzaira. Otóż to. A tu się wpuszcza, a potem kasuje jak jakiegoś oszusta. Może i na PKP Śródmieście są jakieś zapowiedzi. A na Ochocie? Pułapka na frajerów, którzy się dali złapać.

          Oczywiście, wsiedli, kanar ich złapał, powinni zapłacić. Następnym razem rozejrzą się, zapytają kierownika pociągu dwa razy (powodując spóźnienie) albo... w ogóle nie pojadą pociągiem.

          A potem się dziwimy, czemu poziom społecznego zaufania jest tak niski...

          Swoją drogą, pamiętam z wizyty w Lublinie jakieś 10 lat temu, że tam ajenci komunikacji miejskiej mieli swoje oddzielne bilety. Wyobraźmy sobie, że na przystanku autobusowym czekamy i przyjeżdża nasza linia, autobus taki sam, malowanie takie samo, tylko za szybą jest kawałek dykty z napisem "Zdzichex & Szwagrex" zamiast "MPK" i już wsiąść nie możemy, chyba, że kupimy oddzielny bilet. OK, można się przyzwyczaić (człowiek podobno umie się przyzwyczaić do wszystkiego), ale czy to naprawdę w takim kierunku powinniśmy dążyć? Maksymalnego utrudniania życia ludziom? Takiego żeby sprawne i bezproblemowe dojechanie do pracy/domu/rodziny/sklepu było uważane za sukces?
          • tymon99 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 16:08
            w ciągu tych ostatnich 10 lat bardzo często zdarzało się, że przyjeżdżały na śródmieście pociągi dalekobieżne inter regio. w tej chwili w rozkładzie jest taki tylko jeden, w następnym rozkładzie może ich być więcej.
            nie ma sensu domaganie się, by cały otaczający nas świat był dostosowany do poziomu jednostek najbardziej bezmyślnych.
            • Gość: Henryk Kwiatek Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 19:11
              Tylko,że w tamtych pociagach obowiązywała karta miejska tumanku.
              • tymon99 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 19:32
                ach, czyżby? w regio express z krakowa?
                i kto tu jest tumankiem?
                • Gość: ddd Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 19:35
                  Regio Ekspres łatwiej odróżnić bo jest to skład wagonowy a nie EZT baranie.
                  • Gość: Karramba Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 21:20
                    Z trollami się nie polemizuje, szkoda czasu na trolla. Taki troll będzie szczekał do usranej śmierci, bo po to go zrobili.
                    • tymon99 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 30.05.13, 08:40
                      a wal się na ryj, rybia piczo.
              • progres0 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 30.05.13, 11:25
                To tumanku jeździ tamtymi co obowiązuje karta!!!
                • Gość: ddd Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 00:43
                  Takich na średnicy podmiejskiej jest 99,9 % więc jeden pociąg w którym NIE OBOWIĄZUJE karta miejska jest przejawem cwaniactwa, sku...syństwa, zerowania na ludzkiej pomyłce.
    • Gość: xtc Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 08:18
      Mam konto w banku X i bezpłatne wypłaty w ich bankomatach, a wczoraj wypłacałem pieniądze w bankomacie banku Y na tej samej ulicy i pobrali mi prowizję. Gazeto, pomóż! Skąd ja mam wiedzieć, że bank X i Y to nie to samo, przecież bank to bank. Poza tym dodam, że mam skończone 18 lat, prawo jazdy i głosuję w wyborach, ale za cholerę nie jestem w stanie się połapać jakim pociągiem jeżdżę, to zbyt skomplikowane.
      • Gość: oiooo i bankomat był prawie taki sam - pomóżcie IP: 194.156.48.* 29.05.13, 09:53
      • Gość: karramba Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: 91.224.144.* 29.05.13, 09:54
        Twoja analogia jest tak samo idiotyczna, jak ty sam
        • Gość: Paweł Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 10:25
          Szkoda mojego czasu na dyskusję. Nie znajomość prawa nie zwalnia z przestrzegania go. Jeśli dla Ciebie ciężko pomyśleć w co wsiadasz to nie miej pretensji do przewoźników.
          • Gość: Kretynofob Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 11:04
            Prosty złamasie, rzecz nie tylko w tym, że ktoś pomylił pociąg ale również w tym, że ciule w skórzanych kurtkach na zlecenie lub za pełnym przyzwoleniem skretyniałych przełożonych czatują na ludzi, którzy w pośpiechu/przez nieuwagę wsiadają bez ważnego biletu (bo przecież bilet mają).
            • Gość: Paweł Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 11:09
              Na tym polega ta praca. Policjant czycha na tych którzy przekroczą prędkość..., bo im się spieszy..., albo przebiega przez pasy na czerwonym świetle..., śpieszy mu się. Kupujesz bilet na dany pociąg, a nie na wszystkie które jadą po danym torze. Dlaczego na bilecie ZTM'u jedziesz autobusem ZTM'u, a nie np. PKS'u. Wsiadaj do pociągu w którym obowiązuje dany bielt a nie do pierwszego lepszego.
              • Gość: Karramba Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 21:24
                Znów fałszywa analogia, bo policjant to funkcjonariusz państwa, a kanar to człowiek od pilnowania umów cywilnoprawnych. Jeden pilnuje bezpieczeństwa publicznego a kanar dochodów określonych firm przewozowych.

                Z ZTM i PKS też oczywiście fałszywa analogia, bo bardzo rzadko się zdarza, żeby PKSy miały te same przystanki co autobusy ZTM. Jestem pewien, że twoja kolejna analogia też będzie fałszywa.
            • progres0 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 30.05.13, 11:30
              A jakby miał bilet do cyrku to też mógłby jechać? przecież to też bilet złamasie.
          • Gość: pasazer Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 12:49
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > Szkoda mojego czasu na dyskusję. Nie znajomość prawa nie zwalnia z przestrzegan
            > ia go. Jeśli dla Ciebie ciężko pomyśleć w co wsiadasz to nie miej pretensji do
            > przewoźników.

            Szkoda, że NIEZNAJOMOŚĆ (tak, piszemy to łącznie) ortografii nie zwalnia od pisania bzdur na forach internetowych...
      • Gość: ftt Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 10:23
        OK, pobrali prowizję. Wypłaciłeś powiedzmy 500 zł i zapłaciłeś powiedzmy 15 zł prowizji. I to jest w miarę rozsądna kara za pomylenie bankomatów. Ale 200 zł za kilka kilometrów,jeśli człowiek ma bilet, tylko pomylił pociągi? Sprzedać mu w pociągu ten bilet za 11 zł i po problemie. Dopiero gdyby nie chciał kupić - wtedy jak najbardziej mandat.
        • progres0 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 30.05.13, 11:33
          I tak właśnie jest. Jeżeli ktoś ma kartę to kontrolerzy proponują normalny bilet bez kar dopiero jak podróżny nie chce uiścić opłaty piszą mandat!!!
    • wotywa321 Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 08:22
      Polska to kraj wyjątkowo nieprzyjaznych ludzi,a tak rzekomo wierzących
    • Gość: Lolek Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klientowi.. IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.05.13, 08:23
      to momentalnie likwiduje takie uciążliwe dla klientów dziury w systemie (np. kilkukrotna zapowiedź, że bilety okręgu Wa-wa nie obowiązują, proste, prawda? I łatwiej, niż zmodernizować tory miedzy Łodzią a stolicą). Jeśli zaś tego nie robi, oznacza to że klienta ma w dupie, czuje się jak monopolista, albo sekretarz komórki PZPR na zagrodzie. I tak niestety jest, ich serca i rozumy są jak ich kible. Posrane i zatrzaśnięte na ludzkie potrzeby.
      • kl-bud Re: Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klient 29.05.13, 09:32
        Czy bankomat informuje Cię kilkukrotnie przy wypłacie pieniędzy, że potrąci Ci prowizję, bo jesteś z innego banku?

        A może robi to Twoja karta, popiskując cichutko w kieszeni, kiedy zbliżasz się do bankomatu innego, niż Twój?

        Kto w takim razie ma Cię w dupie
        • Gość: karramba Re: Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klient IP: 91.224.144.* 29.05.13, 09:55
          Jeśli nie odróżniasz usług użyteczności publicznej (transport publiczny) od usług wolnorynkowych, to bez wątpienia masz cechy debilizmu.
          • kl-bud Re: Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klient 29.05.13, 13:00

            Za dużo macie czasu w ministerstwie sprawiedliwości?
            • Gość: Karramba Re: Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klient IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 22:05
              Czasu? Wystarczająco.
        • Gość: bankówka Re: Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klient IP: *.warszawa.mm.pl 29.05.13, 10:12
          Bankomat nie informuje o pobieranej prowizji a powinien! Przynajmniej tak miałem w innych bardziej cywilizowanych krajach. W Polsce mało tego, że nie informuje to jeszcze niektórzy próbują podłożyć w standardowym miejscu do wypłaty przycisk do sprawdzenia salda, które zazwyczaj jest płatne
      • kapitan.kirk Re: Jeśli firma chce uchodzić za przyjazną klient 29.05.13, 11:22
        Gość portalu: Lolek napisał(a):

        > to momentalnie likwiduje takie uciążliwe dla klientów dziury w systemie (np. ki
        > lkukrotna zapowiedź, że bilety okręgu Wa-wa nie obowiązują, proste, prawda? I ł
        > atwiej, niż zmodernizować tory miedzy Łodzią a stolicą). Jeśli zaś tego nie rob
        > i, oznacza to że klienta ma w dupie, czuje się jak monopolista, albo sekretarz
        > komórki PZPR na zagrodzie.

        Ale która konkretnie firma, w tym przypadku?
        Pzdr
    • Gość: Paweł Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 08:23
      No jak ten jest taki sam jak SKM lub KM to ja mam chyba pypcia na obu oczach. To że jest to taki sam typ jak spora część składów kursujących w barwach KM'ów nie oznacza, że to jest to samo. Składy SKM natomiast są zupełnie inne. Sam będąc kanarem z chęcią bym czatował w tym pociągu na gapowiczów.
      • Gość: niekanar Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.13, 09:13
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > No jak ten jest taki sam jak SKM lub KM to ja mam chyba pypcia na obu oczach. T
        > o że jest to taki sam typ jak spora część składów kursujących w barwach KM'ów n
        > ie oznacza, że to jest to samo. Składy SKM natomiast są zupełnie inne. Sam będą
        > c kanarem z chęcią bym czatował w tym pociągu na gapowiczów.

        Jedno jest pewne: masz pypcia nie tylko w oczach, ale dużo większego na mózgu.

        Podstawową funkcją przewoźników jest tak organizować przejazdy, aby było to proste i przejrzyste dla pasażerów. Ty zapewne jesteś kontrolerem, bo 99% warszawiaków, którzy jeżdżą nie wiedzą w ogóle, że istnieje coś takiego jak koleje lubelskie czy lubuskie. Pasażerowie JEŻDŻĄ do pracy i KORZYSTAJĄ z komunikacji, więc dla nich taki skład niczym się nie różni od pomazanego grafiti składu KM lub SKM.

        Jeśli w KM/IR/SKM pracują tacy ludzie jak ty, to wcale się nie dziwię, że te firmy tak beznadziejnie funkcjonują. I nie mam zamiaru ci tego tłumaczyć, bo i tak nie zrozumiesz.
        • Gość: Paweł ale inny Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.play-internet.pl 29.05.13, 09:22
          Rozumiem, że jak masz bilet do Londynu linii Ryanair
          to spokojnie pakujesz się do samolotu Wizzair i każdego innego
          wylatującego z danego lotniska i o podobnej porze?

          • senpai-michael Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 09:37
            Akurat Londyn jest tu kiepskim przykładem bo tam ludzie mają inną mentalność. Jak mnie kobita w informacji na lotnisku skierowała na inny pociąg niż miałem bilet (lotnisko --> centrum) i mnie skontrolowali kanarzy brytyjscy i się zorientowali że mam inny bilet, to nikt mi kary nie dowalił, tylko poprosili żebym wysiadł na następnym....

            To jest taka sama różnica jak polska policja-służbiści służący skarbowi państwa (ostatnio nazwani poborcami podatkowymi) a policja brytyjska - służąca ludziom...
          • Gość: emes Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.vizja.pl 29.05.13, 09:53
            jeśki uważasz, że jakis przewożnik wpuści cię na pokład samolotu z biletem kupionum u konkurencji to jesteś w grubym błędzie. natomiast kanarzy tylko czekają na pasażerów, którzy w pośpiechu przez pomyłkę wsiądą do pociągu niehonorujacego bileteów ztm, bo dla nich to czysty zysk.
            gdyby ktoś wczesniej informował, byłoby ok ale tak pachnie to jakimś naciągactwem.
            • Gość: jarhead Jaką pomyłkę?! Jaja sobie robisz. IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 10:04
              Wsiadają z rozmysłem w "pierwszy, który podjedzie", nie ma mowy o pomyłce, bo robią to z premedytacją.
              • Gość: Paweł Re: Jaką pomyłkę?! Jaja sobie robisz. IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 11:48
                Zgodzę się z Tobą w 100%.
            • Gość: Paweł Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 11:43
              A czy ktoś Cię wcześniej informował, że bilety ZTM'u nie koniecznie będą honorowane w PKS'ie który też staje na części W-wskich przystanków? Dlaczego przez pomyłkę, w pośpiechu nie wsiadasz do autobusu prywatnego przewoźnika? Jak masz bilet do np. Krakowa, to dlaczego nie wsiadasz do pociągu jadącego do Gdańska? Ktoś Cię informuje, że ten bilet będzie nie ważny? Logika.
              • Gość: emes Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.vizja.pl 29.05.13, 13:31
                akurat to słaby przykład. na śródmieściu ten feralny pociąg jest jednym jedynym, na który trzeba mieć osobny bilet, cała reszta honoruje bilety ztm. można nie wiedzieć, że pojawia się taka "pułapka", kiedy słabo się słyszy (cudowny głos z megafonu) lub niespecjalnie dobrze widzi.
                autobusy prywatnych przewoźników nie mają żółto-czerwonego malowania. poza tym u prywatnego przewoźnika bilet kupuje się u kierowcy. zazwyczaj są to autobusy, w których otwierane są tylko pierwsze drzwi do wsiadania więc nawet gdyby ktoś słabo widział i chciał skorzystać z takiego autobusu w ramach biletu ztm, to zaraz się kapnie, że coś jest nie tak.
              • Gość: Maniek Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 19:22
                Głupi debilu ZROZUM WRESZCIE SWYM PUSTYM ŁBEM, ze samolot, autobus międzymiastowy, nawet PKS zatrzymujący się na przystanku komunikacji miejskiej TO NIE pociąg lub autobus miejski kursujący z dużą częstotliwością w którym honorowane są bilety okresowe i wszyscy są do tego przyzwyczajeni. Na obszarach o dużym zaludnieniu ludzie przyzwyczajeni sa do korzystania z komunikacji zbiorowej na biletach okresowych i jest to wyjątkowe SKU...SYŃSTWO gdy wrzuca im sie przysłowiowa cegłe do ogródka poprzez puszczanie takiego właśnie pociągu, gdzie bilety takie honorowane nie są. KANARSKIE BYDLO tylko czeka aby zarobić na kimś, kto przez roztargnienie wsiadł do takiego pociągu bo dla tego bydła to okazja do zarobienia. W innych, normalnych krajach kanar widząc, ze ktoś się pomylił kazałby po prostu kupic bilet ale nie w DZIKEI, CHAMSKIEJ, BANDYCKIEJ I CWANIACKIEJ POLSCE.
          • Gość: ddd Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 19:14
            Głupi baranie moze przestałbyś podawac tak bzdurne analogie???
        • Gość: Paweł Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 10:18
          Za brak ważnego biletu odpowiada podróżny, tak mówi przepis. Zadam Ci pytanie, jak stoisz w centrum na przystanku autobusowym to dla czego wsiadasz tylko do autobusów ZTM'u, a nie wsiadasz do prywatnych??? Autobus to autobus...
          • asfo Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 15:51
            W prywatnych wsiada się pierwszymi drzwiami i płaci za bilet kierowcy. Jak jesteś gapa to przepraszasz i wysiadasz, nikt ci nie wlepia mandatu za to.

            Poza tym autobusy miejskie są bardzo wyraźnie oznakowane - mają duże numery, spójną kolorystykę, tabliczkę z trasą, nalepki z informacją o biletach itp., w przeciwieństwie do pociągów, które występują w bardzo wielu wzorach i często trzeba czyhać na początku peronu, żeby zobaczyć tą małą tabliczkę z nazwą docelowej stacji.
            • Gość: Maniek Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 19:25
              Ten debil i tak tego nie zrozumie i nadal bedzie szukał dziury w całym.
            • tymon99 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 19:33
              asfo napisała:

              > Poza tym autobusy miejskie są bardzo wyraźnie oznakowane - mają duże numery, sp
              > ójną kolorystykę, tabliczkę z trasą, nalepki z informacją o biletach itp.

              to zupełnie jak pociągi skm.
              • Gość: fgrdrfdfdeefew Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 13:57
                Gdy kilka lat temu autobusy ZTM jeździły jako komunikacja zastępcza zamiast pociągów KM (w których nie obowiązywały wówczas karty miejskie) tez ludzie się mylili i dostawali mandaty podjeżdżając z Centrum do Centralnego.
    • taka_prawda500 Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 08:26
      Oto mamy niezbity przykład jak bardzo urzędasy opłacane z naszych POdatków nienawidzą POlskich obywateli.
      • Gość: Vess Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 10:15
        A myślisz pacanie że za rządów innej partii nie było kanarów którzy wykorzystują każdą opcje żeby zarobić ?
        • Gość: AF Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 11:42
          On w ogóle nie myśli. To pewnie jakiś dres opłacany przez kogoś żeby pisał zawsze to samo.
          • taka_prawda500 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 13:18
            Właśnie o tym pisałAM. Może i nie jesteście urzędasami, ale też nienawidzicie współobywateli. Dokopać rodakowi, a co, tylko aby dokopać. Oto nasza polska rzeczywistość.
    • Gość: Stan Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... IP: *.gum.gov.pl 29.05.13, 08:33
      Mam pytanie. Czy kontrolerzy ZTM i KM mają prawo kontrolować bilety u innych przewoźników np. w Interregio, Kolejach Regionalnych TLK itd.?
      • Gość: kolejnik Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.13, 09:09
        To są prawdopodobnie kontrolerzy jednej z wynajętych spółek, którzy znaleźli sprytny sposób na łatwy zarobek.

        W KM i ZTM działa spółka Renoma, pytanie, czy tutaj też działa ta spółka i czy też dostaje tym więcej pieniędzy im więcej osób jeździ bez biletu?
        • Gość: jarhead Kręcisz. Mam nadzieję, że nieświadomie. IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 09:50
          "Renoma" faktycznie ma umowę z KM, ale nie ma umowy z ZTM. Ludzie z Renomy kontrolują więc bilety w pociągach KM, ale nie w SKM, metrze, tramwajach i autobusach.
    • wmc-33 Kolejny gwóźdź do trummny HGW 29.05.13, 08:48
      Pani prezydent nie jest wcale najgorszą osobą na tym stanowisku, nie boi się decyzji, ma sporo sensownych współpracowników, ale niestety jest przy tym na swój sposób głupia jak but z lewej nogi. Co chwila pakuje się na rafy, toleruje niekompetentnych pracowników na wszystkich szczeblach, pozwala sobie i innym na żenującą arogancję. W tej konkretnej sprawie pewnie to nie jej wina, nawet nie jej współpracowników, ale na kilometr widać, że sprawa śmierdzi, że należy wziąć w rękę telefon i rozwiązać ją w pół godziny - prośbą,, groźbą, przemocą - byle nie pozwolić na traktowanie warszawiaków jak bydła, które można zapędzić w ślepy zaułek i wydoić do woli. A ludzie "z miasta" przyglądają się sprawie i być może kiedyś ją załatwią. Too little too late. I dla sprawy i dla HGW.
      • Gość: eedek I własnie dlatego podpisałem się pod referendum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.13, 12:39
        I czekam na najbliższe wybory. Owszem HGW nie była zła przez pierwszą kadencję ale teraz co pokazuje to środkowy palec nam wszystkim. Ona nie wie co się w mieście dzieje bo otoczyła się zwartą grupą lojalnych pzydupasów którym płaci krocie a sama się produkuje a to na UW a to jako wiceprzewodnicząca PO. Niestety ona nie jest gospodarzem miasta a politykierem.
    • Gość: HGW tutaj można podpisać za odwołaniem HGW IP: *.ip.netia.com.pl 29.05.13, 09:14
      wws.org.pl/referendum/
    • Gość: Daniel Kontrolerzy IP: *.provident.pl 29.05.13, 09:19
      A czy kontrolerzy moga kontrolować w pociagach dalekobieżnych? Oni chyba pracują dla ZTM i KM, a nie dla Przewozów Regionalnych czy TLK. Dodatkowym absurdem jest równiez to, że na Śródmieściu sa zapowiedzi skąd jedzie pociąg i jaki jest jego numer. Jaki jest tego sens? Podróżnego interesuje dokąd jest pociąg. A przy tym, bałaganie można zaznaczyć informację przy zapowiedzi o tym że w tym pociągu nie honoruje się biletów ZTM lub KM.
    • Gość: mandat To nie jest mandat IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.13, 09:20
      To nie jest mandat tylko opłata dodatkowa zgodna z taryfą opłat i prowizji.

      Kolejarze i kontrolerzy nie mogą wystawiać mandatów.
    • blackfield Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 09:43
      Czy ten pociąg ma gdziekolwiek oznaczenia, że to KM albo SKM? Nie ma. Czy na tablicy informacyjnej wyświetla się IR? Wyświetla (widać na jednym ze zdjęć). Czy na dworcu jest informacja, że wspólny bilet ZTM obowiązuje TYLKO na SKM i KM? Jest.

      Z całym szacunkiem, ale ostatnio samo biadolenie tutaj. Jasne, podział PKP na tyle spółek przewozowych jest być może poroniony, ale na litość... Uczmy się też myśleć samodzielnie, patrzeć na jakieś oznaczenia itp.
      • wmc-33 O myśleniu to ty lepiej nie wspominaj 29.05.13, 10:10
        Oznaczenia są, informacja jest. Czy te oznaczenia i informacje są wystarczające? Oczywiście nie są, skoro tylu ludzi się myli. Czy kanary i ich szefowie o tym wiedzą? Oczywiście, stąd tyle kontroli. Człowiek śpieszący się do pracy nie powinien być zmuszany do rozglądania się dookoła i sprawdzania, czy przypadkiem jakaś miejska służba nie przygotowała na niego nowej sprytnej zasadzki, dzięki której będzie można go złupić. Służby miejskie są od czegoś dokładnie przeciwnego: mają dbać o to, by obywatelom płacącym na ich utrzymanie żyło się wygodnie, łatwo i bezpiecznie, na ile to możliwe.
        • kracho_polska Re: O myśleniu to ty lepiej nie wspominaj 29.05.13, 10:53
          Skoro tylu ludzi się myli, to to oznacza jedynie, iż podróżowanie zbiorkomem po mieście przerasta ich.
          Dać przed wjazdem pociągu na stację zapowiedzi głosowe typu "Uwaga! W pociągu InterRegio <<Cisy>> nie są honorowane bilety ZTM", powtórzyć dla pewności. Wtedy kto się pomyli będzie już mógł mieć pretensje tylko do siebie.
      • borgar Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 11:38
        Nie ma, wyświetla się, jest. Tyle, że np. ja nie zapłaciłam tej "opłaty manipulacyjnej" tylko dlatego, że nie trafiłam na ten konkretny skład. Chcąc podjechać ze śródmieścia na wschodnią wbiegam na peron i jeśli coś stoi to w to wsiadam, bo na wschodniej staje każdy skład w tym kierunku, a pociągi dalekobieżne na śródmieściu się po prostu nigdy nie zatrzymują, z wyjątkiem kataklizmów na centralnej.
        Także tłumacząc moim zagranicznym znajomym jak do mnie trafić mówię, że mają kupić bilet dobowy i wsiadać na pierwszym peronie w jakikolwiek pociąg jadący do/przez Otwock. I do łba mi nie przyjdzie, że mam im opisywać logotypy SKM i KM.
      • Gość: gucio Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.scansafe.net 29.05.13, 16:22
        Bilet nie jest mechanizmem żeby działał albo nie działał. Może co najwyżej stracić ważność.
    • jack20 Kraj poeb.. jebusow 29.05.13, 09:52
      Im szybxciej ten kraj zlikwiduja tym lepiej dla jego mieszkancow. Wyglada na to ze w tym kraju zebrala sie u koryta najbardziej durne chu.. z calej europy !!!
    • Gość: toja Niech ZTM zacznie od siebie IP: 95.172.68.* 29.05.13, 10:01
      Niech ZTM zacznie od siebie i zaprzestanie polowań na pasażerów SKM z lotniska, którzy przesiedli się z biletem jednorazowym z jednego pociągu SKM do drugiego, kiedy okazało się, że jadą w innej kolejności.
      • Gość: Adam Re: Niech ZTM zacznie od siebie IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.13, 10:23
        Przepraszam. Nie zrozumiałem.
        • Gość: toja Re: Niech ZTM zacznie od siebie IP: 95.172.68.* 29.05.13, 10:52
          Na lotnisku mogą stać dwa pociągi. Zwykle jest tak, że znacznie dłużej przy peronie stoi pociąg S3. Do niego wsiadają pasażerowie i kasują w nim od razu bilet - zwykle jednorazowy.
          W pewnym momencie wjeżdża S2 i okazuje się, że odjedzie wcześniej - pasażerowie przesiadają się z S3 do S2, z wcześniej skasowanym biletem - i wtedy - wzorem swoich kolegów z PR ruszają na łowy kontrolerzy ZTM.
          • kracho_polska Re: Niech ZTM zacznie od siebie 29.05.13, 11:00
            Umiejętność czytania tablicy odjazdów się kłania. I proszę mi nie podsuwać argumentu z obcokrajowcami, gdyż ci z reguły są świetnie obcykani w odczytywaniu rozkładów i schematów.
            Poza tym co szkodzi skasować bilet w momencie odjazdu? To tak jakbym ja wysiadł na dworcu wschodnim, wsiadł do stojącej na krańcu swej trasy do 120-ki i skasował w niej bilet jednorazowy, ale potem zmienił zdanie, bo by się okazało, że 169-ka odjeżdża wcześniej. To chyba logiczne, że bilet jednorazowy skasowany w autobusie linii 120 nie jest ważny w autobusie 169.
            • Gość: toja Re: Niech ZTM zacznie od siebie IP: 95.172.68.* 29.05.13, 11:29
              Nikt nie neguje błędu pasażerów w żadnej z opisanych sytuacji - i kontroler PR teoretycznie ma racje i kontroler ZTM ma rację i kontroler z IC kasujący za wsiadanie stację wcześniej niż wykupiony (w tej samej cenie) bilet też ma rację.
              Chodzi tylko o to, że o ile w kwestii PR można się spierać czy pasażer naraził tę spółkę na utratę dochodów z powodu przejazdu 3km, o tyle w przypadku ZTM i IC nie ma takiej kwestii - nie narazili żadnej z tych spółek na utratę dochodu. Chodzi też o to, że łapanie takich niezorientowanych pasażerów stało się wyłącznym celem kontrolerów. W większości opisanych przypadków kultura, logika i wizerunek przewoźnika nakazywałby jedynie pouczyć i prosić o przestrzeganie zasad biletowych w przyszłości.
              • Gość: mm Problem jest inny - nazywa się "Renoma" IP: *.artcomp.waw.pl 29.05.13, 12:27
                Masz rację i każdy kolejarz przyzna Ci rację. Sam byłem świadkiem, jak konduktor nie pobrał opłaty dodatkowej od pasażerek, które wsiadły do pociągu w drugą stronę (w Poznaniu wsiadły do pociągu ze Szczecina do Warszawy, a chciały i miały bilet do Szczecina). Drużyny konduktorskie to ludzie logiczni i rozumiejący pasażerów.
                Problem jest taki, że do kontroli biletów na newralgicznych odcinkach zatrudnia się zewnętrzną firmę, która ma płacone od sztuki. Dlatego u nich nie ma zmiłuj. Każda nieścisłość u pasażera to kasa w ich kieszeni.
              • kracho_polska Re: Niech ZTM zacznie od siebie 29.05.13, 16:23
                Ależ ja nie bronię kanarów z "Cisów". Tak samo uważam, że kara 200 zł jest nie współmierna do czynu. Nieświadomie przejechać bez właściwego dokumentu podróży 3 km z przedostatniej do ostatniej stacji to rzeczywiście wielkie przestępstwo i strata dla firmy. Zgadzam się z opinią, że to wygląda na ewidentną łapankę aby tylko wycisnąć jak najwięcej chajsu. W przypadku złapania na tym odcinku pasażerowie powinni zaproponować zakup biletu za te 11 zeta. No ale z drugiej strony jak jedziesz autobusem ZTM tylko jedne przystanek i też nie masz biletu to w przypadku złapania bulisz jednak karę przewidzianą w taryfie. Bez różnicy czy jedziesz 1, czy 20 przystanków.
                No ale podróżni muszą być trochę bardziej ogarnięci.
    • elokwenciak Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 10:52
      Ja rozumiem, że można się wkurzyć, ale dlaczego ja będąc na tym dworcu bym do tego pociągu nie wsiadł? Naprawde, myślenie nie boli.
      Polacy to tacy ludzie, którzy wiecznie są niezadowoleni a swoją głupotę próbują zrzucić na innych. Można narzekać na ilość spółek, można narzekać na rządzących i pewnie zasady, ale przestańmy zrzucać winę za nasze błędy na innych. Jak można wsiadać do pociągu Interregio i udawać, że przecież ja nie wiedziałem, że to nie SKM. A jak się nie jest pewnym to się nie wsiada i już. Za głupotę się płaci.
      • Gość: gosc Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.adsl.highway.telekom.at 29.05.13, 16:26
        Kary sa za niskie, przynajmniej 20.000zl lub konfiskata mieszkania, samochodu. Mozna tez dzieci przekazywać do domu dziecka lub parom (no wiecie jakim). Utrata na stale emerytury tez jest dobra. Utrata praw publicznych szczegolnie starszym bo mohery nie glosują na nasza partie lecz słuchają Radia
    • mehinacu2 Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 10:52
      Nie ma się czym podniecać. Jest to podstawowa zasada pracy kontrolerów oparta na instynkcie drapiezników. Poszukiwanie najsłabszej ofiary, najlepiej takiej która postępuje etycznie i logicznie. zarobek pewny. Podobną "przygode" miałem kilka lat temu gdy jechałem z żoną do Trójmiasta. kupiłem bilety na Centralnej ale niestety byliśmy na peronie o dobrą godzinę przed odjazdem, co wiązało sie z koniecznoscią opędzania sie od żebraków i złodziei oraz zatykania nosów. Wpadłem więc na genialny pomysł rozpoczęcia podróży z Zachodniej. Po przejechaniu na Zachodni SKM-ką na podstawie osobnych biletów wsiedliśmy do naszego pociągu i natychmiast zostalismy pochwyceni przez kontrolerów, którzy już czekali na frajerów. Tłumaczenia, ze bilet z Zachodniej do Gdyni kosztuje dokładnie tyle samo ile z Centralnego tylko ich rozsmieszyły. Popełnilismy bowiem wykroczenie pn. "jazda bez ważnego biletu" na odcinku Zachodnia - Centralny. De facto moglismy zrobić to samo tylko w innej kolejności i wszytstko byłoby o.k. Należało najpierw pojechac na Zachodnią i dopiero wtedy kupić bilety za dokładnie te samą cenę. Nie musze dodawac że panowie zupełnie nie kryli sie ze swoja metoda "pracy" bardzo spiesząc sie aby zdążyc wypisac mandaty przed Wschodnią. Chwytanie rzeczywistych gapowiczów jadących z Warszawy do Trójmiasta zupełnie ich nie interesowało. Późniejsze odwołania do PKP nie odniosły oczywiscie żadnego skutku. PKP jest doskonale świadome, że wynajmowane przez nie firmy kontrolerskie nie zamierzają łapać pasażerów na gapę lecz jedynie polować na frajerów płacących za bilet nieswiadomych braku logiki i etyki w przepisach kolejowych. Życzę panom kontrolerom udanych polowań z towarzyszeniem hasła "Śmierć frajerom".
      • cacum Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 29.05.13, 11:30
        trzeba było nie przyjmować mandau. W sądzie by się wyjaśniło
      • Gość: Wieslaw Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 00:47
        www.youtube.com/watch?v=jQJRxG8xlfc Nic dodac, nic ując...
    • Gość: stary pijak Jak uczynić kolej dochodową? IP: 176.111.229.* 29.05.13, 11:08
      Trzeba ekspertów którzy dostarczą rozwiązań.
      Na początek taki pomysł:
      niech na stację pociąg wjeżdza tyłem. Gdy pasażerowie wsiądą i pociąg ruszy - kontrola biletów i ważne są wyłącznie bilety powrotne.
    • sar36 Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 11:54
      Do szału doprowadzają mnie takie historie. Nie chodzi wcale o to, żeby przestrzegać przepisów, opłacić przejazd, czy żeby na drogach było bezpieczniej. Chodzi wyłącznie o to, żeby korzystając z celowo lub przypadkowo zastawionych pułapek dorwać jelenia i wlepić mu mandat, karę, grzywnę. To jest jakiś fundamentalny, krytyczny błąd w zasadach funkcjonowania wszelkich instytucji i służb z uprawnieniami do kontrolowania i karania. Ich celem nie jest poprawa stanu - żeby przepisy były przestrzegane (drogowe, skarbowe, czy inne), tylko zbójectwo - polowanie na jak najłatwiejsze do złapania ofiary. A może to nie tylko błąd działania instytucji i służb kontrolnych, ale w ogóle całego aparatu państwowego, który nie służy obywatelom, a zwyczajnie na nich żeruje?
      • Gość: toja Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan IP: 95.172.68.* 29.05.13, 12:41
        Dokładnie tak jest co wszyscy generalnie wiedzą, dlatego dołujący rząd PO postanowił naprawę swojego wizerunku rozpocząć od ograniczenia przywilejów kontrolnych, które wcześniej - ku wściekłości wyborców - dał ITD.
    • Gość: mm Chodzi o kasę, ale zupełnie inną. IP: *.artcomp.waw.pl 29.05.13, 12:19
      ...całe to biadolenie i kontrole ma prosty cel: ZTM dopłaci Przewozom Regionalnym (będącym bankrutem) kilka tysięcy miesięcznie do funkcjonowania tego pociągu tytułem honorowania karty miejskiej. A gdyby przymknęli oko to by figę dostali, a nie kasę.
    • Gość: pasazer Do hejterów IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 12:40
      Czemu wszyscy piszą odpowiedzi "a niech patrzy gdzie wsiada" itp itd. Normalna, byle kogoś pohejtować i wmówić mu, że jest głupszy od nas.

      Warszawa Śródmieście jest dworcem dla pociągów PODMIEJSKICH. Można więc założyć, że tylko takie tam są wpuszczane. Wiele ludzi korzysta na nim z pociągów jak ze składów Metra - wsiada w pierwszy w danym kierunku, bo wszystkie mają taką samą trasę przez kilka stacji.
      Natomiast ten jeden skład takim nie jest (podmiejskim) i obsługa korzysta z tego nakładając mandaty na lewo i prawo...
      • tymon99 Re: Do hejterów 29.05.13, 13:01
        Gość portalu: pasazer napisał(a):

        > Warszawa Śródmieście jest dworcem dla pociągów PODMIEJSKICH. Można więc założyć
        > , że tylko takie tam są wpuszczane.

        jeśli się czyni głupie założenia, trzeba za to płacić.
        • wolfgang87 Re: Do hejterów 29.05.13, 14:45
          Nie, kontrola powinna wtedy powiedzieć, że się pani/pan pomylił i zaproponować kupno biletu. Tak byłoby normalniej. Ale nie w naszym kraju, gdzie ludzie jedyne co umieją, to upierdliwiać życie jak tylko się da. Szkoda.
    • orzelek2004 Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... 29.05.13, 13:29
      Jeśli to spółka "Renoma" kontroluje - to nielegalnie bo oni mają kontrakt z KM. W tym pociągu bilety może spradzać tylko konduktor pociągu. A więc Panie Śmietana ---do roboty, trzeba to sprawdzić.
      • progres0 Re: Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kan 30.05.13, 10:10
        Masz słabego informatora. Renoma ma prawo kontroli w KM PR i nie tylko!!!
    • nienietak6 panstwo nienawidzi obywateli 29.05.13, 14:23
      Znowu to samo, czyli urządzanie łapanek na zagubionych pasażerów. Wstyd i hańba, że jest przyzwolenie na coś takiego. I przykrość, że w komentarzach pojawiają się wypowiedzi broniące łapanek na pasażerów. To kolej / komunikacja ma:

      - zapewnić jeden bilet na wszystkie rodzaje połączeń w obrębie aglomeracji i tak jest, ale w innych krajach

      - w wypadku, dopóki tego nie ma (jeden pociąg z opisu powyżej) kontrolerzy powinni tłumaczyć ludziom, że to zły pociąg i udzielać wskazówek, a nie łapać z premedytacją (tak również się dzieje, ale poza Polską).

      W opisanej sytuacji władze powinny zareagować w trybie natychmiastowym, przepraszając i anulując kary z łapanki. Aby choć trochę swój upadły honor podreperować.

      To jest wyjątkowo dziki kraj, tak jakby władza nienawidziła obywateli, który ten system utrzymują. Daleko nam do cywilizacji, bardzo daleko.

      • wolfgang87 Re: panstwo nienawidzi obywateli 29.05.13, 14:47
        Nie da się. A tym co popierają kontrolerów pozostaje współczuć, uwielbiają zamordyzm i kaganiec na buzi. Ale tacy są i to oni tworzą ten kraj. I dlatego u nas jest jak jest, a nie jak na zachodzie. I oni nie wymrą. Gorzej, zrobią następne pokolenie i dalej będzie beznadziejnie :) Nie masz nadziei.
      • polskirozlamacz Kontroler nie jest urzędnikiem państwowym 29.05.13, 20:17
        Przewozy Regionalne są formalnie zwykłą spółką prawa handlowego, aczkolwiek są własnością samorządów wojewódzkich.
    • Gość: Monia Jedyny pociąg, w którym nie działa bilet. Kanar... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 15:25
      Nie jest prawdą że łatwo jest odróżnić pociągi w których obowiązuje karta miejska- pamiętam jak dziś jak bodajże w zeszłe wakacje jako SKM jeździł stary skład w barwach SKM ale TRÓJMIEJSKIEGO! Bałagan jest i tyle, albo na śródmieście wjeżdżają pociągi objęte kartą miejską albo niech wcale niech znajdą sobie miejsce na Centralnym. Jestem osobą młodą i często mam problem z połapaniem się o co chodzi na kolei a co dopiero mówić o starszych ludziach...
    • Gość: ciekawski A jak pasażerowie odróżniają autobusy??? IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.05.13, 08:52
      A jak ci biedni pasażerowie odróżniają na mieście autobusy ZTM od autobusów innych przewoźników? Też ładują się na przystanku do Polskiego Busa czy innego Transluda? Normalnie 100% bezmyślności a Stołeczna jak zwykle robi sensację :/
      • Gość: ddd Re: A jak pasażerowie odróżniają autobusy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 00:49
        Jesteś nie tyle ciekawski co debilny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka