zewszad_i_znikad
11.06.13, 09:44
Ewentualnie mogę uwierzyć w to, że delikwenci przez ścianę wody nie widzieli rozlewiska. To jakoś by ich usprawiedliwiało. Ale trudno mi uwierzyć w to, że nagle zostali uwięzieni, bo nawet przy takiej ulewie potrzeba by co najmniej kilkunastu minut, żeby tak zalać kawałek drogi. To dość czasu, by się wycofać. Stawiam na to, że jednak próbowali przejechać przez wodę i nagle odkryli, że samochód nie pływa.