Gość: ministrant
IP: *.dynamic.chello.pl
26.06.13, 16:33
Chcą stać to niech stoją od świtu. Ostatnio zdarzyło mi się być w przychodni (raz, od jakichś 8 lat), chcę się zarejestrować, pani mnie informuje abym przyszedł rano, stanął w kolejce i czekał czy lekarz mnie przyjmie, jak wszyscy. Pytam, 'a normalnie jak człowiek nie mogę się umówić wcześniej na konkretną godzinę, w konkretny dzień?', Pani sprawdza terminy i zapisuje mnie na konkretną godzinę, na kolejny dzień niż ten w którym miałbym stać w kolejce. Czyli co, można? Można! Wystarczy umówić się nie na 'już' tylko z jednodniowym wyprzedzeniem, nie licząc dnia rejestracji. Bo ilu jest pacjentów którzy tak na prawdę potrzebują natychmiastowej pomocy, a ile stoi w kolejce przedłużyć lekarstwa itp.?