01.08.04, 18:21
Kto zatrzymał się dziś o 17-tej? Czy wielu wokół Was - podczas spacerów,
zakupów, przejażdżek - stanęło na dźwięk syren w godzinę W?
Obserwuj wątek
    • niech Re: Godzina W 01.08.04, 18:38
      Ty stales godzine i dwadziescia jeden minut.
      • Gość: J Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny).... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.08.04, 18:50
        • niech Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) 01.08.04, 18:52
          Za to twoj wpis to ciekawa lektura.
          • jawix Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) 01.08.04, 20:16
            Dalbys spokoj ze swoimi sarkazmami niechu-pewnie ty sie nie zatrzymales bo jak zwykle czas to pieniadz i ta minuta jest dla ciebie bezcenna, nie?Ja przechodzilem o 17-tej przez Plac Konstytucji bo akurat szedlem do domu-wiekszosc ludzi sie zatrzymala i bylo duzo lepiej niz w zeszlym roku-zatrzymaly sie autobusy i samochody-niektorzy kierowcy wlaczyli klaksony-zauwazylem dwie blond lafiryndy ktore siedzialy na przystanku i nie raczyly wstac-mialem ochote je opierniczyc ale w koncu czego mozna sie spodziewac po blondie w dresiku:DGeneralnie Warszawiacy zareagowali jak trzeba!Czesc pamięci walczącej Warszawy!
            • Gość: pasywny idiota Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.04, 20:21
              ...jezeli ci przypomne czarne karty historii tego swiata bedziesz beczał
              kazdego dnia... myśl do przodu , bądż promiennie aktywny...nie zagladaj zbyt
              często do archiwum...
              • gorzkokwasny Nie zartuj z powstancow! 01.08.04, 21:57

                Gość portalu: pasywny idiota napisał(a):

                > ...jezeli ci przypomne czarne karty historii tego swiata bedziesz beczał
                > kazdego dnia... myśl do przodu , bądż promiennie aktywny...nie zagladaj zbyt
                > często do archiwum...
                A czy dla ciebie istnieja jakies swietosci z wszystkiego jaja sobie
                robisz ,ale w tym temacie przesadziles .Jak mozesz zartowac z ludzi ktorzy
                gineli za ojczyzne?

                • Gość: impresje n/t Re: Nie zartuj z powstancow! IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.04, 22:16
                  ..za ojczyzne oddaje się życie samemu o tym decydując ... a nie rozkazowym
                  terorrem.. gdy w latach 80-tych nie chcialem wstapic do jedynie slusznego
                  zwiazku zawodowego,srodowisko rzekło . no wreszcie wiemy kim on
                  jest ..pier..lony ubek..nigdy nie ujawnie kim byłem ... i co z tego... nikt nie
                  bedzie układał mi życiorysu...
                  • niech Re: Nie zartuj z powstancow! 01.08.04, 22:24
                    PPP = rozkazowy terror. Jestes ubecka szmata - za rok na 1. maja znowu
                    wywiesza cie na kiju. A kim byles nie musisz ujawniac - pewnie juz niejeden
                    odnalazl twoje nazwisko w IPN-owskich teczkach.
                    • Gość: danger Re: Nie zartuj z powstancow! IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.04, 22:36
                      ..to dobrze, moge czuc sie bezpiecznie... ubawiles mnie
                      karaluszku...min.sweterek był dziurawy i nie przechwycił mnie na wątku...
                      (tkackim, ty ofermo)...teczkami ipn mozesz sobie tylek higienizować.. wszyscy
                      hochsztaplerzy bedąc w swoim czasie przy korycie skutecznie je zniszczyli..
                      ignorancie polityczny , mysl trochę... moja teczke zniszczylem juz gdy
                      lesiobelkocik byl w internacie...i z jankowerem chlał wino. a my karbidówe...
            • Gość: Ania Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) IP: 195.205.149.* 01.08.04, 20:25
              a ja byłam przy pomniku Malego Powstańca. wszyscy stali, poza: jednym
              rowerzystą w koszulce biura promocji miasta, który z tępym wyrazem twarzy
              jeździł w kółko (może myślał że jeżdżenie w kółko to to samo co zatrzymać się)
              oraz większością ludzi którzy rozsiedli się na barbakanie - tylko jeden z nich
              stał - reszta siedziała wymachując niefrasobliwie nogami - widocznie też
              myśleli że siedzenie i wymachiwanie nogami to to samo co stanie na baczność.
              • buggi Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) 01.08.04, 20:33
                Bylam na wycieczce rowerowej nad Wisłą. Przejeżdżalam właśnie pod Trasą
                Siekierkowską, kiedy rozleglo sie wycie syreny. Zatrzymalam sie.
                • sloggi Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) 01.08.04, 22:41
                  Pomodliliśmy się za dwóch braci mojej Babci, którzy nie wrócili z Powstania.
                  • Gość: Konrad Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.04, 06:11
                    uważam, że Ci którzy zatrzymali się na 1 min. są prawdziwymi Warszawiakami
                    (także ci przyjezdni) a ci którym się niechciało zatrzymać i oddać hodłu ,
                    niech nie mówią o sobie Warszawiacy !!
                    ja akurat jechałem 222 byłem już blisko Powązek, wszyscy stanęli a kierowca
                    busa trąbił. :)
                    • to-nie-ja Re: Żałosny jesteś facet (i coraz bardziej nudny) 02.08.04, 09:34
                      Jak powiedzial Prezydent Kaczynski: "mieszkancom Warszawy przypominam o
                      rocznicy Powstania Warszawskiego, bo Warszawiakom przypominac nie musze". I to
                      zdanie zawiera wszystko.


                      Gość portalu: Konrad napisał(a):

                      > uważam, że Ci którzy zatrzymali się na 1 min. są prawdziwymi Warszawiakami
                      > (także ci przyjezdni) a ci którym się niechciało zatrzymać i oddać hodłu ,
                      > niech nie mówią o sobie Warszawiacy !!
                      > ja akurat jechałem 222 byłem już blisko Powązek, wszyscy stanęli a kierowca
                      > busa trąbił. :)
        • serek.topiony Re: Żałosna jesteś raczej 02.08.04, 13:10
          To nie facet, tylko sfrustrowane babsko, które siedzi w necie po kilkanaście
          godzin na dobę:) RAdzę dodac do wrogów, bo szkoda czasu na czytanie tych
          wypierdów.
      • Gość: sentymentalna Re: Godzina W IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.04, 22:32
        W swoej chęci zaistnienia na forum jesteś żałosny, niestety. Tak sądzę zapwne
        nie tylko ja.
    • Gość: Maja Re: Godzina W IP: *.chello.pl 01.08.04, 21:19
      I tak staliśmy w kolejce do Muzeum Powstania, więc mogliśmy jedynie się wyprostować.
    • egon.olsen Re: Godzina W 01.08.04, 21:22
      Jechałem z Krakowa do Warszawy EX Wyspiański. Część ludzi wyszła z
      przedziałów, maszynista dał sygnał przez ponad minutę.

      Cześć Ich pamięci.
    • mickey.mouse Re: Godzina W 01.08.04, 21:35
      Ogladajac o 11 czasu lokalnego Telekspres w TV Polonia, wzruszylem sie widzac
      stojace rondo u zbiegu Marszalkowskiej i Aleji Jerozolimskich.
      Dziekuje Twlewizji Polskiej SA, ze moglem to zobaczyc za jej posrednictwem i za
      te chwile wzruszenia.
      • Gość: pkin Re: Godzina W IP: *.acn.waw.pl 01.08.04, 22:34
        Jechałem na rowerku Broniewskiego i większość samochodów stanęła a nawet część
        ludzi powychodziła z samochodów. Jak wróciłem na Targówek to nie widziałem
        prawie żadnej flagi, gdy na Bielanach i Żoliborzu było ich niemało. Jak to jest
        z tą prawą stroną Wisły?
    • Gość: cantabile Re: Godzina W IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.04, 21:43
      ....wyjdzcie z mentalnego archiwum..tworzcie nowa polske...polske bez zalobnych
      spektakli...polske radosną , tak by nas eskimosi i nowozelandczycy kochali...
      • niech Re: Godzina W 01.08.04, 22:10
        Wal sie komuchu... Smak tej twojej nowej Polski juz znamy. A raczej Polszy.
        • Gość: ozór żałosny Re: Godzina W IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.04, 22:18
          ..co ty wiesz o smaku, majac ozor umęczony pijaństwem...
        • Gość: egon.olsen Re: Godzina W IP: *.chello.pl 01.08.04, 22:19
          Ignorowac trolli
    • aand Re: Godzina W 01.08.04, 22:54
      Na Woli (ulica Wolska róg Elekcyjnej) duża część ludzi staneła. Niestety nie
      dotyczyło to wielu rowerzystów i nie zatrzymał się chyba ani jeden samochód.
      Fatalnie było słychać dźwiek syren. Sygnał słabo dochodził gdzieś od strony
      Koła.
    • Gość: Pawelek Re: Godzina W IP: *.esr.east.verizon.net 01.08.04, 23:10
      Ogladalem ten moment przez internet w Teleekspresie i Panoramie. Widzialem
      zatrzymane tramwaje na rogu Jerozolimskich i Marszalkowskiej i harcerzy na
      rondzie. Przejmujace wycie syren...

      Za oknem upalny Waszyngton, a mnie tak zachcialo sie byc teraz w Warszawie.
    • Gość: MisiekK Re: Godzina W IP: *.spray.net.pl 02.08.04, 01:14
      Wagony linii turystycznej T stanely na wlaczonych przez minute dzwonkach. W
      wagonie stojacym przy dworcu Wilenskim poprosilem pasazerow o powstanie i
      uczczenie pamieci powstancow.
    • Gość: hipek Re: Godzina W IP: 212.160.172.* 02.08.04, 08:27
      byłam przy Powązkach, ludzie się zatrzymali wszyscy byli przejęci chwilą -
      naprawde wruszenie ściskało za gardło
    • roody102 Re: Godzina W 02.08.04, 08:35
      Akurat szedłem Jana Pawła między Grzybowską a Elektoralną. Ruch był tam
      niewielki, a mimo to miałem niemiłe odczucie, że większość nie stanęła. Stał
      trawmaj, jeden samochód, pojedyncze, głównie starsze osoby, w tym ja z kolegą.
      Byłem trochę zasmucony, ale wieczorem w tv widziałem, że w bardziej ruchliwych
      miejscach było znacznie lepiej.

      ________________________________________
      Roody102

      "Możemy spokojnie przyjąć, że autor nie umiejący myśli swych wyrazić jasno nie
      umie też myśleć jasno, że więc myśli jego nie zasługują na to, by się silić na
      ich odgadywanie."
    • Gość: Agnieszka Re: Godzina W IP: *.sejm.gov.pl / *.sejm.gov.pl 02.08.04, 08:48
      Nowodwory - Książkowa
      Ja stanęłam, ale nie zauważyłam by to było powszechne zachowanie. Syreny
      zawyły, tymczasem na placu zabaw dla dzieci rodzice rozkosznie czytali gazetki.
      Ja tez jestem osobą przyjezdną (jak większość na Nowodworach), ale 1 sierpnia
      jest dla mnie Wielkim Dniem.
      • anmanika Re: Godzina W 02.08.04, 09:16
        Bylam na Powazkach, dawno nie widzialam takich tlumow, chwala Warszawiakom, ze
        sie tam wybrala.
        • Gość: warszawianka Re: Godzina W IP: 217.153.24.* 02.08.04, 11:47
          bylam na Powazkach Wojskowych w przerazajacym tlumie ludzi.
          wszyscy staneli.
          chwycilo za gardlo
          • Gość: zawsze w marszu Re: Godzina W IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.04, 11:52
            ...chwyć rzeczywistość za gardło i nie egzaltuj się.....stanąć, to tak jakby
            dac krok do tyłu..zdobywczym krokiem idziemy w słoneczny świat..tralalalalala
    • Gość: jacek stolek ciolek ma brudne lapska !!!! IP: *.u.mcnet.pl 02.08.04, 11:52
      ile to przekretow popieracie ???

      ile razy klamaliscie ???

      ile razy lamaliscie zasady etyki ???

      i co jak sie przylepicie do bohaterow powstania - to zmyjecie swoje haniebne
      postepki ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka