Gość: Runk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 01:02 CZy ta Pani nie miała OC? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: danek Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: 217.153.143.* 09.08.04, 07:19 ....to była blondynka, tak kolor włosów ten zwą .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bielańczyk Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 08:44 Niech czas na pisanie głupot o zawyrzonym rachunku poświęci na nauke jazdy i czytanie kodeksu drogowego .Zarysuje taka autobus i jeszcze pyszczy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Analfabeci szanowni.... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:25 Skąd wy właściwie wiecie, w jaki sposób doszło do zarysowania autobusu? Może to była parasolka? A może ostry paznokieć? A może obcasem zahaczyła pani szanowna wysiadając z autobusu? Wszyscy piszecie o OC i kodeksie drogowym, ale w tekście artykułu nie ma ANI SŁOWA, że doszło do stłuczki czy wypadku typu pojazd-pojazd. Wiecie cos, o czym ja nie wiem (z radia, TV lub innych www), czy tez po prostu jesteście ofiarami własnego IQ? :-o Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Analfabeci szanowni.... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 20:27 > Wiecie cos, o czym ja nie wiem (z radia, TV lub innych www), czy tez po prostu > jesteście ofiarami własnego IQ? ... i dziennikarskiej precyzji Gazety oczywiście, żeby nie być stronniczym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ujal Belfrze wielce szanowny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 13:01 cytuje fragment art.: "- Czułam się odpowiedzialna za kolizję, przyznałam się do winy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Belfrze wielce szanowny IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 14:07 Gość portalu: ujal napisał(a): > cytuje fragment art.: "- Czułam się odpowiedzialna za kolizję, przyznałam się > do winy." To ja jeszcze raz: skąd domniemanie kolizji samochód-samochód? Bo pani mogła na przykład pchać wózek z makulaturą, albo wózek dziecięcy, albo też nieść pod pachą gazrurkę trzymetrową albo narty i gdyby uderzyła tymi przedmiotami w zderzak, też by to była kolizja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jap Re: Belfrze wielce szanowny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 02:04 belfrze, rzeczywiscie nie jest to najlepiej napisany artykul i powinno byc wiecej informacji nt okolicznosci.. ale nie przesadzajmy, jesli jest mowa o kolizji to prawdopodobnie chodzi o samochod-autobus. gdyby bylo inaczej, np sugerowana przez ciebie parasolka czy paznokiec to pewnie byloby to wspomniane :) w koncu to 4cm rysa. chyba nie ma powodu zeby nazywac tutaj kogokolwiek analfabeta. troche wiecej szacunku a mniej chamstwa. chamstwa mamy dosc w polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garłacz Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: 217.153.180.* 17.08.04, 11:38 Mądralo Bielańczyk, Ty zamiast pisać swoje niezbyt lotne komentarze, poświęć czas na naukę kultury. Z tego jakich słów używasz można wywnioskować, że o pysku to raczej można mówić w Twoim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KubaRPM Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.04, 08:53 a towarzystwa ubezpieczeniowe wyplacaja kwoty rzedu 200zl??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makkura Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 12:32 no właśnie paru panów wielkich speców coś mówiło o blondynkach i nauce jazdy wspominając o OC to życze powodzenia prz próbie wyciagnięcia 200 z OC haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 436 Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 09.08.04, 10:12 "Wygląda jednak na to, że na autobusy trzeba zwracać szczególną uwagę - komentuje Aleksandra Brzezińska." Dopiero teraz to zrozumiała ? A przepraszam bardzo, ile już lat ma ta pani prawo jazdy ? Może należało by ją skierować na powtórny egzamin ... W obszarze zabudowanym jest wiele uprzywilejowań dla pojazdów komunikacji publicznej. Ale o zdobywaniu praw jazdy w obecnych czasach można by książkę napisać ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garłacz Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: 217.153.180.* 17.08.04, 11:34 Tak się składa, że znam tą Panią. Jest ona bardzo dobrym kierowcą i zdobyła prawojazdy w sposób uczciwy, zdała egzamin. Zdanie cytowane w artykule jest wyrwane z kontekstu. W przypadku dużych miast można byłoby raczej napisać książkę o tym jak kierowcy autobusów nadużywają tego,że jadą pojazdem o dużych gabarytach i ładują się wszędzie i wszystkim bez skrupułów. A Ty drogi 436 jak nie masz co robić to zabierz się do pisania tej książki, tylko kto ją przeczyta? Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł 17.08.04, 12:37 Gość portalu: garłacz napisał(a): Po to w KoRD jest zapisane pierwszeństwo autobusu ruszającego z przystanku przed każdym innym pojazdem poruszającym się drogą (z wyjątkiem poj. uprzywilejowanych), żeby ten autobus miał szansę w rozsądnym czasie pokonywać trasę zwłaszcza w dużych miastach. A kierowcy wykorzystują gabaryty pojazdu tylko dlatego, że nie ma u nas powszechnie wytyczonych pasów tylko dla KM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mru Re: Drogi (a) tarantulo 01 IP: 217.153.180.* 17.08.04, 13:06 Drogi (a) Tarantulo01 Twój wykład jest bardzo cenny, ale niestety niezgodny z rzeczywistością. W książkach przepisy rzeczywiście wyglądają bardzo sensownie tylko co z tego. Na drodze bardzo często odbywa się coś w rodzaju wolnej amerykanki" i zaskakująco często odbywa się to przy udziale kierowców autobusów. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: Drogi (a) tarantulo 01 18.08.04, 11:24 Gość portalu: mru napisał(a): > Drogi (a) Tarantulo01 > Twój wykład jest bardzo cenny, ale niestety niezgodny z rzeczywistością. W > książkach przepisy rzeczywiście wyglądają bardzo sensownie tylko co z tego. Na > drodze bardzo często odbywa się coś w rodzaju wolnej amerykanki" i zaskakująco > często odbywa się to przy udziale kierowców autobusów. Ciebie w czasie jazdy pogania tylko upływający czas. Kierowcę autobusu też, ale kierowca za jazdę niezgodnie z rozkładem jazdy nie dostaje premii, i innych nagród uznaniowych. Ty spędzając czas w samochodzie teoretycznie też w tym czasie możesz stracić pieniądze (np. spóźnisz się na umówione spotkanie i pomimo uprzedzenia telefonicznie kontrahent się na Ciebie wypina), ale kierowca autobusu jest na to narażony codziennie. Próbowałeś kiedyś 8 godzin jeździć po Warszawie, w dodatku tam i z powrotem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mru Re: Drogi (a) tarantulo 01 IP: 217.153.180.* 18.08.04, 12:54 Umówmy się,- są ludzie i ludzie. Tak samo jest z kierowcami autobusów. Jedni jeżdżą przyzwoicie a drudzy nieprzyzwoicie. Tylko Ci co jedżą nieprzyzwoicie narażają nie tylko siebie i innych kierowców ale także pasażerów. Dlatego argument, że mogą się wpychać bo ich goni czas albo dlatego, że są sfrustrowani ośmio-godzinną jazdą po mieście w kółko, do mnie nie przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: Drogi tarantulo 01 18.08.04, 15:00 Mru! Zgadzam się w każdej grupie zawodowej znajdziemy jednostki, które swoim postepowaniem potrafią utrudnić życie innym, czy to na drodze, czy na chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogon Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: 212.76.39.* 09.08.04, 16:35 > kupno litra czerwonego lakieru to 4,95 zł; 2,66 zł kosztował litr utwardzacza; kilogram szpachlówki - 1 zł i 16 gr; rozpuszczalnik 32 grosze; papier ścierny 1,22 zł i papier wodoodporny 44 grosze. Razem 10 zł i 75 groszy I to ma być mała rysa o długości 4 cm. Przecież tym materiałem można wymalować chyba z połowę autobusu i to kto wie czy nie przypadkiem przegubowego. Wraz z cieniowaniem wszystkich części. A może tak przy okazji komuś wymalowano na boku samochód z MZA?? Odpowiedz Link Zgłoś
zaciszanin Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł 10.08.04, 02:26 To niech pani Aleksandra nauczy się jeździć - przynajmniej teraz ma nauczkę na przyszłość i o jednego bezmyślnego kierowcę mniej (mam nadzieję). Widać, że w GW nie mają o czym pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lou Re: Rysa na autobusowym zderzaku za blisko 200 zł IP: 217.153.180.* 17.08.04, 11:26 Drogi Zaciszaninie, Ciekawe co mądrego powiesz jak sam będziesz uczestnikiem kolizji. Lepiej chyba teraz już uświadom sobie, że to może spotkać także Ciebie. Poza tym naucz się docierać do sedna czytanych artkułów, nie chodzi tu o samą stłuczkę, czy o to, że bedzie jednego kierowcy mniej, bo nie sądzę, żeby przez to wydarzenie ta Pani przestala jeździć samochodem. Chodzi tu o to jakie stawki ma MZA. Przemyśl to sobie a może wyciągniesz racjonalne wnioski i nie będziesz paplał głupot. Odpowiedz Link Zgłoś