Dodaj do ulubionych

Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robiórki!

11.08.04, 17:22
Czyżby kolejny skandal? Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że
firma, która jakiś czas temu kupiła kamienicę w Alejach i obecnie wysiedla
mieszkańców, chce ją zburzyć. Taki wniosek został złożony do Biura Naczelnego
Architekta Miasta. Plany zakładają jej odbudowę, ale tylko elewacji. Całe
wnętrze ma być nowe. Sprawa właśnie trafiła do Konserwatora, ale znając
warszawskie realia, może on być pozytywnie nastawiony do takiego planu. Chyba
trzeba zacząć działać!!!
Obserwuj wątek
    • masstah Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 12.08.04, 01:44
      Hmmmm, ja chyba jednak wolę nawet biurowiec ale z odtworzoną dokładnie
      zabytkową elewacją niż ruderę zabitą dechami jak w tej chwili. Przecież nikt
      jej nie zrewaloryzuje w oryginalnym kształcie (mieszkaniowym) bo to nijak się
      nie zwróci - ta kamienica to żaden Wersal, na mieszkaniach się nie zarobi...
      Nawiasem mówiąc mimo całego hałasu jaki był na forum 2 lata temu odbudowana
      kamienica na placu Zbawiciela prezentuje się całkiem dobrze więc może warto
      czasem zaufać inwestorowi. Chyba czasy budowy różnych reform plaza w naszym
      mieście już się skończyły, dziś jak nie ma jakości to się nie sprzeda. A w
      przypadku kamienicy jakość to również odtworzenie historycznej elewacji - a
      wnętrz to raczej tylko wtedy gsy warto je odtwarzać (znaczy gdy były luksusowe).
      • ryszard.maczewski Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 12.08.04, 10:45
        > Nawiasem mówiąc mimo całego hałasu jaki był na forum 2 lata temu odbudowana
        > kamienica na placu Zbawiciela prezentuje się całkiem dobrze więc może warto
        > czasem zaufać inwestorowi.

        De gustibus itd...
        Mnie się ta nadbudowa nie podoba, podobnie jak i nie podoba mi się nadbudowa
        kamienicy na placu Trzech Krzyży.
        Podoba mi się natomiast ulica Waliców i Dom Inspekcji Wodnej przy BUW.

        A jeśli chodzi o Jerozolimskie 63 to jeżeli inwestor chciałby:
        - wyburzyć wnętrze,
        - zachować oryginalną fasadę,
        - odtworzyć detal elewacji,
        - wewnątrz wybudować coś nowego bez nadbudowywania (ważne !) dodatkowych pięter,
        to ja właściwie jestem "za". W końcu kamienica przy Siennej (między Twardą a
        Żelazną) mimo zawalenia się stropów prezentuje się teraz bardzo okazale.


        • jawix Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 12.08.04, 13:42
          Uwierzcie mi-znam lokatorow tej kamienicy-to ludzie ktorzy uzurpuja sobie prawo wlascicelskie-kamienica wewnatrz prezentuje sie gorzej niz fatalnie-wszystko jest do wymiany-wiec niech inwestor odtwarza detal elewacji a w srodku niech robi co chce-co do kamienicy na Placu Zbawiciela-mieszkam 100 m od niej i uwazam ze bardzo ladnie zamyka te strone placu-wypadaloby jeszcze dokonac rewaloryzacji kamienicy po drugiej stronie (ma juz wymieniony dach) oraz odnowic arkady zaprojektowane przez znakomitych architektow po wojnie-potem tylko nawierzchnia i luzik-bedzie piekny plac-co do nadbodow to czasem trzeba dac sobie uciac palec aby uratowac reke-taka prawda:))Pozdrawiam!
          • sluzewiaczek Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 12.08.04, 17:28
            Słuchajcie. Dziś miałem dokumenty w ręku i szczerze mowiąc, nic tam nie było
            napisane o żadnym zachowaniu elewacji.Swoją drogą, nie będę wypowiadał się na
            temat stanu technicznego kamienicy, bo nie oszukując nikogo, nie mam pojęcia,
            jaki on jest. W każdym razie firma Gudzowatego ma proces w sądzie;nie wiadomo
            więc na co stać tą firmę oraz czy projekt "nie ulegnie zmianie" podczas
            ewentualnej rozbiórki. Jeśli chodzi o deski w oknach, to niekonieczne świadczą
            one o złej jakości technicznej pomieszczeń. Raczej są to puste lokale po
            rekwirowanych mieszkańcach. Podwyższona kamienica na pl. Trzech Krzyży nie
            wygląda żle. Przypominam, że w tym przypadku inwestor wcale nie wyburzał
            wnętrz!!! Jaki jest więc problem w zachowaniu kamienicy w Alejach
            Jerozolimskich. Patrząc się na kamienicę przy pl. Zbawiciela, mam mieszane
            uczucia. Z jednej strony inwestor odbudował utracone w czasie wojny piętro, a z
            drugiej nadbudował szklaną kondygnację. Coś tu nie tak... Istnieje wiele
            sposobów na maskowanie nadbudowanych kondygnacji, naprzykład poprzez
            umieszczenie ich w poddaszu. Taki manerw został przecież wykonany w kamienicy
            przy pl. Trzech Krzyży. Kamienica ma trochę wyższy dach, w którym umieszczone
            jest piętro. Nie psuje to jej charakteru. Pozdrawiam.
            • jawix Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 12.08.04, 17:57
              Problem w tym ze wnetrza kamienicy na Alejach rog Emilii Plater nie reprezentuja soba niczego ciekawego-owszem jest troche bialo-szarego marmuru na klatce schodowejale i rzezbione porecze pomalowane ohydna arba olejna ale nic poza tym!Kamienica jest w fatalnym stanie technicznym-tam nie ma co odtwarzac-trzeba rzeczywiscie przypilnowac zeby odtworzono zewnetrzna elewacje ale nic poza tym-klatki schodowe w suterynie maja schody z normalnego lastryko-nie jest to jakas warta zachodu architektura-naprawde widzialem ladniejsze kamienice-chociaz tez w nienajlepszym stanie to jednak ladniejsze...
        • masstah Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 13.08.04, 00:21
          To ja może uściślę o co mi chodziło ;-)

          Mnie też się nie do końca podoba to co powstało na placu Zbawiciela - wczoraj
          miałem zamiar powiedzieć (ale nie do końca mi wyszło) że efekt końcowy jest
          znacznie lepszy niż wszyscy tutaj, łacznie ze mną, się obawialiśmy jakiś czas
          temu. Ja do niedawna oczyma wyobraźni widziałem tam tylko niesamowitego
          gargamela - a tak nie jest, to co powstało nie razi zbytnio. Nadbudowa mogłaby
          być bardziej nachalna a nie jest i komponuje się stosunkowo nie najgorzej.
          Oczywiście mogło by być jeszcze gustowniej, na przykład w ogóle bez nadbudowy -
          no ale nie jest również tragicznie.

          A co do Waliców, Siennej i domu przy BUW - pełna zgoda. To są właśnie przykłady
          że można jak się chce.

          Ja chyba słyszałem kiedyś jakąś wypowiedź młodego Gudzowatego na temat tego
          budynku. Z tego co pamiętam ewidentnie była mowa o odtworzeniu wyglądu
          zewnętrznego. I oby mu się udało (a potem niech się weźmie np za Marszałkowską
          41)
          • erazm1 Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 17.08.04, 13:49
            Ale wszyscy jesteście dobrzy dla biednego Gudzowatego i że kamiencia w złym
            stanie, bzdura! Tak wyglądają kamiencie odziedizczone po miejskim kwaterunku,
            zobaczcie co można zrobić - vide E. Plater 25! Wnętrza są abrdzo fajne i
            autentyczne, ale wiadomo że taki synus biznesmena to zaraz chce nie wiadomo
            co,a to miasto ma w d.,a jednak liczy sie autentyzm tego fragmentu Warszawy!
            Inaczej zrobimy z Warszawy drugi Szanghaj czy Pekin, tam wszystko co stare
            rozwalają, od Mao nie szanuja sowjej historii... Biura moga być i bez
            rozpruwania wnętrza. A co do nadbudów pl. 3 krzyzy i Zbawiciela, no to chyba
            jesteście ślepi, to są oszpecone zabytki za które zabrali się jednak mierni
            architekci...
            • pan_pndzelek Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 17.08.04, 19:50
              erazm1 napisał:
              > ale wiadomo że taki synus biznesmena to zaraz chce nie wiadomo
              > co,a to miasto ma w d.,

              Aż hadko komentować takiego głupka jak ty... zazdrość i tylko zazdrość wycieka
              z każdego słowa... czy to ty jesteś tym głupkiem podpisującym się na Forum
              Warszawa "freedom" i wypisującym dziwnym trafem identyczne inwektywy pod
              adresem WŁAŚCICIELA tej kamienicy? Coś mi mówi, że tak...
              • pan_pndzelek Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 17.08.04, 19:55
                PS. Tamte posty właśnie usunęli... było w nich to samo co w tych, które
                podpisujesz tak "odważnie" swoim nickiem...
                • erazm1 Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 18.08.04, 09:08
                  Jak jestes taki odważny to się zdekonspiruj cenzorze!
              • erazm1 Re: Tylko bez insynuacji 18.08.04, 09:07
                A poza tym to nie bardzo rozumiem co tu ma zazdrość do rzeczy, chodzi o
                ratowanie zabytku i od tego jest to forum, a nie od budowania alibi dla
                inwestora żeby rozwalił kamienicę, a to że ktoś myśli podobnie jak ja może byc
                przypadkowe.
                Z całym szacunkiem dla fana Kaczora i Gudzowatego....
                • pan_pndzelek Re: Tylko bez insynuacji 18.08.04, 09:15
                  Jesteś po prostu głupkiem... a to niestety nieuleczalne...
                  • erazm1 Re: Nieco kultury chłopie 18.08.04, 09:54
                    Są pewne granice, ja Ciebie od głupków nie wyzywam,a może jednak jakieś
                    merytoryczne argumenty? Jełśi nie to szkoda czasu na jakikolwiek dialog z
                    takimi jak ty.
                    • kszczot A ja popieram te plany 18.08.04, 11:51
                      Moim zdaniem właśnie połączenie nowoczesnych nadbudów i starych frontów
                      kamienic na PL.3+ i Zbawiciela jest fantastyczne.Jeżeli dołączyła by do tego
                      omawiana kamienica to było by to swietne - idealne przejscie od historycznej
                      zabudowy Alej Jer. do Mariotta.
                      Pozdro.
                      Kszczot
                      • pan_pndzelek Re: do kszczot 18.08.04, 12:29
                        Zwróć uwagę, że erazm nie używa przeciw planom modernizacji kamienicy żadnych
                        argumentów merytorycznych a jedynie wylewa z siebie pełen zawiści i zazdrości
                        bełkot o "synusiach biznesmenów"... On nawet tych planów dobrze nie zna... co
                        nie przeszkadza mu zabierać głosu pod najrozmaitszymi nickami w każdej dyskusji
                        dotyczącej Gudzowatego... Ot, niespełniona miłość czy co?
                      • fima To może "Marriottowi" dorobić fasadę kamienicy? 18.08.04, 12:30
                        "to było by to swietne - idealne przejscie od historycznej zabudowy Alej Jer.
                        do Mariotta."
                        ;-)))

                        kszczot napisał:
                        > Moim zdaniem właśnie połączenie nowoczesnych nadbudów i starych frontów
                        > kamienic na PL.3+ i Zbawiciela jest fantastyczne.Jeżeli dołączyła by do tego
                        > omawiana kamienica to było by to swietne - idealne przejscie od historycznej
                        > zabudowy Alej Jer. do Mariotta.
                        • kszczot Jeżeli to był dowcip... 18.08.04, 13:17
                          to OK. Natomiast jeżeli tak myslisz na poważnie - to chyba nie mamy szansy na
                          dyskusję. Nasze poziomy intelektualne są zdecydowanie różne.
                          A teraz na poważnie - lubię połączenie starego z nowym - oczywiście wszystko w
                          granicach rozsądku. W przypadku tej kamienicy odnowienie starej elewacji plus
                          obowiązkowo nadbudowa jednego lub max. dwóch pieter (jak na pl 3+) była by
                          bardzo dobrym architektonicznym posunięciem.
                          Na forum inwestycje napisałem o innym miejscu - Rondo Jazdy poskiej i
                          niezagospodarowana 'działka śmieć'. Bardzo dobrze by było posadzic tam
                          biurowiec naprzeciwko tego nowego z salonem Saaba. Pieknie zamykało by to
                          przestrzeń urbanistyczną.
                          Pozdro.
                          • jawix Do erazma 18.08.04, 13:57
                            Powiedz mi tylko co takiego fajnego jest we wnetrzach kamienicy?Bywalem tam bardzo czesto i jakos nie moge dopatrzec sie "swiatowej klasy architektury"-niewazne ze sciany sa obdrapane i ze wisza gole zarowki-powtarzam-jedynie klatka schodowa do ktorej wchodzi sie z bramy jest cokolwiek warta-klatki w suterynie sa syfem i nie ma co sie nad nimi litowac-poza tym mam nadzieje ze przebudowa tej kamienicy rozpocznie sie jak najszybciej-miasto zyska kolejny fajny obiekt a nie rozpadajaca sie rudere w ktorej lokatorzy uzurpuja sobie prawa wlascicielskie!Tm nie ma czego ratowac-szkoda marmurowych schodow jedynie na glownej klatce-reszta nic soba nie reprezentuje-przede wszystkim nalezy odtworzyc fasade kamienicy ktora kiedys miala balkony i wygladala zupelnie inaczej-to sie liczy...a co do nadbudów-coz-erazm reprezentuje ten typ broncy zabytkow ktory żre sie o kazada ruine i w koncu sie ona zawali-czasem trzeba miec nieco zaufania do inwestora!Jako przyklad wystarczy podac siedzibe Edipresse na ulicy Wiejskiej!Rozumiem ze inne kaminice tez trzeba ratowac ale np. dom na Wiejskiej 13 nadaje sie tlko do rozbiorki-pomysl czlowieku co z tym zrobic...
                            • erazm1 Re: Do erazma 18.08.04, 15:19
                              Nie twierdzę, że wnętrza tej kamienicy są nienaruszalne, ale takich klatek
                              schodowych np. czy kutej bramy wejściowej nie mamay w Warszawie zbyt wiele,
                              akurat przykłąd Edipresse jest tu dobry, wiele elementów wystroju i detalu
                              zachowano, to bardzo kulturalny inwestor ,a i architekt tez niezły (pani
                              Rostkowska, specjalistka od renowacji kamienic vide E. Plater 25), niesttey tam
                              poległa oficyna, któa była coś warta, choć jeje stan faktycznie był opłakany.
                              Natomiast sama kamienica frontowa pozostała autentyczna i tak moze byc w
                              Alejach jerozolimskich, oczywiscie odtworzenie elewacji, ostatecznie brutalnie
                              skutej w latach budowy dworca centralnego, to rzecz bezsporna. Wyburzenie
                              bedzie niebezpiecznym precedensem,a niestety jest tak mało w Warszawie
                              pozytywnych przykłądów prywatnych działań w tej dziediznie, tj. renowacji, że
                              inwestrorom trzeba patrzeć na ręce.
                            • fima Co jest fajnego? Co to za & & #35; 8222;światowa klasa& &# 18.08.04, 15:40
                              javix napisał:
                              > Powiedz mi tylko co takiego fajnego jest we wnetrzach kamienicy?Bywalem tam
                              >bardzo czesto i jakos nie moge dopatrzec sie "swiatowej klasy architektury"

                              „Światową klasę” miejskiej kamienicy poznaje się po tym, że jest ona w
                              prestiżowej dzielnicy, w 100% zachowana w wyglądzie zewnętrznym, rozplanowaniu
                              wewnętrznym, z mieszkaniami o oryginalnym wystroju i zachowanymi wszystkimi
                              pierwotnymi detalami łącznie z dzwonkami do drzwi i portierem w liberii u
                              wejścia. Ceny sześciopokojowego mieszkania (150 m.kw.) w takiej kamienicy w
                              Paryżu zaczynają się od miliona dolarów, na Manhattanie od dwu milionów.
                              Lokator, który zechce pomalować sobie inaczej drzwi wejściowe albo choćby
                              zmienić klamkę jest przywoływany do porządku przez właściciela lub sąsiadów w
                              tym małym przytulnym getcie (może azylu?) ludzi „światowej klasy”. Jeśli
                              lokatorem jest Polak to po powrocie do kraju narzeka na bezguście i
                              ograniczenia wolności na „głupim Zachodzie”.
                              Są tam jednak tacy, którzy inaczej nie chcą mieszkać. Mieszkanie w takiej
                              kamienicy nobilituje bardziej niż dekonstruktywistyczna willa za miastem.
                              Takich kamienic jest dużo w Paryżu, Londynie, Wiedniu, Rzymie i Nowym Jorku.
                              ANI JEDNEJ JUŻ NIE MA W WARSZAWIE.
                              No więc jeżeli za remont zaniedbanej a niegdyś „światowej klasy” kamienicy
                              bierze się człowiek o nieograniczonych możliwościach finansowych to możemy mieć
                              nadzieję, że choćby dla fantazji i własnego kaprysu zechciałby mieć tutaj coś
                              takiego.
                              Słuszne więc obawy budzi kwestia czy ten człowiek zechce mieć taki unikalny
                              tutaj kaprys - czy też uszczęśliwi nas projektem jakiegoś kolejnego etatowego
                              poprawiacza dawnych mistrzów "mieszkaniówki".
                              • sluzewiaczek Panowie, Panowie...żeby nie doszło do rękoczynów! 18.08.04, 18:53
                                Wiem, że można mieć różne podejście do "ochrony zabytków", ale mam nadzieję, że
                                nie będziecie więcej Panowie (pan_pndzelek i erazm1) obrzucać się nic nie
                                znaczącymi epitetami. Osobiście w całości podzielam zdanie firn'y Dla mnie
                                zabytek, to oprócz elewacji ciasna klatka schodowa, klimatyczne podwóreczko,
                                często kapliczka przedwojenna, wysokie mieszkania itp. sprawy. Co to za zabtek,
                                w którym za odtworzona fasadą, kryje się biurowiec. Nie chce przez to
                                powiedzieć, że północna pierzeja pl. Teatralnego mi się nie podoba. Wręcz
                                przeciwnie. Jest rewelacyjna. Sądzę jednak, że jeśli możemy mieć coś
                                orginalengo, to trzeba to ratować. Nie należę również do ludzi, którzy walczyli
                                by o każdą ruinę. Stan Al. Jerozolimskich 63 nie jest chyba na tyle tragiczny,
                                aby ją burzyć, tak samo jak Pekinu
                                A swoją drogą. Wniosek o wpisanie do rejestru wpłynął do Konserwatora...
                                • korowiow86 I co nowego? 10.10.04, 11:48
                                  Czy dzieje się coś nowego w tej sprawie? Chyba przybyło ostatnio trochę dykty w
                                  zastępstwie szyb, ale zadnych przygotowan do rozbiórki/remontu nie widać. Może
                                  inwestor czeka aż budynek "zburzy się" sam?
                                  • slodkoslony Re: I co nowego? 10.10.04, 23:50
                                    Młody Gudzowaty z papą i ruskim wywiadem instalują tam urządzenia nasłuchowe
                                    skierowane na Marriotta i ruski targ pod pałacem .

                                    No i wieczorami , korzystając z ciemności urządzają orgie !
                                  • sluzewiaczek Re: I co nowego? 12.10.04, 14:05
                                    A oto i nowości... Niedawno kamienicę odwiedziała specjalna komisja oraz
                                    międzyinnymi Wojewódzki Konserwator Zabytków Ryszard Głowacz, oraz ludzie z
                                    ZOKu. Sam Konserwator stwierdził, że głosy o złym stanie technicznym kamienicy
                                    są mocno przesadzone. Jest zatem duża szansa o zachowanie obiektu!!!
    • malka772 Re: Kamienica w Alejach Jerozolimskich 63 do robi 11.10.04, 16:47
      jak to rozbiora to juz potem beda rozbierali wszystko jak leci tylko po to zeby
      pod spodem zrobic 4 pietra piwnic i odbudowac makiete ze styropianowym detalem.
      bedziemy mieszkac w disnejlendzie.
    • fima Mowa ciała Profesora a propos rozbierania 29.10.04, 12:59
      W TVP3 był krótki wywiad z autorem ekspertyzy budowlanej, którą inwestor
      posługuje się w uzasadnianiu "konieczności" rozbiórki narożnej kamienicy nr 63.
      Profesor raz stwierdzał że kamienica ta "nie ma fundamentów", drugi raz że
      jednak ma ale niedobre, raz że trzeba budować od nowa - drugi że wcale nie
      wnosi o rozbieranie.
      Głos mu się łamał, zająkiwał, ręce latały, oczy biegały niepewnie.
      Nic ująć, ale może coś tu dodać?
      • erazm1 Re: Mowa ciała Profesora a propos rozbierania 29.10.04, 15:39
        nie oszczędzajmy człowieka, ów prof. to Szulborski i chyba się nie spodziewał,
        że jego zachłannośc na tani szmal zostanie wreszcie obnażona...
        • s.fug Re: Mowa ciała Profesora a propos rozbierania 01.11.04, 20:04
          Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka...
          W tym przypadku dużo więcej niż kilka. Mam nadzieję, że "przesłuchanie" w TV to
          nie koneiec kłopotów dyżurnego eksperta, który tak ładnie zawsze potrafi
          uzasadnić, że stary budynek trzeba rozebrać.
          Podobno Wojewódzki Konserwator Zabytków, mgr Ryszard Głowacz, po wspomnianej
          wizji lokalnej zapowiedział zamówienie niezależnej ekspertyzy w sprawie stanu
          kamienicy w Al. Jerozolimskich. Bo jak jest opinia gościa z uprawnieniami
          rzeczoznawcy, to choćby już na pierwszy rzut oka była całkiem bzdurna, do jej
          obalenia trzeba opinii innego rzeczoznawcy.
          Z niecierpliwością oczekuję na wynik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka