eela
03.04.02, 07:33
Byłam wczoraj na Grochowskiej i wracając wstąpiłam do spożywczego. Zaskoczyło
mnie, że na Pradze południowej jest rodzaj chleba, jakiego się nie uświadczy na
lewym brzegu. Kupiłam chleb, przypominający w smaku staropolski (ze strony
warszawskiej), ale w kształcie zgrabnych sześciennych kostek. Jest bardzo
dobry. I jeszcze był jakiś wąziutki, długi chleb, który też pierwszy raz
widziałam. Nie był to kanapkowy z lewego brzegu. Żeby takie różnice
zaopatrzeniowe były w jednym mieście....
Czy widujecie gdzies chleb, który nie jest spotykany powszechnie?