Dodaj do ulubionych

Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!!

IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.04.02, 08:46
ile tego s....stwa się najechało, obstawili cały muranów, do tego pilnują ich
nasze poczciwe psy, tfu.. dzisiaj i naszczam na ten pomnik, nie można patrzeć
na to co się dzieje, w Paryżu chociaż zaczęli im podpalać szkoły, sklepy...
przejrzano tam na oczy czas zrobić to i w Polsce!!!!
Obserwuj wątek
    • tassman Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! 08.04.02, 08:49
      Klamot,

      Kup sobie cięzki młotek i pierdzielnij sie nim w palec, bo na twoją chorą głowę
      go szkoda......Jeszcze by sie rączka złamała jakbys tak huknął nim w ten beton
      który dźwigasz na szyi.

      tassman:)
      • sloggi Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! 08.04.02, 08:52
        Ciekawe, czy taki klamot wie czemu ten pomnik tam stoi i kogo upamiętnia.
        • tassman Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! 08.04.02, 08:53
          sloggi napisał(a):

          > Ciekawe, czy taki klamot wie czemu ten pomnik tam stoi i kogo upamiętnia.

          **************
          Z jego wypowiedzi wynika, że niewiele kuma z tego co działo się tutaj kiedyś...

          tassman:)

          • Gość: Klamot Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.04.02, 08:58
            niestety, właśnie nie ma powodów żeby żydom pomniki wystawiać, Hitler nie
            wykonał solidnie swojej roboty...najbardziej ucierpieli na tym Polacy... a
            żydowstwo panoszy się jak na swoim...
            • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:11
              Gość portalu: Klamot napisał(a):

              > niestety, właśnie nie ma powodów żeby żydom pomniki wystawiać, Hitler nie
              > wykonał solidnie swojej roboty...najbardziej ucierpieli na tym Polacy... a
              > żydowstwo panoszy się jak na swoim...

              Niestety...
        • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:01
          sloggi napisał(a):

          > Ciekawe, czy taki klamot wie czemu ten pomnik tam stoi i kogo upamiętnia.

          Nieważne - ten pomnik i tak długo tam nie postoi.
      • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:00
        tassman napisał(a):

        > Klamot,
        >
        > Kup sobie cięzki młotek i pierdzielnij sie nim w palec, bo na twoją chorą głowę
        >
        > go szkoda......Jeszcze by sie rączka złamała jakbys tak huknął nim w ten beton
        > który dźwigasz na szyi.
        >
        > tassman:)

        Pewnie jesteś żydowskim pachołkiem, frajerze...
        • tassman Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! 08.04.02, 09:03
          Kocisz,

          jesteś głupkiem wioskowym?

          tassman:)
          • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:06
            tassman napisał(a):

            > Kocisz,
            >
            > jesteś głupkiem wioskowym?
            >
            > tassman:)

            Dlaczego ja mam być tym, kim jesteś ty?
            Głupkiem woskowym jest prędzej żydowski pachołek.
    • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 08:59
      Popieram!
      Żydostwo rozpleniło się wszędzie. Trzeba z tym walczyć bezwzględnie!
      • Gość: S-mi Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: 62.89.121.* 08.04.02, 09:06
        Tego, ze zydzi rzadza swiatem (i polska) nikt juz nie zmieni
        drzemi we mnie nutka antysemityzmu
        ale nie bede tego wyglaszal w forum do powaznych tematow

        Klamot, Kocisz - pa pa, zwarcia 102
        • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:12
          Gość portalu: S-mi napisał(a):

          > Tego, ze zydzi rzadza swiatem (i polska) nikt juz nie zmieni
          > drzemi we mnie nutka antysemityzmu
          > ale nie bede tego wyglaszal w forum do powaznych tematow
          >
          > Klamot, Kocisz - pa pa, zwarcia 102

          Pa, pa!
        • Gość: Gucwa Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.04.02, 09:15
          można to zmienic, a nawet trzeba, próbował Osama ale niestety plan nie do końca
          się powiódł, chociaż WTC to był majstersztyk!!!!!!! Prima!!!!
          • Gość: Kocisz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:18
            Gość portalu: Gucwa napisał(a):

            > można to zmienic, a nawet trzeba, próbował Osama ale niestety plan nie do końca
            >
            > się powiódł, chociaż WTC to był majstersztyk!!!!!!! Prima!!!!

            Chłopaki Arafata nieźle sobie radzą w likwidowaniu żydów. Szkoda że Saddam się
            nie przyłączył...
            • tassman won!!!! 08.04.02, 09:24
              Gość portalu: Kocisz napisał(a):

              > Gość portalu: Gucwa napisał(a):
              >
              > > można to zmienic, a nawet trzeba, próbował Osama ale niestety plan nie do
              > końca
              > >
              > > się powiódł, chociaż WTC to był majstersztyk!!!!!!! Prima!!!!
              >
              > Chłopaki Arafata nieźle sobie radzą w likwidowaniu żydów. Szkoda że Saddam się
              > nie przyłączył...

              ****************
              No szkoda bo godziny Saddama sa juz policzone :))))
              Arafat siedzi jak szczur w norze i tańczy jak mu Szaron tupnie.....I tak powinno
              byc !!

              tassman:)

              • Gość: Kocisz Re: won!!!! IP: *.chello.pl 08.04.02, 09:31
                tassman napisał(a):

                > No szkoda bo godziny Saddama sa juz policzone :))))
                > Arafat siedzi jak szczur w norze i tańczy jak mu Szaron tupnie.....I tak powinn
                > o
                > byc !!
                >
                > tassman:)
                >

                Cały czas potwierdzasz moje przypuszczenie, że jesteś żydowskim pachołkiem.
                Miejmy nadzieję, że praca Arafata i Saddama przeciwko żydom będzie kontynuowana
                przez ich następców.
            • Gość: S-mi Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: 62.89.121.* 08.04.02, 09:25
              Raz Klamot nazywa siebie Klamot a innym razem Gucwa
              jesli wyglaszasz swoje poglady to sie chociaz z nimi
              utozsamiaj


              i nie zapominaj, ze wszyscy widza twoj prawdziwy post!
              • tassman Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! 08.04.02, 09:28
                Gość portalu: S-mi napisał(a):

                > Raz Klamot nazywa siebie Klamot a innym razem Gucwa
                > jesli wyglaszasz swoje poglady to sie chociaz z nimi
                > utozsamiaj
                >
                >
                > i nie zapominaj, ze wszyscy widza twoj prawdziwy post!

                ************
                Klamot=Guctwa zachowuje sie zupełnie tak samo jak palestyński bojownik....
                Pełza na kolanach......ma kilka twarzy a kazda z nich fałszywa....
                I bedzie tak pełzał jak robak do końca swiata....

                tassman:)

                • Gość: S-mi Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: 62.89.121.* 08.04.02, 09:32
                  i zapominacie, ze GW nazywaja czesto GŻ
                  wiec powinniscie omijac ten portal ;) ;-P
            • d.z. Głupoty i pierdoły... nic nie warte na dodatek... 08.04.02, 09:36
              Kiedy tutaj na forum pojawił się wątek "Ile macie lat", to
              odpowiedzi "oscylowały" poniżej 30... Skąd więc Wy czerpiecie Swoje informacje
              na temat Żydów. Z własnych doświadczeń? Śmiem wątpić! Naczytacie się bzdur w
              szmatławcach, wydawanych przez kretynów pretendujących do jedynie słusznych
              obrońców Polski i powtarzacie potem to bez zastanowienia publicznie.
              Swoimi bzdurami dajecie jednocześnie "rozgrzeszenie" ukraińskim nacjonalistom,
              którzy też naczytali się półprawd o Polakach i teraz twierdząc, że Polacy
              zawsze spiskowali przeciwko wolności Ukrainy, a Ukraińców mordowali, nie chcą
              dopuścić do otwarcia cmentarza Orląt Lwowskich. Niektórzy nawet dopuszczają się
              aktów wandalizmu.
              Toż to ten sam scenariusz. Trochę oleju w głowie. Mówienie o tym, że Hitler nie
              wykonał dobrze swojej roboty jest zwykłym bezczeszczeniem pamięci o tych
              wszystkich Polakach, którzy z narażeniem życia własnego i swoich rodzin w
              czasie wojny, pomimo nieludzkich warunków egzystencji, dzień po dniu dawali
              wyraz temu (chroniąc między innymi Żydów od śmierci), że są godni miana
              PRAWDZIWEGO CZŁOWIEKA.
              • Gość: Klamot coś o żydkach IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 08.04.02, 11:54
                no i co z tego że ich przechowywali???? nie czuję z tego powodu szacunku do
                tych polaczków... a z przyjemnością poczytaj sobie żydowskie pisma wydawane w
                Polsce, tam to się dowiesz ciekawych rzeczy o Polakach.... jeszcze parę lat a
                usłyszymy że Hitler był Polakiem....
                • tassman Klamot=Gucwa=rak gardła 08.04.02, 14:21
                  UUUUUUUUUUUU ileż soczystego, trującego jadu sączy się z każdego twojego
                  zdania...Wiesz kto był dobry, wiesz kto był zły.....A twój wujek, który umierał
                  na raka gardła -był tym dobrym czy tym złym?
                  Moze i on był Żydem? I męczył sie tak strasznie za grzechy popełnione na
                  polaczkach....?Moze był jakims zydowskim UBekiem?


                  tassman:)


                • Gość: b Palant IP: 212.244.106.* 08.04.02, 17:46
                  Ty się, palant, zastanów, czy ktoś do ciebie może żywić szacunek. Nawet
                  inteligentniejszy antysemita musiałby się za ciebie wstydzić, bo jako dyskutant
                  łatwo dajesz się wydymać.
    • Gość: wiesz... PANOWIE, WASZA DYSKUSJA JEST ŻENUJĄCA IP: 213.77.18.* 08.04.02, 11:46
    • wromario goje won? kim są goje? (0 txt) 08.04.02, 17:13
    • indris Brak jednej informacji 08.04.02, 17:41
      Na innym forum widziałem podobny post. Ale tam jego autor uczciwie przyznał, że
      pisze po ośmiu piwach. Brakuje mi informacji po ilu był autor TEGO wątku
    • Gość: bocian klamot kretynek, głupi sk... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.04.02, 18:01
      Durni antysemici,

      Nie znam większej głupoty niż kochać bądź nienawidzić kogoś tylko dlatego że jest
      czarny, biały, czerwony czy żółty, wyznania mojżeszowego czy chrześcijanin,
      kalwinista czy luteranin!
      Tylko że miłość nie niesie w sobie niczego złego - jest darem bożym. A nienawiść
      to skrajny przejaw głupoty i zaściankowości.
      Oby wam sufity się sp... na głowy.
      A resztę pozdrawiam,
      bocian
      • d.z. Historia z życia wzięta... 08.04.02, 20:05
        Jest pod Krakowem pewna wieś. Nazwijmy ją A. W czasie II wojny dość szybko i
        skutecznie została ona zajęta przez Niemców.
        Kiedyś w czasie tej okupacji do wsi trafił 8 letni chłopak żydowski -
        uciekinier z transportu do Oświęcimia. Uciekając trafił do domu rodziny
        powiedzmy X. Tam poprosił o pomoc. Pan X, wypełniając swój polski? niemiecki?
        okupacyjny? antysemicki? obowiązek (a może się bał albo był głupi) wziął to
        żydowskie dziecię i zaprowadził na posterunek Gestapo. Tam problem żydowski
        rozwiązano jak na owe czasy jedynie skutecznie - kulką w łeb.
        W tym samym czasie, w tej samej wsi rodzina powiedzmy Y, w jamie wykopanej pod
        stodołą przechowywała żydowskie małżeństwo - również uciekinierów z transportu
        do Oświęcimia. Przechowywała na tyle skutecznie, że nikt o tym nie wiedział i
        dobrze. Wojna się skończyła. Żydowskie małżeństwo wyjechało, a w 1968
        wyemigrowało z Polski. To jednak nie koniec historii.
        W pierwszej połowie lat 80-tych. Państwo Y otrzymali ogromne jak na owe czasy
        spadek. Spadek, który po opłaceniu należnych podatków i "ściep" na państwo
        szacowano na ok. 150.000,- USD. Okazało się, że przechowywane w czasie wojny
        żydowskie małżeństwo umarło bezpotomnie, a cały swój majątek zapisało swoim
        wojennym, polskim wybawcom. "Wybawcy" nie zmarnowali szansy danej przez los.
        Dokupili ziemi, wybudowali szklarnie, nabyli odpowiednie maszyny i zajęli się
        uprawą pomidorów i ogórków, zapędzając do pomocy swoje dzieci. Nawet największe
        zarazy omijają ich pola, a kontrakty przez nich zawierane są o dziwo nawet i
        teraz bardzo korzystne. Złośliwi mówią, że to ci zmarli Żydzi zza grobu im
        pomagają.
        A co się stało z panem X. On też dostał to na co zasłużył. Jeszcze w latach 70-
        tych jeden z jego synów zginął porażony prądem podczas próby nielegalnego
        podłączania do stacji trafo. Drugi syn zginął spadając z dachu budowanego przez
        siebie domu. Spadał tak nieszczęśliwie, że przed zetknięciem z ziemią wbił się
        jeszcze na pozostawiony przez siebie kilof. Sam pan X zaczął pić i to dość
        często. Piłby pewnie tak i do dziś, gdyby nie to, że wracając kiedyś po pijaku
        do domu został wyeliminowany spośród żywych przez rozpędzone auto z niemiecką
        rejestracją.
        Historia jest prawdziwa. O jej autentyczności zaświadczyć może wielu jeszcze
        żyjących do dziś mieszkańców podkrakowskiej wsi, nazwijmy ją A. Zaświadcyć mogą
        tylko po co? Skoro następne pokolenie "prawdziwych" Polaków woli czerpać wiedzę
        o skoplikowanych stosunkach w historii dwóch nacji z głupot wypisywanych
        zarówno przez polskich, jak i żydowskich oszołomów...
        • tassman Re: Historia z życia wzięta... 09.04.02, 07:39
          d.z. napisał(a):

          > Jest pod Krakowem pewna wieś. Nazwijmy ją A. W czasie II wojny dość szybko i
          > skutecznie została ona zajęta przez Niemców.
          > Kiedyś w czasie tej okupacji do wsi trafił 8 letni chłopak żydowski -
          > uciekinier z transportu do Oświęcimia. Uciekając trafił do domu rodziny
          > powiedzmy X. Tam poprosił o pomoc. Pan X, wypełniając swój polski? niemiecki?
          > okupacyjny? antysemicki? obowiązek (a może się bał albo był głupi) wziął to
          > żydowskie dziecię i zaprowadził na posterunek Gestapo. Tam problem żydowski
          > rozwiązano jak na owe czasy jedynie skutecznie - kulką w łeb.
          > W tym samym czasie, w tej samej wsi rodzina powiedzmy Y, w jamie wykopanej pod
          > stodołą przechowywała żydowskie małżeństwo - również uciekinierów z transportu
          > do Oświęcimia. Przechowywała na tyle skutecznie, że nikt o tym nie wiedział i
          > dobrze. Wojna się skończyła. Żydowskie małżeństwo wyjechało, a w 1968
          > wyemigrowało z Polski. To jednak nie koniec historii.
          > W pierwszej połowie lat 80-tych. Państwo Y otrzymali ogromne jak na owe czasy
          > spadek. Spadek, który po opłaceniu należnych podatków i "ściep" na państwo
          > szacowano na ok. 150.000,- USD. Okazało się, że przechowywane w czasie wojny
          > żydowskie małżeństwo umarło bezpotomnie, a cały swój majątek zapisało swoim
          > wojennym, polskim wybawcom. "Wybawcy" nie zmarnowali szansy danej przez los.
          > Dokupili ziemi, wybudowali szklarnie, nabyli odpowiednie maszyny i zajęli się
          > uprawą pomidorów i ogórków, zapędzając do pomocy swoje dzieci. Nawet największe
          >
          > zarazy omijają ich pola, a kontrakty przez nich zawierane są o dziwo nawet i
          > teraz bardzo korzystne. Złośliwi mówią, że to ci zmarli Żydzi zza grobu im
          > pomagają.
          > A co się stało z panem X. On też dostał to na co zasłużył. Jeszcze w latach 70-
          > tych jeden z jego synów zginął porażony prądem podczas próby nielegalnego
          > podłączania do stacji trafo. Drugi syn zginął spadając z dachu budowanego przez
          >
          > siebie domu. Spadał tak nieszczęśliwie, że przed zetknięciem z ziemią wbił się
          > jeszcze na pozostawiony przez siebie kilof. Sam pan X zaczął pić i to dość
          > często. Piłby pewnie tak i do dziś, gdyby nie to, że wracając kiedyś po pijaku
          > do domu został wyeliminowany spośród żywych przez rozpędzone auto z niemiecką
          > rejestracją.
          > Historia jest prawdziwa. O jej autentyczności zaświadczyć może wielu jeszcze
          > żyjących do dziś mieszkańców podkrakowskiej wsi, nazwijmy ją A. Zaświadcyć mogą
          >
          > tylko po co? Skoro następne pokolenie "prawdziwych" Polaków woli czerpać wiedzę
          >
          > o skoplikowanych stosunkach w historii dwóch nacji z głupot wypisywanych
          > zarówno przez polskich, jak i żydowskich oszołomów...

          ****************
          D.Z,

          Nie nazywaj wsi wsią A, tylko podaj jej pełną nazwę. Jesli rzecz jest autentyczna
          to czego tego unikasz? No chyba że gośc którego wyeliminował samochód z niemiecka
          rejestracją to jakaś twoja rodzina albo sie boisz, albo taka wieś nie
          istnieje.......

          PZDR
          tassman:)



          • d.z. Re: Historia z życia wzięta... 09.04.02, 08:06
            tassman napisał(a):


            > ****************
            > D.Z,
            >
            > Nie nazywaj wsi wsią A, tylko podaj jej pełną nazwę. Jesli rzecz jest autentycz
            > na to czego tego unikasz? No chyba że gośc którego wyeliminował samochód z
            niemiecka rejestracją to jakaś twoja rodzina albo sie boisz, albo taka wieś nie
            > istnieje.......
            >
            > PZDR
            > tassman:)
            >
            >------------------------------
            Drogi tassmanie. Kto jak kto ale Ty to powinienieś wiedzieć, że komuś diabła to
            wpuścić łatwo ale wygnać baaardzo trudno.
            Po co tej wsi popularność niczym z Jedwabnego?
            W drugiej kwesti - wyjaśniam.
            Jesli weźmiesz pod uwagę mój nick, to szybko zrozumiesz, że ja ani z rodziny "X",
            ani z rodziny "Y" tylko z rodziny ... "Z". :)
            Pozdrawiam.
            >

            • tassman Re: Historia z życia wzięta...do DZ 09.04.02, 08:11
              Rozumując po twojemu i biorąc pod uwagę mojego nick'a - z jakiej jestem rodziny??

              tassman:)
    • Gość: joolz Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 20:17
      Zrobcie Krysztalowa Noc, wszystkich do stodoly, hie, hie, zwali sie na Niemcow
      albo na Marsjan, czy wy nie macie innych tematow, leczcie swoje kompleksy,
      naprawde lepiej wam bedzie zyc
      - prawdziwy filosemit (jestem z tego dumny :) Mozecie tera na mnie pluc (fuj,
      fuj)
      • Gość: Gucwa Re: Najazd żydowstwa na Warszawę!!! goje won!!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 09.04.02, 10:23
        szkoda pluć na ciebie, jesteście jak zaraza wszędzie was już pełno, nie wiem w
        jaki sposób można by was eliminować, no chyba że każdego żyda by się
        wysterylizowało bo w mnożeniu się prawie dochodzie do doskonałości króliczej....

        • lukullus do prucwy 09.04.02, 10:36
          gucwa, poniewaz mnie mierzisz, a moj firmowy informatyk cię namierzyl
          zamierzam w dniu dzisiejszym przeslac mailem skopiowane posty twojego
          autorstwa, napisane w godzinach twojej pracy twojemu bezposredniemu szefowi,
          panu**** ( ustawa GIODO zabrania upublicznienia jego nazwiska ). czy bedzie ci
          milo ok. godz. 15 ? zobaczymy.
          • tassman Re: do prucwy 09.04.02, 10:39
            lukullus napisał(a):

            > gucwa, poniewaz mnie mierzisz, a moj firmowy informatyk cię namierzyl
            > zamierzam w dniu dzisiejszym przeslac mailem skopiowane posty twojego
            > autorstwa, napisane w godzinach twojej pracy twojemu bezposredniemu szefowi,
            > panu**** ( ustawa GIODO zabrania upublicznienia jego nazwiska ). czy bedzie ci
            > milo ok. godz. 15 ? zobaczymy.

            *****
            Piateczka Lukullus :))

            tassman:)

            • d.z. do lukullusa... 09.04.02, 10:51
              Pomomo, iż nadal wydaje mi się, że Ciebie znam, to jednak poznaję ciągle na nowo
              i ciągle muszę zmieniać swoje zdanie o Tobie. Tym razem na znacznie lepsze.
              Nie sądziłem bowiem, iż w tej kwestii masz aż tak bardzo podobne zdanie do
              mojego...
              Może i w innych kwestiach masze poglądy kiedyś się zbiegną...???
              • Gość: S-mi Re: do lukullusa... IP: *.waw.cdp.pl 09.04.02, 17:55
                JESZCZE RAZ BRAVVVVVVVAAAA DLA LUKULLUSA!!!


                gUCWA do posredniaka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka