Dodaj do ulubionych

Mandat ZTM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.15, 18:34
Dostałam dziś mandat za gapiostwo.
Zawsze jeżdżę na karcie miejskiej ZTM, ale akurat dziś kupiłam jednorazowy bilet. Jak przypomniało mi się o skasowaniu (mniej niż minuta od wejścia) szłam z wyjętym biletem do kasownika, wtedy podbiegł kontroler, zablokował kasownik i bez dyskusji wypisał mandat. Czy odwołanie coś da? Czy jak jeszcze dziś doładuję i podbiję kartę miejską, to mogę napisać odwołanie, że nie miałam jej przy sobie? Czy godzina podbicia tej karty ma znaczenie? Proszę o radę, bo mandat to ponad 200 zł i nie mam tyle... Od 6 lat jeżdżę codziennie komunikacją miejską i zawsze miałam doładowaną kartę. Oczywiście śmierdzący menel jedzie bez biletu bezkarnie...
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Zamień się na życie 08.04.15, 21:28
      ze śmierdzącym menelem, to też będziesz jeździła bezkarnie.
      • Gość: G Re: Zamień się na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 00:03
        Taki przykład. Kibol, który demoluje tramwaj itp. Jest bezkarny. Tylko normalni, w większości uczciwi ludzie dostają kary. Kto się nigdy nie zapomniał niech pierwszy rzuci kamieniem. A ja zaczęłam wyjmować bilet 200m od przystanku.
        • taki-sobie-nick Co do kiboli... 09.04.15, 21:56
          Gość portalu: G napisał(a):

          to kiboli w obecnej formie chyba wówczas nie było ale osobnicy rozrabiający byli za poprzedniego ustroju szybciutko stawiani do pionu za pomocą uwag typu "macie się uspokoić albo wysiąść" lub też "jedziemy na policję?".

          Uwagi owe wygłaszał kierowca.

          To tak jakoś ostatnio państwo nie może sobie dać rady z chuliganami.

          A co do kar - wszystko jest na stronie naszej komunikacji.
      • Gość: G Re: Zamień się na życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 22:56
        I przepraszam za tego menela. Pisząc to byłam zła i roztrzęsiona. Miałam na myśli osoby, które takiego kontrolera mają w nosie, a przestraszona studentka jest łatwym kąskiem. W odwołaniu powołam się na od lat regularnie doladowywaną kartę miejską. ZTM ma chyba wgląd do historii doładowań karty imiennej (?).
        Pozdrawiam
        • taki-sobie-nick Re: Zamień się na życie 10.04.15, 00:26

          > ę miejską. ZTM ma chyba wgląd do historii doładowań karty imiennej (?).

          Będą to mieli niestety w dupie.

          Bazuj raczej na możliwości obniżenia kary. Jest to możliwe, jeśli zapłacisz w ciągu 7 dni.

          No i na tym kanarze, co złośliwie ci zablokował kasownik.
    • tomjani Re: Mandat ZTM 09.04.15, 21:55
      Doładowanie i aktywowanie karty post factum nic nie pomoże, bowiem data i godzina skasowania zostaną zapisane. A tamten kanar zapewne ułatwił sobie robotę: zamiast najpierw zablokować kasownik i rozpocząć normalną kontrolę w wyniku której być może złapałby kilku notorycznych gapowiczów - wolał się nie przepracować, licząc właśnie na to że trafi się zapominalski i złapać tylko jego, ale za to minimalnym nakładem pracy. Pomóc mogliby tylko świadkowie, gdyby sytuacja wyglądałaby dokładnie tak jak opisałaś.
      • Gość: G Re: Mandat ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 22:28
        Dzięki za odpowiedź. Spróbuję odwołania, bo obecne ceny mandatów zwalają z nóg. Żałuję, że przestraszyłam się dużego faceta, który stanowczym głosem kazał dać dokument. Powinnam była czekać na policję i ewentualnie wtedy dyskutować.
        Pozdrawiam serdecznie :)
        • tomjani Re: Mandat ZTM 10.04.15, 14:56
          Wcale bym się nie zdziwił gdyby ów kanar miał na sumieniu niejednego pasażera z rowerem, wielkim bagażem, wózkiem lub dzieckiem na ręku. Gdy autobus rusza (zwykle z mocnym szarpnięciem) taki pasażer musi troszczyć się przede wszystkim o zachowanie równowagi oraz jako takie zabezpieczenie tego co z sobą wiezie, dopiero potem może sięgnąć do torby a następnie portfela po bilet. A kanar, obserwujący potencjalną ofiarę od chwili wejścia do pojazdu właśnie w tym momencie blokuje kasowniki i nie ma przeproś. Były już skargi na analogiczne zachowanie renomiarzy w pociągach Kolei Mazowieckich którzy widząc spóźnionego pasażera a jeszcze częściej pasażerkę wbiegającą w ostatniej chwili do wagonu a następnie przepychającą się w kierunku czoła składu, z niedwuznacznym zamiarem dotarcia do kierownika pociągu i zakupu biletu - tarasowali przejście własnym cielskiem i egzekwowali karę za jazdę bez biletu.
    • albwu Re: Mandat ZTM 19.04.15, 23:34
      Gdy widzę, ze kończy się ważność biletu, to już kilka dni przed tym terminem płacę za następny okres. Wtedy biletu nawet nie trzeba aktywować. I nie muszę o tym myśleć.

      Czy ZTM ma historię biletów imiennych. O ile wiem, to podczas uruchamianie tego systemu t.zw. "obrońcy praw człowieka i danych osobowych" domagali się, aby ZTM NIE MIAŁO BAZY DANYCH właścicieli biletów i tym samym by nie zachowywało historii biletów. Nie wiem czy to było słuszne ?
      • taki-sobie-nick Re: Mandat ZTM 20.04.15, 17:44
        Nie wiem czy to było słuszne ?

        Nas pytasz o to, czy sam coś wiesz?

        Bo jeśli nie, to zdanie jest oznajmujące, po grzyba ci tam znak zapytania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka