Dodaj do ulubionych

Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy Warszaws

21.09.04, 13:52
Lista przebojów największych bzdur o A2 wypisywanych na łamach tego forum:

BZDURA Nr 1:
Gość portalu: jacek napisał(a):
>
> oczywiscie, ze dojazd do lotniska w Mszczonowie z Warszawy bedzie musial sie
> odbywac lacznikami do A2 w G-K
>

Komentarz: jechanie z Warszawy do Mszczonowa przez G.Kalwarię, to jak
wycieranie tyłka przez nos.

*********
BZDURA Nr 2:
Gość portalu: X napisał(a):

> O czy ty mowisz?
> Jaka droga wyjazdowa?
> To ma byc autostrada w tunelu (!) bez wjazdu na Ursynowie. Zjazd bylby
gdzies
> kolo Piaseczna!

Komentarz: bez komentarza.

***********
BZDURA Nr 3:
Gość portalu: qwertz napisał(a):

> Dobra poszedłem do mapy i zobaczyłem. Na skraju Lasu Kabackiego jest gruba
> czerwona kreska - granica Warszawy. Potem prawie nic, czyli potencjalna
> lokalizacja obwodnicy.
> Dalej jest Piaseczno. Potem znów nic i znów miejsce na obwodnicę.
>

Komentarz: To „prawie nic” to nowe osiedla budowane w otulinie Lasu
Kabackiego, Powsin, Konstancin. Miejsca, gdzie nigdy plan zagospodarowania
przestrzennego nie przewidywał żadnej trasy.

***********
BZDURA Nr 4:
Gość portalu: komagane napisał(a):

> Prawdziwi Kalwaryjczycy doskonale sobie zdaja sprawe, że autostrada płatna
w
> warszawie oznacza, że tranzyt z ich miasta nie zniknie.

Komentarz: powszechnie wiadomo, że jak autostrada przechodzi przez miasto, to
nie ma prawa być płatna
********
BZDURA Nr 5:
tgb02 napisał:

>Sam jestem zainteresowany jej przebiegiem, bo mieszkam w jej pobliżu, ale po
> prawej stronie Wisły (Radość). Byłem nawet w stanie zaakceptować jej
przebieg w
> niedalekiej odległości - ale jako autostrady.
> Droga ekspresowa nie oznacza mniejszego natężenia ruchu (bo niby gdzie ten
ruch
> miałby "uciec"?), ale przede wszystkim MNIEJSZE NAKŁADY inwestycyjne. Np.
brak
> ekranów dźwiękoszczelnych, brak przepsutów dla zwierząt, itp.
Komentarz: bez komentarza.

********
BZDURA Nr6:
Gość portalu: X napisał(a):

> To wierutna bzdura, bo autostrada bedzie GLOWNIE dla ruchu tranzytowego.

Komentarz: Autostrada bedzie głównie dla ruchu zwiazanego z Warszawą.

********
BZDURA Nr 7:
Gość portalu: Agnes napisał(a):

> Niech od was dotrze, że A2 to tranzyt przez Warszawę całego ruchu
ciężarowego,
> ponieważ nie istnieje jeszcze żadna obwodnica mogąca ten ruch przejąć.

Komentarz: Nie prawda, bo istnieje 50-tka, już przejmująca w znacznej części
tranzyt TIR na Ukraine i Białoruś. Trasa ta jest modernizowana i jej
modernizacja zakonczy się nim zacznie się budowac autostradę w okolicach
Warszawy.

> Autostrada nie powinna biec przez gęsto zaludnione tereny, nigdzie na
świecie
> tak się nie buduje. To nie jest norma.

Komentarz: Nie prawda – prosze obejrzec plany europejskich stolic i większych
miast.

>Niech nikt nie liczy, że autostrada zlikwiduje korki, wręcz przeciwnie.

Komentarz: Taaak, budowa bezkolizyjnych tras zwiększa tylko korki. Korków w
Warszawie zapewne by było mniej, gdyby nie buło Siekierkowskiej, Toruńskiej,
Łazienkowskiej.

****
BZDURA Nr 8:
Gość portalu: komagane napisał(a):

> Co ty wygadujesz? A-2 przez Górę kalwarię omija Mazowiecki Park
Krajobrazowy.
> Musisz zapoznać sie z mapami, polecam wizytę na www.ekostrada.republika.pl.
> Nic na pamięc, wszystko w oparciu o mapy.

Komentarz: No to proszę spojrzeć na mapę. I co? Omija?

********
BZDURA Nr 9:
komagane napisała:

>Do ciebie tez nie dociera, że autostrada razem z obwodnicą nie rozwiążą
wszystkich problemów
> komunikacyjnych w Warszawie. Nawet jak wybuduja te autostrade i puszczą nia
> cały tranzyt z zachodu do Rosji, Chin i Japonii, o czym zdaje sie skrycie
> marzysz

Bez komentarza.

>Nawiasem mówiąc, najdłuższy korek, w jakim stałam (a ścisle mówiąc-pełzłam z
> prędkością 10 km na godzinę) liczył sobie 100 km (sic!): był to korek w
> niedzielę, na drodze dojazdowej do Tokio po weekendzie. Przyczyna: tłok na
> zjazdach z autostrady do miasta. Ot co!

Komentarz: A jaki byłby korek gdyby nie było autostrady? Autostrady się
buduje, bo zwiększa ilośc samochodów, a nie odwrotnie.
********

BZDURA Nr 10:
komagane napisała:

> No dobrze, to jeszcze raz powtórzę (zajme sie tylko obwodnica od strony
> poludnia, bo ten teren lepiej znam i ma na ten temat swoje zdanie:
.......
>obwodnica 3 - Nowo-Lazurowa - Salomea-Wolica - dwupasmowe polączenie z ul.Na
> Skraju - Poleczki - Płaskowickiej - nowy most - Wawer (tylko dla samochodów
> osobowych)

Komentarz: A więc jednak jakaś trasa przez Ursynów?

> obwodnica 4 (ekspresowa) - Pruszków - Piaseczno - pn. Konstancin - most
przez
> Wisłę - Konik Polski

Komentarz: Pn. Konstancin, to Powsin, Ogród Botaniczny. Tak oto warsiawiacy
wtryniają innym trasy ekspresowe i to w kurorty.
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek sluchaj wampir - niechemy tej twojej A2 w miescie IP: *.u.mcnet.pl 21.09.04, 13:57
      ani twoich glupawych postow

      wracaj do Wroclawia czyscic podklady kolejowe - to ci wychodzi najlepiej
      • Gość: Rosa Re: sluchaj wampir - niechemy tej twojej A2 w mie IP: *.acn.waw.pl 21.09.04, 17:38
        Chcemy , chcemy bo bez autostrady Warszawa się udusi.
        • Gość: jacek tak, autostadami dostarcza sie tlen do miasta IP: *.u.mcnet.pl 21.09.04, 17:40
          no coz
          • Gość: Rosa Re: tak, autostadami dostarcza sie tlen do miasta IP: *.acn.waw.pl 21.09.04, 20:03
            Samochód stojący w korku pobiera więcej tlenu niż ten jadący autostradą. :)
            • Gość: jacek rsuki tir pedzacy prez miasto IP: *.u.mcnet.pl 01.10.04, 16:24
              zuzywa iwecje tlenu niz rosa jadace trmawajem
    • Gość: obserwator Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War IP: *.atman.pl / *.atman.pl 21.09.04, 14:10
      Największą bzdurą jest próba poprowadzenia tej trasy przez miasto.
      Kolejną bzdurą jest nagłaśnianie sprawy w ten sposób, że tylko
      "oszołomy z Ursynowa" nie chcą tego symbolu postępu i nowoczesności
      pod swoimi oknami, a "cała Warszawa czeka na swoją autostradę". Ta
      bzdura jest fabrykowana i kolportowana przez naczelny organ
      prasowy polskiego biznesu w białych skarpetkach, czyli Gazetę
      Wyborczą. Gigantyczną bzdurą jest nazywanie przecinającej miasto
      autostrady "obwodnicą". To jest komunistyczna nowomowa, nadawanie
      rzeczom mylących nazw, w nadziei, że "głupi plebs" nie połapie się
      o co chodzi. "Chcecie obwodnicy?" - pewnie, że chcemy, tylko
      nikt nie ma zamiaru budować żadnej obwodnicy. "Władza to możliwość
      nazywania rzeczy".

      Bzdurą jest powtarzanie wyświechtanej mantry "autostrada to
      rozwój, nowoczesność, miasto musi się rozwijać, jak się nie
      podoba, to na wieś". Tania sztuczka psychologiczna, obliczona
      na potrzeby niekumatej gawiedzi. Wiadomo, że całe masy prostych
      warszawiaków niczego tak się nie boją, jak posądzenia o
      "wieśniactwo", stwórzmy więc obiegową opinię, że "kto nie
      chce autostrady, ten jest wieśniak", może się uciszą.

      Bzdur typu "autostrada bez tranzytu" nawet nie warto komentować.

      Bzdurą jest również to co robię teraz, czyli dyskutowanie z
      jednym z czterech najemników "układu warszawskiego". Przecież
      ci kolesie po to właśnie zostali wynajęci, żeby gardłować
      za autostradą, nikt ich nie przekona, bo pewnie prywatnie
      też doskonale wiedzą czym to wszystko pachnie, ale po prostu
      rzetelnie wykonują swoją (śmierdzącą) robotę.
      • capricornn Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 21.09.04, 14:15
        ...świetny post, popieram.
      • nel11 Re: Największe bzdury - popieram Observatora !!!!! 21.09.04, 14:30
        Nareszcie ktoś zwięźle i bez zbędnej demagogii, metafor i porównań, nazywając
        rzeczy po imieniu odniósł się do tematu. I warto byłoby, żeby ludzie to
        przeczytali, może ktoś oprzytomnieje.
      • warzaw_bike_killerz Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 21.09.04, 14:46
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        Poniewaz caly stek wypowiedzi mial na celu poszukiwanie teorii spikowej,
        skalnailbym sie ku twierdzeniu, ze przeciwko budowie autostrady stoi jakas
        sekta, a caly plebs ma stac w swoich korkach i wachac na Alei Krakowskiej
        przejzdzajace TIR-y. Sekta na pewno ma cos wspolnego z ufoludkami.

        > Bzdurą jest powtarzanie wyświechtanej mantry "autostrada to
        > rozwój, nowoczesność, miasto musi się rozwijać, jak się nie
        > podoba, to na wieś

        Zgadza sie! Do plebsu trzeba mowic siejac zagrozenia oraz uswiadamiac im
        ich "innosc". My ludzie tu na ziemi, wiemy, ze autostrada dla tak olbrzymiej
        aglomeracji jaka jest nasza Stolica jest potrzebna jak woda rybie. Ale plebs
        nigdy nie wychylal nosa ze swoich glinianek i nie widzial, ze nie ma w
        cywilizowanej Europie unijnej stolicy, ktora nie mialaby autostrady. NIE MA.
        NIE ISTNIEJE. Po prostu autostrada jest tak normalna i zwykla rzecza wszedzie,
        jak bruk na ulicy, jak drzewa w parku. Autostrada to nie nowoczesnosc, to nie
        rozwoj - to po prostu konieczny element infrastruktury.
        Korzystanie z papieru toaletowego wcale nie podnosi "nowoczesnosci" i
        nie "rozwija" uzytkownika. Jest po prostu wyznacznikiem cywilizacji.
        • nel11 Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 21.09.04, 14:55
          Zdecydujcie się zwolennicy projektu autostrady czy mówimy na prawdę o
          autostradzie czy o obwodnicy. Bo sens istnienia obwodnicy w mieście (tzw.
          mniejszej, bo większa powinna być na peryferiach) jest oczywisty, o tyle sens
          istnienia autostrady, która z natury rzeczy nie nalezy do infrastruktury
          miejskiej a krajowej i stanowi DROGĘ TRANZYTOWĄ - jest niezrozumiały.
          Zdumiewający jest ten nacisk na tłumaczenie, że czarne jest filetowe i
          wmawianie ludziom jak to cały świat stosuje takie rozwiązania. A nikt błędów
          nie popełniał? Jeśli coś kopiować to przynajmniej rozumnie, ucząc się na
          czyichś błędach. I mieć wyobraźnię!
          • Gość: jacek to ani obwodnica ani autostrada - tylko przekret IP: *.u.mcnet.pl 21.09.04, 17:27
            na obwodnice centrum - za daleko

            na obwodnice miasta - dla tranzytu - za blisko

            nie moze byc autostrada - bo idzie przez miasto

            o co chodzi ????? o lewa kase

            1. najdrozsze dzialki
            2. najdrozsza budowa - tunel, estakady
            3. billboardy firmy ams (agora)
            • vampi_r Największe bzdury 21.09.04, 18:25
              Celem tego watku jest pokazanie jakie to brednie wypisują ci najwięksi
              bojownicy o A2 przez Gore Kalwarie.
              Ja wyznaję zasade, że można cos krytykowac i miec odmienne zdanie, jeśli się
              wie co się krytykuje, a to odmienne zdanie uzasadni się prawdziwymi
              argumentami, a nie "wymyślonymi".

              Jak pisałem wielokrotnie:
              dla mnie autostrada nie jest celem, ale środkiem. Celem jest powstanie w
              Warszawie obwodnicy.
            • vampi_r Autostradowe bzdury 21.09.04, 18:38
              Celem tego watku jest pokazanie jakie to brednie wypisują ci najwięksi
              bojownicy o A2 przez Gore Kalwarie.
              Ja wyznaję zasade, że można cos krytykowac i miec odmienne zdanie, jeśli się
              wie co się krytykuje, a to odmienne zdanie uzasadni się prawdziwymi
              argumentami, a nie "wymyślonymi".

              Jak pisałem wielokrotnie:
              dla mnie autostrada nie jest celem, ale środkiem. Celem jest powstanie w
              Warszawie obwodnicy.
            • vampi_r Re: to ani obwodnica ani autostrada - tylko przek 21.09.04, 18:38
              Celem tego watku jest pokazanie jakie to brednie wypisują ci najwięksi
              bojownicy o A2 przez Gore Kalwarie.
              Ja wyznaję zasade, że można cos krytykowac i miec odmienne zdanie, jeśli się
              wie co się krytykuje, a to odmienne zdanie uzasadni się prawdziwymi
              argumentami, a nie "wymyślonymi".

              Jak pisałem wielokrotnie:
              dla mnie autostrada nie jest celem, ale środkiem. Celem jest powstanie w
              Warszawie obwodnicy.
              • vampi_r Sorry, ale ten potrójny post to wina portalu GW. 21.09.04, 18:42

                • vampi_r Podnoszę tylko, bo jacek coś zapomniał o tym wątku 28.09.04, 16:19

                  • Gość: jacek dlaczego mialem zapomniec ???????????? IP: *.u.mcnet.pl 28.09.04, 16:22
                    kolek osinowy na wampira mam zaostrzony

                    zapomne dopiero kiedy kolek spocznie na swoim miejscu
          • tarantula01 Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 29.09.04, 14:54
            nel11 napisała:

            > Zdecydujcie się zwolennicy projektu autostrady czy mówimy na prawdę o
            > autostradzie czy o obwodnicy. Bo sens istnienia obwodnicy w mieście (tzw.
            > mniejszej, bo większa powinna być na peryferiach) jest oczywisty, o tyle sens
            > istnienia autostrady, która z natury rzeczy nie nalezy do infrastruktury
            > miejskiej a krajowej i stanowi DROGĘ TRANZYTOWĄ - jest niezrozumiały.

            Moim zdaniem, można dwa w jednym mieć: autostradę tranzytową (dla samochodów o
            d.m.c. do 5t) i obwodnicę miejską. Tranzyt pojazdów cięższych odbywa się i
            będzie się odbywać dalej drogą nr 50 lub 60. Niestety - nie każdy potrafi
            pojąć, że tak będzie. Jest wiele sposobów, aby wymusić zakaz ruchu tranzytowego
            przez Warszawę, np. wystarczy punkt poboru opłat ustawić na autostradzie w
            Sochaczewie i Mińsku Mazowieckim - większość kierowców ciężarówek wybierze od
            razu tanią drogę nr 50.
            Poza tym planowana obwodnica będzie właśnie na peryferiach Warszawy - okolice
            metra Imielin i Natolin (dalej to tylko Kabaty), to śródmieście w końcu nie
            jest.

            > Zdumiewający jest ten nacisk na tłumaczenie, że czarne jest filetowe i
            > wmawianie ludziom jak to cały świat stosuje takie rozwiązania. A nikt błędów
            > nie popełniał? Jeśli coś kopiować to przynajmniej rozumnie, ucząc się na
            > czyichś błędach. I mieć wyobraźnię!

            Bo faktycznie cały świat ma już takie rozwiązania. Tylko, że wykonano je bardzo
            dawno. I teraz, gdy ruch jest większy oraz urbanizacja nastąpiła, to nowe
            obwodnice (stare zostały wchłonięte przez miasto) buduje się znów na
            peryferiach aglomeracji. Nie długo i te nowe będą wchłonięte itd. Po czym okaże
            się, że nie można już więcej zbudować dróg, bo nie będzie gdzie lub będzie to
            bardzo drogie przedsięwzięcie (ale to wizja w roku, np. 2050)
            • Gość: jacek tarantuala sciga sie z wampirem o miano najwieksze IP: *.u.mcnet.pl 29.09.04, 15:11
              bzdury

              doszedl juz do wielopietrowych pietrowych konstrukcji

              nadal czekamy na fundament

            • tarantula01 Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 30.09.04, 09:51
              Dodam, że TIRy zaczęły jeżdzić drogą nr 50 od połowy lat 90-tych, kiedy
              wprowadzono w Warszawie ograniczenia w ruchu ciążarowym na terenie miasta. Też
              były głosy, że to nie przejdzie, itd. A jednak przeszło i działa.
              • Gość: jacek aaaaaa jaki nudziarz ..... IP: *.u.mcnet.pl 30.09.04, 13:39
                1. musisz byc slepy jesli nie widzisz jak jest naprawde
                2. obecnie sporo tirow rezygnuje z przejazdu przez Warszawe - po wybudowaniu
                trunelu - zmienia zdanie

                tak wiec twoje zapewnienia sa nie tylko smieszne - ale i nudne
    • synziemi Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 28.09.04, 20:29
      Po pierwsze, w wielu swiatowych metropoliach autostrady biegna przez miasto.
      Po drugie, przebieg trasy A2 to nie jest tylko i wylacznie sprawa Ursynowa ale
      calej Warszawy. Niech banda emerytow nie psuje atmosfery wokol rozwoju
      stolicy. Na szczescie to nie oni beda ewentualnie decydowac o tym w referendum
      ale cala Warszawa i jestem o to spokojny, ze A2 przebiegnie tam gdzie ma
      przebiec czyli przez Ursynow. A wichrzyciele niech pojada sobie tam gdzie nie
      ma autostrad. Bialorus czeka.

      Jest tez cos dobrego w tym calym awanturnictwie Ursynowian. Reszta Warszawy
      nawet gdyby przedtem nie miala zamiaru isc glosowac w ewentualnym referendum to
      teraz pojdzie zaglosowac tylko po to aby cos tym "inteligentnym inaczej"
      udowodnic: nie beda oni trzymac reszty miasta jako zakladnika.
      • Gość: komagane Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 21:52
        Ciesze się, że vampir ma zajęcie i cały dzień nic innego nie robi, tylko klika
        w klawisze. Przynajmniej krwi nie wypija.

        My, ludzie myślący, nie będziemy sobie zadawac trudu, by wyszukiwac
        sprzeczności i manipulacje w jego postach (np. żonglowanie słowami "autostrada"
        i "obwodnica", oraz tirami w Górze Kalwarii, które raz sa, a raz ich nie ma),
        bo na to szkoda czasu.

        Przyjdźmy lepiej na sesję Rady Miasta (czwartek, 30 wrzesnia, godz. 10:00,
        PKiN, IV piętro, sala warszawska) i przynieśmy duże, czerwone i miękkie
        pomidory. To na wypadek, gdyby się vampir pojawił.

        Nb. dzis właśnie przez Al. Krakowską przejeżdżały trzy piękne tiry, jeden z
        przyczepą, z rejestracją warszawska, a jakże, na których siedziały cztery
        piękne kontenery prosto z Chin. Tiry malowniczo zakręciły w ul. Marynarską i
        pożeglowały w strone, zapewne, Doliny Służewieckiej. Niech no się tylko handel
        z Chinami jeszcze bardziej rozkręci... Wtedy chińskie tiry sie zwielokrotnią i
        będą śmigać (albo stać w korku) przez Ursynów, Włochy i Wawer. Tylko żeby
        vampir zauważył chińskie tiry obecne już dziś na ulicach Warszawy, musiałby się
        chyba chińskiego nauczyc, a to bardzo trudny język.
        • Gość: Dina Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 22:00
          Kommagene ale poezja. Prawie jak u jacusia. To nie jest komplement.
          Słowa, słowa, słowa... sa one wazne. I często oznaczają coś innego. Jako osoba
          mysląca (jak sama o osbie napisałaś) powinnaś to wiedzieć
          Z danymi nie się nie dyskutuje. trzeba ją po prsotu przyjąc. Tiry bedą
          stanowiły niewielką część ruchu na warszawskiej obwodnicy.
          Czy gdyby kontenery były włoskie to byłoby lepiej? Zresztą gdyby handel z
          Chinami się rozkręcił ( a to będzie przede wszsytkim zależało od rozwoju Chin,
          a nie naszej obwodnicy) to jesli nie powstanie obwodnica to ten ruch i tak się
          pojawi w Warszawie.
          Uważasz, że lepiej jest zniszczyć Mazowiecki Park Krajobrazowy aby nie dopuścić
          do tunelu pod Ursynowem????
        • vampi_r Komagane. 29.09.04, 11:19
          Gość portalu: komagane napisał(a):

          > My, ludzie myślący, nie będziemy sobie zadawac trudu, by wyszukiwac
          > sprzeczności i manipulacje w jego postach (np. żonglowanie
          słowami "autostrada"
          >
          > i "obwodnica", oraz tirami w Górze Kalwarii, które raz sa, a raz ich nie ma),
          > bo na to szkoda czasu.
          >
          > Przyjdźmy lepiej na sesję Rady Miasta (czwartek, 30 wrzesnia, godz. 10:00,
          > PKiN, IV piętro, sala warszawska) i przynieśmy duże, czerwone i miękkie
          > pomidory. To na wypadek, gdyby się vampir pojawił.

          Aha. I wy ludzie myślący preferujecie siłowe załatwianie spraw i obrzucanie
          oponentów pomidorami.
          Brawo!! - Miech żyją ludzie myslący.

          > Nb. dzis właśnie przez Al. Krakowską przejeżdżały trzy piękne tiry, jeden z
          > przyczepą, z rejestracją warszawska, a jakże, na których siedziały cztery
          > piękne kontenery prosto z Chin.

          Tyle, że te kontenery z Chin przyleciały samolotem.
          Ty pisząc o Tirach z Chin i Japonii sugerujesz, że do Chin i Japonii wozi się
          masowo towary samochodami ciężarowymi. I że te samochody beda jeździć nagminnie
          koło twojego bloku.

          Teraz jeżdżą, ale to są, jak zauważasz, TIRY warszawskie, ktre dowożą towar do
          marketów w mieście. Po zbudowaniu A2 pod GK, te tiry i tak ci będa jeździc Al.
          Krakowsą. Czy tak trudno to zrozumieć?
          • Gość: jacek bezwgledny zakaz wjazdu tirow IP: *.u.mcnet.pl 29.09.04, 11:23
            >Teraz jeżdżą, ale to są, jak zauważasz, TIRY warszawskie, ktre dowożą towar do
            >marketów w mieście. Po zbudowaniu A2 pod GK, te tiry i tak ci będa jeździc Al.
            >Krakowsą. Czy tak trudno to zrozumieć?

            najpierw hipermarkety budowane za lapowy - teraz autostrada za lapowy

            i wszystko dla tirow
            • Gość: jacek lotnisko w miescie dla kontenerow ??? IP: *.u.mcnet.pl 29.09.04, 11:27
              zgroza
          • Gość: komagane Re: Komagane. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.04, 11:30
            Towary z Chin i Japonii przypływają kontenerami do Hamburga, a następnie
            pociągiem do Pruszkowa i dalej TIRem. Mogą też przyjechać tirem prosto z
            Hamburga.
            W ten sposób sprowadza sie samochody, telewizory, części samochodowe,
            elektronikę i co tam sie jeszcze sprowadza.
            Handel z Japonią zawsze był bardzo ożywiony (niestety, jak dotąd na zasadzie:
            my im węgiel i pierze, oni nam samochody i telewizory).
            Handel z Chinami rozwija sie i dopiero czeka na boom.


            A co do pomidorów, to pozwolisz, że strawestuję poetę:
            "Dla was to jest igraszką (w pomidorach), nam idzie o życie"
            • vampi_r Re: Komagane. 29.09.04, 11:59
              Nadal nie rozumiem co ma człowiek myślący do obrzucania kogos pomidorami.
              No ale widac wygenerowała się nowa odmiana Homo Sapiens i dla niektórych jest
              to przejawem inteligencji.

              PS. Przypominam ci o opisaniu dokładnym tej "twojej" obwodnicy alternatywnej
              Brwinów - Konstancin. Jeśli juz to gdzies zrobiłas, to podaj mi tu tylko link.
              Ja nie mam czasu szukac twoich postów po wszystkich watkach. Więc jesli już
              gdzies ta trase opisałas, to wklej tu tylko link, bo ty zapewne lepiej wiesz,
              gdzie ten twój post jest.
              • Gość: komagane Re: Komagane. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.04, 12:05
                Nie opisałam, ale mam mapę. Podaj adres mailowy w gazecie, to ci ja wyślę.
                • vampi_r Re: Komagane. 29.09.04, 12:10
                  Gość portalu: komagane napisał(a):

                  > Nie opisałam, ale mam mapę. Podaj adres mailowy w gazecie, to ci ja wyślę.

                  Mój adres mailowy jest moim nickiem. Pisuję zawsze zalogonowany (bo jak
                  napisałem raz bez loginu i w moim adresie IP pojawiło się *.wroc.*, to jacuś
                  stwierdził, że pisze z Wrocławia - do dzis tak mysli. he he)
                  Czyli vampi_r@gazeta.pl.
                  • Gość: jacek to bylo wroc . pkp - kolejarz z wroclawia IP: *.u.mcnet.pl 29.09.04, 12:14
                    wynajety przez mafie

        • vampi_r Re: Największe bzdury na temat A2 i obwodnicy War 29.09.04, 11:21
          Gość portalu: komagane napisał(a):

          > Ciesze się, że vampir ma zajęcie i cały dzień nic innego nie robi, tylko
          klika
          > w klawisze. Przynajmniej krwi nie wypija.

          Aha. Wpisz w wyszukiwarce "jacek" albo "komagane" i zobacz kto cały dzień nic
          nie robi, tylko w klawisze stuka.
          >
          >
          • Gość: jacek wampir to największe bzdura na temat A2 IP: *.u.mcnet.pl 29.09.04, 11:28
            > Aha. Wpisz w wyszukiwarce "jacek" albo "komagane" i zobacz kto cały dzień nic
            > nie robi, tylko w klawisze stuka.

            i to tak cie boli ???

            ze ktos poswieca swoj czas i kase - zeby wam utrudnic przekrety ???

    • Gość: Dina Re: Do Komagene IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 22:01
      Kommagene nie skomentujesz wypowiedzi jacka o moście pólnocnym w wątku o
      oszołomie
      • Gość: komagane Re: Do Komagene IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.04, 11:33
        Prosze bardzo. Skomentuję. W tym wątku (o moście północnym) jacek plótł
        wierutne bzdury.
        A poza tym mój nick brzmi: komagane
    • lambda_oska autostrada na Ursynów 01.10.04, 16:22
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka