sebpl
17.10.04, 13:49
Bar Piotruś przy Nowym Świecie.
Swego czasu przystanek dla strudzonych robotą kieszonkowców "grupa
wołomińska", "małpa", "Jarząbek" gościnnie złodzieje z okolic Dworca
Centralnego.
Stałych bywalców ubyło (wyroki), ale wciąż można spotkać tam znajome gęby.
Wciąż uśmiechnięte i wciąż flirtujące z barmanką, która przechowuje
im "fanty" na zapleczu.
Przechodzę niedawno obok tej złodziejeskiej nory i oczom nie wierzę.
W witrynie, jak wół, wisi szyld: "POPRAWKI KRAWIECKIE"
No lepszej reklamy to już ten bar nigdy nie będzie miał :)
---
Śladami kota Filemona tup... tup... tup...