Dodaj do ulubionych

Przepraszam, że zawracam wam głowę...

    • columbia Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.03.05, 21:26
      ale poszukuje Filemona i Seba.....gdzies zniknęli.....
      Pra_gosia pojechała na wypoczynek...Kinia sprząta po remoncie łazienki....a
      naszych Panów nie ma!
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.03.05, 21:33
        ale przełożyłam wyjazd (w ostatniej chwili) na tydzień poświąteczny.
        Może się ociepli? A poza tym muszę wreszcie znaleźć Filemona i troskliwie
        się nim zająć, on na pewno jest w wielkiej potrzebie :))) A jego pan wie-
        dział, co robi, więc niech teraz odpokutuje swoje czyny!
        • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.03.05, 21:43
          Jestem, żyję... jeszcze. Aczkolwiek dopadła mnie papieska przypadłość, która
          zawróciła mi w głowie i zaciągnęła na kilka dni do łóżka (zaraza jedna)! Teraz
          troszkę osłabiony, ale wciąż wam wierny, wracam do sił.
          • Gość: Rewe ALE JESTESCIE POJE..I!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 04.03.05, 21:47
            • Gość: Rewe Filemonku!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 04.03.05, 21:58
              Wracaj kocurze - qrwa mac.
              • pinkpanther Re: Filemonku!!!!!!!!!!!!!!!! 04.03.05, 23:23
                jak jesteś taki/a sfrustrowany/a, to może tu się przydasz?
                Casting na Marzannę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=21233409
          • columbia uffff 05.03.05, 10:42
            to jednak duża ulga...że to tylko choroba położyła Cię do łóżka...a nie IKzI
            zniewoliła ; )
    • umfana Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.03.05, 22:31
      A moja któraś kotkeczka puszcza teraz bąki smrodliwe!
      Pozdr dla Małego Rudego Kotka :o)
      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 05.03.05, 11:56
        jakie szcęście, że mój kot mnioe tym nie raczy!
        a jesteś w stanie, umfanko, stwierdzić, która to??
        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 05.03.05, 12:31
          ale myślałam Sebciu, że Ty vlepiasz oczy w IKzI, a Ty w łóżku leżałeś ...
          Mam nadzieję, że sąsiadki robiły Ci zakupy i nie wyjadałeś Filusiowi
          z miseczki. Dokarmić go? Na razie dokarmiam swoje ukochane sikoreczki,
          którym mój tata zrobił karmnik, a ja kupuję tonami różne ziarenka (głównie
          słonecznika) i pasę im brzuszki. Cały dzień fruwają i pojadają, jakby ro-
          biły zapasy na rok przynajmniej. Śmiesznie to wygląda, bo one siedzą sobie
          w kolejce na gałązkach i pojedynczo fruną do karmnika, ziarenko w "mordkę"
          i następna. Żal mi kruków, które chodzą po osiedlu i są odsuwane od jedzenia
          przez wszędobylskie i zawsze głodne gołębie. Znam z widzenia pana, który karmi
          tylko kruki i w tym czasie odpędza od nich gołębie. Ptaszki głodne są, skoro
          mojej cioci mieszkającej pod Warszawą, jastrzębie zagryzły kury. Dziewczyny
          (bo Ciebie to Sebuś nie dotyczy, prawda?) Wy się nie odchudzajcie i też pojedz-
          cie sobie dzisiaj coś dobrego - może jakieś ślimaczki duszone w winie?
          PS. A Ty rewe, czy jak Ci tam, Ty nie szukaj z nami tego rudego i wciąż jeszcze
          małego kotka, tylko wybierz się dzisiaj na poszukiwanie urodziwej kotki!
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 05.03.05, 18:07
            ... ale byłam dzisiaj z mopją angielską przyjaciółką na Kleparzu (cudowny
            krakowski targ), gdzie kupowałyśmy świeży szpinak i rucolę, bunc i bryndzę, aż
            jej się nagle zachciało orzechów i ziaren jakichś. Ja służyłąm jako tłumacz,
            ona wybrała kilogram jakiegoś zboża, ale na szczęście pan był na tyle uczciwy,
            że powiedział nam, że to owszem, owsianka, ale dla kur!!
            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 07.03.05, 07:51
              ale dzisiaj w Warszawie jest tak biało, że rudego małego kotka nie widać
              byłoby spod śniegu. Niech więc nie szuka drogi do domu, bo jej nie znaj-
              dzie. Ja natomiast znalazłam sposób na walkę z zimą - oglądam wakacyjny
              katalog z pięknymi plażami!
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 07:54
      ... ale naszę wątki spadły na czwartą stronę - nie można ich tak zaniedbywać!
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 08:37
        To dlatego, że zapomniałam zamknąć dobrze okno i zawiało mi komputer!
        Wolałabym, żebym to ja była zawiana! :)))
        • columbia Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 12:00
          ale muszę się podzielić radością z powrotu PIM (Pewnego Interesującego
          Mężczyzny), z którym spędzam teraz dużo czasu i daje mi to baaardzo duzo
          radości....ponieważ jestem szczęśliwa - chcę Wam trochę mojego szczęścia
          przesłać : )))
          • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 12:05
            Daj znać, jak wróci siostra ;)
            • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 12:21
              ...powrót siostry staje pod znakiem zapytania....zakochała sie....
            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 12:22
              Siostrą Miłosierdzia to ja mogę być!
              Psychoanalitykiem, powiernikiem, towarzyszką
              zabaw (nie tylko dziecięcych) i kompanem do
              picia!
    • Gość: Rowert Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: 62.233.175.* 11.03.05, 14:07
      Czy ten kot jeździł na rowerze?
      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 14:09
        Słyszałem, że jakiś kot rozjechał mysz :/
        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 15:14
          ..małym dziecięcym rowerkiem?...
          • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 15:21
            ..małym dziecięcym rowerkiem... z premedytacją!
            • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 15:47
              ..a to kot!!!!
              • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.03.05, 17:54
                A może z kotka zrobimy miękkie siodełko dla Rowerta?
                • Gość: Rowert Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 01:07
                  Zróbcie siodełko z kotka, będzie ekologiczne.
                  • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 01:45
                    Siodełko powinno być twarde i wąskie jak ołówek, ewentualnie przedziałek
                    wzdłuż ...
                    • Gość: pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 17:58
                      Cieszę się, że mamy kolejnych dwóch pomocników do szukania
                      kotka w stogu siana :) Dzisiaj wpadłam na chwilę do sąsiadki
                      i właśnie zaczynał się 2444 odcinek "Mody na sukces", więc
                      uciekłam od niej. Kiedy my dogonimy tego tasiemca?
                      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.03.05, 18:18
                        co najlepsze, niedawno robiłam research i z niego wynika, że Moda na Sukces
                        jest wciąż kręcona! A u nas idą odcinki sprzed jakichś ośmiu lat!
                        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.03.05, 18:58
                          I pomyśleć, że niektóre moje sąsiadki będą musiały żyć do setki,
                          aby zdążyć obejrzeć wszystkie odcinki :))) Ja, jeśli się przy-
                          wiązuję do seriali (a rzadko to robię - jeśli już, to do krótkich
                          seriali), to tylko do polskich. Ale Isaurę oglądałam i w Leonciu
                          się kochałam, ale Was to chyba jeszcze na świecie nie było :)))
                          • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.03.05, 23:04
                            i tu sie mylisz!...ja tez pamiętam ten serial...i później "w kamiennym kregu"...
                            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 13.03.05, 09:01
                              oczywiśćie że pamiętam - z całą rodziną zasiadłąm przed telewizorem, żeby
                              obejrzeć pierwszy odcinek!
                              • Gość: ktoś-taki pra-gosia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:30
                                Od początku podejrzewałam że jesteś po prostu pra-babcia
                                • sebpl Re: pra-gosia? 13.03.05, 11:48
                                  Lucilla Santos miała lekkiego zeza. Jak wyszła z Leonciem przed hotel Victoria
                                  i zobaczyli ten rozhisteryzowany tłum (rodem z socjalistycznej rzeczywistości)
                                  to najpierw się trochę wystraszyli, a potem poczuli się naprawdę wyróżnieni.
                                  Tym bardziej, że u siebie w kraju taką popularnością się nie cieszyli.
                                  • Gość: pra_pra_pra_gosia Re: pra-gosia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:29
                                    Pra_gosia jest jeszcze starsza, ona właściwie już nie żyje od 125 lat,
                                    ale swoją obecnością straszy na Pradze, na forum i po prostu wszędzie.
                                    • pinkpanther Re: pra-gosia? 13.03.05, 20:31
                                      zawsze wyczuwałam u niej pewną lekkość wypowiedzi
                                      teraz już wiem czemu
                                      • pra_gosia Re: pra-gosia? 13.03.05, 21:14
                                        Tak, bo pra_gosia to po prostu ... lekkoduch!
                                        • columbia Re: pra-gosia? 17.03.05, 17:13
                                          ...nie lekkoduch...tylko radosny powiew wiosny...
                                          • Gość: bassPL Re: pra-gosia? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.03.05, 01:03
                                            Niech powiewy powiewają, bo strasznie mokro a ja mam silne zapotrzebowanie żeby
                                            wsiąść na rowerek.
                              • Gość: Rowert Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: 62.233.175.* 21.03.05, 11:47
                                Co z tym siodelkiem z kota?
    • Gość: Brzęczyszczykiewic Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.acn.waw.pl 18.03.05, 06:45
      nie
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.03.05, 09:32
        Co "nie" i dlaczego akurat "nie" w naszym miłym towarzystwie?
        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.03.05, 15:20
          pewnie nie widział(a) kotka
          cóż, trzeba szukać dalej
          a tak w ogóle to cześć!
          • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.03.05, 15:28
            Marzec się zaczął i coraz cieplej się robi, więc nasza kocina
            pomarcować się musi troszeczkę. Teraz szukamy Pani Wiosny, ale
            wiem dlaczego nie chce do nas przyjść. Rozpętała się burza fo-
            rumowa, że po stopnieniu śniegu na ulicach widać same gówna.
            Nie kocie bynajmniej. Czy u Was w Krakowie ten sam problem?
            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.03.05, 06:49
              oj mamy, mamy
              wybrałam sie wczoraj z siostrą do kościoła i po drodze musiałyśmy urządzać
              slalomy między psimi kupami wyścielającymi chodnik
              ohyda
              no ale słoneczko było i jest
              • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.03.05, 08:30
                Panterko, jeżeli to nie jest siostra zakonna, to proszę mnie natychmiast
                przedstawić ;)
                • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.03.05, 10:43
                  wiosna nadeszła i Sebuś odzyskał dawny wigor : )))
                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.03.05, 10:58
                    A latem to dopiero będzie się działo - istna burza hormonów!
                    • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.03.05, 11:41
                      już nie mogę się doczekać! od miesiąca "rozchadzam" nowe buty wiosenne chodząc
                      po mieszkaniu....żeby mnie później nie gniotły.....sukces!....teraz czekam na
                      ocieplenie....a wraz ze mną nowe buty i płaszczyk...
                      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.03.05, 11:50
                        Hmmm... dobrze rozchodzony pantofelek łatwiej będzie zrzucić latem ;)
                        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 22.03.05, 17:53
                          och.......japonki...........już niedługo!
                          • Gość: Rowert Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: 62.233.175.* 23.03.05, 10:58
                            Japonki nie są dobre na rower, co innego dobre SPD-y.
                            A tak w ogóle to myślę nad zamontowaniem na swoim rowerze koszyka do
                            przewożenia kota. Jak oceniacie mój pomysł?
                            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 11:40
                              Koszyczek wyściełany flanelką! Ach, gdybym to ja
                              mogła zmieścić się do takiego koszyczka! Bardzo
                              chętnie bym jeździła na wiosenne wycieczki rowe-
                              rowe! I nawet mogłabym przy tym mruczeć jak Filuś!
                              • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 16:36
                                ja nawet mam taki koszyk, a rowerem zamierzam zacząć jeździć do pracy już
                                wkrótce
                                kota jednak nie będę w nim wozić, bo by zwiał
                                no i w ogóle bałby się jak niewiadomoco i darł
                              • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 16:57
                                Ja na wycieczki rowerowe serdecznie zapraszam. Tylko uprzedzam, że wycieczka
                                liczy się nie mniej niż 25-30 km.
                                • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:03
                                  yyyyyy zważywszy na to, że musiałabym do tego dodać jakieś 300 km dzielących
                                  moje miasteczko od twojej metropolii, chyba wymiękam...
                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:08
                                    Tylko trening, trening uczyni Cię silną!
                                    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:22
                                      masz rację
                                      no to jadę
                                      do zobaczenia w lipcu
                                      • pra_gosia Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:25
                                        Lipiec ... ach, jak ja lubię zapach lip!
                                        A reszta roku to dla mnie jedna ... lipa!
                                        • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:27
                                          A Ty Pra_gosiu nie masz roweru?
                                          • pra_gosia Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:34
                                            Mam rower i to "dziewiczy", taki troszkę
                                            "lepsiejszy" i dostosowany do mojego wzro-
                                            stu 171 cm. Jak dojadę na Starówkę, to potem
                                            szukam noclegu. Powrót tego samego dnia to
                                            dla mnie zbyt długa trasa.
                                            • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:39
                                              No to nocleg masz już załatwiony. A rano na Młociny :)
                                              • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 17:47
                                                Zgoda, ale pamiętaj, że ja - jak kot - przyzwyczajam się do miejsca!
                                                Pa, na razie! Wymykam się z domu na urodziny koleżanki!
                                                • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 21:27
                                                  o jaka ty wysoka jesteś!
                                                  ja mam grzechoczącego i terkoczącego Holendra (oryginalny, przywieziony parę
                                                  lat temu) z lampką na dynamo i dwoma niedziałąjącymi przerzutkami...
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 21:32
                                                    Mój brat marzy o "Holenderce". Sebuś - czy w Warszawie gdzieś
                                                    można kupić sobie "Holenderkę"?
                                                    Urodziny skrócone, bo koleżance wbiła się ość w migdałek
                                                    i pojechała na ostry dyżur do szpitala. Kiedyś byłam świad-
                                                    kiem, jak 10-letniej dziewczynce stanął w poprzek gardła
                                                    kawałek dłuższej wykałaczki (były na nią nadziewane owoce).
                                                    Wszędzie trzeba uważać. Dobrze, że wino nie ma ości :)
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 21:47
                                                    Przy Belwederskiej jest sklep z dobrymi rowerami. Można tam zapytać, ale
                                                    najlepiej skoczyć po sąsiedzku na forum rowerowe. Tam wiedzą wszystko.
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 21:32
                                                    Ja też mam rower przystosowany do wzrostu (185cm), rama 23 cale :)
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.03.05, 21:49
                                                    Zdecydowanie lepiej wygląda długość podawana w centymetrach :)
                                                  • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.03.05, 22:05
                                                    długość ?!?!?!
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.03.05, 08:24
                                                    ale bosko będzie pojechać rowerem na Błonia, albo Bulwary Wiślane, albo na
                                                    najlepsze na świecie lody na Starowiślnej, robione przez przemiłe panie w
                                                    fartuchach, a kolejka do nich ciągnie się przez pół ulicy...
                                                    albo wygrzewać się na ławeczce na Rynku (najpierw trzeba sobie jakąś upolować,
                                                    co nie jest takie proste), albo przesiadywać pół dnia w kawiarnianym ogródku (w
                                                    naszym miasteczku chyba nikt nie pracuje, bo knajpy są pełne non stop)
                                                    wiosno! nie bój się! podejdź bliżej i zostań z nami! I zaproś swoją
                                                    przyjaciółkę lato!
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.03.05, 11:15
                                                    Tak, a jak będziesz na tej ławeczce ociekała potem,
                                                    a lody rozpuszczą się przed dojściem do tej ławeczki,
                                                    to będziesz myślała o śniegowym bałwanku, który mógłby
                                                    Cię ochłodzić. Ja w każdym razie uwielbiam upały i nigdy
                                                    nie jest mi za gorąco, nawet w bardzo ciepłych krajach
                                                    (oczywiście troszeczkę przesadzam, bo w zeszłym roku przy
                                                    60 stopniach powietrza w słońcu, "lekko" marudziłam).
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.03.05, 14:13
                                                    nie pocę się bo nie lubię
                                                    jak się lody roztopią to kupię drugie
                                                    wolę jak ciepło
                                                  • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 14:14
                                                    Czy koty lubią jajka ?
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 25.03.05, 13:46
                                                    pewnie że lubią
                                                    i ziemniaki i cukinie i oliwki i fasolę
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 25.03.05, 15:38
                                                    A kotek mojej Cioci to uwielbiał kogel-mogel.
                                                    Wylizywał go łapką z kubeczka i aż zamykał
                                                    oczy z zadowolenia. A ja przed chwilą zro-
                                                    biłam świąteczny sernik i też wylizałam gar-
                                                    nek. Pycha!
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 25.03.05, 15:42
                                                    oj nie rób mi smaka bo ja z braku laku musiałam zjeść na obiad frytki
                                                    za to wieczorem będzie zupka u Coli mniam, mniam
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 25.03.05, 22:11
                                                    A Cola mówi, że to Ty jesteś super-kucharką. Ja to chciałabym mieć
                                                    osobistego kucharza, który by mi dogadzał. I osobistego trenera, który
                                                    po tych smakowitościach by mnie odchudzał. I osobistego zabawiacza.
                                                    I osobistego kierowcę. I ..... ale się rozmarzyłam. Osobisty narzeczony
                                                    też by się przydał.
                                                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 31.03.05, 17:13
                                                    bo Kinia jest super kucharzem.....
                                                    a ja tylko amatorem samoukiem, który zna jeden przepis...może dwa......ale za
                                                    to - mężczyźni mogą się wykazać....daje im szansę ; )))
    • prezydent6 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 31.03.05, 21:21
      był wczoraj na bazarku przy hali gwardii
      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.04.05, 13:31
        i co robił?
        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.04.05, 13:33
          A co kot wczoraj mógł robić? Marcował się na zakończenie marca!!!
          • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.04.05, 15:59
            Mógł kupować śmietanę, rybki i coś pod rybki. Jednym słowem, szykuje się kocia
            IMPREZA!!!
            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.04.05, 18:01
              A oprawa muzyczna to kocie mrumrurando Sebusia.
              • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 02.04.05, 12:06
                a propos: co z IKzI?
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 17:27
      ale wątek zpadł na siódmą stronę
      tak być nie może
      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 17:36
        To może przez zapatrzenie się w obraz Starzec i anioł; Georges de La Tour'a...
        mam jakieś takie dziwne skojarzenia....
        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 18:09
          ...wątek spadł....bo kotek się chwilowo znalazł i był smutny..
        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 18:12
          Cały tydzień smuciliśmy się, ale to że nasz wątek spadł na siódmą stronę,
          w sumie jest nieważne. Zaczęlibyśmy go od początku. A wiecie, że na forum
          mojej dzielnicy (czyli Pragi Północ) znalazłam wątek o ... zaginięciu kotka.
          Guliś ma na imię. Możecie wejść na to forum i zobaczyć zdjęcie. Pilnujcie
          lepiej swoje koteczki, nie otwierajcie okna. A właśnie - czy kiedyś Wasze
          kotki dały "drapaka"?
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 18:33
            dał i to dwukrotnie
            więcej nie wyszedł na spacerek...
            • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 18:37
              mój jest lękliwy....
              • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.04.05, 18:39
                Z Filemonem jest ten problem, że za każdym razem jak ucieka, to wraca z jakąś
                kicią... i wtedy są dwa pyszczki do nakarmienia ;)
                • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 10.04.05, 13:16
                  ważne że wraca!
                  a miła kicia nie jest zła
                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.04.05, 12:10
                    a jak miło się śpi z dwoma mruczącymi ciepłymi i puchatymi kociakami...bez
                    skojarzeń proszę! ;)
                    • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.04.05, 13:49
                      Czy po Starówce biegają małe Filemonki?
                      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.04.05, 13:52
                        tup... tup... tup...... wziu,.... wziu... człap... człap.. człap...
                        tu...tu...tu...tu...
                        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.04.05, 22:51
                          A bury mi w nocy znowu deptał po głowie...
                          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.04.05, 13:20
                            zrobiłam mu już ze 20 zdjęć nowym telefonem..
                            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.04.05, 13:22
                              Czekam na zdjęcia Waszych koteczków (prześlijcie na adres gazetowy).
                              • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.04.05, 15:27
                                nie mam czym zrobić zdjęcia...chyba, że Kinia mnie odwiedzi z nowym telefonem...
                                • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.04.05, 19:45
                                  Musicie udowodnić mi, że Wasze kotki są śliczne
                                  i w ten sposób upodobniły się do właściciela.
                                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 13.04.05, 11:03
                                    toż to oczywiste! : )
                                    • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 13.04.05, 11:35
                                      Chowam zimowe rzeczy. Chyba już ta paskudna zima
                                      nie wróci! Marzę już o wakacyjnym wyjeździe!
                                      Mogłabym całe życie włóczyć się po świecie!!!!!
                                      • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 11:52
                                        Dziś wystartowałem do pracy rowerem w krótkich gaciach :)
                                        Włóczenie po świecie nudzi się po jakimś czasie i człek stwierdza że wszędzie
                                        dobrze ale ...
                                        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 13.04.05, 11:56
                                          A gacie są chociaż w jakieś wiosenne kwiatki?

                                          Ja tam lubię się włóczyć po świecie, ale w przer-
                                          wach musiałabym wracać do naszej ukochanej Warszawy.
                                          Dawno nikt nie pisał, że Warszawa jest be, a jej miesz-
                                          kańcy jeszcze gorsi. W razie czego, to mam swój "dyżur-
                                          ny" temat.
                                          • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 14:55
                                            Kolarki w kwiatki ?
                                            Aż tak postępowy to ja nie jestem ...
                                            Wystarcza mi logo firmy Castelli na pośladku :)
                                            p.s.
                                            ...rower na wydzielonej ścieżce jest dość niebezpieczny dla przechodniów -
                                            nadjeżdża cicho i szybko, nie pozwala swobodnie spacerować.
                                            dr Krzysztof Domaradzki, autor projektu remontu Krakowskiego Przedmieścia

                                            A może to ja jestem nienormalny ?
    • sebpl Widzieliście Burego? 13.04.05, 14:44
      Toż to tygrys 8)
      • pra_gosia Re: Widzieliście Burego? 13.04.05, 18:26
        Pani z sąsiedniej klatki wyszła niedawno ze swoim szarym "koteczkiem"
        na spacer na smyczy. Ładny mi koteczek - 10 kg żywej wagi jak nic, a może
        i więcej.
        • pinkpanther Re: Widzieliście Burego? 13.04.05, 19:53
          Bury jest szczupły, choć nie wiem, jak to robi, bo cały czas nic tylko by
          chodził do miski
          sebciu - dziękuję za podrasowanie zdjęcia!
          • pra_gosia Re: Widzieliście Burego? 13.04.05, 19:58
            Podrasowanie Burego czy zdjęcia?
            To może i mnie Sebuś podrasuje na wiosnę!
            • pinkpanther Re: Widzieliście Burego? 13.04.05, 20:50
              tzn zrobi ci nową fryzurę??
              sebciu, a masz ty takie zdolności??
              • pra_gosia Re: Widzieliście Burego? 13.04.05, 21:00
                Sebuś nawet tłuszcz umie odsysać!!!
                I piersi powiększać bez silikonu!
                A najbardziej to on umie wykonywać
                masaże odmładzające!
              • sebpl Re: Widzieliście Burego? 13.04.05, 21:05
                Mam :) Zajmuję się zawodowo m.in. retuszowaniem zdjęć. Mogę wam zmienić
                fryzurę, kolor włosów gdzieś coś odjąć, a w drugim miejscu dodać ;)
                • pra_gosia Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:11
                  Chciałabym być długonogą i długowłosą blondynką w rozmiarze 90-60-90,
                  śniada cera, trzepoczące rzęsy, powłóczyste spojrzenie, oczy niebieskie,
                  palce pianistki, kołyszące biodra, aksamitna skóra, a w policzkach dwa
                  dołeczki.
                  • Gość: Automobilista Re: Seb-Odnowiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:19
                    A ja chcialbym mieć jedną noge dlużsżą, drugą krótszą, łysinę plackowatą, nos
                    jak klucz francuski i zeza. Bo już mnie nudzi to, że jestem niezwykle
                    przystojny i chcialbym coś zmienić w swoim wyglądzie.
                    • sebpl Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:20
                      Atomobilisto podrzuć zdjęcie na mój priv, a obiecuję Ci, że nie poznasz
                      siebie :)
                  • sebpl Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:19
                    Najczęściej przygotowując zdjęcia na okładki mam do czynienia z:
                    - usuwaniem zmarszczek;
                    - wybielaniem zębów;
                    - wybielaniem białek oczu i usuwaniem czerwonych żyłek;
                    - usuwanie przebarwień skóry;
                    - korekcja detali

                    To fantastyczna praca. Znaną osobę ogląda się dosłownie "cal, po calu" znając
                    jej wszystkie mankamenty. Później jak się spotykam z takimi osobami, to nie
                    mogę się oprzeć by nie wychwycić rzeczy, które bym skorygował ;)
                    • pra_gosia Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:27
                      A u Ciebie ile tam tych cali?
                      • sebpl Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:34
                        Aż 21', jak to u grafików ;)
                        • pra_gosia Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:35
                          Bo wiesz Sebuś - Ty powiększasz, ja ... skracam (gdyby trzeba było)!
                          • sebpl Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:53
                            Pra_gosiu, ja mówię o przekątnej monitora... a Ty?
                  • columbia Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:49
                    to ja poproszę szczuplejsze pośladki...reszta może zostac taka , jak jest ; )
                    • sebpl Re: Seb-Odnowiciel 13.04.05, 21:52
                      Minimalistka z Ciebie Colu.
                      Mogę uwypuklić Ci usta, by były bardziej zmysłowe, nadać jeszcze jaśniejszy
                      blask włosom i zmienić kolor oczu :)
                      • Gość: wieciekto Re: Seb-Odnowiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 08:29
                        Poproszę o głębszą osobowość.
                      • Gość: bassPL Re: Seb-Odnowiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 12:07
                        To Ty ludzi oszukujesz ?
                        A może robiłeś Olkowi te niebieskie duże oczy jak sięgał po prezydenturę ?
                        • Gość: Gryzelda Re: Seb-Odnowiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 13:39
                          Tak, to on! A na odessanym tłuszczu z polików Olka smażył
                          Filemonowi i mnie szprotki!
                  • pinkpanther Re: Seb-Odnowiciel 14.04.05, 14:55
                    spełniam cztery i pół spośród tych warunków!
                    • pra_gosia Seb-Kusiciel 14.04.05, 15:12
                      Szczerze mówiąc, gdyby ktoś (chirurg plastyczny)
                      chciał na mnie poeksperymentować i odmłodzić do
                      wieku nastolatkowego, to natychmiast bym się zgo-
                      dziła. Sąsiadki zzieleniałyby z zazdrości :)))
                      • Gość: bassPL Re: Seb-Kusiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:18
                        pogadaj lepiej z sebem żeby metrykę Ci wyretuszował ...
                        Wiadomo u nas od dawna że ważne to co napisane a nie stan faktyczny.
                        • pra_gosia Re: Seb-Kusiciel 14.04.05, 15:25
                          Metrykę to on mi już dawno wyretuszował.
                          Mało wziął, tylko pół litra. Ale nacią-
                          ganie mojej starczej skóry będzie chyba
                          więcej kosztowało. Idę po kredyt do PKO.
                          • Gość: bassPL Re: Seb-Kusiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:31
                            tylko nie przesadź, bo młode dziewczęta przy dojrzałych kobietach są jak
                            przedwcześnie zrywane jabłka-niestrawne
                            • pra_gosia Re: Seb-Kusiciel 14.04.05, 15:37
                              Ja jestem bardzo dojrzałą kobietą. I dlatego chciałabym wyglądać
                              jak osiemnastka. Moje 50-letnie doświadczenie życiowe w ciele osiem-
                              nastki spowodowałoby, że mężczyźni lgnęliby do mnie jak osy do miodu.
                              I nie mogliby wyjść z podziwu - "Taka młoda, a taka mądra! I umie z na-
                              mi postępować!" I co z tego, że ja teraz umiem z nimi postępować, skoro
                              żaden nie chce mnie spojrzeć :( W Tobie Seb cała nadzieja!
                              • columbia Re: Seb-Kusiciel 14.04.05, 16:34
                                nie dramatyzujmy! drogie Panie! Pan Seb dla każdej z nas przygotuje ofertę
                                specjalną...dostosowaną do indywidualnych potrzeb....
                                • Gość: bassPL Re: Seb-Kusiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 16:58
                                  nie dramatyzujmy ... ale ale ja jestem facetem !
                                  • sebpl Re: Seb-Kusiciel 14.04.05, 17:06
                                    > nie dramatyzujmy ... ale ale ja jestem facetem !

                                    To się da naprawić.. he..he...he...
                                    • Gość: bassPL Re: Seb-Kusiciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 17:10
                                      Dziękuję ale za stary jestem.
                                      Młodzież jest bardziej skłonna eksperymentować.
                                      Ja pozostanę przy swoim ...
                                      • pinkpanther Re: Seb-Kusiciel 14.04.05, 19:50
                                        a ja się kiedyś zastanawiałam co bym sobie zoperowała i wyszło mi że prawie
                                        całą siebie, a to już chyba za drogie.
                                        w sumie taki retusz to niezłą sprawa - chwila pracy sebunia i już mam szczupłe,
                                        długie nogi, pokaźny biust, długie i gęste loki, lśniące białe zęby...
                                        umieszczę to zdjęcie w serwisie randkowym i męża znajdę w ciagu tygodnia
                                        no to sebciu, zrobisz to dla mnie??
                                        • sebpl Re: Seb-Kusiciel 14.04.05, 20:29
                                          Jaaasne... bez problemów. Z opisu wynika, że będzie to zdjęcie w bikini ;)
                                          • pinkpanther Re: Seb-Kusiciel 15.04.05, 08:10
                                            jeżeli wymaga tego Sprawa, to się zgadzam!
                                            póki co, idę do fryzjera zrobić się na bóstwo
                                            • pra_gosia Nie tylko Seb Odnowicielem jest ... 15.04.05, 10:14
                                              Napisałam dłuższą wypowiedź, a tu coś się pokręciło i znowu muszę pisać.
                                              Dobrze, że szybko piszę, bo inaczej to by mi się nie chciało kolejny raz
                                              zawracać Wam głów. Jak wiecie, kocham podróże - małe i duże! Niedawno
                                              weszłam na forum "Bułgaria" GW i tam oglądałam zdjęcie wyretuszowanego
                                              hotelu (na potrzeby Biura Podróży) obok zdjęcia zrobionego przez turystę,
                                              mieszkającego w tym hotelu. I wierzę, że pewnie częściej zdarzają się takie
                                              przypadki. Byłam kiedyś na Korfu. Zawsze proszę w recepcji hotelu o folder.
                                              Po dokładnym przyjrzeniu się okładce stwierdziłam, że zdjęcie jest świetnym
                                              fotomontażem. Był więc drugi, większy basen (w rzeczywistości był jeden,
                                              niewielki - dla mnie mało istotne, nie przebywam przy basenie, tylko na plaży),
                                              drugi bar przy tym nieistniejącym basenie i ogólnie powiększono na zdjęciu
                                              teren. Pytałam skąd wzięło się to zdjęcie, przecież rzeczywistośc jest odmien-
                                              na. A oni mi na to, że po prostu był błąd (!) w druku i oni wzięli te foldery
                                              z tym błędem, by nie narażać się na dodatkowe koszty.
                                              • Gość: bassPL Re: Nie tylko Seb Odnowicielem jest ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:46
                                                Pracuję w biurze podróży i wiem od kuchni jak to wygląda.
                                                Większość biur sprzedaje to co zna z katalogu a nie z autopsji.
                                                Trzeba korzystać z tych wyspecjalizowanych póki jeszcze wielkie firmy ich nie
                                                zabiły. Jak zechcesz się wybrać na Słowację lub do Czech, to zapraszam, znamy
                                                wszystkie obiekty, wiemy gdzie dobra kuchnia, gdzie woda w basenie zimna i
                                                które wina najlepsze.
                                                :)
                                                • pra_gosia Re: Nie tylko Seb Odnowicielem jest ... 15.04.05, 10:51
                                                  Ja lubię latem te miejsca, które mają mnóstwo ścieżek spacerowych.
                                                  Abym mogła każdego dnia udać się przed siebie w nowym kierunku.
                                                  Najpierw nam napisz, który region lub które miasto polecasz.
                                                  A potem to się zastanowimy. Najważniejsza zachęta - więc zachęć nas!
                                                  • Gość: bassPL Re: Nie tylko Seb Odnowicielem jest ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:58
                                                    Nie, nie, ja nie próbuję tu takim sposobem klientów szukać.
                                                    Jeśli ktoś dojrzeje do wyjazdu do naszych sąsiadów z południa to służę wiedzą
                                                    (i ofertą)na ten temat.
                                                    :)
                                            • sebpl Re: Seb-Kusiciel 15.04.05, 11:11
                                              pinkpanther napisała:

                                              > jeżeli wymaga tego Sprawa, to się zgadzam!
                                              > póki co, idę do fryzjera zrobić się na bóstwo

                                              To gdzie ten seksowny pieprzyk dołożyć?
                                              • pinkpanther Re: Seb-Kusiciel 15.04.05, 12:44
                                                moze być na lewym pośladku
                                                • pra_gosia Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 15.04.05, 17:46
                                                  ale zdecydowałam, że nie chcę być piękna!
                                                  Co ja pocznę z tymi tłumami wielbicieli?
                                                  Będę musiała zaszyć się w jakiejś leśni-
                                                  czówce, bo męskie spojrzenia pełne pożą-
                                                  danie zamęczą mnie na śmierć.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 15.04.05, 18:23
                                                    masz rację, to musi być bardzo meczące. co prawda nigdy tego nie doświadczyłam,
                                                    ale nadmiar adoratorów może dać pewnie w kość.
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 16.04.05, 11:19
                                                    Nadmiar zawsze szkodzi. Pobiją się o nas na śmierć i żadnego nie
                                                    będziemy miały. Wolę więc swoją brzydotę, a nawet ją kocham!
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 16.04.05, 11:43
                                                    a adoratorów od dzisiaj selekcjonujemy!
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 16.04.05, 17:37
                                                    Selekcja totalna, dlatego zgrzybiali i zgorzkniali do odstrzału!
                                                    Markotni i marudni do odstrzału! Jęczący i gnębiący do odstrzału!
                                                    Zrzędzący i pijący do odstrzału! Zostaje tylko Seb i adorator Coli!
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 16.04.05, 18:16
                                                    dzisiaj siedziałam na Rynku i rozglądałam się wokół
                                                    winko trochę uderzyło do głowy i już się prawie oświadczyłam przystojniakowi ze
                                                    stolika obok!
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 16.04.05, 19:03
                                                    Kinia, nie zmieniaj rodu kobiecego!
                                                    Biorąc pod uwagę Twój młody wiek, to
                                                    mężczyźni powinni się Tobie oświadczać.
                                                    Co innego ja! To ja się oświadczam i ...
                                                    uciekają do takich młodych jak Ty!!!
                                                  • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.05, 20:34
                                                    przepraszam, czy tu biją ?
                                                  • Gość: gitara basowa Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:09
                                                    Nie - tu piją! I to za zdrowie pań!
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 17.04.05, 13:41
                                                    och dziękuję, dziękuję!
                                                    ja również wznoszę toast za wszystkich obecnych!
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 17.04.05, 14:26
                                                    Gorąco się robi! Wolę pić, kiedy zimno jest.
                                                    W czasie gorących dni uwielbiam ... grapefruity!
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 17.04.05, 15:00
                                                    a ja właśnie robię obiad - zielone szparagi, młode ziemniaczki i sałata z
                                                    winegretem...
    • columbia Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 17:03
      ale nie podoba mi się ta nagła zmiana pogody....
      a już wyszykowałam klapeczki...
      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 17:59
        ja póki co siedzę w domu - miałam intensywny wieczór i nic mi się dzisiaj nie
        chce...
        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 18:25
          W środę i czwartek możemy jeszcze nosić szaliczki!
          A do szaliczka wyciągniemy kozaczki! Do tego ręka-
          wiczki i ... zaczniemy marzyć o wiośnie i o klape-
          czkach!
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 18:42
            no nie, ja tak nie chcę! klapeczki zbyt długo już wyleżały się w szafie i
            żądają wyprowadzania ich na spacerki!
            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 18:47
              A ja żałuję, że nie mogę chodzić po Warszawie ... boso podczas upałów.
              Z dzieciństwa została mi radość chodzenia po trawie, chociaż w tej tra-
              wie latem w Warszawie wiadomo co leży :(
              • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 18:49
                ja w związku z tym całe lato chodze na bosaka po domu - jedyny minus to to, że
                po moich stopach bardzo wówczas widać moja niechęć do odkurzania...
                • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.04.05, 18:54
                  Mając kota, powinnaś znać sposób odkurzania rozreklamowany przez Sebusia.
                  Co drugi dzień chwyta Filemonka za ogon i robiąc młynek tuż nad podłogą,
                  dokładnie odkurza mieszkanie. Potem trzy ruchy trzepaczką i ... Filemon
                  też jest czysty!
                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 14:39
                    bury powiedział, że ma problemy z błędnikiem i wywijanie nim kołowrotków
                    mogłoby spowodować większe szkody, niż odrobina kurzu i sierści na parkiecie. I
                    ja się z nim zgadzam.
                    • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 14:44
                      To nieprawda. Nie wywijam Filemonem. On sam się kładzie na szmatki i odpychając
                      się tylnymi łapkami froteruje podłogę.
                      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 15:29
                        Widocznie mu powiedziałeś, że jak nie wypucuje podłogi,
                        to nie dostanie miseczki mleczka albo nie będzie miał
                        możliwości ujrzenia Gryzeldy. Okrutny jesteś Sebku!!!
                        Takim Cię jeszcze nie znałam!
                        • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 16:12
                          Ale on to bardzo lubi. Tak się popisuje przed Gryzeldą. Czasami Gryzelda się
                          dołącza i robią sobie wyścigi rydwanów po całym pokoju.
                          • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 16:17
                            Mam nadzieję, że swojej IKzI nie każesz szorować stringami podłogi?
                            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 22:07
                              e co tam niby takie stringi mają wyszorować
                              nie ma jak porządne barchanowe majty
                              • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.04.05, 23:17
                                ale najlepiej poprosić jakiegoś silnego mężczyznę....choć czasem nawet prosić
                                nie trzeba....sam się domysla, że naczynia trzeba zmyć, bo ja mam paznokcie
                                wymalowane i nie mogę niszczyc przecież lakieru ; )))
                                • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 19.04.05, 00:00
                                  a poza tym on to zrobi lepiej!!
                                  • Gość: pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 08:53
                                    A ja szukam takiego, który będzie dla mnie gotował!
                                    Ja już mogę te naczynia zmywać.
                                    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 19.04.05, 11:18
                                      gosiu, gotować to ci mogę ja, a ty potem pięknie pozmywasz.
                                      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 19.04.05, 11:57
                                        Ale za gotowanie płacę też ... całowaniem!
                                        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 19.04.05, 13:27
                                          ja długo ukrywałam swoje umiętności kulinarne...od razu oświadczyłam, że
                                          gotowac nie umiem - co potwierdził napis na magnesie z lodówki "lepiej całuję,
                                          niż gotuję"....I ON się bardzo starał i gotował dla mnie.....ostatnio jednak
                                          zorientował się, że jednak umiem coś tam ugotować...ale nadal się
                                          stara...kochany jest : )
                                          • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.04.05, 14:13
                                            W taki razie trzymam kciuki za Was, bo ja kocham takie związki na
                                            całe życie, choć nie dane mi było tego doświadczyć. Widocznie stoję
                                            na niewłaściwej drodze życia.
                                            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.04.05, 15:18
                                              dlatego ja aby mieć kogoś na stałe, zaopatrzyłam się w Burego
                                              szkoda że ty nie możesz...
                                              • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.04.05, 17:42
                                                Na mnie to nawet białe myszki nie chcą popatrzeć, a co dopiero mówić:
                                                mężczyzna!
                                                • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.05, 19:15
                                                  ale za to "mąż Ci się nigdy nie upija, nie musisz się przejmować teściem ..."
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.04.05, 22:38
                                                    ja to w sumie na obecny stan rzeczy nie narzekam
                                                    tyle że ostatnio strasznie mam dużo pracy, spię po 6 godzin na dobę, a Bury
                                                    mnie dodatkowo dobija przechadzając mi się w nocy po głowie...
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.04.05, 23:36
                                                    A nie myślałaś o spaniu w kasku?
                                                  • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 01:09
                                                    właśnie, taki elegancki i przewiewny:
                                                    www.bikeonline.pl/product_info.php?cPath=14&products_id=1042
                                                    prawda że piękny ?
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.04.05, 07:23
                                                    no ale nie różowy... postarajcie się lepiej!
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.04.05, 08:31
                                                    Lepiej jest przywiązać w nocy Burego do kaloryfera, żeby nie spacerował
                                                    po Twojej głowie. Albo musisz mu dawać dużą porcję waleriany.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.04.05, 15:07
                                                    ale ja zawsze gosiu myślałam, że jesteś osobą łagodną, a tu taka bestia z
                                                    ciebie wyszła!
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.04.05, 15:19
                                                    Zachodzi niebezpieczeństwo, że Kinia nie tylko Burego będzie miała na głowie,
                                                    ale i kaloryfer...
                                                • columbia Pra-gosiu! 21.04.05, 16:56
                                                  pra_gosia napisała:

                                                  > Na mnie to nawet białe myszki nie chcą popatrzeć, a co dopiero mówić:
                                                  > mężczyzna!
                                                  Nie wolno tak pisać! Nie można być tak okrutnym dla samego siebie!
                                                  Stanowczo się nie zgadzam!!!! Proszę o więcej optymizmu i miłości własnej!
                                                  Filemon zorganizuje warsztaty samodoskonalenia się w miłości do samego siebie.
                                                  • pra_gosia Jestem optymistką! 21.04.05, 17:41
                                                    Dobrze wiecie, że jestem niepoprawną optymistką i bardzo kocham
                                                    zwierzątka, a najbardziej koteczki! Cieszę się, że Nowy Papież
                                                    nie przechodzi obojętnie obok kotów i musi je zawsze pogłaskać!
                                                    A Buraska, Rudego i Filemona to ja głaszczę w myślach sto razy
                                                    dziennie!
                                                  • columbia Re: Jestem optymistką! 21.04.05, 21:12
                                                    ...tak lepiej! Przesyłam gorace uśmiechy : ))))))))))))))))))))))0
                                                  • Gość: pra_gosia Re: Jestem optymistką! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:26
                                                    I ja też :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                    (połowa dla Ciebie, połowa dla Kinii)
                                                  • sebpl Re: Jestem optymistką! 21.04.05, 23:08
                                                    Ja, żeby było sprawiedliwie:

                                                    Jeden uśmech dla pra_gosi - :)
                                                    jeden dla Kini - :)
                                                    i jeden dla Columbi - :)

                                                    Pokwitowanie proszę wysłać pocztą ;)
                                                  • pinkpanther Re: Jestem optymistką! 21.04.05, 23:34
                                                    to ja to skwituję uśmieszkami dla wszystkich
                                                    kto chce bierze ile mu się podoba
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                    :):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
                                                  • pra_gosia Re: Jestem optymistką! 22.04.05, 12:35
                                                    Sebuś, ale do uśmiechu mógłbyś dołączyć e-mailem jakieś śmieszne
                                                    zdjęcie, nawet swoje! :)
                                                  • sebpl Re: Jestem optymistką! 22.04.05, 15:19
                                                    Że ja niby taki śmieszny... plotki. Jestem ponury typ i w dodatku zimny drań,
                                                    ale uśmiech mam zniewalający :)
                                                  • pinkpanther Re: Jestem optymistką! 22.04.05, 16:59
                                                    to wyślij rentgena panoramicznego szczęki!
                                                  • pra_gosia Re: Jestem optymistką! 22.04.05, 17:11
                                                    Sebuś! Nie śmieszny, tylko wesoły! A zimne dranie po to chodzą po tym
                                                    świecie, by były rrozgrzewane przez gorące dziewczyny (czyli my!). Mówisz,
                                                    że Twój uśmiech jest zniewalający czy powalający (zasadnicza różnica)?
                                                  • sebpl Re: Jestem optymistką! 22.04.05, 17:24
                                                    Wyimaginuj to sobie, że zdjęcia które wam wysłałem. Specjalnie się nie
                                                    uśmiecham, żeby było więcej pola do domysłów :)
                                                  • pra_gosia Re: Jestem optymistką! 22.04.05, 17:31
                                                    Tak, zdecydowanie twierdzę, że Twój uśmiech powala od razu do łózka!
                                                    Trzymaj tak dalej Sebuś, a będziesz miał w alkowie setki wielbicielek!
                                                    Jestem trochę zawiedziona, bo myślałam, że masz w głowie kota, tak jak
                                                    ja. Mój się nazywa Reksio, z przekory, bo jestem przekorna nad wyraz.
                                                  • columbia ja nie dostałam żadnego zdjęcia! 24.04.05, 12:45
                                                    dlaczego? :(
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 22.04.05, 18:38
      ... ale nie wiedziałam, że seb jest aż takim ciasteczkiem!
      • pra_gosia Przepraszam, że kostka Bauma zawraca ... 22.04.05, 19:12
        nam głowę i naszym ulicom też! Odruchowo kliknęłam w nasz temat, a tu
        jakaś Kostka Bauma mi wyskoczyła. Osobiście nie mam nic przeciwko tej
        paskudzie, bo lepsza ona niż krzywy lub popękany chodnik. Ale w Centrum
        Warszawy, w jej najpiękniejszych rejonach nie powinno być tej kostki.
        Warszawa powinna mieć najpiękniejsze chodniki w Polsce! Tutaj dziewczyny
        są najpiękniejsze, więc chodniki powinny też być najpiękniejsze (prawda,
        Filemon?). Co tam miauczysz? Że Krakowianki? Zaraz Cię machnę ścierką, to
        popamiętasz ...
        • pinkpanther Re: Przepraszam, że kostka Bauma zawraca ... 22.04.05, 22:21
          a jakby była kotka rubika?
          albo psia kostka?
          lepiej by było, czy gorzej?
          • pra_gosia Re: Przepraszam, że kostka Rubika zawraca ... 23.04.05, 09:47
            Nie wiem jak Wy, ale takie coś jak kostka Rubika to dla mnie wyjątkowo
            nieprzystępna kostka. Mój mózg mówi "nie" przy tego typu łamigłówkach.
            I do dzisiaj nie pojmuję sposobu układania tej kostki i podziwiam tych,
            którzy błyskawicznie to robią, trafiając nawet na łamy Księgi Guinessa.
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.04.05, 09:44
      ... ale kot mi moją znowu mył w nocy
      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.04.05, 13:57
        ???!
        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.04.05, 19:29
          głowę, sebku, głowę, którą wam zawracam
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.04.05, 19:27
      ... ale nasze prywatne forum przekroczyło 20 000 postów...
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24573
      • columbia a tu kolejna seteczka! 24.04.05, 19:43
        chlup!
        • pinkpanther Re: a tu kolejna seteczka! 24.04.05, 19:45
          z tych emocji nawet nie zauważyłam, że tu wystukałam czternastą seteczkę
          • pra_gosia Re: a tu kolejna seteczka! 25.04.05, 11:06
            Czy w życiu tez tyle seteczek wypiliście?
            • pinkpanther Re: a tu kolejna seteczka! 25.04.05, 11:20
              ależ skadże! jak tak w ogóle mogłaś pomyśleć?
              • Gość: pra_gosia Przepraszam, że ... przepraszam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 09:07
                Po wczorajszym pracowitym dniu jestem tak rozleniwiona, że nawet nie chce
                mi się logować. Postukam tylko chwilkę w klawiaturkę i idę ... pracować.
                A tu tak miło za oknem, aż chciałoby się pójść na wagary. Ale Wy pewnie
                nigdy w życiu nie byliście na wagarach, prawda?
                • pinkpanther Re: Przepraszam, że ... przepraszam! 27.04.05, 09:56
                  oj byłam i to bardzo wiele razy
                  w ogóle ostatnio na spotkaniu wspominkowym dowiedziałam się, że wprost nie
                  znosiłam szkoły
                  czy to nie ironia losu, że sama teraz uczę?
    • Gość: Krakus KINIA JEST GUPIA :P IP: *.acn.waw.pl 27.04.05, 12:50
      :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
      • pra_gosia Kinia jest super-dziewczyną! 27.04.05, 13:03
        Nie tylko Kinia, ale i my wszystkie! Filemon zaświadczy!
      • pinkpanther Re: KINIA JEST GUPIA :P 27.04.05, 15:35
        a czemu ty masz "Krakusie" warszawskie IP?
        • pra_gosia Kinia - ale my Cię kochamy! 27.04.05, 18:51
          Kinia - nie przejmuj się - cała reszta, czyli 99,9999999999999999999999%
          Cię kocha! I 100% kotów na Ziemi! A najbardziej Twoje Kociątko!
          To pewnie jakiś zazdrośnik, on na pewno jest GUPI!
          • pinkpanther Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 27.04.05, 22:11
            ależ on ma rację
            nie dośc rzem gupia to jeszcze bżytka
            ale za to nie wystawiam tak jęzora jak on
            choć myślę że on to tak naprawdę się we mnie koha ale nie wie, jak to okazać
            • sebpl Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 27.04.05, 22:21
              My pilnie uczęszczamy na Twoje lekcje i nie narzekamy; a piwo na rynku z
              Tobą...hmmm.. małmazja...
              • pinkpanther Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 27.04.05, 22:26
                o jeżu alem sie tera wzruszyła
                • sebpl Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 27.04.05, 22:40
                  Ty się nie wzruszaj; korepetycje mamy zaklepane z Filemonem - doustne ;)
                  • Gość: pra_gosia Re: Kinia - ale my Cię kochamy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 11:01
                    Ale Kinia nie uczy francuskiego!
                    • pinkpanther Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 28.04.05, 11:24
                      zaczyna się robić ciekawie...
                      • pra_gosia Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 28.04.05, 16:41
                        A po 22.00 zrobi się jeszcze ciekawiej.
                        Filemon zrobi nam taniec brzucha ... czy na brzuchu ... sama nie wiem.
                    • sebpl Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 28.04.05, 19:41
                      Nie uczy francuskiego? W takim razie na pewno nie obleję.
                      • pinkpanther Re: Kinia - ale my Cię kochamy! 28.04.05, 21:40
                        ostrzegam że jestem bardzo surowa
                        a Bury w nocy zafundował mi trzy sesje mycia głowy
                        to musi być jakaś aluzja
                        • Gość: pra_gosia Wiosna - bardzo radosna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 10:45
                          Nie mam dzisiaj zbyt dużo czasu, ale pragnę podzielić się z Wami radosną
                          nowiną - Pani Wiosna zamieszkała w Warszawie!
                          • pinkpanther Re: Wiosna - bardzo radosna! 29.04.05, 15:58
                            w naszym miasteczku też, dlatego wybrałam się z moim przyjacielem na kawę na
                            Kazimierz, a potem kupiłam dwadzieścia czerwonych tulipanów i dwadzieścia
                            żonkili!
                            • pra_gosia Re: Wiosna - bardzo radosna! 30.04.05, 09:36
                              Ja też kupuję czasem żółte kwiaty (bo te pasują do mojej kuchni),
                              ale to nie to samo, co bukiet 25 czerwonych róż od wielbiciela!
                              • pinkpanther Re: Wiosna - bardzo radosna! 01.05.05, 09:22
                                ja wczoraj posadziłam na balkonie lawendowe pelargonie i kupiłam bukiet
                                olbrzymich, różowych tulipanów
                                ślicznie jest
                                • columbia Re: Wiosna - bardzo radosna! 01.05.05, 15:32
                                  widziałam zdjęcia...ślicznie!...może i Wam Kinia prześle je mailem
                                  są bardzo wiosenne
                                  • pinkpanther Re: Wiosna - bardzo radosna! 01.05.05, 15:47
                                    wysłałam gosi
                                    nie wiem, czy sebciowi wypada - jeszcze sobie co chłopak pomyśli...
                                    • columbia Re: Wiosna - bardzo radosna! 03.05.05, 22:02
                                      ...ale tak wiosennie...będzie mu miło...tyle kwiatów
                                      • pinkpanther Re: Wiosna - bardzo radosna! 06.05.05, 00:14
                                        no ale on się nie wypowiedział a kwiatki zwiędły
                                        • pra_gosia Re: Wiosna - bardzo radosna! 09.05.05, 21:50
                                          Ja kwiatki dostałam - dziękuję! Są piękne i co najważniejsze - nigdy nie
                                          zwiędną! Filemon już wrócił z dalekich wojaży i powinien (obowiązkowo)
                                          opowiedzieć nam, co noszą kotki w krajach śródziemnomorskich!
                                          • sebpl Re: Wiosna - bardzo radosna! 09.05.05, 23:06
                                            Kotki noszą się dobrze, a raczej leżą w cieniu i nikim się nie przejmują, nawet
                                            tymi małymi pieskami, które im do pięt nie dorastają.
                                            • pinkpanther Re: Wiosna - bardzo radosna! 11.05.05, 14:43
                                              a propos piesków i kotków - super email!
                                              • pra_gosia Re: Wiosna - bardzo radosna! 11.05.05, 17:45
                                                Ja też dziękuję za te milutkie zdjęcia roznegliżowanych kotek
                                                i innych suczek. Czy Filemon zniósł dzielnie Twoją nieobecność?
                                                • sebpl Re: Wiosna - bardzo radosna! 11.05.05, 17:50
                                                  Filemon dostał się pod damską opiekę i trochę zniewieściał. Ale nic to, dajcie
                                                  mi tydzień a będzie jak nowy ;)
                                                  • pra_gosia Re: Wiosna - bardzo radosna! 11.05.05, 17:54
                                                    Uspokoiłeś nas! Jesteśmy teraz bardziej niż pewne, że podczas Twojej
                                                    obecności żadna baba nie włóczy się po Twoim mieszkaniu. Gdyby było
                                                    inaczej, to Filemon już dawno byłby zniewieściały. Uff, nie będziemy
                                                    już tak okrutnie zazdrosne o Ciebie! I w tak bezżennym stanie dotrwaj
                                                    do setki. Będziesz miał świeży umysł, niezmącony kłótniami źle wpływa-
                                                    jącymi na psychikę i na trawienie. A w naszym towarzystwie odpoczniesz.
                                                  • pinkpanther Re: Wiosna - bardzo radosna! 11.05.05, 19:20
                                                    no właśnie bo my z Gosią i Colą jesteśmy jednymi z nielicznych nie-bab, nigdy
                                                    nie stroimy fochów (wystarczy nam strojenie siebie), jesteśmy cudowne,
                                                    tolerancyjne i niepowtarzalne!
                                                  • pra_gosia Re: Wiosna - bardzo radosna! 11.05.05, 19:37
                                                    I tak w ogóle Sebciu to przenieś się do jakiegoś kraju arabskiego,
                                                    a my - jako Twój haremik - zapewnimy Ci nieziemski raj naziemny!
    • columbia Dziękuję... 11.05.05, 23:00
      Sebciowi za maila
      Gosi za nawoływanie wiosny
      Kinii za Kinię...

      Rudy też Wam dziękuje..kładzie sie na klawiaturze..."żeby pisać, nie wystarczy
      się połozyć...trzeba mieć zamysł, głuptasie.."
      • pinkpanther Re: Dziękuję... 12.05.05, 09:00
        och, jak dawno mnie nie obśliniał...
        • pra_gosia Re: Dziękuję... 12.05.05, 10:17
          Dziękuję Zawsze Miłym Krakowiankom za podtrzymywanie przyjaźni
          warszawsko-krakowskiej, która zawsze istniała i którą niektórzy
          od czasu do czasu próbują zniszczyć. A Sebkowi dziękuję za to,
          że jest męźczyzną w naszym bardzo zniewieściałym gronie. Może
          wreszcie się sklonujesz?
          • columbia Re: Dziękuję... 12.05.05, 11:24
            ...klon dla każdej z nas! A kto dostanie orginał?
            • pinkpanther Re: Dziękuję... 12.05.05, 15:05
              oryginał będzie wiernie trwał przy filemonie żeby służyć jako matryca, kiedy
              nasze klony się zużyją.
              • columbia Re: Dziękuję... 12.05.05, 16:38
                doskonały pomysł!
                • sebpl Re: Dziękuję... 12.05.05, 17:54
                  Zużyją się? Strasznie wymagające jesteście!
                  • pra_gosia Klon dla trzech żon 12.05.05, 19:04
                    Warto się trochę zużyć, aby się dobrze wyżyć ...
                    • pinkpanther Re: Klon dla trzech żon 15.05.05, 11:17
                      a poza tym klony mają krótką datę ważności
    • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 16.05.05, 23:48
      wyjeżdzam na tydzień...wyobraźcie sobie - opuszczam moje małe miasteczko! i
      jadę w wielki świat! będę między innymi w Stolicy w piątek...ale jeszcze nie
      wiem dokładnie, kiedy i gdzie....może umówimy się na kawę?
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.05.05, 08:40
        A ja przebywam w nałęczowskim małym świecie. I na razie nie tęsknię za warsza-
        wskim Nowym Światem. Dobrze mi w nałęczowskim parku, pluskam sobie w basenie,
        moczę się w białej glince (temperatura jej to tylko 39 stopni), chodzę na masaże
        i takie tam inne gimnastyki. Nie wiem, po co się tak męczę. Ale jestem z siostrą
        i może troszkę sobie pogadamy.
        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.05.05, 14:06
          ale fajnie : )))
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 18.05.05, 07:27
            ja to bym tak chciała
            dlatego cieszę się, że dostałam talon na masaż wyszczuplająco - ujędrniający!
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.05.05, 08:10
      ale jade zaraz do warszawy
      i nikt sie ze mna na kawke nie umowi?
      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.05.05, 23:30
        Ja się chętnie umówię na kawę, tylko, że będę w pracy :(
        Mam strasznie zazdrosną asystentkę, ale jakoś ją przechytrzymy ;)
        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.05.05, 18:11
          ja nawet nie miałam chwilki, żeby w Warszawie gdzieś wyskoczyć...ale widziałam
          dużo ładnych wysokich i błyszczących budynków z okna samochodu....
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 22.05.05, 19:46
            ja nic nie widziałam bo siedziałam w klimatyzowanych salach konferencyjnych o
            zasłoniętych żaluzjach
            tzn dzisiaj byłam o ogródku na Nowym Świecie, ale tylko chwilkę...
            a nie miałam siły korzystać z komputera
            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 11:17
              Byłaś w Warszawie i nie zdążyłaś zobaczyć, jaka piękna jest nasza stolica?
              Nawet na Starówkę nie wskoczyłaś? I ominęłaś znienawidzony przeze mnie Jarmark
              Europa? Kinia, w taki sposób to nie poznasz dobrze Warszawy i nie zakochasz
              się w niej! Klimatyzowana sala konferencyjna? Brrr, aż mi się zimno zrobiło.
              Unikam takich jak ognia. Jestem uczulona na takie sale, na nudne konferencje
              i na klimatyzację. I dlatego zaraz skoczę sobie do sklepu i kupię lody!
              • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 11:40
                zbliżają się wakacje i napewno znajdziemy czas na dłuższą wizytę!
                • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 11:44
                  Podobno duże miasta są wyludnione latem. Piszę podobno, bowiem zwykle
                  nie ma mnie latem w Warszawie. Warszawa jest najprzyjemniejsza po krótkim,
                  letnim deszczu, kiedy wyjdzie słoneczko. Wtedy mogę godzinami włóczyć się
                  po ulicach naszej kochanej stolicy. Dawno nie było wątku, że Warszawa jest
                  be. Ciekawa jestem, kiedy ktoś znowu zacznie mi grać na nerwach :)
                  • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 11:58
                    A w Kampinosie są komary.
                    Fakt że i konwalie też.
                    :)
                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 12:01
                    widać ostatnio Warszawa jest cacy...albo Ci, dla których jest be uczą się, bo
                    konieć roku blisko ; )
                    • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 12:15
                      Źle mówią ci co traktują ją jako nielubiane miejsce pracy.
                      Są zestresowani, a luzują się dopiero w piątek kiedy wyruszają do domu ...
                      • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 12:42
                        ...do Krakowa ; )
                        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 14:10
                          Basspl! Widzę, że chcesz wybrać się z nami na majówkę! Na wstępie zaproś nas
                          na długi spacer do Powsina (koniecznie ze sprayem na komary - pozwolimy Tobie,
                          byś nas opryskiwał - pod warunkiem, że nie jesteś opryskliwy!!!). Największe
                          i najbardziej wygłodniałe komary w Polsce są oczywiście na Mazurach i w Parku
                          Natolińskim. Przepraszam, że zawracam Wam głowę, ale mnie budzi bzykanie koma-
                          ra i wtedy się wściekam!
                          • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:17
                            W Kampinosie, w rezerwacie Sieraków jest miejsce o nazwie Komary :)
                            Blisko kawiarni "Mały Biały Domek".
                            No te konwalie też tam są, ale chyba nie wolno ich zrywać ?
                            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 14:34
                              Konwaliami mnie nie zwabisz! Mają piękny, ale w domu zbyt duszący zapach.
                              W mieszkaniu zdecydowanie wolę zapach róż. Konwalie niech ozdabiają las,
                              może ich zapach odstrasza komary? Czy w "Małym Białym Domku" są dobre lody
                              dla powędrówkowej ochłody?
                              • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:38
                                Wszystko tam smakuje po 30 kilometrach na rowerze ...
                                • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.05.05, 21:48
                                  Co ciekawe najlepsze ścieżki rowerowe w kampinosie nie są na szlaku głównym -
                                  szosie, tylko obok - między drzewami.
                                  Uwielbiam tam się wybierać z rosyjską literaturą, by na łonie przyrody, z dala
                                  od zgiełku cywilizacji, bawić się humorem Zoszczenki, Kira Bułyczowa,
                                  Buchłatowa (Tołstoj za cieżki), czy absurdalnymi wierszami Majakowskiego.
                                  A na komary najlepszy jest radziecki środek owadobójczy (wojskowy). Po
                                  spryskaniu na szkiełko zegarka, szkło (zwykłe) matowieje jak pod kwasem ;)
                                  Czy ktoś jeszcze nosi zegarki z krzyształowym szkiełkiem?
    • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 25.05.05, 11:10
      ale słońce wróciło i znów jest ciepło
      Rudy Kot jest bardzo zadowolony i siedzi na ganku....teraz leży i turla się...
      zrobie sobie kawy i też się z nim poturlam....
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 26.05.05, 21:31
        Ale piękny dzionek dzisiaj był! Jak ja bym chciała, by takie ciepełko
        było codziennie! I ile miejsca byłoby w szafie na nowe sukienki, gdyby
        wyrzucić z niej te wszystkie kurtki, grube swetry i szaliczki!
        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 30.05.05, 11:00
          a ile ja kotów widziałam w Rzymie! chowały się w najgłębszym cieniu śpiąc w
          przeróżnych dziwacznych pozach...
          • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 30.05.05, 12:00
            ..masz zdjęcia?
            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 30.05.05, 12:41
              kotów nie
              a tak w ogóle to trochę robiłam ale niewiele bo Rzym jest zbyt ładny żeby mu
              robić słabe zdjęcia...
              • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 30.05.05, 12:50
                ...zdjęcia kotów ...i kociaków zawsze są dobre! ; )))
                • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.06.05, 08:04
                  ale po wczorajszym chłodnym dniu zatęskniłam do upałów. Uwielbiam wtedy
                  spacerować po Warszawie, a jak troszeczkę upał mnie zmęczy, to zaglądam
                  do ... kościołów. Ewentualnie lody dla ochłody. Polska powinna mieć takie
                  położenie geograficzne jak Włochy. I morze byłoby cieplutkie, i góry by-
                  łyby zawsze ośnieżone. A my byśmy były ciągle roznegliżowane :)
                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.06.05, 12:23
                    POPIERAM!
                    ..i wnoszę o przeniesienie naszego kraju w inną strefe klimatyczną!
                    • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:39
                      A gdzie zrozumienie dla mężczyzn noszących garnitury z powodów zawodowych ?
                      :)
                      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.06.05, 12:45
                        Nosicie garnitury, bo chcecie je nosić! Wystarczą eleganckie spodnie,
                        biała koszulka z krótkim rękawem i gustowny krawat! Ale z drugiej strony,
                        to gdzie będziecie wkładać wypchane portfele, wypasione komórki, zaskórniaki,
                        grzebyczki, pilniczki, kluczyki do samochodu, recepty na niebieskie tabletki,
                        rodzinne zdjęcia oraz piersióweczki?
                        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.06.05, 15:41
                          a mój tata nie chciał sobie w Rzymie kupić różowego krawata w kwiatuszki
                          nie rozumiem go
                          • emarik Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.06.05, 20:07
                            Przepraszam,że... ale jestem na 458 około i żałuję ,że nie mam kota. czy mi
                            wybaczycie? A L E R G I A - BUUUUUUU!
                            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 01.06.05, 23:29
                              to pewnie wiesz, że pra_gosia tez ma alergię, więcma kota wyimaginowanego...
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 03.06.05, 09:18
      ... ale od dwóch dni nikt tu nic nie pisze
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 03.06.05, 09:30
        Mój brat miał piękną kotkę (czarną z białymi dodatkami) i mimo swojej
        alergii zawsze ją tarmosiłam. Niestety zginęła śmiercią tragiczną, bowiem
        pobiegła za bratem na jezdnię i tam ... Nie muszę kończyć. Ale po dwóch
        latach zdecydował się na nowego kotka. Stwierdził, że jak weźmie dwa, to
        będą się zajmowały sobą, a nie będą chodziły nie wiadomo gdzie. Przez naj-
        bliższe trzy dni będę u brata, więc znowu "wykićkam" te maleństwa.
        PS. A mój Reksio jest bardzo grzeczny, nie robi wygłupów swojej pani.
        • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 10:24
          Moja Karina jest debeściak.
          Nikogo do windy nie wpuszcza.
          :)
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 03.06.05, 12:27
            oj to sroga ta Karina
            czyżby była pieskiem?
            • Gość: bassPL Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:53
              Nie dość że jest pieskiem to do tego suczką i znajdą.
              Miała trudne dzieciństwo więc jest trochę nerwozna.
              • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 03.06.05, 21:17
                I pewnie w okolicy nie ma już żadnych żywych kotków?
                • Gość: bassPl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 21:52
                  Kot sąsiadki przeszedł przez balkon do nas w odwiedziny, ale tylko raz.
                  Widać nie podobało mu się.
                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.06.05, 00:29
                    mój kot tez jest znajdą i tez po przejściach
                    czasami przychodzi do innego kota i wtedy się biją
                    • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.06.05, 11:04
                      Siedzę w pokoju na pierwszym piętrze, przed domem rośnie kasztan i od wczoraj
                      gołąb wije na nim gniazdko. Ciekawa jestem, kiedy kotki brata opędzlują gołę-
                      bie na śniadanko. Poprzednia kotka brata przynosiła mu wielokrotnie w pyszczku
                      ptaszki lub myszki. Czasem żabkę. Koty to jednak dranie :)
                      • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.06.05, 20:03
                        Mój przynosi w pyszczku tylko bambosze!
                        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 04.06.05, 22:55
                          Zielone bambosze z różowym pomponikiem?

                          PS. Dzisiaj piłam tak boską nalewkę z pigwy, ze gdyby nie fakt, że się po
                          prostu skończyła, to bym się nią upiła jak nigdy.
                          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 06.06.05, 09:40
                            gosiu! nie szalej za bardzo!
                            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 06.06.05, 12:26
                              Nalewka była wprost rewelacyjna! Nie mogę odżałować, że się tak szybko
                              skończyła! Nawet panowie ją pili i podziwiali. Cały tegoroczny zbiór
                              pigwy (z działki) przeznaczam na nalewkę. Do tej pory robiłam przecier
                              do herbaty (pycha!). Ale jak jeszcze zrobię nalewkę malinową, porzeczkową
                              (czarna porzeczka) i dereniówkę, to ... nigdy nie będę patrzeć na świat
                              trzeźwym okiem. Może jednak zrobię przecier pigwowy do herbaty. Nie będę
                              rozpijać się na stare lata. A żebyście wiedzieli, jaką pyszną wódkę piłam
                              na tych sobotnich imieninach - ukraińską - że aż kieliszki lizać! I co ciekawe,
                              ale po niej nie ma się ani szumu w głowie, ani kaca, ani bólu żołądka.
                              • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 06.06.05, 13:52
                                moze jednak odpuść sobie ten przecier...
                              • emarik Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 06.06.05, 15:07
                                Zaczynam bać się o pra_gosię. może bezpieczniej pozostać przy gołąbkach? Nie
                                ważne jak pozyskanych?
                                • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 07.06.05, 12:21
                                  a niech dziewczyna ma coś z życia!
                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 08.06.05, 12:07
                                    To był tylko chwilowy wybryk Gosi, szara rzeczywistość ją od razu otrzeźwiła :)
                                    Ale nalewkę z pigwy na pewno zrobię! Emarik! Czy ten Twój Garfield nie dobierał
                                    się ostatnio do Filemona? Pamiętaj, że Filemon nie jest gejem, jego pan nie jest
                                    gejem i w ogóle w Warszawie nie ma gejów. Wiwat heteroseksualni!
                                    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 08.06.05, 13:08
                                      czyli "olej gej"?
                                      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 09.06.05, 10:59
                                        ... ale w przyszłym tygodniu znowu wyjeżdżam do SPA w Nałęczowie i bardzo
                                        Was proszę o zaczarowanie słoneczka. Ma być gorąco, parnie i bezdeszczowo!
                                        Tak, bym mogła sobie posiedzieć w nałęczowskim parku z książeczką na ławe-
                                        czce! Może jakiś osiemdziesięciolatek się przysiądzie (średnia wieku w parku
                                        to 73 lata na oko, a może i więcej).
                                        • pra_gosia 1500 odcinków, 1500 odcinków, 1500 odcinków!!!!!!! 09.06.05, 11:47
                                          Uroczyście ogłaszam, że zawrócił nam głowę tysiącpięćsetny odcinek
                                          naszej ulubionej powieści o zaginionym Kotku-Huncwotku! Z nieukrywanym
                                          żalem informuję, że za tysiąc odcinków nasz serial dobiegnie końca.
                                          Stypa będzie na całego.
                                          • pinkpanther Re: 1500 odcinków, 1500 odcinków, 1500 odcinków!! 10.06.05, 00:16
                                            to bardzo podnoisly moment
                                            wznosze toast bulka z malosolnym
                                            • pra_gosia Przepraszam, ale mam dzisiaj zawróconą głowę ... 10.06.05, 10:52
                                              Smokiem Wawelskim! W jednej z gazet jest zdjęcie, na którym widnieje transparent
                                              "Smok Wawelski był hetero". Po tych wszystkich publikacjach prasowych i wypowie-
                                              dziach telewizyjnych wydaje mi się, że każdy z nas był od urodzenia homo, tylko
                                              na skutek jakichś dziwnych okoliczności został hetero. Czas najwyższy to zmie-
                                              nić, bo odstajemy od reszty społeczeństwa. Dlatego sądzę, że smok też był homo.
                                              PS. Przypomniał mi się zespół Homo Homini. Tylko Filemon może go pamiętać.
                                              • pinkpanther Re: Przepraszam, ale mam dzisiaj zawróconą głowę 10.06.05, 19:37
                                                ja pamiętam niedawny lokalny band o nazwie "Homo Twist"
                                                • pra_gosia Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 11.06.05, 14:29
                                                  ... ale nie chce mi się dzisiaj wchodzić na forum, bo jest mocno zagejone
                                                  (nie mylcie z lodami zabajone). Miałam nawet ochotę na podtrzymanie lub
                                                  wymyślenie pewnych tematów, by były ciągle na górze, ale przecież parad-
                                                  nicy w ciągu dziesięciu minut zepchnęliby je na dół. Walka z wiatrakami.
                                                  A ja sobie siedzę cichutko dzisiaj w domku i przygotowuję się do wyjazdu
                                                  do SPA w Nałęczowie. Podobno ma być cieplej.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 12.06.05, 18:03
                                                    gosiu ale ci fajnie
                                                    oo wlasnie sobie przypomnialam ze mam kupon na masaz odchudzajaco ujedrniajacy
                                                    chyba sie wybiore
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 12.06.05, 18:40
                                                    Fiu... fiu... dziewczyny pracują nad ciałem, znaczy się gorące lato idzie...

                                                    To może ja dla rzeźby sylwetki zatrudnię się jako robotnik najemny na jakieś
                                                    budowie? Taaak.., cztery tygodnie powinny wystarczyć ;)
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 12.06.05, 20:36
                                                    Wystarczy Sebku, że poganiasz za nami przez najbliższe trzy miesiące,
                                                    a brzuszek będziesz miał wklęśnięty :) A od noszenia nas na rękach Twoje
                                                    muskuły będą lepsze niż u Pudziana.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę, 13.06.05, 16:37
                                                    no i sześciopak jak prosto z promocji!
    • columbia Byłam nad morzem... 13.06.05, 19:08
      i widziałam wyraźnie, że Ziemia jest płaska!
      • pinkpanther Re: Byłam nad morzem... 14.06.05, 10:14
        mam naukowo poparte do wody, że nie masz racji
        • sebpl Re: Byłam nad morzem... 14.06.05, 10:24
          Ziemia jest płaska! A za morzami są takie krainy, gdzie biali murzyni mogą
          deprawować dzieci i ich wyznawcy się z tego cieszą, oraz takie plemiona co
          ucinają ludziom głowy, a także takie jedzenie, które rozdyma człowieka do 250
          kg w przeciagu 4 lat!!!
          • columbia Re: Byłam nad morzem... 14.06.05, 10:39
            rozdyma? to ja tak nie chcę!
            My widzieliśmy krainę pomiędzy powierzchnią wody a blaskiem zachodzącego
            słońca...zdawało nam się, że tuż tuż i uda nam sie tam dostać..ale woda była za
            zimna, a wkopane pale nie dochodziły dostatecznie daleko : (
            • pinkpanther Re: Byłam nad morzem... 14.06.05, 12:03
              ohohoho co wyście na tej plaży wyrabiali?
              • columbia Re: Byłam nad morzem... 14.06.05, 13:55
                pinkpanther napisała:

                > ohohoho co wyście na tej plaży wyrabiali?
                ..ho ho ho ; )))
                • pinkpanther Re: Byłam nad morzem... 16.06.05, 20:16
                  no powiedz nie bądź taka
                  • sebpl Re: Byłam nad morzem... 16.06.05, 22:11
                    Columbia! Przywołuję do porządku. Co się wydarzyło, o czym koty nie/tak powinny
                    wiedzieć!!!
        • Gość: bassPL Re: Byłam nad morzem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 12:13
          Za pieniądze to naukowcy wszystko są w stanie udowodnić ...
    • umfana Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 16.06.05, 22:24
      Niedawno widziałam małego rudego kotka na forum Zwierzęta- Fotografie ;o)
      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 17.06.05, 08:42
        przyślij linka, umfanko!
    • Gość: wer Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:58
      zlikwidowano Forum warszawskie, to forum
      przenosimy się na to nowe
    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 19.06.05, 10:36
      ... ale byłam wczoraj na wieczorku panieńskim i tak się objadłam, że nie mogę
      się ruszać!
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.06.05, 14:57
        Kinia - czy to był Twój wieczorek panieński? Jeśli tak, to zaczynam szyć
        suknię balową. A Sebek musi koniecznie szukać materiału na smoking. Przyje-
        dziemy jako warszawska delegacja. Jeśli będzie zimno, to będę miała Filemona
        na szyi.
        • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.06.05, 15:21
          no tym razem jeszcze nie mój ale mam ostatnio tyle zaproszeń na wesela że może
          na którymś podam się za pannę młodą...
          • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.06.05, 15:29
            Podasz się za Pannę Młodą i oznajmisz świadkowi, że na tym weselu obowiązuje
            "prawo pierwszej nocy"?
            • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 20.06.05, 20:18
              ...poda się za Pannę Młodą i wyjedzie z Panem Młodym na miesiąc poślubny....
              zaopiekujemy się Burym Kotkiem...
              • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.06.05, 16:17
                no właśnie - nie można tak wciąż chodzić na wesela jako gość
                też mi się jakiś mąż należy
                • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.06.05, 16:59
                  ...zażądaj tego stanowczo przyjmując kolejne zaproszenie
                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.06.05, 22:37
                    póki co przepłacę pannę młodą żeby rzuciła do mnie bukiet
                    • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 21.06.05, 23:00
                      A Filemonek przyniesie obrączki zawieszone na kokardce :)
                      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 22.06.05, 10:40
                        i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie
                        a ja i mąż odjedziemy na białym koniu
                        the end
                        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 22.06.05, 11:58
                          ..w białej limuzynie, oczywiście...
                          • Gość: Gryzelda Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 13:59
                            ale gdzieś mi się Filemon zawieruszył! Ostatnio był widziany w barze "Pod
                            Zdechłym Szczurem", gdzie raczył się nalewką na szczurzych ogonkach. Ktokolwiek
                            zna jego nędzne losy, proszony jest o pilne skontaktowanie się ze mną na forum.
                            • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 22.06.05, 14:40
                              nie bój się, Gryziu, jest u Burego - łapią muchy w dużym pokoju!
                              • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.06.05, 14:07
                                ...Rudy wsiadł właśnie w taksi i zaraz do nich dołączy.....podprowadził mi
                                trochę drobnych z portfela...więc do much będzie przepitka...Kiniu,
                                uważaj..pijane koty są natarczywe i skore do lubieznych zartów...
                                • Gość: Gryzelda Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:12
                                  W nagrodę za gościnę podaruję Wam jednego z moich przyszłych kociątek.
                                  Jeśli Filemon sprosta zadaniu!
                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.06.05, 15:03
                                    co ty gryzeldo kukółą jesteś??
                                    • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 23.06.05, 15:12
                                      odda, jak podrosną...obniży koszty
                                      • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.06.05, 10:47
                                        no ale ile można mieć w domu marud?
                                        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.06.05, 20:00
                                          no tak...zamarudzą Cię i zagłaszczesz się ...
                                          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.06.05, 21:11
                                            a one cię zamruczą...
                                            • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.06.05, 21:18
                                              bedą włazic do butów...grzebac w szafie..ogołocą Ci lodówke i portfel....
                                              • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 24.06.05, 23:33
                                                no i przede wszytkim będą rozrzucać moje ciuchy po podłodze
                                                ech nie, jeden wystarczy
                                                • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 25.06.05, 12:53
                                                  ... ale mój brat ma dwa kocurki (bracia), które dopiero teraz trochę się
                                                  oswoiły i pozbyły lękliwości. Ostatnio dostały ode mnie fioletowe myszki
                                                  na sznureczku i szaleństwu nie było końca. Koteczki są milutkie, ale mają
                                                  jedną wadę - o piątej rano miauczą, by je wypuścić z domu. Brat nie chce
                                                  mieć kuwet w domu, uczy kocurki czystości od maleńkości, a toaleta ma być
                                                  na dworze. I oby nie w kwiatkach bratowej. Koteczki wyłapują wszystkie mu-
                                                  chy w okolicy.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 27.06.05, 15:36
                                                    czyli rosną mu dwa małe łobuzy!
                                                    Och, jak chętnie pobawiłabym się z btakimi małymi futrzakami. Kocham mojego
                                                    Burego, ale nie ma to jak mała kicia!
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 28.06.05, 11:47
                                                    ale wczoraj byłam na filmie o ... psie. Bombon jest "malutkim" pieseczkiem.
                                                    Miałam do wyboru dwa filmy - o gardle i o psie. Wybrałam psa. Ciekawa jestem,
                                                    kto z Was wybrałby ten o gardle. Filemon?
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 28.06.05, 12:08
                                                    Film o gardle widziałem i polecam. Dobry dokument o czasach Nixona. I
                                                    ciekawostka: informator, ktory pogrążył prezydenturę Nixona miał
                                                    ksywę "Głębokie gardło" ;)
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 28.06.05, 12:19
                                                    To może ja pójdę na ten film z Ciocią z Ameryki, która właśnie przyjechała
                                                    do Warszawy i z którą wieczorem idę ... na Starówkę.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 28.06.05, 12:53
                                                    ja w zeszłym tygodniu byłam na komiksowym mordobiciu więc dzisiaj udaję się na
                                                    głupkowatą komedię o kosmosie
                                                  • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 28.06.05, 13:02
                                                    "Autostopem przez galaktykę"? Świetny Monty Pythonowski humor. Perełka dla
                                                    wielbicieli prozy Adamsa :) Polecam, na pewno będą momenty kiedy się uśmiejesz.
                                                    Tylko uważaj by w tych salwach śmiechu ktoś na Ciebie Coli nie wylał.
                                                  • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 01.07.05, 08:07
                                                    film rzeczywicie bardzo mi się podobał, a śmiałam się na nim tylko ja i moja
                                                    siostra (był to pokaz dla abonentów cyfry plus, więc sporo osób nie zrozumiało
                                                    humoru i wyszło z seansu).
                                                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 06.07.05, 16:46
                                                    widziałam..mnie się podobało...ale dzieci lekko znudzone...ta dzisiejsza
                                                    młodzież...chciały iść na boogeymana..i poszły...i piszczały ze strachu....
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 07.07.05, 09:13
                                                    Dlatego na filmy należy chodzić z miłym partnerem, aby w razie mocnych scen
                                                    można było potrzymać go za rękę przynajmniej. Młodzież jest może i znudzona,
                                                    ale bardzo starsza młodzież (jak ja) - nigdy!
                                                  • columbia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 07.07.05, 19:34
                                                    pra_gosia napisała:
                                                    Dlatego na filmy należy chodzić z miłym partnerem, aby w razie mocnych scen
                                                    > można było potrzymać go za rękę przynajmniej.

                                                    właśnie tak było...one piszczały...a ja kuliłam sie tuląco w kojacy męski
                                                    tors...
                                                  • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 07.07.05, 21:43
                                                    ale powinna być wypożyczalnia "męskich stworów", bym też mogła się do
                                                    kogoś przykleić na czas oglądania filmu.
    • fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 07.07.05, 23:37
      Post nr 1555 jet mój! Ladna liczba!
      Widze, ze pra_gosia wrócila juz z wczasów. Jak bylo?

      Pzdr,
      Fuzzy
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 08.07.05, 13:25
        Wcześniej byłam w Nałęczowie - całkowite lenistwo, wymarzona pogoda, kilometry
        spacerów (co uwielbiam) i zero stresów. Przez ostatnie dni byłam zajęta zwiedza-
        niem Warszawy ze znajomymi Amerykankami. Wiele ciekawych rzeczy o stolicy można
        się dowiedzieć. Fuzzy! Najważniejsze, że palma miała liście!
        • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 08.07.05, 14:01
          a czy palma ma jakieś owoce? Kokosy na przykład....
          • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 08.07.05, 14:32
            palma jest szykowna bez żadnej biżuterii (cieszę się, że znów ma liście)
            • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 08.07.05, 19:00
              A Ciocia z Ameryki to mówiła, że mieszka przy przepięknej plaży z jeszcze
              piękniejszymi palmami i w ogóle to u niej jest prawie cały rok lato. Jak ja
              jej zazdroszczę tego ciepełka. Chyba w poprzednim wcieleniu byłam kotem i lu-
              biłam wygrzewać się przy piecu. Dlatego niedługo jadę do bardzo ciepłego kraju.
              • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 10.07.05, 21:43
                ... ale widzę, że chyba poszliście potańczyć: Columbia tańczy krakowiaka
                z Fuzzym, a Kinia poleczkę z Sebkiem. Że też Wam się tak chce w taki parny
                wieczór tańczyć. Zdecydowanie wolę chłodne spojrzenie Filemona ...
                • sebpl Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 11.07.05, 00:16
                  Filemon nie ma chłodnego spojrzenia, tylko badawcze, jak to kot. Czeka na
                  dogodny moment do ataku... ;)
                • fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 11.07.05, 15:25
                  pra_gosia napisała:

                  > ... ale widzę, że chyba poszliście potańczyć: Columbia tańczy krakowiaka
                  > z Fuzzym, a Kinia poleczkę z Sebkiem. Że też Wam się tak chce w taki parny
                  > wieczór tańczyć. Zdecydowanie wolę chłodne spojrzenie Filemona ...
                  Z Columbia? Zawsze i wszedzie, hehehehehe...
                  Pzdr,
                  Fuzzy


        • fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 11.07.05, 15:23
          No to fajnie mialas! Tylko szkoda, ze tak krótko!

          Pzdr,
          Fuzzy
    • Gość: corgan moglibyście streścic o czym jest te 1500 postów? IP: *.chello.pl 11.07.05, 00:56
      bo nie chce mi się czytać...
      • pinkpanther Re: moglibyście streścic o czym jest te 1500 post 11.07.05, 09:55
        no jak to - kotka rudego szukamy
        tyle że on juz nie taki mały...
      • Gość: pra_gosia Re: moglibyście streścic o czym jest te 1500 post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 15:11
        To jest pod-forum dla inteligentnych miłośników kotów - dla tych
        którzy mają kota lub nie mają kota, ale chcieliby go mieć.
    • Gość: Widziałem ! Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:50
      Widziałem ! Na Stadionie Dziesięciolecia ( korona - sektor 25 )
      • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam Wam głowę... 11.07.05, 21:37
        Widziałeś rudego kotka w sektorze 25? A może rudą kocicę?
        Pamiętam, jak dziesięć lat temu sprzedawano skóry z kotów
        w przejściu podziemnym przy Waszyngtona. Teraz chyba tego
        nie robią. Zresztą nie wiem, na Stadion nie chodzę. Mam na
        niego uczulenie.
      • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.07.05, 15:51
        Gość portalu: Widziałem ! napisał(a):

        > Widziałem ! Na Stadionie Dziesięciolecia ( korona - sektor 25 )
        jesteś pewien(a), że to był ten, którego szukamy? Taki niewielki, ryży, troszkę
        złośliwy i leń? Nigdy nie płaci za siebie w restauracjach...
        • pra_gosia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 12.07.05, 16:14
          Nie płaci w restauracjach i zagląda dziewczynom pod sukienki - nie potrzebuje
          lusterka, tak jak kiedyś Sebcio w szkole.
          • fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 14.07.05, 15:01
            pra_gosia napisała:

            > Nie płaci w restauracjach i zagląda dziewczynom pod sukienki - nie potrzebuje
            > lusterka, tak jak kiedyś Sebcio w szkole.
            A moze tym kotkiem to ja jestem? Co prawda na staionie rzadko kiedy bywam, a i
            rudy nie jestem i w restauracjach place rachunki, a dziewczynom zagladam no
            tego pod dekolty, hehehehehehehe...
            Pzdr,
            Fuzzy
            • columbia Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 15.07.05, 11:27
              fuzzy7 napisał:

              > rudy nie jestem i w restauracjach place rachunki, a dziewczynom zagladam no
              > tego pod dekolty, hehehehehehehe...
              > Pzdr,
              > Fuzzy

              to Ciebie szukamy?
              • fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 15.07.05, 14:40
                columbia napisała:

                > fuzzy7 napisał:
                >
                > > rudy nie jestem i w restauracjach place rachunki, a dziewczynom zagladam
                > no
                > > tego pod dekolty, hehehehehehehe...
                > > Pzdr,
                > > Fuzzy
                >
                > to Ciebie szukamy?
                Moze tak, moze nie..., hehehehehe...
                Na razie mamy 1583 postów, do zrównania sie z nr. odcinka Mody na Sukces w
                Polsce brakuje nam jescze okolo 1000 postów , hehehehehe...
                Pzdr,
                Fuzzy
                • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 15.07.05, 14:49
                  no ale wiesz co pisała gosia - nie mamy szans
                  za to nasze forum nudne ma ponad 22000 postów - i to wszystko ustukaliśmy przez
                  niecały chyba jeszcze rok
                  • fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 15.07.05, 14:54
                    Cierpliwosc, to jest cnota!!!, hehehehehe...
                    A,ze forum nudne? Masz jakies propozyzje uatrakcyjnienia w/w forum?

                    Pzdr,
                    Fuzzy
                    • pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę... 15.07.05, 15:54
                      przede wszystkim zawsze jesteśmy żądni świeżej krwi
                      a nudne musi być, bo takie jest założenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka