Gość: olek
IP: *.mimuw.edu.pl
29.04.02, 18:40
zaliczylem dzis rano skladanie PITow i po raz kolejny
przekonalem sie ze posiadanie samochodu odbiera
zdolnosc samodzielnego myslenia. Jakies 80%
interesantow mojego urzedu skarbowego mieszka w
promieniu 3 km, wiosna w pelni, pogoda rewelacyjna -
nic tylko korzystac. Tymczasem okolice urzedu okupuje
banda kretynow z piana na ustach probujacych znalezc
miejsce do parkowania, pchajacych sie jednokierunkowa
pod prad, rozjezdzajacych trawniki, warczacych,
trabiacych i obrzucajacych sie nawzajem wyzwiskami.
Tak na oko zajmuje im to 3 razy wiecej czasu niz
dojscie na piechote, ale najwyrazniej to lubia.
pozdr,
olek