Dodaj do ulubionych

Parkowanie

11.11.04, 08:38
Czy nie wkurza was fakt, że samochodziaże parkują WSZĘDZIE? pod znakami
zakazu zatrzymywania się, pod oknami, na alejkach między blokami... Co robić?
Dzwonię do Straży Miejskiej, olewają mię, do poliucji - to samo.
Ostatnio na spotkani z przedstawicielem dzielnicy ds. odnośnych spraw padła
propozycja, żeby na terenach niewykorzystywanych przez Instytut Żywności
pobudować podziemny parking. Dzielnica olała. Czy mamy poyulnie znosić
dyktaturą samochodowych terrorystów?
P.
Obserwuj wątek
    • narysuj.mi.baranka Re: Parkowanie 11.11.04, 14:30
      Strasznie mnie to wkurza, ale tylko wtedy, gdy zawalaja sciezki rowerowe. Poza
      tym zupelnie mi nie przeszkadzaja :) Ale mam inna jazde: nie lubie widoku
      parkingu w centrum miasta, uwazam, ze jest nieestetyczny :)
    • ugarit Re: Parkowanie 12.04.05, 20:07
      tak masz znosić potulnie!!!. I nie ględzić głupot.
      To że posuwasz autobusem nie oznacza, że ja też muszę. No a gdzieś samochód
      muszę pozostawić na noc prawda?.
      • mvitti Re: Parkowanie 13.04.05, 00:03
        sama mam samochód i nie posuwam autobusem co nie zmienia faktu, że samochody
        stojące wszędzie i niszczące tym samym trawniki, chodniki mnie wkurzają, sama
        staram się zawsze tak parkować by nie demolować miasta...pojedźcie sobie na
        powisle tam to dopiero jest chamówa, bo nie ma parkometrów więc wszyscy
        pracujący w centum tam stają...koszmar, zero miejsca dla pieszych, trzwniki
        zakoszone...
        • krzzaw Re: Parkowanie 13.04.05, 12:23
          > Czy nie wkurza was fakt, że samochodziaże parkują WSZĘDZIE? pod znakami
          > zakazu zatrzymywania się, pod oknami, na alejkach między blokami... Co robić?
          > Dzwonię do Straży Miejskiej, olewają mię, do poliucji - to samo.
          1. Przepisy są do d..... . Jeżeli samochód nie blokuje - to w praktyce ani
          policja ani straż miejska nie zareaguje.
          2. wymyślając osiedle Sadyba (bo zdaje się że obaj na nim mieszkamy) miało
          zaplanowane pokrycie 30% miejsc parkingowych w stosunku do izb mieszkalnych.
          Teraz powinno by być 100%. Mało tego: bloki wysokie - X-cio piętrowce miały być
          dla biednych, którzyu w socrealistycznej rzeczywistości nigdy nie mieli mieć
          samochodu. Dziś tylko w moim wieżowcu na 153 lokale jest ok. 120 samochodów.
          3. Od 35 lat istnienia osiedla nie robi się NIC, aby temat rozwiązać - mało
          tego: zabiera się co było (likwidacja parkingu pod miejscem, gdzie stoi Best
          Mall, czy blok Bonif. 92, zabieranie miejsc na Konstancińśkiej przez klientów
          Best Malla, mimo, że mają parking podziemny),
          4. Propozycje zrobienia parkingu dla mieszkańców w miejscach, w których by się
          jescze dało napotyka na opory ... samych mieszkańców (np. niewykorzystywane od
          lat korty, czy z zagrodzeniem po naszej stronie Konstancińskiej).
          5. Best Mall miał mieszkańcom udostępnić miejsca parkingowe... i ma to w d... .
          My GO nie obchodzimy (brak pasów przez Konstancińską na wyskości parkingu
          strzeżonego przy Konst. 9 - jest najbardziej wymowne.
          6.Chcheiliśmy jednego kierunku na Konstancińskiej od Limanowskiego w kierunku
          św. Bonifacego. Wtedy można by powalczyć o miejsca wzdłuż Kostancińśkiej po
          obydwu stronach. Ale..Urząd na Rakowieckiej zapowiada że zrobi... ale
          odwrotnie - wjazd od św. Bonifacego (dwa pasy dla klientów Best mala, a dla nas
          wyjazd z osiedla na około!!!). Poza tym, na jednokierunkowej zniknie zakaz
          zatrzymywania się po naszej stronie ulicy.
          7. Ja już postanowiłem - wyprowadzam się stąd, póki jescze za moje mieszkanie
          można nabyć coś w spokojniejszej ulicy.
          8. Ci, co piszą, że mają samochód i muszą go gdzieś postawić już niedługo będą
          płakać, gdy nie dojedzie przerz takich jak oni (blokujących wjazdy) pogotowie
          czy straż pożarna. Ale wtedy będzie za późno.
          9. Reasumując - ani Dzilenica, ani rada Osiedla, ani Administracja nie ma
          pomysłu na rozwiązanie problemu parkowania. Tak więc lepiej nie będzie.

          > Ostatnio na spotkani z przedstawicielem dzielnicy ds. odnośnych spraw padła
          > propozycja, żeby na terenach niewykorzystywanych przez Instytut Żywności
          > pobudować podziemny parking. Dzielnica olała.
          Nikt nie zgodzi się na budowe takiego parkingu, bo nikt nie ma 30-45 tysięcy
          aby od ręki wyłożyć. Poza tym - powinni zapłacić WSZYSCY - według dzisiejszych
          norm: kupując mieszkanie masz mieć własnościowe miejsce postojowe. NIKT się
          jednakna to nie zgodzi.
          > Czy mamy potulnie znosić
          > dyktaturą samochodowych terrorystów?
          Ja mam samochód i kupiłem miejsce garażowe na Powsińskiej 23. Inni mają problem
          gdzieś. Po co płacić za zakup i za miesięczny czynsz? Można przecież ZA DARMO...
          I tak sytuacja się zamyka w bezsensie na lepszą przyszłość dla Osielda Sadyba.
          PS. Jak wybudowano Konst, 3B - to niektórzy sprzedali garaże i kupili drugie
          samochody i dziś krzyczą, że nie mają gdzie stawiać. A przecież ICH blok
          powstał warunkowo: wszyscy mieli mieć własne miejsca postojowe...
          Szkoda słów...
          Pozdr,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka