Dodaj do ulubionych

Bandyci napad w biały dzień

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 05:51
8 debili rozebralo i skatowalo 1,jedyna rzecz do czego moglbym to porownac
to do katowania wiezniow przez Ubekow
Obserwuj wątek
    • Gość: Joseph Nigdy wiecej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 06:30
      Kibicuje Legii, ale dopóki nie przeczytam o uwięzieniu tych bandytów nie pójdę
      na żaden jej mecz. Tego już za wiele.
      • Gość: kasia Re: Nigdy wiecej... IP: *.urpl.gov.pl / 62.233.201.* 29.11.04, 08:45
        Boje się, że nie przeczytasz:/
        PS Trzym się Chłopaku...
        • Gość: Maciek Powinni rozwiązać Polską Policję do spodu IP: *.tmp1-4-8-106-234.tmp1.dsl-verizon.net 29.11.04, 13:56
          i założyć ją od nowa, pożadnie.
          • slon2002 zakazac imprez dla bandytow: rozgrywek pilkarskich 29.11.04, 14:53
            to bedzie wlasciwe dzialanie. Nie nalezy oganizowac rozrywek dla bandytow. Jest
            to najprostszy sposob. Jesli menelstwo chce zarabiac na sporcie to niech jedzie
            za granice.
            • Gość: Oi! CI Z LEGII TO NAJWIĘKSI DEBILE WŚRÓD INNYCH !!! IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 29.11.04, 17:51
              Choć w kraju jeszcze "trochę" takich się znajdzie...
            • Gość: CF Re: zakazac imprez dla bandytow: rozgrywek pilkar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 22:55
              A może powinni zrobić jak w Mad Maxie. "Wchodzi dwóch wychodzi jeden" - sami by
              się redukowali. Nie mówie tu o kimś spokojnym, bo wszystko byłoby dla chętnych.
            • Gość: ewik Re: zakazac imprez dla bandytow: rozgrywek pilkar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 07:45
              Popieram cię slon,polska piłka nożna jest na tak niskim poziomie,że szkoda
              organizować spotkań,które są bandyckimi popisamii zawsze wydarzy sie jakies
              nieszczeście,a atmosfera sportowa dawno odeszła z polskich stadionów.
              • Gość: :) to nie pilka nozna... IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.04, 08:03
                jet na niskim poziomie, to Polacy... lata komunizmu zrobily swoje. sfrustrowane
                dzieci chloporobotnikow nie wiedza co maja robic...
                • Gość: Młody Gniewny Re: to nie pilka nozna... IP: 5.1.* / *.de.ibm.com 30.11.04, 10:47
                  nie wiesz o czym piszesz czlowieku!!!!
                  sam jestem jak to nazwales dzieckiem chloporobotnikow i co ...??? kogo pobilem?
                  wlasnie najczesciej to ludzie ktorzy maja rodzicow wysokopostawionych,
                  policjantow i tym podobnych, bo kto im cos zrobi!!?
                  oczywiscie nie mozna tez genarlizowac bo debile znajda sie wszedzie -
                  niestety!!!!!!!!
                  • Gość: zgrzyt nie pójdę już na mecz Legii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:00
                    Legii kibicuje więcej niż pół Warszawy, ale większość tych, którzy chodzą na
                    mecze to motłoch, chodziłem to wiem, oni będą bronić bandytów, wolą kibicować
                    bandytom, bo tak naprawdę, boją się przeciwstawić chamstwu, ci bandyci to kibic
                    Legii, nie pseudokibice, ale kibice, i taka jest prawda, brzydzę się tym
                    wszystkim, i nie pójdę już na mecz Legii, dopóki nie wywalą chamstwa ze
                    stadionu, to jest klub całej Warszawy, a nie jakiejś bandy.
          • Gość: kate Re: Powinni rozwiązać Polską Policję do spodu IP: *.sympatico.ca 29.11.04, 14:58
            Dodaj do tego zakaz wszelkich rozgrywek pilkarskich, moze cos sie zmieni, ale
            watpie.
      • Gość: Arkan Chuligani czy właściwie bandyterka mocni w grupie IP: *.polkomtel.com.pl 29.11.04, 08:52
        Sam kibicuję Polonii i nie jestem chuliganem ale dwa razy miałem styczność
        z "fanami z łazienkowskiej". Moja subiektywna prawda jest taka, że jak są w
        sześciu to są kozakami i mogą pokazać swoją buraczaną siłę.Najchętniej biją
        słabszych i okradają. Kiedy spotkałem jednego na Ursynowie w pojedynkę i go
        wyzwałem sam na sam wykręcał się, żebym dał spokój... Dostał w cymbał za
        odwagę... Oczywiście znam wielu fanów Legii normalnych ludzi którzy chodzą
        oglądać mecze ale wpółczynnik buractwa i ch....a jest wysoki szczególnie na
        żylecie
        • Gość: m. To w Plusie kibicują Polonii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:42
          To ciekawe co piszesz. Nie ma to jak kibic Polonii wypowiadający się o Żylecie.
          • Gość: Arkan Re: To w Plusie kibicują Polonii? IP: *.polkomtel.com.pl 29.11.04, 12:13
            Jak się widzi z trybuny gości na żylecie swastyki i napisy 'Arbeit macht frei"
            to no comments...
            • Gość: popisales sie! Re: To w Plusie kibicują Polonii? IP: *.chello.pl 29.11.04, 15:34
              ??????????

              to moze to na kamiennej widziales?

              bueheheheh
          • Gość: PS o żylecie.... IP: *.aster.pl 29.11.04, 13:23
            Też kibicuję Polonii ale byłem kilka razy na Żylecie (raz nawet na derbach
            kiedy kultura z Łazienkowskiej nie wpuściła nas). Poza tym mieszkając na
            Powiślu przed meczami trafiam na kolesi z żylety. I potwierdzam negatywną
            opinię o ludziach co tam chodzą.
          • Gość: Rafal Re: To w Plusie kibicują Polonii? IP: *.chello.pl 29.11.04, 15:31
            jestem kibicem Legii, i moge to potwierdzic - wystarczy mi ze jade z ludzmi z
            Zylety po meczu autbosuem :/

            Nie ma co tu toczyc dyskusji czy bandytow jest wiecej na LEgii czy na Polonii
            czy na Wisle- wszedzie sa bo skinow, dresow i innych smieci jest wszedzie od
            cholery !
            ale nie mozna popadac w stereotypy i skrajnosci! Trzeba odbić stadiony z rak
            bandzorow! ale poki policja ma to w du*ie i po meczu paluja albo wszystich jaj
            leci albo nikogo, poki wielki szeryf duzo kwaczacy-malo robiacy Kaczynski bedzie
            dalej "szeryfowal" to sie nic nie zmieni.
        • Gość: popisales sie! Re: Chuligani czy właściwie bandyterka mocni w gr IP: *.chello.pl 29.11.04, 15:33
          "...Moja subiektywna prawda jest taka, że jak są w
          sześciu to są kozakami i mogą pokazać swoją buraczaną siłę..."

          To chyba odwrotnie: 15 polonistow z trzech samochodach na 4 Legionistow na przystanku. To polonia
          wlasnie...

          "...Kiedy spotkałem jednego na Ursynowie w pojedynkę i go
          wyzwałem sam na sam wykręcał się, żebym dał spokój... Dostał w cymbał za
          odwagę..."

          tu szczegolnie pokazales co w ogole soba reprezentujesz. polonii gratulujemy kibicow.
          eh szkoda gadac.debile!

    • Gość: faakju chwila moment szanowni... IP: *.an2.den10.da.uu.net 29.11.04, 08:55
      cos tu w tej historii nie gra prosze Panstwa !- skad wiedzieli ze nie wysiadzie
      pod stadionem i ze wysiadzie przy parku praskim? (bo tam na niego wedlug tego
      artykulu czekali) ---nie trzeba szerloka zeby zobaczyc ze sie to kupy nie
      trzyma........pozdr.
      • Gość: Arkan Re: chwila moment szanowni... IP: *.polkomtel.com.pl 29.11.04, 09:13
        Jak "ubeki w kominiarkach" miały samochody i coś takiego dość popularnego w
        dzisiejszych czasach jak telefon komórkowy to przemieścić się nie ma problemu...
        • Gość: ak67 Re: chwila moment szanowni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:20
          Taa! A najbliższy szpital jadąc ze służewca to bielański ! Pewnie te np.
          Czerniakowski, MSW czy orłowskiego wuburzyli (te akurat są bliżej niż
          Bielański)! A za 20 złotych to w Warszawie taksówką można przejechać najwyżej
          połowę opisywanej trasy (chyba że taksówkaż jest altruistą). A tak w ogóle to
          jaki autobus jedzie niedaleko stadionu Polonii, a potem przejeżdża przez most
          śląsko-dąbrowski ?
          • Gość: max Re: chwila moment szanowni... IP: *.netcafe.waw.pl 29.11.04, 11:38
            naucz sie czytac a potem zabieraj glos osle..........podwiozl go pod banacha a
            nie pod bielanski
            • Gość: marian [...] IP: *.smith.man.ac.uk 29.11.04, 12:22
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: janusz Olaf Lubaszenko reklamuje sie z szalikiem Legii IP: *.polkomtel.com.pl 29.11.04, 13:27
                Burak jeden.
                • Gość: @ Re: Olaf Lubaszenko reklamuje sie z szalikiem Leg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 18:38
                  a co się dziwisz? wielki znawca piłki, zapraszany do studia telewizyjnego, swego
                  czasu spotykał się w knajpie z nikosiem, znanym złodziejem samochodów i
                  gangsterem. Pewnym ludziom ręki się nie podaje, bo można się pobrudzić gównem, a
                  on przybijał z nim piątkę
          • Gość: janusz LEGIA DEBILE IP: *.polkomtel.com.pl 29.11.04, 11:59
            Jak widze szalikowca Legii na miescie, to mam uczucie jakbym widzial brudasa
            kloszarda.
            • Gość: Automobilista Re: IP: 62.233.175.* 29.11.04, 12:01
              ...po czym patrzysz w lustro i stwierdzasz, że tamten nie wyglądął w sumie tak
              źle.
            • Gość: Ktosia Re: LEGIA DEBILE IP: *.chello.pl 30.11.04, 11:40
              tak?? a ja jak widze takich ćwoków jak ty to od razu sobie myśle że gówna nie
              ma co ruszać bo zacznie śmierdzieć!!!!!Szkoda że jest tylu ludzi ograniczonych
              umysłowo-takich właśnie jak ty!!!!Często spotykam sie w autobusach z dziwnymi
              pogardliwymi spojrzeniami że jak to ja dziewczyna i w szaliku Legii...a tak
              naprawde ci ludzie nie są w niczym lepsi od nas.Wystawiają świadectwo w takim
              momencie sami o sobie...Janusz żal mi ciebie....
          • antykagan [...] 29.11.04, 12:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ole Re: chwila moment szanowni... IP: *.chello.pl 29.11.04, 15:47
              bandyci?

              a co bylo na varsovii

              Polonia z kijami, maczetami, pocieli chlopaka. 2 tygodnie temu.
              kto mieczem wojuje od miecza ginie!

              wybiurcza pamiec debilu!
              • Gość: Majkel Re: chwila moment szanowni... IP: 213.134.130.* 30.11.04, 07:46
                Nie popieram tego pobicia to nie mój styl kibicowania, ale chciałbym
                przypomnieć co było na Drukarzu jak wjechała polonia z kijami i targali po
                ziemi 10 letniego chłopaka żeby wyrwać mu szalik
          • Gość: wali7 Re: chwila moment szanowni... IP: *.ifr-pan.krakow.pl 29.11.04, 12:16
            Cóż, taksówkarz był chyba człowiekiem, czego o tobie nie jestem pewien, że można powiedzieć. Wsiadł do jego taksówki skatowany człowiek, odwiózł go więc do szpitala. Ty byś go wyrzucił w połowie drogi, bo 20 zł to za mało?
      • Gość: Gajowy Re: chwila moment szanowni... IP: *.kotlomontaz.pl 29.11.04, 12:43
        Mnie też tu coś nie gra. Rozebrali do rosołu i zostawili 20 zł oraz bilet na
        mecz? Gdzie te skarby poszkodowany przetryzmywał? W spodenkach? Dla jasności.
        Wszystkich bandziorów, silnych w grupie powsadzałbym do pierdla.
        • Gość: frodo6 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 07:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: jimi [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:23
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ewik Re: chwila moment szanowni... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 07:56
          cos wtym jest że zawsze we wszystkim doszukujecie się nieprawdy,zamiast
          współczuć pobitemu,sami detektywi, jak .gajowy
      • Gość: Mario Re: chwila moment szanowni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:15
        Chyba głowa Cię koleś boli!!! Nie trzyma się kupy??? A te zdjęcie to niby co??
        Jebło Cię koleś. Ale głupi jesteś
      • Gość: any kibic Re: chwila moment szanowni... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 15:43
        kupy sie nie musi trzymac moglo byc tak ze poszedl lac kibicow legii i oberwla
        a istotne jest to ze czasem normalni ludzie obrywaja i beda obrywac coraz
        bardziej (2 wsiadlo a kumple jechali za autobusem ) dziwne jest to ze nie
        wyszedl przy stadionie - to dopiero bzdura !
      • Gość: myslacy Re: chwila moment szanowni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 17:56
        Czlowieku o bardzo malym rozumku. Na prawde nie trudno jest jechac samochodem
        za autobusem ZTM. :)
      • Gość: PM Re: chwila moment szanowni... IP: *.aster.pl 29.11.04, 18:10
        To proste Watsonie,
        Jechali za nim samochodem albo -ami.
        Zreszta nie jest to wazne. Grunt ze sk....y sa bezkarne.
        • Gość: WAŻNE BY ZROZUMIEĆ W MIARĘ OBIEKTYWNE I TRZEŹWE SPOJRZENIE IP: *.crowley.pl 29.11.04, 23:36
          Chwileczka, chwileczka

          Pierwsza sprawa, będąca główną nieścisłością zeznań tego osobnika to fakt, że
          nie wysiadł z autobusu na Konwiktorskiej tylko jechał dalej aż opuściła go
          dopiero po przejechaniu tunelu W-Z. Zapraszam w takim wypadku wszystkich na
          stronę www.ztm.waw.pl i proszę aby ktoś był tak sprytny i znalazł linię
          autobusową jadącą od Konwiktorskiej przez tunel W-Z. Gołym okiem widać, że gość
          kręci i ten wkręt był nieprzemyślany i niezbyt mu wyszedł.
          Drugą sprawą będącą jednocześnie głównym wątkiem tej dyskusji jest to, że osoba,
          która jest opisana w tym artykule może nie być takim niewiniątkiem. Z tego co
          wiem, to nikt nie tworzy list adresów czy telefonów niewiniątek grzecznie
          dopingujących swój klub. W ten sposób namierzani są jedynie osobnicy, którzy w
          swojej okolicy lub w interneci podają się za chuliganów i pogromców Legionistów.
          Myślę, że ten chłopak może mieć coś wspólnego z całkiem niedawną "ustawką"
          (jestem nawet przekonany, że brał w niej udział) w której miało wystąpić po 15
          pragnących emocji osobników z każdej ze stron. Jednakże po raz kolejny strona
          polonijna nawiązała do kulturalnych wzorców z Krakowa i wspierana przez fanów
          Cracovii w sile łącznie ok 50 osób (oczywiście wyposażonych w odpowiednie
          atrybuty do prowadzenia walk tj. noże, pałki, butelki i inne) "udowodniła" swoją
          "wyższość" nad Legią. Efektem było kilka osób w dużo gorszym stanie niż
          opisywany w tym artykule, łącznie z ranami od noży.
          Innymi słowy mam poważne podejrzenie, że osoba ta mogła mieć związek z tą
          sprawą, gdyż niestety ale nic nie dzieje się bez przyczyny.
          No to chyba tyle ode mnie, mam nadzieję że ktoś to przeczyta i spojrzy na tą
          sprawę z podobnej strony co ja.
          Pozdrawiam
          • Gość: Hm Re: W MIARĘ OBIEKTYWNE I TRZEŹWE SPOJRZENIE IP: *.warszawa.pl 29.11.04, 23:50
            Imiona i miejsca zdarzen zostaly w wiekszej czesci zmienione - to samo tyczy sie
            trasy przejazdu.
            Ten chlopak bawil i bawi sie jedynie w oprawe. Nigdy nie bral udzialu w zadnej
            awanturzei nigdy nikogo nie uderzyl.
            Twoje dociekania sa bezsensowne, szukajace sensacji.
            • Gość: Ktosia Re: W MIARĘ OBIEKTYWNE I TRZEŹWE SPOJRZENIE IP: *.chello.pl 30.11.04, 11:57
              No tak tylko jak wytłumaczysz fakt że jego telefon zaczął dzwonić...
          • Gość: Ktosia Re: W MIARĘ OBIEKTYWNE I TRZEŹWE SPOJRZENIE IP: *.chello.pl 30.11.04, 11:52
            Mam podobne podejrzenia co ty...
          • Gość: AUTOR Re: W MIARĘ OBIEKTYWNE I TRZEŹWE SPOJRZENIE IP: *.chello.pl 02.12.04, 00:10
            NARESZCIE KTOŚ KUMATY NA TEN TEMAT SIE WYPOWIEDZIAŁ!! TYLKO Z TEGO CO JA
            SŁYSZAŁEM TO NASI (CZYT. HOOL'SI LEGII) NIE PODJELI SIE WALKI Z NIMI...NO ALE
            MOGŁEM ŹLE SŁYSZEĆ. JA TYLKO CHCIŁAŁBYM DODAĆ ŻE MOGŁO MOIM ZDANIEM MIEĆ WPŁYW
            TO ŻE POLONIA PODJĘŁA AKCJE POKAZANIA ŻE ONI TEŻ SIE LICZĄ W MIEŚCIE! ATAKI NA
            MOKOTOWIE JELONKACH CZY AKCJA NA DRUKARZU NIKT O TYM NIE PISAŁ CHOĆ WIELE OSÓB
            WYLĄDOWAŁO W SZPITALU POTEM! WIEC NIE WIEM CO TU DALEJ SIE ROZPISYWAĆ!
            POLONIŚCI I INNE OSOBNIKI ANTY LEGIJNE SPÓJRZCIE PRAWDZIE W OCZY! TACY LUDZIE
            SĄ W KAŻDYM KLUBIE!! I BĘDĄ , BO SĄ POTRZEBNI!! CIEKAW JESTEM JAK WY KOZAKI
            NETOWE BRONILI BYŚCIE BARW JAK BY JAKAŚ EKIPA PRÓBOWAŁA JE ZDOBYĆ?? WYSTARCZY
            SPOJRZEC NA DRUKARZ KIEDY TO POLONIA WPADŁA GDY NAJMOCNIEJSI LUDZIE W EKIPIE
            BYLI WSPIERAĆ SWOICH ZIOMKÓW W SOSNOWCU , NIE MIELI SZANS NA URATOWANIE BARW
            ALBO SPRAWA FANY ELEGANTBOYSÓW.... JEST WIELE PRZYKŁADÓW KIEY TO MARZYLIBYŚCIE
            ŻEBY BYLI PRZY WAS CHULIGANI WASZEJ DRUŻYNY!
          • Gość: Jaco Re: W MIARĘ OBIEKTYWNE I TRZEŹWE SPOJRZENIE IP: *.mwkohp / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 10:21
            wszystko pięknie ale... jak jeździsz autobusami po Warszawie to powinieneś
            wiedzieć, że przeważnie aby gdzieś się dostać to trzeba się przesiadać z
            jednego do drugiego. Dla mnie jest to proste- chłopak pewnie miał sie przesiąść
            na pl. Bankowym i dojechać pod Polonię. A temat Varsovii, myślę że większośći
            rzeczy nie wiemy -ja słyszałem że po obydwu stronach był sprzęt. Z drugiej
            strony mało mnie interesują zabawy chuliganów- jak chcą to niech się leją ale
            tylko między sobą.
      • Gość: dr watson Re: chwila moment szanowni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:35
        a slyszales o telefonach komorkowych kretynie? o tym, ze mozna przez nie
        dzownic np. do kogos kto jedzie samochodem?
      • Gość: inny Re: chwila moment szanowni... IP: 195.150.225.* 30.11.04, 10:21
        Bardziej interesującą sprawą skąd posiadali listę kibibów Polonii z ich numerami
        telefonów czyżby ktoś z tych bandytów Legii pracował w którejś z telefonii
        komórkowej, inną sprawą jest to iż wystarczy że bandyci będą jechali samochodem
        za tramwajem bądź autobusem i w dogodnym momencie zgarniają interesującą ich osobę
      • Gość: Ktosia Re: chwila moment szanowni... IP: *.chello.pl 30.11.04, 11:25
        Masz racje ja na ten sam szczegół zwróciłam uwage.Skąd ci kolesie mieli
        wiedzieć że on akurat na tym przystanku wysiądzie...Ja tam nie jestem za
        przemocą a ta historia mnie przeraziła.Ale troche mi sie to wydaje dziwne. Poza
        tym słyszałam że to wszystko zaczęło się od tego że poloniści zabrali nam flage
        i zaczeli nękać naszych kibiców.Dlatego tym kolesiom chodziło o ludzi z
        polonii. Mieli telefony jak to nazwali chuliganów z polonii no a skoro jego
        telefon zadzwonił... Mimo wszystko wcale nie usprawiedliwiam tego zdarzenia a
        wręcz potępiam i mam nadzieje tylko że to nie rozpęta wojny w Warszawie między
        nami a polonistami. A tak swoją drogą to dziwne że wszystkie gazety tylko
        kibiców Legii przedstawiają w negatywnym świetle.Zawsze wszystkiemu winni
        jesteśmy my... PS.Możemy sie nienawidzić, ale po co się zabijać...To bez
        sensu!!!
    • Gość: 12312321 Właściciel baru IP: 195.94.199.* 29.11.04, 09:08
      Tego właściela baru powinni wsadzic do paki.
      • Gość: hoam Re: Właściciel baru IP: *.tpi.pl 29.11.04, 09:53
        POPIERAM!!!!
        Jest zdaje sie jakis paragraf za nieudzielenie pomocy?? Dalejze niech sie
        wypowie jakis prawnik!
    • Gość: KONIEC !!! Re: Bandyci napad w biały dzień IP: 212.160.172.* 29.11.04, 09:28
      ten pobity to jakiś dałn. nie zgłosi policji bo OBIECAŁ!!!
      • Gość: aaa Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.foo.org / *.centercorporation.pl 29.11.04, 09:35
        jakby cię napie..li młotkiem po łokciach i kolanach przez piętnaście minut,
        znali Twój adres zamieszkania, gdzie studiujesz, jak ma na imię Twoja
        dziewczyna i wrazie doniesienia na policję zajmą się już nie tobą tylko nią
        bądz rodziną to nie byłbyś już taki chętny do składania zeznań.
        • Gość: mat Ale dziennikarzom mógł opowiedzieć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:40
          I teraz sprawą zajmie się Prokuratura z urzędu, więc na to samo wyjdzie
          • Gość: tom Re: na dołek z nimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:55
            Szkoda, że chłopak się nie chce złożyć doniesienia i zeznawać. Twarze kilku z
            nich widział i nie byłoby większego problemu z ich ujęciem. Kilka tygodni w
            areszcie na Białołecę w 8 osobowej celi w oczekiwaniu na rozprawę i zapewnienie
            gnojom takich samych atrakcji (albo i lepszych) wobec tego co robili
            napadniętemu stanowiło by niezłą "resocjalizację".
            • Gość: koko Re: na dołek z nimi IP: *.crowley.pl 29.11.04, 14:00
              A jeśli grypserka ma jaja, to powinni ich po kolei przecw..ić. Żeby każdy z
              tych buraków na 8 batów pojechał.
              • Gość: kielbik Re: na dołek z nimi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 14:55
                cos z rachowaniem u Ciebie nie najlepiej: w osmioosobowej celi to taki gnojek
                moglby co najwyzej na siedem batow pojechac. Ale i to chyba wystarczajaco mila
                perspektywa... ;)
          • Gość: Hm Re: Ale dziennikarzom mógł opowiedzieć? IP: *.warszawa.pl 29.11.04, 23:52
            Prasa zostala powiadomiona przez szpital...
        • przyjaciel25 Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 09:53
          Ci, którzy nie wierzą w to co tu jest napisane są idiotami.Jest to szczera
          prawda, która nie obrazuje jednak całego horroru tych wydarzeń. Szczyt
          bandytyzmu, który można tylko porównać do zachowań kapo w KL, lub do
          bestialskiej mordu na ks. Popiełuszko. W całej tej historii zabrakło tylko
          tego,że nie przywiązali kamienia do szyi i nie wrzucili do rzeki. To co się
          wydarzyło jest tylko dowodem na to,że bydło z żylety tudzież innych grup
          kibicowskich powinno gnić w pierdlu, a nie spokojnie łazić na mecze. Właśnie w
          ten sposób bandyci spod znaku (L) próbują podporządkować sobie miasto, a klub
          Polonia oraz jej kibice są ostatnią rzeczą, która im siedzi zadrą w oku. Brawo
          dla tych co w nagrodę za bandyckie akcje, chce im zbudować stadion narodowy,
          aby chołota mogła rozkwitać i się rozwijać. To co się stało nie jest na pewno
          pierwszym wypadkiem i na pewno nie jest też ostatnim...Tylko kogo to oprócz
          samych zainteresowanych obchodzi. Jeśli ktoś zginie, zrobi się po raz któreś
          setny marsz milczenia i tyle
          • Gość: ak67 Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:24
            Jasne ! Trzeba gościa obwołać świętym !
            • Gość: Indy Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 12:14
              predzej jego niz tego popieluszke - siedzialby dzisiaj z rydzykiem w
              czestochowie i mozgi babciom pral
            • Gość: wali7 Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.ifr-pan.krakow.pl 29.11.04, 12:18
              Teraz już mam pewność - jesteś idiotą.
        • Gość: alibaba21 Re: Bandyci napad w biały dzień IP: 213.186.83.* 29.11.04, 13:48
          szanowni panstwo skoro ten pobity koles jest taki spokojny nikomu nic nie zawadzil to skad kretyni w kominiarkach wiedzieli gdzie mieszka itd? juz kilka razy widzialem niewinnych biednych kibicow ktorzy jak twierdzili nic nie robili a dostali np kulka gumowa od policji a na video koles jako pierwszy rzucam czym popadnie, kolejna sprawa obiecal oprawcom ze nie doniesie na policje OBIECAL poza tym szalikowcy w zlym tego slowa znaczeniu nie donosza na siebie na policje zalatwiaja to miedzy soba i chyba ostatnia sprawa 15 minut go katowali skakali po nim bili palkami itd a on nabral super sil wstal i na tyle trzezwo pomyslal ze musi isc szybko bo sobie odmrozi stopy, cos tu nie pasuje aha i goscie czekajacy na innym przystanku niz stadion, akurat na tym na ktorym chcial wysiasc aby ich zmylic dziwne
          • Gość: 40 rozbojnikow Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:46
            tak... dla alibaby wszystko jest dziwne: przystanki, ten koles jest dziwny, ze
            stopy mu zmarzly itd. itp. Ale to ze 8 bandytow katuje czlowieka kijami i
            mlotkami to dla alibaby normalka. Kretyn!
          • Gość: hm Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.warszawa.pl 29.11.04, 23:54
            Temu czlowiekowi do tej pory jest zimno. Po dotarciu do szpitala stracil czucie
            w nogach.
            slyszeliscie o czyms takim jak adrenalina ?
      • Gość: Craxa Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:40
        DAUN!!!!!!!!
        I KONIEC!!!
        • Gość: Kenny Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 17:20
          Nie używaj tej ksywki debilu.
    • Gość: mat Bandyci napad w biały dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 09:46
      Redaktor Kowalska nie dość, że zawsze szuka taniej sensacji, to nawet tytułu
      nie potrafi porządnie przepisać. A może "bandyci napad" to co innego
      niż "bandycki"
      • przyjaciel25 Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 09:55
        mat 29 co się do cholery czepiasz tytułu? Bawi Cię to? A może to Ty tam byłeś?
        Pamiętaj,że kiedyś Ciebie może spotkać podobna historia, a wtedy na pewno nie
        będziesz sobie drwił z cudzego nieszczęścia
    • Gość: lajkonik Gdzie są inni dziennikarze GW, kochający Legię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:11
      Panie Kwiatkowski czyżbyśmy mieli do czynienia z kolejną kontrowersyjną sprawą
      dotyczącą Polonii ? A może ten człowiek jest sam sobie winien, bo kibicuje
      drużynie, której podobno w Warszawie nie ma ?
      Oprócz Pana jest jeszcze kilku kolegów po piórze z różnych redakcji, których
      interesują tylko sensacje i podsycają nienawiść. I nie chodzi mi o pisma
      klubowe, bo i nasza Legia i Polonia OK są OK tylko o przekręt szmatławy,
      nazywany tak przez normalnych kibiców obu klubów, a mający posłuch tylko wśród
      szumowin. No i ten spiker na Legii, dla którego świnia jest synonimem kibica
      drugiej drużyny z tego samego miasta. Słyszałem taką jego wypowiedź na derbach
      przy Łazienkowskiej kilka lat temu. W tym czasie po meczu Polska Anglia anglicy
      wystąpili o nałożenie na niego kary. Za obraźliwe teksty pod adresem polskiej
      drużyny nigdy nie został ukarany. A efekty są dzisiaj.
    • Gość: zep Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:18
      szkoda tylko, że nie ma tu ani słowa o tym, że trzy tygodnie temu to poloniści w
      dzisięciu katowali bejzbolami jednego legionistę. Miało to miejsce na kortach
      Varsovii, przy okazji zdemolowali budynek klubu i krzesłem obili przypadkowego
      cłżowieka. Jest o tym jedno zdanie po linkiem "Kibice w strach", ale nie ma
      napisane kto kogo bił. Nie usprawiedliwia to oczywiście opisanego tu porwania.
      P.S. nie kibicuje nikomu, bo niewarto
      • Gość: wali7 Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.ifr-pan.krakow.pl 29.11.04, 12:21
        A jakie to ma znaczenie z jakimi symbolami ci idioci się identyfikują? Popełnili przestępstwo, i to ciężkie, powinni zostać ukarani.
      • Gość: p Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.chello.pl 29.11.04, 13:34
        Przekazem artykułu jest właśnie to, że teraz sprawy wyszły poza obręb
        chuliganerki. Varsovia to wewnętrzna sprawa tych palantów, a w tym wypadku
        ucierpiał człowiek, którego jedyną "winą" było to, że kibicował Polonii i z
        chuliganami nic wspólnego nie miał.
        • Gość: he Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.chello.pl 29.11.04, 16:14
          nie sadze zeby nie mial nic wspolnego, stawiam na to, ze bral w tym udzial.

          a do legionistow:
          TAK SIE NIE ROBI!
          po co macie to robic co ostatnio polonia, to oni chca tu wprowadzic Krakow, nasladujac jak debile
          swoich pobratyncow z cracovii
    • Gość: młody dziennikarz a co na to policja?????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:23
      Bandyci napadają młodego człowieka, zwykłego kibica piknika a policja na to,
      co??? Nic, ponieważ niektórzy POLICJANCI W WARSZAWIE sami biorą udział w
      przestępczej zorganizowanej grupie TEDY BOYS!!!!!!!! Taka jest smutna prawda.
      Jeśli ten chłopak złożyłby zeznania to ci zwyrodnialcy wiedzieliby o tym, bo
      dobry kolega z POLICJI poinformowałby dobrego kolegę z TEDY BOYS i właśnie,
      dlatego ten chłopak nie złożył zeznań!!!! Za takie napady z użyciem
      niebezpiecznego narzędzia powinna grozić czapa albo przynajmniej 15 lat wakacji
      w więzieniu o zaostrzonym rygorze!!!!!
      Panie prezydencie Kaczyński a co pan z tym zrobi??????
      • Gość: mmm skąd mieli listę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:46
        to jest podstawowe pytanie na które artykuł nie odpowiada.

        skąd mieli listę z nazwiskami, adresami, telefonami, itp.
    • Gość: Arctowski Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 10:39
      Biedni kibice Polonii znowu maja powod zeby jeczec. Zanim sie rozplacza
      nastepny raz niech sobie zadadza pytanie skad sie wziela taka sytuacja ze
      kibice wszystkich innych warszawskich i podwarszawskich klubow zyja w zgodzie a
      tylko oni sa czarna owca i nikt ich nie lubi. Niech sobie przypomna jak pol
      roku temu banda polonistow pobila ojca z z 11-letnim synem na przystanku przy
      Dolnej. Ten co wczoraj oberwal to kawal chlopa - widac to na zdjeciach w
      gazecie a jeczy jak baba. "Podejrzenia zlaman" i siniaki...rzeczywiscie
      strasznie oberwal;) Ten ktorego pobili polonisci na Dolnej to dzieciak i tam
      nie mozna bylo sie pomylic ,ze mogl byc chuliganem. Moral z tego jest
      taki...nie warto byc kibicem Polonii i sadzic sie na wielkiego chuligana, nie
      warto podskakiwac jak sie ma ktotkie nozki, nie warto sadzic sie na maczo jak
      sie jest promilem w miescie. Nie wierze ze gosc sobie czyms nie nagrabil bo to
      nie przypadek. Pewnie jak nie byl chuliganem to kreowal sie na takiego w
      internecie z czego Polonia wrecz slynie. Tak to jest jak ktos kto sam szuka
      guza to go w koncu znajdzie.
      • Gość: polonistka Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:05
        Bardzo interesująca wypowiedz…. Tylko tyle masz do dodania???
        Czy to coś nowego wniosło do dyskusji…wątpię?
        Mamy możliwość wyboru jedni idą za tłumem i są kibicami sukcesu inny są
        WARSZAWIAKAMI Z KRWI I KOŚCI I IDĄ NA POLONIE.
        Wybór klubu sportowego, któremu się kibicuje jest indywidualnym WYBOREM!!!!!
        I NIECH TAK ZOSTANIE. Żaden bandyta i zwyrodnialec nie będzie mi mówił gdzie mam
        chodzić na mecze i komu kibicować!!!! To nie jest kwestia warto czy nie warto to
        jest kwestia WYCHOWANIA!

        • Gość: KonradO A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: 213.17.245.* 29.11.04, 11:23
          A ja jestem Warszawiakiem od pokolen czyli z Krwi i Kości jak napisałas
          i wcale na K6 sie nie wybieram dziwne nie?
          Smieszny klub jak i smieszna wypowiedz nic wspolnego z rzeczywistościa
          A zainteresowani dobrze wiedzą co jak i dlaczego wiec wasze zawodzenie w necie
          jest tym bardziej załosne
          A jak mi zaraz jakis lamus wyskoczy z badytami drechami i kultura(pewnie
          jeszcze jakis krakus zeby było smieszniej) to niech sie dowie(bo na mecze
          pewnie nie chodzi) co sie działo nq k6 w meczy z łeczna a propos Czarka K.....
          czarni kulturalni psia ich mac
          Pozdro dla kiboli
          (L)
          • Gość: max pamietaj polonisto ze mozesz byc nastepny IP: *.acn.waw.pl 29.11.04, 11:32
            • Gość: loco Za tekie teksty można posiedzieć, kretynie! IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.11.04, 17:00
          • Gość: BLACKY Re: A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:37
            Nie bądz dramatyczny, moze sie pochwalisz jak zyleta reagowala na np Olisadebe
            i nie mam na mysli derbow a mecze reprezetacji?? gdzie leciały banany?? wiec za
            nim cos napiszesz to pomysl czy masz prawo o tym pisac czy u was jest lepiej??
            u nas czarka sie nienawidzi za jego wypowiedzi dotyczace kibicow Polonii i
            mysle ze jest to niechec bardzo uzasadniona.
            • Gość: Automobilosta Re: A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: 62.233.175.* 29.11.04, 11:54
              > Nie bądz dramatyczny, moze sie pochwalisz jak zyleta reagowala na np
              > Olisadebe i nie mam na mysli derbow a mecze reprezetacji?? gdzie leciały
              > banany??

              Nie przynudzaj, napisz lepiej, czy mu smakowały :)
            • Gość: KonradO Re: A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: 213.17.245.* 29.11.04, 13:42
              Dobra jasne było tak przyznaje...tylko my sie nie wozimy, ze kultura prawdziwa
              u nas panuje i o to mi chodziło. A dramatyczni to jestescie wy bo wszyscy wiemy
              czego do było pokłosie tz jakich wydazen i ktora inteligenca kulturalna grupa
              fanow wprowadza "elementy krakowskie" do warszawskiego elementu kibicowania
              Pozdro dla kiboli
              (L)
          • Gość: al Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwineli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:46
            Wypowiedzi niektórych legionistów są żenujące,nie wiadomo czy się śmiać czy
            płakać. Zapewne pobity sam jest sobie winien i tych ośmu tylko się przed nim
            broniło a kominiarki na głowach mieli bo przecież zimno jest. Ciekawe czy jak
            ci bandyci pewni już swojej bezkarności pobiliby i obrabowali np. waszego ojca
            czy dziwczynę to też byśce tacy mądrzy byli. Ale nie ma się co dziwić biorąc
            pod uwagę demolowanie przez was własnego stadionu, bicie kopaczy i to że
            przeciętnemu warszawiakowi Legia często się kojarzy się z bandyctwem
            teroryzującym środki komunikacji.
            • Gość: Automobilista Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: 62.233.175.* 29.11.04, 12:00
              Napisz coś jeszcze, masz prawdziwy talent.
              • Gość: Milanese Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 12:21
                ty natomiast nie masz zadnych argumentow
                • Gość: Automobilista Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: 62.233.175.* 29.11.04, 12:24
                  Widzisz, to nie kibice Legii pierwsi wprowadzili do Warszawy krakowskie
                  klimaty, tj. noże, kije itd. Zrobił to kto inny, widac nauki pobierane u
                  przyjaciół z Krakowa zaprocentowały. A teraz zadziałało to po prostu w obie
                  strony. Jeśli choć trochę orientujesz się w problematyce kibicowskiej,
                  powinienes o tym wiedziec.

                  Pewne sprawy poszły za daleko - takie jest moje zdanie. Pamiętaj jednak, kt był
                  prekursorem tego typu zdarzen na warszawskim gruncie.
                  • dem0kryt Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel 29.11.04, 12:28
                    Oczywiście, kibice Legii to po prostu łagodne baranki, wzorzec sportowego
                    podejścia do rywalizacji... Zawsze tacy byli... Przypomij mi tylko, miłośniku
                    samochodów, jak nazywał się ten łódzki kibic, którego kilku nachlanych
                    legionistów wyrzuciło z pociągu... Miał chyba na imię Mariusz... Było to ładnych
                    parę(dziesiąt) lat temu...
                    • Gość: Automobilista Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: 62.233.175.* 29.11.04, 12:32
                      > Oczywiście, kibice Legii to po prostu łagodne baranki, wzorzec sportowego
                      > podejścia do rywalizacji... Zawsze tacy byli...

                      Nie byli. Ale obywało się bez sprzętu.

                      > Przypomij mi tylko, miłośniku
                      > samochodów, jak nazywał się ten łódzki kibic, którego kilku nachlanych
                      > legionistów wyrzuciło z pociągu... Miał chyba na imię Mariusz... Było to
                      > ładnych parę(dziesiąt) lat temu...

                      Sam sobie oblicz, ile lat temu (znajdziesz w sieci, jeśli poszukasz). I co
                      chciałes udowodnić historią sprzed lat? To sięgnij jeszcze do czasów wojennych
                      i ogłoś wszem i wobec nienawiśc do niemców, tych współczesnych.
                      • dem0kryt Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel 29.11.04, 12:40
                        Nie będę się cofał do czasów wojny, ale przypomnę zawsze to, co wtedy się działo
                        każdemu, kto zechce usprawiedliwiać Hitlera i jego totumfackich...
                      • Gość: allday Legioniści zawsze... IP: 217.153.70.* 29.11.04, 14:24
                        Człowieku a ta flaga " Turyści 97"??? Wszem i wobec wiadomo, że kibice Legii w
                        całej Polsce dokonuja aktów wandalizmu i przemocy, gdziekolwiek sie nie
                        pojawiają ich wizyta nie zapowiada nic dobrego - jechaliście kiedyś z nimi
                        autobusem???
                        Jako młody chłopak byłem raz na meczu Legii, chciałem zapoznać się z atmosferą
                        i być może zacząć kibicować temu klubowi, choć jednocześnie chcodziłem na
                        treningi na Polonię ale Ojciec powtarzał mi,że wyboru dokonam sam, po prostu
                        będe wiedział... NO I KU.. WIEDZIAŁEM OD RAZU PO PIERWSZYM MECZU NA LEGII -
                        NIGDY WIECEJ!!! JAKIS BURAK SIEDZĄCY WYŻEJ PODPALIŁ MI NOWIUTEŃKĄ KURTKĘ, BYŁO
                        BARDZO SMIESZNIE BIORĄC POD UWAGĘ ŻE BYŁEM CHYBA JEDENASTOLATKIEM...

                        Jasne jest też to, że w obydwu warszawskich klubach nie ma samych aniołów i
                        potepiam zarówno jednych jak i drugich chuliganów!!! Niestety faktem jest , że
                        wielu z nich wykorzystuje futbol jako pretekst do zadymy...

                        Szkoda mi tego pobitego człowieka.

                        I jeszcze jedno - Szanowni Legioniści - trochę więcej samokrytyki i pokory -
                        gdyby nie poprzedni system wielu zawodników by do Was nie trafiło, wielu ludzi
                        nic by z Wami nie chciało miec nic wspólnego a Armia (czerwona) nie była
                        zbytnio lubiana w społeczeństwie, fakty....
                  • Gość: Milanese Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 12:52
                    > strony. Jeśli choć trochę orientujesz się w problematyce kibicowskiej,
                    > powinienes o tym wiedziec.
                    >

                    Mieszkalem przez 2 lata w Mediolanie. Na derby kibice Milanu i Interu jada w
                    tych samych wagonach metra. Po meczach w tych samych barach kloca sie cale noce
                    czy wynik jest zasluzony czy nie i tego typu sprawy.

                    Wywozenie ludzi za miasto i wpi...dol nie ma nic wspolnego z kibicowaniem. No
                    ale nie orientuje sie w koncu w problematyce kibicowskiej.

                    FORZA MILAN
                    • dem0kryt Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel 29.11.04, 12:54
                      FORZA INTER!!!
                      • Gość: Milanese Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 12:57
                        inter powinien zalowac ze trzeciego miejsca w grupie LM nie zajal - mialby
                        wtedy szanse na puchar uefa....
                        • dem0kryt Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel 29.11.04, 12:59
                          Nie ma czego żałopwać - Inter w tym roku wygra LM!
                          • Gość: Milanese Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 13:04
                            kurs u bukmacherow jest kolo 13... moze skusisz sie na jakies 200 zl:>?
                            ja na milan postawilem 100 zl. w momencie jak byl kurs 9.. teraz jest cos 7 ;]

                            pozdrawiam]
                            • dem0kryt Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel 29.11.04, 13:06
                              Kurczę, postawię... Mają skład, niezłego trenera, wolę walki... Żeby jeszcze
                              obronę mieli lepszą...

                              Pozdrawiam
                    • Gość: Automobilista Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: 62.233.175.* 29.11.04, 12:57
                      > Mieszkalem przez 2 lata w Mediolanie. Na derby kibice Milanu i Interu jada w
                      > tych samych wagonach metra. Po meczach w tych samych barach kloca sie cale
                      > noce

                      Mówisz o tzw. zwykłych kibicach. Ale są też tacy, któzy szukają konfrontacji i
                      ci załatwija to między soba. W Mediolanie też.

                      > Wywozenie ludzi za miasto i wpi...dol nie ma nic wspolnego z kibicowaniem. No
                      > ale nie orientuje sie w koncu w problematyce kibicowskiej.

                      Nie twierdze, że ma to wiele wspólnego z kibicowaniem. Piszę tylko o tym, że to
                      nie Legia wprowadziła tego tupu klimaty do Warszawy. Wprowadził je kto inny i
                      teraz zbiera żniwa.
                      • Gość: Automobilista Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: 62.233.175.* 29.11.04, 12:58
                        Jeszcze odnośnie porwań - każdy choć trochę zorientowany w temacie wie, kto to
                        jest niejaki B. z Polonii i za co znalazł się za kratkami :)
                        • Gość: ap Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.aster.pl 02.12.04, 15:03
                          "Jeszcze odnośnie porwań - każdy choć trochę zorientowany w temacie wie, kto to
                          jest niejaki B. z Polonii i za co znalazł się za kratkami :)"

                          a najlepsze jest to że klub polonia mu pomaga,wysyła paczki i wspiera finansowo.i jakoś wszystko jest wpożądku,bo wkońcu to taki dobry kibic był.
                      • Gość: Milanese Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 13:03
                        mowie dokladnie o tych kibicach co potem zajmuja milanowska i
                        interowska "zylete" (curva sud i curva nord)

                        innych nie ma. chociaz wiadomo, w kazdym gronie znajdzie sie jakis debil, ale
                        recze ci ze w miesice 2 razy wiekszym niz warszawa pytanie "za kim jestes"
                        zdarza sie jakies 50 razy rzadziej niz w warszawie
                      • Gość: dziadek Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:15
                        a kto według Ciebie wprowadził ?
                        nie wiem ile masz lat, ale może pamiętasz "klimaty" w końcu lat 70 tych,
                        tak mniej więcej 78 na Warszawiance jak legia przyszła ze sztachetami i
                        gazrurkami na mecz gdzie nawet oni nie grali
                      • Gość: Gwidon Re: Automobilista - dno.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 14:49
                        Pytasz kto wprowadził krakowskie klimaty? Tak, Legia. I to przeciw normlanym
                        kibicom.
                        Jesteś od dawna forumowym idiotą, więc mało kto się dziwi, że usprawidliwiasz
                        bandytyzm. Dno, dno, po prostu emocjonalne i intelektualne dno.
                        • Gość: lajkonik Re: Automobilista - dno.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 18:53
                          Pamiętacie derby 97 gdy Legia podpaliła garaże na Polonii ? Jakim sprzętem
                          rzucali wtedy legioniści na płytę, Trybuna była już wtedy Kamienną i te
                          sztachety i deski tam nie leżały tylko zostały wniesione przez Legię.
                          A palenie stadionów - swoich i cudzych weszło im w krew. Same niewiniątka, jak
                          Ci w Wiedniu.
                    • Gość: Poznań31 Re: A swistak nie zawija bo go jeszcze nie zwinel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:27
                      Ja mieszkałem pół roku w Norymberdze i chodziłem na FCN. Byłem m.in. na derbach z Bayernem (nienawidzą się totalnie, Bayern to taka Legia w Niemczech). Siedziałem obok dwóch dziewczyn z Monachium, w ogóle pełno ludzi z Monachium było na sektorach zajmowanych przez kibiców gospodarzy. Ani jednego dymu. Czasami jakieś pojedyncze okrzyki: Bayern - scheise itp. W metrze na dworcu wszyscy wymieszani, policji kilkunastu osobników na dworcu, nikt nikogo nie odważył się zaczepić. Podobnie było na meczu z Dortmundem. Jako ciekawostkę podam mecz przyjaźni z Schalke. Takiego lizania d... i i śpiewów dopingujących drużynę przeciwną, jak u nas, tam nie ma. Były nawet gwizdy :) Podsumowując Szkopy to naród zdyscyplinowany. Pewnie dla tego udał tam się myk z nazizmem. U nas całe państwo jest rozpieprzone, zdziczałe i bez ładu i mamy, to co mamy. i pewnie będzie jeszcze gorzej. No, ale u nas taki nazizm to by nie przeszedł. Chyba. Dobre i to.
            • Gość: prso A mi Legia kojarzy sie... IP: *.polkomtel.com.pl 29.11.04, 12:10
              z debilami i dresami z Pragi. Nie wiem dlaczego. Po prostu tak jest. Myslalem,
              ze kibice zmadrzeli. Ze sektorowki i wogole. Widocznie na Legii nie
          • Gość: wali7 Re: A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: *.ifr-pan.krakow.pl 29.11.04, 12:23
            Chyba rzeczywiście nie warto jeździć do Warszawy (choć to tylko 2 h 45 min z Krakowa ekspresem), jeśli można tam spotkać takie bydło ja ciebie. Wydawało mi się, że skrzywdzonym należy się współczucie, a was to bawi. To normalne u "Warszawiaków z krwi kości"?
            • Gość: mokotów Re: A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: 212.160.138.* 29.11.04, 12:49
              Nie chcę tu wchodzić w idiotyczne przepychanki nt. wyższości W-wy nad Krakowem
              czy odwrotnie -ale dodam jedno - na temat: akurat pod względem wojen kibiców i
              ofiar, w Krakowie sytuacja jest dużo bardziej napięta, co przyznają pośrednio i
              sami autorzy artykułu...
              • Gość: wali7 Re: A swistak juz nie zawija bo go zwineli IP: *.ifr-pan.krakow.pl 29.11.04, 12:56
                Chyba masz rację. U nas ostatnio zamordowano jednego z kibiców (bodajże Wisły), u was jeszcze nie. Też nie ma się co spierać na temat wyższości miast(i tak do niczego nie dojdziemy), trudno powiedzieć gdzie są gorsi bandyci i gdzie jest ich więcej. Niewątpliwie są i tu i tu (znaczy w Krakowie i Warszawie), od tego mamy zarządy klubów, PZPN a ostatecznie policję i prokuratury, aby z bandytami nazywającymi się "pseudokibice" (czy człon ten pochodzi od słowa kibel? bo chyba nie od słowa kibice) ostatecznie rozwiązać.
          • Gość: Leszek Duren i rasista! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 15:16
        • Gość: Arctowski Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:08
          i co z tego? Ja tez jestem WARSZAWIAKIEM z krwi i kosci i ojciec tez jest a
          dziadek byl. Nie chrzan wiec szanowna kolezanko ,ze na Polonie chodza tylko
          inteligentni warszawiacy z krwi i kosci a na Legie sama podwarszawska i
          naplywowa cholota. Wlasnie takie podkreslanie sztucznych podzialow prowqadza do
          tego nakrecania spirali niecheci. Stad juz tylko krok do nienawisci. O ile mit
          Legii "Polonii nie ma w Warszawie" mozna traktowac jako uogolnienie lub
          zaokraglenie zawadzajace o prawde (bo kibicow Polonia oczywiscie ma, duzo mniej
          %-towo niz Legia ale ma) o tyle mit Polonii o rdzennej warszawskosci to
          kompletna bzdura. To co napisalem o chodzeniu na Polonie dotyczy
          tzw "chuliganow". Nie interesuje mnie kto gdzie chodzi na mecze tak samo jak
          nie interesuje mnie jakiej orientacji seksualnej sa kibice Polonii to jest ich
          problem. Ja napisalem tylko o tym ,ze takie akty brutalnosci sa po obu stronach
          i taki wlasnie powinien byc atrykul w GW - obiektywny!. Widac wyraznie ze
          autorka chciala za wszelka cene zrobic z tego prawie ludobojstwo tyle tylko ,ze
          nie bylo chyba z czego. "Mlotek, butelki..." Powiedzmy sobie szczerze gdyby go
          ci chuligani Legii chcieli zabic tymi narzedziami toby zabili. Wystarczy za
          przeproszeniem raz jebnac mlotkiem ...Widac nie chcieli mu zrobic specjalnej
          krzywdy a biorac pod uwage "mlotek i butelki" to pewnie probowali go
          nastraszyc. Tu sie konczy cala martyrologia bo z tego co widac chlopak nie ma
          nawet wiekszego siniaka, stluczony palec i gazik na czole. Biorac pod uwage
          sklonnosci polonistycznej propagandy do przesadzania pewnie prawda jest taka ze
          pomachali mu mlotkiem z daleka , w butelkach mieli piwko a skonczylo sie na
          paru "lodach i kopniakach". Biorac pod uwage to co sie dzieje w Krakowie czy
          Lodzi to naprawde chuliganow z Legii mozna nazwac wrecz czulymi barbazyncami.
          • dem0kryt Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 12:22
            Fajnie, następnym razem ktoś Ciebie potraktuje młotkiem i butelką, a Ty
            pocałujesz go w rękę, bo przecież mógł Cię zabić, a tego nie zrobił... Idź się
            leczyć człowieku. I pomyśl dwa razy nim zaczniesz usprawiedliwiać pospolity
            bandytyzm, bo może on wrócić do Ciebie - tyle że wzmocniony po trzykroć.
            • Gość: Arctowski Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:39
              Ja nie usprawiedliwiam badytyzmu tylko probuje znalezc geneze. Wszyscy tutaj
              jak jedne pierdoly gadacie ,ze policja Was nie broni, ze Kaczynski obeicywal a
              ci najkuluralniejsi i najspokojniejsi wypisuja ,ze wszystkich z Legii
              trzeba "wyslac na ksiezyc", "spuscic w klozecie", "wymordowac!". Jasne ze sie
              to kazdemu moze zdarzyc ale dotad taka systuacja bedzia dopoki takie lalunie
              podpisujace sie "polonistka" beda wraz ze swoimi kolesiami z netu nakrecac
              nienawisc wypisujac na przyklad o swojej warszawskosci i o moim gorszym
              pochodzeniu bo nie chodze na Polonie to nigdy nie beedzie spokoju. Prawdziwy
              idiotyzm nie obiawia sie w skutkach ale w przyczynach. Ponawiam wiec pytanie:
              Dlaczego wszystkie warszawskie i podwarszawskie kluby zyja w zgodzie a jedynie
              Polonia ma z kazdym z nich wojne? Tu jest geneza artykulu z Gazety.
              • dem0kryt Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 12:43
                Odpowiedz mi najpierw na swoje własne, ale nieco zmienione pytanie: dlaczego
                Legia jest najbardziej chyba znienawidzonym klubem w Polsce? I czy przyczyny tej
                nienawiści mogą usprawielić ewentualna agresję kibiców z innych miast względem
                legionistów?
                • Gość: Arctowski Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:18
                  Nie ma adekwatnosci w Twoim pytaniu i w moim. Sprawy sa kompletnie rozne.
                  Wielokrotnie Legia jedzie do jakiegos grajdolka gdzie miejscowi ja wyzywaja
                  mimo ze nigdy wczesniej te druzyny ze soba nie graly. Przyczyna? Stolica!
                  Wiodacy klub ze stolicy, Legia = Warszawa. To oczywiscie przypuszczenie ale ma
                  spore znamiona prawdy. Nigdzie w Europie nie lubi sie wiodacych klubow ze
                  stolicy. PSG we Francji to jeden z najbardziej znienawidzonych klubow w
                  przeciwienstwie do Racingu (taka ichniejsza lokalna Polonia), Rosja i Spartak,
                  Grecja i Panathinaikos, Czechy i Sparta. Nie jest to oczywiscie regula bo sa
                  kraje gdzie nie wystepuje ale taka zaleznosc istnieje bez watpienia. Inna
                  przyczyna to mit o kradnieciu zawodnikow. Pisze mit poniewaz uproszczenie
                  zagadnienia zazwyczaj jest tak wielkie ze zakrawa na bajke. Pomijam juz fakt ze
                  robily tak wszystkie wojskowe i milicyjne kluby w Polsce, oraz inne aspekty ze
                  dotyczylo to okresu 2 lat i zawodnikow i w zasadzie zawodnikow w wieku 18-19
                  lat, ze wbrew powszechnej opinii Legia palcila za tych co zdecydowali sie
                  zostac, ze w zdecydowanej wiekszosci zawodnicy sami pisali z blagalne prosby o
                  zamienienie im wojska na ge w Legii jak rowniez to ze czesto kluby maciezyste
                  dostawaly po 2 latach lepiej wyszkolonego zawodnika niz oddawaly go do wojska i
                  tysiac kolejnych innych powodow o ktorych nie chce tu pisac bo to nie ten
                  temat ....ale uznaje ze moze to byc powod do nienawidzenia Legii.
                  Powiem ci to inaczej. Jak Polonia wracala do ligi to sie cieszylem ,ze Warszawa
                  bedzie miala drugi klub w ekstraklasie. Zadowolenie szybko minelo kiedy sie
                  okazalo ze dla polonistow moj klub to nie zadna spuscizna Legionow Polskich ale
                  komunistyczna hybryda przywieziona na rosyjskich czolgach, to co do tej pory
                  Legia zrobila dla Warszawy to nie slawienie imienia tego miasta w calej Europie
                  ale sama hanba a ja jestem gorszym warszawiakiem na dodatek okreslanym po
                  prostu mianem cw..a i k.... Potem doszla jeszcze sprawa jakoby Polonia przez 42
                  lata siedziala w nizszych ligach wylacznie przez Legie a obecnie razem ze mna
                  na stadion chodza sami bandyci. Trudno w takich "sprzyjajacych" warunkach czuc
                  chociazby nic sympatii.
                  • dem0kryt Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 14:12
                    Wbrew pozorom te pytania nie sa tak nieadekwatne. Różni nas tylko podejście do
                    tematu. Ty szukasz przzyczyn i nawet logicznie je wywodzisz. Tyle tylko, że to
                    co dla Ciebie jest mitem, dla innych jest szczerą prawdą. Dla Ciebie "kradzież"
                    zawodników pod pozorem służby wojskowej to mit, ale dla innych klubów było to
                    jednak nieuzasadnione zupełnie uprzywilejowanie innego klubu.

                    Co do antagonizmów Polonia - Legia: wszelkie uogólnienia typu "prawdziwi
                    warszawiacy kibicują tylko Polonii" - to oczywiście dorabianie ideologii do
                    rzeczywistości. Ja nie muszę szukać takich pseudoargumentów - kibicuję Polonii,
                    bo po prostu wole ten klub i nie ma co szukac tutaj logicznych argumentów. To
                    sprawa wyłącznie uczuciowa. I dlatego tez nie lubie Legii - bo to lokalny rywal.

                    Ale znam propocje. Mój klub to jednak nie cała moja Ojczyzna - nie będę w imię
                    klubu bił i nie będę za klub umierał. To tylko sport - zabawa, a nie wojna.
                    Dlatego mogę siedzieć na stadionie obok Ciebie, a potem iść z Toba na piwo.
                    Smutno mi, że Polonia ostatnio dostaje baty w derbach, ale wierzę, że karta się
                    odwróci. Poza tym, jako kibic, potrafie docenić dobrą piłkę i klub, który gra
                    taką piłkę. Nawet, jesli jest to drużyna przeciwna...

                    Sport i kibicowanie - to rzecz uczuć, nie logiki. Jak miłość. Trzeba tylko
                    patrzeć, by górę nie wzięły uczucia najniższe - ślepa nienawiść, prymitywna chęć
                    wyżycia się, zwykła głupota w końcu. A tego jest niestety pełno w różnych
                    klubach. Może dlatego, że nikt z tym nie walczy...
                    • Gość: ftblst Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.local.pl / 217.11.143.* 29.11.04, 16:21
                      > Co do antagonizmów Polonia - Legia: wszelkie uogólnienia typu "prawdziwi
                      > warszawiacy kibicują tylko Polonii" - to oczywiście dorabianie ideologii do
                      > rzeczywistości. Ja nie muszę szukać takich pseudoargumentów - kibicuję
                      Polonii,
                      > bo po prostu wole ten klub i nie ma co szukac tutaj logicznych argumentów. To
                      > sprawa wyłącznie uczuciowa. I dlatego tez nie lubie Legii - bo to lokalny
                      rywal
                      > .
                      >
                      > Ale znam propocje. Mój klub to jednak nie cała moja Ojczyzna - nie będę w imię
                      > klubu bił i nie będę za klub umierał. To tylko sport - zabawa, a nie wojna.
                      > Dlatego mogę siedzieć na stadionie obok Ciebie, a potem iść z Toba na piwo.
                      > Smutno mi, że Polonia ostatnio dostaje baty w derbach, ale wierzę, że karta
                      się
                      > odwróci. Poza tym, jako kibic, potrafie docenić dobrą piłkę i klub, który gra
                      > taką piłkę. Nawet, jesli jest to drużyna przeciwna...
                      >
                      > Sport i kibicowanie - to rzecz uczuć, nie logiki. Jak miłość. Trzeba tylko
                      > patrzeć, by górę nie wzięły uczucia najniższe - ślepa nienawiść, prymitywna
                      chę
                      > ć
                      > wyżycia się, zwykła głupota w końcu.

                      Słusznie. Dobrze powiedziane.
                      ftb(L)st
                    • Gość: Indy Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.wmgalicja.krakow.pl 30.11.04, 23:29
                      Mój klub to jednak nie cała moja Ojczyzna - nie będę w imię
                      > klubu bił i nie będę za klub umierał.

                      a za ojczyzne moglbys umrzec?
                  • Gość: lajkonik Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 19:06
                    Odpowiem Ci tak. Mój syn zaczął chodzić na Polonię gdy miał 5 lat. Nieco
                    później bywał na Legii (gdy zaczęły się te drużyny spotykać w ekstraklasie). I
                    to nie tylko na derbach. Wiesz kiedy był przełomowy moment ? Gdy porażka
                    Polonii z Górnikiem Zabrze została owacyjnie przyjęta na Legii. Po prostu się
                    popłakał, bo ON CHCIAŁ MIEC DWIE WARSZAWSKIE DRUZYNY, by im kibicować. Takie
                    skrzywienie małego warszawskiego chłopca. Z rok później przeżył derby na
                    Konwiktorskiej z pożarem w tle. Na Łazienkowskiej w maju 2001 siedząc na
                    trybunie dla gości o mało nie dostał kamieniem głowę. Trafiony został w ramię
                    siedzący obok dorosły (to wysokość jego głowy) Ten kamień poleciał z boiska. A
                    więc wśród osób mających specjalne prawa, może nawet ochroniarzy (fucki z ich
                    strony do przyjezdnych to normalka na Ł3). Gdy derby były zamknięte dla
                    przyjezdnych wasz walnięty spiker za najlepszy żart uznał wpuszczenie świni na
                    boisko z napisem KSP i skomentował to głośno : O jeden kibic już jest. To dno,
                    po prostu dno ze strony legnijnych oficjeli.
              • vivacious Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 15:35
                Wszystkie w-wskie i podwarszawskie kluby zyja w zgodzie i nie lubia Polonii bo
                sa po prostu fan clubami Legii, taka jest prawda. Chodza na mecze tych swoich
                Olimpii, Ursusow, Delt, Switow czy Targowkow bo zazwyczaj mieszkaja obok tych
                stadionow,ale gdyby ich spytac jakiemu klubowi kibicuja najbardziej w Warszawie
                powiedza ze Legii.To nie jest kwestia jakiejs szczegolnej antypatycznosci
                Polonii, tylko istnienia fanclubow CWKS.Polonistow jest mniej, z latami tulaczki
                po nizszych ligach wykruszyla sie dominacja Polonii w Warszawie i teraz szkoda
                im potencjalu by kibicowac jeszcze komus w stolicy procz Polonii, musza sie
                jednoczyc,a nie dodatkowo rozdrabniac na kibicowanie lokalne jeszcze jakims
                Marymontom czy Hutnikom.

                • Gość: Kenny Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 16:40
                  Piszesz że wszystkie drużyny z Warszawy i okolic jednoczą się.Ostatnio oglądałem mecz Legii z Mazowszem Grójec i ani razu mie słychać było Mazowsze tylko Legia i nic po za tym, choć to zgoda.NIe chciałbym chodzić na mecze Polonii i słyszeć tylko legia i tylko czasem krzyknąć Polonia.Zgody nie będzie nigdy.
                  • Gość: Tommy Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.crowley.pl 29.11.04, 23:19
                    Chwileczka, chwileczka
                    Z tego co ja pamiętam, a na meczu z Mazowszem byłem to mimo, że głównie doping
                    był dla Legii, to jakoś często słyszałem także skandowanie nazwy klubu z Grójca.
                    A jakbyś nie wiedział to często Legijne piosenki intonowali kibice z Grójca,
                    którzy są w większości kibicami Legii - co rozszerza trochę opisany przez kibica
                    Polonii obraz jakoby Legia miała zgody tylko z klubami takimi jak "Marumont czy
                    Hutnik". Sympatia do klubu z Łazienkowskiej jest sprawą większości województwa a
                    także wielu innych rejonów kraju i wiedząc to kibice Polonii czują się
                    skrzywdzeni i gorsi, co wyrażają dopingiem na swoim stadionie polegającym na
                    ubliżaniu Legii.
                    Ponadto muszę zauważyć, przy okazji jednej z poprzednich wypowiedzi, że
                    przypominam sobie sytuację jak Legia traciła szansę na mistrzostwo i wieść o tym
                    spowodowała na Konwiktorskiej wybuch radości (zważając na fakt, że Poloniia w
                    tym czasie przegrywała mecz).
                    Muszę być szczerym i przyznać, że żal mi kibiców Polonii, którzy potrafią
                    jedynie uskarżać się nad swoim losem i leczyć swoje kompleksy nienawiścią do Legii.
                    Co do głównego wątku tej dyskusji to uważam, że osoba, która jest opisana w tym
                    artykule może nie być takim niewiniątkiem. Z tego co wiem, to nikt nie tworzy
                    list adresów czy telefonów niewiniątek grzecznie dopingujących swój klub. Myślę,
                    że ten chłopak może mieć coś wspólnego z całkiem niedawną "ustawką" w której
                    miało wystąpić po 15 pragnących emocji osobników z każdej ze stron. Jednakże po
                    raz kolejny strona polonijna nawiązała do kulturalnych wzorców z Krakowa i
                    wspierana przez fanów Cracovii w sile łącznie ok 50 osób (oczywiście
                    wyposażonych w odpowiednie atrybuty do prowadzenia walk tj. pałki, butelki i
                    inne) "udowodniła" swoją "wyższość" nad Legią. Efektem było kilka osób w dużo
                    gorszym stanie niż opisywany w tym artykule.
                    Innymi słowy mam poważne podejrzenie, że osoba ta mogła mieć związek z tą
                    sprawą, gdyż niestety ale nic nie dzieje się bez przyczyny.
                    No to chyba tyle ode mnie, mam nadzieję że ktoś to przeczyta i spojrzy na tą
                    sprawę z podobnej strony co ja.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: lajkonik Coś słyszeliśmy, wiemy, że dzwoni tylko nie wiadom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 02:04
                      w którym klubie.
                      1. Nie należy się dziwić radości na Polonii, gdy jeszcze większa jest radość na
                      Legii jak nam coś nie wychodzi. W tym stanie stosunków między klubami to
                      normalne. Sam byłem nie raz świadkiem.
                      2. Znam paru znanych kibiców Legii, którzy mają w swych sercach wdzięczność dla
                      Polonii. Przecież to Polonia zabrała punkty Wiśle, a przegrała derby i dzięki
                      temu ostatni swój tytuł zdobyła Legia. Spadek nam nie groził.
                      3. Co do ilości zgód czy stosunku do obu klubów to Legia budzi na ogół
                      zdecydowanie bardziej spolaryzowane opinie wśród kibiców w Polsce. Albo was
                      kochają albo nienawidzą. Jesteście taką odwrotnością Juventusu. Juve w Turynie
                      to przy Torino mały klubik, a w całej Italii w sumie mają najwiącej kibiców. Wy
                      w Warszawie macie dużą przewagę, ale w Polsce chyba największy elektorat
                      negatywny.
                      4. Co do ustawek to chyba było 20 na 20 i uzbrojenie podobne. Ja słyszałem taką
                      wersję. Czyżby, dziś, przegrani, a raczej ich fani, usiłują zmarginalizować tą
                      porażkę ? Ale powiem tak : jestem za tym by kibiców obu stron traktować równo i
                      tych chcących się bić odseparowywać od normalnych ludzi. Jak się koniecznie chą
                      bić to niech robią swoje ustawki, a od normalnych wara. Czy to kibic Legii czy
                      Polonii. A już po ustawce niech nie wymyślają usprawiedliwień. Jak mają
                      wątpliwości to niech nakręcą film i zaniesą do TVN. Sława pewna. I prokurator
                      też. I dobrze.
        • Gość: takest Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.sggw.waw.pl 29.11.04, 13:02
          jesteś polonijną szmatą
          • Gość: jaś Jesteś dnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 19:10
        • michal2708 Re: Bandyci napad w biały dzień 29.11.04, 13:34
          A ja jestem Warszawiakiem z krwi, kości i urodzenia a kibicuję Legii. Oczywiście
          wcale się nie utożsamiam z grupą zwyrodnialców tłukących każdego kogo się da a
          nazywających samych siebie kibicami. To grupa .... ..... ..... (wstawić to co
          należy) którą należy zlikwidować i wsadzić na Rakowiecką. Tam im miejscowi
          "dokibicują" jak należy.
        • Gość: Daymoss ROTFL IP: *.ctm.com.pl / 62.29.160.* 30.11.04, 10:24
          Czyli jak chodzę na Legię to jestem źle wychowany?! LOL Współczuje Ci, czegoż
          to pranie muzgu nie robi z ludzi...
        • Gość: Legionista Legia Mistrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 22:15
          Co Wy ku.. wiecie o tym wszystkim .. polonisci hahaha . przeciez w Warszawie
          nie ma polonii i kazdy to wie.a ci niby polonisci to sie tak chowaja, nawet na
          muranowie ich nie ma.nigdy nie widzialem czlowieka w koszulce polonii poza tymi
          sku..alymi pilkarzykami-polamancami w dodatku,czarnymi pedalami.Nie dlugo
          nawet p. gaw(L)ikowski zmieni wiare.
          Warszawa 100% LEGIA
      • Gość: p Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.chello.pl 29.11.04, 13:41
        Ani nie jest chuliganem ani się na takiego nie kreował, to na prawdę
        przesympatyczny chłopak (nie żaden kawał chłopa) i ma nawet wiernych przyjaciół
        wśród zatwardziałych legionistów, więc baaardzo dalekie mu są pojawiające się
        tutaj z obu stron barykady uprzedzenia.
    • Gość: blacky Re: Bandyci napad w biały dzień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:32
      W głowie mi sie cos takiego nie miesci.Ludzie jak mozna zrobic cos takiego
      drugiemu człowiekowi??To jest tylko pilka nozna!!Jestem w szoku poprostu
      wyobrazcie sobie co czuje taka katowana na odludziu osoba, jakie to uczucie?I
      zastanowmy sie czy to własnie tak ma wygladac?Czy kibicowanie to jest własnie
      to? Mysle ze nie , ze to nie o to chodzi a ci ludzie pewnie nawet nie znaja
      maja takiej podstawowej wiedzy jak pierwszy skład legii.Muszą sie pod cos
      podszywac aby usprawiedliwiac swoje chore zachowanie, tak to jest wlasnie ich
      honor, w 8 katują jednego.Wspolczuje tym normalnym kibicom z łazienkowskiej ze
      musza przebywac na meczach w towarzystwie takich potworow.I dziekuje bobu ze
      jestem za Polonią, i ja nie jestem na to narazona.PAWEŁ TRZYMAJ SIE!!!!
      • Gość: vortex Po co o tym piszecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 11:56
        I co - bedzie kolejny dym. Do tej pory bylo spoko, chlopaki dali sobie po
        razie, raz wieksza awantyra. A teraz pojda w ruch siekiery i noze. Wolnosc
        prasy OK, ale ruszcie kurza twarz glowa.
        Jestescie zalosni
        • Gość: th i dlatego popieram ustawki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 15:19
          ... niech się wszyscy chętni zbiorą w jednym miejscu i pokroją.
          Selekcja naturalna działa.
          • Gość: obserwator Re: i dlatego popieram ustawki... IP: *.crowley.pl 29.11.04, 17:27
            byla taka propozycja ale jedna strona nie przyszla. zgadnij ktora...
    • Gość: pawel czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjanci? IP: 212.214.131.* 29.11.04, 11:59
      slownictwo,sposob dzialania jasno wskazuja ze to nie byli zadni kibole
      Legii.Najbardziej ubawil mnie zarzut ze strony tych niby-legionisto ze on jest
      chuliganem.Samochod i kibole???Katowanie na tylach wiezienia-akurat tam gdzie
      kazdy straznik maich na dloni i na muszce-eh,caly ten artykul to jedna wielka
      bzdura lub prowokacja...
      • Gość: mokotów Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan IP: 212.160.138.* 29.11.04, 12:13
        Obok wątpliwości ak-67 - zgadzam się np. co do autobusu (chyba, że ktoś mnie
        oświeci), należy dodać jedno - po co mieliby go wywozić z Pragi - na drugą
        strona rzeki przez prawie całe miasto na Służewiec, jak znacznie bliżej "do
        dyspozycji" był np. odludny Żerań - znany z wywózek.

        Nie twierdzę, że zdarzenia nie było, ale dziennikarze powinni lepiej
        weryfikować fakty, zanim zdecydują się coś puścić. Tak się składa - że jak
        czyta się coś w prasie (z jakiejkolwiek działki) i przypadkiem zna się trochę
        temat (choćby topografię miasta jak w tym wypadku) - od razu pojawiają się
        wątpliwości co do faktów.

        • fatcher Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan 29.11.04, 12:49
          "po co mieliby go wywozić z Pragi - na drugą
          > strona rzeki przez prawie całe miasto na Służewiec"

          A pewnie po to, że lepiej znali ten teren na którym mogli się poruszać jak po
          własnym podwórku, Pragi pewnie za dobrze nie znali, więc wywieźli go na znany
          sobie teren z góry zapewne zaplanowany, jako miejsce katowania.
          Taka akcja nie była przypadkowa, lecz zaplanowana - śledzili go od samego domu
          (a planowanie, to już przestępczość zoragnizowana).
          Ciekawa jest także reakcja, tego ciołka barmana, a może był zorientowany?

          A co do obiektywności gazety i niektórych komentatorów niniejszego artukułu
          sympatyzujących z (L), to zarzucanie nieobiektywności gazecie wybiórczej
          zakrawa na kpinę, zważywszy,że broniła waszych kolegów zatrzymanych po burdach
          wywołanych w Wiedniu przez tych samych bandytów, którzy pewnie brali udział w
          wyżej opisanym rozboju. I ci zatrzymani zapewne byli niewinni, a winni się
          wywinęli i rozrabiają w Warszawie.
          Te zwierzęta są chore z nienawiści.
          • Gość: mokotów Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan IP: 212.160.138.* 29.11.04, 14:10
            Barman był zorientowany?

            Cóż, różne zbiegi okoliczności się zdarzają w życiu. Ale podejrzenie, że
            właściciel jakiegoś baru na zadupiu, do którego pobity trafił przypadkowo w
            poszukiwaniu pomocy, miałby być w zmowie z kilkoma chuliganami (taki wielki
            spisek przeciwko jednemu kibicowi??!!!), to już raczej akcja ze scenariusza
            thrillera i to nie Hitchcocka (ten przynajmniej w lepszych filmach dbał o
            prawdopodobieństwo zdarzeń) ale Pasikowskiego...

            Ale - jeżeli to prawda- nie zmienia to faktu, że barman był sk..synem i
            powinien za nieudzielenie pomocy odpowiadać.
        • Gość: Indy Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan IP: *.wmgalicja.krakow.pl 29.11.04, 13:24
          Tak się składa - że jak
          > czyta się coś w prasie (z jakiejkolwiek działki) i przypadkiem zna się trochę
          > temat (choćby topografię miasta jak w tym wypadku) - od razu pojawiają się
          > wątpliwości co do faktów.

          tutaj sie zgodze w 100%
          jak znalem jakas sytucje ktora byla opisywana w gazetach to zawsze mialem
          jakies ALE - ze albo artykul sugeruje inny przebieg albo w ogole pare faktow
          wymysla...
          • Gość: mokotów Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan IP: 212.160.138.* 29.11.04, 14:01
            Dokładnie o to mi chodzi. Pamiętam jak kiedyś na studiach dorabiałem w jednej
            firmie w ramach PR i udzielałem informacji nt. jej działalności jednej z
            większych gazet. Prosta informacja - artykuł ani nie popierał firmy, ani na nią
            nie najeżdżał. Mimo, że mówiłem szczegółowo i wyraźnie, a już wtedy firma miała
            stronę internetową w krótkim akapicie były same byki - łącznie z tym, że nowy
            oddział zdaniem tej gazety miał być w Poznaniu, a nie - jak na prawdę - we
            Wrocławiu ;)

            Nie ma to nic wspólnego z tym, czy Gazeta kibicuje za Legią czy za Polonią.
            Oczywiście, najbardziej nieprawdopodobne historie - w tym te przykre - się
            zdarzają...ale tutaj praktycznie wszystko wydaje się dziwne. Może gość
            powiedział prawdę a np. redaktorowi coś się pomyliło. Ale nie jest też
            wykluczone np., że to była jakaś poważniejsza afera i bał się sugerować
            rzeczywistych sprawców. Nie bagatelizuję tego, co się stało - co więcej, chodzi
            tu o tak przypadek tak chamskiej agresji, że sprawa powinna być rzetelniej i
            dokładniej wyjaśniona. Pozdr.
          • Gość: rozumiejący Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan IP: *.bphpbk.pl 29.11.04, 14:44
            Niestety, to co napisano w tym artykule to prawda. Nie życzę nikomu by
            musiał "wymyślać" tego typu relacje. Wśród kibiców słyszy się to i owo o
            krakowskich klimatach w Warszawie. Podwójny dramatyzm tej sytuacji polega na
            tym, że oprawcy zajęli się normalnym chłopakiem, który po prostu chodzi na
            mecze i nigdy nikogo nie uderzył. Stąd właśnie nagłośnienie całej sprawy i jej
            powaga. Do wszystkich zwolenników teorii spiskowych: życie pisze najbardziej
            nieprawdopodobne scenariusze, pomyślcie o człowieku, a nie doszukujcie się we
            wszystkim przekrętów.
      • Gość: mokotów Re: czy wy nie macie wrazenia,ze to byli policjan IP: 212.160.138.* 29.11.04, 12:13
        Policjanci to pewnie raczej nie byli...Ale faktem jest, że wszystko do kupy
        jakoś dziwnie brzmi. Obok wątpliwości ak-67 - zgadzam się np. co do trasy
        autobusu (chyba, że ktoś mnie oświeci), należy dodać jedno - po co mieliby go
        wywozić z Pragi - na drugą strona rzeki przez prawie całe miasto na Służewiec,
        jak znacznie bliżej "do dyspozycji" był np. odludny Żerań - znany z wywózek.

        Nie twierdzę, że zdarzenia nie było, ale dziennikarze powinni lepiej
        weryfikować fakty, zanim zdecydują się coś puścić. Tak się składa - że jak
        czyta się coś w prasie (z jakiejkolwiek działki) i przypadkiem zna się trochę
        temat (choćby topografię miasta jak w tym wypadku) - od razu pojawiają się
        wątpliwości co do faktów.