tarantula01
07.12.04, 15:18
Estakady powstały:
www.przegubowiec.com/foto/most/grota.htm
Za Rzeczpospolitą:
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_041206/warszawa_a_13.html?k=on;t=2004120620041212
Władze stolicy wyręczają rząd na Trasie Toruńskiej za 3,6 mln zł
Wiadukty nie chcą czekać
Ruszyła rozbiórka nieczynnych wiaduktów Trasy Toruńskiej na Żeraniu. Te prace
miała wykonać Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w ramach
dostosowania trasy do przyjęcia ruchu z autostrady A2. Zapłacą jednak władze
Warszawy. Dlaczego? Ze strachu, że skorodowane wiadukty mogą się zawalić,
zanim
zajęłaby się nimi GDDKiA.
Robotnicy pojawili się na wyłączonych z ruchu środkowych wiaduktach Trasy
Toruńskiej między Modlińską a Marywilską w ubiegłym tygodniu.
- Obiekty zostaną rozebrane do końca kwietnia. Tylko kilkunastostopniowy mróz
może wymusić przerwanie robót - mówi Maciej Biernacki, naczelnik Wydziału
Mostowego w ZDM.
Rozbiórkę prowadzi wybrany przez miasto w przetargu WPM Mosty. Będzie
kosztowała Warszawę 3,6 mln zł.
Chcą, to niech płacą
Jak się dowiedzieliśmy, te same prace miała wykonać Generalna Dyrekcja Dróg
Krajowych i Autostrad w ramach przygotowania Trasy Toruńskiej i al. Armii
Krajowej do przyjęcia ruchu z autostrady A2. W 2008 roku autostrada ma
dotrzeć
do Konotopy na zachodnich rogatkach Warszawy.
- Planowany czas modernizacji Trasy Toruńskiej to lata 2006 - 2008. W ramach
tych prac zostałby przebudowany także żerański fragment oraz przeprowadzona
rozbiórka i odbudowa tych wiaduktów - mówi Wojciech Dąbrowski, dyrektor
mazowieckiego oddziału GDDKiA. - Jeśli miasto chce jednak wydawać pieniądze i
rozbierać wiadukty wcześniej, nie widzę przeszkód. To tylko ułatwi nam
późniejsze działania.
Dlaczego Warszawa wyręcza GDDKiA w rozbiórce na Trasie Toruńskiej? Zdaniem
ZDM
zniszczone wiadukty mogą nie wytrzymać do planowanej rozbiórki i runąć
wcześniej. Drogowcy boją się też o stan bocznych jezdni, którymi dziś odbywa
się ruch. - Wprowadziliśmy na nich ograniczenie prędkości do 40 km/godz. i
dopuszczalnego ciężaru do 20 ton. W przyszłości nie wykluczamy kolejnych
ograniczeń - mówi Maciej Biernacki z ZDM.
Dźwig na torach
Jeszcze kilka miesięcy temu urzędnicy ZDM zapewniali, że nieczynne wiadukty
zostaną rozebrane do połowy grudnia. Termin przesunięto o cztery miesiące, bo
dopiero pod koniec listopada wykonawcy udało się zaktualizować projekt i
odnowić niezbędne uzgodnienia.
Najbardziej czasochłonne były ustalenia z kolejarzami. W czasie prac
konieczne
będzie kierowanie pociągów podmiejskich, dalekobieżnych i towarowych na inne
tory.
Środkowe wiadukty Trasy Toruńskiej między Modlińską a Marywilską zostały
zamknięte na początku lat 80. Od tego czasu ruch odbywa się bocznymi.
Konrad Majszyk