Dodaj do ulubionych

Manipulowani i sterowani

13.12.04, 11:44
Jakie to rozkoszne - znaleźć się wśród niewinnych owieczek, manipulowanych
przez LPR i Radio Maryja, wpuszczanych w kanał przez zbrodnicze SPM?
Oczywiście, innych manipulujących nie ma. Nie ma żadnych lobby firm
budujących drogi, żadnych urzędników zainteresowanych wziątkami przy
przetargach, żadnych partii politycznych na styku z biznesem. Słowem, przy
budowie autostrad wszystko jest niewinne jak śnieg.
Tylko co w takim razie robił NIK przy autostradach? I czy zarzuty NIKu to
fatamorgana?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=18332663&a=18526234
Obserwuj wątek
    • Gość: Automobilista Re: Manipulowani i sterowani IP: 62.233.175.* 13.12.04, 12:01
      > Jakie to rozkoszne - znaleźć się wśród niewinnych owieczek, manipulowanych
      > przez LPR i Radio Maryja, wpuszczanych w kanał przez zbrodnicze SPM?
      > Oczywiście, innych manipulujących nie ma. Nie ma żadnych lobby firm
      > budujących drogi, żadnych urzędników zainteresowanych wziątkami przy
      > przetargach, żadnych partii politycznych na styku z biznesem. Słowem, przy
      > budowie autostrad wszystko jest niewinne jak śnieg.

      Tylko widzisz, wskutek lobbingu firm drogowych itd. POWSTANĄ DOBRE DROGI z
      których będzie można korzystać. A z waszego pseudoekoligocznego belkotu nic
      dobrego nie wynika. I to jest podstawowa różnica.

      > Tylko co w takim razie robił NIK przy autostradach? I czy zarzuty NIKu to
      > fatamorgana?

      Nieprawdidłowości przybudowie konkretnej autostrady nie są argumentem przeciwko
      idei budowy autostrad jako takich. Tak jak nieprawdiłowości przy urządzaniu
      parku miejskeigo nie sa argumentem przeciwko idei urządzania miejskich trerenów
      zielonch. Kumasz?

      • Gość: jacek dobre drogi - bo najdrozsze !!! IP: *.u.mcnet.pl 13.12.04, 13:03
        >Tylko widzisz, wskutek lobbingu firm drogowych itd. POWSTANĄ DOBRE DROGI z
        >których będzie można korzystać (za oplata)

        oczywiscie najlepsze drogi to drogi dojazdowe do rezydencji urzednikow -
        zbudowanych za przekrety przy budowie
      • Gość: komagane Re: Manipulowani i sterowani IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 13:50
        Nie kumam.
        Nie kumam, bo nie widziałam ekologa, który byłby przeciwny drogom w ogóle, czy
        nawet autostradom jako takim. Wszystko zamyka sie w kwestii "gdzie te
        drogi", "jakie drogi", "dla kogo drogi".

        Moje środowisko od lat bezkutecznie lobbuje za rozbudową ul. Szyszkowej,
        wyposażeniem jej w chodniki i scieżkę rowerową. Droga lokalna, wykorzystywana
        obecnie i w przyszłości przez dojeżdżających do Warszawy z Michałowic i Opaczy,
        a także przez licznych mieszkańców dzielnicy Włochy. Skutek? Żaden, nie ma
        środków. Lobbujemy za połączeniem Okęcia z Raszynem poprzez wybudowanie i
        przedłużenie ul. Rebusowej do Słowikowskiego (kto teren zna, ten wie). Efekt?
        Podobny. Domagamy sie wybudowania przyzwoitej ul. Muszkieterów i przedłużenia
        jej aż do supermarketu Real - ale gdzie tam, wszyscy chętni z Okęcia muszą
        wyjechać na al. Krakowską. Na te drogi nigdy nie ma środków, ani kiedy byliśmy
        gmina, ani teraz, kiedy Włochy są dzielnicą.

        Za to serwuje sie nam autostradę, którą ani nie dojedziemy do centrum
        Warszawy, ani do Reala, ani do Michałowic, ani do Raszyna. Pozostanie chyba
        przerzucić się na pracę, zakupy i znajomych w Wawrze (nie ujmując nic Wawrowi)

        A tymczasem SISKOM uporczywie przyprawia nam gębę jak poniżej:

        >Ekolodzy, ci z "Nie przez miasto" i Ekostrada z Komagane i jabckiem to tylko
        >mięso armatnie dla tych trzymających piloty. Oni są
        >sterowani i nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Na tym, że w Polsce niebuduje
        >się autostrad ktoś zarabia.
        >A ten kto zarabia ma w protestach usprawiedliwienie swoich dzialan.

        >Kurzlczyk chcial rozpatrywac raz jeszcze warianty A2. Zajeloby to 2,3 lata.
        >Wydanoby znow miliony na oceny. No ale Kurylczyk swoje
        >stanowisko tlumaczyl wlasnie spolecznym protestem. A pseudoekolodzy bili mu
        >brawo za takie stanowisko.
        >Jaki protest? - protestuje grupka ludzi, ktorzy sa marionetkami pociagajacych
        >za sznurki. Wiekszosc, ta swiatla, chce i POW i A2 i A1.


        I kto tu jest lobbystą? I komu tu naprawde zależy na poprawie komunikacji?
        Klapki na oczach utrudniają ogląd rzeczywistości.
        • niech Re: Manipulowani i sterowani 13.12.04, 13:54
          Szulcowa, przeciez jabcek juz ci na twoje pytania odpowiedzial. Dobre drogi to
          sa te ktorych TY chcesz. Ty chcesz dojechac do hipermarketu i oburzasz sie ze
          nie masz do tego odpowiedniej drogi. A setki tysiecy innych ludzi ktorym przyda
          sie INNA droga to zmanipulowane oszolomy.
          • Gość: jacek Manipulowani i sterowani IP: *.u.mcnet.pl 13.12.04, 13:58
            >A setki tysiecy innych ludzi ktorym przyda sie INNA droga to zmanipulowane
            >oszolomy

            akurat te setki tysiecy - czyli kierowcy ruskich tirow - jakos na tym forum sie
            nie ujawniaja

            slychac tylko dziennikarzy stolecznej i pracownikow GDDaKiAjacych zgodnym
            chorem - ale to grupa ponizej setki ...
            • niech Re: Manipulowani i sterowani 13.12.04, 14:01
              Za to ty juz zadnej drogi nie potrzebujesz. Najwazniejszego zakupu w swoim
              zyciu juz dokonales. Widac go na twoim grzbiecie.
              PS. Ale komagane potrzebuje. Chce ci kupic prezent na swieta. Sliczny nowy
              guzik do twojej wystrzalowej kurtalki.
              • Gość: jacek niech chodzi w plaszczu asfaltowym IP: *.u.mcnet.pl 13.12.04, 14:07
                z podkładem z tłucznia - czy na goły grzbiet ???

                studzienki kanalizacyjne zamiast kieszeni pozwalaja szybciej przyjmowac lapowki
                od zlecajacych niechowi artykuly

                • niech Re: niech chodzi w plaszczu asfaltowym 13.12.04, 14:09
                  Na twoja kurtalke to pewnie sie cale twoje stowarzyszenie zlozylo. Zeby cie
                  zachecic do spamowania na forum.
                  • Gość: jacek niech chodzi w plaszczu asfaltowym IP: *.u.mcnet.pl 13.12.04, 14:15
                    powiedzieli - niech ci sie dobrze spamuje
                    • Gość: komagane Niech IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 17:09
                      Niech sobie dyskutuje ze swoimi kumplami, niech się nie wtrąca do cudzych dróg,
                      cudzych osiedli i cudzych problemów. Jasne?
                      • spoza_strefy A jak to było na Bratniej poza strefą ? 13.12.04, 17:55
                        > Niech sobie dyskutuje ze swoimi kumplami, niech się nie wtrąca do cudzych
                        dróg,
                        >
                        > cudzych osiedli i cudzych problemów. Jasne?

                        Jasne ! Na przykład na Bratniej żadnej manipulacji nie było.

                        Kiedy w 2001 została położona nowa nawierzchnia za 1 milion złotych na tej
                        prowincjonalnej uliczce, żadne pseudoekologiczne stowarzyszenie nie
                        protestowało przeciwko zagładzie tamtejszego unikalnego błotnego ekosystemu.

                        Żadni zieloni nie skarżyli się na wzrost ruchu samochodowego i pogorszenie
                        warunków życia mieszkańców we Włochach i na terenach poza strefą.

                        A przecież mogli żądać obwodnicy Bratniej przez Pułtusk albo i przez Górę
                        Kalwarię.

                        Czemu wtedy zieloni siedzieli cicho ?

                        Może dlatego że byly to ich drogi, załatwione w typowy dla nich sposób, i po
                        których wożą codziennie swoje dupy. Wtedy jakoś potrafią docenić dobry asfalt.

                        Myślę że ten na Płaskowickiej też docenią - ale najpierw z tego asfaltu chcą
                        wykroić sobie nowe płaszczyki tudzież wiatrówki.
                        • niech Odpowiadam siostrze Kalego 13.12.04, 18:07
                          Ja sie do twoich drog nie bede wtracal kiedy bedziesz je budowala za WLASNE
                          pieniadze. Bo na razie wyglada na to ze chcesz zeby PUBLICZNE pieniadze byly
                          przeznaczane na budowe drog ktore TYLKO TOBIE sa potrzebne na dojazd do
                          hipermarketu. A interes pozostalych mieszkancow miasta masz gleboko w dupie. Co
                          moze i sprawia co jakas erotyczna satysfakcje... Na pewno wieksza niz seks z
                          jabcekiem.
                          • Gość: komagane Re: Odpowiadam siostrze Kalego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 23:22
                            Co ty wiesz, idiotko, co ja budowałam za własne pieniądze? Nic nie wiesz.

                            Pieniądze publiczne to są również moje pieniądze i nie wyobrażaj sobie, że
                            będziesz je wydawać razem z pędzelkiem i jaagą, a mnie odmówisz prawa głosu w
                            tej sprawie.
                            Myślałby kto, że na tym forum siedzi cała "elyta" finansowa, która nas
                            wszystkich, szaraczków, utrzymuje. Przypuszczam raczej, że nie utrzymuje, ale
                            żeruje i pasożytuje na milczącej większości bezimiennych płatników podatków,
                            podpierając się rzekomym styropianem i "zasługami" w postaci kombatanckich
                            wspominków ze stanu wojennego.
                            Jak masz zamiar rozliczać kogoś z jego praw do publicznych inwestycji, to może
                            zaczniesz od siebie. Pokaż własne zasługi, żebyś mogła (mógł) miec prawo do
                            oceniania moich.
                            Pseudo-Warszawka od siedmiu boleści!
                            • Gość: z Warszawki Komagane - czy libacja na 13 XII czy juz choroba ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 23:35
                              Zielono-czerwone arbuzy z peezelu na Zaluskach zawsze wierne komunie.

                              Zawsze stoja na strazy pryncypiow i socjalizmu beda bronic jak niepodleglosci.
                              Steropianu i kombatantow nie znosza. Wierni tradycjom ZOMO i ORMO.

                              A do tego przy korycie musza byc pierwsi i zadna Warszawka ich nie wyprzedzi.

                              Pieniadze sami beda na siebie wydawac i nikomu nic do tego, poza tym zeby daniny
                              lub haracze im wyplacili.

                              Jak widac degrengolada agentki komagane postepuje w przyspieszonym tempie.

                              No chyba ze pija dzisiaj caly dzien dla uczczenia swojego ostatniego zwyciestwa
                              w PRLu ?
                              • niech Re: Komagane - czy libacja na 13 XII czy juz chor 13.12.04, 23:54
                                Szulcowa, uzgodnij zeznania z jabcekiem. On twierdzi ze waszymi przeciwnikami
                                sa ubecy z peerelu. Ty twierdzisz ze styropian. Moze WSZYSCY sa waszymi
                                przeciwnikami? Zwlaszcza pan doktor ze strzykawka?
                                PS. A poza tym stwierdzam ze bezpodstawnie uznalem cie za bedaca w lepszej
                                kondycji psychicznej niz swirus jabcek. Jestes tak samo jebnieta.
                        • Gość: jacek wrecz przeciwnie - Bratnia przed remontem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 21:09
                          miala duza lepsza nawierzchnie i chodniki - niz sasiednie ulice

                          wiele razy krytykowalismy za to owczesnego burmistrza - benficjentem byli kwik-
                          fit - obecnie shell service - na szczescie stawiaja samochody sluzbowe po obu
                          stronach ulicy blokujac przejazd ciezarowkom- dzialaja jak spowalniacze

                          obecnieremontowane sa juz poztsale ulice - zniknely drgi gruntowe

                          a jesli burmistrz wydal banke na remont - nalezy mu sie kryminal

                          a wiec zarzut komplrtnie chybiony wampirze
                          • vampi_r Manipulowani i sterowani 15.12.04, 21:23
                            W tym wątku padają konkretne nazwiska.
                            W większości związane z Panem Wojnarem.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=18332663&a=18617425
                            • Gość: jacek to ty sie z nim zwiazales - zanim sejm przyjal IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 21:26
                              ustawe o zwiazkach partnerskich ???

                          • vampi_r Manipulowani i sterowani 15.12.04, 21:23
                            W tym wątku padają konkretne nazwiska.
                            W większości związane z Panem Wojnarem.

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=18332663&a=18617425
                            • Gość: jacek Jerzy Wampir Wojnar IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 21:28
                              ojciec Pawelka Tarantuli Wojnara i maz Jadwigi Jaa_go Wojnarowej

                              super rodzinak
        • vampi_r Re: Manipulowani i sterowani 15.12.04, 21:34
          Gość portalu: komagane napisał(a):

          > Nie kumam.
          > Nie kumam, bo nie widziałam ekologa, który byłby przeciwny drogom w ogóle,
          czy
          > nawet autostradom jako takim. Wszystko zamyka sie w kwestii "gdzie te
          > drogi", "jakie drogi", "dla kogo drogi".

          No właśnie.
          Z tym, że wy chcecie budowac autostrady:
          1. jedynie dla ruskich TIR
          2. przez rezerwat Wyspy Zawadowskie
          3. 16 km przez Mazowiecki Park Krajobrazowy i Mokradła w Całowaniem

          A tak naprawdę chodzi wam tylko o jedno: nie u mnie, tylko u kogoś innego.
          Tylko pom co ten pseudoekologiczny bełkot?

          Żałujecie 2 km MPK w Wawrze, a wpychacie A2 na 16 km w ten park w Całowaniem.
          Beeee.
          >
          > Moje środowisko od lat bezkutecznie lobbuje za rozbudową ul. Szyszkowej,

          A ja od labbuję bezskutecznie za zamknięciem Al. Niepodległości dla ruchu
          międzydzielnicowego.


          >
          > Za to serwuje sie nam autostradę, którą ani nie dojedziemy do centrum
          > Warszawy, ani do Reala, ani do Michałowic, ani do Raszyna.

          Trasy nie buduje się jedynie dla Barbary Szulc, ale dla wielu innych
          Warszawiaków.

          >
          > A tymczasem SISKOM uporczywie przyprawia nam gębę jak poniżej:

          Posłuchaj no. Gdyby dało się z wami sensownie dyskutować, nikt by wam gęby nie
          przyprawiał.
          Te tłumy emerytów z Naszym Dziennikiem w ręku na sesjach rady Warszawy, to niby
          same z siebie przyszły? W dodatku co jeden, to mniej zorientowany.

          >
          >
          > I kto tu jest lobbystą? I komu tu naprawde zależy na poprawie komunikacji?
          > Klapki na oczach utrudniają ogląd rzeczywistości.

          Żarty se robisz?
          Ma zostać zmodernizowana ul. Szyszkowa zamiast budowy obwodnic w Warszawie?


          Łolaboga. Chyba wstawie ten twój tekst do mojej listy przebojów największych
          bzdur autostradowych.
    • vampi_r Re: Manipulowani i sterowani 15.12.04, 21:45
      komagane napisała:

      > Jakie to rozkoszne - znaleźć się wśród niewinnych owieczek, manipulowanych
      > przez LPR i Radio Maryja, wpuszczanych w kanał przez zbrodnicze SPM?

      No tak. Tłum emerytów z Naszym Dziennikiem w ręku i bijące zawzięcie brawo Panu
      Pięć Mieszkań Jackowskiemu na sesjach rady Warszawy, to same z siebie przybyły.
      Tak?

      > Oczywiście, innych manipulujących nie ma. Nie ma żadnych lobby firm
      > budujących drogi, żadnych urzędników zainteresowanych wziątkami przy
      > przetargach, żadnych partii politycznych na styku z biznesem. Słowem, przy
      > budowie autostrad wszystko jest niewinne jak śnieg.
      > Tylko co w takim razie robił NIK przy autostradach? I czy zarzuty NIKu to
      > fatamorgana?

      Jak dobrze poczytasz na naszym forum wszelkie artykuły i nasze własne
      opracowania, to zauważysz mocne zarzuty z naszej strony wobec Kurylczyka i
      wobec dyrektora GDDKiA, którego to Pan GTC Kurylczyk mianował.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=18332663
      "Dotychczasowy dyrektor
      generalny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Dariusz
      Skowroński został odwołany, a na jego miejsce powołano Edwarda Gajerskiego.
      Skąd ta zmiana? Drogowcy wzruszają ramionami. Są już do tego przyzwyczajeni.
      Tłumaczą spokojnie: poprzednio w Ministerstwie Infrastruktury za sprawy dróg
      odpowiadał wiceminister Andrzej Piłat, a Skowroński był jego człowiekiem.
      Zmienił się rząd, nowym wiceministrem infrastruktury odpowiedzialnym za drogi
      został Jan Kurylczyk (SLD), były wojewoda pomorski. Trudno, żeby tolerował
      protegowanego Piłata, skoro miał własnego.

      Zwłaszcza że z poprzednim dyrektorem minister szybko wszedł w konflikt. Jak
      twierdzi „Rzeczpospolita”, powodem stała się umowa z konsorcjum GTC, chcącym
      budować autostradę A1 z Gdańska do Torunia i zabiegającym o wsparcie z
      państwowej kasy. Skowroński miał ministrowi stawiać opór, bo pomysł z państwowo-
      prywatną spółką do budowy A1 budził wyjątkowo wiele wątpliwości. Nowy dyrektor
      generalny GDDKiA nie będzie miał zapewne takich obiekcji, bo o budowie dróg ma
      mgliste pojęcie (jest specjalistą w dziedzinie energetyki), ale za to jest
      zaufanym kolegą Kurylczyka. Kiedy z grubsza zorientuje się, o co chodzi z tymi
      drogami, będzie po wyborach i w GDDKiA pojawi się kolejna ekipa politycznych
      nominatów. W końcu przecież każdy ma jakichś kolegów, a wszystkie partie w
      swoich programach mają zapisane pomysły na budowę dróg i autostrad.

      No i nabijamy się też z dotychczasowych działań władz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=18512457
      • Gość: jacek wampirze gddakanie zalosne jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 21:52
        kompromituje mocodawceo poienknym hisotrycznym nazwisku (Mazurek ..)
      • Gość: komagane Re: Manipulowani i sterowani IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.04, 00:22
        Mnie jeszcze bardzo daleko do emerytury.

        Naszego Dziennika nie czytuję. Czytuję Wyborcza, ale z coraz wiekszym
        niesmakiem.

        Po ul. Szyszkowej jeździ zbyt dużo samochodów, w szczycie stoja korki niczym w
        Al. Niepodległości. Różnica taka, że chodnika nie ma i ZDM nie ma środków na tę
        drogę od wielu lat.

        Z powyższego wynika, że te setki czy tysiące samochodów na Szyszkowej to nie
        tylko komagane z rodziną, ale spora grupa mieszkańców Warszawy. Też płacą
        podatki, też kupują benzyne i też mają prawo jeździć jak ludzie. I chodzić, a
        nawet - o zgrozo - na rowerze pojechać. Mało tego - chcą pojechać tam, gdzie
        mają sprawy (do centrum, do Raszyna, do supermarketu, do szkoły i lekarza też,
        do Wawra niekoniecznie.)Ale nie mogą. Spytaj się waszego Siskomowca z ZDM,
        dlaczego?
        • Gość: warszawski kieryka Re: Manipulowani i sterowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 00:31
          Po co ten płacz ?
          Już za parę latek będziecie mieć autostradę zamiast tej całej Szyszkowej.
          Będziecie śmigać do miasta i do Raszyna aż miło.
          I na Szyszkowej też się rozluźni bo ruch pójdzie po autostradzie.

          Och żeby wszystkie problemy komunikacyjne Warszawy można bylo rozwiązać tak łatwo.
        • Gość: kibic manipulowani i sterowani przez komagane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 01:00
          Gość portalu: komagane napisał(a

          Po ul. Szyszkowej jeździ zbyt dużo samochodów, w szczycie stoja korki niczym w
          > Al. Niepodległości. Różnica taka, że chodnika nie ma i ZDM nie ma środków na

          > drogę od wielu lat.
          > Z powyższego wynika, że te setki czy tysiące samochodów na Szyszkowej to nie
          > tylko komagane z rodziną, ale spora grupa mieszkańców Warszawy. Też płacą
          > podatki, też kupują benzyne i też mają prawo jeździć jak ludzie.

          komagane, a nie chcesz pamiętać, że brzózka zaczął dla gminy kupować tereny na
          przedłużenie i modernizację mineralnej a nie zapyziałej, pokręconej szyszkowej?
          wojuj o dobre drogi, w miejscach omijających wprawdzie ciebie ale oddalone
          również od twoich sąsiadów. twoja syrena turbodizel dowiezie cię do reala
          szyszkową, ale inni ominą tę zapowietrzoną "ekologami" okolicę.
          dlaczego życzliwa tobie paziewska nie kontynuowała prac przy mineralnej?
          pomysł był zbyt dobry, a może zupa za słona?
          teraz zrobi to dżugaj. taczkami, do spólki z turkasem i radną ludwiką d.
          ( to nazwisko podam po orzeczeniu sądu w/s kupowania głosów za C2H5OH.
          btw - to nie ty ją zakapowałaś o ten alkohol?)
          • Gość: jacek manipulowani i sterowani przez III lige IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.04, 21:57
            znowu si eopiles kibic tej wody brzozowej
            • Gość: kibic Re: manipulowani i sterowani przez lige IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 23:18
              a może jakiś motyw konkretny w twoim poście, a nie bulgot jacósia?
              jacóś nie bądź piecuch, weź kapeluś i pędź na bema....
              i nie zgub tych 40 patoli.


        • vampi_r Re: Manipulowani i sterowani 16.12.04, 01:47
          Gość portalu: komagane napisał(a):

          > Mnie jeszcze bardzo daleko do emerytury.
          >
          > Naszego Dziennika nie czytuję. Czytuję Wyborcza, ale z coraz wiekszym
          > niesmakiem.

          Na sesjię rady Warszawy ściągacie samych emerytów (90% sali, co można zobaczyć na wszelkich zdjęciach), zaopatrzonych w tą święta gazetę redagowana przez świętego ojca dyrektora.

          > Po ul. Szyszkowej jeździ zbyt dużo samochodów, w szczycie stoja korki niczym w
          > Al. Niepodległości. Różnica taka, że chodnika nie ma i ZDM nie ma środków na tę
          > drogę od wielu lat.
          >
          > Z powyższego wynika, że te setki czy tysiące samochodów na Szyszkowej to nie
          > tylko komagane z rodziną, ale spora grupa mieszkańców Warszawy. Też płacą
          > podatki, też kupują benzyne i też mają prawo jeździć jak ludzie. I chodzić, a
          > nawet - o zgrozo - na rowerze pojechać. Mało tego - chcą pojechać tam, gdzie
          > mają sprawy (do centrum, do Raszyna, do supermarketu, do szkoły i lekarza też,
          > do Wawra niekoniecznie.)Ale nie mogą. Spytaj się waszego Siskomowca z ZDM,
          > dlaczego?

          Pogieło cię z tą Szyszkową, czy co?
          Albo ty rzeczywiście nie masz pojęcie o czym piszesz, albo znów usiłujesz coś insynuować.
          Wiemy wszyscy, że nie ma środków w budżecie miasta.
          To co piszesz to właśnie znakomity argument za tym, by budować w Warszawie obwodnice z budżetu centralnego.
          Znów zadam ci konkretne pytania i wiem, że ty znów nie odpowiesz (jak zwykle).
          Jeśli przyjęta zostałaby wasza koncepcja A2 (pod Górą Kalwarią), to z jakich środków byłaby zbudowana NS, ulica zbiorcza, wyremontowana Toruńska?
          Skąd Warszawa ma wziac fundusze na takie inwestycje, skoro nie ma na Szyszkową?

          Nie budowanie POW z tunelem i wszelkimi zabezpieczeniami, wcale nie oznacza, że kasa ta pójdzie na Szyszkową, czy na inne drogi.
          To zupełnie inny budżet i fundusz.

          Jeśli A2 poszłaby daleko poza miastem, to na budowę wszelkich inwestycji drogowych w stolicy, miasto samo musiałoby wyasygnować środki z własnego budżetu. Czyli przez najbliższe dziesięciolecie co najwyżej doczekalibyśmy się może dokończenia Siekierkowskiej. A Torunska już grozi zawaleniem.

          Czy wy tego nie rozumiecie?!?!?!?!?

          W podobnej sytuacji, co Szyszkowa, jest jeszcze wiele innych ulic w Warszawie.
          Jak wygląda nawierzcnia Puławskiej, Racławickiej, Marynarskiej, Krakowskiej i wielu innych ulic. Jak wyglądają dojazdy do Warszawy z każdego kierunku? Spróbuj kiedyś wjechac do Warszawy od Komorowa, Reguł. Spróbuj wjechać z Ząbek, Zielonki, Otwocka, Legionowa, Piastowa.
          Spróbuj kiedyś wyjechać z Warszawy w dowolnym kieunku.
          Warszawa jest chyba jedynym miasten na świecie, w którym korki to problem całej aglomeracji, a nie tylko centrum.
          Można to szybko (i za darmo z punktu widzenia miasta) rozwiązać dzięki obwodnicom w Warszawie finansowanym z budżetu Państwa. Bardziej znajdzie się wtedy kasa i na remont Szyszkowej.
          W innym przypadku ta twoja Szyszkowa zawsze będzie taka.

          Jakie inwestycje drogowe zostały zrealizowane w Warszawie przez ostatnie 15 lat?
          Jak długo ślimaczyła się budowa Toruńskiej (inwestycja nigdy nie skończona), Siekierkowskiej. Jak długo trwa sprawa budowy Mostu Północnego? Co z remontem Al. Jerozolimskich?
          Jak długo trwa sprawa poszerzenia trasy na Otwock?
          Mój kolega mieszka w Otwocku, a pracuje w Konstacinie. każdego dnia spędza ponad 3 godziny w samochodzie.
          • Gość: jacek plugawy spam wampira IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.04, 18:37
            caly czas te same bzdury

            zadnych argumentow


            zalosne
            • spoza_strefy Re: plugawy spam wampira 17.12.04, 22:27
              Tutaj Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wzięła się za pseudoekologów i zieloną
              ekstremę :

              www.abw.gov.pl/Media/artykuly/lip2004_23.htm
              Już niedługo argumenty i dowody będą znane publicznie.

              A w ślad za nimi pójdą miejmy nadzieję surowe wyroki na zielone szajki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka