14.12.04, 11:49
Czy ktos ma to niewatpliwe szczescie co ja i dojezdza pkp do stolicy?pociagow
mialo byc wiecej ale jakos zniknely te najbardziej oblegane w godzinach
porannych a co wiecej dzika sensacja okazaly sie pociagi z jedna tylko
jednostka. przezylam to dzis... 9.03 z Sulejowka i normalnie hard core w
pelnym wydaniu!!!tlok (wszyskim studentom co jada na 10 ten pociag pasuje a
nastepny za godzine) goraco i ogolnie srednio komfortowo. caly czas sie
zastanawiam za co ja place te spore w koncu pieniadze za bilet???
Obserwuj wątek
    • nauma Re: PKP 15.12.04, 10:04
      Łaska boska, że przesiadłem się w samochód. Ale moja narzeczona dojeżdża na
      linii grodziskiej i zarówno rano, jak i wieczorem trafia na pojedyńcze EZT.
      Kuriozum jest 17:17 do Grodziska, który jedzie 20 minut po poprzedniku - na
      Ochocie nie da się wsiąść! Poza tym jacyś debile ustawili rozkład tak, że luz
      mają robole - o świcie i 16.00 pociągi co 10 minut. A kupa ludzi, która kończy
      pracę po 17, a często i później, ma hardcore!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka