asiak22
14.12.04, 11:49
Czy ktos ma to niewatpliwe szczescie co ja i dojezdza pkp do stolicy?pociagow
mialo byc wiecej ale jakos zniknely te najbardziej oblegane w godzinach
porannych a co wiecej dzika sensacja okazaly sie pociagi z jedna tylko
jednostka. przezylam to dzis... 9.03 z Sulejowka i normalnie hard core w
pelnym wydaniu!!!tlok (wszyskim studentom co jada na 10 ten pociag pasuje a
nastepny za godzine) goraco i ogolnie srednio komfortowo. caly czas sie
zastanawiam za co ja place te spore w koncu pieniadze za bilet???