Gość: krnąbrny
IP: *.pl
15.05.02, 07:43
przeczytałem właśnie o zamiarze poszerzenia płatnej strefy parkowania w warszawie.W złożeniu ma
to słuzyć ograniczeniu ruchu samochodów osobowych w centrum miasta i odciążeniu takowego.Jak
w rzeczywistości jest wole nie mówić.Pomijam fakt wizyt tzw "blokersów" ze straży miejsskiej czy
wparkowców ale fakt jest taki ,że w godzinach pracy nie ma i tak gdzie autka postawić.Czy jest zatem
sens argumentować w ten sposób poszerzanie strefy parkowania.Uczciwiej ze strony miasta byłoby
stwierdzenie, że chodzi po prostu o kasę a co za tym idzie propozycja rozciągnięcia tej strefy od np
Huty Warszawa do Piaseczna i np od Nowego Dworu mazowieckiego do Grodziska.
pozdrawiam
parkujący po za strefą.