Gość: Obywatel
IP: *.chello.pl
24.12.04, 23:43
Radujmy się, że nie nasze teczki są w grze.
Radujmy się, że do naszego domu nie włamali się jeszcze „nieznani sprawcy”…
Ale prokurator Olejnik nie śpi, duch dziadka Nizieńskiego będzie jak on
krzepki, śledczy Wassermann jeszcze nie spełnił się do końca.
Zamknijcie więc szczelnie okna, zawrzyjcie drzwi, odłączcie komórki od
baterii, a telefony stacjonarne od sieci, puśćcie wodę do wanny – niech leci,
włączcie państwowe radio i państwową telewizję naraz.