Dodaj do ulubionych

Warszawa.Forum.

27.12.04, 01:08
F-O-R-U-M stoliczne.
Bez zmian, Panie Pndzelek?
Bez zmian?
amen
pan laga
Obserwuj wątek
    • glory Re: Warszawa.Forum. 27.12.04, 10:25
      to pan_lamaga jeszcze zyje??
      • pan_laga Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 00:28
        Odpowiadasz na :
        glory napisał:

        > to pan_lamaga jeszcze zyje??


        Spier...
        ode mnie
        im predzej, tym lepiej dla młotów.
        amen
        pan laga
    • palker Re: Warszawa.Forum. 27.12.04, 10:44
      witaj P_L:-)
      kopę lat:-)
      • spinkaa Re: Warszawa.Forum. 27.12.04, 12:38
        Witaj Panie Lago:-)
        Dawno Cie tu nie było...
        • pan_laga Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 00:33
          \brzozy jonizują dodatnio -mówią
          Z tym większa przyjemnościa witam........
          amen
          pan laga
      • pan_laga Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 00:29
        Miło.Witam ze szczerą toną sympatii..
        amen
        pan laga
    • kosztelka Re: Warszawa.Forum. 27.12.04, 13:10
      Szukam pana_pndzelka, bo z nim weselej, a poza tym może zawsze obronić
      bezbronną kobietę przed panem_lagą!
      • beata_ Re: Warszawa.Forum. 27.12.04, 14:02
        O ile znam Pana_lagę, bezbronnych kobiet nie tyka...
        • Gość: aniela Re: Warszawa.Forum. IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:06
          O ile znam Chama_Frndzelka, gra w ofensywie, nie w obronie.

          ps od siebie dodam ze gra brzydko. za rażący eufemizm przepraszam, ale
          miedzyczas swiateczny zobowiazuje. chocby mnie.
          • Gość: twoj lekarz Re: Warszawa.Forum. IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:37


            odrobine samokrytyki zalecam


            • Gość: aniela Re: Warszawa.Forum. IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:39
              ja natomiast zalecam podpisywanie postow nickiem Kixx. fakt, ze ciasny ale
              wlasny.
              • Gość: twoj lekarz Re: Warszawa.Forum. IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:48
                po co,przeciez wiesz jak sie nazywam
                ale inni nie wiedza ze jestem twoim lekarzem
                • Gość: aniela Re: Warszawa.Forum. IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:51
                  > ale inni nie wiedza ze jestem twoim lekarzem

                  fantazjujacy zwyrodnialec. to wlasciwy czas na zakonczenie odbioru.
                  • Gość: twoj lekarz Re: Warszawa.Forum. IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 21:58
                    masz racje droga pacjentko
                    teraz wez te 3 zielone tabletki,5 niebieskich ,popij syropkiem z buteleczki z
                    zielona nakretka ,a nastepnie zmierzyc temperature, zapisac ja na karcie
                    pacjenta i grzecznie pozlozyc sie do lozeczka
                    nie zapomnij o dwoch bialych tabletkach o 2.30,obudzisz sie sama ,czy siostra
                    musi cie obudzic??
                    • Gość: prof. Bączyński Re: Warszawa.Forum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:24
                      Oj, Kixxie, żebyż to Twoje naśladowanie Niecha chociaż dowcipne było. Otóż
                      żeby "niechem pisać" nie wystarczy zaniechać używania polskich znaków
                      diakrytycznych. Nie wystarczy też atakowanie tych samych co on forumowiczów
                      (Eela, Aniela itd.)

                      Oczywiście - idąc za Twoim przykładem - ja też nie użyję swojego stałego
                      nicka ;-)
                      • pan_pndzelek Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 00:27
                        A co jest przyczyną twojego ataku? Bezinteresowna chęć niesienia pomocy starej,
                        chorej i z lekka przygłupiej kobiecie (anieli)?
                        • Gość: prof. Bączyński Re: Warszawa.Forum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:42
                          pan_pndzelek napisał:
                          > A co jest przyczyną twojego ataku?
                          Eee...tam zara ataku.
                          Ja nikomu choroby psychicznej nie sugeruję jak raczy to czynić powyżej Kixx.
                          Choć, owszem, znam takich, co twierdzą, że ostatni zdrowi opuścili to forum
                          jakieś dwa lata temu - jednak ze względów oczywistych nie mogę sobie pozwolić
                          na zgodzenie się z tą opinią.

                          > Bezinteresowna chęć niesienia pomocy starej,
                          > chorej i z lekka przygłupiej kobiecie (anieli)?
                          Każdy facet, który wyżywa się na kobiecie (choćby - jak piszesz - starej
                          itd...) nie jest godzien by zwać go człowiekiem honoru.

                          p.s. Jeszcze a propos Kixx'a - moi asystenci skonstruowali dla celów
                          badawczych "sofcik", który dzięki (za przeproszeniem) analizie stylu potrafi
                          wyszukać wszystkie posty, które napisał pod innymi nickami. Oto jeden przykład:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=10145807&a=10174811

                          Kixx'ie czy możesz potwierdzić trafienie? - jest to bardzo użyteczne do celów
                          naukowych. Przyczynisz się do znacznego postępu badań nad sieciami neuronowymi.
                          Badania wykonuję też oczywiście na swoich postach, ale to za mała próbka.
                          Dziekuję za współpracę dla dobra nauki!


                          • Gość: teraz takze twoj lekarz profesorze Baczynski IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 13:59

                            swoj program wrzuc w te same miejsce w ktore musisz wrzucic swoje teorie

                            ps.aniela nie jest kobieta
                          • aniela Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 22:23
                            Oto jeden przykład:
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=10145807&a=10174811

                            liczylam na jakas rzez a to taki romantyczny watek, nawet ja charakter mialam
                            ladn7 (pisma. teraz czcionka mi sie popsula z naduzywania obowiazkow sluzbowych)
                        • Gość: kixx wypiedralaj frendzlu na szczaw-nikt Cię nie lubi IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 00:43
                          • Gość: prof. Bączyński uwaga, powyżej fałszywka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:47
                            Programik napisany przez moich asystentów wykrywa też fałszerstwa - jak to
                            powyżej. Analiza (za przeproszeniem) wykazuje, że Kixx - w odróżnieniu od tych,
                            na których się wzoruje - nie używa słów aż tak wulgarnych.
                            Zatem - uciekaj fałszerzu!
                            • Gość: kixx A gdzie Ty znalazłeś wulgaryzm psorze Bączku IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 00:50
                              • Gość: Prof. Bączyński W słowie "szczaw" oczywiście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:55
                                • Gość: kixx Musisz sobie poprawić softa :) weź implanta IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 01:04
                                  napociłeś się a tu tylko mysz się urodziła, za dużo pary puszczasz w gwizdek
                                  • Gość: prof. Bączyński Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 01:12
                                    Gość portalu: kixx napisał(a):
                                    > napociłeś się a tu tylko mysz się urodziła, za dużo pary puszczasz w gwizdek
                                    Mój soft nie jest napędzany parą, sobowtórze kixx'a.
                                    • Gość: kixx para unosi sie nad Twoim forumowym gównem IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 01:15
                                      psorku Bączku
                                    • Gość: kixx Przegrałeś psorze Bączku IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 01:23
                                      ale wali :)
                                      • Gość: prof. Bączyński Ależ ja w nic nie grałem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 08:47
                                        • Gość: dr Piasecki Talent psorski - Bąka nie było a smród pozostał IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 08:58
                                          prawie jak u Davida Coperfielda
                          • pan_laga Re: wypiedralaj frendzlu na szczaw-nikt Cię nie l 28.12.04, 22:13
                            Jakim prawem mówisz w moim imieniu ?
                            amen
                            pan laga
                            • pan_laga Hej p.pndzelku, hej Beo.. 28.12.04, 22:32
                              Oczywiście chodzi o palanta wyzej znacznie, ale tylko wersami, nie pozycją.
                              tego gnoma czepiającego się pndzelka.
                              Co do kotów...
                              Oj Beo...Jestem juz kocim podnóżkiem, Gdybym Ci opisal ilem sie naużeral, by
                              Julka ze mna mogła jechac w obce kraje dla naszego dobra, ile bluzgów puściłem
                              w stylu, że pojęcia nie mają, jak kot czysty, a my, ludzie,
                              brudasy...w "poważnych" urzędach albo, gdbyś zobaczyla, co ten złamas ogonowy
                              wyprawia, gdy ma okazję sie na mnie wskrobać...No i oczywiście jest druga małpa
                              czyli kociczka, którą trzeba tez było wziąć.
                              A ja, wieczny od malego psiarz, ...bez psa.Wie ktoś jak to ciężko? Być psiarzem
                              i zostać kociarzem, miętolić się z tymi kotami po ulicy, prowadzać do veta,
                              liczyć im....dni menstruacji,by w pore dostały hormony..
                              Idiotę z siebie zrobiłem. IDIOTĘ.

                              amen
                              pan laga
                              • pan_pndzelek Re: Hej p.pndzelku, hej Beo.. 28.12.04, 22:38
                                No, teraz mamy jedność czasu... jestem Panie Lago... Julka jednak wiedziała
                                gdzie swego czasu przyjść... może któraś ze staruszek jej wywróżyła dalekie
                                podróże... (staruszka w kwiecistej chuście?)

                                Czasy się zmieniają... ja nie-psiarz mam teraz dwa ogony i to takie nietrudne
                                do zauważenia ze względu na rozmiar choć jeszcze młode...
                                • beata_ Chyba ta jedność czasu... 28.12.04, 23:27
                                  ...znów się rozjechała...
                                  • pan_pndzelek Re: Chyba ta jedność czasu... 28.12.04, 23:34
                                    Na to niestety wygląda... a to piekło, o którym pisałaś to z powodu jedynactwa
                                    zwierzątka? To znaczy ono źle znosi brak jakiejś innej fauny?
                                    • beata_ Re: Chyba ta jedność czasu... 28.12.04, 23:41
                                      No niezupełnie - piekło robi moja córcia, której nie spodobał się tryb
                                      zmniejszenia stanu ogonów w domu...:(
                                      Mnie się zresztą też nie podobał, ale ja jestem starsza nieco i umiem pohamować
                                      emocje w stosunku do sprawcy zamieszania...
                                      Przykra sprawa
                              • beata_ Re: Hej p.pndzelku, hej Beo.. 28.12.04, 22:48
                                Chyba i mnie się udało trafić z tą jednością czasu :-)
                                Mijankę uprawiamy cały czas...nie luuuuubię...

                                U obu Panów, jak widzę podwójny stan inwentarzowy, u mnie niestety już tylko
                                jedna sztuka... I piekło w domu z tego powodu, eeech!
                              • Gość: kixx cmoknij mnie destrukcyjnie w pompę IP: *.acn.waw.pl 28.12.04, 23:51
                                • pan_pndzelek Re: cmoknij mnie destrukcyjnie w pompę 28.12.04, 23:57
                                  O masz... a tłumok podszywka znowu grasuje...
                                  • kixx Żeby nie robic sobie 29.12.04, 13:11
                                    przyjaciol z wrogow lub co gorsza wrogow z przyjaciol przez jakis czas bede sie
                                    logowal
        • pan_laga Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 00:49
          Najpiękniejksze Dłonie Warszawy !
          I Ślipka Piękne...
          Kiepsko podrywam, ale wiem, że serce Adresatki jest SERCEM
          i c oreczka
          i kotki...

          Chyba nie jestem cienkim podrywaczem? Troche pamiętam , Beo..?

          A kto wie, może i okolicy! Te oczy piękne.Kaukaz jakiś czy inne takie..
          Czy obrazisz się, że w pędzie dzikim prosilem o kontakt ?
          Czy obrazisz się, gdy kopię nieomal postu do sloggiego Ci wyslę, bys znała mój
          frasunek ?
          Choć, do diabła, nie ma mnie w Ww-wie, stukam na niby najnowszym sprzęcie, a
          wielki mój list do Sloggiego jakby znikł.
          Beo, Piękna i Nie Moja - gdyby było tak,że nie umiem powiedzieć o co chodzi za
          pomoca tego komputera, pozwolisz napisac na priv.?

          (Nie znam relacji, sama wiesz, niemniej, jeśli nie uda się wysyłka postów do
          ludzi, którym ufam i wiem,że pomogą,to wejdź na forum depresja i, jeśli, nie
          uchybi to Tobie, napisz na mój a-mail juz reaktywowany)
          • beata_ Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 07:30
            Depresja, to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej - stan do rozproszenia
            to raczej... :-)

            Idę zajrzeć zatem...

            ps
            nieźle pamiętasz :-)


          • beata_ Ps 28.12.04, 07:34
            Rzadko się obrażam, żeby nie powiedzieć nigdy...
            Adres znasz, gazetowy tez działa.
    • pan_pndzelek Re: Warszawa.Forum. 27.12.04, 23:58
      Jeszcze raz się dopiszę (zrobiłem to wcześniej w wątku choinkowym)... Forum jak
      Pan Laga widzi... bez zmian jak sądzę może z wyjątkiem tego, że parę osób
      zaszyło się na amen na prywatnych...

      Pozdrawiam Gościa rzadkiego...
      • beata_ Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 00:07
        Albo w ogóle rzadziej się pojawia...
        • d.z Re: Pan_laga :)))) 28.12.04, 07:03
          O witam:) i spóźnione świąteczne życzenia przesyłam wraz z noworocznymi (przy
          okazji) :))
          Oj długo Pana_Lagi tu nie było.
          Mam nadzieję, że pozostaniesz tu na chwilkę dłużej.
          • glory Re: Pan_laga :)))) 28.12.04, 10:59
            No prosze!.Mr.Laga jednak ma talent. Potrafi rozruszac towarzystwo. Nic tylko
            pogratulowac. Cos sie przynajmiej dzieje. Aha a jak sie ma kocur ?.
            • beata_ Re: Pan_laga :)))) 28.12.04, 16:24
              glory napisał:

              > No prosze!.Mr.Laga jednak ma talent. Potrafi rozruszac towarzystwo. Nic tylko
              > pogratulowac. Cos sie przynajmiej dzieje. Aha a jak sie ma kocur ?.


              Tak dla ścisłości...to kicia tak sercem onego zawładnęła, nie kocur żaden :-)
    • chaladia Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 16:01
      Forum - jak Forum.
      Starzy Forumowicze odeszli, nowych strach w cyberprzestrzeni spotkać, a co
      dopiero na ulicy wieczorem...
      • chaladia Re: Warszawa.Forum. 28.12.04, 16:02
        Nie zmienia to faktu, że serdecznie witam Adwersarza ze starych, dobrych czasów.
    • pan_laga Re: Warszawa.Forum. 29.12.04, 01:41
      Dzięki wszystkim za pozdrowienia i wyrazy bez skazy. Przyjemości także
      wieloletnich życzę...
      amen
      pan laga
      • maas Re: Warszawa.Forum. 29.12.04, 18:46
        Czesc Panie Lago, glaski dla kotow :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka