Dodaj do ulubionych

W czwartek prawosławna wigilia Bożego Narodzenia

07.01.05, 00:23
Szkoda, że nikt nie napisał o problemach, jakie są z wzięciem urlopu na Boże
Narodzenie.
U mnie odchodziły niemalże żebry.
Aż wstyd.
Obserwuj wątek
    • sloggi Przepisy na kutię. 07.01.05, 00:26
      Kutia to tradycyjna potrawa kuchni polskiej i ukraińskiej. Jest jedną z 12
      potraw tradycyjnie wchodzących w skład wieczerzy wigilijnej. Jada się ją
      właściwie tylko w okresie świąt Bożego Narodzenia.

      Zwyczajowo robiona jest z pszenicy, ziaren maku, słodu lub miodu, i bakali:
      różnorakich orzechów, rodzynek i innych smakowitości. W wielu przepisach
      uwzględnia się mleko lub śmietanę, przy czym najlepiej nadają się odmiany
      sojowe. Współcześnie używa się też składników, które sto lat temu były
      niedostępne lub bardzo drogie, takich jak kawałki pomarańczy czy migdały.


      Przepis 1

      Weź równe ilości pszenicy i maku, względnie odrobinę więcej pszenicy
      (przykładowo po pół kilograma). Gotuj pszenicę na małym ogniu przez 3-4 godziny.
      Mak gotuj tak długo, aż będzie można go rozcierać palcami. Po ugotowaniu maku
      zmiel go trzykrotnie w maszynce do warzyw lub innym młynku (współcześnie można
      ułatwić sobie pracę kupując gotowy przemielony mak). Następnie odcedź i schłódź
      mak i pszenicę. Po wykonaniu tych czynności zmieszaj je ze sobą, dodaj płynnego
      słodu bądź miodu (odrobina ciepłej wody pomaga go upłynnić) rozpuszczonego w
      wodzie (10-20 dag według przykładowych stosunków ilościowych) oraz 30-50 dag
      bakalii do wyboru: orzechów, rodzynków, migdałów, kawałków pomarańczy, suszonych
      śliwek i innych.


      Przepis 2

      Poprzedniego dnia ugotować pszenicę, tak aby była miękka. Sparzyć mak i
      odcedzić. Dobrze odcedzony i przestygnięty mak zmielić dwukrotnie w maszynce do
      mielenia. Wziąć duże naczynie, wsypać do niego mak i pszenice ( w ilości pół na
      pół). Dodać rozpuszczony w gorącej wodzie miód z cukrem (całkiem sporo).
      Wymieszać. Po pewnym czasie dolać znowu wodę z miodem i cukrem (płyn wsiąka w
      mak i pszenicę), tak aby była półpłynna konsystencja. Dodać bakalie - ile się
      chce, ale nie żałować ich: sparzone rodzynki, mogdały, pokrojone figi i daktyle,
      orzechy włoskie, orzechy laskowe, suszone sliwki. Unikać pomarańczy - ich smak
      jest zbyt gorzki i może popsuc potrawę. Kutię nalezy przechowywać w chłodnym
      miejscu. Smacznego!


      Przepis 3

      Kutia z ryżem zamiast pszenicy. Ugotować ryż na sypko tzn. zalać 2 szklanki ryżu
      3 szklankami zimnej wody i mieszając, aby nie przywarł do dna garnka, gotować,
      aż wchłonie całą wodę. Następnie przełożyć przykryty garnek owinięty gazetą do
      zawiniątka z kołdry i poduszek (tzw:dogotowywacz)na 1 godzinę.W tym czasie zalać
      wrzątkiem osobno 20dkg rodzynek i 20dkg migdałów. Po ostygnięciu, rodzynki
      odsączyć z wody i wymieszać z ostudzonym ryżem. Migdały osączyć z wody, obrać ze
      skórek i zmielić w maszynce do orzechów, po czym ucierać je małymi partiami w
      moździerzu razem z cukrem, w stosunku około 1:0,5 , aż do uzyskania jesnolitej
      masy, w której cukier nie chrzęści w zębach. Utarte migdały wrzucać do około 1
      litra przegotowanej i ostudzonej wody. Po wymieszaniu otrzymujemy "orszadę".
      Każdy z biesiadników ryż z rodzynkami, zalewa orszadą wg własnego upodobania.
      • Gość: HCl Raczej z pęczaku, a nie pszenicy IP: 5.5R* / *.nokia.com 07.01.05, 17:04
        Robi się z kaszy jęczmiennej (czyli pęczaku). Z pszenicy też można ale
        smakuje inaczej niż "prawdziwa", więc nie polecam.

        Przy całym szacunku dla miodu, kanoniczną kutię robi się z cukrem.

        Maku nie gotować tylko namoczyć w wodzie i mielić (im więcej razy tym lepiej -
        3 razy to minimum).
    • sloggi Przepis na owsiany kisiel wigilijny 07.01.05, 00:27
      składniki:

      1 kg płatków owsianych,
      ok 2l wody
      kilka skórek z razowego chleba,
      1/3 łyżeczki drożdży świeżych


      Płatki owsiane zalać w naczyniu ciepłą (letnią) wodą, wrzucić rozdrobnione
      skórki z chleba i drożdże. Roztwór powinien zajmować nie więcej niż 2/3
      pojemności naczynia. Wszystkie składniki wymieszać, naczynie przykryć prawdziwą
      ściereczką lnianą, przypominającą atmosferę dawnego drewnianego domu i
      pozostawić w ciepłym miejscu (np. na taborecie koło kaloryfera) na ok. 4-5 dni.
      Roztwór mieszać codziennie drewnianą łyżką i próbować. Po kilku dniach, gdy
      "potrawa" będzie miała wyczuwalny lekko kwaskawy smak, przystąpić do dalszej
      pracy. Do dużego sita o drobnych "oczkach" wkładać po kilka łyżek mieszaniny i
      odcedzać, mieszając i przyciskając łyżkę. Resztki popłukać małą ilością wody.
      Zbierać część płynną do oddzielnego naczynia. Roztwór powinien być lekko beżowy,
      mieć konsystencję rzadkiego ciasta naleśnikowego. Roztwór ten należy gotować na
      "małym ogniu", najlepiej w garnku z podwójnym dnem, ciągle mieszając, gdyż łatwo
      się przypala. Po pewnym czasie roztwór zacznie gęstnieć i swoją konsystencją
      powinien przypomnać budyń. Pod koniec gotowania potrawę posolić do smaku.
      Gdyby okazała sie zbyt gęsta, w czasie gotowania można dolać trochę wody. Gorący
      kisiel rozlać do misek. Po wystygnięciu kisiel można przetrzymywać w lodówce
      przez 3-4 dni. W wieczór wigilijny kisiel można jeść z dodatkiem maku
      przyrządzonym na słodko (jak do kuti), lub z cukrem.

      Kisiel na śniadanie świateczne:
      Usmażyć drobno pokrojony chudy boczek (może być wędzony) na suche skwareczki.
      Skwareczki wyłożyć do miski, a na pozostałym tłuszczu rozgrzać dobrze kisiel
      ciągle mieszjąc. Gorący kisiel połączyć ze skwareczkami i jeść małymi porcjami.
      Pycha!!!
      Smacznego!
      Potrawa jest pracochłonna, ale żeby jedzenie wigilijne było smaczne, gospodyni
      musi je "poczuć w nogach".
      W wersji wiejskiej kisiel przyrządza się ze zmielonego owsa.
    • sloggi Grekokatolickie Święta 07.01.05, 00:27
      Tajemnica Narodzenia Syna Bożego jest największą tajemnicą wiary
      chrześcijańskiej. Przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia rozpoczyna się
      od dnia św. Filipa 40-dniowym postem tzw. Pyłypiwka. W tym czasie, w środy
      i piątki w całym kościele obowiązuje post. W ostatnim dniu postu (Wigilia Bożego
      Narodzenia) obowiązuje post ścisły, wskazane jest spożywanie wyłącznie chleba
      i wody. Święta Wieczerza wprowadza w świąteczny nastrój i radość z narodzenia
      Chrystusa. Centralne miejsce, zamiast żłóbka, zajmuje ikona Matki Bożej
      z Dzieciątkiem. Gdy na niebie pojawia się pierwsza gwiazda, wszyscy siadają do
      stołu przy zapalonej świeczce. Jest też jedno wolne miejsce dla niespodziewanego
      gościa. Po wspólnej modlitwie, czytaniu Słowa Bożego i kolędzie, gospodarz domu
      dzieli się prosforą i składa życzenia. Prosfora to małe bułeczki z odrobina
      miodu, które kapłan wcześniej święci w kościele. Pod obrusem znajduje się siano.
      Pod choinka podarunki.

      Gospodyni wnosi dwanaście potraw. Wieczerza rozpoczyna się od kutii, czyli
      gotowanej pszenicy z dodatkiem miodu, cukru, maku i bakalii. Gospodarz najpierw
      nakłada sobie, a potem kolejno domownikom. Po kolacji wszyscy wspólnie śpiewają
      kolędy. Po północy w cerkwi rozpoczyna się uroczysta pasterka z towarzyszeniem
      chóru. Msza odbywa się w języku ukraińskim. Potrzebujący pomocy zostają
      w kościele obdarowani podarunkami. Święta trwają trzy dni:

      v dzień pierwszy – Dzień Bożego Narodzenia;

      v dzień drugi – Dzień Św. Rodziny;

      v dzień trzeci – Dzień Św. Szczepana.

      W kościele greckokatolickim święta Bożego Narodzenia kończą się Niedzielą Chrztu
      Pańskiego, tzw. Świętem Jordanu, w czasie którego dokonuje się uroczystego
      poświęcenia wody. W okresie Bożego Narodzenia odbywa się kolędowanie zwane
      wizytą duszpasterską.
    • Gość: Mar a czy prawosławni sądzą, że Ziemie jest płaska??? IP: *.skorosze.2a.pl 07.01.05, 02:23
      Obchodzenie świąt wg kalendarza juliańskiego to anachronizm porównywalny z
      nieprzyjmowaniem do wiadomości teorii ewolucji albo ruchu obiegowego Ziemi.
      • Gość: Automobilista Re: a czy prawosławni sądzą, że Ziemie jest płask IP: 62.233.175.* 07.01.05, 08:20
        Pssst, nie mów tego głośno w Bielsku Podlaskim, bo się obrażą :)
      • jhbsk Re: a czy prawosławni sądzą, że Ziemie jest płask 07.01.05, 16:52
        A niby dlaczego? Tradycja inna niż katolicka jest be?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka