Dodaj do ulubionych

Góraszka - czy warto jechać?

24.05.02, 10:38
Bilet kosztuje "jedyne" 20 PLN, dojazd będzie pewnie, jak zwykle, tragiczny,
ciężko będzie znaleźć miejsce do zaparkowania, poza pokazami smigłowców nic
ciekawego się nie zapowiada, a za 20 PLN to jednak człowiek chciałby coś
zobaczyć. Cały dzień siedzieć, żeby wiedzieć, ze zobaczyłam wszystko, co było
możliwe mi się nie chce. Jednym słowem nuda. Może ktoś mnie zachęci?

zdrv
zdzicha
Obserwuj wątek
    • Gość: Warschau Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.matrix.pl 24.05.02, 10:42
      zdzicha napisał(a):

      > Bilet kosztuje "jedyne" 20 PLN, dojazd będzie pewnie, jak zwykle, tragiczny,
      > ciężko będzie znaleźć miejsce do zaparkowania, poza pokazami smigłowców nic
      > ciekawego się nie zapowiada, a za 20 PLN to jednak człowiek chciałby coś
      > zobaczyć. Cały dzień siedzieć, żeby wiedzieć, ze zobaczyłam wszystko, co było
      > możliwe mi się nie chce. Jednym słowem nuda. Może ktoś mnie zachęci?
      >
      > zdrv
      > zdzicha

      Eeee to już lepiej pójść nad Wisełkę do ogródków, piwa sie ożłopać ponad normę i
      wtedy będziesz miała "samoloty" i inne "messerschmitty" których w Góraszce nie
      uświadczysz! A bliskość Wisełki sprawi, ze bedziesz mogła nawet przy lądowaniu
      wodowac!!! :))))
      • tassman Re: Góraszka - czy warto jechać? 24.05.02, 10:49


        Zdzicha odpuśc sobie wyjazd na pielgrzymkę lotniczą. Ścisk-korki-tłok-dzicz-brud
        opary grillów-zapach piwska......
        gdzie ty tam meserschmita dostrzeżesz??

        PZDR
        tassman:)
      • Gość: ◄ Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.chello.pl 24.05.02, 10:50
        A kiedy to będzie, bo ja chętnie pójdę?
        • Gość: Warschau Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.matrix.pl 24.05.02, 10:52
          Gość portalu: ◄ napisał(a):

          > A kiedy to będzie, bo ja chętnie pójdę?

          We ten łykend...i nie pójdę a pojadę!
      • zdzicha Re: Góraszka - czy warto jechać? 24.05.02, 10:57
        Gość portalu: Warschau napisał(a):

        > Eeee to już lepiej pójść nad Wisełkę do ogródków, piwa sie ożłopać ponad normę
        > i wtedy będziesz miała "samoloty" i inne "messerschmitty" których w Góraszce
        > nie uświadczysz! A bliskość Wisełki sprawi, ze bedziesz mogła nawet przy
        > lądowaniu wodowac!!! :))))

        Dzięki za reklamę wyszynku nad Wisłą, nie musisz mnie zachęcać :)
        Wyjazd do Góraszki nie powinien wykluczać powyższego :)
        Ale cóż... widać nie ma po co tam jechać. Nikt mnie nie usiłuje przekonać :(

        zdrv
        zdzicha
        • Gość: Warschau Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.matrix.pl 24.05.02, 11:02
          zdzicha napisał(a):

          > Dzięki za reklamę wyszynku nad Wisłą, nie musisz mnie zachęcać :)
          > Wyjazd do Góraszki nie powinien wykluczać powyższego :)
          > Ale cóż... widać nie ma po co tam jechać. Nikt mnie nie usiłuje przekonać :(
          >
          > zdrv
          > zdzicha

          Masz po co jechać! Możesz zobaczyć usmiech bossa Niemczyckiego jak będzie
          przelatywał Kukuruźnikiem na d głowami widzów!
          • Gość: mart Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 11:11
            wy chyba nigdy tam nie byliście, kilka helikopterów i to wszystko ??? to chyba
            jakiś żart, akurat jakieś tam helikoptery to pryszcz, samoloty przeróżne, cała
            masa samolotów, podniebne akrobacje i inne pokazy, ja jade jak co roku, piwo,
            grill i pokazy lotnicze, to jest to
            • Gość: Warschau Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.matrix.pl 24.05.02, 11:16
              Gość portalu: mart napisał(a):

              > wy chyba nigdy tam nie byliście, kilka helikopterów i to wszystko ??? to chyba
              > jakiś żart, akurat jakieś tam helikoptery to pryszcz, samoloty przeróżne, cała
              > masa samolotów, podniebne akrobacje i inne pokazy, ja jade jak co roku, piwo,
              > grill i pokazy lotnicze, to jest to

              Bylismy, byliśmy...Ale w zasadzie co roku to samo. Owszem miło jest, ale...
            • zdzicha Re: Góraszka - czy warto jechać? 24.05.02, 11:52
              Owszem, byłam, i to kilkakrotnie. Ze względu na umiarkowanie, acz zainteresowanie
              lotnictwem. Nie rajcuje mnie piwo, grill i towarzystwo ludności miejscowej i
              przyjezdnej wygalantowanej jak do kościoła na sumę w ilości nadmiernej.
              Przechodzę obojętnie obok odpustowych straganów. Omijam wszelkie estrady z
              koncertami ansambli nieznanej proweniencji.
              Z przyjemnością natomiast obserwuję to, co dzieje sie na niebie. W tym roku
              interesują mnie smigłowce, bo w programie pikniku zauważyłam ten właśnie punkt.
              Ale nie chce mi się robić wycieczki tylko dla samych smigłowców. Po prostu.

              zdrv
              zdzicha
              • atob Re: Góraszka - czy warto jechać? 25.05.02, 17:08

                zdzicha napisał(a):

                > Owszem, byłam, i to kilkakrotnie. Ze względu na umiarkowanie, acz zainteresowan
                > ie
                > lotnictwem.

                O rany Zdzicho lubie Cie jeszcze bardziej :))))))))))

                Nie rajcuje mnie piwo, grill i towarzystwo ludności miejscowej i
                > przyjezdnej wygalantowanej jak do kościoła na sumę w ilości nadmiernej.
                > Przechodzę obojętnie obok odpustowych straganów. Omijam wszelkie estrady z
                > koncertami ansambli nieznanej proweniencji.
                > Z przyjemnością natomiast obserwuję to, co dzieje sie na niebie.

                Piwka sie napic ogladajac start takiego np Mi 24 to chyba nie grzech

                W tym roku
                > interesują mnie smigłowce, bo w programie pikniku zauważyłam ten właśnie punkt.

                Z smiglowcow nowoscia ma byc tylko rosyjski Ka [ 25 albo 27 cos mi sie o uszy obilo] A reszta to od 5 lat to samo :((((


                >
                > Ale nie chce mi się robić wycieczki tylko dla samych smigłowców. Po prostu.


                Jeszcze ma byc jakis sredniak transportowy

                > zdrv
                > zdzicha

                AtoB
    • Gość: ann.k Re: Góraszka - czy warto jechać? IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 24.05.02, 11:15
      no ja powiem tak: kocham samoloty, smiglowce i szybowce; rzadko mam okazje
      podziwiac je w akcji, no poza pasazerskimi lecacymi na Okecie, wiec dla mnie
      Goraszka to atrakcja i nie wahalabym sie wydac tych 20 zlotych, zeby na nie
      popatrzec, a przy okazji dobrze sie zabawic; bylam rok temu i bardzo sobie
      chwalilam wylegiwanie sie na trawie, popijanie leniwie piwka i podziwianie
      pokazow lotniczych i samych obiektow latajacych; zwlaszcza, ze bylam w
      towarzystwie ktosia majacego jak ja bzika na tym punkcie, zreszta bylego pilota
      szybowcowego, niedoszlego studenta szkoly Orlat w Deblinie;
      natomiast jechac tam tylko dlatego, ze jest piknik i "wypada" tam byc, jesli
      sie nie widzi piekna samolotu bojowego czy smiglowca typu apache, to moim
      zdaniem strata zarowno czasu jak i pieniedzy;
    • eela Re: RWD - 5 24.05.02, 12:56
      Bedzie replika RWD - 5 i to jest moim zdaniem jeden z najciekawszych samolotów,
      bo na codzień zobaczyć go nie można. Na przerobionym samolocie (RWD - 5 bis)
      pilot Stanisław Skarzyński przeleciał pierwszy raz Atlantyk południowy.
      Natomiast oryginalnym prawie samolotem będzie Messerschmitt z II wojny.
      • zdzicha Re: RWD - 5 24.05.02, 13:17
        Widziałam RWD-5. 2 albo 3 lata temu. W ogóle zdaje się, ze pokazują go tam co
        roku. Dlaczego nie reklamujesz poduszkowców?

        zdrv
        zdzicha
        • eela Re: poduszkowce 24.05.02, 13:42
          Jakos mi do głowy nie przyszło.
          Jutro i pojutrze o godz. 15.30 będzie można zobaczyc poduszkowce rzeczne w
          akcji. Poruszają sie nad wodą i lodem, sa pięciomiejscowe. Bardzo przydatne
          byłyby dla policji wodnej i zimą w przypadku tonącego, gdy sie załamie lód.
          Oczywiście dla osób prywatnych tez niezła frajda, zwłaszcza, ze nie hałasuja
          tak jak motorówka
      • Gość: Froch Re: RWD - 5 IP: *.supermedia.pl 27.05.02, 16:05

        > Bedzie replika RWD - 5 i to jest moim zdaniem jeden z najciekawszych samolotów,
        > bo na codzień zobaczyć go nie można. Na przerobionym samolocie (RWD - 5 bis)
        > pilot Stanisław Skarzyński przeleciał pierwszy raz Atlantyk południowy.
        > Natomiast oryginalnym prawie samolotem będzie Messerschmitt z II wojny.
        RWD nie było- jakis lokalny inspektor, bodajze w deblinie nie podpisał potrzebnego dokumentu- bo mu
        ktos tam na odcisk wlazł...załatwiajac sprawe z ministerstwem a ni z nim.. takie zycie w tym kraju.. zreszta
        tegoroczna góraszka była zenująca- w zasadzie z atrakcji jakie zapowidali organizatorzy to tylko
        eurokopter wypalił- czesci samolotów i smigłowców nie było, połowa pokazów zapowiadanych tez sie nie
        odbyła.. dopisały w zasadzie tylko stoiska z piwem i kiełbaskami z grilla..

    • lelesio Re: Góraszka - czy warto jechać? 24.05.02, 13:24
      jajade
      na rowerze
      jak zwykle
      bede sie
      rozgladal
      pzdr
      :)
    • zdzicha warto jechać 25.05.02, 23:34
      No i okazuje się, ze warto było. Messerschmitt prezentował się pięknie, Apache
      z pełnym uzbrojeniem - poezja, inne śmigłowce też super. Bardzo podobały mi się
      akrobacje zespołowe grupy Żelazny na Zlinach - dla laika niby nic
      nadzwyczajnego, ale niech ktoś spróbuje leciec 260 km/h we czterech w
      odległosci 1 m i jeszcze fikołki wyczyniac. Podobne akrobacje, chociaz na
      mniejszej wysokości i z dużo mniejszą prędkością tworzyli motolotniarze.
      Szybowiec wystartował w pięknych dla niego warunkach - pod niewielkimi
      cumullusami, ale cośkolwiek skrewił, bo przeleciał nisko nad widownią (to
      pewnie dlatego, ze holował go śmigłowiec). Problem miał tez jeden
      spadochroniarz, sprzęt mu odmówił posłuszeństwa i już mi się wydawało, ze
      rąbnie w łakę z głuchym dudnieniem, ale na szczęście dał sobie radę. Chociaż
      niektórzy się ekscytowali, ze coś się bedzie działo.
      Duże wrażenie tez zrobił na mnie jeden taki co leciał na Extra 300 - nie dośc,
      ze kilka razy poszedł w autorotację i leciał "na żyletkę", czyli bokiem,
      trzymając skrzydła w osi pionowej, a właściwie lekko skośnej, to cały czas
      mówił co robi, nawet w momencie przeciążenia rzędu G5.
      Nie moge tez zapomniec o tym, że długo i głośno się śmiałam jak zobaczyłam
      słomianego misia nadlatującego znad lasu (chodziły słuchy, ze rzekomo miała to
      być żona bossa Niemczyckiego).
      Na ziemi z kolei odpust w Garwolinie i nędza z rozrywkowego punktu widzenia.
      Trochę mnie oczy teraz bolą od ciągłego patrzenia pod słońce, a może to od
      olśniewającej urody pilotów...

      zdrv
      zdzicha
      • atob Re: warto jechać 25.05.02, 23:43
        Jednak bzlas :-))))))


        Trochę mnie oczy teraz bolą od ciągłego patrzenia pod słońce, a może to od
        olśniewającej urody pilotów...

        Ja tam pilotem nie jestem. A z lotnictwem [pilotamy] mam to wspolnego iz "sztrzale 2m " umiem [ juz chyba nie ;)))] ] obslugiwac :)))))
        • zdzicha Re: warto jechać 25.05.02, 23:55
          atob napisał(a):

          > Jednak bzlas :-))))))

          No pewnie, że byłam. Lepiej nastawić się na to, ze będzie nuda i brzydka pogoda,
          a później dać sie pozytywnie zaskoczyć niż, że będzie super i się rozczarować.

          > Ja tam pilotem nie jestem. A z lotnictwem [pilotamy] mam to wspolnego iz
          > "sztrzale 2m " umiem [ juz chyba nie ;)))] ] obslugiwac :)))))

          Co takiego umiesz???

          zdrv
          zdzicha
          • atob Re: warto jechać 25.05.02, 23:58

            > Co takiego umiesz???
            >
            > zdrv
            > zdzicha

            Pst tajemnica wojskowa :))))
            Po 5 latach "malo" pamietam

            Ps Byl Ka 25/27 ?????
            • zdzicha Re: warto jechać 26.05.02, 00:13
              atob napisał(a):


              > Pst tajemnica wojskowa :))))
              > Po 5 latach "malo" pamietam

              Wypchaj się :)

              > Ps Byl Ka 25/27 ?????

              To jest ten z dwoma poziomymi wirnikami? Nie było.

              zdrv
              zdzicha
              • pacio Re: warto jechać 27.05.02, 16:24
                Appache nie otrzymał pozwolenia na start, Amerykanie na czas nie zgłosili planu
                lotu i akrobacji i nie dostali pozwolenia.
                Nieśmiertelny Irokez / UH 1 / to jedyny pokaz amerykańskiego śmigłowca jaki
                widziałem w sobotę.
                Eurokopter latał z każdą stacją TV jaka nawineła się pod ręke, boss Niemczycki
                latał na PO 2 i Jak 9 ku radości swoich znajomych.
                Ka 25 nie było z prostej przyczyny.
                podmuch wiatru przy starcie zdemolował by połowe pikniku i plastikowych
                krzesełek i stolików.
                boss Niemczycki zarżnął silnik i nie pokazał swojego Bela.
                Jedynie grupa Żelazny uratowała piknik przed całkowitą klapą i pięknie
                odresteurowany ME 109.

                Pzdr
                pacio
                • Gość: Niech Re: warto przejechać IP: 217.197.165.* 27.05.02, 16:41
                  Nie bylem - ale przejezdzalem. Widzialem setki budek z piwem i duzo fajnych
                  nadmuchiwanych zabawek dla dzieci. Widzialem jeden lecacy samolot i kilka
                  stojacych. A jak wracalem to pojechalem przez Jozefow i juz samolotow nie
                  widzialem. I w telewizji widzialem Niemczyckiego - usmiechal sie (do mnie?). W
                  kazdym razie bylo fajnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka