04.02.05, 09:56
Nigdy nie byłam fanką tej palmy na rondzie De Gaull'a ale dziś jej widok
dosłownie mnie poraził. Wyglada jak wielki długi fiutek z owłosinym czubkiem
:)). Nie wiecie może co się stało biednej roślince? A może to kolejny genialny
design? Nie wiem czy to tak wyglada od dawna, bo ostanio nieczęsto kręcę się
po centrum, jak widzę zresztą nie ma czego żałować...:)
pozdrawiam
Gośka
Obserwuj wątek
    • srodkowy_palecc Re: palma :) 04.02.05, 09:58
      "artystka" od palmy
      za dużo viagry nasypała do doniczki
      więc został tylko ciągły wzwód
      • pra_gosia Palma już nie odbije! 04.02.05, 10:17
        Słyszałam, że liści na palmie już nie będzie, poniewaz ciągle są
        z nimi problemy. Natomiast w Dniu Zakochanych powieszą na samym
        czubku dwa kokosy. Palma stanie się więc reklamą przyszłego "ko-
        kosowego" życia warszawiaków.
        • srodkowy_palecc Re: Palma już nie odbije! 04.02.05, 10:21
          kokosy??...hmmmm... ciekawe

          to wtedy już będzie dokładnie kojarzyć się z...

          taki "interes" w środku wawy
          ....pięęęęknie
          • Gość: Esmeralda_pl Re: Palma już nie odbije! IP: 5.2.* / *.mnii.gov.pl 04.02.05, 10:36
            Nazwijmy rzecz po imieniu: będzie to największy penis e tej części Europy
            • great_me Re: Palma już nie odbije! 05.02.05, 11:07
              ej no proszę Was, nie mówcie, że to tak już zostanie, przecież to żałosne, to w
              końcu samo serce naszej pięknej stolicy w mordę misia...:/
              • pra_gosia Re: Palma już nie odbije! 05.02.05, 18:34
                Ach, gdyby tak obok była druga taka piękna palma!
                Wtedy zafundowalibyśmy naszej policji hamaczek!!!
                • palker P.G.of.A. 05.02.05, 19:24
                  ostatnio musiałem pracowicie tłumaczyć swoim znajomym zjawisko występujace na
                  rondzie Charles'a de Gaulle'a. Otóz powiedziałem, ze wnętrze ronda zostało
                  przemianowane na National Phallus Galery of Art im.Bardzo_Znanej_Artystki a
                  nieustanna obecnośc policji w tym miejscu wynika z konieczności ochrony cennego
                  dzieła. Zresztą, mnie policja dobrze się z tym dziełem komponuje od zawsze.
                  • pra_gosia Pałka na Rondzie Charles'a de Gaulle'a 05.02.05, 19:52
                    Rozumiem Twoje zainteresowanie tą smętną popalmową pałką
                    w Warszawie. Wszak Twój nick jest taki pałkerowy :))))))
                    I masz rację, że policja bardzo dobrze komponuje się
                    z tą palmową pałką. Odtąd nie będę musiała nikomu wmawiać,
                    że to nowy gatunek palmy gubiącej liście, tylko symbol
                    naszej policji państwowej.
                    • palker Re: Pałka na Rondzie Charles'a de Gaulle'a 05.02.05, 20:13
                      może poczujesz się zawiedziona, ale mój nick nie ma "z tym" nic wspólnego:-)
                      • pra_gosia Pałka na Rondzie Charles'a de Gaulle'a 05.02.05, 21:00
                        Ja dobrze wiem skąd wziął się Twój nick (świetnie "skomponowany").
                        Ale to nie moja wina, że mam takie skojarzenia :)
                        "Charakter człowieka jest jego przeznaczeniem" Ernest Hemingway
                        • beata_ Re: Pałka na Rondzie Charles'a de Gaulle'a 08.02.05, 02:19
                          pra_gosia napisała:

                          > Ja dobrze wiem skąd wziął się Twój nick (świetnie "skomponowany").
                          > Ale to nie moja wina, że mam takie skojarzenia :)
                          [...]

                          Czy chcesz o tym porozmawiać...?
                          ;-)))
                  • great_me Re: P.G.of.A. 06.02.05, 20:12
                    wiadomo, że pieski lubią się często kręcić w pobliżu drzewek...
            • Gość: Madafaka Re: Palma już nie odbije! IP: 212.160.172.* 07.02.05, 10:46
              Polemizował bym...
    • Gość: Fuzzy Re: palma :) IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.02.05, 00:14
      Hehehehe..., po prostu "liscie jej zmarzly i odpadly..." jest przciez u nas
      zima!!! A nowe liscie sa bardzo drogie...

      Pozdrawiam,
      Fuzzy
      • pra_gosia Re: palma :) 06.02.05, 12:49
        Fuzzy! W takim przypadku zamiast na piwo, zbieraj na liście palmowe.
        Warszawiacy będą Ci dozgonnie wdzięczni. Wiosna idzie, przecież palma
        musi odrosnąć.
        • Gość: Fuzzy Re: palma :) IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.02.05, 23:16
          Ale, cos zdaje mi sie, ze palmy kwitna wlasnie teraz!!!
          Musimy, wiec poczekac do nastepnego roku, hehehehehe...


          Pozdrawiam,
          Fuzzy
          • pra_gosia Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... 07.02.05, 09:30
            ... najlepiej małpami. Tylko kto najbardziej nadaje się na to stanowisko?
            • Gość: Fuzzy Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.02.05, 10:21
              E tam... najlepiej butelkmi piwa, które wlewaloby sie do gardel przechodniów,
              hehehhehe.....

              Pozdrawiam,
              Fuzzy
              • pra_gosia Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... 07.02.05, 12:53
                Pozabijaliby się przy tym piwie. Pamiętam, jak kilka lat temu
                była impreza na Starówce, na której była promocja chipsów Cheetos.
                Rozdawali je za darmo. Co tam się wtedy działo!!! Ledwie uszłam
                z życiem, bo akurat przechodziłam koło "punktu" rozdawania paczek.
                Nadmieniam, że nie lubię chipsów i chrupek. Piwa też nie :)
                • Gość: Fuzzy Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.02.05, 21:21
                  Tez bym uciekl z takiego zgromadzenia, a dobre piwo nie jest zle, tylko za duzo
                  go nie pije, no bo jestem kierowca ladnego Opla( wcale nie sluzbowego)
                  hehehehe...

                  Pozdrawiam,
                  Fuzzy
                  • pra_gosia Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... 07.02.05, 21:39
                    Byłam kiedyś kilka miesięcy w Danii
                    i napatrzyłam się na piękne Ople,
                    bardziej niż na pięknych mężczyzn!
                    Fuzzy! Musisz więc trzeźwo patrzeć
                    na swój obiekt uwielbienia o imie-
                    niu Opel!
                    • Gość: Fuzzy Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.02.05, 23:47
                      O!!! I tu masz racje!!! Mój Opel, tez jest mlody, bo ma 4_ry latka i jest
                      wyprodukowany w Niemczech..., HA!

                      Pozdrawiam,

                      Fuzzy
                      • pra_gosia Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... 09.02.05, 17:05
                        Pamiętaj, że Opel służy nie tylko do podróży ...
                        • Gość: Fuzzy Re: Palmę trzeba jakoś przyozdobić ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.02.05, 12:36
                          A do czego jescze Opel moze sluzyc? Dziewczyny juz nie "leca" na samochody,
                          moze jak bym mial Mybacha (nawet, chyba zle nazwe tej marki napisalem), a taki
                          wóz to i tak zaraz by mi ukradli, wiec lepiej, ze go nie mam hehehehehe...

                          Pozdrawiam,
                          Fuzzy
                          • pra_gosia I hopla Opla na palmie zawieśmy! 11.02.05, 12:43
                            Na hotelu Metropol "wisiał" kiedyś jako reklama
                            jakiś samochód, chyba to był Peugeot, nie pamię-
                            tam. Możemy na palmie Twojego zawiesić Opla - za
                            karę, że nie wiesz do czego jeszcze może służyć sa-
                            mochód. Przypomnij sobie lepiej, bo Walenty Cię ominie ...
                      • warzaw_bike_killerz Opel z Niemiec? 4-ro letni? 11.02.05, 14:21
                        Chwalipieta :P

                        Krotka niemiecka charakterystyka wlascicieli Opla:

                        Den Arm aus dem Fenster, das Radio voll an,
                        draußen hängt ein Fuchsschwanz dran,
                        in jeder Karre sitzen vier Mann.
                        Die Bullen eben in der Stadt abgehängt,
                        mit 110 einen Ford versengt
                        und einen Fiat ausgebremst.
                        Wir haben neue Schluffen drauf
                        und uns Ralleystreifen gekauft.

                        Wir sind die Jungs von der Opel-Gang,
                        wir haben alle abgehängt....

                        Ja tam (h)Opla ni mam.

                        PS. To nie bylo personalnie.. to tak tylko ze skojarzenia..
                        • beata_ Re: Opel z Niemiec? 4-ro letni? 11.02.05, 14:43
                          No dobra - przeczytałam...
                          Można teraz prosić o przełożenie na nasze?:-)
                          Jakby co, może być na angielski...
                          • warzaw_bike_killerz Re: Opel z Niemiec? 4-ro letni? 11.02.05, 14:50
                            beata_ napisała:

                            > No dobra - przeczytałam...
                            > Można teraz prosić o przełożenie na nasze?:-)
                            > Jakby co, może być na angielski...
                            >
                            >

                            world.altavista.com/tr
                            Po krotce - Zimny lokiec, full radio, jakies pierdolki w samochodzie,
                            charakterystyczna agresywana jazda, po naszemu: dresiarz :P
                            • pra_gosia Fuzzy! Nie wypada Ci nic innego, tylko ... 11.02.05, 15:03
                              zmienić samochód. Bo Opel podobno nie pasuje do Twojego szlachetnego
                              charakteru. Albo odwrotnie :) W poniedziałek są Walentynki, więc kup
                              sobie z tej okazji jakieś śliczne czerwone autko, pasujące do Twojej
                              osobowości! Ostatecznie może być srebrne. Czytałam gdzieś, że srebr-
                              ne samochody najrzadziej ulegają wypadkom. Wierzysz, czy nie - ale
                              warto spróbować.
                              • Gość: Fuzzy Re: Fuzzy! Nie wypada Ci nic innego, tylko ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 00:26
                                Zmienic samochód, ciekawe na jaki hm... Syrenke, Warszawe, a moze Poloneza, o
                                albo Fiata 126 P?( swoja droga, takie cacka chetnie bym kiedys poprowadzil, ale
                                wtedy jescze nie moglem) A moze jednak MyBach (tak sie to pisze?), pomozecie mi
                                wybrac odpowiednia marke?, hehehehehe....

                                Pozdarwiam,

                                Fuzzy

                                Ale mialem dzien, a wlasciwie tydzien, padlem ze zmeczenia jakbym lopta kopal
                                rowy, hehehehehe, ale wszystko zalatwilem i jest OK,ufff...
                            • beata_ Re: Opel z Niemiec? 4-ro letni? 11.02.05, 15:03
                              warzaw_bike_killerz napisał:


                              > world.altavista.com/tr
                              > Po krotce - Zimny lokiec, full radio, jakies pierdolki w samochodzie,
                              > charakterystyczna agresywana jazda, po naszemu: dresiarz :P


                              Dziękuję i zdecydowanie wolę Twoje tłumaczenie, niż jakieś niewiadomoco z
                              automatu :-))
                              • Gość: Fuzzy Re: Opel z Niemiec? 4-ro letni? IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 00:29
                                U mnie tylko jedno sie zgadza i tez tak nie do konca - full radio, hehehehe...


                                Pozdrawiam,

                                Fuzzy
                        • Gość: Fuzzy Re: Opel z Niemiec? 4-ro letni? IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 00:52
                          Co rozumiem z tego tekstu: radio, Opel, Fiat, Ford, hehehehe...

                          Pozdrawiam,

                          Fuzzy

                          PS Ople sa naprawde niezl... ojej nie bede robil tu reklamy!!!, hehehehehe...
                          • pra_gosia A co myślisz o Chevrolecie? 12.02.05, 08:51
                            Warszawa ma ładne hasło reklamowe: ZAKOCHAJ SIĘ W WARSZAWIE!
                            A Chevrolet też ma ładne hasło reklamowe: KIERUJE SIĘ SERCEM!
                            Tak więc Fuzzy - w Walentynki najlepiej jest jeździć Chevroletem
                            po Warszawie. I to najlepiej z jakąś wesołą dziewczyną!
                            • Gość: Fuzzy Re: A co myślisz o Chevrolecie? IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 13:56
                              Hehehehehe, Chevrolet - ta marke serwisuje, takze AUTOPOL SEWRWIS i jak sie
                              dowiedzialem od pracowników tej "mojej" stacji obslugowej, to jet tak naprwade
                              DAEWOO i nie wiele ma wspólnego z tym amerykanskim... chyba, ze zle cos
                              uslyszalem!!! Jak zle to sprostuj i inni Forumowicze!
                              Pozostaje wiec przy swoim!, hehehehehehe...

                              Pozdrawiam,
                              Fuzzy
                              • pra_gosia Re: A co myślisz o Chevrolecie? 12.02.05, 16:54
                                Fuzzy! A ja już takie "śliczne" hasło reklamowe
                                dla Ciebie wymyśliłam, a Ty taki wybredny ...
                                "W Chevrolecie spodobasz się każdej kobiecie".
                                A z Oplem to mi się tylko sopel kojarzy.
                                W dodatku zimny, czyli bardzo lodowaty sopel.
                                I mam brzydkie skojarzenia, podobne do tych
                                pojawiających się po spojrzeniu na palmę. :)))
                                • Gość: Fuzzy Re: A co myślisz o Chevrolecie? IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.05, 23:26
                                  Widzisz, oryginalnego Chevroleta moge kupic, chyba tylko w USA..., a wizy
                                  pewnie i tak nie dostane, bo mi nikt nie uwierzy, ze jade po Chevroleta!,
                                  hehehehehe...

                                  Pozdarwiam,
                                  Fuzzy
                                  • pra_gosia Re: A co myślisz o Chevrolecie? 13.02.05, 12:09
                                    Na ul. Samolotowej niedaleko Marsa jest salon
                                    i Opla, i Chevroleta (przypadek? chyba zrobili
                                    ten salon dla Ciebie!). To gdzie produkują te
                                    Chevrolety? Nie sądzę, że są dużo gorsze od tych
                                    oryginalnych i pewnie są tańsze. Weź pod uwagę
                                    bilet i transport auta do Polski.
                                    • pra_gosia Re: A co myślisz o Chevrolecie? 13.02.05, 18:47
                                      To nie jest ulica Samolotowa, tylko Lotnicza.
                                      Podobne w znaczeniu, chociaż znacznie oddalone.
                                      • Gość: Fuzzy Re: A co myślisz o Chevrolecie? IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.02.05, 23:23
                                        Tak, tylko ja serwisuje swój samochód na ul. Mangalia, blizej miejsca
                                        zamieszkania... Kiedys byl tam sklep i serwis tylko OPLA, nowa marka doszla
                                        niedawno.
                                        >To nie jest ulica Samolotowa, tylko Lotnicza.
                                        > Podobne w znaczeniu, chociaż znacznie oddalone.

                                        Hehehehehe, pewnie Twój maz jest pilotem...

                                        Pozdrawiam,
                                        Fuzzy

                                        • pra_gosia Re: A co myślisz o Chevrolecie? 14.02.05, 12:29
                                          Nie mam męża pilota, ani strażaka ani nawet policjanta.
                                          Nawet pilot od telewizora nie chcę się kontaktować ze
                                          mną, bo telewidzką raczej nie jestem. Zapałek nie uży-
                                          wam, więc na strażaka nie mam co liczyć. A policjanta
                                          się boję ze względu na jeden szczegół umundurowania ...
                                          • Gość: Fuzzy Re: A co myślisz o Chevrolecie? IP: 5.2.* / *.chello.pl 14.02.05, 12:51
                                            A mówia, ze Panny sznurem za mundurem!!!, ale jesli nie, to
                                            lepiej mnie, ekonomisty, bo mam wieksze szanse, a muduru nie mam i pewnie miec
                                            nie bede i daleko mi do wszelkich, mundurowych srodowisk zawodowych,
                                            hehhehehehe...

                                            Pozdrawiam,
                                            Fuzzy
                                            • pra_gosia Re: A co myślisz o Chevrolecie? 14.02.05, 20:16
                                              A ja przed chwilą pisałam o mundurach w temacie
                                              "Jestem inny", a tej Twojej wypowiedzi nie zna-
                                              łam. Przejeżdżałam dzisiaj koło naszej tytułowej
                                              palmy i nic. Stoi taki kij do szczotki. Smutny,
                                              że aż mi się smutno zrobiło. Zawiesiłabym na niej
                                              duże czerwone serce dla wszystkich zakochanych, bo
                                              nie ma to jak prawdziwa miłość, ta jedna na całe
                                              życie. Ale boję się, że policjanci użyją pałki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka