Dodaj do ulubionych

Skandal na Mariensztacie

03.03.05, 09:09
Za wschodnią pierzeją Rynku Mariensztackeigo wyrosło olbrzymie straszydło,
ponad zabudowę kamieniczek Mariensztatu. Podbno inwestycję te przeforsował
niejaki Laskowski, wówczas z-ca WKZ Głowacza. Najbardziej smuci okropna
estetyka nadbudowy i rozbicie skali osiedla, któe jako historyczne powinno
byc chronione. Może nasi eksperci opisali by sprawę i poszukali winnych
takiego barbarzyństwa? rzecz całą dobrze widać z wiaduktu Trasy W-Z i
wierzcie, płakać się chce jak sie to to widzi!
Obserwuj wątek
    • andrzej875 Re: Skandal na Mariensztacie 03.03.05, 12:07
      zgadzam sie, ze to fatalne. jak to jest? pan laskowski bierze lapowki czy
      wierzy, ze to co robi to jedyna sluszna droga?
    • jurek1987 Re: Skandal na Mariensztacie 03.03.05, 17:32
      Moim zdaniem to tak fatalnie nie wygląda.ten budynek już za komuny miał byc
      zburzony a przecież jest to ostatni relikt przedwojennej zabudowy Mariensztatu.
      (vide tom 10 atlasu J.Zielińskiego).Choc rzeczywiście ta nadbudowa nie była
      potrzebna.
      • allgau Re: Skandal na Mariensztacie 04.03.05, 08:46
        Ten budynek bez nadbudowy był bardzo fajny, teraz to straszydło. Ktos na to
        zezwolił, warto byłoby wiedziec kto. Jak postawic tamę dla tego rodzaju
        barbarzyńskich ingerencji w krajobraz dzielnic historycznych?
        • mp36 Re: Skandal na Mariensztacie 04.03.05, 09:32
          SKANDAL ! To g.... przytłacza cały Mariensztat i doskonale ta tandetna w
          wykonaniu czapa widoczna jest z pl. Zamkowego i trasy Wz. Jak pierwszy raz to
          zobaczyłem to myslałem ze to jakiś żart, bo gdzie do cholery były służby
          konserwatorskie ? Akurat był czas na kolejna herbatkę i czterech liter na
          miasto nie chciało sie ruszyć ?
          Teraz od miesięcy stoji to niewykończone, czyżby wstrzymano prace budowlane ?
          Oczywiście człowiek predzej końca świata sie doczeka niz rozbiórki gdyby była
          to samowola budowlana. Zkładam że bedzie to coś straszyć i skutecznie psuć
          krajobraz tej części miasta już na wieki wieków...
    • sluzewiaczek Re: Skandal na Mariensztacie 06.03.05, 13:55
      Wow...wreszcie powrót na forum...
      A wracając do rzeczy...
      Mnie też to zastanawiało już w październiku...ciekawe, czy istnieje jakaś
      procedura "powracania do stanu pierwotnego". Sądzę, że raczej nie, ale warto
      byłoby się zastanowić w jaki sposób blokować rozpoczęte już inwestycje, albo
      przywracać im stan pierwotny. Przecież ta inwestycja bez wątpienia musiała
      przejść przez któregoś urzędnika. Warto byłoby mu uzmysłowić, że z taką wiedzą
      architektoniczną mógłby się wynosić. Osobiście uważam nadbudowę na
      Mariensztacie za olbrzymie paskudztwo. I jeszcze ta przeszklona elewacja!!!pzdr.
      • sluzewiaczek cd. 06.03.05, 13:57
        ps. póki to jeszcze nie wykończone, to chyba można coś z tym jeszcze
        zrobić....najlepiej dołączając fotografie itp.
        • lukkkas Re: cd. 07.03.05, 09:24
          Służewiaczek ma rację, może ktoś w jakiej ustawie można znaleźć przepisy, które
          pomogłyby w interwencji przeciwko takim przebudowom?
          • sluzewiaczek WKZ nie dał konkretnego powodu.. 14.03.05, 10:14
            ..., dla jakiego zezwolił na tę nadbudowę. Decyzja została wydana. Na pytanie
            dlaczego, nie uzyskałem odpowiedzi...
            • allgau Re: WKZ nie dał konkretnego powodu.. 15.03.05, 21:45
              nie nalezy tego tak zostawić! jak to nie dał odpowiedzi zażądać oficjalnie!
              przecież to barbarzyńśtwo z tą nadbudową!
              TM
              • jachu-kom Re: WKZ nie dał konkretnego powodu.. 18.03.05, 14:36
                Hmm mówicie o tym budynku koło samego rynku mariensztackiego, czy może o tej przebudowanej kamienicy narożnej u zbiegu Furmańskiej i Bednarskiej? W drugi mprzypadku właściciel dobudował sobie pikny przaśny taras, który widać z drugiej strony, do tego od strony ulicy zaminił jedno z okien na piękne metalowe drzwi... Co wy na to?
              • bodziuvv A gdyby tak zorganizowac jakas pikiete z mediami 24.03.05, 17:39
                Ten budynek jest wyjatkowo ochydny.Ktos napisal ze jest to pozostalosc sprzed
                wojny , ciekaw jestem ktora jego czesc byc moze fragment ktory jest "wbity" w
                budynek przy ul.Bialoskornicej bo raczej nie ten od ul.Mariensztat ktory wyrosl
                tam 8-10 lat temu, no a teraz sie potwornie rozrosl - juz tam teraz na ostatnim
                pietrze okna wprawili. Jest przeciez jakies Towarzystwo Przyjaciol Warszawy i
                prawdopodobnie obroncow zabytkow jakby sie z nimi porozumiec i razem z WOT
                zorganizowac pikiete - ta sprawe trzeba by naglosnic. Pierwsza taka rozebrana
                budowa (nadbudowa) moglaby stac sie jakims precedensem do walki o piekniejsza
                Warszawe.
                Ze zgroza patrze jak niszczeje panorama Starego/Nowego Miasta od strony Pragi -
                najpierw to "zielone" Intraco, potem apartamentowiec przy rondzie Babka
                (Radoslaw), a teraz nowe domy przy Stawkach i Roweckiego(?).
                Jesli ktos z Was zna adresy tez mailowe organizacji ktore maja dbac o urode
                tego miasta to moze je podac i moze jakos bysmy sie zaczeli lepiej organizowac.
                Np w TVN Uwaga byl jakis program o dobudowaniu 2 pieter w rynku na krakowskim
                Kazimierzu a ten dom przy ul.Mariensztat 8 to przebil arogancja tamta samowole
                wiele razy. Pozdrawiam Bogdan
                • allgau Re: A gdyby tak zorganizowac jakas pikiete z medi 25.03.05, 09:00
                  Propozycja wyręczania urzędów, których psim obowiązkiem jest "dbałość o piekno
                  tego miasta" nie jest zbyt nęcąca, a pikieta i owszem, moze coś w rodzaju flash
                  mob?
                  • lmalczewski Re: A gdyby tak zorganizowac jakas pikiete z medi 25.04.05, 11:40
                    Wczoraj widziałem. To co się dzieje w tym mieście jest przerażające.
    • de125 co dalej z Mariensztatem?? 29.04.05, 14:04
      a'propos dyskusji o Mariensztacie.
      zal patrzec jak to urokliwe miejsce zamienia sie powoli w ruine...
      rynek w zasadzie jest miejscem martwym...
      a obok "pęka w szwach" Starówka, szczególnie w pogodne, letnie weekendy.
      mariensztat powinien stać się czymś na kształt "alternatywnej" starówki, albo
      przynajmniej przedłużeniem trasy spacerowej żeby nieco odciążyć Stare Miasto.
      niestety bez remontu wielu budynków to chyba bedzie niemożliwe, czy ktoś może
      orientuje się czy coś w najbliższym czasie bedzie dziać sie na Mariensztacie??
      skoro remontujemy gruntownie Krakowskie to powinno się pomyśleć także o
      mariensztacie.
      pozdr!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka