Dodaj do ulubionych

Parkowanie na Granitowej

20.03.05, 00:37
Czy mnie się wydaje, czy na Granitowej nie ma czasem zakazu parkowania? Po
ostatniej awanturze z autem, ktore bez zaciągniętego hamulca wtoczylo sie tam
na inne auto, tak mi się kołacze po głowie, że tam w ogóle nikogo nie powinno
być. Czy się mylę?
Obserwuj wątek
    • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 20.03.05, 18:34
      Nie mylisz się.
      Dotyczy to także tych 5 miejsc "parkingowych" na chodniku.
      • brudi2005 Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 00:36
        Zakaz parkowania stoi jak byk przy skrzyżowaniu z Al.Wyścigową. Z tego co wiem
        nietrudno zainnteresować straż miejską przypadkami nagminnego łamania takich
        zakazów, jaki ma ewidentnie miejsce u nas na osiedlu. Proponuję zatem ażeby
        każdy w wolnej chwili (w drodze do pracy czy coś takiego) wykonał telefon do
        Straży z informacją, że kierowcy łamią w tym miejscu zakaz parkowania; po ich
        paru interwencjach (mandaty, słoneczka na koła, itp.)sytuacja się zapewne
        znacznie poprawi... Swoją drogą to analogiczny zakaz przydałby się wzdłuż Alei
        Wyścigowej (od stacji Orlen do końca) - co o tym sądzicie? To jest do
        załatwienia w ZDMie
        • dev_nul Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 08:31
          Pomysł dobry, ale gdzie w takim razie będą parkować osoby odwiedzające
          mieszkańców naszego osiedla?
          • ppppp1 Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 08:50
            ZDM niech połatają dziury.Dzwoniłem do nich dwa razy i nic.
          • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 08:58
            Najwięszy problem jest z tymi IDIOTAMI co parkują na samym skrzyżowaniu
            Granitowej z Wyścigową skutecznie ograniczając do zera widoczność przy
            wyjeździe z Granitowej (mają za nic to że łamiąc prawo narażają nas na
            wypadek). Było to już powodem kilku na szczęście tylko stłuczek.
            Podobnie z "geniuszami" parkującymi na trawnikach w tym szczególnie między
            naszymi wjazdami do garażu. Czy "ONI" muszą niszczyć nawet tam gdzie mieszkają?

            Pozostali kierowcy parkujący nawet na zakazie na Granitowej przyznam że mi
            prawie nie przeszkadzają. Jest to uciążliwe bo zamienia ją w jednokierunkową
            ale jestem w stanie to ignorować.

            ps. Ciekawe gdzie mają parkować goście mieszkańców Starego Miasta?
            Bynajmniej nie porównuję nas do nich, tak mnie naszło.
            • wojfor Re: Parkowanie na Granitowej 24.03.05, 10:24
              Po raz kolejny zgadzam się w całej rozciagłości z Blaky35.
              A co do reszty to najlepiej niech jaśniepaństwo postawi zakazy wszystkiego i
              wszędzie.
              Jasne że nie powinno się parkować na skrzyżowaniu, na trawniku itd. To
              podpowiada zdrowy rozsądek i nie potrzeba żadnych zakazów.
          • brudi2005 Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 11:07
            Argument z miejscami dla gości jest trafny. Konkludując: proponuję podjąc
            aktywną walkę z kierowcami łamiącymi zakaz parkowania na Granitowej (+przy
            wjeździe do garażu, itp.) a pozostawić w spokoju Wyścigową!
            • lohengrin77 Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 11:46
              Słusznie, zwłaszcza, że na Wyścigowej oczekują też samochody przywożące nasze
              materiały budowlane, mebelki, baryły z piwem etc.
        • wenus2005 Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 15:45
          Jak najbardziej jestem za zakazem parkowania na Al. Wyscigowej! Co do
          Granitowej to może być ciężko, bo faktycznie miejsc dla gości to tu nie ma...
          słyszeliście coś o tym, że Catalina chce wybudować duży parking (pewnie w
          perspektywie powstania biurowca) pomiędzy Orlenem a naszą posesją...? to by
          pewnie na jakiś czas rozwiązało sprawę ale tylko pod warunkiem, że byłby to
          parking bezpłatny...

          Brudi, masz telefon do służb zajmujących się mandatami za złe parkowanie? Może
          wrzuć numer na forum to będziemy dzwonić :)
          • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 16:20
            Problem z miejscami parkingowymi mamy i musimy go starać się rozwiązać ku
            pożytkowi tak dla nas jak i sąsiadów z PAX-u i Ronsona a później i 2 kolejnych
            bloków.

            Teoretycznie parking miał być za stacją Orlenu a obok biurowca.
            Piszę teoretycznie bo to dawno niesprawdzane przezemnie informacje a i
            biurowiec lekko się omsknął (wg informacji z 2001 to miał być w 2003 roku
            gotowy).
            Ważne by był a to czy płatny to już sprawa wtórna.

            Straż Miejska: 986
      • daisyclaw Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 13:26
        ale to paranoja.te 5 miejsc (jakie by one nie były) w sumie akurat są nam
        stosunkowo potrzebne (chociażby dla gości) a tam naprawdę nie robią nikomu
        krzywdy. natomiast parkowanie wzdłuż Granitowej powinno być karane powieszeniem
        za pewną część ciała - ulica robi się jednokierunkowa, co jest do zniesienia
        dopóki nie ma tam lodu. w ostatniom tygldniu przez dobre 20 minut mijałam się
        tam z pewnym przeciętnie inteligentnym kierowcą żółtego seata, który koniecznie
        postanowił wjechać na ulicę, chociaż ja już byłam na jej środku (a koleś
        spokojnie mógł poczekać) po czym się zakopał i nie potrafił ruszyć (tak na
        przyszłość: przy ruszaniu na lodzie dodawanie gazu nie przynosi dobrych
        skutków) i o mało we mnie nie wjechał ponieważ totalnie nie panował nad tym, co
        robi
        • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 13:30
          Te 5 miejsc jest na gruncie miejskim i nie nam o tym decydować.
          Tak samo jest użyteczne dla Ronsona ale najważniejsze by było użyteczne.
          Wyścigowa robi się tak samo jednokierunkowa.


          hmmm a nie miał takiej literki L(udobójca) na dachu?
          • daisyclaw Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 15:35
            znaku L-udobójcy nie miał i chyba generalnie miał się za rewelacyjnego kierowcę
            (ale mam wrażenie, że główną dewizą gościa było: "samochód może i ukradłem, ale
            prawo jazdy jak Boga kocham sobie kupię")

            fakt faktem, że Wyścigowa to też nie Marszałkowska - ale jeżeli wszędzie
            postawimy znaki zakazu parkowania to sami pod sobą kopiemy dołki (a Wyścigowa
            już i tak przypomina ser szwajcarski wysokiej jakości)
            • gauss Re: Parkowanie na Granitowej 21.03.05, 20:57
              Może by dzwonić do Straży Miejskiej, żeby kosiła tych, co stoją na samym
              skrzyżowaniu? Za każdym razem, jak wyjeżdżam z Granitowej, mam serce na
              ramieniu.
              • daisyclaw Re: Parkowanie na Granitowej 22.03.05, 09:46
                powiem szczerze, że nie do końca wiem jak to się załatwia - bo chyba telefon do
                SM to za mało. ale jeżeli powstanie taka inicjatywa "przeznakowania" Granitowej
                i Wyścigowej tak, aby ludzie jadący Wyścigową wiedzieli, że Granitowa ma
                pierwszeństwo (skrzyżowanie równorzędne) oraz aby zlikwidować zakaz parkowania
                na miejscach parkingowych (polska specyfika, co nie?) za to mocno przestrzegać
                zakazu parkowania na samej ulicy - to ja się podpisuję obydwiema rękami i
                chętnie pomogę (jeżeli np. od ilości telefonów w odpowiednie miejsce rzecz
                będzie zależała)
                • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 22.03.05, 11:09
                  1. No więc głównie zależy to od ilości telefonów do SM na 986.
                  2. JEŚLI Granitowa ma pierwszeństwo (bo padały tu wykluczające się wersje).
                  3. Dotychczasowe "miejsca parkingowe" SĄ CHODNIKIEM. Takie wyjaśnienie
                  otrzymałem od strażników miejskich wypisujących mandaty za parkowanie na nich.
                  Dokąd nie pojawi się znak "nie dotyczy chodnika" to nie wolno na nich prakować.

                  I znowu bezmyślni parkują na skrzyżowaniu a samochody SM mijają to i nawet nie
                  zwolnią.


                  • daisyclaw Re: Parkowanie na Granitowej 22.03.05, 11:38
                    zzrobert napisał:

                    1. No więc głównie zależy to od ilości telefonów do SM na 986. OK, TO JA JUŻ
                    ŁAPIĘ ZA TELEFON
                    2. JEŚLI Granitowa ma pierwszeństwo (bo padały tu wykluczające się wersje). Z
                    TEGO, CO WIEM (BYĆ MOŻE TO STARA WESJA KODEKSU) JEŻELI NA SKRZYŻOWANIU NIE MA
                    ŻADNYCH ZNAKÓW TO DOMYŚLNIE JEST TO SKRZYŻOWANIE RÓWNORZĘDNE. SKORO TAK JEST,
                    TO WYJEŻDZAJĄCY Z GRANITOWEJ MAJĄ PIERWSZEŃSTWO NAD OSOBAMI, KTÓRE JADĄ
                    WYŚCIGOWA OD STRONY ORLENU.
                    3. Dotychczasowe "miejsca parkingowe" SĄ CHODNIKIEM. Takie wyjaśnienie
                    otrzymałem od strażników miejskich wypisujących mandaty za parkowanie na nich.
                    A TO NIE JEST TAK, ŻE ZNAK NIE DOTYCZY CHODNIKA DOPÓKI NIE MA
                    TABLICZKI "DOTYCZY RÓWNIEŻ CHODNIKA"? ALE SIĘ POZMIENIAŁO W TYCH PRZEPISACH...
                    Z TYM AKURAT TRZEBA COŚ ZROBIĆ BO TO POLSKA PARANOJA ŻEBY NA MIEJSACH
                    PARKINGOWYCH, KTÓRYCH AKURAT MAMY DEFICYT BYŁ ZAKAZ PARKOWANIA
                    Dokąd nie pojawi się znak "nie dotyczy chodnika" to nie wolno na nich prakować.

                    I znowu bezmyślni parkują na skrzyżowaniu a samochody SM mijają to i nawet nie
                    zwolnią.
                    CÓŻ...
                    • dev_nul Re: Parkowanie na Granitowej 22.03.05, 14:52
                      Na skrzyzowaniu jest znak, mowiacy o tym, ze Granitowa jest "slepa uliczka".
                      Wg. kodeksu drogowego taka ulica nie ma pierwszenstwa przejazdu.
                      Pzdr

                      DEV_NULL
                      • freigeist Re: Parkowanie na Granitowej 23.03.05, 22:59
                        Czy mogę prosić o podanie podstawy prawnej. Ma wątpliwości co do takiej
                        interpretacji znaku "droga bez przejazdu" W ustawie "Prawo o ruchu drogowym"
                        znalazłem w dziale II, w rozdziale "Ruch pojazdów" - przecinanie się kierunków
                        ruchu Art. 25. "Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest
                        obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi
                        nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo, także jadącemu z
                        kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo." Nie możemy tu mówić
                        również moim zdanie o włączaniu się do ruchu, bowiem za włączanie się doruchu
                        uznaje się "wjazd na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu
                        do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy
                        zamieszkania". Ale mogę się mylić, więc proszę o wyjaśnienie. Pozdrawiam
                        • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 23.03.05, 23:55
                          Zwłaszcza, że dojeżdzając do skrzyżowania nie ma znaku pierwszeństwa dla
                          Wyścigowej więc i nie ma podstaw by tak zakładać.

                          Dokąd nie ma znaku to drogi są równorzędne i pierwszeństwo ma ten po prawej
                          (lub większego pojazdu ;)).
    • blacky35 Re: Parkowanie na Granitowej 22.03.05, 16:21
      to po co było wbijac paliki. Palików nie było samochody sobie stały połowa na
      chodniku połowa na ulicy i mozna sie było mijac. Ktos wbił paliki i faktycznie
      trzeba kombinować. Ale tak to juz jest jak sie chce mieszkac w miescie. taki
      lajf i trzeba z tym zyc. Ciekawy jestem cobyscie zrobili jak by było jeszcze
      ciasniej i mniej miejsca tak w innych miastach. Byście pewnie bardziej
      psioczyli. Ale dla pocieszena sa takie miasta w europie w ktorych zeby wyjechac
      zaparkowanym samochodem trzeba porozpychhac inne samochody. Ale tego juz by
      nikt nie przezyl na wyscigowej:) Pozdrawiam serdecznie:) AAAA zebym nie wyszedł
      na ostatniego to ja tez tedy codziennie przejerzdzam i jakos mi sie udaje
      • zzrobert Re: Parkowanie na Granitowej 22.03.05, 20:56
        Wg mojej teorii spiskowej paliki są by piesi (to takie coś co nie ma samochodu
        albo lekarz zalecił mu spacery) nie musieli lawirowac po jezdni albo trawniku a
        samochody pustaków (to tacy co im lekarz nie zalecił...) by nie parkowały nawet
        na trawnikach.

        W tych innych miastach służby drogowe i policja skutecznie okiełznują zapędy
        poniektórych posiadaczy pojazdów a pieszy to święta krowa (vide Niemcy).
        • blacky35 Re: Parkowanie na Granitowej 23.03.05, 09:30
          no coz nie mialem co prawda na mysli tak beznadziejnie nudnego kraju jakim sa
          niemacy;tam tak z pewnoscia jest; ale inny troszeczke dalej.
          Jesli chodzi o pieszych to zgoda ze powinni miec gdzie chodzic ale akurat tam
          zadko kto chodzi bo i specjalnie nie ma gdzie tamtedy dojsc. Prawde mowiac mnie
          jest wszystko jedno bo jestem zwierzeciem miejskim i nie przeszkada mi ani
          autostrada za oknem ani samochód na chodniku ani lawirowanie po miedzy nimi
          Pozdrawiam:)
          • jolasek1 Re: Parkowanie na Granitowej 28.03.05, 11:44
            Coz, w zasadzie niby sie nie roznimy, bo ja takze bardzo lubie miasto, jednak
            cos nas rozni --i tu pozwole sobie na mala zlosliwosc--jak wspomniales Ty
            jestes "zwierzeciem miejskim":-), ja natomiast jestem czlowiekiem, ktory lubi
            miasto i nie sprawia mi frajdy skakanie jak malpa miedzy samochodami, gdy chce
            przejsc chodnikiem...Pozdrawiam serdecznie, J

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka