gauss
20.03.05, 00:37
Czy mnie się wydaje, czy na Granitowej nie ma czasem zakazu parkowania? Po
ostatniej awanturze z autem, ktore bez zaciągniętego hamulca wtoczylo sie tam
na inne auto, tak mi się kołacze po głowie, że tam w ogóle nikogo nie powinno
być. Czy się mylę?